/DIGCZAS002001_1905_006_0001.djvu

			'll 
r 



 
i 
_
 Nr. 6. 


Wtorek, 10. Stycznia 1905. 


Rok 95. 


< 


Wychodzi codziennie o 
odzinie 5. po południu 
z wyjątkiem dni pIJświątecznych. 
Numer pojedyńezy kosztuje w miejscu 10 hal., 
poczbł 16 hal. - Biur,t Redakeyi i Administracyi 
ulica Czarnieckiego I. 12. - Ekspedycya l1liejscowa 
w Agencyi d7.ienników St. SOkolowsldego, Pasaż 
HausmalIlla l. 9. - Listy nale;'.y frankoW,Y'" dziennikow Sokolowskiego 
we Lwowi
 Pasaż HausmauII3 l. 9. i w binrze 
Ludwika Plohlla nlica Karola Ludwika l. 9: we 
Francyi w Paryżu wy.tącznie Agencya pana Allama 
38 Rue de Varenne. 


wa.t się nawet do takicll. których popełnić 
ani nie chcia.ł, ani nie mógł. Ten żal, za 
g.tośny moze, z pewnością n'ieco za naiwny, 
obudził u wielu ludzi, dotkniętych niejakim 
sceptycyzmem życiowym, podejrzenie, że 
rozbrajającej szczerości bar. Banffy'ego przy- 
świecał cel, mniej idealny, aniżeli utylitarny, 
mianowicie nie tyle cel oczyszczenia się z 
win, ile cel wpojenia w świat przekonania: 
że cz.towiek, który doszedł do takiego pozna- 
nia swoich grzechów politycznych i zdobył 
f;ię na autokrytykę w tym stopniu, potrafi A . k .. 
się w przyszłości od nich u('hronić i potra- wans nOWOrOCZny W G, l . arIllll. 
fi, - gdyby zaszła tego potrzeba - stać 
si
 Jninistrem, nie sans peu/r wpra
Ndzie, g'dyż 
 
zbytek odwagi prowadzi, jak wiadomo, czę- Rezerwowymi kadetami w puł- 
sto do nadużyć, ale s(tn.
 reproche. Większo- kach piechoty, batalionach strzelców i pio- 
ści parlamentu węgierskiego, z.łożonej z lu- nierów zamianowani zostali na,stępujący re- 
dzi, niegdyś stojących 1Jlisko p. Banffy' ego, zerw owi podoficerowie: Jan Zurawski 10, 
owa volte face wydala sig tak podej rZillla, że :Maurycy Neumann 30,. Antoni :Matousek 18, 
aż niesmaczna, i skłoniła partyę liberalną Michał Wrzak 95, .Marceli Marcicbowski 9 
do objawienia odczuwanego niesmaku w do- bat. pioniArów, Antoni KłosiJlski 13, Józef 
syć ostrej forlłJie opuszczania sali w chwili, Rychling 54, Henryk Rossler z 1 bat. strzel- 
w której bar. Banffy daje tam wyr,\z swoim ców polnych do 98 p, Stefan Kukovszky 41, 
zmienionym zapatrywaniom politycznym. Józef Prażak 58, Wac.taw Nawratil z 25 bat. 
Na takiem tle, dostarczonem przez tego strzelców polnych do 89 p., Michał Dybu- 
przeciwnika zarówno hoj nie, j ak i bez prze- lak 95, Feliks Stoinscheg z 8 bat. strzelc. 
rwy, otwartość hr. 'l'iszy, bgdąca przede- pol. do 89, Herman Brandmann 41, Ka- 
\vszystkiem wrodzonym jego przymiotem, 1'01 Biciste f)8, Jan Kogel z 25 bat. strz. 
przybrala charakter zaslllgi cennej i praw- polno i Aleksander Kainz z 10 bat. strzelc. 
dziwej, wywo.tuj
cej nietylko sympatye, które poln. obydwaj do 89 p., Waław Bily 18, 
zazwyczaj otwartość wywoluje, ale i podziw. Edward ]1'assnacht 30, Adolf Pal cer 1, Leo 
:Miarą zaś tego podziwu i jego usprawiedli- Richter 54, Jarosław Albrecht z 16 bat.' 
wieniem zarazem był niezawodnie wynik na-I sirzelc. poln. do 89 p., Gustaw Hafner z 8 
suwających sit;! !Uimowoli porównaJi. mięclzy b,
' strzelc. poln. do 58 p., Ludwik Ga,ła- 
etyką szczerości bar. Banffy'ego, a etyką pra- cZYJi.ski 80, 'romttSZ Kunstatsky 10, Mich"ł 
wdomowności hr. 'fiszy. Vystavel 54, Rudof Samanek z 12 bat. strz. 
O inne t.ło, dla oświetlenia szefa rzą- poln. do 40 p., Franciszek Hruby 10, Karol 
du węgierskiego niemniej korzystne, posta- Friedrieh z 2 ba.tal. strzelców polnych do 
ral się p. Albert Apponyi. Ten zmienial 40 p., Adolf Hiedl 93, Konrad CJllllan 40, 
swój eharakter polityczny naprawdę z pe- l1'ranciszek N avesnik z :2 bat. strzelc. poln. 
wnego punktu widzenia szczerze. Jego fa- do 40 p., Stanis.ław Kruszyński 80, Józef 
talnem przeznaczeniem by.ta nieslychana 1a- Drozdowicz 20, Karol Starck 40, .Józef Buch- 
twość i. dobór s.łów przy braku sposobności binder 55, Jan Blata 54, Robert Zweig 20, 
do czynów. N a d.łuższą zaś metę słowa, za Franciszek Stockl z 17 bat. strzelc. polno do 
któremi uie mogą iść czyny, zbrzydną na- 24 p., Ryszard Stauber z 4 p. strzelc. tyrol. 
wet cz.ło wiekowi, urodzonemu na trybuna. do 40 p., Kalikst Oppenauer 55, Franciszek 
jeżeli ów cztowiek posiada, jak hr. Apponyi, Pozdisek 54, Franciszek Vesely 45, Jan Vit 
Iliema,ł
 inteligeneyę. I wtedy rzuca się slo- 90, W.todzimierz Bartosz 11 bat. pion., An- 
wa, które znudziły, dla stów nowych i niby toni Bonapace z 2 p. strzelc. tyrol. do 45 
oryginalnych, które dają iluzyę przyszlego p., Edward Hiibner z 12 bat. strzelc. polno 
czynu. Gdy się to ztudzenie rozwieje, szuka do 57 p., Aloizy Rehak 24, Franciszek 'l'hin 
się dalej znowu s.łów nowych. zapominając 93. Henryk Dostal 18, Karol Herman 90, 
o tem, że wszystkie slowa w realnem życiu Wactaw Skroud 40, Ludwik Vicenik 41, Wa- 
stają się szablonem i frazesem, skoro się c.ław Cesak 95, Antoni Schwarz z 21 bat. 
nip, ma siły albo sposobności wprowadzić w strzelc. polno do 40 p., Antoni Matzner 95, 
ż.\Tcie tego, co obiecują albo czem grożą. Gwido Hinkelmann 93, Robert Lasch,z 22 
Los hr. Apponyi'ego, jego pochód z partyi bat. strzelc. poln. do 57 p.} Czes.taw Smia- 
narodowej do liberalnl'j, a stamtąd do stron- ,łowski 77, Aloizy Benditsch z 7 bat. strz. 


nictwa niezawis,łości, nie uwieńczony dotąd 
żadnym praktycznym sukcesem, jest wymo- 
wnym tej prawdy dowodem. 
Czyny hr. 'fiszy, następujące po sobie 
tak szybko, tak zawsze zgodne z jego zapo- 
wiedziami, nabierają znowu w odbiciu od 
słów hrabiego Apponyi'ego, wartosci wyjątko- 
\vej, chociaz j one są przedewszystkiem wy- 
plywem wrodzonej dzielności cz.towieka. 


Szlakiem noty baltyckiBj*). 


11 J 1. 
Gibraltar. 


J 


.Już w starożytności Gibraltar wraz z le- 
zącą naprzecivl" w Afryce Avylą. znany by,l pod 
nazwą "łupów Herkulesa 
 ówczesnym mi". 
szkańcoll1 jako zachodni kraniec znanego pod- 
ówczas świata. 1\ azwę swą zawdzięcza. ten 
historyczny przylądek zdobywcy maurytań- 
ski emu. Tarik, który roztożywszy się w nn. 
stuleciu w tem miejscu obozem, IHtzwill jp. 
.Gahel al 'l'arik" t. j. górą 'rarika, z czego 
pÓźniej powstalo Gibraltar. 
Dla AnglikÓw. w posiad,l,niu których się 
znajduje, posiada Gibraltar ze względu na 

we polożenie, strzegące wejścia do Morza 
Sródziemnego, niezmiern;
 wartość. .Już za 


I 
 


*) Autor tych szkiców, służył przez lat 
kilkanaście w wojeJllwj marynarce aUBtryackiej 
i brt cdankiem w
'praw'y podbiegunowej oraz 
uczestnikiem kilku dalekich wypraw żeglarskich. 
I 


czasów, gdy Gibraltar naldat do królestwa 
Andaluzyjskiego, znajdowah się w tem miej- 
scu silna warownia, naj większe jednak for- 
tyfikacye, które wzniesiono na tym uiesl>eł- 
na 5 klm. długości, a 1 i pół klm. szeroko- 
ści mającym przylądku, datują od traktatu 
Utrechtskiego (1714 r.), moc
 którego Gi- 
braltar. pr
eszedł .w posiadanie Anglii. N ad- 
zwyczajneJ uprzeJlllości wojskowyclJ wladz 
angielskich, zawdzięezam, ze danem mi było 
oo'ladać tę pierwszorzedną warownię. 
b v Właściwe fortyfikacye, do których pro- 
wadzi nader starannie utrzymana droga, roz- 
poczyuaj
 się o kilkadziesiąt metrów nad mia- 
stem. Wykute w skale galerye (gallerics) w 
których laieszczi} się armaty, są tak prze- 
stronne, że jeździec na koniu może sit;! w 
nich swobodnie poruszać. GtLlerye te przed, 
stawiahce imponllhcy widok, ciągną się w 
różnych kierunkach na l>rzestrzeni kilku ki- 
lometi'ów. Szczególnie ogromem swym zadzi- 
wiają "galerya królewska" (Queen's gallcl'Y) 
i "św. .Jerzego" (St. Geoi'ge's hall). Sądz 
c 
po wyrytych W nich napisach, większa czgść 
galeryj wykutą zosta.fa w czasie od r. 1780 
do 1789. Liczba armat Vi chwili, gdym wa- 
rownię zwiedzał, wynosi.ła 870 sztuk prze- 
ważnie najnowszego systemu. W mie
cie o- 
powiadają wprawdzie, że liczba dział rówIla 
się cyfrze roku kalendarzowego i że dla cią- 


glego utrzymania tej cyfry rokrocznie w dzień 
imienin władcy Anglii umieszczają nowe 
dzia.ło - atoli jPst to tylko wykwitem buj- 
nej fantazyi. \V poludniowo-zachodlllej stro- 
nie przylądka znajdują się obszerne doki o- 
krętowe tudziez stacya łodzi torpedowych, 
bronione przez kilka bateryi. 
Na środkowym wierzcholku skały, wzno- 
szącym się na 420 mt. ponad poziom morza, 
mieści się stacya sygnałowa, z której za po- 
mocą flag dają znać urzędowi portowemu o 
każdym zbliżającym sig okręcie wojennym i 
parowcu. 
Ze stałym L}dem potąc,zony jest Gi- 
braJta.r międzymorzem. .Międzymorze to, z 
którego po.tudniowego kOJlea wznosi się stro- 
mo pó.tnocna część przylądka, zw,me przez 
Anglików ncutral gronnd, a przez Hiszpa- 
nów la linea, jest płask,} wydmą piaSCZYSti} 
WZJlosz
cą się lIiespelna 3 metry ponad po- 
ziom morza. Wydma ta powstala w ten spo- 
sób, że wschodnie wiatry oStLdzając piasek 
zall1uli.ty z czasem cieśninę dzieląeą pier- 
wotnie Gibraltar od lądu stałego. Od stro- 
IIY Gibraltaru, międzymorze to ma lIa dlugo- 
ści pół mili angielskiej zaledwie 70 mt. sze- 
rokości i:urzfldzone iest w ten sposób, że może 
być na wypadek oblężenia zupelnie wodą 
zalane. W schodni i pMnocny stok góry 
wznoszą się niemal prostopadle w górę; po- 


łudniowy zniżająć 'się tworzy "przylądek 
Europy
, zaopatrzony latarnią morską, do 
której prowadzi starannie utrzymana, pal- 
lllami wys,\dzona droga. K a zachodnim, ła- 
godnie wznoszącym się stoku góry po.tożone 
jest miasto. 
Miasto, jakkolwiek po oblężeniu przez 
Hiszpanów w r. 1782 prawie zupełnie prze- 
budowane, przedstawia ponury widok. Przy- 
czyniaj
 się do tego nader wąskie ulice i 
na szaro pomalowane domy oraz liczne ma- 
gazyny wojskowe. Z okazalszych gmachów 
zasluguj
 na uwagę dwa ewangielickie i trzy 
katoliekie kościoty, dwie synagogi, szpital, 
teatr i mieszkanie gubernatora. Ludność 
miasta, wynosząca lącznie z zalogą wojsko- 
wą około 26.000 mieszkallców, tworzy ró- 
żnorodną mieszaninę narodów. Obok Angli- 
ków i Hiszpanów napotykamy tu Wlochów, 
PortugalczykÓw, Arabów, Tur
ów, Greków, 
oraz Iliobraknj.!cych nigdzie Zydów, a tak 
różnorodnych typów i oryginalnycb strojów 
nie znajLlzie się chyba w żadnem innem 
mieście na kuli ziemskiej. Miejscowa an- 
gielska ludność nazywa Gibraltar po prostu 
"skałą" (the rock), a siebie samych "mieszkaJl- 
cami skały" (rock people). 
(DokoJlczenie nastąpi). 
Stanisław Bobclak. 


...
		

/DIGCZAS002001_1905_006_0002.djvu

			polno do 89 p., Józef Kubicki 40, Boguslaw 
Paucek 100. Karol Holinka 77, Józef Macek 
95, Karol Kaplan 77 , Józef Terlecki 80, Mi- 
chat Szczepański 55, Aloizy Hassa 56, Ro- 
bert Kral 100, Józef Deutsch i Rudolf Spiel- 
mann 93, Wlodzimierz' Krynicki 77, Józef 
Rzepka 56, Stanislaw Grotowski 13, Józef 
Sobisek 45, Ernest Hoffmann 45, Tadeusz 
Zawa,łkiewicz 10, Adam Piątek 40, Adolf 
lHossl z D p. strz. tyrol. do 57 p., Józef 
RulI 20, Juliusz Ladner zlp. strz. tyrol. 
do 40 p., Waclaw Lomnicky 77 , Józef Stary 
15, Bernard Huttner 80, Piotr Wilk 40, 
Grzegorz Cicimirski 56, Tomasz Kocylowski 
45, Szloirna Salomon Lenobel 41. Ryszard 
Ohnheiser 1, Ernest Zimprich 77, Wincenty 
Majcher 56, Jan .Fallenbilehl 9, Jakób Kuh 
z :2 bat. strzelc. polno do 10 p., Michal Zab- 
dyr :20, Franciszek Coufal 54, Rudolf Vacek 
18, Oskar Stossler 56, dr. August Schon- 
bach 55, .Marek Piekarski 40, Erwin Ross- 
manith 100 p" Ludwik Hawlicek 93 p., 
Ed,vard Hala 57 p., Karol fIadwich 20 p., 
Franciszek Sobotka 13, Ludwik Cerny 10, 
Kamil Upriumy 15, Karol Jesina 90, Jerzy 
Seer 41, Rudolf Mifka 93, Feliks Berge120, 
Franciszek Neumann 1, Wilhelm Hajek 80, 
Ernest Waldstein 15, Józef Stein 95, Jan 
Horoszko 90, Franciszek Visinka 80, Leo- 
pold Sochor 56, Alfons 'l'ichy 93, 
'ranci- 
szek Novotny 20, Rudolf Kremel100, Fran- 
ciszek Hoffmann 41, Józef Fiala 80, :B'ryde- 
ryk Stejskal 93, Ludwik Gross 20, Antoni 
Petrof 18, Józef :
'lalota 13, Otto Haiman 
89, Rudolf Atzler 100, Henryk Kleiner 80, 
Józef Hodina 9, Stanisław Mielnik 77, Jan 
.John 93, Jan Soupal 20, Leopold Schon- 
weitz 54, Stefan Roger 20, Karol Haberzettl, 
56, Alfred Bartsch 1, Hubert Holan 55, 
Aloizy Zpevak 77, Władysław Dąbrowski 77, 
'l'omasz Duffek 10, Franciszek V seticka 55, 
Stefan Pidruczny 95, Augustyn Fritz 56, 
.Józef Ullrich 15, Antoni 'l'rcibal 90, Artur 
.Maier 100, Karol Jedlicka 15, Fryderyk Elll- 
rich 20, Władysław Szybowski 13, 'reofil 
Dereniowski 45, Artur Gibian 10, Ferdy- 
nand Fitzinger 58, Władysław Soko.łow- 
ski 30, Jan Figwer 56, Rudolf Ryba 
40, Ottokar KoskallO, Gottlieb Marti
lek 15, 
Juliusz Weinberg 93, Franciszek Pacześniak 
40, Aloizy Zimmer 18, Henryk Svoboda 55, 
Stanis.ław Tichy 100, Franciszek Psota 57, 
Józef Weigel 93, Alfred .FalI 56, 'l'omasz 
NIlcoch 15, Hugo Vohryzek 90, Wac,ław Ne- 
zavdal 95, Eugeniusz Go!'ębski 30, Henryk 
Kostelnik 100, Adolf l\Ioskaliuk i Moses 
Grunberg 41, Jan .Folta i Stanislaw Rud- 
nicki 90, Wac!'aw Soukup 10, Józef Mandl55, 
W.łodzimierz MliUer 58, Ottomar Zeis 10,Józef 
Vozb 80, Józef 
ovak 55, Aleksand"i111- 
nicki i Alfons Korol 30, Gottlieb Kotyk 
55, Filip Kriss 9, Wilhelm W olf 100, Ernest 
Gindele z 21 bat. strzelc. polno do 45 p. 
Rudolf Rudolf 80, Chailll Stern recte Traeh- 
tenberg 90, Józef Himmelsberger 5S, Oskar 
Skorpil 40, Herman Zins 57, Wendelin 
Solle 89, Jan CihlaT 55, Stefan Miinster 
100, Antoni Kirsch 9, Wiktor Jurewicz i 
Michał Szytkiewicz 80, W.łodzimierz Mogil- 
nicki 41, Rudolf Frisch 15, Józef Kubes 89, 
Józef Skvor 9, Mifosław Jenik i Jan Platz 
55, Aloizy Neunteufel 41, Jarosław Pospisil 


55, Gustaw BurIJs i Ludwik Hladky 55, J a- 
romir Wait 57, Juliusz Hirsch 93. 
(Oiąg dalszy nastąpi). 


Sytuacya. 


,. 


2 


iż w Austryi nie można rządzić' ani przeciw 
Niemcom, ani też przeciwko innym ludom, 
a zwłaszcza Czechom. Br. Gautsch poświęci 
wszystkie si.ły uzdrowieniu parlamentu, bo 
od tego zawisły wszystkie inne sprawy. Ohcl1c 
cel ów osiągnąć, będzie musial br. Gautsch 
pamiętać, że tylko za pomocą równoupraw- 
nienia wszystkich ludów da się przywrócić 
i utrzymać lad w Austryi. 
Tryesteński Piccolo ogłasza rozmowę 
jednego ze swych redaktorów z ministrem 
oświaty dr. Hartlem w s p r a w i e U n i w e r- 
sy t e tu w.to s k i e go. P. Minister podniósł, 
iż Rząd zachowuje się przychylnie wobec 
kulturalnych potrzeb wloskich, ale musi 
jeszcze zaczekać na wynik obecnych .konfe- 
rencyj P. Prezesa gabinetu ze stronnictwa- 
mi. Decyzya będzie leżah w rękach parla- 
mentu; pmwdopodobnie naprzód będzie stwo- 
rzone prowizor,yum. Przeciw utworzeniu w,to- 
skiego Uniwers,ytetu w 'l'r,yeście przemawia, 
ta okoliczność, że w tym wypadku podnie- 
sionoby też ż
dania ze strony słoweliskiej 
któreby stały W sprzeczności z życzeniami 
Włochów. 


Położenie na Węgrzech. 


Prezydent gabinetu węgierskiego hr. 
Tisza wystosowa.ł do wyborców w okręgu 
Ugra list otwarty, w którym oświadcza z 
ubolewaniem, że nie może kandydować w 
tym okręgu, gdyz ubiega się o mandat ze 
śródmieścia w Budapeszcie. Następnie prr.y- 
pomina hr. 'risza dotychczasowe postępowa- 
nie gabinetu i spełnienie przyrzeczeń, da- 
nych przez rZ;ld W sprawie wojskowej i 
podnosi, iż bez zachwiania ugody z r. 1867 
można zbliżyć armię do narodu. D,
le.i wy- 
lieza hr. 'risza inne ustawy; zaznacza, że no- 
wa ustawa wojskowa zawie'rać będzie 2-letnią 
służbę wojskową i organizacyę artyleryi, 
oraz przydzielenie artyleryi do honwedów; 
wywodzi, iż w błędzie !';ą ci, którzy uważają 
ustawę. z r. 1867 za przeciwieństw,o ustawy 
z r. 1848, gdyż ustawa z r. 1867 Jest tylko 
dalszym ciągiem ustawy z r. 1848; wreszcie 
przedstawia zajścia, które wykazały braki i 
błędy dzisiejszego regulaminu Izby. List koń- 
czy się oświadczeniem, że naród w tej wal- 
ce wyborczej rozstrzygnie, czy chce aby 
Sejm nad,tJ był niezdolnym do pracy, czy 
też pl";\gnie odżycia parl,\mentu i jego pracy 
dodatniej 'dla kraju. 
Biskup raabski, 111'. S z e c h e n y i,. wy- 
da.
 w sprawie wyborów list pasterski, .w 
którym przestrzega duchowielistwo przed 
wciąganiem Kościo.ta do agitacyi i przeciw 
osobistemu mieszaniu się księży do walki 
wyborczej. 'rym, którzy do nich zwrócą się 
o poradę, nie można jej odmawiać, ale trze- 
ba w takim razie mieć zawsze na oku inte- 
resy Kościo.ła. List pasterski podnosi dalej, 
że żadną miarą nie byłoby stosownem zale- 
canie kandydatów, o których przypuszczać 
można, iż w zapalczywości nie zawahają się 
wci
glląć nawet Korony do dyskusyi poli- 
tycznej. W gorących stowaeh, wielbiąc po- 
ezucie obowiązku, sprawiedliwośei i dobroci 


I 


Najj. :Monarchy,' list pasterski kończy wy- 
razami: "Nie przyczyniajcie się, kochani 
bracia, stowem ani czynem do tego, iżby do- 
brotliwy i roztropny Król, który tyle wy- 
cierpia.t - miał teraz wieczór swego żywo- 
ta zamącony widokiem niesnasek, które naród 
popychają w przepaść zguby". 
Z B u d a p e s z t u donoszą : Wśród 
zgloszonych dot
d k a n d y d a t u r jest kil- 
ka podwójnych. I tak minister Hierouymi 
w VI. dzielnicy Budapesztu i w Szathmar;. 
minister 'l'allian w 1. dzielnicy Szegedynu 
przeciw br. Bauffyemu) i w 'I'urok-Kanizsa; 
minister Lukacs w Kremnitz i Haab (Jawor- 
nik) ; sekretarz państwowy Sandor w Ma- 
ros- Vasarhely i N agy Sziillos; sekretarz 
paristwowy hr. Serenyi w Gyijngyos (prze- 
ciw Visontacowi) i w Wedes; sekretarz 
paJistwowy Graenzenstein w Oedenburgu i 
Szaszce. 
Z e s t l' o n y o p o z y c y j n e j ubie- 
gają się o lllaudaty w d w ó c h m i e j- 
s c a c h: br. Banffy w Szegedynie i Pa- 
pie; J. Daranyi w II. okręgu Budapesztu i 
w 'rap ol czy luh Pecsce; Bela Barabas w W. 
\Varazdynie w Gyomie lub Wacowie; Polo- 
nyi w Szoboszlo i Kezdi- V asarhely. N ajtru- 
dniejsze będzie położenie dysydentów, mieć 
bowiem będą przeciwko sobie nietylko par- 
tyę rządową, lecz takze opozycyę. Kossnth 
wyraźnie to zapowiada w liście do prezy- 
denta lMrtyi niezawisłej w Szatoralia-Uj- 
hel,y. 
Juliusz hr. A n d l' a s s y oświadczył, 
iż przyjmuje ofiarowaną mu kandydaturę z 
IV. okręgu Budapesztu (śródmieścia), o któ- 
ry to mandat ubiega się prezydent mini- 
strów hr. 'l'isza. 


P. Prezydent Ministrów baron Gautsch 
przyją.t dnia 7 b. m. między innymi poslów 
hr. Syl \'a - Tarouca, Grabmeyera, Beuerlego, 
!Yceyića i Punkego. 
Konferencye poświęcone byty i tym 
razem omówieniu stosunków parlamentar- 
nych. W rozmowie z p. !Yeevicem poruszył 
baron Gautsch sprawy dalmatyńskie, co do 
których okazał się wybornie poinformowa- 
ny. Konferencye z posłami m.łodoczeskimi 
toczyć się będą w dalszym ciągu. .Jako re- 
prezentanci czeskich konserwatystów z wię- 
kszej własności pojawić SIę mają w tych 
dniach u P. Prezydenta :Ministrów: dr. hr. 
Czernin, dr. hr. Deym i baron Parish. - 
Wedle dotychczasowego programu, mają kon- 
ferencye' z reprezentantami stronnictw do- 
biedz do końca w ciągu bieżącego tygodnia. 
O dOlllniemanym programie pracy par- 
lamentarnej donoszą Fremdenblattowi: Rada 
państwa zwołaną zostanie prawdopodobnie 
na 23 b. lll. i obradować ma do połowy 
kwietnia. 
Izba otrzyma do załatwienia przede- 
wszystkiem budżet, przed,łożenie zapomogowe 
i refundacyjne, dalej spra\'v'ę w!'oskiego Uni- 
wersytetu, projekt ustawy o poborze rekruta, 
a nakoniec zajmie się wyborem Delegacyj. 
Jeśli prace parlamentu pójdą normalnym to- 
kiem, zwo.łany zostanie w drugiej połowie 
kwietnia Sejm czeski. 
Dnia 7 b. m. wieczorem odbyło się 
przy licznym udziale zgromadzenie związku 
niemiecko - postępowego w Bielsku, - Dr. 
G r o s s omawia.t polityczne położenie. Mię- 
dzy innemi oświadczy t on, że jednem z naj- 
ważniejszych zadań Niemców, jest dbać o 
nowe odpowiednie niemieckie si.ły urzędni- 
cze, przyezem potrzeba zwłaszcza uzyskania 
znajomości innych języków krajowych. - 
W sprawie upadku dr. Koerbera, zaznaczył 
mowca, że lIr. Koerber nie upad.t ani przez 
g.ło,sowanie komisyi lJudżetowej, ani z po- 
wodu, iż stracił wszelkie oparcie, lecz eho- 
roby. Uabinet barona Gautscha oznacza wJ'a- 
śeiwie tylko zmianę osobistą. Należy spo- 
dziewać się, iż obecnie spór niemiecko - cze- 
ski przeniesie się w inne szranki. N atu ral- 
nie nie można wierzyć w zupetne usunięcie 
kwestyj spornych, ale mozna będzie przy- 
najmniej zacieśnić pole walki i osiągnąć 
zbliżenie między obu stronami, jak n. p. na 
:Morawach, jeśli Rząd nie będzie czyni.t na. 
rodowemu przeciwnikowi żadnych iednostron- 
uyeh ustępstw. Dr. Gross oświadczy,t się 
wreszcie za jednością wszystkich niemieckich 
partyj. . 
111'. Jan Harrach, nawiąznjąc do 
swej niedawno wydanej broszury Oesterrei- 
cher ReU wystosowa.ł do Kons. Gon'. pismo, 
w którym powiada między innemi: Jakkol- 
wiek br. Gautsch nie zapierał się nigdy nie- 
mieckiego pochodzenia, g.losi.t jednak zawsze, 


Zmiana gabinetu w Rumunii. 


Upadek rumllliskiego gabinetu Sturdzy 
dokonał się, jak donoszą, z Bukaresztu, wśród 
dosć osobliwych okolicznoHci. Po ustąpieniu 
ministrów spraw wewnętrznych i zagranicz- 
nych, Bratiana i Lascara, toczyły się roko- 
wania z liberalną opozycyą. Nietylko nie 
przyniosty one pomy
lnego wyniku, lecz na- 
domiar popchnę.ty także ministrów skarbu i 
dOlllen Costineseu i Stoicescu do ustąpienia. 
Tym sposobem uby.ła gabinetowi połowa 
cz,lonków, a ponieważ ubytku nie mia.t Stur- 
dm kim uzupełnić, nie pozostało mu nic 
innego jak ustąpić z niedobitkami zachwia- 
nego rządno Z wiadomoHcią o dokonanym j 
[akcie wręczIJnia dymisy i królowi udał się 
do parlamentu. W Izbie posłów zasta.t de- 
monstracyjne pustki tak, że o ustąpieniu ga- 
binetu mogt powiadomić jedyni. prywatni. . 
kilku posłów, których napotkał w czytelni. 
Dopiero w senacie udaŁo mu się podać wia- 
domość oficyalnie i w sposób konstytucyjny 
 
dokonać odroczenia Izb. 'L'o niemi,łe przej- 
ście odjęło podobno Sturdzy wszelką chęć 
do dalszego udzia,tu w życiu politycznem. 
Istotną przyczyną jego upadku mia.ła być 
nadmierna pewność siebie, wiara w nieomyl- 
ność swych sądów. Ona to odepchnęła od 
Sturclzy najwytrwalszych nawet stronników 


18) 


Z LITERA TURY ZAGRANICZNEJ. 


S1 AR E MAŁŻENSTWO. 


(Z francuskiego). 


VII. 
(Ciąg dalszy). 


- A więc, mój drogi - ciągnęła da. 
lej Edmea, - nie chcialabYIII, aby Julieta 
za lat dwadzieśeia znajdowala się w tym 
stanie umyslu, w jakim ja dziś jestem. 
- Czyż nie byliśmy. szczęśliwi? - 
rzekł Fontenoy nie bez pewnego wewnętrzne- 
go zastrzeżenia, które mu sprawia.to nieco 
zakłopotania. 
- Przypuszczam, i chcę wierzyć, że ty 
byłeś szczęśliwy; co do mnie, muszę wyznać 
z calą szczerością że: nie. 
- J akto! - ależ nigdy nie dałaś mi 
przypuścić.... 
Edmea uśmiechneła sie z lekkiem od- 
cieniem dumy zadowolonej. " 
- Bezwątpienia, i gdybyśmy w tej 
chwili byli parą ma.1żonków, nie za
 parą 
starych przyjació,ł, którzy, sądzę, mogą zu- 
pełnie szczerze mówić z sobą, nie byłabym 
ci nic powiedziała; a ponieważ pytasz mnie 
ze względu na Julietę, powinnam ci prawdę 
powiedzieć: pragnę, by moja siostrzenica 
była szcz
śliwszą nii ja nią byłam i życzę 


sobie, aby nie wychodziła za mąż w tych 
warunkach, VI' których ja wysz.łam. 
- Ale czegoż właściwie ci brakowało 
do zupełnego szczęścia? 
- Bardzo niewiele: miloHCi. 
- Och, moja kochana, pozwól! - 
Wiesz przecież z jak szczerem uczuciem.... 
- Tak, mój drogi, wiem: kochaleś 
mnie o tyle o ile było możelJne, o ile wy- 
pada,ło, ale to nie była milość. 
Trochę zmięszany zwrotem, jaki roz- 
mowa przybiera.ła, :B'ontenoy porm;za.t się na 
fo
elu, a nareszcie wstał i opar.t się o ko- 
mmek. 
- Prawdziwa miłość - mówiJ'a Edmea 
swoim !'agodnym i poważnym g.tosem - 
mi.łość g.łęboka, jednem słowem, mi,łoHć, nie 
ustaje po kilku latach; gdy kocha sil) dwoje, 
przeciwności życia, zamiast rozdzielać, zbli- 
żaj'l ich do siebie; tych dwoje starzeje się 
razem, poLlczonych coraz silniejszym wę- 
dem, którego natura może się zmienić z 
wiekiem, ale zawsze tę samą moc ma; po- 
siada się te same przekonania, myśli, uspo- 
sobienia, przyjaciół, nie potrzebując przytem 
starać się o to, a gdy starość przychodzi, 
niema ob,awy przed nią, gdyż dąży się ra- 
zem do Jednego celu, do jednego końca.... 
Oto, mój drogi, o czem marzę dla J uliety. 
Wzruszony, ale broniąc się przed tem, 
aby nie stracić powagi, :B'ontenoy odrzekł 
z uśmiechem wyrozumiałości: 
- Opowiadasz mi bajkę o Filemonie 
i Baucis, kochana Edmeo, a jesteśmy już 
pra'....ie w dwudziestym wieku.... 
- 'l'akie mułżeństwa "potykają się je- 
dnakże i to nawet na wszystkich szczeblach 
drabiny społecznej; i sądzę, mój drogi, że 
takie tylko są prawdziwie szczęśliwe. 
- Być może, ale to rzadko się zdarza; 
nie zawsze można spodziewać si
 podobnej 


szczęśliwości; osoby doskonale nie często się 
spotyka. 
- .Nie trzeba być doskonałością, aby 
się kochać, mój drogi - rzekła Edmea z 
melancholijnym nieco wyrazem - trzeba 
się kochać, po prostu. 
-- Ależ... myśmy się przeciez kocha- 
li! - upierał się Gilbert. 
Spojrzala na niego z wielką szczerością. 
- Nie ---: odrzokła. 
Odwrócil oczy: słyszeć, gdy kto mówi, 
że nie jest się kochanym przez żonę, nawet 
gdy się nie dba o nią i pomimo, iż dwa- 
dzieścia lat upłynę.ło od dnia ślubu, jest to 
pomimo wszystkiego rodzajem porażki dla 
miłości w.Łasnej. 
- Co do mnie - mówi,ła dalej Ed- 
dmea - kochalaJll ciebie jak umiałam naj- 
czulej; gdybyś był cllCia.t... ale nie potrze- 
bowaleś; ty mnie nie kochałeś i to mnie 
powstrzymało w zapale. 
.Mówi,ła ze zwykł'l swoj'l łagodnością, 
przyćluioną nieco smutkiem; ta przesz,łość, 
w której popioŁach grzebaŁa, tak by,ła da- 
leką! 
- Bylam za młoda - mówiła - nie 
znalalll saUla siebie; dziś widzę, jakie były 
moj e blędy... Ale mtodość odesz.ta. Ostate- 
cznie, mamy przed sobą jeszcze lat wiele i 
catą duszą mam nadzieję, że będą peJ'ne szczę- 
ścia dla ciebie. 
- Dziękuję ci - rzekł Gilbert. 
.M:iaJ' ochotę podać jej rękę i kto wie? 
może przyciągnąć ją do serca, aby jej po- 
dziękować, że by.ta tak d.ługo milcząca i cier- 
pliwa; lecz obawia.ł się śmieszności, a przy- 
tem, wydawała się taka oddalona, że nie by.ł 
pewny czy jej się to podoba. 
- Co do J uliety - ciągnęla dalej, 
tonem swobodniejszym - nie chodzi tu już 
o przIJszlość, tylko o przyszłość, a więc, mu- 
simy uczynić wszystko co tylko można, aby 


ta przysz.tość by.ła bez zarzutu. Pamiętasz 
jak mówiła temu parę dni, że wychodząc za 
mąż, nie można przewidzieć czy nie będzie 
zawodu! Jest to już pierwszy krok do tej 
rzeczy, czasami koniecznej, zawsze okrutnej, 
do której nie powinno się uciekać, chyba 
wtedy, gdy wyczerpawszy wszystkie środki, 
niema innego wyboru, - do tego stopnia 
życie stało się nie do zniesienia, - tylko 
pomiędzy t.! rzeczą, a śmiercią. 
- Z pewno
cią! - rzekł energicznie 
Pontenoy. -- Co do mnie, wiem doskonale, 
że gdybym nawet by.ł nieszczęśliwy, wolał- 
bym żyć z moją niedolą, niż wtajemniczać 
ludzi w te rzeczy... 
- Może dlatego, iż nie wiesz co zna- 
czy być 'nieszczęśli wym - rzekła Edmea; - t 
te rzeczy mogą być occnione tylko przez 
tych, którzy cierpi
; ale mój drogi, b,!dź 
pewuy, żo większa część rozwodów, których 
liczba martwi nas i przeraza, pochodzi stąd, j 
że ma,l'żelistwa, które je poprzedzały, były 
zawarte w tych warunkach, co nasz związek. 
- Jak nasz'? - za wotał Fontenoy zdu- . 
mIOny. 
- Bezwlltpienia; wydaje się młodą 
dziewczynę za cz.łowieka mniej lub więcej 
mi,łego; po jakimś czasie on odrywa się od 
niej... ona od niego - llJoze nie bez cier- 
pienia - a później, kiedyś, spotyka innego, 
obcego, który ją kocha i wyznaje to jej. Ona I 
jest z gruntu uczciwa i pragnie zostać żom
 
tego, który obiecał ją kochać pierwszy, 0- 
l.Jieca.ł je.1 tylko, że będzie jej mężem. I oto 
dlaczego tyle małżeństw, o których zdawało 
się, że będą trwale, rozchodzi się za szybko... I 
.Jesteśmy stworzone, aby kochać, my, wszyst- 
kie kobiety bez wyjątku... 
(Ciąg dalszy nastąpi). 


! 
.J 
l 
l 
( 
l 
, 
, 


.J 

 
l 
s 

 
, 
1. 
t 
v 
k 
I 
r 
1 
I 
t 
t 
(J 
\I 
r
		

/DIGCZAS002001_1905_006_0003.djvu

			, 


i> 


i zgotowała całemu stronnictwu liberalnemu I 
:::r:

:
 t:'YCh:
z( adZ 
t:
 :

S1:tÓ:;Y;
\ KaDitulacya Portu Arthura. 
w latach 1890-1900 kierowa,ł nawa RUlllu- 
 
nii. Objął on obok prezydyum tekę spraw 
,:ewl!ętrznych. Razem z Cantacuzenem za- 
sled.h w nowym gabinecie: generał .Manu 
(woJna), Take Jonescu (skarb); gen er. La- 
}
ovary (domeny); Badarau (sprawierlliwość): 
v 
adescu (oświata); Gradisteanu (roboty pu- 
bhczne). 
J erzJ Cantacuzene (Cantacuzino) jest 
PfZywódcą starokonserwatystów rULllUllskich. 
Nowy premier pochodzi ze znanej rodziny 
greckiej, która z Fa.naru w Stambule emi- 
growała w xvn. wieku do Rumunii. Can- 
tacuzene był kolejno burmistrzem Bukare- 
sztu, fnastępnie ministrem sprawiedli wości 
(1870), ministrem robót publicznycl1, a w 
r. 1875 dostał mu się w udziale portfel 
skarbu. Po śmierci Lascara Catargiusa w 
kwietniu 1899. nastąpił wśród konserwaty- 
stów rumuńskich roz,łam. Neokonserwatyści 
ugrupowali się dokol a Carpa, starzy zaś, 
zwani Bizantyńcami, obrali Cantacuzena za 
przywódcę. Gdy po krwawych demonsta- 
cyach na ulicach Bukaresztu liber,tlny ga- 
binet Stu rdzy rnnął, dostali się do w.ładz;' 
starokonserwatvści z Cantacuzenelll na cze- 
le. Ale już p'o pięciu miesiącach, w lipcu 
1900 r. musia,ł on ustąpić miejsca Carpawi. 
Obecnie po raz drugi ,wchodzi Cantacuzene 
w posiadanie spadku po Sturdzy. W olwc 0- 
gromnr.go prz
'boru stronników partyi sta- 
rokonserwatywnej na prowinrJi przepowia- 
dano mu to już od kilku tygodni. Wspó.t- 
pracownikami Cantacuzena w rządzie są sa- 
mi (10 brze znani politycy. Czterej z nich za- 
"iadali w gabinecie Oantacuzena w r. li)!)9. 
Se} to: generał Manu, ówczesny i obe- 
cny minister skarbu; gen. Lahovary, ówcze- 
sny minister wojny; 'rake Jonescu, nast0pca 
Oontinrscn na fotelu ministra skarhu i Jan 
Lahovary, ongi minister spraw zagranicznyc11. 
.Minister Badarau, zawiadowca teki spra- 
wieu.1 i wości, b. burmistrz J ass uchodzi za 
człowieka bardzo postępowego i cieszy się 
ogromntł popularnością. 
Nowe wybory daclz:}: prawdopodobnie 
konserwatywnemu gabinetowi poważn'l wię- 
kszość, gdyż - jak wspomniano - w 
r
jll 
panuje ba.rdzo korzystne dLul uSpOSObleTlle. 
Uantacuzene w interviewach zapowia(h, że 
rozkwit handlu l przemys.łn będzie głównym 
celem jr.go zabiegów. Ministerstwo jego chce 
też dać impuls wielkim robotom publicznym 
bez ucif\kania się do zagranicznych fundusz6w. 
Wcielona po wojnie r. 1877/8 Dobrndża, do- 
t:J:d wedle osounych ustaw rządzona, zrÓwna- 
na zostanie co do praw swych z innemi 
prowincyami Rumunii. Oantacuzene zamyśla 
dalej stworzyć trybunał sądowy, który ha- 
mowa,łby nadużycia ad,mi?istracyjne i wydać 
ustawę, na mocy. kto reJ. ,rządowi odjętoby 
prawo przenoszema sędzlOw. 
Oto główne punkta programu nowego 
ministerstwa. 



 


Jeszcze o przyczynach kapitulacyi. 
Raport generała Nogi podaje, że na 
podstawie kapit1l1acyi wzięto do niewoli 
Rossyan 26.934 żołnierzy pod bronią (nie 
licząc oficerÓw i urzędników), jakoteż J D70 
koni. Skoro przypomnimy sobie; że n. p. 
kapitulacya Strassburga wydała Niemcom 
tylko 17.000 żołnierzy i 500 oficerów, doj- 
dziemy dó przekonania, iż powodem upadku 
twierdzy nie mógJ być brak ludzi. Lud"ie ci 
jednaK nic nie mogli zdzia,łać wobec '''y- 
czerpania amunicyi i to właśnie zmusi.to 
SU\ssla do poddania się. 
Oficer marynttrki rossyjskiej bar. Kleist 
interviewowany przez angielskich d"ienni- 
karzy opowiada, że ostateczny cios wierze 
Stoessla w skuteczny opór zadała wiadomość 
o zwłoce wyprawy eslwdry b
.łtyckiej z po- 
wodu zajścia pod H uli. Kapltulacya sta.ta 
sie wówczas nieuchronną i odkładać jpj nie 
było już można wobec zdumiewttj'1cej cel- 
ności ognia japorlskiego. Kleist naliczy.!' na 
165 pocisków, skierowanych przeciwko for- 
towi Suszan 103 celnyclI. Zmiotły one cał;} 
obsługę armat. Na forty sz.to się jttk na 
śmierć pewną. Obstuga dziat ciężkiego kali- 
bru sama w sobie by.ła połączona z niebez- 
pieczellstwell1 dla życia. Straszliwe wstrz.
- 
śnienie powietrza przy każdym str"ale wy- 
woły\\'a,ło ciężkie krwotoki wewnętrZIlf\, \\' 
wielu wypadkach śmiertelnf\. Krew rzucala. 
się ludziom na:lto z oczu, uszu, z nosa. 


l 
r 


L
 


3 


burga, by carowi z.łożyć ustny raport, na- I M i k a d o wystosował rozkaz z podzie- 
stępnie zaś zamyśla wyjechać na Rivierę lub kowaniem za zdobycie Portu Arthura do ge- 
do Wloch Jla poratowania zdrowia. nerala Kogi, trzeciej armii Japońskiej, adllli- 
Do Daily Chronic7e donoszą z Ozifu, rała 'l'oga i ca.łej floty. 
że 
to
ssel po podpi
an
u kapitulacyi ta.
'- W C z i fu. przygotowują się na przy- 
gnąt Się na włctsne zYCIe. lecz otoczenIe Jęcie 1000 cywilnych Rossya z Portu Ar- 
wczas zdola.ło lllbrenmić jego zamiar samo- thura, ale panuje tu wielki brak lekarzy i 
?ójczy. Stan zdrowia generała budzi powa.- lekarstw, gdyż wys.!'ano wszystko juz przed- 
zne obawy. tem do Portu Arthura. 
Telegram adlllimla Kataoki, otrzymany 
w Tokio, donosi, że okręty japollskie, ktÓre 
udały się byly do Ozifu i Kiaoczau, powró- 
ci.ły już do swych stacyj, przekonawszy sie 
poprzednio, że r o s s y j s k i e t o r p e d o w c e, 
które zawinęly do tych portów, zostały zu- 
peJn ie rozzbrojone. 


W Porcie Arthura. 


W rozmowie z j apollskimi oficerami 
marynarki dowiedzia,ł się korespondent Biu- 
ra Reutera, że na razie z okrętów rossyj- 
skich w Porcie Arthura tylko 10 jest do 
użytku. Okrętów tych użyli Rossyanie do 
wyjścia na ląd, po wysadzeniu wojennycl1 
okrętów \\' powietrze. Port jest zupelnie zam- 
knięty przez zatopione okręty, a przeprawa 
niebezpieczną z powodu min. W skutek bra- 
ku nurków trudno na razie zbadać stan za- 
topionych okrętów. 
Dzienniki londyriskie donoszą, iż w Por- 
cie Arthura panuje tyfus i inne choroby e- 
pidemiczne, skutkiem czego ca,łe miasto i 
mieszkallcy poddani zostaną dezynfehyi. 
Z powodu obsallzenitl. całego póJwyspn 
liaotUllskiego przez .J apoliczyków, blokada 
zosta.ła zniesiona. ale do Portu Arthura wol- 
no zawijać tylko okrętom, pozostającym w 
sl'uź.hie" japOlIskiej. 


KRONIKA 


Lwów, 9 stycznia. 
Kalendarz. 
p o n i e d z i a 
 e k (9 stycznia): 
W sali xn Uniwersytetn o gochinir 7 
wieczorem wykład dr. W. .M. Kozłowskie- 
g o p. t.: "Fenomenalizm i etyka uiytecznośc.i - 
J. St. MiU". 
Wtorek (lO stycznia): 
Pawła pusteIn. - Dobrosława. - 2000 
mucz. 
Wschód sło{lea o gochinir 7'55 rano, za- 
chód o godzinie 4'19. 
Wal n e zgromadzenie cz.łonków lwo,,-- 
skiego oddziału 'rowar"ystwa pedagogicznego o 
godzinie 9 przed po
udnic'm w sali gimnasty- 
cznej szkoly wydziałowC'j m

kirj im. A. Mi- 
rkiewicza. 
W sali XIV Uniwersytetn o godzinie 7 
wieczorem wykład dr. W. M. Kozłowskie- 
g o p. t.: "Filozofia ewolucyi - H. Spencer". 


- Prześliczny dzień zawitał dzisiaj 
do nas po długim szen'gu poprzedników swyc'h 
poc1uuurn,Ych przeważuie, naprzemian mroinyc'h, 
to znów śnipgiem sypiących w oczy, luh od- 
wilżą dokuczliwych. Łagodny i uśmiechni
ty, 
jak magnat, rozlał pod turkusow,} kopułą nieba 
tyle światła, tyle blasków złotych, że aż wip- 
rzyć sir. prawie nie chce, aby staf. na nie 
brło stalaktytową skal'hnicQ stycznia. 
- Z c. k. kolei państwowych. !'an 
dyn'ktor kolei pa{lstwowych w Stanisławowie 
posunął we wl'asnym zakresie działania nastr.- 
pując.'ch Ul'zr.dników. dYl'ekcyi stanis,ławowskiC'j 
o jeden stopień w ich dotychczasowych rangach 
służbow,\Ch : 
W statusie 1.: dr. .l akóba Grauera komi- 
Sal'za, oraz asystentów: Jana Kumalę, Leona So- 
leckiego, Adama Lercla, .l ana Frankiewicza i 
oT ózC'fa Grycimlm, wszystkich w Stanis.ławowie. 
W statusie II.: komisarzy budownictwa: .l akóba 
'l'annenhauma i Leona Kuźmińsh.irgo; adjunktów 
Jmdownictwa: .l 67.cfa Gelhera, Samsona Weis- 
\wrga i Hersza SchaUa oraz asystenta Zygmun- 
ta Szymańskiego, wszystkich w Stanisławowie. 


H O r O s k O P y. 
Pewien c1yplomata' japOliski w rozmo- 
wie z dziennikarzami londyńskimi oświa(l- 
czy.ł, iż Japończycy bynaJlnniej nie łudzą 
sig, jakoby zdohycie Portu Arthura oznacza- 
ło koniec wojny. Japonia zna wytrwałość- 
i nieprzebrane zasoby Rossyi. 'j, drugiej je- 
W n i e w o l ę. dna.k strony nie tajne jest .Japonii, że Ros- 
Gen. Nogi donosi z Portu Arthnra, ie sya stanę,ła na wulkanie i walcząc z nie- 
onegdaj odesz.t.y dalsze wzięte do niewoli przyjaciele.m, musi rÓwnocze
nie walcqć z 
pulki strzelców mi,mowicie: 25 (4
 oficn- w,tasnym lucIem. W takich warunkach 7.wy- 
rów' i 1432 żo.tnierzy), 
6 (40 ofice\'()w i C\ięstwo Japonii nie może podlegać wątpli- 
1420 ź.o.tnierzy i 27 (58 oficerów i 1178 wości. 
żołnierzy). . Wojenny sprawozdawca paryskiego 
\\iczoraj skoliczy.to się wydawanie jCll- .Journalu, Ludwik Nandan, gorący zwolennik 
cÓw w Porcie Artbura. Ogó.J'em dosta.to Rip Rossyi, nie wrÓży jej jednak powodzenia 
do niewoli 878 oficerów r urzcIlniU)\v oraz takir. na terenie mandżurskim. Wiadomość 
23.4Ql żo,łnicrzy. B

d'l oni przewiezieni, jak o upadkn Portu Arthura podzla,ła na armię 
się zdaj€', do Kure. Ci
żko ehorzy zost.awł mandżurską zabójczo. Zreszt1J: Ros8j'anie 
na razie \\' lazaretach w Porcie Artllllra. wzbndzili przez swe nadużycia bezgraniczną 
W SZYSCy zdolni do podróży l1ę,1.1 przewie- nienawi
ć mieszkaliców tych okolic, w któ- 
ziem do .hponii, skoro tylko możliwem oka- rych toczy się walka. Chińczycy szczerze 
że się już ich umieszczenie. sprzyjają .TaporiczykoIll, z którymi też władze 
Z ogólnej liczby oficerÓw za.łogi Portu (
hillskie pozostają w ciąglem porozumieniu. 
Arthurtl. daJo 441 slowo honoru, że nie we- .Jeśli ofiarnj:): Rossyanom swe u>;ługi, to tyl- 
Zlllą ndzialu \\ ouecnpj woj nie. Powr6cą oni ko po to, by ich zdradzać,. Dzięki Chiliczy- 
zatem do ojczyzny. Genem,łowie Fok, Smir- kom Rossyanie opierah się na falszywych 
now, Gorhatowski i admira.ł VillllJan udil.ją informaoyach, gdy natomiast Japoliczycy 
się do niewoF. wieu.zą, nieraz lepiej, co dzieje się w obozie 
Generał Stoessel. l'ossyjskim, aniżeli sami Rossyanie. Ozy wo- 
bec tego wszystkiego Hossya może liczyć na 
Generał Stoessel, z.łożywszy slowo ho- ostateczne zwycięstwo? 
noru, że w dalszej walce nic weźmie udzia- 
.tu, udaje się dnia 12 b. m. przez D,tlny do Luźne wiadomości. 
Rossyi. :Mikado wyda,ł rozkaz, by mu odda- Wojska rossyjskie w Mandżuryi nie 
wano honory, należące japCIlskim marsza.t- wiedzia.ty jeszcze dnia '6 b. m. o kapitulacyi 
kom. Stoessel pojedzie najprzód do Peters- I Portu Arthura. 


;ł 

 , 


wydał list otwarty do króla z 800 podpisa- 
mi, w którym grozi ostrymi środkami Pl'ze- 
ciw Wagn€'rowi, jeśli ten nie odd,tli się z 
Monachium. Oczywiście genialny knH pora- 
dzil Swelllll genialnemu przyjacielowi, aby 
op
ści.ł Monachium, gdyż gdzieindziej zbn- 
dUJe mu teatr. Tu rozpoczyna się historya 
BaYl:eu.tlm. Między dzisiejszymi Wagnerya- 
namI Jest \vielu synów o\vych 800 wybra- 
nych egzemplarzy, którzy podpisali odezwę. 
'J'yrnCZtlSem owe 40.000 talarów byty bttśnilł 
i k,tamstwem, szerzone m w
ród pocz(
i w.volt 
piwoszów prz
z osobistych nieprzyjaciót Wa- 

 gnera, zaj illuj'1cych posady w gll.binecie i 
O ile malarstwo w "Atenach nad Iza- nadwornej kasie. Przed czterema laty zbu- 
rą" coraz mniej korzystnie się przedstawia, u.owano /reatr księcia regenta", w kttH'ym 
o tyle miasto to pod względem muzycznym dawane sa, jak wiadomo wao'nerowskie 
coraz bardziej zyskuje; po pierwsze jako mia- przedstawienia'. :Ylonachijczycy ci'1gn'l ot.:,7.y- 
sto, w którem "Teatr księcia regenta". jest wiście z okazyi tychże doc:hody, zarabiaj'lc 
pewnego rodz,tjn filią Bayreuthn, po drug
e na artykulach spoiywczych, hotela	
			

/DIGCZAS002001_1905_006_0004.djvu

			W liitatusie m.: komisarza maszyn Tadeusza To- 
karskiego, oraz asystentów: Ludwika Graffa i 
Zygmunta Huncę w Stanisławowie. W statusie 
IV.: oficyała Kalmana Atlasa w Delatynie ; re- 
widentów: Władysława Hoszowskiego w Stani- 
sławowie, Antoniego Pierrę i Ludwika Pikora 
w Stanisławowie; oficyała .Maryana Krupańskie- 
go w Husiatynie i komisarza Jakóba Gelbarda 
w Kołomyi; adjunktów: Karola Ortnera w Hu- 
siatynie, .Mieczysława Niementowskiego i Hugo- 
na Dollera w Stanisławowie, Leopolda Kamiń- 
skiego w Korszowie, Juliana Krzysztofowicza w 
Dżurynie, Antoniego Steca w Kołomyi, Wale- 
ryana Kulika w Ottynii, Stanisława Czaporow- 
skiego w Kołomyi, Feliksa Michalskiego w Cię- 
żowie, Franciszka Smoczyńskiego w Kołomyi, 
Mieczysława Geislera w Husiatynie i Klemensa 
Świderskiego w Stanisławowie; asystentów: J ó- 
zefa Jana Janickiego w Kołomyi, Franciszka 
Otevrela w Buczaczu, Stanisława Wiśniewskiego 
w Stanisławowie, Włodzimierza Bryka w J a- 
mnicy, Kazimierza Mroweca w Bednarowie, Ju- 
liana Bryka w Hołoskowie, Władysława Stan- 
kiewicza w Dubowcach, Zygmunta Karwowskie- 
go w Śniatynie, Władysława Kaweckiego i Ale- 
ksandra Kubiczka w Stanisławowie, Włodzimie- 
rza Sienkiewicza w Kopyczyńcach, Lipę Hal- 
perna w Markowcach, Jana Pokornego w Cho- 
dorowie, Kazimierza Ziszkę w Stanisławowie, 
Antoniego Hannera wJezupolu, Bazylego Boj- 
czuka w Tyśmienicy, Meszulema Scharfa w Pod- 
wysokiem, Nestora Pawelczaka i Aleksandra Wo- 
łosieckiego w Stanisławowie, Kalmana Zarwa- 
nicera. w Śniatynie, Henryka Ferusa w Wy- 
branówce, Maurycego Bincera w Boryniczach, 
Władysława Białkowskiego w Buczaczu i Fran- 
ciszka Rybkiewicza w Bolechowie. Nakoniec 
mianowany został asystentem, aspirant Kazimierz 
Szczepański w Zabłotowie. W statusie V.: po- 
sunięci zostali o jeden stopień rewidenci: Karol 
Horoszkiewicz, Antoni Gadziński i Leopold J e- 
dynakiewicz; adjunkci: Edward Nawojski, Ale- 
ksander Źukowski i Jędrzej Fedewicz, wszyscy 
w Stanisławowie, oraz asystenci: Hersz Virtel 
w Stanisławowie, Feliks Machnowski w Bóbrce, 
tudzież Władysław Borth, Henryk Szubert i Cze- 
sław Nawarski w Stanisławowie. W statusie 
VI.: asystent Aleksander Bufan w Stanisławo- 
wie, oraz lekarze k9lejowi: dr. Juliusz Majew- 
ski w Stanisławowie i dr. Klemens Zins w Ha- 
liczu. 
- Z kolei. Ruch ogólny na szlaku Do- 
lina-Wygoda przywrócono d. 7 b. m. 
- Obłóczyny sześciu nowicyu- 
szek zakonu Panien Benedyktynek odbyły 
lilię wczoraj w archikatedrze ormiańskiej, w wy- 
pełnionej szczelnie świątyni, wedł'ug przyjętego 
w podobnych wypadkach ceremoniahl. Ks. Arcybi- 
skup Teodorov.icz, powitany przl'z kler, odpra- 
wił przy wielkim ołtarzu przepisane modły, po- 
czem wkładał nowicyuszkom pierścionki na pal- 
ce, czarne welony i wianki mirtowe na głowę. 
W koń.u odprawił cichą Mszę św. 
- Jubileusz kraj. biura meliora- 
cyjnego. Z powodu 25-letniego istnienia kraj. 
biura melioracyjnego, uchwalił Wydział krajowy 
wYliitosować do dyrektora tego biura, p. Andrzeja 
Kędiiora, następujące pismo: 
"Przed kilku tygodniami minęło 25 lat 
od chwili, kiedy Pan wstąpiłeś do służby kra- 
jowej. 
Data ta łączy się z otwarciem krajowego. 
biura melioracyjnego, początkiem jego działalno- 
ści, początkiem akcyi pierwszorzędnego dla kraju 
znaczenia. 
Ku uczczeniu tych zbiegających się rocznic, 
grono inżynierów melioracyjnych w całym kom- 
plecie zgotowało ci Panie, jako swemu kiero- 
wnikowi serdeczną owacyę. Witając wiadomość 
o tym koleżel1skim obchodzie z żywą radością, 
bo jest on tak pożądanym objawem poczucia so- 
lidarneści w gronie urzędników, złączonych 
wspólną dolą, przejętych dążnością do wspólnE'go 
celu, Wydział krajowy korzysta również z tej 
sposobności, by ci wyrazić pełne uznanie za 
znakomitą, przechodzącą miarę normalnych obo- 
wiązków, a tak doniosłymi rezultatami uwień- 
czoną pracę. 
Obok wyrazów uznania za przeszłość, wią- 
ż1}cą imię Pańskie na stałe z pracą w kierunku 
odrodzenia sił' produkcyjnych wielu okolic a po- 
średnio poprawy stosunków ekonomicznych w 
całym kraju, Wydzia.1 krajowy wypowiada z ca- 
lem przeświadczeniem życzenie, by na Pańską 
pracę i pomoc mógł liczyć w naj dłuższe lata z 
pożytkiem dla kraju, by nadto działalność Pań- 
ska była jak dotychczas nadal pokrzepiającym 
i ożywczym przykładem, co znaczy i co osiąga 
praca stale, wiernie i niepodzielnie do swego 
celu zwrócona". 
We Lwowie, 7 stycznia 1905. 
(Następujq podpisy J-Iatszdka k
ajowe- 
go i wszystkich cz,j onk6w Wydziału kraJowego). 
Z Krakowa otrzymał dyrektor K
dzior od 
dozorców melioracyjnych pięknie wykonany adres 
w ozdobnej tece. 
- Z Koła literacko-artystycznego. 
Zadosyć czyniąc żądaniom rodzin członków swo- 
ich, postanowił wydział "Koła" urządzać w cią- 
gu karnawał'u, w każdy wtorek wieczorki z tań- 
cami. Hasłem ich: dobra, bezpretensyonalna za- 
bawa, skromne wieczorkowe tualety, atmosfera 
zabaw prywatnych w gronie dobrych znajomych. 
Pierwsze tego rodzaju zAbranie towarzyskie od- 
będzie się już jutro. W ubiegłym sezonie cie- 
BZYły się "środy" znacznem bardzo powodze- 


niem. Początek zabawy z uderzeniem godz. 9 
min. 30 wieczorem; wstęp dla członków "Ko- 
ła" ich rodzin i znajomych - dla opędzenia 
jedynie najniezbędniejszych wydatków - wy- 
nosi tylko jedną koronę. 
- Demonstracye chorób zakaźnych 
urządza fizyk mirjski dr. Legeżyński w salach 
prof. dr. Becka, ul. Piekarska 52, o godzinie 5 
po południu przez kilka dni, począwszy od 
czwartku, 12 b. m. Demonstracye te składają 
się z przedstawienia obrazów świetlnych bakte- 
ryj i tkanek, niszczonych gruźlicą, i nast
pncgo 
zwiedzania muzeum patologicznego, gd7.ie pr7.ed- 
8tawiono pod mikroskopami częścią żywe, czę- 
ścią zaś barwione bakterye, preparaty człowie- 
cze i zwierzęce, liczne modele woskowe chorób 
zakaźnych i t. p., a w końcu zebrano przed.. 
mioty używane dziś do walki z chorobami za- 
kaźnemi, n. p. wykonywanie dezynfekcyi, hygie- 
niczne spluwaczki, plany sanatoryów, s
rum prze- 
ciwdyrteryczne, szczepienie ospy i t. p. Wstęp 
na demonstracye tylko za zaproszeniami, które 
otrzymać można w fizykacie miejskim (ratusz) 
w godzinach przedpołudniowych. 
- Z Tow. dla popierania nauki 
polskiej we Lwowie. Jako członkowie za- 
łożyciele z wkładką 200 K. przystąpili do To- 
warzystwa: ks. Bulwicz z Chabarowska, pp. Cels, 
Fabiani i Seweryn Jung z Wars7.awy, Aleksan- 
der Pragłowski z Komarowic. Jako członkowie 
wspierający dożywotni z wkładką 50 K. przy- 
stąpili do 'rowarzystwa: p. Józefowa Buzkowa, 
p. Augustyn Podhorski z Lipck i Gabryel Wierz- 
bowski z Warszawy. 
Liczba członków czynnych zwyczajnych 
(wkładka roczna 8 K.) dosz.fa do cyfry 387, 
członków wspierających zwyczajnych (wk.fadka 
roczna 1 K.) do cyfry 444. 
Zgłoszenia i wkładki uprasza się przesyłać 
pod adresem Towarzystwa: Lwów, Archiwum 
Bernardyńskie. 
- Pogrzeb ś. p. Eugeniusza Abra- 
hamowicza w Stryju, zmicni,ł: się w poważną 
manifestacyę żałobną po mężu, który na roz- 
maitych stanowiskach i polach pracy oddawał 
krajowi i społeczeństwu tak ważne us.fugi. Już 
ranne pociągi przywioz,ł:y wielu uczestników po- 
grzebu z Wiednia, Krakowa, Lwowa i innych 
zakątków Galicyi; wzią-ł: w nim nadto udział 
ca,ł:y Stryj. Ceremonia rozpoczęła się o godzinie 
2 po południu; pierwszy przemówił adwokat 
stryj ski, dr. Fruchtman, podkreślając ogromną 
stratę, jaką poniosło prawnictwo polskie. Po 
wyniesieniu zwłok przed dom ża,łoby, żegnaJ' 
zmarłego w serdecznych sł'owach, imieniem Koła 
polskiego, wicC'prezes dr. Dulęba, jako' jednego 
z naj tęższych i najgodniejszych towarzyszów 
pracy parlamen larnej. 
Teraz ru;;;zy:t olbrzymi kondukt, prowadzo- 
ny przez Najprzew. ks. Arcybiskupa 'l'eodorowi- 
cza i duchowieństwo wszystkich obrządków do 
kościoła parafialnego. 'rrumn
 di.wigali na swych 
barkach kolejno, delegaci Ko.ła polskiego, o by- 
watelstwo ziemi stryjskiej, urzędnicy, w.fościa- 
nie i służba s,}dowa. Po odprawionych w ko- 
ściele mod.łach, wstąpił z.łotousty ks. Arcybi- 
skup, w pontyfikalnym stroju na kazalnicę i 
wypowiedział przepi
kną mowę pogrzebową, peł- 
ną g.łębokich myśli, rad i wskazówek na przy- 
szłoŚĆ. Po skończonem przemówieniu, orszak 
opuścił progi świątyni i ruszył zwolna ku cmen- 
tarzowi. Za trumną postępował'o rodzeństwo 
zmarłego, JE. Dawid Abrahamowicz zlicznem 
gronem posłów do Sejmu i Rady pallstwa, radca 
Dworu i szef biura prezydyalnego Wacław Zaleski, 
ca,ły korpus oficerski, delegacye wszystkich instytu- 
cyj miejskich i powiatowych, rektor Puzyna, prezes 
Rady powiatowej Onysżkiewicz i w. i. N ad gro- 
bem przemawiali reprezentant włościal1stwa, da- 
lej Stanisław hr. Dzieduszycki imieniem obywa- 
telstwa ziemi stryjskiej i prezydent sądu Hinze. 
Obrzęd żałobny skończył się o godzinie 5 
po południu. 
- Lekcye języków: francuskiego, wło- 
skiego, a także łaciny i greki podejmuje się 
udzielać po 2 lub 3 godziny dziennie, za mie- 
szkanie z wiktem, opaJem i opraniem profesor 
Ludwik Favre, ul. Arsenalska 6. 
- Zamach samobójczy. W mie- 
szkaniu swego pracodawcy p. C. usiłował w 
nocy z soboty na niedziel
 pozbawić się życia, 
dwoma wystrzałami z rewolweru, skierowanymi 
w prawą sleroń i w okolicę serca, służący Jar- 
ko Kłapko. 
Ciężko rannego odwiozło pogotowie 'rowa- 
rzystwa ratunkowego do szpitala powszechnego.. 
Powod
m zamachu samobójczego był żal 
po stracie żony. 
L, Okradziona trafika. Do trafiki 
Mojżesza Uricha przy ul. Źółkiewskiej 59, wła- 
mali się w sobotę w nocy niewyśledzeni dotąd 
złodzieje, zkąd zabrali rozmaite cygara i tytoń, 
wartości 160 K., oraz 20 K. gotówką. 
L, Kronika policyjna. Z piwnicy 
p. W. K., przy ul. Jagiellońskiej 17, skradziono 
w sobotę kilkanaście flaszek wina węgierskiego. 
Zgubiono: szpilkę z trzema brylantami i 
czarny zarękawek skunksowy. 
- Zmarli w ostatnich dniach: we Lwo- 
wie, Adam Szczup.fakiewicz, b. inst] ktor straży 
pożarnej miejskiej w Drohobyczu, "v 47 roku 
życia; - Wilhelm Warnicki, port:'".,' państwo- 
wej Szko.fy przemysłowej, w 37 1\ 
." życia; - 
Zenon Czesław Matecki, urzędnik Wydziału kra- 
jowego, w 38 roku życia. 


4 


W Nahujowicach, Bronisława z Arbes- 
bauerów Bereźnicka, nauczycielka ludowa, w 25 
roku życia. 
W Krakowie, Eugenia Michalikowa, żona 
właściciela cukierni, w 26 roku życia. 
- Rada miejska w Ozerniowcach 
po świeżo dokonanych nowych wyborach ukon- 
stytuowała się d. 7 b. 'm. na nowo, wybierając 
obu dotychczasowych wiceprezydentów dr. E. 
Reissa i radcę Gregora. Burmistrz, br. Kocha- 
nowski pozostaje jes7.cze przez dwa lata w urzę- 
dowaniu. 
- Wypadek na kolei. Z 
iednia te- 
legrafują: Pociąg osobowy, który w sobot
 po 
godzinie 4 po południu wyjechał' z Hullein, na- 
jechał na lokomotywę, przyczem 5 podróżnych 
doznało lekkich uszkodzeń. 
- Skutkiem odwilży dni ostatnich 
wezbrał Dunaj w Austryi i gro7.i w niektórych 
okolicach wylewem. 
- Śledztwo dyscyplinarne przeciw stu- 
dentom Uniwersytetu wiedellskiego, któr7.Y brali 
udział w demonstracyach przeciw rektorowi, zo- 
sta,ł:o - jak donoszą pisma wiedellskie - już 
ukończone. Dwóch studentów relegowano na za- 
wsze, jednego na dwa pÓ.frocza, a kilku, prze- 
ważnie członkom wyd7.ia.ł:u wykonawczego, dano 
consilill1n abeundi. 
- Samobójstwo burmistrza. WIschi 
zastrzelił się w sobotę tamtejszy burmistrz Wi- 
fingei'. Przyczyną samobójstwa miał być silny 
rozstrój nerwowy. 
- Pioruny w styczniu. W Gmun- 
den dnia 7 b. m. szalaJ:a burza z piorunami i 
Myska wicami. 
- Adwokat fałszerzem weksli. 
Z Budapes7.tu donos7.ą: W sobotę aresztowano 
tu b. posła i adwokata. dr. Hcgedlisa pod za- 
rzutem fa,łszerstwa licznych weksli na nazwiska 
wybitnych osobistości. Hegedlis brał wybitny 
udzia.ł przed 10 laty w za,lożeniu węgierskiego 
teatru i zosta.ł wybrany dyrektorem akcyjnego 
Towarzystwa teatralnego. 
- Archidyecezya warszawska po- 
siada, wedł'ug spisu duchowieństwa rz. kat. na 
rok 1905, kościołów parafialnych pierwszej klasy 
12, drugiej klasy 18, trzeciej klasy 254, niepa- 
rafialnych 49, zakonnych 4. 
- W Kijowie mnO/ia sic zatrważajaco 
wypadki tyfusu plamistego. Szphal; przepełnio
e. 


Kronika prowincyonalna. 



 Egzamina kwalifikacyjne na 
nauc
7.ycieli szkó.f ludowych pospolitych rozpoczną 
się przed komisyą egzaminacyjną VI' Przemyślu 
dnia 20 lutego. Podania należy wnieść za po- 
średnictwem prze,łożonej Rady szkolnej okręgo- 
wej do komisyi egzaminacyjnej najpóźniej do 
dnia 10 lutego. 
S K o n f e l' e n c y a pań św. Wincentego 
a Paulo w Tarnowie, miała w ubieg.fym roku 
dochodu 3558 K. 28 hal., z czego wyda.fa na 
wsparcie dla ubogich i dla ochronki na Gra- 
bówce 3558 K. i 2 hal. 

 Z n a c z n a k l' a d r.i e Ż. Z Chrzanowa 
donoszą: Na tutejszym dworcu kolejowym skrad,ł 
w piątek po godzinie 8 wieczorem niewiadomy 
sprawca służącemu tutejszego urzędu pocztowe- 
go urzędowy worek z 17.000 K. i drugi worek 
z 1000 K. 
9 Smierć trojga osób w skutek 
z a c z a d z e n i a. Z Borys.ławia donoszą: W no- 
cy z 3 na 4 b. m. zdarzył się w W olance wy- 
padek, ofiarą którego padło życie trojga osób. 
IN domu Maryi Szymańskiej, znale7.iono ją, jej 
zięcia Józefa Wojnarowicza i córkę Michalinę 
w dniu 4 b. m. bez życia. Jak stwierdzono, 
wszyscy troje zmarli w skutek zaczadzenia, 
spowodowanego zawczesnem zatkaniem zasuwy 
u pieca. 


Kronika zagraniczna. 


* Z a m a c h n a p o l i c m aj s tra. Nowoje 
Wremia donosi, iż w sobotę usiłowano doko- 
nać zamachu na policmajstra J ekaterynos.ławia, 
'ragera. S7.lachcic lwanicki, który przybył do 
Tagera rzekomo z jakąś prośbą, podczas audyen- 
cyi strzelił do niego, ale chybił. Iwanickiego 
aresztowano natychmiast" odmawia on jednak 
wszelkich wyjaśnień. 
* Włoski minister spraw zagrani- 
cznych, Tittoni - jak donoszą z Rzymu - za- 
chorował onegdaj nagle w czasie polowania w 
miejscowości Isola Maggiore. Według parere 
dr. Mazzoniego, Tittoni wskutek zaziębienia się 
chory jest na zapalenie prawego pł'uca. 
* Sprawa Syvetona. Szwagier Syve- 
tona, dr. Barnay, został wczoraj ponownie skon- 
frontowany z członkalni rodziny Syvetona i kilku 
innemi osobami. Na zapytanie, na jakich pod- 
stawach doszed.ł do przypuszczenia, iż Syvetori 
padł ofiarą zbrodni, dr. Barnay nie mógł dosta- 
tecznie odpowiedzieć. Z tego sądzą, że śledztwo 
w tcj sprawie zostanie w najbliższym czasie za- 
niechane. 
* S tr ej k robotników naftowych w Baku 
trwa dalej. W Bałahonie przyszło onegdaj do 



 


starcia między robotnikmni a kozakaIni. Zginęło 
6 robotników i 1 kozak. Wielu jest rannych. 
* Wielkie zamiecie śnieżne - 
jak donoszą z Nowego Jorku - szaleją obecnie 
we wschodnich Stanach Ameryki pó.tnocnej i 
wywoła.fy znaczne przeszkody w komunikacyi. 
IN wielu mi(
scowościach mieszkańcy nie mogą 
wychodzić ze swych (lo mów, gdyż śnieg leży 
na kilka metrów wysoko. 
* W L o n d y n i e wed.ług w ostatnich 
c7.asach dokunanego spisu ludności przebywa 
15.420 Polaków. 
* A l' e s z t o w a n i e b a n k i e l' a. Z Ber- 
Ima donoszą: W pobliskiej miejscowości Gross- 
Lichterfelde aresztowano oddawna poszukiwane- 
go bankiera Ludwika Kaufflllanna, który przed 
6 laty dopuści.ł. si
 w Ikrlinie wielu OS7.ustw 
na wielką skalę poczem zbiegł ze swą żoną do 
Ameryki. 


Notatki lltoracko-artystYCZllO. 


Modlitewnik Bony Sforzy. (D) Z po- 
wodu spalenia się podczas zeszł'orocznego pożaru 
Biblioteki w 'l'urynie drogocennego modlitewnika 
(Livre d'hcures) ksi
cia Berry, przypomniano 
sobie we Włoszech, że w British Muzeum w 
Londynie znajduje si
 modlitewnik Bony Sforzy, 
żony Galeazza Sforzy, babki naszej Bony, po 
której imię chrzestne otr7.ymała. Jest to pierw- 
szorzędnej wartości zabytek co do miniatur, wy- 
konanych w Medyolanie w drugiej połowie XV 
wieku i w ogóle jedna z najpiękniejszych rzeczy, 
jakie w tym rodzaju są znalle. 
Przywiózł tę książeczkę do nabożeństwa 
do Londynu p. Robinson w r. 1871, nabywszy 
ją w Madrycie. W Londynie sprzedał j
 boga- 
temu zbieraczowi, panu :Malcolm, za wysok
 cenę 
100.000 fr., a ten ostatni umierając w r. 1S93, 
zapisa.ł ją British Muscum. 
Jest to niewielka książeczka pargaminowa, 
o 15 ctm. wysokości, a 11 szerokości, o 348 
stronicach pargaminowych, z których 64 zajęte 
są przez miniatury a 139 zdolme w bardzo ła- 
dne brzegi, okalające modlitwy ręcznie pisane. 
Miniatury są wspaniale w kolorach i nad- 
zwyczajnie wykończone w szczególach. W tekście 
są przedewszystkiem modlitwy do św. Ambro- 
żego i Barnaby, patronów Medyolanu. Wed.fug 
wS7.elkiego prawdopodobieństwa, autorem minia- 
tur był Ambroży de Predis, mało znany arty- 
sta, którego odkrył senator MoreHi. Najpiękniej- 
sze z nich przedstawiają: zdradę Judasza, Osta- 
tni,} wieczerzę, Sąd na Chrystusa Pana, Ukrzy- 
żowanie, Złożenie z krzyża, Wnicbowzięcie N. 
M. Panny, Męczeństwo św. Szczepana, św. Mi- 
chała Archanioła, św. KatanYll't Sielle{lską i t. d. 
Bona Sforza, z domu księżniczka Sabaudz- 
ka, po zamordowaniu męża przez spiskowców w 
r. 1476, była przez cztery lata regentką ksi
- 
stwa Medyolańskiego, w imieniu Jana Galeazza 
Sforzy, ojca naszej Bony. Dla niej to, jak wi- 
docznem jest z modlitewnika, sporządzona zo- 
stała książka. Prześladowana przez okrutnego 
Ludwika il Moro, brata swego męża, wypędzona 
tak, jak i matka Bony, z Medyolanu chroni 
się do Francyi, poczem wraca do Piemontu, 
gdzie umiera w r. 1503. 
Jej córka Bianka, kiedy poszła zamąż za 
cesarza Maksymiliana, otrzymała w podarunku 
tę książk
. Kiedy w r. 1510 Bianka, ciotka na- 
szej Bony, umarła, Maksymilian miał tę książkę 
w Wiedniu, a po nim otrzymał ją cesarz Ka- 
rol V. Naówczas brakowało w niej kilka kartek 
i dla tego cesarz Karol V kaza,ł flamandzkim ma- 
larzom doro bić kilka miniatur. 
W British Musemn znajduje się także in- 
ny kodeks (pargaminowy) drukowany z ozdoba- 
mi "Życie Franciszka Sforzy", z r. 1490, a Bi- 
bliotheque Nationale w Paryżu posiada również 
"Sforziadę", drukowaną także w r. 1490 na 
pargaminie, których ozdoby wykazują pokrewień- 
stwo z modlitewnikiem powyższym. 
Wszelako dzieje tej cennej książeczki, od 
chwili kiedy ją miał Karol V aż po dni dzi- 
siejsze, pokryte są tajemnicą, a świat nankowy 
dowiedział się o niej dopiero po jej przejściu w 
posiadanie :Muzeum Brytyjskiego. 
Koncert Aleksandra Michałow- 
skiego w Krakowie wywołał zachwyt u pu- 
bliczności i krytyki. Sprawozdawca Czasu pi- 
sze: "Rzadko sł'yszany w KrakoWie Aleksander 
Michałowski, przybył wreszcie do naszego 
miasta, aby stwierdzić raz jeszcze, jak wy twor- 
ni:e i poetycznie odtwarza wytworne i poetyczne 
dzieJ'a Chopina. 1'ak o.degranpj ballady as-dur, 
tak deklamowanej muzycznie pierwszej i drugiej 
cz
ści koncertu e-moll, takiej subtelności odcieni 
i takiego umiarkowania artystycznego dobrzeby 
trzeba szukać wśród wirtuozów współczesnych, 
którzy uważają dzicla Chopina za swój cheval 
de bataillc To też przyjęcie było gorące, a 
świetnemu artyście dziękowano aż nazbyt.... na- 
tarczywie, domagając się naddatków, które z 
prawdziwą uprzejmością dodawał bez końca. Po 
całym ogromnym programie przyszedł jeszcze 
między innemi walc, polonez as-dur i marsz .ża- 
łobny!" 
W Nowej Reformie czytamy: "Żaden ze 
współczesnych pianistów, II wyjątkiem Paderew- 
skiego, nie zrozumiał w tym stopniu, co :Mi- 
chałowski, ducha muzyki Chopinowskiej i nie 
odczuł napięcia jego patryotycznej myśli. J es 


r 
j 


r 
I 
I 
I 


I 
I
		

/DIGCZAS002001_1905_006_0005.djvu

			hcha.towsJnego, graHC!:'g
 polonez fis-moJl lub 
s.tynny rytmiką As-dur. Smiało rzec można, że 
w tylU kierunku nie znalazł Michałowski współ- 
z
w()(lnika. Prześliczna teehnika pianisty gubi 
SIę tu porl. przewagą id(.i przewodniej kompozy- 
cyi, zaakepntowan,'j śmiało, jasno, przpz dl1sz
 
nawskróś polska. rwjaea i wierzaca, że te wznio- 
słe natehnienia" Jnistr;'a" są; bolesną; "skargl1 i hy- 
mUt']fi natchnionym, są pieśnią nadzil'i i tryumfu. 
W czorajszy koncert l\licha.łowskil'go, zło- 
żony wyłączuie z utworów Chopina, u'lia.J' dzi- 
wnie swojską ccch
. 'l'rzeba istotnie' geniuszu 
tpj miary, co tV{(lrca nokt.urnów i takipgo jak 
Michałowski w)'konawf'Y, aby program taki nic 
znużył' s.J'uchaczy j"dnolitości'1 nastroju. A je- 
dnak nie tylko, że nil' znużył jl'j, al(
 rozpali.]' 
Wśród t.J'umu 8.J'uchaczy ognie zapa.tu i uniesie!'}, 
z jakimi przyjmowano kaidy ntwór. Po wspa- 
nia.łym koncercie E-moll, odegranym z akompa- 
niamentem orkiestry, nastąpiła barwna wiązan- 
ka, zł'ożona z etnd, mazurków, preludyów, no- 
ktUI'nów, impromptów, wyśpiewanych prZl'Z Mi- 
chałowskiego z wł'aś(:iwą mu s.todyezą i l'lt'gan- 
cyą. - A kiedy po majestatyrznyeh dżwi
kach 
polonl'za As-dur mi.strz na żądanie odrgrał mar- 
sza żałobnego, zapał' s.tuchaczy dosięgnął kulmi- 
nacyjnego punktu. hażdeulU ustępowi towarzy- 
szyły huragany oklasków". 
Dyrekcya "Pilharmonii " lwowskil'j stara 
si
 o pozyskanie prof. Mieha.J'owskiep-o na Jila- 
rZec b. r. 


Repertoar teatru miejskiego 
we Lwowie. 
, 
Dziś w poniedzia.tek po raz drugi "Róża 
Bernd", dramat w 5 aktach Gerharda Haupt- 
mana. 
"\.\ e wtorek po raz czwart.y "Siedmiu 
szwabów", romantyczno - komiczna operetka w 
3 aktach Karola l\1illockera. 
We środę po raz trzeci. "Róża Bernd", 
dramat w 5 aktach Gerharda Hauptmana. 
We czwartek po raz pierwszy (nowość) 
"W sieci", komedya w 4- aktach J. A. Kisie- 
lt
wskiego. Pierwszy gościnny występ Wandy 
Siemaszkowej, artystki Teatrów warszawskich. 
Z Filharmonii lwowskiej donoszą: 
Koncert Francesquiny Preyosti, s.J'ynn('j włoskiej 

piewaczki, odhędzie się we c.zwartek, 12 b. m. 
Znakomita art)'stka znaną jest jako najlepsza na 
świecie Tra\iata po Adelinie Patti. 
Program tego koncertu ze wspó:tudzia.tem 
orkiestry wojskoVlej i z akompaniamentem prof. 
F. N euhausera, jest następujący: 1. Dvorzak: 

 Andante. 2. Yerdi: A.rya z "Tmviaty". 3. Mas- 
seuet: "Ai.r de balIet" ze suity "Scenes pitto- 
resq ues". 4. Paolo Tosti: "Ave Maria". 5. E. 
Grieg: "Pil>śń Solniga" ze suity "Pel'r Uynt". 
6. Rossini : Cavatina di "Barbiero di S€wila". 
7. Czaykowski: "PhCŚJ'1 Lez s.J'ów". 8. a) Pietro 
Paradies: Arietta (1710-1782); b) Paisiello : 
Arietta (1741-1816). 
Bilety na ten koneert sprzedaje już kasa 
Filharmonii. 


. 


OSTATNIA POCZTA 


N aj j. P a n odjechaJ' wczoraj po połu- 
dniu do Murzsteg na łowy. l\lollarch a po- 
wróci dnia 12 b. m. do Wiednia. 


P. Minister spraw wewnętrznych, hr. 
B y l a n d t - R 11 e i d t, udał sie VI' sobote wie- 
czorem z Wiednia do Linzu. " . 


W sk.Iad poselstwa rUIl1uJiskiego 
w Wiedniu weszli pp. O. OJanesco, jako 
trzeci sekretarz i Georges P. P. Aurelian 
jako attachć wojskowy. 


Ozy tamy we F/'cmdenbl.: Jeden z tutej- 
Rzych dzienników doniósł z Berlina, że cesa
'z 
Wilhelm wystosował do dr. K o er b er a d.ll1ższy 
telegram, w którym wyrazil swe ubolewanie 
z powodu jego ustąpienia. Stwierdzić może- 
my, że doniesienie to jest zmyślone. 


Z Berlina donoszą pod d. 7 b. m.: Ro- 
kowania co do traktatu handlowego 
Austro- Węgier z Niemcami posunęły 
się o duży krok naprzód, gdyż co do naj- 
ważniejszego punktu, mianowicie co do kon- 
\\encyi weterynarskiej bliskie jest już poro- 
zumienie, na podstawie wzajemnych'ustępstw. 


I 


. 


I 


Magistrat budapesztmiski rozpisa,1 w y- 
Ilory w Budapeszcie na 26 b. m. 



 


W kolach n a c y o n a l i s t ó w f l' a n c u- 
s k i c h twierdzą, że b. prezydent Republiki 
Casllnir-Perier, udał się do pałacu legii ho- 
norowej, celem zaprotestowania przeciw tym 
czł'onkom legii, którzy zawiklani są w aferę 
douosicielską. 


W l' Q S s Y j s k i e j d Y P 10m a c y i za- 
nosi się na znaczne zmiauy. 00 do obsady 
posterunku rossyjskiego po hr. Kaplliście ma 
największe szanse - jak już swego czasu za- 
notowali
II1Y - poseł' kopenhagski Izwolski, 
chociaż wymieniaJą: w rzędzie kandy(httów 
równiez sędziwego br. Osten-Sackena w 
Berlinie i ks. Urussowa w Rzvmie. Amba- 
sador paryski N el idow, cięiko dotknięty 
świeżą utratą syna, porucznika marynarki, 
zamyśla podobno usunąć się w zacisze, do 
czego zresztą wiek lat 70 daje mu sam 
już dostateczne prawo. 'fen sam motyw jest 
podobno powodem, że posJ'owie rossyjscy w 
Dreznie i Hadze, br. Wrangel i Struwe no- 
szą się z zami1tl'em ustąpienia. 


Także rzad duński padł ofiarą przesi- 
lenia. Poczatek dało ust
pienie ministra 
wojny :Madsena. Po nim podali się do dy- 
misyi ministrowie wyznali i rolnictwa, Ohri- 
stensen i Hansen. Wreszcie poszli w ich 
ślady także minister spraw wewnętrznych, 
Sórensen i sprawiedliwości, Alberti Tak 
więc caJ'e ministerstwo Dellntzer poszlo o- 
statecznie w rozsypkę. Powodem kryzys 
mialo być nieporozumienie pomiędzy mini- 
strami wojny i marynarki. 
Gabinet Del1ntzera urzedował od dnia 
24 lipca 1901. " 


W politycznych kołach stambulskich 
głoszą, że kI' Ó l w J' o s k i zapowiedziaJ' na 
czerwiec oficyalne swe o d w i e d z i n y u 
s u ł t a n a. 


Waszyngtoliska I z b a l' e p r e z e n t a n- 
t ó w uchwali.ta ustawg w sprawie ufortyfi- 
kowania portów amerykaJiskich. W dyskusyi 
!lad 
ą .ustawą podniesiono, że 31 portów 
Jest sIlme ufortyfikowanych, tak że żaden 
komendant. floty nie mógłby się do nich 
zbliżye. Podniesiono także znaczenie min 
podwodnych. 
Jeden z przecIwników ustawy, zabra- 
\\'szy g.tos, podni()sł, że zbytecznem jest mó- 
wić o z brojeniach sig w interesie pokoj II, 
jeśli. ]la .czele rządu stoi lll:lŻ, hołdujący boź.- 
kowl wOjny. 


Biuro Reutera dowiaduje się, że S t a- 
ny Zjednoczone wys.tały 31 grudnia 
d o Wen e z u e I i następujące ultimatum: 
"Jeżeli żądania Stanów Zjednoczonych nie 
będą w przeciągu 60 dni caJ'kowicie speł- 
nione, wystana będzie amerykańska flota, 
która zajmie urzędy cłowe w Laguaim, Puer- 
to Oabello i l\1arabibo". 
Jeśli ak.
ya zbrojna będzie konieczną, 
wykon,t .iłl prawdopodobnie admirał Dewey- 
na czele silnej eskadry, a wojsko Stanów 
Zjed1l9czonych wystwe będzie aż do' Oara- 
cas. 
ąda?ia St
nów dotyczą wype.tnienia 
ZOboWIązan, przYJ ętych przez Wellezuelg w 
protokole z r. 1903 dania zadośćuczynienia 
za wypędzenie z Caracas pewneO'o obywatela 
i za 
iepr
wną konfiskatę majątku . amery- 
kaliskIego rowarzystwa asfaltowego. 
Równocześnie i Anglia ucz.yniJ'a w Oa- 
racas przedstawienia z powodu różnych skarg 
angielskich poddanych. 
Wecl.tug prywatnych doniesieli, prezy 
dent Oast.
o. zamierza da
ej prowadzić poli- 
tykę wymIjającą. Sl'ychac, że Wenezuela u- 
mocniJ'a nadbrzeżne forty i uzbroiła je. 


TELEGRAMY GAZETY tWOWSK1EJ 


Kr
ków, 9 stycznia. (Tel. pr.) \V '1'0- 
warzystwle pra wniczem i ekonomicznem od- 
będzIe sig w piątek odczyt znanego adwo- 
kata dr. Sulgowskiego z Warszawy o ziem- 
stwach w Rossyi. 
Kraków, 9 stycznia. (Tel. pr,) Dziś 
rano o
warto . tu trzecie kursa majsterskie: 
szewski, krawIecki i stolarstwa budowlanego, 
urzą
lzo?-e prz
z .gminę m. Krakowa w poro- 
zumH'nlll. z MłJllsterstwem bandlu. Zapisa.lo 
sie na me 49 uCzestników. Na kurs stoI ar- 
st
a budowlanego zapisało się dwóch art y- 
stow. IIlłtlarzy: Bukowski i Trojanowski, oraz 
architekt Mączeński. 
. KrakÓ:w, 9 stycznia. (Tel pr) Wczo- 
raj odbyło sig walne zgromadzenie członków 
Towarzystwa opicki nad weteranami z r. 
1830 i 1831. Obecnie komit.et Towarzystwa 
opiekuje się trzema weteranami w Krakowie 
i dwoma we Lwowie. Uchwalono rozwiazać 
Towarzystwo w roku przy;.;zlym, a fun(h
sze 
przekazać Towarzystwu wspólnej pomocy 
weteran!)w 1863 r. we Lwowie i Towarzy- 
stwu opieki nad weteranami 1863 r. w Kra- 
kov,'ie z ouowiązkiem utrzymywania aż do 
śmierci weteranów z r. 183). 


Warszawa, Ił stycznia. (Tel. pr.) 
Zmarl tu Henryk Wernic, literat, au tor wielu 
prac pedagogicznycb. 
Petersburg, 9 stycznia. Minister ko- 
munikac.yi Ohilko\V wyjechał w sprawach 
slużbowych za granicę. 


5 


Paryż, 9 stycznia. W wyborze uzu- 
pełniającym. w II. okręgu m. Paryża w miej- 
sce Syvetona wybrano czlonkiem Izby depo 
admiraJ'a Bienaime. 


Przed wyborami na Węgrzech. 
Budapeszt, 9 stycznia. Prezydent mi- 
nistrów węgierski hl'. Tisza wygJ'osił tu na 
zgromadzeniu \vyborczem partyi liberalnej 
mowę programOW1J:, która trwała dwie go- 
dziny. Omówił w niej wszystkie dziedziny 
życia palistwowego. 00 się tyczy samoistne- 
go obszaru clowego W ggier, to utworzenie 
go w chwili obecnej wywoJ'ałoby prawdziwą 
rewolucyę w stosunkach ekonomicznych i 
sprowadziloby na W ggrzech ciężkie, d.tugole- 
t.nie przesilenie. Ugoda uJ'ożona przez Szeli a 
zawiera,ta bardzo znaczne koncesye dla Au- 
stryi. Rokowania w sprawie traktatu han- 
dlowego z Niemcami będl! mialy, jak sig 
zdaje, wynik zadowalający, ale nie należy 
oddawać się zuyt żywom nadziejom. Prze- 
cllOdz,!c do kwestyi spoJ'ecznej br. Tisza 
oświadc-.zy.t, że trzeba koniecznie wspierać 
drobnych przemysłowców i umożliwić im 
udziaJ' we wszystkich korzyściacb, jakie ma 
do dyspozycyi przemysł wielki. Rolnik, ku- 
piec, przemysJ'owiec, to rówllorzędne czyn- 
niki życia państwowego. Następnie zauważy.t 
mowca, że w ogólności stosunki spoJ'eczne 
na Węgrzech są obecnie bardzo smutne. 
:Mowca zwalczaJ' program socyalnej demo- 
kracyi i teoryę socyalizmll państwowego. 
Dążyć należy do tego, ażeby robotnik osią- 
gną,t wyższy poziom życia materyalnego i 
umyslowego. K westyę tę należy rozwiązać 
na zasadzie wolności, przyczem atoli powaga 
państwa nie powinna ucierpieć. Zapowiedź 
reformy wyborczej, która. powiększy liczbe 
wyborców, ale nie wprowadzi powszechnego 
prawa wyborczego, wywo.lała oklaski. 
Budapeszt, 9 stycznia. Hr. Apponyi 
zostal postawiony jako kandydat do Sejmu 
w miejscowości J asberenyi. 


Ruch w Rossyi. 
Kraków, 9 stycznia. (Tel. pr.). Do- 
noSZi! z Petersburga, że linia 27 grudnia 
z. r. odbył się w Petersburgu bankiet, w 
którym wzięło udziaJ' 780 osób, przedstawi- 
cieli illteligencyi zawodowej. Przewodniczy.t 
cz.tonek rady miejskiej, Kiedryn. Uchwalono 
i podp:sano następującą rezolucyę: 
" Wzdrygając się przed temi okropno- 
ściami, jakie rozgrywają się na Dalekim 
W schoclzie, będ,
c świadomymi zupeInej bez- 
celowości ofiar, ponoszonych przez naród 
rossyjski w wojnie obf'cnej i obawiając się 
kompletnej ruiny, do jakiej kraj zostaje dopro- 
wadzony, - lIlY przedstawicieli inteligencyi 
zawodowej i klasy robotniczej, zgromadzeni 
na bankiecie dnia 27 grudnia 1904 r. w 
liczbie 780 osób, uważamy za swój obowią- 
zek: 1. jednogJ'ośnitJ zaprotestować przeciw 
wojnie, w którą rząd rossyjski wciąglli
l 
kraj i którą toczy wbrew opinii i interesom 
narodu i 2. wyrazić nasze głębokie i nie- 
złomne przekonanie, że wyprowadzić kraj z 
teraźniejszego ciężkiego poJ'ożenia może naj- 
lepiej saUl naród w osobach przedstawicieli, 
swobodnie wybranych na zasadzie powsze- 
chnego, tajnego, bezpośredniego i równo>go 
g.tosowania. 
N astępnie uczczono przez powstanie 
Sazonowa, Sikorskiego i Pokotylowa (spraw- 
ców wybuchu \V hotelu "PóJ'nocnym ") i śpie- 
wano przeszło godzinę różne pieśni rewolu- 
cyjne, poczem wszyscy spokojnie sie roze- 
szli. Bankiet nie pociągnął za sobą żadnych 
następstw dla jego uczestników. 


Wojna 
r o s s y j s k o - j a p o ń ska. 
. 


Petersburg, 9 st.ycznia. Genera.t Sa- 
charow telegrafowa.t do sztabu generalnego 
dnia 6 b. Ul., że dnia 5 b. m. po potudniu 
przyszlo na prawym brzegu rzeki Hun do 
ni
zn.aczn.ej potyczki między oficerem ros- 
sY.Jskirn I 5 dragonami a strażami japoń- 
skiemi. Oficer i jeden żoJ'nierz polegli, re- 
szta dostał'a się do niewoli. 
Petersburg, 9 stycznia. Kuropatkin 
telegrafuje 7 stycznia: W nocy na 7 b. m. 
chcieli Japończycy na froncie naszego cen- 
trulJl zaskoczyć na,s, lecz zauważeni przez 
nasze straże, powitani zostali ogniem kara- 
binowym i działowym i odparci. Po naszej 
stronie trzech żo.tnierży poleglo a ośmnastu 
odnioslo rany. W nocy na 4 b. m. oddziaJ' 
konnicy naszego lewego skrzydła podczas 
zwiadów w dolinie rzeki 'l'aitse zaatakowa.t 
silną straż japońską. W walce na bagnety 
poleg.1 po stronie j apoliskiej podoficer i 12 
s
eregow.9r.w, . Pięciu Japończyków dostało 
SIę do lll.,.;;oh. 
Mc.,i
wa, 9 stycznia. (Tel. prywJ. 
Hr. Kom.,£.
wski, wysoko poważany obywa- 
tel Moskwy, wyg.tosiJ' tu publiczny wykład, 
w którym domagał się z a war c i a p ok 0- 


j u z Japonią pod warunkiem, że Port Ar- 
thura bgdzie miał charakter portu traktato- 
wego, kolej mandżurska dostanie się pod 
zawiadowstwo Ohin, a Ohiny S'ł.me zostaną 
przez Europę zupełnie zneutralizowane. 
Londyn, 9 stycznia. Dzienniki dono- 
szą, że japoJiski konsul w Seul zarządzn, 
aby z powodu niepokojów służba. policyjna 
w Seul przeszła w ręce żandarmeryi ja- 
pońskiej. 
Tokio, 9 stycznia. ::3ł'ycl1ać, że ma bye 
wkrótce wydana czwarta w.ewnętrzna po- 
życzka w wysokości 100 milion6w yenów. 
Waszyngton, 9 stycznia. Posel ame- 
rykaliski w Seoul donosi, że Japończycy wy- 
sadzili znaczne oddzia.ty wojskowe w Quel- 
part, gdzie wznoszą; fortyfikacye. 
Nowy Jork, 9 stycznia. W kołach 
marynarki utrzymują, że 9 nowych torpe- 
dowców, rozłQ.ionych na części, wyslano do 
portów rossyj ski ch. 
Suda, (port na póJ'nocnem wybrzeżu 
Krety, 9 stycznia. ROi5syjskie krążowniki 
"Oleg" , "Isumrus" , "Dniepr" i "Rion" , tu- 
dzież 3 torpedowce wczoraj po poJ'udniu wy- 
jechaJ'y do Port-Said. 
Kapitulacya Portu Arthura. 
Londyn, 9 stycznia. Do Biura Reu- 
tera donoszą z Tokio z wczoraj: Japoliczycy 
zamierzają utworzyć z Portu Arthura wiel- 
ką stacyę dla floty. Po wyjeździe jeńców 
rossyjskich pozostanie tam tylko maly gar- 
nizon. Okręty japońskie obecnie zajęte są 
wyszukiwaniem min. Mimo to żegluga jeszcze 
dJ'ugi czas będzie niepewna. . 
Dalny wkrótce otwarty będzie dla han- 
dlu neutralnego. 
Krążowniki japońskie udaJ'y się do Ozi- 
fu i Kiaoczau w poscig za okrętami rossyj- 
skimi. 
Londyn, 9 stycznia. Do Biura Reutera 
donoszą z g.tównej kwatery genera.ta Nogi 
dnia 5 b. m.: W Porcie Artl1ura wybuch
y 
w dniu kapitulacyi w dwócb miejscach po- 
żary. Genera.t Stoessel przeprasza.1 z tego po- 
wodu dowódcę japońskiego i oświadczy
, że 
ochotnicy, którzy pozostali w mieście po 
wymarszu garnizonu, nie wystarczają do u- 
trzymania bezpieczeństwa, prosił wiec, aby 
wojsko japońskie natychmiast wmaszerowaJ'o. 
Londyn, 9 stycznia. Do Biura Reutera 
donoszą z Portu Artura via .Fusan : W roz- 
mowie z genera.Iem Nogi oświadczył generał 
Stoessel, że prawdziwą przyczyną wojny był 
fakt, iż Rossyanie nie znali japońskicb cnót 
wojennych. Stoessel kapitulowal, bo mógłby 
się byJ' trzymać chyba tylko jeszcze kilka 
dni i to z wielkiemi ofiarami. Przybycie 12- 
calowych dziaJ' japońskich sprowadzilo prze- 
10m w oblężeniu. Stoessel ździwił się, gdy 
sJ'yszaJ' o klęskach Kuropatkina. Oświadczył 
w końcu, że jest to zupełnie zbytecznem, 
abJ: flota bałtycka p.tynę.Ia dalej na teren 
wOjny. 


Telegrafowany kurs wiedeński. 
Wiedeń, 9 stycznia 1905. Zamknie- 
cie gie,tdy (Schlusscourse). Godzina 2 min
t 
30. Akcye austryackiego Zakładu kredyto- 
wego 078'75, Akcye węgierskiego Zakładu 
kredytowego 7lł6'50, Akcye Anglobanku 
294'-, Akcye Unionbanku 556'50, Akcye 
Landerbanku 451'50, Akcye Bankvereinu 
559'75, Akcye Bodencredit 980'-, Akcye 
galicyjskiego Banku hipotecznego 545'-, 
Akcye kolei państwowych 650'-, Akcye 
kolei PoJ'udni.)wej 88'-, Akcye kolei Elbe- 
thal 412'-, Akcye kolei Pó.Inocnej 5530'-, 
AkcJe kolei czerniowieckiej 582' -, Akcye 
Alpmy 51575, Akcye Rima Muranyi 533'50, 
Akcye praskiego Towarzystwa żelaz. 2466'-, 
A
cye Fabryki broni 532'-, Akcye Ture- 
ckIe tytoniowe 330 -, Akcye Galicyjsko- 
karpackiego 'l'owarzystwa naftowego 1070'-, 
Obligacye węgierskiej indemnizacyi 97'95, 
Renta majowa 100'20, Austryacka Renta ko- 
ronowa 100'35, Węgierska Renta koronowa 
98'30, 56-letnie Listy 'rowarzystwa kredyto- 
wego ziemskiego 99'17, 4 prc. Listy Banku 
hipotecznego 98'80, 4 i pół prc. Listy Banku 
bipotecznego 101'40, 5 prc. Listy Ba.nku hi- 
potecznego 112'-, 4 prc. Listy Banku kra- 

owego 9\:1'40, 4 i póJ' prc. Listy Banku.kra- 
jowego 101'90, [) prc. komunalne obligacye 
Banku krajowego 102'40, 4 prc. Galicyjskie 
propinacyjne 100'10, 4 prc. Galicyjska poży- 
('zka krajowa z 1893 roku 99'60, 4 prc. po- 
życzka miasta Lwowa 97'70, Losy tureckie 
135'50, Marki 117'55, Ruble 254'-. 
Usposobienie osłabione z powodu lokal- 
nych i budapeszteńskich sprzedaży i słabego 
berlińskiego targu węglowego. 


Odpowiedzialny redaktor: 
A d am K r e c h o w i e c k i.
		

/DIGCZAS002001_1905_006_0006.djvu

			-.JIW 


NADESŁANE. 


Dr. Zakrzewski 


powrócił i przyjmuje chorych 
W Sanatoryum Marjówka pod Lwowem. 
Dr. Adam Greliński 
ordynuje w cho
'obach dróg moczowych 
od 'godz. 2 do 4, 
ul. Sykstuska 37, I. piętro. 
Fabryka cukrow, herbatników i Cukiernia 
polec:\. się Szan. P. T. Pub l. 


Ferdynand Theuer 
IAWÓW, pl. Halicki l. 12. 


UENNIK 
lwowskiej Izby handlowej i przemysłowej 
I płacą lżąda.ją_ 
I walutą koron. 
K h I K h 
54,J -1553 - 


Lwów, dnia 7. stycznia 1904. 
1. A.kcye za sztukę. 
Banku hip. gul. po 200 zł. (400 kor.) 
Banku gal. dlu. handlu i przeul. 
po zł. 200 (400 kor.) . 
Banku kred. gal. po' 200 zł. w. a. 
w likwidaeyi. . . . . . . 
Kol. gal. Kar. Ludw . po 200 zł. IIlk. 
(420 kor.). . . . . . . . 
Kol. Lwów-Czern.-Jassy po 200 zł. 
w. a. w srebrze (400 kor.). . 
Uaruarni w Rzeszowie po 200 zł. 
w. a. (400 kor.). . . . . . 
l<'abryki wagonów w Sanoku przed- 
tem Lipińskiego po 500 kor. . 
'l'ow. dla gal. przedsiQb. elektry- <: 

znych wodo po 200 zł. (400 kor.) M 400 - 410 - 
Q;> 
II. Listy zastawne za 100 kor. <:;> 
Banku h. g. 5% w. a. wyl. z 10% .. 
" " 4'/2 % " los w 50 L ..... 
:: "" 4 ' / 2 "60I.po200k. Q;> 
" kraj. 4 1 / 1 % "los w 51 l. 
" ,,4 % , "los w .57 l. .r> 
'l'ow. kred. g,\1. ZICIlI. 4% (pIerw- 
sza emisya) . = 99 80 
'l'ow. kred. galic. ziemsko 4% = 
los. w 41'/2 hLt., <: 99 80 
4 % los. w 56 lat :. 91:.1 20 9D 
II) 
III. Obligi za 100 kor. = 

 
6al. funduszu propin. 4% w. a. 99 70100 40 
Bukow. funduszu propin. 5% W. a. '" 102 80 - - 
Komunalne Banku kro 5% (2 cm.) Q;> 101 50 - - 
" ,,4'/1 % UJ elll.) .r> ] Ol 50102 20 
: ,," 4
ó (4 em.) 98 70 D9 40 
Kol. lokalne dtto 4% po 200 kor. 98 80 \)\) 511 
Pożyczki kl'. 60/0 W. a. z r. 187i! - - - - , 
" " 40/0 po 200 kor. z ro- 
ku 1893 . . . . . . . . 
ł'.ży.zkam. Lwowa 4% po 200 kor. 
" n" 4 1 11" 200 " 
IV. Losy. 
M. Krakowa po zł. 20 (40 kor.) 
V. Monety. 
Dukat cesarski . 

o frankówka . . . . . . . 
100 rubli rossyjskich srebrnych . 
100 l'ubli rossyjskieh papierowych 
100 marek niemieckich. . . . 


- - 260 - 


51)0 - 588 - 


300 - 370 - 


l11 25 - - 
L01 30 102 - 
98 80 9D 50 
101 50102 20 
D9 20 U9 £Ii) 


99 40100 10 
97 40 - - 
LOl 10101 80 


87 - 93- 


11 26 11 40 
19 - 19 25 
250 - 253 - 
253 - 254 70 
117 30:117 (,lO 


.Kurs Kieldy ,,'ic(leń!'4kiej. 
Dnia 6. stycznia 1904. 
.J... Ogólny dlug państwa. PJ'aC<1 żądają 
Jednolity Mug państwa w uanknot. 
maj -li stopad . 100'20 100-40 
styczeń lipiee. 100'20 100'40 


6 
efSeG>
SSf.(S
@SeSe
 Utrzymuje na sKłJ1dzie cz-'. 
Utrzymuje na skladzie sopisma zagraniclns 
dzienniki zagraniczne: FRANCUSKIE h ł Jmorystyc711e: 
Fin de siecle, Frou-Frou, Jean qui 
rit, Journa! p. tous, Rire, Rire et ga- 
lanterie, Sourir.e, Via en cnlotte rou- 
ge, Biblioteque moderne. 
A.NGIELSKI.E : 
Frys Magazine, Strand Magazine, 
Wlde World Magazine, Curent Lite- 
rature, Ladies F:eld, The King and his 
Navy a. Army, Outing, The TatleJ'. 
WŁOSKIE: 
Domenica deI Corriere. 
ROSYJSKIE: 
Oswobożdienie, Szut (hnmL'rystyr"wy) 
Sokołowsk.iel{o 
Biuro dzienników, czasopism i ogłoszeI1 
LWÓW. Ptł.Si\Ż Hliusmana 9. 


franem,kie : 


FIGARO 
JOURNAL 
GAULOIS 


augit-tskie : 
DAIL y CHRONI CLE 


rOHJjskie: 


NaWOJE WREMIA 


niemiw
k)e 
 


FRANKFURTER ZEITUNG 
8ok,ołow
kieK'o 
Biuro dzienników, Pasaż H
usmaEla 9. 
eSSSSSe
ge
eSeS 


Koronowa waluht. p.ł'acą żądają 
Jednolity d.ług państwa w srebrze 
luty-sierpień . . . . . . . . 100'45 100'65 
kwiecień-październik . . . . . 10045 100'65 
.Losy z roku 1854 po 250 z.t. mk. 3'2 pr. 
" ,,1860 po 500 zł. wa, 4 pr. 157'15 158'15 
" 1860 po 100 z.t. 4 pr. . 186'- 188'70 
" ,,18/54 po 100 zł. . . . 276'- 278'50 
" ,,18G4po 50 zł. . . . . 274'50 278'50 
Listy zast. domen pań st. po 120 z.t. 5 pr. 293'- 294'- 
n. Dlugo l'austwa (wszystkich w Radzie państwa) 
reprczcntowanych krajów koronnych). 
Austr. rcnbt z.łob wolmt od podatku 
7.tL 100 z.t. 4 pr. . l1D'60 119'90 
Austr. renta w wal. kor. wlJlna oli 
podatku ZlL 200 kor. 4 pr. 100'35 100'55 
C. Obligacye kolejowe. 
Kol. Arcyks. Albrechta Z,t 100 z.t. 4 pr. 100'- 100'90 
Kol. Cesarz. Elżbiety w zloeie wolne 
od Rodatku za 100 zł. 4 pr. . . 118'GO 111)'ljO 
Kol. Ces. EJżłJiety za 200 zł. mk. 53., 
pr. (ostemp. akc.ye). . . . .'. 508'- 510'- 
Kol. Cesarza Franciszka .Józef,t za 100 
zł. 5 ' /. pr.. ... . . . . . . 127.30 128.30 
KIJI. Karola LUlhvlka po 200 z.ł'. llIk. 
(osternp. akeye) 5 pr.. . . . . 9D.8ij 100'85 
Kol. Arcyks. Rudolfa w wal. klJron. 
wolne od podatku z,t 200 kor. 4 pr. 99'80 100'80 
Obligacye ])ierwszeństwa (kolejowc) 
Kol. Arc. Albrechbl Zit 300 7..ł'. 5 Pl'. 105'- 
w z.ł'oeie z,t 200 zł. 5 pr. 
Kol. Czeskiej zach. za 200 1000 i 
5000 zł'. 4 pr. . . . . . . . 100'15 101'15 
Kol. Czeskiej emiss. z r. 1895 za 400 
kor. 4 pr. . . . . . . . . . 100'25 101'25 
KIJI. lJllkowiI\.skiej lo]mln. za 400 kor. 
4 pr. . 99.55 10U'55 
Kol. galic. Karola. LUllwika za 200, 
100 z1'. 4 pr.. . . . . . . . 100'- 101'- 
Kol. lwowsko-czern-j,tsskicj z 1', 1804 
Ztl 200 kor. 4 pr. . . . . . , 0980 100'80 
I K
J. Areyk.. RtHLolfa (Sa1zkammer- 
gut) za 400 marck 4 pr. . . . 118'- 11\.1'- 
D. Dlug l'ańsswa (krajów korony węgierskiej). 
Weg. złota renta za 100 zł'. 4 pr.. - - 
. "w wal. kor. za 200 
kor. 4' pr. . . . . . . . . . 08.25 98'4fi 
Weg. obI. pr. regul. Cisy 7.a 100 z.ł'. 4% 1(12'60 164'(jO 
;, plJz. prcm. za 100 zł'. (200 kor.) 209'- 212'- 
" " " za 50 zł. (100 kor.) 207'75 209'7fi 
J 
'rakie prawa, w obec których niniej- hal., ad d) na 43 kor. 75 hal., ad e) na 
SZli. licyt&cya byłaby niedo(luszczaJną. nalezy 119 kor. 56 ha!., ad f) na. 118 kor, 10 hal., 
zgłosić do sądu najpóźnit'j przy ",YZllacz.)- ad g) na 20 kor. 78 hal. L cz. E l7\ł14 (5) [190 1- 3J 
nym terminie licyt&cYJnyw, inaczej roszczenia NajniższlI. cena wynosi ad a) kwot';) Na żądanie Zofii Hryć, żony wyrobnika 
tego rodzaju co do samej ni{jrucbom08ci lile 131 kor. lu ba!., ad b) kwotę 20 kor., w MilatyczII, odbędzie się dnia I. lutego 
mogłyby być juź z
 skutkiem podnoszone. ad e) kwotę 5 kor. 8
 ha!., a.d d) 29 kor. 1 !'05 o godz. 9 przed południem w sądzie 
Te osoby, dla któryc:h jakie prawa lub 17 hal., &d e) kwotę 79 kor. 70 ba!., ad niżej wymienionym, w biurze Nr. 9, licy- 
cięźary na powYŻSZE'j nieruchomości bądź f) 78 kor 73 ha!., ad g) 1:3 kor. 85 bal., tacYl1 re
lno
ci Iwb. 467 ks. gr. gm. Du- 
obecnie już istnil'ją, bądź w toku postępo-poniż..j tej ceny sprzedaż nie przyjdzie do I bowce wraz z przynależnościami, składają- 
wa.nia licytacyjnf:'go powstaną, zawia.dami:me skutku. ('emi si
 z 1 konia, l wozu, lp.fuga, 


licytacye
 


Warunki licytacyj [le i odnosz
lce się 
du ty\.h nieruehonJOśl.i dokumenta (wyeiąg 
tabularny. wyciąg kabstralny, protokoły 0- 
cenil'nia i t. d.) może każdy, ma,hcy chęć 
kupienia, pczf'jneć podczas godzin urzt
cto- 
wyeh 'fi' sądzie niżej wymienionym, w biu- 
Tle Nr. 8. 
Takie prawa, wobec kt6rydl niniej- 
SZa licytacya był'aby niedopuszczaln'l, należy 
zgłosić do sądu naj później przy wyzU&czo- 
nym terminie licytar.yjnym, inaczej roszc:zenia 
tego rodzaju co do samej ni..ruchomości nie 
mogłyby być już ze skutkiem podnoszone. 
Te osoby, dla któryeh j3kie prawa. lub 
ciężary nil. powyższych nieruchomośdacb bądź 
obecllie iuz istnil'ją, bądź w toku post
po- 
waui a. licytacyjnego powstaną, zaw iadamiane 
będą o dabzych wydarzeniach trgo postę- 
powania jedynie prz"'z przybicie na. tablicy 
sądowej, jeśli nie mieszkają w okręgu sądu 
niżPj wymienionE'go i nie wskaźą temuż są- 
dowi peJ:nomocnika do doręczeli, w siedzibie 
sądu zamieszka.łego. . 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział IV. 
Halicz, dnia 15. grudnia 1904. 


l brouy, 1 ryskala, 2 si8rpów, 2 sap i 
l kosy. 
Nieruebomośr, wystawiona na licyta- 
Cję, jest oc,',nioną na i 262 kor, przynale- 
żnośei zaś na 85 kor. 
Najoiższa cena wynosi kwotę 8:i8 kor., 
poniżej tej ceny sprzedaż nie przyjdzie do 
skutku. 
Warunki licytacyjne i odnoszące się do 
.tej nieruchomości dokumenta (wyciąg tabu- 
larny, wyeiąg kata'itralny, protokoły ocenie- 
nia i t. d.) może każdy, maj;}cy chłtć ku- 
pienia, przejrzeć (lodcza.s godzill urzędowych 
w sądzie niżej wymienionym, w biurze 
Nr. 8- 
'rakie prawa, w ohec których niniej- 
sza licytacya byl'aby niedopuszczalną, należy 
zgłosić do sądu najpóźniej przy wyznaczo- 
nym terminie licytacyjnym, inaczej roszczenill. 
tego rodza.ju co do samf'j nieruchomości nie 
mogłyby być juź ze skutkiem podnoszone. 
Te osoby, dla których jakie prawa lub 
ci';)żary na Powyż'3zej nieruehomości bądź 
ouecnie już istnieją, bądź w toku postępo- 
wania licytaeyjIl\.go powstaną, zawiadamiane 
będą o dalszych w yda.rzeniaeh tego postę- 
powania jedy nie przez przybicie na tablicy 
s,}dowej, jeśli nie mieszkają w okręgu sądu 
niźej wyrnienionJgo i nie wskaźą temuż są' 
dowi pe.łnolllocnika do doręczeń, w siedzibie 
sądu zamietJzkałego. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział IV. 
Halicz, dnia 22. grudnii
 1904.
		

/DIGCZAS002001_1905_006_0007.djvu

			L. cz. E. 746/4 (5) l1272- 3J 
N a żądanie .Maj era Dodla, szklarza 
w Busku, odbędzie się dni a 8. lutego 1


 
o godz. 9 przed południem w sądzie nJzeJ 
wymienionym, w biurze .Nr
 2, llCytacya. 
24 części realności lwh. 146 gm. .Busk, 
składającego się pbud. 175 obszaru 2 a 03 lll. 
i starego domu. . 

ieruchomości tej połowa, wystawIOna 
na licytacyę, jest oceniona na 470 kor. 
N aj niższa cena wynosi 235 kor., po- 
niżej tej ceny sprzedaż n.ie przyjdzie do 
skutku. 
Warunki licytaeyjne, które się nmiej- 
Bzem zatwierdza i odnoszące się do tej nie- 
ruchomości dokumenta (wyciąg tabularny, 
wyciąg katastralny, p
otokoły oce
ie
Ia L. 186.543. [176 1-3 J 
i t. d.) może kaMy, 
aJący chęć kupiema, O b w i e s z c z e n i e. 
pr
ejr
eć. podcz
s .godzIn urzę
owych w są- , Celem zabezpieczmia dostawy materya- 
dZIe JużeJ wymlemo.aym. W bIUrze Nr. 2. łow faszynowych do budowli wodnych .Ildo 
»Gazeta Lwowska« Nr. 6 z dnia 10. stycznia 1905. 


, 


L 


[106 2-3] 
Sadowa hala aukcyjna we Lwowie 
. ul. J agielloń8ka 1. Ib. 
Godziny urzędowe (tylko w dnie pow
ze- 
dnie) przed, południem od 8 do 12 godziny. 
po południu od 2 do 6 - w soboty po po- 
łudniu od 3 do 
. 
Licytacye: 
Czwartek 12. stycznia 1905 od 10 do 12 
godz.: meble, sprzęty domowe i towa- 
, ry galanteryjne męskie oraz urządze- 
nie sklepu. 
Pilttek 13. stycznia 1905 od 10 do 12 godz.: 
, . kosztowności, zegary, zegarki rózne, 
dywany i obrazy. 
Sobota 14. stycznia 1905 od 4 do 8 godz.: 
meble, stara garderoba i pościel. 
Sprzedać się mające przedmioty mogą 
być oglądane w hali przed licytacyą w go' 
dziDach urzędowych. 
Lwów, dnia 2. stycznia 1905. 


t 


L. cz. E. XVII. 1960,4 (6) [11.5 2-3] 
N a żądaniQ Korneli z Uiemirskich 
ChłopickieJ w Zawałowie zastą
ioneJ prz
z 
adw. dra Godlewskiego odbędzie SIę dJl1a 
16. lutego 1995 o god
. 10 }Jrzed p
łu
niem 
w sądzie niżej 
y.mlemonym]. w4, salI Nr. VI. 
licytacya realnoscI pod l.k.. 624 I", we Lwo- 
wie przy ul. ŁyczakowskleJ 1. orJ. 3.2 poło- 
żonej Iw h: 522 D
. I
. 
s. gr: gm. 
. Lwo
 
wa objętej składającej SIę z Jednoplątr?W
J 
kamienicy, z domu parterowego" komork1? 
podwórza i ogrodu wraz z przynaleznośclamI 
w protokole opisania i ocenien,ia z 2. gru- 
dnia 1904 1. cz. E. XVII. j 960,4 (3) wy- 
mienionemi. 
Nieruchomość ta wystawiona na licy- 
tacyę jest ocenioną na 37.\.00 kor. 96 hal., 
przynależności zaś na 798 
or. 70 hal. 
N aj niższa cena wynosI 37: 79ę kor. 6.6 
haL, poniżej tej ceny sprzedaz me przYJ- 
dzie do skutku. 
Warunki licytacyjne i odnoszące się 
do tej nieruchomości dokumenta (wyciąg 
tabularny, wyciąg ka.tsstralny, protokoły 
ocenienia i t. d.) może każdy, mający chęć 
kupienia, przt?jrz
ć. podcz.as. godzin ur
ędo- 
wych w sądzie mżeJ wymIenIOnym, w bIUrze 
Nr. XVII. 
Przy tern zauważa się, że. licyta?
a 
odbywa się. na dobrowolne żądame wll!.SCI- 
cieli, zatem, iż wierzycielom n.a tej nieru- 
chomości ubezpieczollym, zastrzeżonem zostaje 
ich prawo zasta"u bez względu na cenę 
przez przetarg uzyskaną. 
O. k. sąd powiatowy S. L, Oddział XVII. 
Lwów, dnia 2U. grudnia 1!J04. 


L. cz. E. 2492/4 (7) [137 2- 3] 
Dnia 25. stycznia 1905 o godz. 9 przed 
południem, odbędzie się w biurze .Nr. II. 
sądu tutejszego licytacya realności objętych 
wyk. hipot. l. 472;1. i 134). ks. gr. 
gm. kat. Sniatyn z przynależnościami. 
Nieruchomości te oeeniono a to: a) 
realność lv;h. 472,1. gm. Śniatyn na 1137 
kor. 50 hal., b) realność lwh. 134/1. gm. 
IJniatyn na 90 kor. 
N ajniższa cena, niżej której sprzedaż 
nie nastą}!i, wynosi ad a) 758 kor. 34 hal., 
ad b) 60 kor. 
y.' arunki licytacyjne i inne odnośIie 
dokumenta Iłrzejrzeć można w sądzie tutej- 
szym, w biurze Nr. 9. 
Takie prawa, w obec których niniej- 
sza licytacya byłaby niedopuszczalną, nah ż:. 
zgłosić do sądu najpóźniej przy wyznaczo 
nym terminie licytacyjnym, inaczej roszczenia, 
tego rodzaju co do sawej nierucnomosci me 
mogłyby być już ze skutkiem podnoszone. 
'l'e osoby, dla których jakie prawa lub 
ciężary na powyższych nieruchomościach bądź 
obecnie już istnieją, bądź w toku postępo- 
wania licytacyjnego powstaną, zawiadamIane 
będą o dalszych wydarzeniach tego postę- 
powania jedynie przez przybicie na tablicy 
sądowej, jeśli nie mieszkają w okręgu sądu 
nIżej wymienionego i nie wSka,żą temuż. są- 
dowi pełnomocnika do doręczen, w sIedZibIe 
sądu zamieszkałego. ._ 
C. k. Sąd powiatowy, OddzIał IV. 
Sniatyn, dnia 23. grudnia H104. 


Takie prawa, w obec których niniej- 
sza li
ltacya byłaby. n,i
d.o
uszczalną, należy 
ZgłOSlC d? 
ąd.u naJ
ozmeJ przy wyznaczo- 
nym termlDle hcytacYJnym, inaczej roszczenia 
tego rodzaju co do samej nieruchomości nie 
mogłyby być już ze skutkiem podnoszone. 
TtI osoby, dla których jakie prawa lub 
ciężar! .n
 pow'y
szej n!eruchomości bądź 
obec.me .Juz Is!meJą, bądzw toku postępo- 
wama lIcytacyjnego powstaną, zawiadamiane 
będlj: ? d.alszy
h wydarzeniach tego postę- 
powama. JedynIe przez przybicie na tablicy 
s

o.wej, j
śli. nie mi.esz
ają w okręgu sądu 
Dlze
 wymlemon
go l me wskażą temuż są- 
dOWI pełnomocmka do doręczeń, w siedzibie 
sądu zamieszkałego. 
C. k. S1!d powiatowy, Oddział II. 
Busk, dnia :20. grudnia 190i. 


L. 186.545. [177 1-3] 
Obwieszczenie. 
. Cel
rn zabezpieczenia dostawy mate 
ryałow faszynowych do budowli regUlacyj- 
nych na rzece Ska.witl. 
d ujścia do Wisly 
w Podolszu do Trzeblenczyc t. j. od km. 
0'000 do 8':280, za

ierdzonych w myśl 
ustawy z 18. wrzesma 1901 Dz. u. kro 
Nr. 103 przez komisYę regulacyi rzek w Ga- 
licyi uchwałą z 11: czerwca 1904, a mają- 
cyc
 SIę wy konac we .własnym zarządzie 
w .Clągu lat 19U5, ! 906 l 1907, odbędzie się 
dma. 
3. stycznia 1905 o 
odzinie 1Z w po- 
łudn
e w C. k. StarostwItI w Wadowicach 
publIczl1a rozprawa ofertowa. 
Ilość pot
zebl1ych do budowy w po- 
wyższym Okre&Ie czasu materyałów faszy- 
nowych wynosi około: 
a) 27.


 00 mB faszyn lasowych, 
b) J 
.42;)'00 m s fas
yn wiklowych, 
C) 5?0.OUO sztuk pahków faszynowych i 
d) 5
00 sztuk wIązek świeżych witek 
wiklowych. 
W yżej podane ilości materyałów o war- 
tości fiskalnej 111:4?6 kor., których dostawę 
do budowy w częscIOwych ilościach i w ter- 
minach wyznaczy przyszłe c. k. Kierowni- 
ctwo budowy regulacyi Skawy w Wadowi- 
cach.. . mogą być w razie zwiększenia lub 
zmn
eJszellJ
 zapotrzebowania, o zOQlo ldwa- 
d.zle
Cla) zWlększ
ne lub z
niejs
one, a przed- 
sIębIOrca nIe moze w razie zWIększenia do- 
stawy żądać cen
 wyższej za materyały 
dostarczone we wIększej ilości ani też ro- 
ści
 sobie jaki
hkolw
ek pr
ten
yj do skarbu 
panstw
 w ra,zIe zmnleJszema dostawy. 
\\- aru
kI dosta.wy, )akoteż ceny jedno- 
stkow
 m.nna przf'Jrzec w go dziu ach urzę- 
do,,":yc,-". w, WYI1UtlDlonem c. k. Starostwie, 
gdzltI. takze do godziny 12 w południtl 
w dmu rozpr,a
.y mają być wnoszone oferty 
sporządzont\ sClsle według przepisanego wzo- 
ru, zaopatrzone marką stemplową na l kor. 
l we wady
m w kwocie 50uO (pięć tysięcy) 
kor. W, gotO\\ ce lub JlupilarnycJl papierach 
wartosclOwych. 
W oferci.e ma być ofiarowany jednolity 
Op?st, z ce
 fiskal
ych dla cllłej dostawy 
w)razony cy[rarm l słowallll, a na kopercie 
otertY,ma b
c podana przestrzeń rzeki Skawy, 
na kLor
 oterta opiewa. 
uterty, wnlt
sione po rozpoczęciu roz- 
prawy lub ,po terminie, nie będą wcale 
przYJ
te, zas oferty, oddane w innym urzę- 
dzie, al?o niezaopatrzone stemplem lub od- 
powledn
em wadyum, nie sporządzone ściśle 
w przepisany sposób, opiewające na częścio- 
wą dIl8
awę, wyrażające roznoraki opust 
z cen fiskalnych dl.a róż.nych matHyałów, 
lu
 zaopatrzone dopIskamI nie będą uwzglę- 
dnIOne. 
Z c. k. Namiestnictwa. 
Lwów. dnia 4. stycznia 1!JJ5. 
(W zór oferty) 


Oferta 


Stem pel 
l kor. 
m,ocą. której ja. (my) niżej podpisany(i) obo- 
WIąZUJę (my) SIę w czasie od 1. marca 1905 
do koma rOKU j 
07 dostarczać w terminach 

rzez c. k. 
iero
nictwo budowy regulacyi 

kawy w \\ 
dowlCa.ch wyznaczyć się mają- 
cy.ch, lli
ttllyały taszynowe t. j. faszyny 
Wlklo.w
 l laso"e, świt'Że witki wiklowe 
l palikI 

 .bu
o.wli regulacyjnych na Ska- 
":Ie o
 .uj SCla J ej do W isły w Podolszu do 
lrzeblenczyc t. J. od km. 0'000 do 1;280 
w ilościach l pod zastrzeżeuiem w obwie- 
szczeniu i we warunkach podanemi za opu- 
stem . . . . . . . . . . (cyframi 
i słowamI) odsetek z cen fiskalnych. 
.W iIorunk1 
ic.Ytacyjne są mi (nam) do- 

ła
Dle ZDane l poddaję (my) się im bez 
JakIChkolwIek zastrzeżeń. 
Jako wadyum składam (my). . . 


Wadowice, dnia 23. stycznia 1905. 
Imię i nazwisko 
miejsce stałego zamieszkania. 


7 


rzece Wisłoku od km. 0'000 do km. 7'000 
t. j. od ujścia do Sanu aż do Tryńczy, za- 
twierdzonych w myśl ustawy z 21. września 
1\J01 Dz. u. kro Nr. 103 uchwałą z 11. czerw- 
ca 1904
przez komisYę regulacyi rzek w Ga- 
licyi, a wykonać się mających we własnym 
zarządzie w czasie od 1. marca 1905 do 31. 
grudaia 1907, odbędzie się dnia 25. stycznia 
1905 w C. k. starostwie w Rzeszowie o go- 
dzinie 12 w południe publiczna rozprawa 
ofertowa. 
Ilość materyałów w tym czasie dosta- 
wić się mająca, wynosi około: 
22.000'00 m. 3 (dwadzieścia dwa ty- 
sięcy) faszyn wiklowych, 
40.000'00 m. 8 (czterdzieści tysięcy) 
faszyn lasowych, 
bOO.COO'OO sztuk (sześćset tysięcy) 
kołków, 
6.00000 wiązek (sześć tysięcy) świe- 
żych witek wik!owych w ogólnej wartości 
fiskalnej około 145.\,00'00 kor. 
o Wykazane powyżej ilości materyałów 
mogą być w razie zwiększenia lub zmniej- 
szenia zapotrzebowania o 20% (dwadzieścia 
procent) zwię!Lszone lub zmniejszone, a przed- 
siębiorca nie muże w razie zwiększe..ia do- 
stawy żądać wyźszej ceny za materyały we 
w iększej ilości dostarczone, ani też rOHcić 
sobie jllokiekolwiek pretensye do Skarbu Pań- 
stwa w razie zmniejszenia dostawy. 
Warunki dostawy i ceny jednostkowe 
przejrzeć można w godzinach urzędowych w 
wymienionem c. k. starostwie, gdzie także 
do god'l.iny 12 w południe w dniu rozprawy 
mają być wnoszone oferty, sporządzone we- 
dług przepisanego wzoru, zaopatrzone marką 
stemplową na 1 kor. i we wady um 5uuu 
kor. (pięć tysięcy) w gotówce lub w pupi- 
larnycl1 p
pierach wartościowych. 
W otercie ma być ofiarowany jednolity 
opust z cen fiskalnych dla całej dostawy, 
wyrażony cyframi i słowami. 
Olerty, wniesione po rozprawie lub po 
terminie nie będą wcale przyjęte, zaś oferty 
oddane w innym urzędzie albo nie zaopa- 
trzone stemplem i we wadyum, nie sporzą- 
dzone ściśle w sposób przepisany, opiewa- 
Jące na częściową dostawę, wyrażające różno- 
raki opust z cen fiskalnych różnych ma- 
teryałów lub zaopatrzolltl dopiskami, nie będą 
u względDlone. 
N a zewnętrznej stronie koperty oferty 
należy umieścić napis: "Oferta na dostawę 
materyałów faszynowych na W isłoku od 
ujścia aż do 'l'ryńczy
. 
Z c. k. N arniestnictwa. 
Lwów, 4. stycznia 1905. 
Wzór oferty. 
O F E R.T A 
mocą której ja (my) niżej podpisany (ni) 
ObOWIąZUJę (my) się w czaSIe od 1. marca 
19U;) do ;.s1. grudma 19U7 dostarczyć W ter- 
willach przez c. k. starostwo w Rzeszowie 
tlwentualnie c. k. Kierownictwo budowy re- 
gulacyi Wisłoku w Rzeszowie wyznaczyć się 
mających mlloteryały faszynowe t. j. faszyny 
....lklowe i lasowe, kołki i świeże witki Wl- 
klowe do budowli regulacyjnych na Wisłoku 
od uJ
Cla aŻ,do Trynczy t. J. od km. O'OUO - 
km. ;'UOO w Ilości i pod zastrzeźeniem w 
ulJwieszczelllu i we warunkach podanemi, 
za opustem . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 
lc)frallll i słowami) odsetek z cen fiskalnych. 
\\'arunki licytacyjne są mi (nam) zn&- 
ue dokładme i poddaję (my) się lm bez j a- 
k.chkol wiek zastrzeźen. 
Jako wadyum składam (my) ..... 
Hzeszów, . . . . . . . . . . 1
05. 
Illli't i nazwisko, miejsce zamieszkania. 


L. cz. E. 201,3 (25) [138 1-3] 
N a żądanie Henryka Bauera kupca we 
Lwowie zastąpionego przez adw. dra Aloj- 
zego Krausa odbędzie się dnia 3\.1. stycznia 
l
v5 o godż. H; prztld południem w sądzIe 
niżej wymieuionylO, w ,biurze Nr. i.J1 we 
Lwowie lIcytacya majętności Roża!ówka 
wyk. hip. L. 
5z ks. grunt. tut. sądu dla 
większych posiadłości oujętej wraz z przy- 
uależuuściami, sko/.adającemi się z cieplarni, 
ilJ.wentarza żyv. ego i martwego, zasIewów, 
nasienia, zapasów słomy i nawozu i ogro- 
dzenia. 
Nieru.chomość ta wJstawiona na licy- 
tacyę jest octjnioną na 2
1.7
0 kor. iH hal. 
przyuależności zaś na :"9.777 kor. 
.Najniższa cena wynosi 207.704 kor. 
89 hal., poniżej tej ceny sp
zedaż nitl przyj- 
do skutku. 
W adyum wynosi iH.156 kor. 
Warunki hcytacJJlle i odnoszące się 
do tej nieruchomuscl dokumenta l wyciąg 
. tabularny, wyciąg katastralny, protukoły 
ocenienia i t. d.) może kaźdy, mający chęć 
kupienia, przejrzeć podczas godzlD urzędo- 
wych w sądzie niżej wymiemonym, w biu- 
rze Nr. 19. 
Takie prawa, w obec których niniej- 
sza licytacya byłaby niedopuszczalną, nalezy 
zgłosić do sądu naj później przy wyznaczo- 
nym terminie licytacYJnym, inaczej roszczenia 
tego rodzaju co do samej nieruchomości nie 
mogłyby być już ze skutkiem podnoszone. 


, 


Te osoby, dla których jakie prawa lub 
ciężary na powyższej nieruchomości bądź 
obecnie już istnieją, bądź w toku postępo- 
wania licytacyjnego powstaną, zawiadamiane 
będą o dalszych wydarzeniach tego postę- 
powuia jedynie przez przybicie na tablicy 
sądowej, Jeśli nie mieszkają w okręgu &ądu 
niżej wymienionego i nie wskażą temuż są- 
dowi pełnomocnika do doręczeń, w siedzibie 
sądu za.mieszkałego. 
Kuratorem wierzycieli hipDtecznych, 
którymby doręczenie uchwał w tej sprawie 
zapadłych nie mogło wcześnie nastąpić, 
ustanowiono adw. Dra Kazimierza Czarnika 
we Lwowie. 
C. k. Sąd kraj. cywiL, Oddział VII. 
Lwów, dnia 27. grudnia 1904. 


L. cz. E. 643,4 (9) [132] 
. N a żądanie Estery Beili Len z zastąpio- 
neJ p
zez a
w. dra Frieda w Kozowie odbę- 
dZIe SIę dma 17. lutego 1905 o godzinie 
10 przed południem w sądzie niżej wymie- 
nio.ym, w biurze Nr. 5, licytacya realności 
obj. lwh. 816 ks. gr. gm. Słoboda Ju- 
łiana Sydora.ka wlas.ej wraz z przynależ.o- 
śeiami, składającemi się z domu mieszka1- 
.ego i stajni. 
NieruchDmość, powyższa wystawiona 
na licytacyę jest ocenioną na 8500 kor., 
przynależności zaś na 450 kor. 
Najniższa cena wynosi 5966 kor. 68 
hal., poniżej tej ceny sprzedaż nie przyjdzie 
do skutku. 
Warunki hcytacyjne, które się niniej- 
s
em zatwi
r
za, i odnoszące się do tych 
meruchomosCl dokumenta (wyciąg tabularny, 
wyciąg katastralny, protokoły ocenienia 
i t. d.) może każdy, mający chęć kupienia, 
przejrzeć podczas godzin urzędowych w są- 
dzie niżej wymienionym, w biurze Nr. 5. 
O. k. Sąd powiatowy, Oddział V. 
Kozowa, dnia 20. grudnia 1904. 


L. cz. E. 993,4 (20) [191] 
N a żądanie .Benjamina Kiissa odbędzie 
się dnia 27. stycznia 1905 o godz. 9 przed 
południem W sądzie niżej wymienionym, 
w biurze Nr. 39, licytacya całej realności 
lwh. 382, 383, 1060 połowy lwh. 384, 2;3 
cz. lwh. 385 i 3,4 części lwh. 892 gm. 
.Pistyń. 
Nieruchomości wystawione na licytacyę 
są ocenione a to: 1. real. lwh. 383 na 54U 
kor., Il. cała real. lwh. 1060 na. 2830 kor., 
lIl. połowa realności Jwh. 3
4 ua 54 kor. 
I V. 
,3 części realności lwh. 38:> na 540 
kor., V. 3,4 części realno
ci lwh. 8!)2 na 
3UO kor. 
Najniższ.a cena wynosi ad 1. 360 kor., 
ad II. 1886 kor. 67 hal., ad III. 36 kor. 
ad IV. 1360 kor., zaś a.d V. 2UO kor., poni- 
żej tej ceny sprzedaż nie przyjdzie do skutku. 
C. k. Sąd obwodowy, Oddział IV. 
Kosów, dnia 24. grudnia 1904. 


L. cz. E. 1375/4 (5) [196J 
Na żądanie Benjamina Rubina, odb
. 
dzie. sił.' dnia 21). stycznia 19,!5 o godz. 
 
przed pojudniem w sądzie niżej wymienio- 
nym, w biurze Nr. V., licytacya realności 
lwh. 306 gm. kat. Uhlebowice świrskie, wraz 
z przynaleźnościami, składającemi się z ofi- 
cyn, stodoły, spichlerza, AJ, stajen, szopy, 
chltlwu, murowaneLpiwlllcy, sludni, sztachet, 
drzew owocowych i i.J5 pni pszczelnych. 
Nieruchomość ta, wystawiona na licy- 
tacyę, jtlst ocenioną na 16.5U2 kor., przyna- 
leżnoścI zaś na 1708 kor. 
Najniższa cena wynosi 12.173 kor. 34 
hal., pomżej tej ceny spr7,edaż nie przyjdzie 
do skutku. 
\Y arunki licyt,acyjne i odnoszące się 
do tej nleruchomosci dokumenta (wyciąg 
tabu
arny, wyciąg katastralny, protokoły oce- . 
mtln
a) 
noże każdy, mający ch'tć kupienia, 
przeJ rzec podczas godzm urzędowych w są- 
dzie nIżej wymiemony m. . 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział V. 
Przemyślany, dnia 14. grudnia 1904. 


L. cz. E. 840(4 (6) [165] 
Dnia 2ii. stycznia 190:> odbędzie si't 
prz.Ylllusowa sprzedaż realności lwh. a) li, 
b) 50, c) 51, d) 81, e) 103 i f) 130 gm. 
Rudno. 
 o 
Realność a) osz.acowaną jest na 49 !Lor. 
10 hal., b) na 755 kor. 7U hal., Cj na 1
11 
kor. :25 hal., dj na g;8 kor. 50 hal., e) Uli. 
ii19 kor. 50 haL, f) na 5u6 kor. 10 ha.!., a 
przynależności ad b) na I;Z kor., ad d) na 
UW kor., ad f) na 200 kor. 
Najniższa cena wynosi realności ad a) 
32 kor. 74 hal., ad b) 558 kor. 40 hal., ad 
c) h74 kor. 16 hal., ad d) 8.25 kor. 00 
hal., ad e) :213 kor., ad f) 470 kor. 9.:: hal. 
Warunki licytacyjne przejrzeć możlla 
w tus. kancelaryi. 
O. k. Hąd powiatowy, Oddział XIV. 
Krzeszowice, dnia 31. grudnia 1904.
		

/DIGCZAS002001_1905_006_0008.djvu

			L. cz. E. 8544 (5) II [198] . 
Dnia 30. stycznia 1905 o godzinie 10 1 /, 
przed południem odbędzie się w biurze Nr. 
7, sądu tutejszego, licytacya połowy ciała 
hipotecznego lwh. 51 i 16 części ciała hip. 
lwh. 52 ks. gr. gm Sucha. 
Połowę domu z przynależnościami oce- 
niono na 100 kor. nieruchomości lIa. 869 kor. 
N aj niż5za cena, niż<:\j której sprzedaż 
nie nastąpi wynosi 640 kor. 
W arunki licytacyjne i inne odnośne 
dokumenta przejrzeć można w sądzie tutej- 
szym, w biurze .Nr. 3. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział II. 
Ślemień, dnia 3. grudnia 1904. 


L. cz. E. 2693 (34) [lf.3] 
N a żądanie Stowarzyszenia komercyal- 
no-kredytowego w Kosowie, odbędzie się 
dllia 25. styczaia. 1905 o godz. 9 przed po- 
łudlliem w sądzie niźej wymienionym, w biu- 
rze Nr. 39, relicytacya realaości lwb. 185 
gm. Stary Kossów. 
.N ieruchoruość, wystawiolła na licyta- 
cyę, jest oeenioną na 3450 kor. _ 
Najniższa cena wynosi 1720 kor., po- 
niżej trj teny sprzedaż nie przyj dzie do 
skutku. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział IV. 
Kosów, dnia 9. grudnia 1904. 


L. cz. E. 10414(4) [169] 
Na żądanie Mendla Scharsteina VI{ Uściu 
biskupi
m, odbędzie się dnia. 20. 8tyczn
a 
1905 o godz. !:I przed południem w 
ądzie 
niżej wymienionym, w biurze Nr. 4, liry t/!.- 
cya 1) 2/3 z 2/3 części realności lwh. 114 
ks. l{r. Krzywcze składającej się z pa.r0. bud. 
Ik. 37 o pow. 35 s. kw., oraz domu mi e- 
szkilnpgo. 2) ctłej realu ości lwh. 418 ks. 
gr. gm. Krzywcze składającej się z p!\re. 
bud. III.. 50 o pow. 16 s, k.w., oraz domu 
mieszkalnego. 
Nieruchomości, wysta.wione l.Ia licyta. 
cyę, s:ł oeenione ad 1) Da 106 kor. 66 hal., 
ad :2) na 110 kor. 
Najniższa cena wynosi ad 1) 103 kor. 
33 hal.. ad 2) 550 kor., pOlłiżej tej ceny 
sprzedaż nIe przyjdzie do skutku. . 
Warunki licytacyjne i odnoszące .SIę 
do tej nieruehomości dokumenta (WYCiąg 
tabularny, wyciąg katastralny, .protokoł
 
ocenienia i t. d.) może każdy, mający cbęc 
kupienia przejrzeć podczas godzin urzę
o- 
wych w sądzie niżej wymienion)'m, w biU' 
rze Nr. 4. 
T..kie pr.1.wa, w obplj których niniej- 
sza licytacya byłaby niedopuszcza.lną, uależy 
zgłosić do sądu naj póżaiej przy 'Ii yznaczo- 
nym terminie licytacyjnym, inaczej roszczenia 
tego rodzaju co do samej nieruchomości nie 
mogłyby być już ze skutkiem POdRoszone, 
Te osoby, dla których jakie prawa lub 
ciężary na powyższych nieruchomościacb bądź 
obecnie już istuieją, bądż w toku. postępo- 
wania licytacyjsego powstaną, zawJadil.lllia.ne 
będą o dalszych wydarzeniach. tf'go pos.tę- 
powania jerlyaie przez przybicie na bLbhcy 
sądowej, jeśli nie mieszkają w okręgu sądu 
niżej wymieuionego i nie wskażą; temuż są 
dowi pebomocnika. do doręczeń, w siedzibie 
sądu za.mipszkałpgo. 
C. k Sąd powiatowy, Oddział II. 
Mielnica, dnia 13. grudnia HJ04. 


L. cz. E. 15254 (4) [173J 
Dnia G. lutl'go HW5 o g'jdz 9 pflPd 
połuduiem w sądzie niźPj "'ymil'nioRym, w biu 
rze Nr. 17, odbędzie się ii,.ybcya a.) red, 
IJOś:?i l w h. 4!;2 ks. gr. gk, Ootbe i b) po- 

owy rea)uośd lwh. 332 ks. gr. gm. IJołhe, 
objętych. 
Nieruchomości te, wystawione na licy- 
ta('yę, S!ł ocenione ad a) na 51J0 kor., ad b) 
201 kor. 

ajniższa cella. wynosi ad a) 333 kor. 
33 ha!., ad b) 134 kor., poniżej tej ceny 
sprzedaż nie przyjdzie dl) skutku. 
Warunki licytacyjne i odnoszące się do 
tych nieruchomości dokumenta może każdy, 
IllRjąCY chęć kupienia, pfZ(..jrzeć podczas go- 
dzin urzędowych w sądzie niżej wymilonio- 
nym, w biurze Nr. 17. 
'rakie pr
w3, w obec których niniej- 
sza licytacya byłaby niedopnszczalną, należy 
zgłosić do sądu najpóżuiej przy wyznaczo- 
nym terminie licytacyjnym, iJłaczej roszczenia 
tt"go rodzaju co do samej nieruchomości nie 
mogł'yby być już ze skutkiem podnoszone. 
Te osoby, dla których jakie prawa lub 
ciężary Ba powyższych nieruchomościach bądż 
obetnie już istnieją, bądź w toku postępo- 
wani.. licytacyjn"go powstaD.ą, zawiadamiane 
będą o dalszych wydarzeniach tego postę- 
powania jedynie przez przybicie na tablicy 
sądowej, jeśli nie mieszkają w okręgu sądu 
niżej wymienionrgo i nie wskażą temuż są- 
dowi pełnomocRik!!. do doręczeń, w siedzibie 
sądu zamieszkał'ego. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział II. 
Trembowla., dnia 14. grudnia 1904. 


Upadłośct 
L. t.z. S. 3;4 (1) [118 2-3] 
Edykt konkursowy. 
-- C. k. Sąd obwodowy w Samborze ze- 
zwolił Jła otwarcie konkursu do majątku 
Herscha Lautnera nieprotokołowanego kupca 
(właściciela sklepu galanteryjnego) w Dro- 
hobyezu. 
Korni"arzem konkursowym mianuje się 
c. k. Naczelnika i;ądu powiatowego w Dro- 
hobyczu zaś tymczasowym zawiadowcą masy 
pa.aa dra Józef!!. Friedmanna ad'llokata w 
Drohobyczu. 
Wierzycieli WZJ'wa się, ażeby na au- 
dyencyi, 'wyznacz.onej na dzień
. stycznia 
190f> godz. 9 przed południem w c. k. 
sądzie puwiatowym w Drohobyczu przedło- 
żyli dokumenty, poświadczające ich roszcze- 
nia, wystąpili z "nioskami względem za- 
twi8rdzenia tymczasowego zawiadowcy lub 
zamiano,,'a.nia innego i jego zastępcy i przy- 
st!!pili do wyboru wydzia-lu wierzycieli. 
Wzywa się ta.kże tycb wszystk1Cb, któ- 
rzy chcą wystąpić jako wierzyciele kOJ.lkllr- 
sowi z ros
czenilmi, ażeby roszczenia swe, 
chocia.:ł.by co do nich spór już zawisł, stoso- 
wDie do przepisów ord. konkurs., zgłosili w 
tym sądzie aJbo w c. k. sądzie powiatowym 
w Drohobyczu llajd.IBj do dnia 16. lutego 
1905 II. nIL I.udyencyi likwidacyjnej, na dziań 
1. marca 1905 godz. 9 przed poludDiem 
w tymie sądzie wyznaczonej, polikwidowali 
je i ustaDcwili dla nich ponądek. 
Wierzyrit!le, którzy z8.lłiedbają t
rminu 
zg;\)
zellil, tak poszcLególnym wJ
rzy<:ielom 
jak i masie upadłościowej zwrócą kos
ta uro- 
;,łe przez ponowne zwołuio ogółu wierzy- 
deli i badauie dodatkowt'go zgłoszeeia i bę- 
dą wyklud.elli od pod'ziałów uskuteeznionych 
R8. podst..win fvrmalnegl} projektu podzialu. 
Wierzycielom na audyencyi likwidacyj- 
nej jaw iącym się i zgłoszonym służy prawI) 
w miejsce zawiadowcy masy, jego zastępcy 
i l..dODków VI yJział:u w ierzycieJi , d",tycheza.s 
urzędują('Yl.h, powołać ostatecznie wolnym 
wyborem inne osoby, swego zRllfa.nia. 
AudyeJl.cyę likwidacyjną przezDacza się 
zarazem do postępowania ugodowego. 
Dllltize ogłoszenia w toku postępowRuis 
konkursowego umieszczaĆ się będzie w części 
urz,;;dowej Gazety Lwowskiej. 
Wierzyciel.., którzy nie mieszkają w 
Drohobyczu lub w pobliżu tegoż majił wymienić 
w zgłoszt:l!Jiu ppłIlornocnil.:a. dla dor
czeń, 
w temże mh'jscu zamieszk2.łego, w prze- 
ei
'Dym bowi(
m razie na wniosek komisa- 
rza konkursowego ustanowi się dla nich Da. 
ich kos?t i ni
bezpieczeńst\)o pełnomocnika 
dla. doręcz..ń 
C. k. Sąd obwodowy, Oddziii.ł V. 
Sambor, dnia 23. grudnia. 1904. 


L cz. S. 2.2 (62) [t
5 1-3] 
O g ł o s z e n i e. 
Uchwał
ł tego sądu z dnia 15. maja 
1 !:Jot l. cz. S. 2 2 (1) ot w(,rzony konkurs do 
m3j1
tkll Izaka. Dawida Dyma uznaje się po 
myśli 
. 189 ord. konk. za uk:oń(
zeny. 
C. k. Sąd obwodowy, Oddział IV. 
Sall.ok, dnia 18. grudnia. 1904. 


L. cz. S. 34 (G) [157J 
W konkursie Mendla Gottfurehta usta- 
nawia się stałym zawiadowcą masy Mojżesza 
Adlera syna Ds.wida. zaś t..goż zastępcą H
r- 
sr- II a Reil.'u. 
C. k. Sąd obwflduwy, Oddział IV. 
St3nisławó
Y, dnia 30. listopada 1904. 


1j. cz. S 4/4: (7) ,------- [15
] 
W konhlrsie SlLmu..[, M(ljir8za Bt'll- 
czera u<;tana.wia się stałym z:\wiadowcą ma- 
sy Moji.e
z:\ Adl
ra syn:l. Davvida zaś t"goż 
zast
pl'ą Hl'rsdu. Reitera. 
C. k. Sąd obwodowy, Oddział IV. 
Stani
ła.wów, dnia 30. listopada 1904. 


L. cz. S. 1/4 (107) [186] 
Uehwah} tll'go sądu z d!lia. 27. stycznia 
1904 l. cz. S. 1/4 
) otworzony konkurs do 
Ilujątku Mechla Hchw
r.rll w Stanisławowie 
pod firmą Med.1t.l SchwilrL handpl tow!\rami 
bławatnymi mn/ljf\ się po myśli 
. lfo,9 ord. 
konk. za ukori(
zony. 
C. k. Sąd obwodowy, Oddział IV. 
Stanisl
wów, dnia 29. grudnia 1904. 


Konkursa. 


L. Praz. 4q93 (4. 3/4) [73 3-3] 
Konkur'3 
na posadę radcy sądu krajowego w Krako- 
wie ewentualnie takąż samą przy innym są 
dzie kolegialnym opróżnić się mogącą. 
Podania należy wnosić do Prezydyulll 
sądu krajowego w Krakowie do dnia 25, 
stycznia 1\)05. 
Kraków, dnia 1. stycznia 1905. 


8 


I L. 13.996,4 


[74 3 --3] 


K o n k u l' s. 
Przy sądzie obwodowym w N owym 
Sączu jest do obsadzenia posada naczelnika 
kancelaryi w X. randze. 
Podania o powyższą lub przy innych 
sądach kolegi alnych opróżnić się mogącą 
posadę naczelnika. kancelaryi wnosić nalEży 
do 24. stycznia 1905 do Prezydym sądu ob- 
wodowego w Nowym Sączu. 
Prezydyum sądu wyższego. 
Kraków, 31. grudnia 1904. 


L. 34108. [102 1-3] 
Ogłoszenie konkursu. 
Celem nadli.J1ia koncesyi na urządzenie 
i prowadzenie nowo otworzyć się mającej 
apteki publicznej w miasteczku Narajołlie, 
dozwolonej reskryptem c. k. Namiestnictwa 
z dnia 18. grudlłia 1903 l. 4
011 rozpisuje 
się konkurs do I.::ońca lutego 1905. 
Podania nakżycie ostem plowane winni 
ubiegający się o koncesyę wnieść w po- 
wyższym czasie do c. k. Starostwa w Brze- 
żana.ch. 
Do podania uleży dołączyć: 
1. metrykę cbrztu względnie urodzenia. 
2. dowód przynależności do Państwa 
austryackiego. 
3. świadectwo moralności. 
4. świadectwo z egzaminu tyrocynal- 
nego. 
5. wszelkie świadectwa pracy zawodo- 
wej w aptekarst9iie i ś'i\iadectwa samoistne- 
go prowadz81.1ia apteki. 
6. dyplom magistra f».rmac)'i, opatrzony 
urzędowem poświadczeniem odbytej pięcio- 
letniej praktyki. 
7. eweatllalnie dowód innych stopni 
aka.demick ieh, położenia szczególnych zastug 
lub wy konania prac naukowych. 
8. dowód znajomości języków krajowycb. 
9. dowód posiadania potrzebnych środ- 
ków materyalnych do urządzenia apteki. 
10. pisemne zobowiązanie się do oso- 
bistego prowadzenia apteki najmniej przez 
lat dziesięć. 
Termin konkursu upływa z dniem 28. 
lutego 1905. 
BrzeŻ&ny, dnia 29. grudnia J 90/4. 
C. k. Starosta. 


L. 2827504. [tf'lj.] 
. Ogłoszenie kOAkursl1. 
C. k. Sta.rostwo w Kolbnszowej rozpi- 
suje niniej
zem kOQkurs na pORadę prowa- 
dzące
o metryki izraelickie w Majdanie. 
Ubiegający się o tę posadę winni do 
prośby dołączyć: 
L metrykę urodzenia, 
2. świadectwa wyhzujące, iż władaj ą 
dokładnie językiem polskim i niemieckim, 
3. poświadczenie, że posiadają prawo 
obywatelstwa austryackiego. 
PodaBia w ten sposób udokumentowane 
i należycie ostemplowa.ne należy wnosić do 
('. k. Starostwa w Kolbuszowej w terminie 
po dzień 20. styeznia 1905. 
C. k. Starosta 
Chojecki. 


Prez. 24191. [117] 
I K O N KUR S. 
W okręgu lwowskiego c. k. wyższego 
Sądu krajowego przy 1'. k. Sądzie powiato- 
wym w Obertynie jest do obsadzenia posada 
radcy Sądu krajowego jako naczelnika sądu 
powiatowego w VII. klasie rangi, eweutual- 
aie posada sędzipgo powiatowego w VIII. 
k lasi p, rangi. 
Ubif'gający się o tę luo o h.kąż Ramą. 
posadę przy ifwym sądzie powiatowym 
w Galicyi wschodniej opróżnić się mogąeą, 
wniosą swoje sależycie udokumentowane 
podl\nia przy wykazaniu znajomości języków 
krajowych najd..lej do dnia 30. stycnia 1905 
do Prezydyum c. k. Sądu obwodowego 
w Kołomyi. 
Prezydyurn c. k. wyższego ŚI}du krajowego. 
Lwów, duia 2. stycznia 1905. 


Wyroki prasowe
 
El 3. (101) 

a
 f. f. Słrd
. al! 
ref3gerid;t in 
!Srii! {Jat tilit bem Q;rlenntniHe tJom 31. 
e
 
3ember 1904, \Br. 61/4, biel jffieitertJerbreitung 
ber 9łr. 10:2 ber .8eitld;rift: ,,9łationa(e .8d. 
tung" tJom 31. 
e3cmber 1904 wege1t be
 

rtitd
: ,,
eutid;e in 
aa3, rii£)rt 
1Id;" tJon 
,,
ewid}1ti
 ber 
(tern" bi
 ,,9Rid)c1, wad)e 
allf" nad) 
. 302 6t. @. tJerboten. 


<.i)a
 f. t. Sł'rti
- al
 
ref3geridJt in 
$ilcf 1)at mit bem Q;rfcnntniHe tJom 31. 
e3em' 
ber 1904, 
r. 17;4, bie jllieiter'oerbreitllttg ber 
9łr. 49 ber .8eitfdJtift: "V Boj" tJom 29. 1)e- 
3ember 19{J4 wegCt1 ber 
teae tJon "A ti vsi- 
chni" bi
 "konfereJłci miru a. t. d." be,3 
Ir
 
tifc1
: "Milujte se vespolek" nad) 
 65 a 
(5t. 
. tJerboten. 


1 
ł 
( 


Kuratele. 


L. cz. P. 3044 (7) [10575] 
Zofię Kawecką z Wysocka uznano głup- 
kowatą, kuratorem ust8.JłowiOJłO Mateusza 
Kaweckiego. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział I. 
Brody, dnia 20. paździerJłika 1904. 


L. cz. P. 308;4 (8) [10576] 
Jana Sokaluka. ze Starych Brodów u- 
7l1ano gł'upkowatym. Kuratorem jego usta- 
lIowiono Asafata Sokaluka. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział I. 
Brody, dnia 19. października. 1904. 


Rozmaite obwieszczenia. 
L. cz. Prez. 1126 (224) [10534 3-3] 
. C. k. sąd obwodowy w Tarnowie po- 
daJe do publicznej wiadomości, że w tutej- 

zym c. k. głównym urzędzie p':Jdatkowym 
Jako depozycie sądowym ustępujące masy 
depozytowe przesz.ło 30 lat leżą, do których 
właściciele dotąd się nie zgłosili: 
A) W gotówce: 
1. Bogusz Konstanty, Stanisław, Amalia 
Zofia contra Gorajski Stanisław 80 hal. 
2. Antolłina Brodzka 1 kor. 38 hal. 
3. Antoni Bloniewski 88 hal. 
4. Ignacy Hora.czek 42 hal. 
5. Landau Aron Józef 18 hal. 
6. Eidel Kohane contra Alłtoni Zank 
2 hal. 
7. Masa anolłimowa 48 Lal. 
8. Marya Bobrownicka 1 hal. 
9. Hirsch Lea 5 hal. 
10. Rachela KeJler 1 hal. 
11 Jakób Luksenburg 1 kor. 42 hal. 
1
. Kasa oszczędności miasta Wiednia 
contra Antoni Bayer 1 hal. 
13. Dobra Wola lubecka. część I. i II. 
1 bal. 
14, Otowska Tekla i Włyńskie Marya 
Karolina l kor. 44 hal. 
15. Dobra Klyż i Pllera 40 hal. 
17. Knesek Dominik contra Grau Jo- 
nasz 52 haJ. 
17. Singer Markus contra Gaj Jan 
18 hal. 
18. Wardza.ła Tomasz Antoni 3 kor. 
70 hal. . 
19. Rubel Freidla contra br. Lewar- 
towski Apolinary 60 hal. 
20. Hochherg Saul contra Koziol Jan 
i Wojciech 12 hal. 
- 21. Klein Lotti contra. Flascher Rachel 
45 kor. M hal. 
22. Wittmajer Hirsch contra Kucbar- 
ski Józef 90 hal. 
23. C. k. Skarb Państwa contra .Mini- 
eki Ludwik 1 kor. 26 hal. 
24. SehenkPl Mayer contra. Kahane 
Naftali 18 hal. 
25. Karol Jastrzębski 90 hal. 
B) W kosztownościach. 
26. Karol Jastrzębski 2 łyżki, 1 ły- 
żeczka srebrna wartości 25 kor. 4 hal. 
27. C. k. skarb Państwa contra MolIer 
J akób łyżka srebrna, 2 łyżeczki srebrne i 2 
popsute zegarki wartości 12 kor. 80 hal. 
28. Neoenzahl Aron 2 lichtarze i 1 
kielich z dUJiskiego srebra wartości 7 kor. 
29. W olf Izaak contra. Marya Ochocka 
3 łyżk i, 7 .ł.vżeczek srebrnych wartości 48 
kor. 13 hal. 
30. Mojżesz Weiss 16 łyżek srebrnych, 
7 łyżeczek srebrnych, 3 widelce srebrne, 
para kolczyków z dyamentami, 2 srebrne 
Ezeehiasze, pieprzniczka. srebrna, cukierni- 
czka srebrna, srebrny koszyk na owoce, ko- 
neweczka srebrna, tabakierka srebrna, 2 li- 
chtarze srebrne, 3 1 /. łuta srebra, stara mo- 
neta srebrna, .2 kawałki materyi haftowanej 
wartości 638 kor. 30 hal. 
31. Weichman Abraham 2' stare ły- 
żeczki srebrne i stara kadzielniczka. warto- 
ści 10 kor. 50 hal. 
3
. Jakóbowicz Józef contra Jakób i 
Rozalia MOlier łyżeczka, 2 łyżeczki, 
 noże, 
2 grabek srebrnych wartości 12 kor. 
33. Landau Józef i Chana para. kol- 
czyków z dy&.mentami wartości 24 kor. 
O) W książeczkach kasy oszczędności 
i innych. 
34. Stanisław i Franciszka. Sli wińscy 
1211 kor. 59 hal. 
35. Adolf Kazimierz Lewicki 186 kor. 
18 hal. 
36. Leon, FraIlciszek i Magdal,ma N a- 
lepowi e i Juliusz Zgórski 244 kor. 28 hal. 
37. Nikodem Marynowski 101 kor. 36 


. 


. 


I 


hal. 


38. Józef Rychter 9 kor. 82 hal. 
39. Kazimierz Palch 31 kor. 9u hal. 
40. Romuald Józef Palch 8 kor. 50 
hal. 
, 41. Mae.iej Mroczkowski 336 kor. 66 
hal. 
42. Cena. kupna dóbr Breń 528 kor. 
80 hal.
		

/DIGCZAS002001_1905_006_0009.djvu

			43. Stanisław Hadziewicz contra Kon- 
stancya Po.dkańska, 6143 kor. 26 hal. 
44. Floryan Janowski 37.23 kor. 38 
hal. 
45. Oena kupna dóbr Janowice 18 kor. 
18 hal. 
46. Cena kupna dóbr Karwodża 2805 
kor. 70 bal. 
47. Pi!liks Klodnieki contra Kamiński 
9 kor. 94 bal. 
48. Jakób Muschel contra Józef Wie- 
czorek 77 kor. 24 hal. 
49. Apolonia Noci contra Wincenty i 
Józefa Laskowcy 4605 kor. 76 hal. 
50. Ossuchowski Placyd 533 kor. 36 
hal. 
51. Oena kupna dóbr Sułów 860 kor. 
28 hal. 
52. Oena kupna dóbr Uniszowa 
259 
kor. 74 hal. 
53. Oena kupna dóbr Wał i Mosty 
201 kor. 54 hal. 
54. Romuald Łapiński 5 kor. 75 bal. 
55. Dobra Wielopole, Rzegocin i Sta- 
cborówka 1246 kor. 
56. Zygmunt Laskowski 975 kor. 1 
57. Helena Skotnicka 67 kor. 8 t bal. 
58. Antoni Jan Sołtysek 198 kor. 45 


hal. 


hal. 


. 


59. Dobra Maniów, Ozotnów i Borki 
24 kor. 57 hal. 
60. Dobra Wiewiórka, Roza i Jaźwiny 
50 kor. 50 bal. 
61. Dobra Karwodża 94 kor. 26 baJ. 
62. Dobra Wojsław, Smoczka i Rzy- 
ska 67 kor. 32 hal. 
63. Michał Palester contra Auna Ohrza- 
nowska 956 kor. 52 hal. 
64. Aleksa.nder i Edward Obrząstowscy 
44 kor. 98 bal. 
65. Dobra Wola lubecka część I. i II 
368 kor. 9 hal. 
66. Szpital tarnowski contra M arya 
Pilz 243 kor. 20 bal. 
67. Oena kupna dóbr Ohorzelów 1378 
kor. 55 hal. 
68. Dobra Omolas 259 kor. 96 hal. 
69. Adam Morawski 'contra Jan W obl- 
leber 28 kor. 80 bal. . 
70. Dobra Zgłobice 264 kor. 36 hal. 
71. Dobra Szczuci n 1247 kor. 69 hal. 
72. Dobra Rzemień 528 kor. 76 hal. 
73. Dobra Wiśniowa 133 kor. 5 bal. 
74. Scheda II. cześci dóbr Pleśna 371 
kor. 89 bal. u 
75. Ksawery Łubieński 885 kor. 59 
hal. 
76. Dobra Radgoszcz i N adglowszczy- 
zna 136 kor. 48 hal. 
77. Klii.rman Bn.idl 80 kor. 96 bal. 
78. Władysław, Helena, Jadwiga i Ta- 
deusz Kłobukowscy 123 kor. 96 hal. 
79. Tytus hr. Dzirduszyeki 26 kor. 
lOb al. 
80. Kosecki Jan 247 kor. 88 hal. 
81. Radgoszcz część Wiarcińskich 970 
kor. 70 hal. 
82. Aana Maćkiewicz contra Obro- 
szczewscy Rudolf i Maryanna 20 kor. 36 
hal. 
83. Kazimierz Obrupek (Cena kupna 
dóbr Jaszczurowy) 995 kor: 
84. Amalia Kaufman c,ontra Israel Isler 
15 kor. 80 bal. 
85. Zwiernik cześć l\ rasuckich 1086 
kor. 76 baJ. u 
86. Szkoda Franciszek contra Leopold 
EIsner (cena kupna realnośei l. 12 Zawale) 
2308 kor. 3 bal. 
87. Oena kupna. dóbr Różanka 60 kor. 
20 hal. 
88. Dohra otpiny 10 kor. 16 hal. 
89. Dobra Wiśniowa 77 kor. 44 hal. 
90. Eibenschiitz Ascher contra Beck 
Henryk 176 kor. 
91. BerI Frankel contra Eliasz Reifen 
27 kor. 48 bal. 
92. Oena kupna dóbr Łąkta górna i 
Bytomsko 1788 kor. 90 hal. 
93. Ozerski Józef 23 kor. 71 hal. 
94. Podatek spadkowy 200 kor. 94 


ł 


hal. 


I 


95. Wiktorya Zajączkowska 444 kor. 
45 hal. 
96. Stanisław Piliński 20 kor. 40 hal. 
97. .Dobra Pilzno 627 kor. 86 bal. 
98. Dobra Kliszów i Gawłuszowice 788 
kor. 74 hal. 
99. Dobra Łowczów i Łowezówek 10 


r 


kor. 


100. Michał Zieliński 46 kor. 10 bal. 
101. Miasto Tuchów contra spadko- 
biercy Stanislawa Białkowskiego

12.26 kor. 
88 hal. 
102. Fundusz taks contra spadkobiercy 
Karola Jastrzębskiego 598 kor. 24 hal. 
103. Oena kupna dóbr Wiśniowa 64 
kor. 30 hal. 
104. Ulrich Rudolf i Ludwika contra 
Łysagórscy Floryan i Henryka 1507 kor. 
46 hal. 
105. Mateuf;z Paszkowski 920 kor. 70 


hal. 


106. Hr. Tarnowska Helena contra Per- 
dynand Kobsz i Karol Wilczyński 21 kor. 
96 hal. 


'1 


107. Voigt Emanuel 857 kor. 4 bal. I 
108. Antonina Wiktor 5965 kor. 12 


hal. 


109. Michał Rottenberg 523:'kor. 34 
hal. 
110. Józef Gutbjar von Helnihoft. con- 
tra spadkobiercy Mikołaja i Estery W ittin- 
gów 7 kor. 14 bal. 
111. Jan Koehanowski contra ma.sa 
fIermellausa Jorda.ml. 6 kor. 48 hal. 
112. Dobra Blaszkowa część L, 11. i 
V. 24 kor. 22 bal. 
113. Oena kupna dóbr Bistuszowa 39 
kC,;r. 73 hal. 
114. .Dobra Bł'ażkowa 2082 kor. 34 


bal. 


115. Łowczówek Pękałówka 80 kor. 
84 bal. 
116. Ks. Sauguszko Paweł 427 kor. 
78 hal. 
118. SUssmann Jakób cuntra Kubieki 
Wojciech 1.2 kor. 34 hal. 
118. Dobra Borek ad Uotniki 4z9 kor. 
72 hal. 
119. 'rrzeiriski Władysław 36 kor. 76 


hal. 


120, Ziegelmann Eliasz contra Kro- 
nengold Mecble 2 kor. 18 bal. 
121. H. .J. Berusteiu contra Goldsand 
Eliasz 133 kor. 84 hal. 
122. Izabela z Bobro'i\'skich Ohłopicka 
12 kor. 18 hal. 
123. Groser Ignacy contra Bobrowski 
Władysław 27 kor. 13 hal. 
124. Skorupa Wojciech i Jan 3 kor. 
99 hal. 
j 25. Dobra Dąbrowica <,zęść Annów 
103 kor. 33 hal. 
126. Dzikowski Aleksander 442 kor. 
38 hal. 
127. Franciszek Zassowski contra Bo- 
lesław Golawski i Klementyna Kozieradzka 
722 kor. 
128. Wacław KochloffE'1 <,on tra Stf'fan 
Lecb 8 kor. 33 bal. 
129. Rydel Waleryan contm Israel 
Feingold 15 kor. 48 hal. 
130. Rvmanowski Jakób :2 kor. 18 bal. 
131. Oebschelewicz Franciszek contra 
Kowalscy Michal i Anna 145 kor. 74 hal. 
132. GewUrz Israel contra Kruzel Ma- 
teusz i Karolina 3 kor. 19 bal. 
133. Kamipnobrodzki Adolf 135 
49 hal. 
134. Spadkobiercy Frankel Beile con- 
tra Bergkraut Obaim Leib 70 kor. 
135. Foltyński Józef 40 kor. 
136. Oena kupna dóbr Budryń 11 kor. 
9 hal. 
137. 'I'eofil Rutkowski 7 kor. 76 hal. 
138 Horowitz :Mir) contra PotkasaI!Y 
:Mikołaj 17 kor. 84 hal. 
139. Waligórski .Franciszek 3946 kor. 
78 hal. 
140. Dobra Uji\cie 911 kor. 28 hal. 
141. Masa. krydaiRa Józefa Kunza 191 
kor. 33 hal. 
142. Danek Józef 3 kor. 62 h al. 
143. Larisch Beile contra Rubin Hei- 
sel 2 kor. 48 hal. 
144. Smalec Walenty contra Ma.ndel 
Józef 8 kor. 53 bal. 
145. Szka.radek Jan contra St.rom Pin- 
kas 14 kor. 18 bal. 
146. .Towarzystwo as
kuracyi od ogniA 
w KrakowIe contra Wacław Pe
zkowski j 13 
kor. 2 bal. 
147. Masa krydalna Miiilera Samsona 
387 kor. 33 hal. 
148. Rubi. Józt>f contra Larisch Sa]o- 
mon 59 kor. 46 bal. 
149. Zabierzewska. Apoloni):\ 7 kOJ"o 32 
bal. 
150. Br. Konopka Ignacy 32 kor. 44 
hal. 
151. Dobra. Radgoszcz cześć II. 1682 
kor. 19 hal. 
152. Krebs Mendel 3 kor. 46 ha!. 
153. Jngber Mendel contra Rynkal Jan 
483 kor. 67 hal. 
154. .Masa kuratelarna w,l'aścieieli dÓbr 
Przedmieście ad Pilzno 1165 kor. 72 hal. 
155. Oena kupna dóbr Ł
ki 536 kor, 
80 hal. 
156. Oena kupna' dóbr Gorzejowa 3 
kor. 26 hal. 
157. Oena kupna realności Nr. 2('5 
'rarnów 31 kor. 40 hal. 
158. Kleiner Hudas contra T)'mińska 
Salomea 3 t 6 kor. 64 bal. 
159. Jenta Rubin contra. Bienl!nstock 
Hirsch 40 kor. 
160. Reczkowski Jan cont.ra Leiser 
Pfeffer 6 kor. 53 hal. 
161. Sigellmann Eliasz contra 1\ lein 
Wiktor 6 kor. 85 bal. 
162. Dobra Zawada scheda II. 100 kor. 
32 bal. 
163. Dr. Morawski Adam contra Spl:'r- 
ling Mendel 203 kor. 58 hal. 
164. Jngber Ohaskel contra l':padko. 
biercy Heleny 10 Rynkal 20 Rychter 291 
kor. 78 hal. 
165. Dr. Morawski Adam contra Sper- 
ling Mendel 267 kor. 2 bal. 
166. KleiRmann Moritz ton tra Kohan.. 
N attali 27 kor.... 32 ha.!. 


9 


.167. Masa rozdziałowa Borucha Rin
 L. cz. Prez. 2728 18 P/4 [183 1-3J 
gelheuoa 5 
or. 40 ,hal.. I Jeg.o Ekscelenc;ra Prezydent ":'J:ższego 
168. Gruszczynsc y . Jan I Katarzyna I sądu krsJowf,go zamIano wal po mY:';'1 
 30 l 
184 kor. 54 hal. , . p. k. dla pierwszej, dnia 27. lutego 1905 o 
169. Dobra Odporyszow 15 kor. 32 godz. 9 rano rozpoczynają"ej się kadencyi 
bal. · 1 . sądu przysięg.tyc.h, radcę Dworu jako Prezy- 
170. Schrnlrer Józef masa krydalna denta t.Utpj
ZfgO Trybunału Spbwskiego 
32 kor. 10 hal. . 
. przewodniczą('ym, a jPgo zastępcami wice- 
171. Bl'rnstem Ulwe 5 kor. 86 bal. prt:!zydenta KrÓlikowskieg'f), radcę wyżs 7 ego 
172. Goldberg Leib 36 kor. 71 bal. sądu kr
jowl'go dr. .ManrlJbura i radców f:ą' 
173. Haller Sara 15 kor. 40 bal. du krajowego 1'ra;'zyńskiego, Gładyszow- 
174. Westreich Abraham 20 kor. 12 skiego, Haszezyca i Hessego. 
Przemyśl, dnia 5. stycznia 1905. 


hal. 
175. Spadkobiercy Jakóba Oa.bulskiego 
90 kor. 40 hal. 
176. Frydricb Leib contra br. Henryk 
Wilczek 11 kor. 78 hal. 
177. Reinerl:; et Oie contra Abraham 
Stieglitz 8 kor. 
178. Grzegorz i Teresa Biedermann 
contra Gołembiowski Ignacy czyli cena ku- 
pna W oźnicznej li:W kor. 52 hal. 
179. Masa spadkowa Józefa Scbenire- 
ra 2 kor. 22 bal. 
180. Oena kupna dóbr Blaszkowy 763 
kor. 74 hal. . 
181. .M. Oaleseu masa kuratelarna 2481 
kor. 10 hal. 
182. Zucker Samuel contra Stanis.taw 
Kawina 115 kor. 26 hal. 
. 183. Saul Geldzahler contra. Fri!llci- 
szek Pięta 3 kor. 54 hal. 
184. Oena kupna dóbr Łowczówek 158 
kor. 91 hal. 
185. Prokuratorya Skarbu przeciw nie- 
wiadomemu oferl'ntowi licytacyi trafiki w 
Brzesku 105 kor. 6 hal. 
186. Scheiudla E lias contra Aron 
Moor 3 kor. 24 bal. 
187. Kupczak Barbara contra Wagner 
Franciszka 97 kor. 
J 8S. Berl. Bernstein contra Hersch 
Kohn. 
D) W obligacyach i innych papiera.rh 
wartościowych. 
189. Stanisław i Franciszka Sliwińscy 
400 kor. 
190. Floryan Janowski 1000 kor. 
191. Mateusz Paszkowski 300 kor. 
192. Antonina Wiktor 100 kor. 
193. Muschel Jakób contra Kleinban- 
kor. dl er 1000 kor. 
194. Masa rozdziałowa Barucha Rin- 
gelheima 200 kor. 
1
'5. .B'eigenhaum Hadassa contra Men- 
del N ebenzahl i 00 kor. 
196. M. Oalescu masa kurati!larna 1400 


kor. 


E) D O k u m e ]l t a. 
lin. Antoni SchaBy skrypt dłużny 
Izaka Kollera z daty 20. października. 1852. 
198. Mussel Jakób co.lłtra Breindla 
Kleinhandler kwity z 2 9, 11/7 i 20/7 1872 
po 16 kor. i weksel Kleinhandlera z 18.12 
1863. 


Stosownie do przf.pisu dekr. nadw. z 
30. paźdzj('rnika 1802 r. 582 Zb. u. S. wzy- 
wa się niuiejszym edyktem wszystkich, któ- 
rzyby do wymienionych powyżej depozytów 
pre.tensye rośeić sobie mogli, aby w prze- 
ciągu roku, 6 tygodni i 3 dni prawa swe 
w tutejszym sądzie zgłosili i należycie wy- 
kazali, ileże w razie przeciwnym po upły- 
wie powyżej ozna
zonego terminu edyktal- 
nego depozyt.a te za przepad.te uznane i Skar- 
bowi Państwa wydane będą. dokumenta zaś 
do tut. sądowej Registratury przeniesione 
zostaną. Dokładniejszy wyka.z powyższych 
mas depozytowych z datą i Jiczbą pierw- 
SZE'gO rozporządzenia sądowego i datę z.to- 
żenia. do depozytu można przejrzeć w tut. 
sądowej Registraturze. 
O. k. Sąd obwodowy, Oddział IV. 
'l'arnów, dnia 10. grudnia 1904. 


L. cz. O. VI. 5(15/4 (1) [79 3-3] 
Przeciw masie spadkowej po ś. p. Bar- 
barze z }<'rydlów Lewickiej, względnie jej 
spadkobiercom a to: Antoninie Lewickiej, 
Lndwice z Lewickich Foigt, Krystynie Le- 
wickiej, Janowi L
wickiellJu, Lubinie Lewi- 
ckiej i Józefie z Lewickich Bezpalków, któ- 
rycł:r miejsce pobytu jest nieznane, wniesio- 
nym został do c. k. sądu powiatowego w 
8amborze przez Ludwikę Karolinę dw. im. 
Gendzińską, żonę kasyera miejskiego w Sam- 
borze pozew o uznanie długu jako zadawnio- 
ny i ekstabulacyę takowego zpn. 
Na podstawie pozwu tego wyznaczono 
rozprawe na dzień 2:3. grudnia 1904 godz. 
9 przed południem w biurze Nr. VI. 
Oelem strzeżenia praw powyższej masy 
ustanawia się p. adwokata dra Stachurę w 
Samborze kuratorem. 
Tenże kurator zastępywać będzie rze- 
czoną masę spadkową na jej koszt i niebez- 
pieczeństwo, dopóki spadkobiercy powyższej 
masy w sądzie się nie zgłoszą lub pełno- 
mocnika nie zamianują. 
O. k. Sąd powiatowy, Oddział VI. 
Sambor, dnia 25. listopada ł\JOt 


Ltab. 4250,4 [107 1-3] 
Maurycy Herz wniósł prośbę o umo- 
rzeni6 wierzytelności: 
1) 500 dr. Mk. 1. listopada 1839 bez 
procentu płatnej, a w razie uchybienia. ter- 
minu zapłaty kapitału prawa zastawu dla 
kary 300 z.tp. na rzecz Kunegundy z San- 
dorskicb Niedzielskiej, 
2) 254 zlp. 15. listopada 1841 płatnej 
Iia rzecz Ohaima. Nussbauma, 
3) j 200 zlp. na rzecz Jorny N achm&n- 
na Horowitz& z mocy aktu notaryalll.6go z 24. 
listopada 1841, 
4) 375u zlp. z procentem 6)/0 Ba. rzecz 
Izaaka Wacbtla z aktu notaryalnego z 20. 
kwietnia 1842, 
5) 3000 złpoI. z wyroku dziedzictw& 
b Trybunału W. M. Krakowa z 3. maj a 
1844 na rzecz poprzednich wierzycieli hipo- 
tecznycb i właścicieli, 
6) 113 talarów z procentem 6% od 5. 
czerwca 1846 i koszblJli sporu 140 zlp. na 
rzecz W olfa KiinstIer& - z wyroku b. Try- 
bunału W. M. Krakowa z 2 l. kwietnia 
1847 - w sta.nie biernym realności pod lk. 
322 Dz. VII. w Krakowie położonej lwh. 
1712 objętej, a) Feigli z Wilderów Kiinstle- 
rowej w l 3 części b) Dory z W i!derów J 0- 
aasowej w 1/18, CI Toni Wilder w 1/18, d) 
Resi Wilder w 1;18, e) Natan& Wildera w 
1/18, f) małoI. Salomei Wilder w 118, g) 
małol. Szymona Wilder w 1;18, h) 
h.ury- 
cego Herza w l '3 części własnej, intabulo- 
waaych pod datą 5. listopada 1838, 22. 
października 1841, 25. listopada 1841, 27. 
kwietRia 1842, 22. lipca 18
5 i 5. czerwca 
1846. 
W skutek tego wzywa się B.iewiado- 
mych z życia i miejsca pobytu: 
1) Kuaegundę z Sandorskich Nie- 
dzielską, 
2) Obaima Nussbauma, 
3) Jornę Nachmanna Horowitza, 
4) Izaaka W I\chtla, 
5) poprzednich wiierzycieli hipot
- 
cznych i właścicieli, 
6) W olfa Kiinstlera - lub icb prawo- 
Il&bywców, aby do końca stycznia 1906 pra- 
wa swoje do powyższych wpisów w tutej- 
szym sądzie zgłosili, gdyż po bezskutecznym 
upływie tego termiau na pOJłown e żądanie 
współ'właścicieli rzeczoaej realJłości - wy- 
kreślenie tych wpisów zarządzonem będzie. 
O. k. Sąd powiatowy, Oddział VII. 
Kraków, dnia 6. grudnia 1904. 


L. cz. Og. I. 1\J5/4 (3) [123 1-3] 
Przeciw Zofii Jaśkiewiczowej, której 
miejsce pobytu jest nieznane, wIliesio.ym 
został do c. k. sądu obwodowego w Rzeszo- 
wie przez Kazimierz& Jaśkiewicza pozew o 
rozdział od stołu i łoża. 
Na podst
wie pozwu wyznaczono au- 
dyencye ugodowe na dzień 3., 12. i 11;1. 
styczaia 1905 godz. 9 rano. 
Oelem strzeżenia praw Zofii Jaśkie- 
wiezo1fej ustaaawia się p. adw. dra Reinefa 
w Rzeszowie, kuratorem. 
Tenże kurator zastępywać będzie Zofię 
Jaśkiewiczową w rzeczonej sprawie n& jej 
koszt i niebezpieczeństwo, dopóki ona w są- 
dzie się nie zgłosi lub pełnomocnika nie 
zamianuje. 
O. k. Sąd obwodowy, Oddział I. 
Rzeszów, dnia 16. grudnia 1904. 


U I 9 1-3J 


O b w i e s z c z e n i e. 
P. Dr. Jonasz Michał dw. im. Land
u 
adwokat kujowy we Lwowie zamierza. prze- 
siedlić się do Kulikowa. 
Z Wydziału Izby adwokatów. 
Lwów, dnia 10. grudnia 1904. 


L. 203504. [97 1-3] 
O g ł o s z e n i e. 
Wzywamy wszystkich, którzyby do kau- 
cyi zmarłego w Złoczowie c.. k. notaryusza 
Feliksa Miskyego z powodu Jego urz\}dowa- 
Ria jakiekolwiek rościli sobie pretensye, aby 
takowe naj dalej do sześciu miesięcy w Izbie 
tutejszej zgłosili, w przeciwu.ym bowiem r&- 
zie kaucya ta bez względu Da ich pretensye 
wykazanym spadkobiercom tegoż notaryusza 
wydaną zostanie. 
O. k. Izba notaryalna, 
Lwów, dnia 29. grudnia 19(14.
		

/DIGCZAS002001_1905_006_0010.djvu

			L. cz. 788/2 [128J' cyę c.-k. Namiestnictwa dodatkowo zamia- 
W hipotecznej sprawie toczącej się nować. znawcą
 dla ocenienia przedmiotów 
przed c. k. ąądem powiatowym w Dębicy gospodarstwa rolnego mających uledz wy- 
ma być doręczoną ucbata. z dnia 17. lipca właszczeniu pod budowę kolei żelaznych dr. 
1902 liczba czynności L. 788;2, którą za- Stanisława Hofmokla, wbściciela'; dóbr 
rządzono wpis prawa zastawu dla sumy 200 w Łahodowie. 
kor. na rzecz Zofii z M&l"ciów Gockowej w Z Prezydyum c. k. wyższego sądu krajowego. 
stanie biernym realności lwh. 149 ks. gr. Lwów, dnia 27. grudnia 1904. 
gm. Stobierna Jana Marcia własnej. 
. Ponieważ niewiadomo gdzie Zofia z 
Marciów Gockowa przebywa, ustanawia się 
jej w celu strzezenia jej praw, klłratora w 
osobie p. Jana Marcia gospodarza w Sto- 
bierny. 
Tenże kurator zastępywać będzie Zofię 
z Marciów Gockową w rzeczonej sprawie na 
jej koszt i niebezpieczeństwo, dopóki ona w 
sądzie się nie zgłoiii lub pełnomocnika nie 
zamianuje. 
O. k. Sąd powiatowy, Oddział III. 
Dębica, dnia 22. grudnia 1904. 


L. cz. O. I. 321,4 (1) [188] 
Przeciw Piotrowi Babiakowi którego 
miejsce pobytu jest Bieznane, wniesionym 
został do c. k. sądu powiatowego w Prze- 
myślu przez Wasyla Stysło w Popowicacb 
jako opiekuna małoletniej Katarzyny Piekl ak 
pozew o uznanie ojcostwa i alimentacyę. 
N a podstawie pozwu wyznaczono au- 
dyencyę do ustnej rozprawy na dzień 26. 
stycznia 1905 godz. 9 rano w biurze Nr. 42. 
Oelem strzeżenia praw Piotra Babiaka 
ustanawia się pana dra Jana Głembockiego 
adw, w Przemyślu kuratorem. 
Tenże kurator zastępywać będzie po- 
zwanego w rzeczonej sprawie na jego koszt 
i niebezpieczeństwo, dopóki on w sądzie się 
Bie zglosi lub pełnomocnika nie zamianuje. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział I. 
Przemyśl, dnia 19. grudnia 1904. 


L. cz. C. 1/5 (1) [167] 
Przeciw Bazylemu Dolskiemu którego 
miejsce pobytu jest nieznane, wniesionym 
został do c. k. sądu powiatowego w Ł
ce 
przez Mikołaja Paułowskiego pozew o uzna- 
nie prawa własności pgr. lka.t. 477, 478, 
646 i 1486;1 wcbodzących w skład dóbr No- 
wOl:izyce obj. lwb. 62 ks. gr. tudzież pgr. 
lut. 1359/1, 1360,1, 1361;1 wcbodzących 
w skład dóbr Nowoszyco obj. lwb. 63 ks. gr. 
Na podstawie pozwu wyznacza się w 
sądzie tut. audyencyę na dzień 31. stycznia 
1\105 o godzinie 9 przed południem w salI 
rozpraw Nr. I. 
Oelem strzeżenia praw Bazylego Dol- 
ski ego ustanawia się pana Pauta. Paułow- 
sklego naczelnika gminy w Nowoszycach 
kuratorem. 
Tenże kurator zastępywać będzie tegoż 
w rzeczoDej sprawie na jego koszt i niebezpie- 
czeństwo, dopóki on w sądzie się nie zgłosi 
lub pełnomocnika nie zamianuje. 
O. k. sąd powiatowy, Oddział I. 
Łąka, dnia 1. stycznia 1905. 


L. cz. Owo 1064/4 (2) . [184] 
Przeciw Mojżeszowi Bestandigowi, któ- 
rego miejsce pobytu jest nieznane, wniesio- 
nym został do c. k. sądu obwodowego w 
Rzeszowie przez Herscba Kaufmanna w So- 
kołowie pozew wekslowy o 360 kor. zpn. 
N a podstawie pozwu wydano nakaz za- 
płaty w dniu 18. listopada 1904 Ow. 1064;4 (1). 
Oelem strzeżenia praw Mojżt'sza :Be 
stiindiga, ustanawia się p. adw dr. Leckera, 
w Rzeszowie, kuratorem. 
Tenże kurator zastępywać będzie Moj- 
żesza Bestandiga w rzeczonej sprawie na 
jego koszt i niebezpieczeństwo, dopóki en 
w sądzie się nie zgłosi lub pełnomocnika 
nie zamianuje. 
O. k. Sąd obwodowy, Oddział II. 
Rzeszów, dnia 15. grudnia 1904. 


L. cz. O. I. 249,4 ll) L201] 
Przeciw Micbałowi Książy k po Fediu, 
którego miejsce pobytu jest nieznane, wnie- 
sionym został do c. k. sądu powiatowego w 
Lutowiskach przez Piotra Książyka i tow. 
pozew o rozdział wspólnej własności real. 
no
ci lwh. 43 gm. Ohrewt zpn. 
lii a podstawie pozwu zostda audyencya 
do rozprawy na dzień 10. stycznia 1905 
godz. 10 rano wyznaczoną. 
Oelem strzeżenia praw Michała Książy- 
ka, ustanawia się p. Wasyla Lesyganycza 
w Ohrewcie, kuratorem. 
Tenże kurator zastępywać będzie Mi- 
chała. Książyka w rzeczonej sprawie na jego 
koszt i niebezpieczeństwo, dopóki on w są- 
dzie się nie zgłosi lub pełnomocnika nie 
zamian uj e. 
O. k. Sąd powiatowy, Oddział I. 
Lutowiska, dnia 30. grudnia 1904. 


L. cz. Prez. 24.450/5 Z/4 
O b w i e s z c z e n i e. 
O. k. wyższy sąd krajowy we Lwowie 
postanowił na zasadzie 
 24 ustawy z 18. 
lutego 1878 Nr. 30 Dz. u. p. na propozy- 


[103] 


L. cz. O. IV. 97/4 (2) [163] 
Przeciw Dmytrowi Mudremu, Hrycowi 
Barna i Eliaszowi Stelinie, których miejsce 
pobytu jest nieznane, wniesionym został do 
c. k. sądu powiatowego w Dukli pozew o 
600 kor. 
Na podstawie pozwu wyznacza się au- 
dyencyę do ustnej rozprawy na dzień 18. 
stycznia 1905 o 9 rano. 
Oelem strzeżenia praw Dmytra Mudre- 
go, Hrycia Barny i Eliasza Stelmy usta- 
nawia się p. dra Dawida Smulowicza adw. 
w Dukli, kuratorem. 
Tenże kurator zastępy wać będzie tych- 
że w rzeczonej sprawie na ich koszt i 
niebezpieczeństwo, dopóki oni w sądzie się 
nie zgłoszą lub pełnomocnika nie zamianuj ą. 
O. k. Sąd powiatowy, Oddział IV. 
Dukla, dnia 30. grudnia 1\:104. 


L. 152.750. 
O b w i e s z c z e n i e. 
W rejestrze A) kas zapomogowych, 
prowadzonym w c. k. Namiestnictwie, wpi- 
sano z dniem 21. listopada 1904. Zarząd 
nKasy zapomogowej dla chorych przy Arcy- 
ksiązęcej hucie żelaznej E'ryderyka w Spo. 
ryszu i okolicy z siedzibą w Sporyszu" , 
ustanowiony na okres po dzień l. marca 
1908. 
W skład pomienionego Zarządu wcho. 
dzą Artur Nawritil, oficyent Arcyksiążęcych 
hut jako przewodniczący, Alojzy Titsch, ofi- 
cyant jako zastępca przewodniczącego, Adolf 
Mrukwia, oficyant, 1!'erdynand Lichnowski, 
Ignacy Lichnowęki, Piotr Oichy, Józef Ja- 
neczko i Józef Zydek, wszyscy zamieszkali 
we .B'riedrichschiitte ad Sporysz, wreszcie 
Andrzej Duray zamieszkały w Sporyszu. 
Z c.k. Namiestnictwa. 
Lwów, 21. listopada 1904. 


[100] 


[200] 


O g ł o s z e n i e. 
P. dr. Jakób E'ęll, adwokat w Koło- 
wyi pu€siecilił' się z Kołvmyi do Droho- 
bycza. 
Z Wydziału Izby Adwokatów. 
Sambor, dnia 1. stycznia 1905. 


TJ. CIIp. Og. I. 182,4 (8) [109] 
lIpoTHB paan;imn;i riHTOBT ,lJ;aeBJIJl- 
TOBCKoi. i MnXaHJlOBH BeHA3epcKoMY, KO- 
TpHX Mlcrre rrepe6YBaHJI He 8 BiAoMe, BHeCJIH 
MHXaiłJIo OpJI6B:
B:!H i TOB. B n;. K. OKPY- 

HiM Cy Al B EepemaHax rroaOB o yaHaH8 
BJlaCHO
TH rrapn;eJlb BXOAJIq\łX B cB:.laA 
6p 
XJIi60BH'li cBipcKi 
Ha rri,J,c'.raBi uoaBY BHaHaqeHO uepmy 
aYABeHn;IHO Ha AeBb 24. ClqHJI 1905 uepeA 
IIoJlYAHeM o 
 rOAl'IHi. 
,lJ;.'IH cTepemeHJI npaB HeBiAOM:;X 3 Mi- 
C.IJ;JI rrepe6YBaBJI niaBaHHx YCTaHaBJIH8 CJI 
II. ,lI,pa IDem,epa aABOB:aTa B Eepe
aHax 
KypaTopoM. 
. Toi:l
e KHPaTOP 6Y,lI,e KypaHAiu B ara- 
AaHl:iI cupaBi Ha Ix HeÓearreqHicTb i KomTa 
TaK AOBro 8acTyrrllTH, a3 orrIl a60 B cy Al 
arO.'IOCllTb CJI 860 BnMiHHTb nOBHOBJlaCTn;H. 
:0;. B:, OKPY
Hd: CYP, BiMIJl I. 
BepemaBH, ,lI,HJI 23. rpYABJI 1904. 


F i r m J. 
L. cz. Firm. 1464. Stow. I. 148.8 


[10694 
1-3] 


O g ł o s z e n i e. 
W pisano do rejestru stowarzyszeń za- 
robkowych i gospodarczych przy firmie "Za- 
kład kredytowy dla handlu i przemyslu w 
Jezierzanach koło Ozortkowa, stowarzysze- 
nie zarejer;trowane z ograniczoną poręką", 
że na walnem zgromadzeniu członków z dnia 

z. pażdziernika 1
04 uchwalone zostało 
rozwiązanie i likwidacya towarzystwa i że 
likwidatorami obrani zostali dotychczasowi 
dyrektorowie Jakob Bolchower i Isak E'11- 
stiner a to pierwszy ka.syerem-lilł.widatorem 
a drugi kontrolorem-likwidatorem. 
W szystkich wierzycieli stowarzyszenia 
wzywa się, aby się u nit'go zgłosili. 
O. k. Sąd obwodowy, Oddział II. 
Tarnopol, dnia 6. grudnia 1904. 


L. cz. E'irm. 377/4 stow. 1./21 [10691] 
Zmiany i dodatki do wpisanych już firm 
stowarzyszeń. 
W pisano w rejestrze stowarzyszeń za- 
robkowych i gospodarczych. 
Siedziba stowarzyszenia: Komarno. 
Brzmie».ie :firmy: Towarzystwo zali- 


10 


czkowe w Komarnie, stowarzyszenie zareje- 
strowane z nieograniczoną poręką. 
1. Ozłonek dyrekcyi p.j Kazimierz Ko- 
warzyk wystąpił. . 
2. Ozłonkiem dyrekcyi wybrany na po- 
siedzeniu rady nadzorczej dnia 13. paździer- 
nika 1904 na podstawie 
. 20 statutu ks. 
Włodzimierz Petryk w Komarnie jako tym- 
czasowy zastępca dyrektora kontrolora. 
Data wpisu: 29. października 190i. 
O. k. S
d obwodowy jako handlowy, 
Oddział V. 
Sambor, dnia 29. października 1904. 


L. cz. E'irm. 846;4 Pojed. III. 183 [120] 
Wpis firmy poj edynczej. 
Wpisano do rejestru dla firm poje- 
dynczych. 
Siedziba firmy: Dębniki. 
Brzmienie firmy: nZygmunt Berger". 
Przedmiot przedsiębiorstwa: dzierżawa 
propinacyi w Dębnikach. 
Posiadacz (I.) Zygmunt Berger w Py- 
chowicach. 
Podpisywać będzie firmę słowami nZ, 
Berger. " 
Data wpisu: 21. grudnia 1904. 
O. k. Sąd krajowy jako handlowy, 
Oddział III. 
Kraków, dnia 21. grudnia 1904. 


L. cz. Firm. 2269 Stow. II. (354) [65] 
Zmiany i dodatki do wpisanych już firm 
stowarzyszeń. 
Wpisano w rejestrze stowarzyszeń za- 
robkowych i gospodarczych. 
Siedziba stowarzyszenia: Sokal. 
:Brzmienie firmy: "Stowarzyszenie za. 
robkowe dla bandlu, przemysłu i gospodar- 
stwa w Sokalu, 
towarzyszenie zarejestro- 
wane z ograniczoną poręką". 
Zmiana statutu: S 4., 11 , 13., 17., 19., 


r 


22., 24., 34. polegająca w tern, że wedle 
Dowego statutu mają być wybierani oprócz 
trzech dyr9ktorów stowarzyszenia, także dwaj 
zastępcy dyrektorów. . 
Z dyrekcyi wystąpili: Naftali Horo- 
witz, Dawid Glatt i AroB Jarmusz. 
Do składu dyrekcyi wybrani: 
1. Juda Gelbart właściciel realności 
w Sohlu; 
2. Salamon Kraminer właściciel real- 
ności w Sokalu ; 
3. Rafał Boschwitz właściciel r ealno- 
ści w Sokalu członkami dyrekcyi a Aron 
Jarmusz i Wolf Boschwitz obaj kupcy w So- 
kalu zastępcami członków dyrekcyi. 
Data wpisu: 10. grudnia 1904. 
O. k. Sąd krajowy jako handlowy, 
Oddział IV. 
Lwów, dnia 10. grudnia 1.904. 


ł 


L. cz. E'{rm. 2313 Sp. III. (158) [6] 
Zmiany i dodatki odnoszące się do wpisa- 
nych już w rejestrze handlowym firm poje- 
dynczych i spółkowych. 
W pisano do rejestru firm spół'kowych 
co następuje: 
Siedziba firmy: Lwów. 
Brzmienie firmy: Kolej lokalna Dela- 
tyn - Kołom yj a-Stefanów ka. 
Specyalne wpisy: W miejsce członka 
Rady zawiadowczej p. Adolfa Hutha zamia- 
nowany został przez c. k. Ministerstwo kolei 
żelaznych w porozumieniu z c. k. Minister- 
stwem Skarbu reskryptem z 15. lipca 1904 
L. 958 E. M. p. dr. Adolf E'rendl emeryt. 
c. k. Radca dworu, członkiem Rady zawia- 
dowczej. 
Dzień wpisu: 12. listopada 1904. 
O. k. sąd krajowy jako handlowy, 
Oddzał IV. 
Lwów, dnia 12. listopada 1904. 



 


..... 


ł)oniesienia prywatne. 
.






.
..




.


.
.
.


.
 

 .. 
I rzy zmianie rok
 I 

 'T' . poleca SIę . 
. _ :N 8Jst
n8ze zBłożone w r. 1887' . 
. Biuro dz\.enn1ków i ogłoszeń . 
: Luc1.
iJia Plohiia- : 
. (dzieriawca Sokołowski) . 
. we Lwowie, ul. Karolu. IJudwlka I. 9 . 
. i przyjmuje abonament na wszystkie pisma krajowe, wiedeńskie dzienniki i za- . 
. granicznf', i)ustrowall4>, beJetrystyeznl', humorystyczne, żurnale mód i t. d. po cenach . 
. oryginalnych, ręrząc za punktualną dostawę własnymi kolporterami Czasopisma bele- 
 

 trystyczne, ilustrowane i żurnale mód wysył'a się także na prowincyę, również przyj- :; 

 muje ogłoszenia. do wszystkich pism po najtańszych cenach. 
 
. Dzienniki wychodzące rano we Wiedniu dostarcza. i sprzedaje nume- . 

 rami pc.jedyńczymi tego samego dnia. do wpół do jedena.stej wieczór. . 
. 
 



..
.

...




.



.


.
.

 
- 

eseeeeseeeese
eaee
s
eeee
aae
 

 . 
 
	
			

/DIGCZAS002001_1905_006_0011.djvu

			Towarzystwo wzajemnego kredytu 
Ileozarnia Przeworska "WIr H:rako
ie 
... we Lwowl
.. WYDłaca swym członkoID, DOCZaWSZy Da 2. stycznia 1905 roku 
pxzyj:r.c. uje od. J::'l'"ovveg
 :eoku od udziałów wpłaconych przed d. I. października 1905 roku 
I nowych abonentów 4: o, 
I mleka i śmietanki, jako zaliczkę na dywidendę o za. rok 1904 w Kasie 
l które dostawia codziennie do mieszkań w szczelnie zamkniętych flaszkach. T t K k . :- fil ' , L ' 
_ - owarzys wa W ra DWIe 1 W 11 we wowIe, za 

"'''''''iIP"iPi1J'"4V ''iF'łIJ, I okazaniem. książeczki udziałowej. 
r . 
 N a wszystkie 4 _ K
ak6w, w grudniu 1904. CPn.druku ni. .""'camy.) 
I' I bez wyjątku PISMA CODZIENNE miejscowe, zamIeJscowe, i:1 
s



s


s



ee








 



'" 
wiedeńskie, zagraniczne, TYGODNIKI, PISMA HUMORY- ..] U9 0 
ł . STYCZNE, ILLUSTRACYE ARTYSTYCZNE, MODY, ŻURNALE, . @ C. k. uprzyw. fD 
I 
 przyj
uje prenumeratę z do
tawą w miejscu lub wysyłką na 
 I S! Gall - o ako v ] - ny Bank HI - poleozny 
 
I 
 prowmcyę po cenach redakcyjnych - - - - - . - - .. I (g . " _ Q) 
I .. ,1jencya Bzienników i ogłoszeń St. S o koł o w s k i e g o U9 (Wykaz w myśl 
 75 statutów.) fD 
ł i7 U9 Z dniem 31. grudnia 1904 wynosił stan: fD 
J . Lwów, Pasaż Hansmana 9. (0 4'1. Jistów hipotecznych . koron 47,376.400 Q) 
. t : L&&-.ł 0 
 głOSZenia 
 dO WSzyst 
 kiCh PiSm 
 najtaniej. 
 4 1 /'//0 listów hipotecznych. » 83,359.400 Q) 
fg 5% listów hipotecznych premiowanych »' 3,766.000 m 
Ut Łącznie koron 134,501.800 Q) 
- UJ Asygnacyj kasowych . korori 2,208.400 Q) 
Oo-ioszenJ.e 
 Lwów, dnia 1. stycznia 19D5. Q) 

 1::1' · Q1I Dyr>ekoya. 'Q) 
I --- U9 (Przedruk nie będzie płacony,) fi' 
Niniejszem za}Jraszamy Ozłonków Powiatowego Towarzystwa 
eeessesesssssssesssesssssesss
 
Zaliczkowego w Głogowie, Stowarzyszenia zarejestrowanego z ogra- 
nIczoną poręką. na L 17. 
XX. Ogólne Zgromadzenie 
_.. które się odbędzie w czwartek 2. lutego 1905 w gmachu Towarzy- 

 stwa o godz. 1 w poludnie, z następującym porządkiem ddennym. 
1. Wstępne słowo i sprawozdanie Wydziału z czynności za 
. 1904. 
2. Sprawozdanie Dyrekcyi z czynności i rachunków za r. 1904. 
3. Sprawozdanie Komisyi rewizyjnej i wniosek o udzielenie Dyrekcyi 
absolutoryum z czynności i rachunków za r. 1904. 
4. Wnioski w sprawie rozdziału czystego zysku za r. 1904. 
5. Wybór 4 członków Rady nadzorczej w miejsce ustępujących w myśl 

 25 statutu. 
6. Wnioski członków. 
W Głogowie, dnia 5. stycznia 1905. . 
, t!.b..... 
Rada nadzorcza Powiatowego Towarzystwa Zaliczkowego w Głogowie, 
Stowarzyszenia zarejestrowanego z ograniczoną poręką. 
Sekretarz Xrsywka Zdzisław. Prezes Ks. Henryk Siarkowski. 


, 



GeeassasessesS1 1 AJENCYA 
(g Q) Edwarda Schindlera 
@ Po tenach Q) w Stanisławowie zała.twia ubezpieczenia 
(9 redakcyJl1yeh ogłosz
ni:ł do wszystkich @ na życie. Przeprowadza pożyczki dla pp. 
.ta bez wYjątku dZlenmkow lwowskich, Q Oficerów i Urzędników państwowych bez- 
W' krakowskich. WHsZBwskicb, wie- 
 . 
aJ deńs
l'.h, cz
skich fr
u.cilskich etc., Q) płatnIe. 
fd CZ
Oplsm fa
howyct. ml"Jscowyc
, za- Q 
W' 
leJscowych l zagranicznych, zamówie- 'eI Polecamy litościwym sercom 
(9 ma na klisze ,i rysm'ki do og
oszeń, Q) 65-letni ą staruszk ę S. J. z Litw y naucz y cielk ę 
£bJ preDumeratę Da . w8 , zelkie pisma Q 
'-Y 'eI prywatną, pozostającą bez żadnych środków do 
ł"n przYJmuJe 
\,Y Q życia w największym niedostatku. 
OJ. AjencJa dz
enników i oglo!>zeń 
 
\!:1 SOKOŁOWSKIEGO W Łaskawe datki. przyjmuje z grzeczności sklep 
1'1\ m p. Heh'ny JaworskiPj ul. św. Szymon!!'. 

 Wl! lwowie, Pas"ż Hausmana I. 9. . 
(5 Kosztorysy gratis. Q) 
eese
eeeeese
 


Niżej cen fabryc:f:nYł"h 
wysprzed
je 
Portiery, tiranki i story 
tiulowe, koronkowe i gazowe, Dywany salono- 
we i do "yścielavia pokoi. 
.£.. KrzysztoCowicz 
Lwów, Hotel Georgea. 


Drobne ogłoszenia 
od wyrazu pftitem 3 halerzy, tJ'ustym 
petitem 4- hah'rzy. 


Robię papierosy 5 centów od setki, 
Zamorska, ul. Hausnera 10. 


D ompłątrow y Prt,Y ul. Gosit:wskiegJ I. 4 
z ogrodem do sprzedania. Wiadoml'ść ul. Wa- 
gilewicza l. 1, l, p, drzwi 5. 
6iO.1ąd . Dobromilu I.rzyjmie natychmiast za 

 nOl'malnem wYDagrod7.eniem dy( taryu,z
 Z egza- 
minem tabularnym. [180 1-3] 


D yet"rJUlilz" rutynowanego, za dzienGem 
wynagrodzeniem 2 kor, 20 hal., Joszukuje (.fi 
1. Jutego 1905 Sąd w Lisku [20:1] 


.: ....
.,.;...
. - ':._'....,. .
...--::
........o: 'p> .

....... 
...
.'..... .. . "'" .....:, - 'Ł,.,... .0;'.:''''', 'I"'. 
"
 .....
 
.

.. ':	
			

/DIGCZAS002001_1905_006_0012.djvu

			12 


us rowan 


I 


, 


Od Redakcyj. 


pismo, kt6re przez p6ł wieku blizko istnieje ciesząc się 
wzrastającem poparciem czytelnik6w, niema potrzeby 
m6wić o swoim charakterze, kierunku i zadaniach. 
Rozpoczynając nowy okres działalności literacko-wy- 
ia.wniczej, n Tygodnika Illustrowanego" pragniemy 
tylko poinformomać naszych przedpłacicieli o tem, co 
"tV roku przyszłym dla podniesienia wartości pisma zrobić 
n:nierzamy. 
Dział powieściowy będzie utrzymany nadal w dawnych 
rumiarach. 


Od Nowego Roku rozpoczynamy druk dalszego cyklu 


CHŁOPÓW" 
" 
WlJADYSLAWA REYMONTA. 


n Wiosna". 


Pr6cz tego najnowsze prace: Bolesława Prusa, 
Teodora Choińskiego, Gustawa Daniłowskiego, Wa- 
cława Sieroszewskiego, Kazimierza. Tetmajera, Ga- 
bry eli Zapolskiej, Stefana Zeromskiego. 
Z utworów poetycznych pomieścimy dzieła: I. Ba- 
lińl!kie
o, K. Glińskiego, W. Gomulickiego, Jana 
Kasprowicza, M. Konopnickiej, Miriama, Orkana, 
Or-ota, Selima, L. Staffa, K. Tetmajera etc. 
Rozszerzamy też znacznie dział książek i wyda- 
wnictw peryodycznych, informujący o ruchu piśmien- 
niczym w kraju i zagranicą; w r. 1905 wydawać będziemy 
Miesjęezn
. w y
a.zy .. w.szystk ich.. 
nowYCh ksutzek:, polskJch 
jaj.ci czytelnikowi ścisły materyał bibliograficzny. 


Opr6cz artykuł6w wstępnych. 
W każdym niemal numerze 


koresponaencye. · · · · · · · · 
· · · · · · Z Dalekiego WschoDu 
wraz z illustracyami 
.., Z POLA WOJNY. 


W dziale hiltorycznym, literackim, krytycznym mamy 
upewniony dalszy wsp6łudział szeregu naj wybitniej szych 
pilarzy polskich: 


"r 


..LILa 1 



 


Dzieje porozbiorowe 
narodu polskiego - - - - 
- - - - w żywem słowie 


Styczniowe dodatki książkowe za r. 1905 
za wierać będą: 
Tom 74 H. Sienkiewicza "Na marne". 
Rudyarda Kiplinga "Ltsty z Japonii". 
(jeden tom). 
W dodatku arkuszowym: HaU Ci&ine "Syn 
marnotrawny". 
Serya druga dodatków, niezależna od pierw- 
szej, złoźona równieź z 12 tomów rocznie, zawierać 
będzie 
DZIEŁA TREŚOI POPULARNO- 
NAUKOWEJ 


r 


S. Askenazy, W. Czermak, M. Dubiecki, A. 
Kraushar, J. Koch3nowski, W. Sobieski, W. To- 
ka.rz, Ig. Chrza.nowski, H. Galle, Józef Kallenbach, 
Jan Lorentowicz, Ignacy Matuszewski, Ks. Spo- 
rzyński. 
"Tygodnik Illustrowany" będzie i nadal pismem 
zapoznbją
E'm og6ł ze sztuką polską. 
W szerE'gu prac oryginalnych zamirścimy niebawem 
między innerqi szereg rysunk6w: St. Batowskiego, Al. 
Gierymskiego, A. Kamieńskiego, T. Ribota, Koeniga, 
J. Malczewskiego, Jana Matejki, E. Okunia, Siest- 
rzeńcewicz, J W. Tetmajera, W. Wodzinowskiego, 
F. Wygrzywalskiego. 


Pr6cz tego przygotowaliśmy 


cykl rysunków 
Reprodukcye kolorowe artystów 
polskich 
będziemy pomieszczać zar6wno w samym tekście pisma, jak 
i na oddzielnych arkuszach. 


N A PREMlUM BEZPŁATNE 


przeznaczyliśmy w r. p. reprodukcyę pięknego 
pastela (odbitą kolorami) na grubym we- 
linie L. WYCZÓŁKOWSKIEGO 


,.,. Morskie .Oko" 


Powo dz
ie, jaki..go doznaliśmy, ofiarowując wszyst- I 
----..... . -. -. . - -....: l.! 
kim czytelnikom "TyguJuika" dodatki ksIążkowe . -i II1II '1 
I L.....-.8 ..
f' 
bez ża.dnej dopł:a.tiy 
l
: . 
..... 


zachęca nas do utrzymania tego wyjątkowego premium. 


Dodatki te rozkładają się na dwie serye. 


W pierwszej, złożonej z 12-tu tomów nieza- 
leżnie od 


dalszego ciągu 
utworów Sienkiewicza 


rozpoczniemy niezwykle cennej wartości wydawni- 
ctwo, jakiego literatura nasza dotychczas nie po- 
siada, a mianowicie: 


W pierwszych tomach tej seryi ukażą się kolejno: 


"Li8ty z JaponU" R. KIPLINGA. 
"BISTORY A SZTUKI POLSKIEJ" 
napisana oryg. przez T. JAROSZYSKIEGO. 



 
, 


"MONOGRAFIA O NAPOLEONIE". 
- - i.. - - .
 .. 
- .,.'. ...' _.. - ..:: - 
Slowem prenumerator "Tygodnika" otrzyma 
w r. IDO€»: 
1) około 1000 kolumn druku z 1200 
illustracyamł. 
2) 24 dodatki bezplatne 
zawierające 12 tomów SIENKIEWICZA 
i "Dziejów pOl'ozbiorowych" oraz 12 
tomów dzieł popularno..naukowych. 
3) Dodatek powieściowy w arkuszach. 
4) PREMIU.M KO I.
OROWE 


Prenumeratę ze Lwowa i całej Galicyi z Bukowin
 przyjmuj
: 


Główna Bk
DMJcJa "TJ[

nika Illn
tmwan
[
" W
 Lw
wi8, Pa
aź Han
mana 
 
. 


(Biu.po dzien..n..ikó'1lV' i ogłoszeń Sokoło'1lV'skiego) 
o:raz 
szystk:ie X::sięga.:r:c.ie i X::an.to:ry pis:t;O-- 


Warunki prenumeraty "Tygodnika lIIustrowanego" 
rau. II 12 tomami dziel Sienkiewicza i "Dziel po:rozbiorowych", 12 tomami dziel popularnych, dodatkiem powieściowym w arkuszach i premium kolo:rowem 


P"gn
cy .lnym.6 d.i,l. Si,nłi'wi". w b",.., piękn'j .pnwi, (. p,trelem Si,oki'wi"a na ,kladce). ..ś d.ida p.pularn, w ..d.b.,; pló,i,nu'j 'pnwi,. d'plsoają .a tom Iylk, 40 hal. t. j. -j 
kwartalnie za 6 tomów 2 kor. 40 haJ., półrocznie za 12 tomów 4 kor. 80 haL, rocznie za 24 tomów 9 kor. 60 hal. - Należność tę prosimy nadsyłać razem z prenumeratą. 


we Lwowie: 


I wartaInie . 
fUrocIni. 
Boczni. . 


6 kor. 80 hal. 
J 3 kor. 60 hal. 
27 kor. 20 hal. 


w Galicyi i Bukowinie z przesyłką pocztową: 
Kwartalnie 7 kor. 20 hal. 
P6łrocznie 14 kor. 40 hal. 
Rocznie . 28 kor. 80 hal. 


w Krakowie: 


Kwartalnie 
P6łrocznie 
Rocznie . 


6 kor.. - hal. 
12 kor. - hal. 
24 kor. - hal. 


Pierwsze 72 tom6w Sienkiewicza z lat ubiegłych, mogą nabywać nowi prenumetorowie 
la QOpłatą 78 koron bez oprawy, zaś J 06 koron 80 hal. za tomy w oprawie. Komplet 72 
piiOVSlyQb tomów Henryka Sienkiewicza może być nabywany seryami: po 12 tom6w, za 


nadesłaniem w 6 ratach po 13 kor. za tomy bez oprawy, zaś w oprawie po 17 kor. 80 hal' ] 
Ozdobne okładki du oprawiania p6łrocznych komplet6w n Tygodnika" można nabywa.ć w (jenie 
3 kor. 20 hal.; na opakowanie okładki dołączyć należy 40 bal. 


'N11
ery okazowe i prospekty wysyła ,:ratłił: 
..(
 ,.. J' 
.-- .: .ii'
 
Główna Ekspedycy
.
 Tygodnik3" we Lw'owie, Pasaż Hausmana 9. (Biuro dzienników i ogłoszeń 
okołowskiego). 


Z drukarni Wł. Łozińskiego, (pod zarządem J. Niedopada), ul. CZiU'nieckiego l. 12. - Telefon Nr. 527. Papier z fabryki Braci Fia.łkowskich.