/DIGCZAS002001_1899_188_0001.djvu

			Nr. 188. 


- 


Sobota, 19 Sierpnia 1899. 


Rok 89. 


:::::::::::: 


Wychodzi codziennie o godzinie 5 po polu- 
dniu z w'yjątkiem dni poświątecznych o 
Numer pojedyńczy kosztuj
 w mi
jscu 5 c.e
- 
tów, pocztą 8 centów, - Biuro RedakcYl I AdmmI- 

tracyi ulica Czal'llieckiego L 8. - Ekspedycya 
Ib.iejscowa w Agencyi dzienników SI. Sokolowskio- 
go; Pasaż Hausmanna I. 9. - Listy nalezy franko 
tvać. 


Reklamacye otwarte wolne od opiaty. 
Telefon Redakcyi nr. 8. . 


- 
:: 


- " 


..... 


CZĘŚĆ URZĘDOWA 


P. Prezydent Ministrów jako kierownik 
Ministerstwa spraw wewnętrznych zamiano- 
Wał adjunkta - inzyniera kolei paIlstwowych, 
Rudolfa S c h l' i m p f a, inżynierem dl a pań- 
stwowej służby budowniczej w Galicyi. 


Pan Namiestnik prz8lliósł komisarza po- 
wiatowego Zygmunta Z e l e s k i e g o z Krako- 
Wa do starostwa w Podgórzu, a praktykanta 
konceptowego c. k. N amiestnictwa Jerzego 
hr. Wo d z i c k i e g o ze Lwowa do starostwa 
W Krakowie. 


CZĘŚĆ NIEURZĘD OWA 


Lwów, 18 sierpnia. 


I 

 

 

 
, 
I 
\ 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


N owy projekt belgijskiej refor
y wy- 
borczej jest juz wJgotowa.ny. Zasady Jego są 
jasne: chce on kazdemu stronnictwu polity- 
cznemu zapewnić reprezentacyę, naleiną mn 
stosownie do liczby glosów, które stronnictwo 
to przy wyborach potrafiło skupić na swych 
kandydatów; dalej uznaje on polityczne ró- 
wnouprawnienie wszystkich obywateli państwa 
hez różnicy; rozciąga nowy system reprezen- 
tacyi proporcyonalnej na caly kr,aj. Pod tym 
względem róZni się t
z zasadmczo od pro- 
jektu reformy wyborcze] Van den Peerebo?ma, 
który utrzymywal w mocy .dawne ogramcze
 
nia a system reprezentacYI proporcyonalneJ 
zaprowadzaJ: tylko w siedmiu wielkich okrę- 
gów miejskich. - Na tern kOI}CZY się jednak 
jasność i przejrzystość nowego projektu bel- 
gijskiej reformy wyborczej a przepisy o po- 


2) 


ZYGMUNT SARNECKl:". 


S E L I MB 


(Ciąg dalszy). 


Nazajutrz wstałem zupełnie spokojny, 
nie doznając wzruszell, jakie mną wstrząsały 
wczoraj. Zapomniałem, że ojciec przywiózł 
z sobą murzyna. 
Kiedy z rana, po odmówieniu . pacierza, 
wbiegłem do jadalnego pokoju, pierwsze śnia- 
danie zgromadziło już całą rodzinę przy stole. 
Obszedłem go wokoło, całując na dzień do- 
bry ręce osób starszych, a młodym nastawia- 
jąc jagody do pocałunk6w. Zaledwie ukoń- 
czyłem moją wędrówkę, Stefan i jakiś - nie 
pamiętam - Sawa czy Wernyhora, wzięli 
mnie pod ramiona i posadzili na wyzszem od 
innych krzesełku, przy babce, która patrząc 
wzrokiem pełnym miłości na najmłodszego 
wnuka, nalewała mi filiżankę wywaru z bra- 
tków, suto ochrzczonego mlekiem. 
Jeszcze nieco senny, więc poważny i mil- 
czący, pochyliłem się nad stoJ'em, łamiąc po- 
daną mi przez matkę bułeczkę. 
Wtem drzwi od kredensu się rozwarły 
i ukazał się w nich mężczyzna dobrego wzro- 
stu i kształtnej budowy, trzymający tacę 
w ręku, 
Podniosłem oczy. 
N a jego kruczych, krótkich, wełnistych 
kędziorach siedział nieco po zawady jacku w tył 
pochylony fez ponsowy z czubem niebieskich 
jedwabnych nici, drgających i chwiejących się 


Prenumerata z przesy
ką pocztową. wynosi r o c'z n i e 16 zI., pó1rocznie 8 d., k war t a In i e 
4 zt, miesięcznie 1 z{, 35 ct. W miejscu: rocznie 12 zI., póhocznie 6 zt, kwartalllie 
;) d., miesięcznie 1 zt Prenumerata zagraniczna: W Niemczech 1 zt 60 et.. miesię- 
cznie. We wszystkich innych państwach 1 d. 90 et. miesięcznie. 
"Przew,odnik naukowy i literacki", dodatek miesięczny do , otrzymają ca
o- 
i pó
roczni abonenci bezp
atnie, jednaide ci tylko, którzy prenumerują od 1 stycznia do końca czer- 
wca lub od 1 lipca do kOJka grudnia, ćwierćroczni i miesięczni ,za dopJat	
			

/DIGCZAS002001_1899_188_0002.djvu

			słowiańskimi sąsIadami, a przyt
m zaufac:' niA- tyrJi4kiA i zachodnio - europejskie, przew. prof. 
mier
kiHj kllltuw" mit;,c1zynarocJowemu st!LlIO- kijowskiego Uniwm'sytetu Ku,łakowskij; VIII. 
whlm Monarchii i :lllstl'.v:wkiemu Domowi "brożytności południowych i zachodnich Sło- 
Cesan:kil
mu, t
m trz.em re.dnym, po\ity.e7.ny
n i Wi!tIl, ,pnew. prof. petersbl
rskie
'
 Uniwers.y- 
czynmkom, ktore NIemcom austryaebm Pl" t!'t n ,l,an;;tnSkJj: lX. StarozytnosCl wschodnIe, 
przyniosą żadnego rozczarowania." przew. LllrRtor lijow. okr. nauk Weljami- 
Blldapeszteńskie dzienniki ogłosiły we- now - Zie,;llow ; X. Zabytki archeograficzne, 
dłng informacyj rzekomo dobrych, program przew. PI'Of. kijoviskiego Uniwersytetu Gołu- 
przysz.tej sesyi Sejmu węgierskiego. Przede- bowskij. 
wszystJÓem więc przedłoży rząd budżet, któ- Tu dochtć należy, 1;(
 przewodniczący w 
ry mniej więcej obracać się będzie w ramach pomienionych sekcyach, oraz ich sekretarze, 
zeRzłorocznych. Tylko budżet ministerstwa którzy stanowią "naukowy" komitet zjazdu, 
sprawiedliwości będzie większy ze względu wybrali ze swojej strony na przewodniczą- 
na dalsze wyposażenie s1j:dów, odpowiednio do cego temll komitetowi prof. kijowo Uniw. Wło- 
wymagali nowej procedury. Następnie wybra- Qzimierz?, Antonowicza, którego zasługi na 
ną zostanie deputacya kwotowa, aby podczas polu badań historyczno - archeologicznych w 
sesyi delegacyjnej odbywać narady; w skład ten sposÓb wyróżniono. Azeby dać pojęcie 
jej powróci znowu p. Ferdynand Horanszky. o obfitości materyału naukowego, przedmio- 
W Delegacyach Rząd wspólny domagać się tów i spraw, któremi "zjazd" będzie zajęty, 
ma znacznej k"\.'Toty na podwyzszenie pensyj podajemy tytu.ty ważniejszych referatów. Sam 
oficerskich i na sprawieniA nowych bateryj. - prof. Antonowicr. zapowiedział kilka referatów: 
Wszystko zresztą zależy od tego, czy wybór 1. Tatarskie osady na Wołyniu; 2. 'l'opogra- 
Delegacyj przyjdzie gładko do skutku także fia bitwy pod Beresteczkiem; 3. ° pomnikach 
w austryackiej Radzie państwa. ziemi chełmskiej, okresu k.siążęcego i t. d. 
Młodoczeski poseł Spindler występuje P. Wittyg z Warszawy: "0 starożytnej grzy- 
w swoim dzienniku Pod/'zipan przeciw akcyi wnie w Polsce"; prof. Daszkiewicz: ,,0 po- 
niektórych czeskich posłów sejmowych, któ- chodzeniu południowo - ruskiąj kozaczyzny"; 
rzy już teraz przesądzają o stanowisku swoich prof. Florinskij: ,,0 naukowej klasyfikacyi ję- 
kolegów z Rady państwa w sprawie rozpo- zyków i dyalektów słowiańskich"; prof. Ba- 
rządzeń ugodowych i ostro ich atakują. Dr. g-aliej: 
O układaniu historyko - geograficznych 
Spindler domaga się, aby zarząd partyi na- słowników dla ziem rossyjskich"; p. K. W. 
rodowej czeskiej położył koniec tej anarchii. Korwin - Piotrowski: ,,0 terytoryum Wołynia 
w okresie książęcym"; p. Markiewicz: ,,0 dro- 
gach czarnomorskich wiodących na Wołyń 
i Podole w XIV. - XVII. wieku"; p. Kor- 
Ziazd archeolo g ów w Kiiowie. win - Piotrowski: ,,0 historyi zamków książąt- 
:I :I biskupów Siewierskich" . 
Rt'feratów jest tak wiele, że można z 
góry przewidzieć, iż nie wszystkie będą mo- 
gły być na zjeździe zll.latwione. 
N a zakończ;mie parę wrażeń. 
Rzucamy wzrokiem po dużej auli uni- 
wersyteckiAj i przyległych koryta.rzach, gdzie 
są wystawione zbiory archeologiczne, przygl1j:- 
dając się snującemu tłumowi. Dużo bardzo 
duchownych, wojskowych, dam i młodzieży 
uniwersyteckirj. Szukamy wzrokiem i staramy 
się wyrÓinić obcych przybyszów. Widzimy 
parę cznrnarpk czeskich -- są to delegaci z 
Pragi: prof. słowiańskiej filologii, Poliwka; 
prof. Niderle, autor znanego dzieła.: "Ludz- 
kość w epoce przedhistorycznej"; prof. Ka- 
dlec i prof. Machaj, znani ze swoich prac z 
zakresu mitologii słowiańskiej i prawa zwy- 
czajowego. Są też i inni Słowianie; z półwy- (Telegram). 
spu Bałkailskiego: prof. szkoły głównej w 
SOfiI, Sziszmanów i prof. Ztatarski, specyali- Rennes, 18 sierpnia. 
stli. w dziedzinie starożytnej historyi Bułga- W dalszym ciągu wczorajszego posiedze- 
ryi. Z Serajewa przyby
 dyrektor miejscowe- nia przes.łuchiwa,ny gelurał Roget powiedziaJ', 
go muzeum, Cherman. Krakowską Akademię .że w usiłowaniach Paty de Clama, zmierzają- 
nauk reprezentuje dr. Feliks Kopera. Pro!'. cych do ocalenia Esterhazego, nie widzi zadnej 
Maryan Sokołowski nie mógł przybyć, przy- zbrodni i dlatego on, jako prze.łożony Paty 
słał tylko telegram z pozdrowieniem. de Clama, nie myślał wcale o ukaraniu go 
W gronie uczonych widzimy pp.: Ale- za to. 
ksandra Jabłonowskiego, następnie Ksawerego I Mimo to Roget jest przekonania, że zni- 
Chamca, Aloizego muskiego adwokata z Odes- knięcie pewnego dokumentu z ministerstwa 
sy i paru innych Polaków, którzy w chara- I wojny był? dziełem Paty de Clama, podjętem 
kterze prywatnym przybyli. ,,'row. imienia Sze- i dla ocalema Esterhazego a w ogóle świadek 
wczenki" w zjeździe nie bierze udziału. wyraża się bardzo ujemnie o Paty de Clamie. 
_____________ D 
 m a n g e: Jakże w takim razie sztab 
generalny mógł popierać tego człowieka? 


Kijów, 15 sierpnia. 
W czoraj w auli Uniwersytetu św. Wło- 
dzimierza nastąpiło uroczyste i urzędowe 
otwarcie XI. zjazdu archeologicznego. Po na- 
bożp-ństwie odprawionem przez biskupa prawo- 
sławnego (humańskiego) Sergiusza, wygło- 
szono szereg mów powitalnych. Między in- 
nymi przemawiali gubernator Dragornirów, 
rektor Uniwersytetu Fortiński i kurator ki- 
jowskiego okręgu naukowego, który ogłosił 
z urzędu zjazd za otwarty. Następnie hrabi- 
na U warow wybrana przewodniczącą zjazdu 
odczytała dłuższy elaborat wskazujący do- 
tychczasowe zadanie i prace zjazdów arche- 
ologicznych, prowadzone podług idei ich ini- 
cyatora, zmarłego hr. Uwarowa. 
Teraz nastąpiło ogłoszenie osób, wybra- 
nych przez komitet na przewodniczących roz- 
maitych sekcyj :r;jazdu. 
I. Sekcya starożytności przedhistory- 
cznych, przew. prof. mosk. Uniwersytetu Anu- 
czyn; II. Zabytki historyczno - geograficzne 
i etnograficzne, przew. prof. chark. U niw. 
D. Bagalej; III. Zabytki sztuki, przew. prof. 
mosk. Uniw. A. KirpicZllików;
 IV. Byt do- 
mowy, prawny, spoleczny i t. d., rektor Uni- 
wersytetu kijowskiego Fortiriskij ; V. ZabytkI 
cerkiewne, przew. prof. Pokrowskij, dyrektor 
petersburskiego Instytutu archeologicznego; 
VI. Zabytki języka i piśmiennictwa, przew. 
N. Pietrow, prof. kijowskiej Akademii du- 
chownej; VII. Starożytności klasyczne, bizan- 


2 


Z pl'ł1SY rossy,jskie,j. 


Dzienniki petersburskiA notują pogłoskę, 
wedle której postanowiono reformę policyi 
powiatowej w Królestwie Polskie m , zwa- 
nej strażą ziemską, "którą utworzono po roku 
1863, nadając jej organizacyę wojskową, miała 
bowiem ścigać resztki oddziałów powstań- 
czych". Obecnie straż ziemska nie odpowiada 
celowi i niedostateczne ma -uposażenie. 
W Naw. Wr. znajdujemy następujące 
uwagi, z powodu ogłoszenia przepisów tym- 
czasowych o służbie wojskowej, jaką wycho- 
waIlcy wyższych zakładów naukowych odby- 
wać będą zmuszeni, jeżeli się dopuszczą zbio- 
rowych w przyszłości zamieszek: "Rząd - 
pisze: Now. W/'. - zapowiedział środki wy- 
jątkowe. Młodzisz ma obecnie do rozwiązania 
dylemat taki: albo poddać się karności szkol- 
nej i powstrzymać się od wystąpień zbioro- 
wyeh, albo też uledz surowszej dyscyplinie 
wojskowej. N owe przepisy zostały wypraco- 
wane prr.ez sześć ministerstw: przez minister- 
stwo sprawiedliwości, oświaty, rolnictwa, skar- 
bu, wojny i ministerstwo sprawiedliwości. 
W ten sposób uwzględniono wszystkie typy 
zakł'adów naukowych; zostosowanie zaś środ- 
ków powyzej wspomnianych, nie ulega naj- 
mniejszej wątpiiwości. Zamieszki studenckie 
nie powinny się powtórzyć; od taktu profe- 
sorów, inspekcyi i studentów wiele tu zależy. 
Zaznaczyć TIII.leży, iż po raz pierwszy pozwo- 
lono na tworzenie kółek o kierunku wycho- 
wawczym i estetycznym. Profesorowie zaś 
mają szczytną rolę prowadzenia tych kó
ek, 
nie w celach agitacyi politycznej, rzecz pro- 
sta, powołanych do życia. Agitacya jest za- 
wsze' na rękę wrogom młodziezy. Slowem, 
rząd pragnie nie tylko uporządkować życie 
uniwersyteckie, ale je odświeżyć". 
Dzienniki donoszą, że w grudniu r. b. 
odbędzie się w Petersburgu zjazd budowni- 
czych. Ministerstwo udzieliło juz w tej mie- 
rze pozwolenia. Przewodniczyć będzie zjazdowi 
wielki książę Włodzimierz Aleksandrowicz. 
Podczas trwania zjazdu otwarte będą dwie 
wystawy: 1) artystyczno-architektonicZ/la i 2) 
budowlanych materyałów. 


Nowy proces Dreyfusa. 


R o g e t: Fakt popierania nie do mnie 
SIę odnosi; zresztą nie widzę w tern nic z
ego. 
D e m a n g e: W tern miejscu muszę P?' 
nownie wyrazić ubolewanie, że trybunał me 
przychylił się do mego wniosku, by rozprawę 
odroczyć az do wyzdrowienia Laboriego. La- 
bori bowiem mial właśnie świadkowi Roget 
postawić szereg pytaIl, któreby się bardzo 
przyczyniły do rozjaśnienia sprawy. 
R o g e t w dalszym ciągu opowiedzial 
pogłoskę, jakoby Esterhazy otrzymał 60.000 
franków, zato, aby się przyznał do autorstwa 
bordereau. 
D e m a n g e: W jaki więc sposób wy- 
tłómaczysz pan to, ze Est9rhazy, który, zda- 
niem pańskiem, był w porozumieniu z rodzi- 
ną Dreyfusa, drukował rozmaite oszczercze i 
podjudzające artykuly przeciw Dreyfusowi? 
R o g e t: Zapewne sta.ło się to dlatAg'o, 
że Esterhazy w ogóle nie wiedział, jak 3pra- 
wa stoi. (Wesołość w sali). 
R o g e t (poirytowany i zwrócony de 
Dreyfusa): Ja co do sipbie tyle powiem, te 
gdyby mnie oskarżono o zdradę, tobym zna.. 
lazł sposób uniewinnienia się. (Wrzawa i pro- 
testy w sali). Dlaczego oskarżony gołosłownie 
wszystkiemu przeczy, a nie przedstMvia do' 
wodów. 
D e m a n g e robi lekceważący ruch ręką. 
D r e y fu s (zrywając się): ro nie j
, 
mam udowadniać, ale wy, - wszystko, co UJi 
t
taj z
rzuca
o, jest nieprawdą. Wszyscy mi- 
mstrowle wOJny, którzy tu z oskarienier.ł 
przeciw mnie występowali, nie opierali się Uf, 
żadnym fakcie, ale na gołosłownych twier.. 
dzeniach i kombinacyach. Cóż ja mam do E' 
dowadniania - niech oni udowadniają! (PO 
ruszenie w sali). . 
N astępny świadek B e l' t u l u s, s(
dzi
 
śledczy, któremu powierzono zbadanie spra' 
wy, gdy kwestya Dreyfusa odżyła, zeznawp.,' 
tak cichym głosem. że go ledwie słycha(
 by. 
lo. Opowiedział on, że pewnego razu pn,łko' 
wnik I,Ienry przybył do biura jego i zaz,}d!1l 
wydama pewnych aktów; Bertulus odmówił 
Henry nalegał, powiadając, że to chodli (I 
honor armii i Bertulus i tym razem odmÓwi;' 
Henryemu dodając, że pomiędzy swemi pa,. 
pierami ma listy od Esterhazego. "Listy te, 
panie pułkowniku - mówił - stawiają pana 
w bardzo złem świetle. Powiedziano w nich, 
że pan jesteś dłużnikiem Esterhazego, a to 
odnosI się do czasu z przed procesu Dn'yfu- 
sa. Na podstawie tych listów możnaby nawet 
podnieść -przeciw panu bardzo ciężki zarzut, 
żeś pan wydał ważne dokumenta Esterha- 
zemu" . 
Na to Henry rzucił lilię na fotel i po- 
czął pJ'akać, potem ściskając i obejmując Ber- 
tulusa, prosił go: "Panie, ocal nas pan, 
Esterhazy to rozbójnik". Bertulus wtedy za- 
pytał Henryego czy Est.erh
zy nie napisal 
bordereau? Henry odpowledzlll.ł na to ni tak: 
ni owak tylko dodał: "Proszę, nie nalegaj 
Pan na mnie, bo honor armii stoi po nad 
wiJzystkiem." "Jestem przekonany - dodał 
Bertulus z naciskiem - że Dreyfus jest nie- 
winny, powiadam to z głębokiego przekona- 
nia i na podstawie sumiennego studyum 
aktów. Brak wszelkich dowodów winy Drey. 
fusa i brak wszelkich powodów do niej, a 


l 
] 
I 
l 
] 
1 
I 
( 
I 

 
t 
t 
s 
Ż 
s 
s 


52) 


CORKA AD1\1IRALA 


WOLNY PRZEKŁAD Z FRANCUSKIEGO. 


(Ciąg dalszy). 


L. 
Chociaż nie można było twierdzić, że 
umYRł Roberta zupełnie się rozpogodził, trze- 
ba przyznać, ie przygotowywal się do odjazdu 
z pewną. ulgą. Co jego obchodziło teraz, ezem 
siB zajmie? byle tylko potrafił zapomnieć!... 
I "zaczynał tak zapominać, że się prze- 
konar, iz w ciągu czterech dni wcalA nie 
pomyślał o Krystynie.... Zresztą, perspektywa 
walki z ludźmi i zywiotami, życie pe.łne niA- 
Rpodzianek w kr
jll na 'pół dziki
, który. zdo- 
bywać trzeba, prz.edst
wI
ł.y dl
 mego dz.twn:r 
pociąg. Czul s
ę JUŻ sJl!lleJs
y, .zwa
sz
 .ł dZI- 
wit się, doznaJąc prawIe meClerphwoscI; tak 
mu było pilno zabrać się do pracy, odrodzić 
się w nowem jakby życiu. Ale zastanawiając 
się g'łębiej, jeszcze więcej się zdziwił, przeko- 
nawszy się, ze czuje na sobie wpływ Zokon- 
dy i to z taką si.łą, ze aż sam się uśmiechał, 
zartując z siebie, że on. który oblewał zimną 
wodą jej młodzieńcze porywy, 'sam im uległ 
mimowoli. Było to jednak przelotne tylko wra- 
żenit', gdyz zranione jego Serce nie zdolne 
było do głębszych uczuć. A swoją drogą, 
przychodził mu czasami na myśl romans wy- 
marzony przez Aurorę i z pewnem westchnie- 
niem winszował sobie, ze odjeżdża i nie bę- 
dzie się narażał na nowe próby miłości.... 
- Ba! - mówił sobie - a choćby 
mnie i kochała.... i cóż z tego ?... Cierpialaby 
tylko, i na tern koniec! 


Czując się zupełnie uleczonym i zabezpie- 
czonym przed wszelkiemi niespodziankami ser- 
ca, z naiwnością, której nigdy pozbyć się nie 
umiał, Robert postanowił unikać sentymen- 
talności raz na zawsze.... i zajął się ochoczo 
przygotowaniami do podróży. 
Sarrazin przed wyjazdem miał do zała- 
twienia różne sprawy w la Baraque; admiraJ' 
z córką towarzyszył mu na wieś, a Robert 
takze wrócił do siebie, aby skończyć swoje 
interesa z panem Poinsinet. 


LI. 


La Grange w kwietniu. 
"Wielka, ważna nowina, kochana Au- 
roro! W o.łaj co prędzej twego pana i mal- 
żonka, ze by razem z tobą dowiedział się co 
się stalo!... Admirał został ,ambasadorem w 
Londynie L.. Wyobraź sobie Zokondę! Bomba 
wybuchnęla dziś rano. Admirał, powiadomio- 
ny ,jeszcze wczoraj wieczór telegramem, nic 
nam nie mówił. Dziś przy śniadaniu przy- 
chodzi wiel ka koperta z ministeryalną piecz'ę- 
cią. AdmiI:ał spokojnie pije swoją h
rbatę i 
mówi do Zokondy, (która od jego powrotu 
sp8łnia przy nim obowiązki sekretarza), a,by 
otworzyła kopertę.... Rozdziera ją.... i czyta 
oficyalną nominacyę..., Domyślasz się co za 
wraźenje!... Domyślasz się jak podrosła w 
górę 1... 
"Zaczynając mój ]jst od tej kronikar- 
skiej notatki, którą jutro odczytasz w gaze- 
cie, moja romansowa s
atko, zmartwię ciebie 
zapewne, bo sama widzIsz, że twoje marzenia 
ziścić się nie mogą; stanowisko jakie adOlira
 
Berthier i jego córka zajmą teraz w społe- 
czeństwie, jeszcze więcej mnie od niej oddala 
i zdaje mi się, iż powinnaś zrozumieć bez- 
owocność wszelkich porywów sentymentalnych 
między nami.... Biedny jak Hiob w jej oczach, 
niedojrzały owoc literacki w oczach jej oj- 


ca.... Duma moja powstrzymywała by moje 
uniesienia, gdyby serce ciągnęło do córki am- 
basadora... 
. "Być może, iż popadłem znowu w ro- 
dzaJ .obłędu umysłowego, nie będę jednak się 
bromł i z!l:przeczaL. Tak! kocham Zokondę !... 
Kocham Zokondę, po moich uniesieniach, wy- 
brykach i szaleństwach dla Krystyny, po 
chęci samobójstwa.... po całym roku rozpaczy 
i. wątpienia, obłędu i zalu.... Tak, kocham 
Zokondę l... Kocham jej lat ośmnaście, jej 
wdzięk pelen śmia,łości, jej prawy rozum L.. 
Czyż to moja wina, że serce bywa tak urzą- 
dzone, że gotowe kochać natychmiast po naj- 
srozszym zawodzie L.. Tak! kocham ją !... Ale 
wł!tśuie dla tego, że ją kocham, powinienem 
ukryć to uczucie tak głęboki!J, które w obe- 
cnej ehwili wyglądatoby na szaleństwo z mo- 
jej strony.... J ezeli mam cierpieć, 7,rezygao- 
wać, to sam sobi!') jestem winien, gdyż 
dałem dość dowodów mojego nierozsądku 
i słusznie mogę być posądzony o nieszczerość, 
a co gorzej o zboczenie umYl3łowe.'.., Jakże 
mam otworzyć przed nią serce, które widziała 
tak bardzo pełne uczucia dla innej ?... Jak ją 
przekonać ?... I jakiem czołem powiedzia.tbym 
temll ojcu, ze światto tak nagle błys,ło mi 
przed oczami, że prawie mnie oślepiło 1... 
Czyz on m:)że uwierzyć temu, czego sam na- 
wet nie wiedziałem, ze przez przeciąg tego 
roku spędzonego w ciągłej z nią styczności, 
wdzięk jej pociągał mnie co dnia więooj, 
wdzięk duszy, która ozywia wszystko wokoło 
siebie, i że kochałem ją już ?.. 
"Zapytasz mnie czego się spodziewam, 
do czego dążę, dokąd idę ?... Jadę do Ameryki, 
oto wszystko L.. 
"Z'1pewne, że wiem tak samo, jak i ty, 
że jadąc, zostawiam wo\ne pole Piotrowi 
de Varelles.... Ponieważ Zokonda wierzy we 
wszystkiem w ojca i patrzy jego oczami, a 
sama jego obecność wpłynęła li niąj na 0- 
trząśnienie się z owych sentymentalnych za- 


.. 


chcianek, które tak przeraziły poczciwegu pana 
Sarrazin..., więc choćby mnie nawet kochała, 
uczucie to było zwykłym porywem serca mło- 
dej dziewczyny, skłonnej do marzeń. Ojciec 
wrócił, ona przed nim się wyspowiadała.... i 
stałem się dla niej tylko klopotliwem wspo- 
mnieniem może nagany, otrzymanej od 
ojca za popełnioną niestosowność. Radość jej 
z powodu przybycia ojca jest tak wielka, że 
nie zacieml'lia jej nawet myśl o moim wy- 
jeździe.... 
"Jadę do Ameryki, gdyż pozostar tutaj 
byloby podłością i pragnę 
ię zrehabilitować 
po głupiej awanturze, w której się skompro- 
mitowa.łem. "Raz jeden tylko się kocha...." 
piszą szu mnie w powieściach. Na to trywial- 
ne pl' zysłowie odpowiada, że "....klin kli- 
nem".." Ale po owem fatalnem zniknięciu 
mojego spadku stanowczo skradzionego przez 
kuzyna :Soisdesnier... tak samo biedny, jak 
dawniej, jakżeby m śmiał prosić admirała o 
rękę jego córki ?.. 
"Urodziłaś się sentymentalną, moja bie- 
d
a Auroro, ale jako kobieta z głową poj- 
mieSZ, że kazde zblizenie teraz z mojej strony 
mogłob,y. wyglądać podejrzanie z powodu o- 
wego mIlIOnowego posagu.... przedewszystkiem 
wobec, tej roli Mentora, którą odgrywaJ'em 
przy Zokondzie przez cały rok.... Jest wtem 
subtelny punkt honoru, który obroni mnie 
przedemną samym, jeżelibym tak sami, ja.k 
ty, pozwolił sobie fantazować. Wyjeżdzamy Z!\ 
cztery dni; oczekuję .więc ciebie z mężem. 
P. S. - Inna Jeszcze, bardzo pomyślna, 
wiadomość.... Pan Sarrazin, który ciągle pra- 
gnie rozszer.zać swoje posiadłości, proponuje 
mi, że kUpI La Grange.... Co o tern mÓ- 
wisz ?... Oto, coby ułatwiło i uprościło wiele 
rzeczy !... 


o 
J 
d 


tJ 
VI 
si 
P 
li 
si 
n 
F 


n 
W 
pi 
Pl 
si 



 
tG 
pl 
dJ 
W 
11 
Pl 
st 
At 


(Ci
 dalszy nąst
pi).
		

/DIGCZAS002001_1899_188_0003.djvu

			" 


bez powodów nie ma zbrodni. 00 do borde- 
reau, to oświadczam, że składało się OllO nie 
z drobnych kawałeczków jak tutaj powiadano, 
ale z trzech większych kawałków. Jeszcze raz 
powtarzam, Żli przekonauy jestem o niewin- 
ności Dreyfusa i uważam, z
 swój obowiązek 
to tutaj powiedzieć". (Zywe poruszenie w 
sali) . 
W tem miejscu zarządzono krótką prze- 
rwę po której pani Henry zażądała konfron- 
tacyi swej z sędzią Bertulusem. GdJ j
j udzie- 
lono głosu, powiedziała: Kiedy pewnego wie- 
czora mój mąż przYi!'ledł do domu i powie- 
dział, że sędzia Bertulus obszedi się z nim 
bardzo uprzejmie, odpadam, że nie wierzę w 
szczerosć tego sędziego i obawiam się, że to 
będzie pocalunek Judas
a (zywe poruszenie 
w sali.) Nie omyliłam się, ten człowiek isto- 
tnie jest Judaszem! 
B e l' t u l u s: Pani jesteś kobietą fiie mo- 
gę jej więc odpowiedzieć tak jakbyś na to 
zasługiwała. 
M e. H e fi l' y: Nie jestem tutaj kobietą 
ale mówię w imieniu pułkownika Henryego. 
B e l' t u l u s: Otóż właśnie; pani mówisz 
w imieniu pulko wnika Henryego, a ja w jego 
imieniu mówić nie mogę, tylko w imieniu 
sprawiedliwości i prawdy. Pani obowiązkiem 
jest tutaj bronić honoru swego i swego dzie- 
cka, a moim - prawda. 
Następnym świadkiem był pułkownik 
P i c q u art. Na samym początku zaprotesto- 
wal przeciw podejrzeniu generała Rogeta, 
jakoby on usunął z tajnego dossier -- pewien 
niekorzystny dla Dreyfusa dokument i jakoby 
rzucał rozmyślnie podejrzenie na pewnego 
niewinnego oficera. Początkowo podejrzenie to 
zwróciło się przeciw kapitanowi Dorvallowi, 
a to dlatego ponieważ Jego wlasny wuj, puł- 
kownik Paty de Olam to podejrzenie rzucił. 
(Wesołość i ponaszenie w sali). 
W dalszym ciągu świadek opisywał are- 
sztowanie Dreyfusa i stanowczo zaprzecza ja- 
koby Dreyfus drżał w chwili, gdy pisał za 
dyktatem Paty de Olama. Paty sam przyznał 
przed Picquartem, że prócz bordereau nie ma 
żadnego obciążającego dowodu przeciw Drey- 
fusowi a border
au okazało się sfałszowanem. 
Picquart nastl;)pnie wyraził przekonanie, 
że Dreyfus w r. 1894 byłby był uwolnionym, 
gdyby nie wręczenie sędziom bez wiedzy 
oskarżonego i obrońcy tajnych dokumentów. 
Dalej świadek konstatuje, że nic nie wie o 
rzekomem przyznaniu się Dreyfusa do wiay 
przed kapitanem Lebrun-Renauldem. 
Picquart śledztwo swoje w sprawie 
Esterhazego rozpoczął dopiero wtenczas kiedy 
odkrył podobieństwo pisma jego do pisma 
na bąrdel'eau, później śledztwo to wykryło 
lekkomyślny i karciarski sposób zycia Ester- 
hazego a korzystniej się ukształtowało dla 
Dreyfusa. 
Dalej świadek zażądał konfrontacyi swej 
z pułkownikiem Paty de Clamem, a co się 
tyczy t. zw.: noty madagaskarskiej, która 
jest wymieniona pomiędzy dokumentami w 
bordereau, a w której przed trybunałem przy- 
pisywano znaczenie ważnego dokumentu, za- 
przeczył temu. Ta nota leżaJ'a całkiem otwar- 
cie w ministerstwie na biurku prawie każde- 
go urzędnika tak, że obcy attache.s, którzy 
przybywali do ministerstwa mogli ją sobie 
pod nieobecność urzędnika zabrać z pierwsze- 
go lepszego stołu. Zresztą notę tę opracował 
pułkownik Paty de Olam, on więc pierwszy 
był, który o niej wiedział, a Paty bardzo 
nieostrożnie wogóle obchodził się z tajnymi 
dokumentami, dawał je kopiować prostym zoł- 
nierzom lub podoficerom, a nie oficerom. 
W ten sposób wydanie ich było bardzo la- 
twem. Pułkownik Paty de Olam wiedzial o 
tem i dlatego prawdopodobnie kazał pofał- 
szować daty na bordereau azeby się zdawało, 
że dokumenty tam wymienione wydane zo- 
staly jeszcze przed jego przybyciem do mini- 
sterstwa. 
Następnie Picquart chciał przystąpić do 
omawania tajnego dossier, ale przewodniczący 
Jouaust z powodu spóźnionej pory odroczył 
dalszlł rozprawę do dziś pół do 7 rano. 


fAfJÓW, 18 sierpnia. 


odczytał list z 30 listopada 1897 w którym 
rzekomo pułkownik Schneider miał oświad- 
czyć, że Dreyfus miał stosunki z tajnymi 
agentami niemirckiemi w Strassburgu i Bru- 
kseli. Również i generał Roget pOwoła.f się 
na ten list. ktÓry okaził się obecnie sfałszo- 
wanym. "W rę(
zyliśmy - powiada wreszcie 
redakcya Figm'a - otrzymany telegram pre- 
zydentowi trybunału wojennego w Rcnnes 
pułkownikowi Jouaust, a 011 i'am zapewDl
 za- 
żąda wyjaśnień od wymienionych generałów'. 


.? 
 


-- 
 --- 


KRONIKA 


1- 


- Rocznicę urodzin Jego ces. 1 król. 
Apostolskiej Mości Najj. Pana, obehodzi 
stolica kraju dzisiaj w sposób uroczysty. 
W c
oraj wieczorem kapele tnech pnłków 
odegrały wielki capstrzyk przed główną strażnicą 
wojskową, poczem rozeszły się, przygrywając, w 
różne strony miasta. Wobec sprzyjającej pogody 
towarzyszyły kapelom tJ:umy publiczności. 
Dzisiaj o godzinie 5 z rana salwy dzia- 
łowe z waJ'ó w Cytadeli obwieściły mieszkańcom 
stolicy dzieli uroczysty. Równocześnie kapele 
wojskowe, 11rzeciągając pomimo ulewnego de- 
szczu ulicami miasta, .przygrywały radosną po- 
budkę. 
Szczyty pałacu Namiestnikowskiego, pał'acu 
sejmowego, ratusza, gmachów rządowych i in- 
nych zdobią flagi o barwach Monarchii. 
Zapowiedziana Msza św. polowa na mo- 
niach jan\1wskich dla całej załogi wojskowej- 
z powodu ulewnego deszczu i burzy została 
odwołana. 
O godzinie 9 z rana odbyły się we wszyst- 
kich kościołach katedralnych lwowskich uroczyste 
nabożeń.stwa dziękczynne. W kościele archikate- 
dralnym obrz. rz. kat. solenną Mszę św. odprawił: 
JE. ks. Arcybiskup Seweryn Morawski wasysten- 
cyi ks. infulata Zabłockiego i licznego duchowień- 
stwa. W stallach zajęli miejsca: ks. biskup Weber, 
oraz ks. prałaci Lewi
ki i Lenkiewicz. W nawie 
kościelnf'j przed głównym ołtarzem zajęli z je- 
dnej strony miejiICa: Pan Wiceprezydent N a- 
miestnictwa Jan Lidl, Wiceprezydent kraj. Rady 
szkolnpj dr. M. Bobrzyński, oraz gremium rad- 
ców Nami@sinictwa; obecni byli dalej: zastępca 
Marszałka krajowego p. Antoni Chamiec i człon- 
kowie Wydziału krajowego: dr. W ereszczyń- 
ski, dr. J akliński i M. Onyszkiewicz, prezes To- 
warzystwa kredytowego ziemskiego dr. Kraiński
 
i w. i. - z drugiej strony zaś nawy zasiedli: JE 
głównodowodząey i komendant korpusu generał- 
porucznik Ferdynand Fiedler z generalicyą, Wi- 
ceprezydent wyższego sądu krajowego dr. Jan 
Dylewski, Wiceprezydent sądu krajowego dr. 
Zminkowski, oraz reprezentanci wszystkich in- 
nych dykasteryj wladz rządowych, Senat akade- 
micki, poprzedzony pedelami niosącymi berła, 
grono profesorów Uniwersytetu, grono profeso- 
róW Politechniki, Reprezentacya miasta z pre- 
zydentem dr. Małachowskim i wiceprezydentem 
p. Michalskim na czele i t. d. i t. d. 
W nabożeństwie wzięły też udział rozli- 
czne korporacye i stowarzyszenia, tudzież bra.- 
ctwa z chorągwiami i mnóstwo publiczności. 
W katedrze szpaler honorowy tworzył oddział 
80 p. p. Chór teatralny odspiewał podczas na- 
bożeństwa pieśni mszalne, ustawione zaś przecl 
świątynią ze sztandarem i kapelą trzy kompa- 
nie 80 pułku oddawały salwy honorowe, któ.. 
rym II Cytadeli wtórowały salwy armatnie. 
--
-- Równocześnie odbyło się solenne nabostwo 
Generał Mercier w ezasie swego sobo- W gr. kat. archikatedrze metropolitalnej św. Jura, 
tniego przesłuchania, przedłożył trybunałowi w obecności radcy Dworu wt hr. Łosia, oraz 
w Rennes jakieś pisemne oświadczenie woj- wielu reprezentantów władz rządowych i auto- 
skowego attache austro-węgierskiej ambasady, . 
pułkownika Schneidera. Pismo nosi date 30 nomicznych. 
listopada 18\:17 i zawiera uwagę, że autor li- Także w archikatedrze ormiaI1skiej odbyło 
stu wierzy dalej w stosunki między kapita- się uroczyste nabożeństwo. Obecni byli radca 
nem Dreyfusem a Niemcami. Na to zauważa Namiestnictwa p. Tadeusz Szawłowski, oraz 
Figaro: Czy list ten, który zresztą mial cha- grono reprezentantów władz. 
rakter ściśle prywatny, rzeczywiście miał po- 
wyzszlł datę, - to zdaje się więcej niz wąt- Uroczyste nabożeństwa odby
y się również 
pliwem. Drugie biuro, pozostające wówczas we wszystkich rz. i gr. kat. kościo
ach para- 
pod kierownictwem Henry ego, da.lo. temu li- fialnych, oraz w świątyniach innych wyznań i 
stowi wspomnianą datę w domach modlitwy. 
Dzisiaj zaś telegrafują nam z Paryża: W tk. h 
Figaro otrzymało od austro-węgierskiego at- e wszys IC świątyniach uroczystość 
tache, pulkownika Schneidera, następującą de- zakończy
a się odspiewaniem hymnu ludowego. 
peszę: "Ems, 17 sierpnia. List datowany z Po uroczystych nabożeństwach Pan Wice- 
dnia 30 listopada 1897, który mnie przypisy- prezydent Namiestnictwa Jan Lidl przyjmował 
Wano, a który ogłoszono w Figarse z dnia w zastępstwie JE. Pana Namiestnika reprezen- 
16 sierpnia b. r. jest fałszerstwem. Podpisano: tac y e i deputacye, które P rz y b y ł y z
oż y ć Ż y cze- 
pułkownik Schneider". 
Do tego telegramu Figaro dodaje na- nia dla WspaniaJ'omyślnego, gorąco ukochanego 


ępujlłcy komentarz: Jak wiadomo generał Monarchy. Zyczenia wiernopoddańcze złożyli: 
.lJJ.erCler przed sądem wojennym w Rennes przedstawiciele wszystkich trzech kapituł, w za 
"Gazeta Lwowska" z dnia 19 sierpnia 1899. 


1- 


z 
r 
o 


1- 
y 
)- 
11 
fi 
fi 
le 
k 
,a, 


la, 
t- 
W 
)- 
le 


3 


stępstwie chorego JE. Pana Marszałka krajowego 
wiceprezeil p. Antoni Chamiec z członkami Wy- 
działu krajowego, konsulowie niemiecki i ros- 
syjski, reprezentanci wszystkich władz, prezes 
gal. Towarzystwa kredytowe-g,) ziemskiego p. 
Kraillski, reprezentacya miasta z prezydentem 
dr. Godzimirem Mał'achowskim i wir:eprezyden- 
tem p. Michał'em MiC'halskim na czele, repre- 
zcntacya Izby handlowe
j i przemysł'owej z p. 
Gubrynowiczem na czele, reprezentacya Stowa- 
rzyszenia weteranów wojskowych, oraz wiele 
innych delegacyj i wybitnych osobistości. 
O godzinie 4 po po
udniu odbył: się w 
paJacu N amiostnikowskim obiad na 64 nakryć, 
przy którym, w zastępstwie JE. Pana N amiest- 
nika Leona hr. Pinińskiego obowiązki gospoda- 
rza spe
niaJ' Pan Wiceprezydent Namiestnictwa 
Jan Lidl. W obiedzia wzięli udział: JE. ko- 
mendęrujący generał, komendant korpmm, gońe- 
rał-porucznik Ferdynand Fiedler; ks. Biskup dr. 
J ózef Weber; Wiceprezydent Rady szkolnej kra- 
j owej dr. Michał Bo brzyński; Zastępca Marszał- 
ka krajowego Antoni Jaxa-Chamiec; ks. mitrat 
Andrzej Bielecki; generał-porucznicy: Juliusz 
Latscher, Franciszek Czeyda, Karol br. Steinin- 
ger, Hugo Molnar de Ke.reózt et Vajka, Hans 
Urich; wicekonsul rOi'isyjski Karas:!!ew; prezes 
Towarzystwa kredytowego ziemskit'go Władysław 
Kraiński; prezydent miasta dr. Godzimir Mała- 
chowski; generaJ:-maj orowie; Józef Panatowski, 
Wiktor Steinbracher, Karol W eiss- W eissenbruck, 
Jan Czech, Karol Reinisch-Sonderburg, Jan 
Sturm; generaJ'-intendant Edward Luschinsky. 
generał-lekarz sztabowy dr. Hermin Fiseher; 
Wieeprezydent wyższego sądu krajowego dr. Jan 
Dylewski; radcy Dworu: hr. Włodzimierz Łoś, 
Ludwik Wierzbicki, ks. Aleksander PoniI1ski, 
dl'. Wiktor Korn, Adolf Huth; Rektor Uniwer- 
sytetu dr. Henryk Kadyj; cdonkowie Wydział'u 
kraj.: dr. Fran. Hoszard, dr. JózefWeres7.czyński, 
Mieczysław Onyszkiewicz, dr. Leon .Jakliński; 
wiceprezydent sądu krajowego dr. Zminkowski; 
pułkownicy: Oswald Groh, Józef Tomanoczy, 
Wilhelm Schlemiiller, Karol Gliickmann, Otton 
Bresnitzer, Emil Versbach-Hadamar, Karol bar. 
Pflanzer- BaWn, Herman ColarO.; starszy lekarz 
sztabowy dr. PhiHpp; radcy Namiestnictwa: dr. 
Józef Merunowicz, Klemens Drozdowski, Tadeusz 
Szawłowski, Ignacy Korzeniowski, Mikołaj Po- 
radowski, Ignacy Dembowski; krajowy inspektor 
szkolny Bolesław Baranowski; starszy radca 
pocztowy Emil Gaberle; starszy radca lasowy 
Piotr Hirsch; starszy radca budownictwa Maciej 
Moraczewski; starostowie: Wacław Zaleski, Ro- 
man Szymanowski; podpułkownicy: Wiktor 
Mathes - Bilabruck, Eberhard Manowarda - Jana, 
Jan Belnay; 7.astępca starszego prokuratora pań- 
stwa Tadeusz Malina; radca policyi Wilhelm 
Schechtel; radca budownictwa Sylwester Hawry- 
szkiewicz; ces. rade a Arnold Des Loges; komen- 
dant szkoły kadetów major Schmidt; major Ste- 
fan Sehneeberger; rotmistrz Medard Obertyński. 
Podczas obiadu przygrywała przed pała- 
cem Namiestnikowskim kapela wojskowa 30 p. p. 
W chwili gdy Pan Wiceprezydent Na- 
miestnictwa wzniósł toast na czeŚĆ Jego ees. 
i król. Apostolskiej Mości i kiedy okrzykowi na 
cześć Najj. Pana z zapałem po trzykroć przy- 
wtórzono; kapela zaintonowała hymn ludowy a 
z cytadeli wtórowało toastowi 24 salw działo- 
wych. 
- Z Krakowa telegrafują nam: Ro- 
cznicę Urodzin Najj. Pana obchodza Kraków 
uroczyście. Wczoraj wieczorem kapele tlltejszych 
pułków liniowych odegraJ'y przed główną stra- 
żnicą wojskową hymn ludowy, poozem przecią- 
gały ulicami miasta. Dzisiejszy ranek rozpoczął 
się pobudką i sal wami armatniemi. O godzinie 
7mej rano wyruszyła cała załoga na Błonie, 
gdzie wysJ'uchała Mszy św. polowej, po której 
odbyła się defilada przed komendantem korpusu 
JE. bar. Alborim. 
O godz. 10 zrana w kościele Maryi Panny 
uroczyste nabożeństwo celebrował JE. książę 
biskup Puzyna w asystencyi kanoników kapi- 
tuły, w obecności reprezentantów władz rządo- 
wych i autonomicznych, Uniwersytetu, Akade- 
mii, oraz instytucyj publicznych. 
Po nabożeństwie, reprezentanci władz z ks. 
biskupem Puzyną na czele, udali się do gmachu 
starostwa, gdzie na ręce p. delegata Laskow- 
skiego składali wyrazy wiernopoddańczego hołdu 
dla Najj. Pana. 


- JE. ]rs. Arcybiskup Issakowicz 
wyjechał w dniu wczorajszym do Poturzycy, do 
JE. hr. Włodzimierza Dzieduszyckiego. 


- Fundacya dla inwalidów woj. 
skowycI1. Dnia 14 sierpnia 1849 r. na wnio- 
sek ówczesnego .burmistrza Bergendorfa - Hopf- 
lingen, Rada miasta Lwowa, celem uczczenia ro- 
cznicy urodzin N ajj. Pana, ustanowiła fundacyę 
zapomogową dla tych inwalidów wojskowych, 
którzy w latach 1848 i 1849 walezyli na po- 
lach bitew i wskutek tego st.ali się niezdolni do 
pracy, a w braku takich inwalidów, dla tych 
żołnierzy, którzy w cza
ie sł'użby wojskowej fi- 
zycznie upośledzeni zostali, a należeli .clo kon- 
tyngentu wojskowego lwowskiego. Wsparcia te 
rozdaje gmina co roku, w rocznicQ nrodzlll Najj. 
Pana. 
W roku bieżącym, dzisiaj, rozdanie zapo- 
móg, ze względu na 50 -lecie fundacyi odbyło 
się w sposób bardziej niż zwykle uroczysty. OL- 
darzeni w liczbie siedmiu zgromadzili się w 
wielkiej sali posiedzeń magistratu, gdzie prze- 
mówił do nich prezydent miasta dr. MaJ:achow- 
ski, w obecności wiceprezydenta p. Michalskiego, 
c. i k. majora Schimaka, jako reprezentanta 
w
adzy wojskowej, radnych pp. Bascha i Pla- 
towskiego (delegatów sekcyi IY. Rady) i star. 
radcy magistratu Cossy. Prezydent w przemo- 
wie swej podniósł znaczenie fundacyi, a zarazem 
skreślił dzii!je panowania Najj. Monarchy, tak 
obfitlljąee w dzieła pokoju i fllndacye dobro- 
czynne; zako11czy
 zaś okrzykiem na cześć Najj. 
Pana, któremu obecni z zapał:em przywtórzyli. 
Imieniem obdarzonych inwalid Mazajkiowicz, 
wyraził gorące podziękowanie, zarazem zaś pro- 
sił, ażeby zapomogi, które wynoszą po 60 i 72 
złr. i są w dzisiejszych stosunkach niewystar- 
ezające, mogł'y być podwyższone. 
Prezydent miasta odpowiedziaJ', że prośbę 
tę przedstawi repr(tzentacyi miasta, rzecz jednak 
oprzeć się musi także o c. k. Namiestnictwo 
i władzę wojskową, ktore działały przy pier- 
wotnym akcie. 
Nazwiska obdarowanych są: Hersz Bo- 
dak, Józef Kotiuszko, Karol Zimmer, Jan Ma- 

ajkiewicz, Michał Weinhardt (ci pobierają po 
60 zł'r. rocznie) tudzież Chaim Hersz Graf 
i Samuel Heschejes po 72 złr. rocznie. 
- Wybór uzupeln
ający jednego człon- 
ka Rady powiatowej w Zydaczowie z grupy 
gmin wiejskich, rozpisało Prezydyum c. k. Na- 
miestnictwa na dzień 3 pażdziernika b. r., a 
jednego członka z grupy większych posiadłości 
na dzień 4 pażdziernika b. r. 
Wybór odbędzie się w mieście powiato- 
wem o godzinie i w lokalnościach, wskazanych 
w kartach legitymacyjnych, które doręczy wy- 
borcom c. k. starostwo. 
- Dziennika urzędowego c. k. Rady 
szkolnej krajowej w Galicyi w zakresie szkół 
ludowych, redagowanego w c. k. Radzie szkol- 
nej krajowej, numer 26, wydany dnia 16 sierpnia 
b. r., zawiera: Rozporządzenie c. k. Rady szkol- 
nej krajowej do c. k. Rad szkolnych okręgowych 
z dnia 30 maja b. r., w sprawie zezwalania na 
związki małżeliskie stałych nauczycielek; Wiado- 
mości osobiste; Konkursa; Ogłoszenia. 
- Jubileusz pułku. Pułk piechoty nr. 
55, rekrutujący się w okręgu brzeżańskim, ob- 
chodził dnia 15 b. m. w Brzeżanach setna rtj- 
cznieę swego istnienia. Na uroczystość przybyli 
między innymi: dzisiejszy właściciel pułku ge- 
nerał broni JE. Józef baron Merkl i JE. 
komendant XI. korpusu generał porucznik Fie- 
dler. W uroczystości wziął' udział ca
y pułk. 
W przeddzień obchodu miasto przystrojono w 
chorągwie o barwach państwa i kraju, o zmro- 
ku zaś wyruszył: z koszar korowód z pocho- 
dniami i lampionami, który przy dźwiękach ka- 
peli wojskowej przeciągli.!' przez ulice miasta. 
Pochód, któremu towarzyszyła kilkutysięczna pu- 
bliczność zatrzymał się przed mieszkaniem br. 
Merkla, gdzie kapela odegraJ'a serenadę, poczem 
ruszono nad staw, gdzie spalono ognie sztuczne. 
Nazajutrz 15 b. m. o świcie, kapela puł- 
kowa odegraJ'a pobudkę, a równocześnie budziły 
mieszkańców nieustające salwy moździeżowe. - 
O godz. 9 rano ca
y pu
k w pełnym rynsztun- 
ku stanął w Rynku, gdzie wysłuchaJ' Mszy św. 
polowej. Obok umyślnie uztawionego ołtarza, w 
namiocie polowym zajęli miejsca dostojnicy, ge- 
neralicya, korpus oficerski, oraz reprezentanci 
władz i urzędów. Mszę polową odprawił ks. 
Teodor Korduba, proboszcz gr. kat. w asystencyi 
dwóch księży; pułk oddawał salwy honorowe. 
Po ceremonii kościelnej przemówił do żo.!'
 
nierzy w języku niemieckim, pułkownik Wein- 
richter, który opowiedział: pokrótce dzieje pułku 
i bitew, w których się pułk chlubnie odznaczył, 
i wezwał żo
nierzy, aby śladem swych wale- 
cznych poprzedników stawali chętnie w obronie 
Monarchy i Państwa. Mowę tę w języku pol- 
skim powtórzył podpułkownik Steinbach. Pu
- 
kownik Weinrichter zakończył wreszcie okrzy- 
kiem na cześć N ajj. Pana, który zgromadzone 
wojsko i kilkutysięczna publiczność z zapałem 
trzykrotnie powtórzyła. Uroczystość poranna za- 
kończyła się defiladą wojska przed generałem 
Merklem. W południe odby
 się obiad na 120 
nakryć, w którym wzięli udział: generalicya, 
korpus oficerski oraz reprezentanci wł:adz cy- 
wilnych. 
Popołudniową zabawą ludowa, urzadzona 
na b
oniac.h po?miejs!dch kosztem korpu;u oft: 
cerskiego l gml1lY mIasta, a wreszcie wieczo- 
rem z
baw
 
ańcującą w sali teatralnej, zakoń- 
c
y
 SI
 dz
en, który na długo w pamięci żoł- 
filerzy l mIeszkańców miasta pozostanie.
		

/DIGCZAS002001_1899_188_0004.djvu

			- Gwałtowna burza z piorunamI l 
ulewą przeciągnę
a dziś o godzinie 5 z rana nad 
Lwowem. Burza trwa
a oko
o godziny i zna- 
czniejszych szkód nie zrządziła. 
- Zwiedzanie lasów skarbowych. 
Czarnohorski oddzia
 Towarzystwa t.atrzańskiego 
komunikuje, że na prośbę jago wystosowa
a Dy- 
rekcya lasów i dóbr skarbowych do w!!zystkich 
c. k. zarządów lasów i dóbr skarbowych II od- 
dzia
u Dyrekcyi następuj ące pismo : 
"Cz
onkom Czarnohorskiego oddzia
u Towa- 
rzystwa tatrzańskiego w Ko
omyi zezwala się 
niniejszem na wolny wstęp i przechód przez lasy 
skarbowe, jeśli wykażą się legitymacyą należe- 
nia do Towarzystwa. O tem należy powiadomić 
organa straży leśnej. 
W zastępstwie c. k. star. radcy leśnidwa 
c. k. radca administracyjny Biliński". 
W piśmie osobnem, zawiadamiającem o 
tem zarządzeniu, uprasza zarazem c. k. 
Dyrekcya lasów i domen Zarząd oddzia
u C:iar- 
nohorskiego o pouezenie cz
onków swoich, aby 
korzystając z niniejszego pozwolenia nie wyrzą- 
dzali żadnych szkód, nie zak
adali ogni w la- 
sach, nie strzelali i nie p
oszyli zwierzyny, gdyż 
w przeciwnym razie udzielone pozwolenie mu- 
sia
oby być cofnięte. 
- Zmarli w ostatnich dniach: W Gorli- 
cach, dr. Eugeniusz Neumann, znany i ceniony 
lekarz, w 48 roku życia. 
W Gracu, Karol Brilhl, by
y profesor zo- 
otomii na Uniwersytecie wiedeńskim, w 80 roku 
życia. Briihl zas
uży
 się, obok swych prac nau- 
kowych, także na polu popularyzacyi wiedzy 
przez swe odczyty, na kt6re w swoim czasie 
publiczność chętnie uczęszcza
a. 
W Stryju, Prakseda z SozaJlskich Szte.gel. 
We Lwowie Elżbieta Ruziczka z domu 
.Mucharska, wdowa po sekretarzu dyrekcyi skar- 
bowej, w 91 r. życia. 
= Smierć na posterunku. Adam Ole- 
arnik, woźny pocztowy, lat 62 liczący, żonaty, 
bezdzietny, zgłosiws'LY się wczoraj wieezorem do 
służby przy telegrafie w g
6wnym blldynku po- 
cztowym, nagle zaniem6g
 i po kilku minutach 
życie zakończył. Wezwany lekarz skonstatowaJ: 
śmierć wskutek udaru sercowego. 
..... NieostroŻina jazda. Aron V ogel ja- 
dąc szybko ulicą Mickiewicza, wjechał dyszlem 
w dorożkę Karanta, oderwał mu całą budę i 
rozbił pudło, wyrządzając szkodę na 80 zł. 
= W policyi złożono pugilares z kwotą 
2 zł., znaleziony w Rynku. 
- Pod kolami lokomotywy. Dzien- 
niki donoszą o smutnym wypadku, kt6ry 
zdarzył się onegdaj wieczorem na dworcu 
kolei państwowych we Lwowie. Pociąg z Pod- 
wo
oczysk przyby
 niemal r6wnoe,ześnie z 
pociągiem z Ławocznego. Między dwoma torami 
oczekiwał pociągu pomocnik woźnego pocztowe- 
go Stanisław .Magazynowski z wózkiem rę- 
cznym o pod w6jnym dyszlu. Gdy pociągi na- 
deszły, lokomotywa jednego z nich zaczepiła o 
dyszel w6zka, który uderzył :Magazynowskiego. 
tak silnie, że M. odrzucony padł pod koła nad- 
jeżdżającej lokomotywy drugiego pociągu. Śmierć 
nastąpiła natychmiast. Zw
oki odstawiono do 
kostnicy. Magazynowski utrzymywaJ: przy sobie 
matkę i siostrę. 
- Pomnik Słowackiego. Jak już do- 
nosiliśmy, autor "Anhellego" doczeka się nieba- 
wem pomnika na ziemi wielkopolskiej, wpraw- 
dzie nie na jednym z pięknych placów Pozna- 
nia, kt6ry miał także zaszczyt gościć wielkiego 
wieszcza w swoich murach, ale na prywatnym 
gruncie, w pięknym parku miłosławskim p. J6zefa 
Kościeiskiego. Wykona go sumptem p. KościeIskie- 
go, wielkopolski artysta-rzeźbiarz Władysław Mar- 
cinkowski. Odsłonięcie nastąpi dnia 16 wrzc- 
śnia. Zanosi się na piękną uroczystość. Z Po- 
znania wyjadą zaproszcni goście osobnym po- 
ciągiem do Miłosławia. W uroczystości wezmą 
udział delegacye Towarzystw z całego Księstwa. 
Zapowiedziany jest także przyjazd Henryka Sien- 
kiewicza, kt6ry ma przemawiać przy odsłonię- 
ciu pomnika. 
Donosząc o tem, dodaje s
usznie kores- 
pondent Nowej Reformy, że za tak piękne a 
ofiarne uczczenie pamięci Słowackiego w roku 
jubileuszu jego zgonu, należy się szczere uzna- 
nie p. Józefowi Kościeiskiemu, kt6ry w wielu 
kierunkach bardzo chwalebną i dla spo
eczeństwa 
korzystną rozwija działalność. Miasto Miłosław za- 
wdzięcza mu bardzo wiele. Ofiarowa
 mu elek- 
tryczne oświetlenie, założył w niem polską fa- 
brykę cygar, uratował od przejścia w ręce nie- 
mieckie tamtejszy browar polski, przyczynił się 
znacznym bardzo kapitałem do zamienienia zna- 
nej fabryki machin H. Cegielskiego w Pozna- 
niu na Towarzystwo akcyjne, nadto biarze czyn- 
ny udzia
 w innych przedsiębiorstwach przemy- 
s
owych polskich. 
- W Poznaniu obchodzić będzie w tych 
dniach - jak już wspomnieliśmy pokrótce - 
jedna z najstarszych i naj okazalszych świątyń, 
kości6ł Bożego Cia
a, 500-letni jubileusz istnie- 
nia. Z tej okazyi odbywać się w nim będzie 
przez ca
y tydzień wielka misya jubileuszowa. 
Istnienie IIwoje zawdzięcza ta świątynia Wbdy- 
sławowi Jagielle, kt6ry ją erygowa
 w r. 1399. 
Na początku wieku bieżącego należała do zakonu 
Reformatów. Po zamknięeiu zakonu rząd pruski 
zabrał budynek klasztorny, nawet do kościo
a 


rościł sobie prawa, lecz kapituła proces z re- 
gencJą wygrała. Obecnie zamieniony zosta
 ko- 
ści6
 Bożego Ciała na kośció
 parafialny nowo 
utworzonej parafii, wykrojonej z wielkiej parafii 
ś
iętomarcińskiej, mimo to licznej, bo liczącej 
blIsko 10.000 dusz. Parafia świętomarcińska 
liczyła dotąd d"o 30.000 dusz. 
- Znuienie serca. Do mnóstwa dole- 
gliwości człowieka wspó
czesnego przybywa od 
d
uższego czasu nowa. Nazywa się ona kr6tko 
i, wymownie cor lassum - znużone serce. 
Człowiek żyje, pracuje, nagle owo prirnUJn mo- 
vens, t
lti1num moriens uczuwa się wyczer- 
panem, przestaje działać i następuje - śmierć. 
Kilka interesujących uwag w tym przedmiocie 
zamieści
 dr. St. Kopczyński w warszawskim 
Wszechświecie. Zwraca on uwagę na dwa czyn- 
niki, kt6re składaj ą się na wyczerpanie serca: 
znużenie umys
owe i znużenie fizyczne, w og61e 
zaś nieustanne podniecenie systemu nerwowego. 

harakterystyczną jest rzeczą, iż wielu, ratując 
SIę od przepracowania umysłowego, szuka ra- 
tunku w pracy fizycznej, ruchu i sporcie, lecz 
często, nie utrzymując należytej r6wnowagi, 
tylko stan swój pogarsza. Ludzie nerwowo osła- 
bieni nieraz twierdzą, że wysiłki sportowe ich 
nie męczą, ale jest to tylko z
udzenie. 
Znajdują się oni - powiada dr. K. - 
w stanie podniecenia nerwowego, kt6re im nie 
pozwala należycie uprzytomnić sobie ilości pozo- 
sta

ch sił. Zamykają. oni przemocą ową klal'ę 
bezpIeczeństwa orgamzmu, jaką jest uczucie 
znużenia. Ciało ich przypomina fabrykę, w kt6- 
rej kasyer nie powiadamia pryncypała ani o 
stanie kasy, ani o wydatkach bieżących lub o- 
czekiwanych stratach. Interes idzie bez przerwy 
dalej, a bilans nie bywa czyniony. Wydatki i 
marnotrawstwa zwiększają się, tymczasem ban- 
kructwo się zbliża. Kasyer 6w - to układ ner- 
wowy. 
Niezbędne jest zatem oszczędzanie syste- 
mu nerwowego i oszczędzanie serca, jest to zaś 
możliwe przy harmonijnem ustosunkowaniu pra- 
cy umys
owej i wysiłków mięśniowych. 
- 
Iatka-bohaterka. Niezwykły dow6d 
miłości macierzyńskiej da
a w
ościanka wsi Bia
a 
Góra pod Nowogrodem, w gub. samarskiej. Po- 
wracab ona z mężem i trojgiem dzieci z we- 
sela siostry. Mąż podochocony zbłądził z drogi 
i chcąc napoić konie, wjecha
 do koryta rzeczki 
Krupicy. Nie znając dobrze miejscowości, na- 
trafi
 na głębinę. W oka mgnieniu konie, wóz 
i dzieci posz
y na dno. Ojciec stara
 się sam 
uratować i wkr6tce dopłynął do brzegu, matka 
zaś, zapominając o sobie" poczę
a ratować d\!ieci. 
Nie widząc ich na powierzchni rzeki, da
a nurka 
i wnet jedno wyciągnęła i wysadzila na brzeg. 
W ten sam spos6b wyratowa
a ona całą trójkę, 
wysadzając jednak ostatnie na brzeg, tak z 8i
 
opadła, iż nie była w stanie wydostać się na 
dość stromy w tern miejscu brzeg i sama uto- 
nęła. 


- Piękny zwyczaj. Bia
e rozety ba- 
tystowe, przybite nad bramami niektórych do- 
mów, zaciekawiły członk6w kongresu pokojo- 
wego w Hadze, zwiedzających Urocze Harlem. 
Stary wieśniak holenderski objaśnił dopiero dy- 
plomatów, że dekoracya ta jest starym obycza- 
jem holenderskim i zwiastuje przechodniom, iż 
w ozdobionym nią domu urodzi
o się dziecko. Do- 
póki rozeta bieleje nad drzwiami, dop6ty przecho- 
dnie i woźnice starają się jak najmniej ha
a- 
sować w pobliżu takich dom6w, a komornik sa- 
dowy lub natarczywy wierzyciel nie ośmieli się 
nigdy wtargnąć do błogos
awionej siedziby. 
Względy te dla nowonarodzonych obywateli Ho- 
landyi trwają dni dziewięć, poczem lekarz lub 
akuszerka usuwają rozetę. Nadmienić trzeba, że 
wyjaśnienia tego udzieli.t wieśniak obcym dy- 
plomatom w bocznej uliczce, zdala od b
ogo- 
sławionych dom6w, prosząc ich o przyciszenie 
rozmowy. 
- Grzyby trujące. Kuryer Warszaw- 
ski donosi: W miasteczku Lubarze nad S
uczą, 
w gub. wo
yńskiej, ca
a s
użba pa
acowa Alfre- 
dostwa hr. Wodzickich nleg
a otruciu jadowite- 
mi grzybami, kt6re kucharka, gotująca dla cze- 
ladzi, zebrała w lesie i przygotowa
a na wie- 
czerzę. Kucharka pierwsza pad
a ofiarą swej 
nieostrożności, otruli się r6wnież dwaj stajenni 
i portyer pałacowy. Mimo natychmiastowego ener- 
gicznego ratunku ze strony dw6ch miejscowych 
lekarzy, nie zdo
ano uratować tych nieszczęśli- 
wych. Małą nadzieję budzi stan 16 os6b ze 
służby, którzy jedli także owe grzyby. 
- Kongres syonistów. Trzeci kon- 
gres syonist6w otworzył w Bazylei we wtorek 
dr. Teodor Herzl w obecności około 250 dele- 
gatów. W mowie swej, przerywanej co chwila 
oklaskami, określił dr. Herzl żądania i dażenia 
syonistów w następujący sposób: " 
"Staramy się przedewszystkiem o to, aby 
u tureckiego rządu uzyskać część ziemi, odpo- 
wiedniej do kolonizacyi, a pozostającej pod 
zwierzchnictwem jego cesarskiej mości sułana. 
Przyszed
szy dopiero do tego posiadania, które 
musi być zabezpieczone wszystkiemi prawami wła- 
sności, możemy rozpocząć wielką, praktyczną 
robot
 kolonizacyjną". 
Następnie omawia
 dr. Herzl dokładniej 
poszczególne punkty programu kolonizacyi Pa- 
lestyny, a kiedy w ciągu mowy oświadczy
, że 
cesarz Wilhelm wyrazU się o zamiarach syoni- 
IIt6w przychylnie, obiecując im pomoc, s
uchacze 


4 


urządzili burzliwą owacyę na cześć cesarza Wil- 
helma. 
Jako drugi mowca w pierwszym dniu 
obrad wystąpił Maks Nordau. 


, 

- ----- 
-- 


Notatl{i lltoracko-artystYCZno. 


"Przewodnik naukowy i literacki", 
bezpłatny dodatek do Gazety Lwowskiej, wy- 
szedł za miesiąc sierpień i zawiera: I. "Adam 
Mickiewicz na Wschodzie (1855)", przez Fran- 
ciszka Rawitę-Gawrońskiego. II. "Korespon- 
clencya Józefa Bohdana Zaleskiego", poda
 
Dyonizy Zaleski. III. "N owy Sącz w epoce 
W az6w", przez księdza Jana Sygańskiego 
T. J. IV. "Zarys pojęć o narodzie", przez I. 
Śnitkę. V. Zasługi Herbarta oko
o wychowa- 
nia, przez dr. Tadeusza Troskolańskiego. VI. "O 
Bazylianach w Humaniu " przez W ołyniaka. VII. 
"Kronika literacka" (Z literatury spo.recznej, przez 
dr. Władysława Pilata). 


P. Robert Posselt, znakomity skrzypek, 
dotychczas profesor paryskiej międzynarodowej 
Akademii muzycznej, przenosi się na stały 
pobyt do Lwowa i otwiera tu już z początkiem 
września b. r. w
asną szkołę gry na skrzypcach. 
Pozyskanie na sta
e tak wybitnej si
y jest 
dla artystycznego życia we Lwowie wypadkiem 
ważnym. P. Posselt, Lwowianin, da
 się już za- 
szczytnie poznać zagranicą, a dzie..niki paryskie, 
berlińskie i w og61u wszystkich miast, w kt6- 
rych WY8tępowa
 z koncertami, wyrażały się z 
jak największemi pochwa
ami o jego artyźmie 
i niepospolitym talencie. P. posselt występowa
 
także na koncercie, który na wiosnę b. r. dany 
by
 we Lwowie w teatrze hr. Skarbka, na do- 
ch6d budowy pomnika A. Mickiewicza, a gra 
jego zyskała wówczas wielki poklask u publi- 
czności naszej i krytyki. 


Teatr Rozmaitości. Trupa p. Czajkow- 
skiego odegra dzisiaj w" Gwieździe": n Skrzypce 
czarodziejskie", operetkę w jednym akcie i "U 
doktora", komedyę, Nadto p. Orzell1ki, artysta 
opery, w czasie antraktu odspiewa kilka aryj 
operowych przy akompaniamencie fortepianu. 


Artur Grottger w 'Wiedniu. Pod po- 
wyższym tytu
em umieścił w Fr-emdenblacie 
(nr. 223) p. Herman M. obszerniejszy feljeton, 
w kt6rym na podstawie pamiętnika genialnego 
artysty, przedstawia pobyt Grottgera w naddu- 
najskiej stolicy. Feljeton napisany jest z wielką 
sympatyą dla przedwcześnie zmadego artysty i 
zawiera ogólniejsze uwagi nad charakterystyką 
jego i 6wczesnej epoki. 


Z teatrów warszawskiell. Na scenie 
teatru Letn.iego w Warszawie rozpoczęły się 
pr6by sztukI konkursowej Lucyana Rydla "Za- 
czarowane ko
o". W nowości tej grać będą panie: 
Irena Trapszo-Chodowiecka, oraz Leszczyńska i 
Czak.6wna (dwie ostatnie na zmianę), pp.: Ra- 
paekI, Leszczyński, Frenkiel, Żelazowski, Szy- 
manowski, Wojdałowicz, Prażmowski, Roland, 
B.ole
ławski, N arkiewicz, Szobert, OwerUo, Hry- 
mewwz, Borawski, 'ratarkiew!cz, Krogulski i 
inni. Kierunek reżyserski sztuki obją
 p. Bole- 
sław Ładnowski. Do "Zaczarowanego koła" będą 
przygotowane nowe kostyumy, dekoracye i ma- 
szynerya. 
Teatr lwowski przy ulicy Ordynackiej wzno- 
w
ł operę Fryderyka Smetany "Dali bor" , w kt6- 
rej p. Bandrowski święcił prawdziwe tryumfy 
na scenie frankfurckipj. 


Sara Bernhardt wystl!:Pi w d. 26 b. m. 
.,gościnnie w teatrze w Rennes w roli Damy 
kameliowej". Rennes zaczyna byli wielkie
 mia- 
stem; na raz: Dreyfus i .- Sara Bernhardt. 


Z ruchu wydawniczego. Nakładem 
Spółki wydawniczej polskiej w Krakowie wysz
a 
rozprawa dr. Tadeusza Starczewskiego p. t.: 
"Sursum corda!" 
L. E. V eltze, w
aściciel szko
y handlowej 
i nauczyciel w Szkole politechnicznej we Lwo- 
wie, wyda
 zeszyt L, drugiego tomu swojej: 
"Nauki buchalteryi teoretycznej i praktycznej". 
"Przewodnik do udzielania nauki o for- 
mach geometrycznych w szko
ach ludowych po- 
spolitych i wydziałowych", napisa
 i wyda
 we 
Lwowie Adolf Bilger. m6wny skład w księgar- 
ni Seyfartha i Czajkowskiego. 


Głosy publiczne. 


Podziękowanie. 
Od radcy dr. Plecha otrzymujemy nastę- 
pujące pismo z prośbą o umieszczenie: 
Za tyle dowod6w szczerego uznania, oka- 
zanego mi w dniu jubileuszu 40-letniej dziabl- 
ności lekarskiej, nie mogąc każdemu podzięko- 


wać, uskuteczniam na tej drodze i dziłkuję z 
ca
ego serca za te rzadkie objawy niezasłużonej 
przyjaźni i życzliwości. 
Truskawiec, 17 sierpnia 1899. 
Dr. Aureli Plech. 


GOSPODARSTWO I HANDEL 


Powiatowa kasa oszczcdności w Wa- 
do;w.icach nadesłała nam sprawozdanie z czyn- 
nos
I za rok 189.8, k
ór
 chlubnie świadczy 
o CIąglym rozwoJu tej Instytucyi, 7ałożonej 
prze
 24 la!y, a zatem naj starszej pomiędzy 
powlatowemI kasami oszczędności. 
Ze .sprawozdania dowiadujemy się że 
kasa płacI od wkładek 4 1 / 1 prc., a pobiera 
5I/
 p
'c. od pożyczek: hipotecznych, komunal- 
nyc
 l lombardowych, zaś 6I/
 prc. od weksli. 
Dalej, że z końcem roku 1898, wynosił stan 
wkładek: 1,463.919 złr. (centy opuszczamy) 
stan pożyczek hipotecznych 804.621 zlr. ; sta
 
pożyczek komunalnych 21.208 dr.; stan po- 
zyczek lombardowych 26,547 złr., stan weksli 
(z eskont.owanych w ciąga roku około 2,000.000 
dr. w. a.) =301.372 zlr., gtan efektówobro- 
towych 262.950 zlr., a stan funduszów rezer- 
wowych i emerytalnych 112.364 złr. 
Przy obrocie kasowym w roku 1898, 
wynosząeym przeszło 7,000.000 zt., osiągnię- 
t
 czysty zysk 12.736 zł., kt.óry w porówna- 
mu z zyskIem z roku 1897 zwiększył się o 
4.283 zł., Z powyższego zysku przeznaczyła 
rada powIatowa na cele humanitarne znaczną 
kwo!ę ,6.
75 
ł., a w szczególności: 1) 111. 
załozyc Się maHcą przez' powiatowa Kasę o- 
szczędności w Wado wicach Ochr
nke dla 
biednych sie
ót.z powiatu wadowickieg"o, ja- 
ko fundacyę JubIleuszową Najj. Pana 2.000 zł.; 
2) na bursę "Stefana Batorego" w Wadowi- 
cach 400 zł.; 3) na restauracyę katedry 
na 'Y
welu 100 .zł.; 4) dla 'fowarzystwa 
"Sokoł w Wadowlcach 200 zł.; 5) dla szko- 
ły przemysłowej w Wadowicach 200 z.\.; 6) 
dla szkoły polskiej w Bialy 100 zł.; 7) dla 
'fowarzystwa "Szkoły ludowej" 100 zł.; 8) 
dla T?warzystwa Oświaty ludowej 50 zł.; 9) 
dla glmnazyum polskiego w Cieszynie 100 zł.; 
10) dla. Towarzystwa. rolniczo-okręgowego w 
W.adowlcach na premIOwanie bydła włościań- 
skiego 500 zł.; 11) na straże pożarne w po- 
wiecie wadowickim 250 zł.; 12) dla Towa- 
rzystwa tkaczy w Andrychowie 300 zł.; 13) 
dla Towarzystwa stolarzy w Kalwaryi 300 zł.; 
14) dla Towarzystwa ogrodniczo-sadowniczego 
w Wadowicach 300 zł.; 15) Siostrom Naza- 
retankom w Wadowicach 200 zł.; 16) siero- 
tom po ś. p. dyrektorze Dobrodzickim 100 zł.; 
17) byłe
u woźnemu Kasy 50 zł.; 18) Sto- 
warzyszemu "Zgoda" w Wadowicach 25 zł.; 
19) na budowę studzien w powiecie wadowi- 
cklm 
OO zł.i 20) dla ludności, dotkniętej 
pOWOdZIą w lIpcu b. r., w powiecie wadowi- 
ckim 500 zł. Resztę zaś czystego zysku prz
- 
kazano do funduszu rezerwowego i emerytal- 
nego, oraz na remuneracyę dla funkcyonarYll- 
szów Kasy. 
Oprócz tego, godnego naśladowania DO- 
działu zysku, podnieść nalezy z powyzs
eO'o 
sprawoz
ania .ważną i doniosł
 uchwalę Ra- 
d:r p.owlatowej,. kt6ra uchwaliła na przedsta- 
WIenIe. dyrekcYI Kasy: założenie przez powia- 
tową Kasę oszczędności w Wadowicach o- 
chronki dla biednych sierót z powiatu wado- 
wic
iego, jako fundacyę jubileuszową N ajj. PIt- 

a I na ten cel przeznaczono z zysków r. 1898, 
Jako ratę 
OOO zł. 


Wiedeń, 18 sierpnia. Spirytus 2021 do 
-- -. Nafta galicyjska. nieZl'nieniona. Oukier 
surowy 13'45 spokojnie. 
. Wl
d

, 18 sjerpnia. Targ zbozowy. Psze- 
mca na je51en 8'50 do 8'57, na wiosnę 1900 
roku 8'82 
o 8'84, zyto na. jesień 70 l do 
7"02, na wIOsnę 1900 roku 7'24 do '7.24 
kukurudza na sierpień-wrzesień -'- do -' _u' 
na wr
esień-październik 4'98 do 5'00, na maj
 
c
erWlec 1900 r. 5,06 do 5'07, owies na je- 
sIeń 5'55 do 5'57, na wiosnę 5.80 do 5.81 
rze
ak na wrzesień-październik 12,15 do 12'25, 
olej rzepakowy na wrzesień-grudzień 32' - do 
33'-. 
Tendencya: lepsza. 
Pogoda: pada, deszcz. 

udape8zt, 18 sierpnia. Targ zbożowy 
Pszemca na październik 8'47 do 848 na. 
kwieci
Ii . 19?0 roku 8'7.2 do 8 73, 'żyŁo 
n.a 
azdz18rmk 6,71 do 0'73, kukurudza na 
sIerpIeń .4"66 do -'-, na maj r. 1900 
478 do 4'79, owies na wiosnę 5'24 do 
5'26, rzepak na. sierpień 11'90 do 1200. 
Oferty na pszenicę: mierne. 
Ohęć kupna: umiarkowna. 
Tendencya: spokojna. 
Pogoda: pochmurna. 
. Berlin, 18 sierpnia. Banknoty austrya- 
ckle 169'85. Spirytus 43'50. 
FrankfD.l't, 18 sierpnia. (Giełda wie- 
czorna). Austr. Kredyty 242'70, koleje pań- 
S L twowe -'-,Alpiny -'-, Disconto 194'70, 
a.ura
		

/DIGCZAS002001_1899_188_0005.djvu

			T Paryz, 18 sierpnia. (Giełda wieczorna) 
rZyproeentowa renta 100'-. Mąka 4285. 


GIełda tQW n.rowa. Oukier surowy loco 
:1us8i
 13'50 do 13'70, loco Olomuniec 
12'60- do 1:2'70 loco Berno-Wiedeń 1:2'60 
do 1270, za paźd
iernik i grudzień loco j>
ussifS 
12'65 do 12'70, cukier w kostkach pn- 
!ha 43'37 1 ;0 do 43'50. sekunda 43'12I/s do 
43'25. 8pirytu,
 kotyngent(),
\Iany loco Wied.er. 
20'_ do :21.-. Nafta kauka,7.lm, t.ranslto 
Tl'yest 5'25 do 5-50, galicyj
b przeźroczysta 
19'55 do :20'05. 



..
-


 


!
 


,





. 


0 (1 rp A rn1,rT A P , ( r ) fi Z rp. L' 

 }oj J.. __h L A-
 lit .' \J '" "'\.. ..d.. 


Daily Telcg?'aJih donosi z Petersburga, 
jakoby na pocr.ątek październ
ka proj;ktowany 
był zjazd Najj. Oesarza Franmszka Jozefd, .ce- 
sarza Wilhelma i cara Mikołaja II w SkIer- 
niewicach. 


lViener Tagblatt donosi, iż kanclerz 
Rzeszy niemieckiej ks. Hohenlohe poyv
a
a 
d. 26 b. m. do Aussee. D. 28 b. m. przY,Jezdza 
P. Minister hr. Gołuchowski do Ischl, a wkrótce 
potem nastąpi zjazd obu męiów stanu. 


P. Minister handlu baron Di Pauli powró- 
cili już z urlopu do Wit:dnia i od przyszł
go 
poniedziałku rozpoczną SIę na nowo .zw
cza.pH: 
andyencye u P. Ministra w pomedZlałkI l 
czwartki. 


Austro-węgierski ambasador w Berlinie 
Szugymy, przerwawszy urlop,. przybył w 
. 
14 b. m. do Wiednia. 'fu konferował z P. MI- 
nistrem spraw zagranieznye.h hr. Gołuch?w- 
skim, poezem wieczorem odJechał do Berlma, 
aby wziąć u(hiał w uroczystości,. która z oka- 
z yi urodzin N ajj. Pan/b odbyła SIę tego roku 
nie jak zwykle 18 b. m., ale w wigilię tego 
(]nia t. j. wczoraj, w Oassel. 


Bawi
 \V Wiedni.u: austro-węg. ambasa- 
dor w Konstantynopolu br. CalicA, oraz au- 
stro-węg. ambasador w Madrycie hr. Dubsky. 


W Wi
dniu odbyła się onegdaj znowu 
bez naj illniejszp/!:o powodu demonstraeya przed 
7.Hienawidzon
 przez narodowców niemieckich 
od czas n zjazdu cztskieh Sokołów salą restall- 
ra.cyi StahJ1ellt
ra. Narodowc,y pjemiAccy, wra- 
cając z jakiegoś zgromadzenia, wkroczyli do 
Rali, wypędzili muzykę i poturbowali służbę.;-- 
Policya przedsięwzięła liczne aresztowama, 
poczem przywrócono spokój. 


B-udap. Corrcsp. donosi, iz prezydent 
gabinetu wegierskiego, Koloman SzeJl, w skll- 
V
k mocnego zaziębienia się zach orował i leży 
w nzku. 


Pierwszy dzielI obrad w pruskiej Izbie 
deputol' anyeh nad przedłożeniem kanałowem 
wykazaJ', iż jak dotychcza.s, dla tego przerUo- 
żenia stanowczej większości nie ma. Stwi(cr- 
dzono tez niewątpliwie, ze także Polacy gło- 
sować będf!: przeciwko przedlożeniu. 
Minister Komunikacyj Thielen w mowie 
swej położyl głÓwny nacisk na to, iż koleje 
nie są JUż w stanie podołać olbrzymiemu ru- 
chowi i że dlatego potrzebną jest budowa ka- 
nałów. 
Imieniem ministerstwa wojny wystąpił 
major Brodde, który dowodził, iż w wojnie 
przyszł'oŚci dzisiejsze środki przewozowe abso- 
lutnie nie wystarczą. 
Imieniem agraryuszów zwalczał przedło- 
żenie hr Limburg, który dowodził, iż połącze- 
nie kanałowe nie będzie z żadną korzyścią dla 
pallstwa, a najbardziej przyniesie korzyści 
Holan3yi i Belgii. 
Również przf>ciwko przedłożeniu z te- 
go samego stanowiska przemawiał hr. Bale- 
stromo 
Imieniem centrum wypowiedział dość 
niewyraźną mowę poseł Fritzefl, który dał do 
zrozumienia, iż jego stronnictwo nie jest je- 
"zeze zdecydow'ane, jak ma głuSOWRĆ. Fri- 
tzen oświadczyJ', ze w łonie centrum lIą prze- 
ciwnicy i zwolennicy projektu, ale są; także i 
obojętni, ktÓrzy wyrobią: sobie zdanie dopiero 
po trzeciem czytaniu. Deklaracya ta pozostaje 
podobno w związku z układami toczącymi się 
pomiędzy rządem i centrum w sprawie refor- 
my gminnej ustawy wyborczej. Jezeli rząd 
przystanie na warunki centrum, w takim razie 
przedJ'ożenie kanałowe będzie miało zapewnio- 
ną większość. 


MinilIter rolnictwa Jermolow po jedno- 
dniowym pobycie w Warszawie odjechał przed- 
Wczoraj do Oiechocinka, odprowadzony przez 
generał-gubf.rnatora na dworzec kolei. Mini- 
ster z Oiechocinka udal się do Dąbrowy Gór- 
niczp.j, zkąd przez Kielce pojedzi.
 do Buska" 


ztamtąd zaś przez Warszawę i Białę do kla- 
sztoru Leśnińskiego, poczem przez Brześć do 
gubernij wewnętrznych cesarstwa i na Kau- 
kaz. 
Prawit Wiestnik ogł'asza, że kurator 
kazańskiego okręgu naukowego, Popow, mia- 
nowany został kuratorem okręgu naukowego 
wileńskiego. 


Z okazyi przybycia króla AleklIandra do 
Niszu, urządzili miel\2',kańcy wspaniały koro- 
wód z pochodniami. Na mowę burmistrza od- 
powiedział król Aleksander, zaznaczając mię- 
dzy innemi, ze przyczym, nienawiśEi radykal- 
Dej partyi do króla Milana w tem tkwi, iż 
ten o;awsze energicznie występował ł)rz
ciw 
prr drotlJwym dążeniom ra,dykaJów. Ozymono 
juz próby rządzenia z pomocą tego stronni- 
ctwa, ale próby te nie powiodły się. Radykal- 
ni nie potrafili przezwyciężyć swych antipa- 
tryotycznych i egoistycznych nawyczek. Re- 
zultatem takiej radykalnej przewrotności. był 
także zamach na życie Milana. N astępme z 
naciskiem podniósł król Aleksander, że ma 
silne postanowienie zapewnić Serbii spokojny 
rozwój i paraliżować energicznie wszystkie 
p
'zewrotowe plany. Mowa króla wywarła wiel- 
kIe wrazenie. 


Do Rennes, na żądanie kapita,na Drey- 
fusa, przybył adwokat MOl'nard, który zastę- 
pować ma Laboriego aż do jego wyzdrowie- 
nia. Labori otrzymuje ciągle jeszcze z rÓŻnych 
stron oznaki sympatyi. 
Dreyfus widocznie mimo wszystko. nie 
strltcił animm:zu. Dziennik Patrie donosI, że 
w . ehwili, gdy Dreyfus wczoraj rano mijał 
UlICę, udając się do sa.li licealnej, spotkał on 
po drodze oficera, który nie oddał mu ukłonu 
wojskowego, 
Dreyfus zapytał go: "Dlaczego pan nie 
salutujesz? Przecież jestem pańskim przeło- 
zonym ". Oficer rzekomo stracil na chwilę kon- 
tenans, poczcm przyłożyŁ rękę do czaka. 
Dreyfl1H odkłonił się i poszed,r dalej. 
Z. powodu zeznania Merciera, ze b. mi- 
nister wojny Freycinet miał się wyrazić, ja- 
koby Niemcy i Angli3. złozyły 35 milionów 
na cele kampanii Dreyfusowskiej - przesłał 
Freycinet do TeJns wyjaśnienie tej treści: 
"JEśli nie będę 
*powołany do Ren
es na 
świadka, to w innej formie złożę mOJe wy- 
jaśnienia" . 
Jf!. Allg. Zty. donu si z Rzyu;u, ze. źró- 
dła rzekomo autentycznego, że PamzzardI po- 
siada pewną część w bord,creau wymienionych 
dokumentów, pisanyeh ręką Esterhazego na 
tym samym kratkowanym papipl'ZI\ który słu- 
żył' także do sporzl}dzenia bM"dereau. Pomię- 
dzy tymi dokumentami znajduje się także tak 
zwana: "N ata Madagaskarska", o której opo- 
wiadał Picqnart w swych wczorajszych ze- 
znaniach. 
Prasa niemiecka zaczyna już potroszę 
trac.ie cierpliwość wobec afery Dl'eyfusa. KOln. 
Zty. omawiając ZE.znania b ministra Mereiera, 
pisze: Wyjaśnienia p. Blilowa, słowo honoru 
Schwarzkoppena, jakoteż wyjaśnienia ambasa- 
dora wJ'oskiego, usunięto na bok z obeliywem 
lekcewazeniem. Nie chcąc wyrządzać Francyi 
obelgi i wierzyć, że wszyscy pierwsi świad- 
kowiesą krzywo przysięgającymi łotrami (I/win- 
eidige Schutten), to ignorowanie rzeczywi- 
stych faktów tJómaczyć -moina ty lko tem, iż 
'świadkowie ci są święcie przekonani, że wyli- 
czone w bordercau akta mogły być wydane 
ty Iko przez oficera generalnego sztabu, a nie 
przez zwykłego oficera liniowego, jakim byl 
Esterhazy. - W takim zaś wypadku winnym 
był Henry, który fałszowat a conto podejrza- 
nego Dreyfnsa. 
W.edlul5 doniesień z Paryża, zdaj e się, 
że Guenn me może się dłużej utrzymać. Brak 
mu prawdop
dobnie pozywienia. Powszechnie 
s
dz
, że polIcya skłoni go dziś do poddania 
SIę. 


Daily )Ji[ail dowiaduje się, że odpowiedź 
prezydenta 'l'rapsvaalu Kriigera na propozy- 
cyę Ohamberlama w sprawie komisyi miesza- 
nej już od
szł'a i jest życzliwą dla projektu, 
zastrzega S.lę tylko przeciw temu, azeby to 
nie stanoWIł'o precedensu do mieszania się 
Anglii w wew
ęt
'zne sprawy 'l'ransvaalll. Mi- 
mo te.go 
zbroJe
Ia prowadzą się z obu stron 
energlCzn
e. WOJska angielskie koncentrują 
się pod Klm?erley, gdzie prawdopodobnie przy- 
szłoby do pIerwszego starcia. 
W. ojf!k
 te tworzy e mają pułki wyboro- 
we anglelskIe, w sile :2500 żolnierzy; w ra- 
zie potrzeby musiałoby być wysłanych dal- 
szych 30.000; .N a mityngu pnblicznym w 
Fordsburgu oswladczył transvaalski sekretarz 
stn,nu d
a spraw. zewnętrznych, Reitz, że gdy- 
by w Kaps
tadzle nie stało u steru minister- 
stwo Schremera, sprzyjające zasadzie "Afryka 
dla Afryka
lczyków", oddawna już kąpanoby 
się we krwI. 
Rząd 'fransV1talu nakazał uubliczne 
modlitwy dla odwrócenia niebezpieczellstwa 
wojny, 


Tirnes d.onosi z Buynos-Ayres, że po- 
między BrazylIą, Argentyną: i Ohili prz.yszro 
do zawarcia układu, mocą którego te trzy 


5 


państwa zobowiązały się wszelkie spory roz- 
strz.ygać przez sąd rozjemczy i w skutek tego 
zmniejszyć swoje siły zbrojne. 




-_._--=
=---

 


TELEGRAMY HAZETY L WOWSKffij 


Uroczystość urodzin Najj. Pana. 


Wiedeń, 18 sierpnia. Dzień Urodzin 
N ajj. Pana obchodzono tu bardzo uroezyście. 
Rano na Schmelz odbyła się parada wojsko- 
wa, w której wziął udział Najd. Arcyksiążę 
Franci
zek Jj'erdynand. We wszystkich kościo- 
łach odbyly się uroczyste nabożeństwa. Mia- 
sto bogato udekorowane. ' 
Wiedeń, 18 sierpnia. Ze wszystkich kra- 
jów koronnych donoszą o uroczystościach z po- 
wodu rocznicy urodzin Najj. Pana. W Gracu, 
Pradze, Bernie i Tryeście, juz wczoraj odby- 
ły się w c. k. Namiestnictwach galowe o- 
biady z powodu Urodzin Monarchy. 
Port tryesteński był odświętnie przybra- 
ny a okręty w nim stojące wywiesily flagi. 
W Ischl brzegi rzeki były wspaniłłłe ilumi- 
nowane i puszczano ognie sztuczne. 
Berl1n
 18 sierpnia. Norddeutsche AU- 
gemeine Ze#un.q zwraca z powodu Urodzin 
Najj. Oesarza Franciszka Józefa 1. uwagę na 
zeszłoroczny Jubileusz Najj. Pana i stwier- 
dza, że Niemcy biorą zawszl
 żywy i radosny 
udział w uroczystych dniach Władcy sprzy- 
mierzonego mocarstwa, a w dniu 18 sierpnia 
nie zaniedbały nigdy złożyć gorących zyezeIl 
Najj. Panu. 
Casscl, 18 sierpnia. Oesarz Wilhelm 
wydał tu z powodu Urodzin Najj. 'Jesarza 
Franciszka Józefa I obiad galowy, na który 
zaproszeni byli czJ'onkowie ambasady austrya- 
cko-węgierskiej; po obiedzie wyjechał cesarz 
do Metz. 


Kraków, 18 sierpnia. (Dep.pryw. telef). 
Bawi tu znany muzyk prof. Zygmunt No- 
skowski z Warszawy. 


Wlc(lcń, 18 sierpnia. TViener Ztg. ogła- 
sza: N ajj. Pan zamianował radcę N amiestni- 
ctwa praskiego, Fryderyka P i e t r z i k o w- 
s k i e g o, radeą sekcyjnym w Ministerstwie 
spraw wewnętrznych i nadal mu tytuł radcy 
m\nisteryalnego z uwolnieniem od taksy. 
Najj. Pan darował karę 16 skazańcom 
a między nimi 1 z zakladu karnego w Sta- 
nisławowie, 1 w Wiśniczu, 2 we Lwowie i 
jednej kobiecie z lwowskiego zakładu karnego 
dla kobiet. 
}I1skolcz, 18 sierpnia. Podczas przed- 
stawienia w cyrku, zawalił się na sąsiednim 
domu dach, z którego około 50 chłopeów 
przypatrywało się produkcyom cyrkowym: .Je- 
den z chlopców poniósl śmierć na mieJscu, 
pięciu jest ciężko a kilkunastu lekko rannych. 
Warszawa, 18 sierpnia. (Dep. pryw.). 
Na letniem mieszkaniu pod Warszawą zmarła 
tu Leokadya Gomulicka licząca. lat 27, zona 
znanego poety Wiktora Gomulickiego, osiero- 
caJąc męża i dwoje dzieci. 
Przed kilku zaś dniami, zmarl w Plocku 
w 86 roku życia, Jan GOl1mlicki syn b. pre- 
zydenta tego miasta, ojciec poety Wikt?r
, 
który w ten sposób równocześnie podwóJme 
ciężkiem nieszczęściem nawiedzony zostat 
Berlin, 18 sierpnia. Izba deyutowanych 
sejmu pruskiego w drugiem czytaniu większo- 
ści
 :212 glosów przeciw 209 odrzuciła rzą- 
dowy projekt kanału Dortmund - Ren. N astę- 
pnie 2:28 głosami przeciw 1:26 p rzeszła Izba 
do porządku dziennego nad projektem kanału 
środkowo-kraj owego. (JJlittelland,- Canal). 
Berlin, 18 sierpnia. (Dep. pryzo.) Gu- 
bHrnator orenburski Gerszon, bawiący w Be
- 
linie w powrocie z zagranicy do R02SYI, 
zmarł tu razony na ulicy udarem serca. 
Radomsk, 18 sierpnia. (Dep. pryw.) 
W miasteczku Waśaiowie pojawiła się epid.e- 
micznie czarna ospa; dotychczas zmarło kil- 
kanaście osób. 
Kijów, 18 sierpnia. (Dep. pryw.) Ku- 
rator okręgu naukowego tutejszego nie zezwo- 
lił na otwarcie szkół sobotnich d]a iydów, 
które chciano utworzyć na wzór szkół nie- 
dzielnych dla. chrześcian, motywując, że two- 
rzenie szkół wyznaniowych nie jest dozwo- 
lone. 


Petersburg, 18 sierpnia. (Dep. pryw.) 
Wychodzący tu dziennik rossyjski Rossia dru- 
kować będzie umyślnie dla niego napisane 
opowiadanie BoI. Prusa p. t. "Dla Rossyi" 
Villefrunche, 18 sierpnia. Aresztowano 
tutaj księdza Viala pod zarzutem dążeni
 do 
zmiany obecnej formy rządu i udzialu w spIsku. 
Paryż, 18 sierpnia. Ośmiu n
cy?na.li- 
stycznych deputowanych, a między. 
ImI Ber: 
ry, Drumot i Laferronais postanowIlI rozesJac 


do wszystkich deputowanych pismo, w któ- 
rym domagają się zwołania parlamentu przed 
zwyczajnym terminem. 
Drukarzy, którzy przebywali razem z Gue- 
rinem, a następnie po wyjściu z domu 
Ligi antisemickiej, zostali aresztowani, wypu- 
szczono po przesłuchaniu na wolność. Oi któ- 
rzy zamknęli się w domu Ligi, są ciągle je- 
szcze zdecydowani nie poddawać się i stawiać 
opór, aż do ostateczności. Po układach jednak, 
jakie przeprowadzono wczoraj wieczorem zda- 
je się, że przyjdzie do porozumienia między 
oblężonymi a władzami. 
Paryż, 18 sierpnia. Jak słychać, Gue- 
rin ma się dziś przed południem poddać. Dom 
ligi antysemickiej, w której się zamknął, oto- 
czono wojskiem. 


Nowy proces Dreyfusa. 


Rennes, 18 sierpnia. Dzisiaj w dalszym 
ciągu przesłuchiwano Picquarta, który wyja- 
śniał sprawę szpiegostwa Ohenillego, przedsta- 
wioną przez generała Rogeta na niekorzyść 
Picquarta. Chenili - mówił Picqnart - to 
indywiduum, mocno podejrzane, które wyda- 
lono z Francyi; mimo zakazu powrotu do 
_Francyi, pojawił się on ponownie w kraju. - 
Pomimo to, twierdzi Picqnart, że z gruntu nie- 
prawdziwem jest twierdzenie, jakoby rządowi 
rozpatrującemu sprawę Ohenillego, zakomuni- 
kowal jakieś tajne akt!\. Jeżeli się coś podo- 
bnego nawet stał'o - mówił Picquart - to stało 
się bez jego wRpółdziałania i bez jego wiedzy. 
Dalej Picql1art omawiał orzeczenie znawców 
pisma co do bordereau i wyraził zdanie, że 
przy bliższe m rozpatrzeniu się w orzeczeniu, 
widzi się, iż ono jest korzystne m dla Dreyfu- 
sa. Nakoniec świadek przystąpił do omówie- 
nia tajnego dossier. 
Rcnlles, 18 sierpnia. Dzisiejsze posie- 
dzenie w proeesie Dreyfusa rozpoczęło się 
bez żadnego wypadku. 
Rennes, 18 sierpnia. Sprawcę zamachu 
na Laboriego aresztowano. Nazywa się Glord. 
Aresztowany przyznał się do spełnienia czynu. 
Paryż, 18 sierpnia. Były attache wło- 
skiej amb::\sady, Panizzardi, w telegramie, na- 
desłanym do Figara, zaprzecza stanowczo 
twierdzeniu, wypowiedzianemu przed trybuna- 
łem w Rennes, jakoby on powiedział kiedy- 
kol wiek , iż Schwarzkoppen miał stosunki 
z Dreyfusem. 


Linia, telefoniczna pomiędzy Krako- 
wem i Rzeszowem w skutek burzy od godzi- 
ny 7 rano przerwana. 


Telegrafowany kurs wledeńskl. 
Wiedeń, 18 sierpnia 1899. Zamknięcie 
giełdy (Sch7.usr
c(}u,rs;!;) godz. :2 min. 30. Akcye 
?ustr. zakt kredyt. 387'62, Akcye węg. zakJ'. 
kredyt. 395'75, Akcye Anglobanku 151-75, 
Akcye Unionbanku 310'-, Akcye Banku dla 
krajÓw koronnych 
40'50, Akcye Bankve- 
reinu 271'-, Akcye Bodenkredit 458'-, 
Akcye galicyjskiego Banku bipot. -- 
A.kcy
 kolei państwow:'fCh 351'75, Akcye ko- 
lei południowej 76'-, Akcye tramwayowe. 
462'-, Akcy(i. blei Elbethal 258'50, Akcye 
kolei p6J'nocnej 320'-, Akcye ko]{'i Lwow- 
sko - Ozerniowie.cki.ej - -, .Akry" Alpine 
276'80, Akcye Rima Muranyi 330-
5, Akcye 
praskiego Towarzystwa id. 1360'-, Akcye 
fabryki hroni :200'-, Akcye tureckie tytonio- 
we 141' -, Obligacye węgierski.
j indemniza- 
cyi 9450, Renta majowa 100'20, Austryacka 
renta koronowa 100'-, Węgierska renta ko- 
ronowa 86'40, 56 1. listy Towarzystwa kre- 
dytowego ziemRkiego 
ą80, 4 prc. listy 
Banku krajowego 97'50, 4 i pól prc. listy 
Banku krajowego 100'20, 4 prc. listy Banku 
hipotecznego 96'75, 4 i pół prc. listy Banku 
hipotecznego 100'-, 5 prc. listy Bauku hipo- 
t
cznego 110'--, 4 prc. Obligacye propinacyj- 
ne 97"70, 4 pre. galicyjska krajowa poży- 
czka 96':20, 4 prc. pożyftC'b miasta Lwowa 
93'75, Losy tmiJcki
 61'60, Marki 589:2, 
Rubd U6'87, Lomb:udy --. 
Berlin, 18 sierpnia 1899. (Vorborse): 
A k k d t - - , Disconto Gesell- 
.001. cye Te y owe 
schaft 194.-. 'fendencya: niedycydowana. 


Odr,(;-",-j
.\hialJlY f"d?ki.Cj A.dam.Krt',
ho'!;\-ledrl. 


Do dzisiejszego numeru dołącza 
się Przewodnik naukowy i literacki dla, 
prenumeratorów calo- i półrocznych za 
miesiąc sierpień.
		

/DIGCZAS002001_1899_188_0006.djvu

			N adeslane. 


Kancelal'ya adwokatów 
doktorów 
Aleksandra i Zygmunta 
Lisiewiczów 


827 


na 


przeniesioną zostala 
ulicę Akademicką I. 19. 


C. k. uprzyw. galie. akcyjny 
Bank hipoteczny. 
Oddział depozytowy 
przyjmuje wkładki i "'ypłaca zaliczki na r
- 
chunak bieżący, przyjmuje do przeehowRma 
papiery wartościlJwe i udzida na t..kowe za- 
liczki. 
Nadto zaprowadz0no na wzór instytucyj 
zagranicznych tak ZW1\ne 
Depozyty schowkowe 
(Safe Deposits). 
z!!. opłatą 25 do 35 zł. w. a. rocznie, 
depozytaryu8z otrzymuj\j w sta.lowf\j kasie pan- 
c Prnej schowek do wyłącznl'go uzytku i pod 
własnym kluczem, gdzie bezpi(Jcz
ie a .dy
- 
kretnie przechowywać można swoJe mleme 
lub ważne dokumenty. 
W tym kierunku poczjnił B&nk hipo- 
teczny jak najdalej idące zarządzenia. 
Przepisy odnoszące się do tego rodzaju 
depozytów otrzymać można bezpłatnie w od- 
dziale dl!\pozytowym. 


Wystaw.y i }iluzea. 


Nleutają,ca Wystawił zjednol'wuegf' 
Towa,n,fstwa przyjaciół sztuk pi0ku}'ch 'ił I' 
Lwowie, przy placu św. Ducha L lO) pian..- 
Ele piętro, j
t otvurta codzimulieod godzin! 
10 pned południem do godziny [) popolud",il1, 
Wst',1p od (}Boby IosztUjll w .l!.i
d,łel9 15 :.1. 
w dI.ii@ po ,,
ednie BO ct. _. Dló!l c1lorrkÓ;'" 
wstęp woluj. 


Cennik 
wowskiej Izby ha ndlowej i przemysłowej 
Lwów, d. 1S sierpni a 1899. płacą żądają 
walutą austr. 
I. AkoJ'e Z& 8ztukę. 
 ,l. ct zł. et. 


a75 - ilts:c!- 


Banku hi f ' gal. po 200 zł. a. w 
Banku ga . dlahandl. i przemyał. 
po zł. 200. . . " .. 
" 1 k K red. ga1 d ' po 22 0 0 0 zł ,. a:_
. 210 W 212 50 
Ko . g. ar. Lu . po '" z.. !IU!.. 
Kol. Lwów-Czern.-Jassy po 200 284 -- 286 25 
d. wa, w srebro . 
Garbar. w Rzeszowio po 200 zł. aw. 
Fabr y ki wa g onówwSanokuprzed- 
tem Lipińskie(:opo 500 kor. wa. 253 - 25
 
Tow. dla gal. przedsi Ó b. elektry- 
d 20 -. '>08 - 
15- 
eznych wo . po :bOr... '" 
II. Lł..ty zaillta.wne za 100 zł. o 
Banki!. h. &. 50/
 wa.. wyl. z 10 % pr. b() 110 20 
" ",..P/, /. .. los. w 50 1.. . '" 100 - 
" "" 4,0/t) " "60 l. po 200 K." 96 50 
kraj. 4;1,'/0 W. a.los. w 511.  
101. w U'" lat _ . '1)7 - 9'1 70 
ł% los w 56 lat 94 90 95 610 


198 - 200- 


200 - 


110 90 
100 70 
97 20 
100 9(; 

8 - 


':;:I 
'= 
ID. ObUgi za 100 zł. o 
GaL funduszu propinac. 4% W. a. p. 
Bukow. funduszu propin. 5 % w. a, :;:I 
Komunalne Banku kro 5% (2em.) .J>ją bilety jazdy 
i rozkłady jazdy w formacie kieszonkowym. 


ż ą d aJit 
 
i72.- 
138.75 
157.75 
1\ł5.75 
195.75 


płacą 
Losy z roku 1854 po 250 zł. mk. 4, pr. 171.- 
" " 1i60 po 500 zł. wa. 5 pr. 137.75 
" " 1860 po 100 zl. 5 pr. . 1n6.75 
" " 1864 po 100 zł. . , . 194.75 
" " 1864 po 50 zł. .. 194.'15 
Listy zast. domen. państ, po 120 
zł. 5 pN. . . . . . _ . . . 147.20 148.- 
B. Dług pa.btwa (wszystkieh w Radzie {lań- 
stwa reprezentowanych krajów koronnych). 
Austr. renta złota wojna od podatku 
za 100 zł. 4, pr. . . .. 118.35 118.55 
Austr. renta w wal. kor. wolJła od 
podatku za :200 kro 4 pr. 99.95 100.15 
O. ObU&,aoyt kolejowe. 
Kol. Arcyks. Albrechta za 100 zł.4 pr. 97.-- 
Kol. Cesarz. Elżbiety w złocie wolne 
od podatku za 100 d. 4. pr. 116.- 
" za 200 zz. mk. 5 8 /, pr, (ostemp, 
akcye) . . . . . . . . . . 116.51) 11'1.50 
Kol. CeBarz
 Franciszka Józefa za 
100 zł. 5 pr.. . . . 
Kol. Arcyks. Rudolfa w Wj!,l. kor. 
wolne od podatku za 200 kor. 4 pr. 
Kol. Karola Ludwika po 200 zł. mk. 
(ostempl. akcye) 5 pr. . . . . 211.- 212.- 
ObUlraoJ'e plerw.zebtwa (kolejowe). 
Kol. Arc. Albrechta za 300 zł. 5 pr. 113.- 
" w docie za 200 zł. 5 pr _ . 133.- 
Kol. Czeskiej zach. za 200, 1000 i 
5000 zł. .. pr. 98.10 99.10 
Kol. Czeskiej etniss. z r. 1895 za 200 
kor. 4 pr. . . . . . . . 
Kol. bukowińskiej lokain. u 
OO 
kor. 4. pr.. . . . . . . . . 96.J5 97.35 
"Kol. gal. Ka.rola Ludwika za :800, 
100 d. 4. pr.. . . . . . . . 97.90 98.90 
Kol.lwowsko-czern.-jasBkiej z r,1894, 
za 200 kor. 4 pr. . . . . . . 97.20 98.- 
Kol. Arcyks. RUllolia (SalzkalIilller- 
gut) i'iii 200 marek ol pr. . . . 
D. Dmlr pca.6atwa (krajów korony wę
ierskiej). 
W ęg. zlot a renta za 100 d. 4: pr. 118.40 11860 
" n " w wal. kor. Ził 200 
" kor. ł. pr. . . . . . . . 90.45 
" obI. prop. za 100 zł. 4 1 /. pr. 100.- 
" obl.pr.regul.Ciliyzaloozł.4?f. 14,0.- 
.. poż. premiowa za 100 d. . . 161.50 
" n .. za 50 

,. . 161.40 
B. Obligl\GJ'e indemnizacyjne. 
Kroacyi i Slawonii za 100 zł. 4. pr. 96_25 97.26 
W,gier za 100 zł. 4. pr. . . . . 9.\.50 95.40 
F. Inn
 pubUone pożyozk1. 
Losy reguł. Dun
u :Ii r, 1880 za 100 
zł. fi pr. . . . . . . . . . 129. - 129.75 
Pożycz. reg. Dunaju z r.1878 los, 5 pr. 107.60 10
.60 
poż. kraj. Bukowiny z r. 1893 los. 
u 200 kor. 4 pre.. . . . . . 97.- 98.- 
Bukowińskie obI. proplnalJyjM los. 
!la 100 d. I) -pT<". lOH.-- 104.- 


12t..- 125.- 
98.2!'i 99.25 


98..- 



6.65 
100.'10 
140.75 
15
 50 
1624,0 


- 

 


:Monety za;;raniezne 
kupuje i sprzedaje najkorzystniej 



 


p la cą tądają 
Gal.poż. kraj. z r.1873 za 100z16pr. 
" " .. " 1891" 
 4 pr. 
" " " " 1893 ,,200kcr.4pr. 9tU
O 97.:10 
" obl.prop.zr.1889za100zUpr. 97.70 98.50 
Pożyczka mia.sta Lwowa z r. 1896 za 
100 zł. 4 pr.. . . . . . . . 93.75 \)4,.- 
Renta włoska za. 100 kor. 4 pr. . 
Pożycz. sebr. prem. za 100 frank. 2 pr 355:) 
Tureckie obI. prem. kol.za 4,00 frank. 61.10 
G. Llaty Z&illtawne. Oblig. hipot, i l iII t Y 
(za 100 zł. Nom.) 
Anglo Austr. banku los. w 30L41jipr. 
A.ustr. zakł. kro ziem. los. w 50 1. 4, pr. 96.')0 9'7.90 
" " cbI. prem. z r. 1880 3 pr. 
" . ". 
 " "18893 pr. 
BukoWIński zakł'. kred. ziem. lo
. ł pr. 
" "" "loSl 4 pr. 
(łal. akc. ban. hip.10pr. pl'em.lo t s.5pr. 
" " " "los. 5UO 
Peszt banku hand!. 500 zł . 14::16.-- IUoJ_- 
Zakł. kre
, dl. haadlu i przim. 888 - S8
. 1)0 
W

. ban"u kredyt. iOO:fJ. .. 388.iO i$8!ł.- 
Dolno aUitr. tow. _ak. iOO zł. . . 73
.iO 7::)7.50 
Gal. banku hipot. ¥OO zł.. . . . 37ł.- i!
0.- 
" "tla. h
ndluiprzem. 200 zł. 1'łJ7..- 200.-- 
Banku dla kraj koronnych 200 zł. 2ta,50 241.- 
" Austro-węg. 600 zł. . . . '1)02_.- 
Oti_- 
" Zwi1}zkow.(Unionbank)iOOzl. 310.- 310.f,0 
Czelik. banku zwi<)l'k. 100 zł . 13i.- 1:;5.5(, 
Zivnolitinllka .anb 1iO zł.. 13l.iO 13i3 25 
L. .&:11:01'_ Pruiliębi9nt-:r tran.portowY(ih. 
Buk. kol. lok. akc. pierwlz. 200 zł. 
O!).- 210.- 
n " "..koya zaklad. 
OO zł. U<:.- -- - 
Kolei póln. celi. Firdyn. 1000 il. mk. 3:H5.- 
2
5:- 
Ko.romyj. hl. lik. (akc. pillr'll'.»)IOO zł. _,_ _._ 
i:ol. Lwew-Bilzł 


59.97 
120.7" 
ł76!J 


\4.37 


«XI 


ł7.5:2 


47.60 


5.611 


5.
2 


3;J.- 
28.25 
2U5 
H8.-' 

 1.50' 


9.55 
11. '77 


9Ji!) 
11.:' J 


58.90 58.1I!> 
«40 «.!)(I 
1.27.- 1.27'.', 


DO»:l bankowy i kantor wymiany 
Zleeema z prowincyi zała.twia.my odwrotną 
pocztą b0
 doliczenia prowizyi.
		

/DIGCZAS002001_1899_188_0007.djvu

			f
 
l 




 
 W!
fJ
 


.. 
 ]l{ ..Iilt
 :Nł1- 
Jj[ 
 


..li{J ]IJ,t 
 ...JIĘ =-- "-'Wł'łV -
 . 


ł-ir-_..__._


 . --- 
...oc. 


III

 


--- 


11
 


_._-
_... - 


L " t 'misyę przpprowadzającą licytacyę zwrócone,! kumenta moina :przejrzeć podczas godzin' zgłosIć do sądu najpóźniej przy wyznaczonym 
. .IC Y aC\i . 811 zaś po terminie li;;ytacyi nie będą oferty! urzędowych w sądzie niiej wymienionym w termiL\ie licytftcyjnym, inaczej roszczenia. tego 
J przyjmowa.ne. biurze Nr. III. rodzaju co do samej nieruchomości nie mo- 
ZI. 1587/1899 . (63243-3) Z c. k. Namiestnictwa. Takie prawa w obec których niniejsza głyby być juz ze skutkiem podn.oszone. 
KUNDMACHUNG. Lwów, dnia 5 sierpnia 1899. licytacya byłaby niedopuszczalną, nalezy zgło- Te osoby, dla których jakie prawa lub 
Bei dGi' hierortigen k. k. Tabak-:B'abrik I ______d__.______ sić do sądu najpóźniej przy wyznaczonym cięi<:J.ry na powyższej nieruchomości bądź 
wird in Fo1ge General-Directions Erla.sses terminie licytacyjnym, inaczej roszezenia te- obtjcnie już istnieją, bądź w toku postępo- 
\Tom 23 JuJi 1899 Nr. 17.305, allf den 18 L. 41159 (6383 3 - 3) go rodzaju co do sunej nieruchomości nie wfl.nia Jicyt3.cyjneO'o) powstaną, zawiadamiane 
S"ntemb8r l J. um 10 Uhr in der Fruh eiEe OBWIESZOZENIE. mogłyby być już ze skutkiem podnoszone. będą o dalszych 
ydarzeniach tego postępo- 
Offsrts Verh&JldlunB: wegen Lieftwung von W celu oddania w przedsiębiorstwo Te osoby, dla których jakie prawa lub wania jedynie przez pnybicie !la tablicy są- 
lił1chstehenden Oek-onomie Artikeln ausge- 
ostawy szutru 1\a gościńcu p3.ństwowym w ciężary na powytszej nieruchomości bądź wej, jesH nie mieszkają w okręgu sądu ni- 
sehriebenen und zwar: j Zółkiewskim okręgu budowniczym w latach obecnie juz istnieją:, bądź w toku postępowa- żej wymienionego i nie wskażą temuż sądo- 
350 m 3 Buchenes Seheitel'holz, 1 1900 1901 i 1902 odbędzie się. dnia 1 wrze- nia licytacyjnego powstaną, zawiadamiane wi peinomocnika. do doręczeń, w siedzibie 
, 100 m.eter Pfosten weiche (ki
ferne) śnia 1899 w c. k. Starostwie Zólkwi licyta- będą o dalszych wydarzeniach tego postępo' sądu z:.\.mieszk31ego. 
a 80 mm. dlCk, 27 cm. 29 cm. brelt und i cya ofertowa. wania jedynie przez przybicie na tablicy są;- O. k. Sąd powiatowy, Oddział L 
4 meter lau"'. Koszta fiskalne szutru w roku 1900 dowej, jeśli nie mieszkają w okręgu sądu ' I Kołomyja, dnia 31 lipca 1899. 
100 m<"e!8r Pfosten weiehe (k
efi.'rne) I dostawić się :nającego w

oszą: , nizej wymienionego i nie wskażą temuż są- 
a 100 mm. dlCk, 27 cm. :29 cm. brf'It, und Za 3.060 metr. szesClennycn 8267 zł. dowi pełnomocnib do doręczeń, w siedzibie 
4 meter lanO', l ! 45 ct. !!.w. sądu zamieszkalego. i L. cz. E. 435/99 (3) (634:9 2-3) 
8500. ;'eter Bretter weiche. (Fichte
) Warunki pl'.zedsiębiorstwa przejrzane O. k. Sąd powiatowy, Oddzit!ł III. Na żądanie powiat. kasy Oszczędności 
14 mm. (hck, 27 cm. 29 cm. bwt 5-70 bIS I b
ć 
ogą w godzmach ur
ędowyc
 Vi w1- Rozwa!1ów, dnia 5 sierpnia 1899. w Wieliczce zastąpionej przez dr. J. Dziwoń- 
6 meter lang, .' I mlemonem c. k. Star?stwI
, .g
z.le takze _________ skiegu odbędzie się dnia 13 września 1899 
4500 meter Bretter w6!che. (F'lChte
) I 
 .wyż ozn
ezonym d?-lU llaJpóznIeJ ?O g?- godzinie 10 przed południem w sądzie niżej 
20 mm. dick, '27 cm 29 cm. brmt, 570 bIS dzmy 12.teJ w połudme 'i\'noszone byc maJ!!: G. Zl. E. 786/98 (2) (5849 2--3) wymienionym, w biurze Nr. 4 licytacya po- 
6 meter lang, ! oferty, sporządzone fiS. blankietach urzędo- Auf Betreiben der Bakowinaer Bodell łowy realności lwh. 141 ks. gr. gminy kat. 
1000 metfjr Latten a 50 mm. djek und I wych, których Starostwo b
zpłatnie udzieli, Credit Atlstalt in Czernowitz, vertreten durch Wieliczka objętej. 
6 meter bng. \ 
 zaopz.trzorre marką st,'mpiową Da 50 ct. Escompte und Credit Bank i Tiuste, findet Nieruchomość powyzsza wystawiona na 
1. Dle OfIerten mit 50 kI'. (1 Krone) i l we wadyum wynoszące 5% kwoty fiskal- am 21 September 1899 Vormittags 10 Uhr licytacyę, jest oceniona na 470 zł. 
Stempelmarke lInd .10 0 / o tigen. Vadim:i ve,,- n
j z wyraż,mien
 opu.st
 z ce.n fiskalnych bei dem unten bezeichneten Gerichte, Zimmer Najniższa cena wynosi 269 zł. poniiej 
sehen, mussell denthch gBsclmeben sem und me tylko cJ'frarm ale l hteramI. 
 Nr. 6 in 'rłust
 die Versteigerung dt.ną, zawiadamiane 
werden. I dopip,ki, zostaną oferentowi zaraz przez ko- ZL 331 3.uf 2700 fi., dio E. Z. 350 auf 100 hędą o d:.>.Jszych wydar'£eniMh tego postępo- 
5. Di.e Erbt
her sind zur 
?OJoigen Mehr I mi
yę przepr?v.-.adz
,Fł,q li.cyt
cyę zwr:cone. fi., die E. ZL 38 auf 200 fi., dio E. Z. 102! warda jeclyuI9 przez przybicie na tablicy 
ą- 
oder WeIllger Llpferu!!g ve,rpfilChtet. zas po terminIe hcy'tacYl me będą oferty auf 100 fi. und die E. Z1. 678 auf:900 fi. I dowej, jeśli nie n:;ieszkają w okręgu sądu 
6. Das Brenuholz muss im trockenen przyjmowane. Das geringste Gebot betra.
 t ad 1) " niiej wym.ienic::Jego i nie wskazą temuż są- 
lAnd gesunden Zustande in Scheitern 1 meter. Z c. k. Namiestnictwa. 1800 fi., ad 2) 66 fi_ 67 ct., ad 3) 133 fi. dowi pełnomocnika do doręczeń, w siedzibie 
hng und minimum 15 cm dick abgelif'fert I Lwów, dnia 5 sierpnia 33 kr.., ad 4) 66 fi. 6'1 kro ulid ad 5) 600 I s1}du zamieszkałego. 
V1tnlcD. fi, unter diesem Betrage findet ein Verkauf < C. k. Sąd powiatowy, Oddział II. 
7. Bei Brettp,r Liefemng mustien die nicht statt. I WilL'.zka, dnia 22 lipca 1899. 
h)Zf
icbneh>n DimADSiDnAn e:,"n
ll R1ng,'}Hl!lC.n fi- 7,1. E. 553;'98 (3) (63123__3), Die Versteigerungsbedingungen und ____ 
we.rden, nebst dem, mms die geliderte IN aare Auf Bet.reiben der Bukowinaer Boden I die auf die Lipgenschaften sich beziehenden . 
trocken ohne Sprunge und astfrei sein. Oredit Anstalt in. Ozernowitz, vertrete.n dm'ch Urkunden (Grundbuchs - Hypothekenauszug, L ez. III. 49/96 (232) (635
 2-3) 
8. Die Ersteher sind verpfiiehbt alla Dr. Moriz Pasehkis Adw. in Ozernowitz fin- Oatasterauszug, Schatzungsprotokolle u. s. w.) Oelem zaspokojenia wierzytelności ga- 
contrahirten Artikel ia zwei rrer
iMn im de
 aro 5 Oktober 1899 V ormittags 11 Uhr konnen von den Kauflustigen bei dem unten licyjskiego Zakładu kredytowego. ziemskiego 
MOlw/e April linJ Juli 1900 an. dle k. k. bel ąeIIl unten bezeichneten Gerichte, Zim- bezeichneten Gerichte, Zimmer Nr. 5., wah. w likwidacyi we Lwowie 5000 zł. a. w. z pn., 
'l\bak Fab
ik i.n Jagieln.i

 ab.
al.lefern., n
.er Nr. 6 die V:-ersteig(Jr
ng des Grund,buchs- rend der GeschaftsstundeIl; eingesehen 
erden. odbędzie si
 7 września. .1899 o godzinie.l0 
9. Dle mcht,quahtatsmassige Waare I Jiorpers der Eml. Zl. 9D des Grundl}\lches Rechte, welehe dlese Verstelgerung I rano w sah Nr. 12 tutejszego sądu re11cy- 
muss sugleieh auf Rosten .des betreffenden der O!!.tastralgemeida Oil.powce bestebend umulassig macher; wurden, sin d spatestens tacya realności wedle wy.
azu hip.1. 191.ks. 
CODtrahenten vom Fabnkshofe enifernt au':! dt!r Baupt\rzelle Nr. 15 ulld Gmndp!!.r- im v.nberaumten Versteigerungstermine vol' gr. miasta Złoczów, MOJzesza Mos:Łkowltza 
werden. z
!le Nr.. 55, 561\ 2, 5611?, 575, 737 1a8 1 Beginn de
' ': ersteig.er
ng bei Gericht anz.u- w!

nej. Sprzedaż nastąpi za jaką:kolwiek- 
10. Ausserdem unterwerfen sich die lH;d 1396 sammt Znbehor, bestehend aus i melden, wldrJgens Sle m Ansehung der LlC- bąQZ cenę. 
Ersteher den al1gemeinen Oontrakts Bedin- VlCh, G.etreiden und Wirtseh:?ftsgerathe statt. . genschaft selbst nieht mehr geltend gemacht Cena wywołania 11250 zł. 
gungel1 :.!Ul' Lieferang von OekonomiB Artikeln DIe zur Verst"i
erung gelangende Lie- werden konnten. Wady um 1125 zł. W. a. 
ad Nr, 65',;1 ex 1897, welch" in der h. o. Ił,'ensehaft ist auf 1000 fi, das Zubehor auf Von den weiteren V orkornmnissen des Dla niewiadomych wierzycieli kurator 
AmtshnzJd eingl'schen werden konnen. 519 fi. 40 kl'. bewertet. Versteigerungsverfahrens, werden die Per- dr. Billet, adwokat w Złoczowie, 
Jagielnic3, am 4 August 1899. . D.;s geringste Ge()ot hn:ragt 1012 fi. so;;en, fiir welche zur Zeit an den. Liegen- ! O. k. Sąd obwodowy, Oddział L 
___ l , 33 kr.,. unter diesem BetIi,ge findst ein Ver- schaften Rechte. oder Las
en begriindet Bind , . Złoczów dnia 22 lipca 1899. 
kauf lll:ht statt. oder im Laufe des V 8fsteJgerungsverfahrens 
L. 26389199. (6366 3 -3) I DIS genehmigten Versteigerungsbedin- begriindet werden, in dem Falle nur durch 
OBWESZOZENlE. gungen und dle auf die Liegonschaft sich be- Anschlag bei GEHicbt in Kenntnis gesetzt, I L. ez. E. 773/99 (5) (6373 1-3) 
W celu oddania w przedsiębiorstwo, ziehenden. Orkunden, (Grundbuchs - Hy pothe- aIs sie weder im Sprengel des unten be- Na ządanie ka8Y Oszezędności m. Ko- 
dostawy szu
ru na gościńcach. p:uistwowycb I kenauszug, Oat


t8rauszug, Sehii.tzungsp
oto- z?ichnet6ll G8
ichtes wohnen, noch diesem łomyi :-astą,Pionej. prz?Z adw_ 
r. D
bickiego 
w 'rt.rnoWSklll1 okręgu budownwzym w latach kolle 11. s_ w.) konnen VOIl dt'I! KauflustJgen emen aro Gerli.:htsorte wohnhafteu Zustel- odbędz.le Enę dma 12 wrześma o godz. 9 
1900 1901 i 1902 odbędzin się dnia 1 wrze.. bei dem unten bezeiclmeten Gerichte, Zim- lungsbf:vollmii.chtigton nabmhaft machen. przed południem w sądzIe niżej wymienio- 
śuia 1899 w c. k. Starcstwie w Tarnowie rr:-er Nr. 5. wahrend der Geschaftsstunden K. k. BezirksGerieht, Abtheilung II. ! nym, w biurze Nr. 10 licytacya polowy real- 
lieyjaeya. e:fertowa. emges ehen werden. Tłuste, 30m 7 JUJi 1899. I ności objętej lwh. 139 ks. gr. gm kat. CLe- 
Koszta fiśk..ln0 szutru w roku 1900. 
ec.hta, welche diese Vsrsteigerung un- _______ remchów. 
dostawić się mającego wynoszą: ! zulii.smg machen werdon, sind spatestenrs im Połowa tej nieruchomości, wysta wio- 
Za 5920 metr. E'ześciennych 12039 zł. ' I a
boraulllten Ver
t . eig0fUngst
enni
e vor Be- L. cz. E. .722/
9 (6) _ (6330 2-3) nej na Jicytacyę, jest oceniona na. 147 zł. 
55 ct. W. a. . . . gmn der .V 
rstelgelUng bel Gencht anzu- Na ządam8 Zakradu kredytowego ko- 50 ct. aw. 
Warunki pr.zedslęblOrstwa przeJrzane I mel

m,. wldn
ens. sie in Ansehun
 der Lie
 merc:ya.lnego w Kołomyi zastąpioneg? prz.'3z . 
ajn.iższa cena wy
osi. 98 zł.. 3
 et., 
być mogą w godzmach ur
ędowy
h w wY-I genschldt selb:st n;cht mehr geltena gemacht aawok. Dr. Trachtenberg
 w KołomYI odbę- pomżeJ tej ceny sprzedaz me przYJdzIe do 
mier:ionym c. k. Starostwle, gdzIe także. w I werdeD. kO
ilten. dzie się dnia 12 września 1899 o godz. 10 I skutku. 
wyż oznaczonym duia n»,jpóźni"j do. godzInY 
 on (iBn weiteren V orkommnissen des przed południem w sąd7.ie niżej wymienio- Warunki licytacyjne i odnoszą;ce się do 
12-tej w południe wnoszone być maJ
 oferty Venste1gerung:werfahrens werden die Perso- . nym, w biurze 10 w Kołomyji licytacya re- tej nieruchomości dokumi:'llta. (wyciąg ta
u- 
sporządzone na blankietach urzęd.
wych, któ- nen, fur welch,
 zur Zeit an der Liegenschaft !lności objętej lwh. 666 ks. gr. dla V. dzieL larny, wyciąg katastralny, protokoły ocen
e- 
rych Starostwo bezpłatf1ie udzielI, a zl3,opa- Recbte oder La.sten bfJgrund6t sind, oder; ffi. Kołomyi skłs.da.jącej się z paro. bud. IJr. nia i t. d.) może każdy, maj:J:.cy cbęć kuple- 
trzon e m[
rką st':\mpJową na 50 ct. i we v..a- im I

ufe des Vtjrsteiga'ung8verfahrens be- 150618 i z pobudowanych na niej p&rtero- nia, przejrzeć podczas godzlll urzędowych 
dymu. wynoszące 50J0 kwoty fiskalnej, z wy- grunoet w8!den, in dem .B'alle nur durch wegu domu mieszkalnego murowanego lkons. w sądzie niżej wymienionym w biurze .N
. .9. 1 
rażeniem cen jednostkowycb nie tylko cy- 
nschlag 
01 Gericht in Kenntnis geGetzt, als 307 domu mieszkalnego z drzewa w podwó- Takie prawa, wobec których mmeJsza 
frami ale i literami. 81e welle:: lm Sprengel des unten bezeichne- nu i trzeciego domu mieszkalnego z drzewa Jicytacya byłaby niedopuszczalną, należy zgło- 
Oferent winien na blankiecie na w
a- ten Ge
IChtes wołmen, noc b di,jsem eine.n wraz z przynaLżnośeiami, składającemi się sić do sądu najpóźniej przy. wyznacz?nym 
gciwem miejscu podać nazwę kamieniołomu >.lm Genc
tsorte wohnhaften Zllstellungsbe- ze studni w podwórzu. terminie licytacyjnym, in!lo
ze.J roszcz
n
a t
- 
lub szutrowiska i ofiarowaną cenę jednostko- vollm!i.ebtIgten .namhaft macben. Nieruchomość ta, wystawiona na Hcyta- go rodze.ju co do slioffiej 
JeruchomosCl me 
wą bez zi
dnych dopisków,' wreszcie poł'ozyć Ę:. k. BezIrks-Gericht, Abth. II. cyę, jest oceniona na. 6562 zł. 33 et. przy- moglyby być już ze sklltkIeł:ł 
odn.oszoni3. 
d!!.tę i podpisać ofertę imienielli i nazwiskiem I 'fłuste, am 10 Juni 1899. należności. zaś na 5 zł. aw. Te osoby, d13 k
6ry?h JakIe p
a
a lu
 
Oferty wnoszone być mają na. kaŻ!ly Najnizsza cena wynosi 3283 zł. 67 et. ciężary na pOWY.ZSZBJ meruchomosCI bf:Łdz 
kamieniołom lub szutrowisko osobno, jeżeli- 
 I poniZej tej ceny sprzedaż nie przyjdzie do obecnie już i.stnieją, bądź w toku P,ostęp
wa- 
by zaś oferta obejmowała kilka kamieniomów I L cz. E. 373)99 .(5) (6364 3-3) skutku. nia licybcYJnego powsh
ą, zaw1adamIane 
lub szutrowisk, wtedy podać wniej n ależy VI! są,dzle 
IżHj wymienionym biurze 3 Warunki licytG-cyjne i odnoszące się do będą o. dais
ycb wydarzema?h tego P?stępo- 
ceny jednos
kowe dlf!, każdego 
alllienioło.mu I odhędzlB. SliJ dUla llw;z.eśnia 1899 o godz. iPj nieruc
(\mości dokumenta (wyciąg ta
u- wilni
 J
d.

le .przez. przy?lme na tablICY SfJ:- 
lub szutrowIska osobno, albowIem zatwIer- I \) I
no hcytaeya realnosCllwh. 19 w Rozwa- lamy, WYCIąg katastralny, protokoły ocellle- d?w
J, Jes.h 
lle mI
sz
a1ą w ?kręgu ,sądu 
dzenie ofert nastąpi bezwtorunkowo według ! I dOWIe. 
. , , ni
 i t. d.) ll1')że każdy, mający chęć kupienia, mŻ"J wyrl1lemo
ego l me ws
azą te
uz, St- 
poszczególnych kamieniobmÓw lub szu- NI
n'uehomosc wystawiona nu. licytacyę przejrzeć podczas god'z,in urzędowych w są- dOWI peł
omocmka do doręc6ll, w sIedzibie 
trowisk. I jes oee.i.1l.oL:a na 880 zł. dzie niżej wymienionym, w biurze Nr. 9. sądu zarmeszkałego.. . 
Oferty niesporządzone na. blankietach! NaJmższ.1i. eell1/, wynosi 440 zł. pOJ.liżej kanc. Oddział. r. . . . C. k. S,d po:Vlatowy, OddZIał L 
urzędowych, p,lbo zawien.jące jakiekolwiek! tej ceny sprzedaż, nie przyjdzie do skutku. 'l'a.kie prawa, wobec których lllmeJsza KołomYJa, dma 30 lipca 1899. 
dopiski, zostaną oferentowi zaraz przez ko-! Odnosz
ce SIę do tBj nieruehomości do- licytacya byłaby niedopuszczalną , naleiy 

A,19t. Lwowska. 
-r. 188 :Ę di1;
 19 sierpnIa 1899.
		

/DIGCZAS002001_1899_188_0008.djvu

			L (
z. E, 3563/98 (7) (6374 1-3) I 
I}dowej, jeśli nie mieszka.j!J: w okręgu sądu 
Na, żąda,nie Eranciszh Wemera zastą- niźnj wymienionego i Die wshżą temuż są- 
pionrgo przez dr. Hac?ewskiego w Kołomyi ;!owi p()łnOmocniJL
 do doręczeń, w siedzibi@ 
odbędzie się dnia, 12 wrześaia 1899 G godzi-'111dll z3,mieszk&łeg,). 
.nie 11 przed południem w s!J:dzie niżBj wy- C. k. Sąd IJowiatowy, Oddział II. 
mienionym, biurze Nr. 10 licytacya realno- Bus'e, (1nia 3 sierpnia 1899. 
ści ohjęt.ej lwh. 1667 k-;o. gr. dla. II. dz. m. .___.____ 
Kołomyi objętej składa,jącej się z parcel bud. 
L kat. 2330 i gr. L kat. 1090 (łąki) 1091 
(łąki) i 1202 (roli) wraz z przynależnościa- 
mi, sk-ładającemi się z parkanów i 60 sztuk 
drzew i krzaków. 
Nieru'3homość, wystawiona na licytacyę, 
jest oceniona na 3001 zł., przynależności zaś 
na 37 zł. 
Najniższa cena wynosi 3038 zł'., poniżej 
tej ceny sprzedai nie przyjdzie do skutku. 
Warunki licytacyjne i odnoszące się do 
tej nieruchomości 
okumenta (wyciąg tabu- 
larny, wyciąg katastralny, protokoły ocenie- 
nia i t. d.) może każdy, mający chęć kupie- 
nia, przejrzeć podczas godzin urzędowych w 
sądzie niżej wymienionym, w biurze Nr. 9. 
Takie prawa, wobec których niniejsza 
licytacya, byłaby niedopuszczalną, należy zgło- 
sić do sądu najpóiniej przy wyznaczonym 
terminie licytacyjnym, inaczej roszczenia te- 
go rodzaju co do sa,mej nieruchomości nie 
mogłyby być już ze skutkiem podnoszone. 
Te osoby, dla których jakie praw3 lub 
ciężary na powyższej nieruchomości bądź 
obecnie już istnieją, bądź w toku postępo- 
wania licytacyjnego powstaną, zawiadamiane 
będą o dalszych wydarzeniach tego postępo- 
wania jedynie przez przybicie na tablicy 
sądowej, jeśli nie mieszkają w okręgu sądu 
niżej wymienionego i nie wskażą temuż są- 
dowi pełnomocnika do doręczeń, w siedzibie 
slldu zamieszkalego. 
O. k. Sąd powiatowy, Oddział I. 
Kołomyja, dnia 30 lipca 1899. 


L. cz. E. 357/99 (3) (63
1) 
Na żądanie kasy zaliczkowej "Wiara" 
w Tyśmienicy, odbędzie się dnia 14 wrze- 
śnia 1899 o godz. 8 przed południem w są- 
dzie niżej wymienionym, w biurze Nr. 2 
licytacya realności Iw h. 334 gminy Tyśmie- 
nica objętej na imię Józefa i Maryi Polettza 
zaintabulowanej. 
Niaruchomość, wystawiona na licytacyę, 
jelit oceniona na 40 zł. 
Najnizsza cena wynosi 27 zł. a. w., 
poniżej tej ceny sprzedaż nie przyjdzie do 
skutku. 
Warunki licytacyjne i odnoszące się do 
tej nieruchomości dokument!!. (wyciąg tabu- 
larny, wyciąg katastralny, protokoły ocenie- 
nia itd.) może każdy, mający chęć kupienia., 
przejrzeć podczas godzin urz\"dowych w s
 
dzie niżej wymienionym, w biurze Nr. 2. 
Takie prawa, wobec których niniejsza 
licytacya byłaby niedopuszczalną, należy zgło- 
sić do sąd u najpóźmej przy wyznaczonym 
terminie licytacyjnym, inaczej roszczenia, tego 
rodzaju co do samej nieruchomości nie mo- 
głyby być już ze skutkiem podnoszone. 
Te osoby, dla których jakie prawa lub 
ciężary na powyższej nieruchomości bądź 
obecnie już istnieją, bądź w toku postępowa- 
nia licytacyjnego powstaną, zawiadamiane bę- 
dą o dalszych wydarzeniach tego postępowa- 
nia jedynie przez przybicia na tablicy sądo- 
wej, jeśli nie mieszkają w okręgu s
du niżej 
wymienionego i nie wskażą temuż sądowi 
pełnomocnika do doręczeń, w siedzibie sądu 
za.mieszkałego. 
O. k. Sąd powiatowy, Oddział II. 
Tyśmienica, dnia 14 lipc3 1899. 


L_ cz. E. 28/98 (3) (6336) 
N a ż
danie Estery Turteltaub z Milaty- 
na nowego odbędzie się dnia 15 września 1899 
o godz. 10 przed południem w sądzie niżej 
wymienionym, w biurze Nr. 5 licytacya re- 
alności objętęj wykazem hipotecznym L 10 
i połową wykazu hipotecznego L 11 ks. gr. 
Milatyn do dłuzników a to: Józef's. Bieleckie- 
go, (syn
), Tomasza Bielecki eg-J, .Julii Klus- 
sowej Piwliny Muszyńskiej i .Auto niego Bie- 
leckiego własnej wraz z przynależnoś ciami, 
składającemi się z domu i stajenki. 
Nieruchomość ta, wystawiona na licyta- 
cyę, jest o,;eniona na 1100 zł. aw. . 
Najniższa cena wynosi 506 zł. 66 ct., 
poniiej tej ceny sprzedaż nie przyjdzie do 
skutku. 
Warunki licytacyjne i odnoszące się 
do t.ej nieruchomości dokumtmta (wyciąg ta- 
bularny, wyciąg katastralny, protokoły ocenie- 
nia Itd) może każdy, mający chęć kupien)a, 
przejrzeć podczas godzin urzędowych, w sądzie 
niżej wymienionym w biurze Nr. 5. 
Takie prawa, wobec których niniejsza. 
licytacya byłaby nie dopuszczalną, należy zgło- 
sić do sądu najpóźniej przy wyznaczonym 
terminie licytacyjnym, inaczej roszczenia te- 
go rodzaju co do samej nieruchomości nie 
mogłyby być już ze skutkiem podnoszone. 
Te osoby, dla których jakie prawa lub 
cięża,ry na powyższej nieruchomości bądź 
obecnie już istnieją, bądź w toku postępo- 
wania. licytacyjnego powstaną, zawiadamiane 
będą o dalszych wydarzeniach tego postę- 
;pQwania jedynie przez przybicie na. tablicy 


L. cz. E. 371/99 (4) (6360) 
Na żądanie Pawła Stefana, zastąpionego 
przez pełnomocnika Jana Stefana, rolnika 
w Hucisku, odbędzie się dnia 14 września 
1899 o godzinie 9 przed pó
udniem w sądzie 
niżej wymienionym, w biurze Nr. 4 licyta.cya 
realności objętej lwh. 21 kg. Zapole, Bartło- 
mieja Pasa własnej, wraz z przynależnościami, 
składającemi się z budynków gospodarczych, 
zasiewów, drzew dzikich i owocowych, wozu, 
ogrodzenia i studni. 
Nieruchomość, wystawiona na licyta- 
cyę, jest oceniona na 985 zł., przynależności 
zaś na 387 zł- 70 ct. 
Najniższa cena, wynosi 915 zł. 14 et., 
poniżej tej ceny sprzedaż nie przyjdzie do 
skutku. 
Wanmki licytacyjne niniejszem za- 
twierdzone i odnoszące się do tej nierucho- 
mości dokumenta (wyciąg tabularny, wy- 
ci
g katastralny, protokoły ocenienia i t. d.) 
może każdy, mający chęć kIlpienia" przejrzeć 
podczas godzin urzędowych w sądzie niżej 
wymienionym, w biurze Nr. 7. 
Ta,kie prawa, wobea których niniejsza 
licyt&cya, hyłaby niedopu8zczarną, nll.leży zgło- 
8i6 d@ s
du najpóźniej przy wY'Łnaczonym 
terminie licyt&ccyjnym, inaczej roszczenia te- 
go rodzaju C
1 do samej nieruchomości nie 
moglyby być już ze skutkiem podnoszone. 
Te osoby, dla których jakie prawa lub 
ciężary n,
 pawyższych nieruchomościacb bądź 
obecnie już istnieją, bądź w toku postępo- 
wania liqt&
J'jnego powstaną, zawiadamiane 
będą o dalRzych wydarzeniach tego postępo- 
'j1i-jJ,nia jedynie przez przybicie na tablicy są- 
dowej, jeśli nie mie!:izka.ją w okręgu sądu 
niżej wymienionego i nie wshżą temuż są- 
dowi pełnolli('lrnika. do doręcz,eń, w &iedzibie 
8
du z!l.mieszhłego. 
O. k. Sąd powiatowy, Oddział III. 
KolbuszowI!., dnia 29 czerwca 1899. 


L. cz. E. 1620/98 (1) (6341 1-3) 
Dnia 13 września 1899 o godz. 10 przed 
południem odbędzie się w biurze Nr. 7 są- 
du tutejszego licytacya realności wh1. 4l i 
2556 gminy Kałusz objętych posiadłości wiej- 
skie stanowiących z przynależnościami, skh- 
dająeemi się z drzew i plonów na. pniu, dłu- 
żników Butłomieja Jahana i Julianny Kra- 
mów wbsnych. 
Nieruchomości, wystawione na licyta- 
eyę, są ocenione: pierws
 na 612 zł. 75 ct 
druga na 7719 zł. 80 ct a. w. 
Najniższa cena wynosi dla wh1. 41 
kwotę 408 zł. 50 r.t, drugiego 5598 zł. 76 
ct., poniżaj tej ceny sprzedaż nie przyjdzie 
do skutku. 
Warunki lieytacyjne i inne odnośne 
dokumenta przejrzeć można w sądzie tutej- 
szym, w biurze Nr. 5. 
Takie prawa, wobec których niniejsza, 
licytacya byłaby niedopuszcza.lną, należy zgło- 
sić do sądu najpóźniej przy wyznaczonym 
terminie licytacyjnym, inaczej roszczenia te 
go rodzaju co do sa,mej nieruchomości nie 
i'Ilogłyby być jut ze sk:utJdem podnos:LoD.e_ 
Te osoby, dla kt6rych jakie prawa lub 
ciężary na powyższych nieruchomościach bądź 
obecnie już istnieją, bądź w toku postępowania 
licytacyjnego powstaną, zawiadamiane bę
ą 
o dalszych wydarzeniach tego postępowama 
jedynie przez przybicie na. tablicy sądowej, 
jeśli nie mieszkają w okręgu sf
du niżej wry- 
mienionego i nie wskr
żą temul. sądowi pel- 
nomocnika do doręcz"ń, w siedzibie sądu 
zamieszkałego. 
O. k. Sąd powiatowy, Oddział 1. 
Kałusz, dnia 16 lipca 18\:J9. 


L_ ez. E. 174/98 (13) (6289 1-3) 
Na żąoani.e Powiatowej Kasy Oszczę- 
dności w Wieliczce, odbędzie się dnia 18 
września. 1899 o godz. 10 przed południem 
w s!)dzie niżej wymienioaym, w binrze Nr. 
-;'2 w Krakowie, licytacya dóbr tabularnych 
Bugaj lwh 601 objętych, wr
.z oz przynale. 
żnościami, składającemi się z pary koni, je- 
dnej krowy, młynka do czyszczenia zboż
, 
WOZi], pługa, pary bron i pary liter zbożo- 
wych. 
Nierllehomość wystawiona na licytacyę 
jest ocenioną na 6617 zł. 17 1 /, et., przyna- 
leżności na 175 zł., 40 ct. 
Najniższa certa wynosi 4528 zł. 38 ct. 
ponizej tej ceny sprzedaż nie przyjdzie do 
skutku. 
Warunki licytacyjne i odnoszące się do 
tej nieruchomości dokllmBnta (wyciąg tabu- 
larny, wyciąg katastralny, protokoły ocenie- 
nia i t. d.) moża każdy, maiący chęć kupienia, 
przejrzeć podczas godzin unędowych w są- 
dzie niżej wymienionym, w biurze Nr. 22. 
- Takie prawa, wobec których niniejsza 
licytacya byłaby niedopuszczalną, należy zgło- 
sić do sądu najpóźniej przy wyznaczonym 


8 


terminie licytacyjnym, ina.czej roszćżenia te- 
go rodzaju co do samej nieruchomości nie 
mogłyby być już ze skutkiem podnoszone. 
Te osoby, dla których jakie prawa. lub 
ciężary na powyższej nieruchomości bądź 
obecnie już istnieją, bądź w toku postępowa,nia, 
licyt!l.cyjnego powst8IJ.
, zawiadamiane będą 
o d.alszych wydar'Zenia,
.h tego postępowania 
jedynie przez przybicie na tabliey sądowej, 
jeśli nie mieszkają w okręgu sądu niż?j wy- 
mienionego i nie wskażą temuż sądowi peł- 
p!)mocnika d.o doręczeń, w siedzibie sąrlu 
zamiesz kałego, 
O. Jr. Sąd krajowy, Oddział VIII. 
Kraków, dnia 5 lipca 1899. 


L. cz. E. 851/98 (lO) (6348) 
Na żlldanie Gdicyjskiego Zakładu kre- 
dytowego ziemskiego we Lwowie, odbędzie 
się 19 września 1899 o godzinie 10 przed 
południem w sądzie, niżej wymienionym w 
biurze Nr. 2 parter, licytacya realności lwh. 
229 ks. gr. gminy Janiny objętej Jana Ję- 
kota własnej wraz z przynależnościami, opi- 
sanymi w protokole ocenienia. 
Nieruchomość, wystawiona na licyta- 
cyę, jest 8cenioną na 225 zł. aw., przynale- 
żności zaś na 19 zł. 25 ct. 
Najuiższa cena wynosi 162 zł. 83 ct., 
ponHej tej ceny sprzedaż nie przyjdzie do 
skutku. 
Warunki licytacyjne, które się niniej- 
szem ustala i odnoszące się do tej nierucho- 
mości dokumenta (wyciąg tabularny, wyciąg 
katastralny, protoko
y o
enienia i t. d.) może 
każdy, ma.jący chęć kupifJDia, przejneć pod- 
czas godzin Uff.ędowych w sądzie niZej wy- 
mienionym, w biurze 2 parter. 
Takie prawa, wobec których niiliejsza 
licytacya byłaby niedopl1szczaln
, należy zglo- 
sić do sądu najpóźr.Jie.j przy wyznaczonym 
terminie licytacyjnym, inaczej roszczenia te- 
go rodzaju co do samej nieruchomości nie 
mogłyby być już ze skutkiem podnoszone. 
Tf' osoby, dla których ja,kie prawa lub 
cięhry na. powyiszej nieruchomości bądź 
obecnie już istnieją, bądź w toku postępo- 
wania licytacyjnego powstaną, zawiadamiane 
będą o dalszych wydarzeniach tego postępo- 
wania jedynie przez przybicie na tablicy są- 
dowej, je
li nie mieszkają w okręgu sądu 
niżej wymienionego i nie wska.:tą temuż są- 
dowi pe!!).omocnika do doręczeń, w siedzibie 
sądu zamieszhłego. 
O. k. Sąd powiatowy, Oddział III. 
Tuchów, dnia 21 lipca 1899. 


L cz. E. 126/99 (6) (6335 1-3) 
Na żądanie Antoniego Sali z Głębowic, 
odbędzie się dnia 20 września 1899 o godz. 
10 przed połu iniem w sądzie niżej wymie- 
nionym, w biurze 6 publiczna licytacya po- 
łowy realności pod lk. 69 lwh. 74 kgr. Głę- 
bowice objętej będącej wbsnością spadko- 
bierców Józ;'f1lo Figury wraz z przynależno- 
ściami. 
. Nier
c.homość powyższa wysta.wion
 na 
hcytacyę Jest oceniona na kwotę 614 zł. 27 
l/i ct. przyaależuości zaś na 50 zł. 5 ct. 
Na.jniższa cena wynosi 442 zł. 88 ct., 
poniżej tej ceny sprzeda.ż nie przyjdzie do 
skutku. 
. . Warunki licytacyjne i odnosząca się do 
tej meruchomości dokumenta (wyciąg tabu- 
l
rnr, wyciąg katastralny, protokoły ocenie- 
ma 
td.), może każdy, mający chęć kupienia, 
pr:-eJrz.ec podczas godzin urzędowych w są- 
dZIe mŻ'lj wymienionym, w biurze Nr 6. 
Takie prawa, wobec których niniejsza 
li.cytacya byłahy n.iedopuszczalną, należy zgło- 
SIĆ. 
o są.iu najpóźniej przy wyznaczonym 
tenmnie . icyt.a.cyjnym, inaczej rosz
zenia te- 
go rodz
Jn co do sam"j nieruch':.1mości nie 
mogłyby być już ze skutkiem podnoszone. 
. Te osoby, dla których jakie prawa lub 
clęiary na powyższej n.leruchomości bądź 
}
ecn!e jnz istnieją, bądź w toku postępowa- 
O.Ja hcyta.cyjnego powstaną, zawia.damiane 
będ
 o. da.lszych wydarz
niach tego postępo- 
wama Jedynie przez przybicie na tablicy są- 
d?w
j, jeśli nie mieszka.ją w okręgu sądu 
mZHJ wymienionego i nie wskażą temuż są- 
dowi pełno ocnika do doręczeń, w siedzibie 
są.du zamieszkałego. . 
O. k. Sąd powiatowy, Orldział III. 
A'ldrychów, dnia 30 czerwca 1890. 


L. cz. E 161/99 (4) (6250 1-3) 
Na zl!:dlmie Towarzystwa za,liczkowego 
Jedność w .Jarycoowie nowym. odbędzie się 
dnia 22 wfZI,'śnia 1899 o godzinie 12 Dfzed 
południem w sądzie niżef wymienioI!.ym w 
biurze Nr. 14 przymusowa licytacya wh1. 
116 księgi grrunt. gminy Podli ski wielkie 
objętej, Andrucha Panasa whsnej składają- 
cej się z parc. gr. 1432/1. 1432/2, 1432/3 i 
1432/4. 
Nieruchomość, wystawiona na licyta- 
cYłż-, j( st ocenioną na. 280 zł. 
N ajniZsza cena wynosi 186 zł. 67 et., 
poniżej tej ceny sprzedaż nie przyjdzie do 
skutku. 
W arunki licytacyjne i odnoBzące się do 
tej nieruchomości dokumenta (wyci
g tabu. 


la,rny, wyciąg ka.ta,stra,lny, protokoły ocenie- 
nia, i t. d.) może każdy ma,jący chęć kupie- 
nia, przejrzeć podczas godzin urzędowych Vi 
sądzIe niżeJ wymienionym w k&ncelaryi od- 
działu IV. 
Ta,kie prawa, wobec których niniejsza 
licytacya by
aby ni.edopuszczalną, ua,leży zgło- 
sić do sądu najpóźniej przy wyznaczonym 
terminie li.cytacyjnym, inaczej roszczenia te- 
go rodzaju co do samej nieruchomości nit' 
mogłyby być już ze skutkiem podnoszone. 
Te osoby, dla. których jakie prawa lub 

iężjj.ry na powyższej nieruchomości bądź 
ob
c!lie. już 
stnieją, bądź w toku postęro 
wama hcytacYJnego powstaną, zawiadamiane 
będą o dalszych wydarzeniach tego postępo
 
wania jedynie przez przybicie na tablicy są- 
dowej, jeśli nie mieszkają w okręgu sądu 
niżej wymienionego i nie wskażą temuż sl!:- 
dowi pełnomocnika do doręczań, w siedzibiA 
s
dll zamieszk&łego. 
O. k. Sąd powIatowy S. II., Oddział IV. 
Lwów, dnia 
O czerwca 1899. 


L. cz. E. 304/99 (4) (6365) 
N a żądanie Stowarzyszenia "Landwirt- 
schaftliches Oreditverein fur Handel, Gewerbe 
und Aekerbau" w Ruskim Baniłowie, orlhę- 
dzie się dnia 15 września 1899 o godz. 10 
przed południem w sądzie niżej wymienio- 
nym, w biurze Nr. 10, licytacya połowy 
realności wyk. hip. 1. 265 ks. gr. gm. kat. 
Dżurów, skł"dająca się z parc. bud. 264/1, 
na której wybudowana, jest chata mieszkalna, 
komora i kolesznia, tudzież z para. grnnt. 
405/3, 407, 1568/2, 1569'3, 1570/1, 1571/3, 
2135/2, 2415/1, 2473/1, 2474/3 i 2475. . 
Nieruchomości powyższe, wystawi.me 
na licytacyę, są ocenione na 1035 zł. 
Najniższ& cena wynosi 690 zł., poniżej 
tej ceny sprzedaż nie przyjdzie do skutku. 
Warunki licytacyjne i odnosz!J:ce się; do 
tych nieruchomości dokumenta (wyciąg tabu- 
larny, wyciąg katastralny, protokoły ocenie- 
nia i t. d.) moze każdy, ma,jący chęć kupie:lia, 
przejrzeć podczas godzin urzędowych w są- 
dzie niżej wymienionym, w biurze Nr. 8.' 
. Takie prawa, wobec których niniejsza. 
iicytacya byłaby niedopuszczalną, należy z'do- 
sić do sądu najpóżniej przy wyznaczoLym 
t.erminie licytacyjnym, inaczej relszczenit te- 
go rodzaju co do samej nieruchomości !liI:) 
mogłyby być już ze skutkiem podnoszon

. 
're osoby, dlą. których jakie prawa lub 
cięża.ry na powyższych nieruchomościach hąoi 
obecnie już istnieją, bądź w toku postępowania 
licytacyjnego powstaną, zawiadamia,ne _bę
ą 
u I.h.l"iO.r'-'
 w yUiOU<ł:mlacn 
ego postępOWlł.nIl!. 
jedynie przez przybicie na tablicy sądowej, 
jeśli nie mieszkają w okręgu sądu niżej wy- 
mienionAgo i nie wskażą temut sądowi peł- 
aomocnika do doręczeń, w siedzibie sądu 
'£amieszbłego. 
O. k. Sąd powiatowy, Oddział II. 
Zabłotów, dnia 27 czerwca 1899. 


L. cz. E. 617/98 (5) (6406) 
N a żądanie Ohawy N ebenzahl, cesyo- 
naryu5!zki Leiba N ebenzahla w.Wiśniczu, 
odbędzie się dnia 18 września 1899 o godz. 
11 przed południem w sądzie niżej wymie- 
nionym, w biurze Nr. 2 licytacya 2/6 części 
realności lwh. 76 ks. gr. gm. kat. Wiśnicz 
objętych, Mojżesza Klansnera własnych. 
Nieruchomość, wystawiona na licyta- 
cyę, jest ocenioną na 400 zł. a. w. 
Naj niższa cena wynosi 200 zł. a. w., 
poniżej tej ceny sprzedaż nie przyjdzie do 
skutku. 
. 
arunki licytacyjne i odnoszące się do 
tej meruchomości dokumeD.ta (wyciąg tabu- 
larny, wyciąg htastralny, protokoły ocenie- 
n!a i t. 
.) n;ł0źe każdy, mający chęć kupie- 
fila, przejrzec podcz.as godzin urzędowych w 
t'lldzie niżej wymienionym, w biurze Nr. 3. 
Takie prawa, wobac których niniej- 
sza licytacya byłaby niedopuszczalną, naieiy 
zgłosić do sądu najpóźniej przy wyznaczo- 
nym terminie lieytacyjnym, inaczej roszcze- 
uia tego rodzaju co do samej nieruchomości 
uie mogłyby być już ze skutkiAm podnoszon
. 
O. k. S
d powiatowy, Oddział III. 
Wiśnicz, dnia 26 czerwca 1899. 


L. Paes. 12 054 15 L/99 (6411 3-3) 
OBWIESZOZENIE. 
Prezydyum c. k. wyżgzego Sądu kraj. 
we Lwowie rozpisuje rozprawę ofertową na 
oddanie w przedsiębiorstwo dobudowy do do- 
mu więziennego w Tarnopolu. Ogólna Sl;ma 
kosztorysowa wynosi 78 000 zł. a. w. 
Oferty wnosić należy do biura c. k. 
ministeryalnego Radcy budownictwa Frau- 
ciszka Skowrona we Lwowie przy ul. Bato- 
rego 1. 5 najdalej do 26 sierpnia 1899 godz. 
10 przed południem. 
Pla!lJ: i kosztorysy zstwierdzone przez 
c. k. 
l1111sterstwo sprawiedliwości tudzid 
ogól
e 1 szcze
ółowe warunki budowy mozna 
przejrzeć w bIUrze tegoż Radcy budownictwa 
w zwykłych godzinach urzędowych. 
Lwów, dnia 7 sierpnia, 1899.
		

/DIGCZAS002001_1899_188_0009.djvu

			L. cz. E. 554/99 (11) (6292 1-3) 
Na żądanie Kasy oszczędności miasta 
I\ołomyi, zastąpionej przez adw. dra Dębic 
kiego, odbędzie się dnia 18 września J 899 
o godz. 9 rano w sądzie niZej wymienio- 
nym, w biurze Nr. 10, licytacya realności 

hl. 547 ks. gr. dla I. dz. m. KOłomyi ob- 
Jętej, składa.jącej się z domu l kat. 107/108, 
trzech budynków gospodarczych, parceli bud. 
1. 503, studni i ogr0dzenia. 
Nieruchomość, wystawiona n& Jicyta- 
cyę, jest ocenioną na 11470 zł. w. a. 
Najniższa cena wynosi 5458 zł. 33 et., 
ponizej tej ceny sprzedaż nie przyjdzie do 
skutku. 
Warunki licytacyjne i odnoszące się 
do tej nieruchomości dukumenta. (wyciąg ta- 
bularny, wyciąg katastralny, protokoły oce- 
nienia itd.) może każdy, mający chęć kupie- 
nia, przejrzeć podczas godzin .urzędowych 
w sądzie niżej wymienionym, w biurze .Nr.. 9. 
Takie prawa, wobec których mnieJsza 
licytacya byłahy niedopmzczdną, nalezy zgło- 
sić do s
du najpóźniej przy wyznacwnym 
terminie licytacyjnym, inaczej roszczenia te- 
go rodzaju co do samej nieruchomości nie 
mogłyby być już ze skutkiem podnoszone. 
Te osoby, dla których jakie prawa lub 
ciężary na powyższej nieruchomości bądź 
obecnie już istnjejft. bądź w toku postępo- 
wania licybcyjnegc- powstaną, zs.wiada.mia:n.e 
będą o dalszych wydarzeniach tego P?stępo- 
wania jedynie przez przybicie nil. tablICY s,ą- 
dowed, jeśli nie mieszkają w okręgu Są
lU 
D iżej wymienionego i nie wskażą te
uż. s
- 
d,)wi pełnomocnika. do doręczeń, w sIedzIbIe 
f;
tdu zamieszkałego. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział 1. 
Kołomyja, dnia 1 sierpnia 1899. 


L. cz. E. 212/98 (4) (6378 1-
) 
Dnia 21 września 1899 o godz 10 przez 
południem, w biurze Nr. II., odbędzie się licy- 
tacy
. 1/8 części realności wyk. hip. 67 gmi- 
ny 'l'ouste z przynależnościami. 
Nieruchomość, wystawiona na licytacyę, 
.ie8t oceniona na 166 zł. 25 ct. 
Najniższa cena wynosi 124 zł., poniżej 
t..j ceny sprz€Jd&ż nie przyjdzie do skutku. 
Warunki licytacyjne i odnoszące się do 
tEj nieruchomości dokumenta, mozna przej- 
rzeć w sądzie tutejszym, w biurze Nr. II. 
Takie prawa, wobec których niniejsza 
licytacya byłaby niedopuszczalną, należy zgło- 
SIC 110 '-''td.u najpóźniej przy wyznaczonym 
termi
ie licytacyjnym, inaczej roszczenia tego 
rodzaju co do samej nieruchomości nie mo- 
głyby być już ze slmtkiem podnoszone 
'fe osoby, dla których jakie prawa lub 
ciężary na powyższej nieruchomości bądź 
obecnie już istnieją, bądź w toku postępo- 
wania licytacyjnego powstaną, zawiadamiane 
będą o dalszych wydarzeniach tego postępo- 
wani!!. jedynie przez przybicie na tablicy są- 
dowej, jeśli nie mieszkają w okręgu sądu ni- 
żej wymienionego i nie wskażą temuż sądowi 
pełnomocnika do doręczeń, w siedzibie sądu 
zamieszkałego. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział II. 
Grzymałów, dnia 21 listopada 1898. 


L cz. E. 236/99 (7) (6431) 
Na żądanie Towarzystwa zll.liczkowego 
w Baligrodzie, odbędzie się dnia 15 września 
1899 o godz. 10 przed południem w sądzie 
niżej wymienionym, w biUJze Nr. 1 licytacya 
realności lwh. 236 ks. gr. gminy Baligród 
objętej. 
Nieruchomość wystawiona na licytacyę, 
jest ocenioną na 1700 zł. 
Najniższa cena wynosi 850 zł. poniżej 
tej ceny sprzedaż nie przyjdzie do skutku. 
Warunki licytacyjne i odnoszące się do 
tej nieruchomości liokumenta (wyciąg tabu- 
larny, wyciąg katastralny, protokoły ocenie- 
nia i t. d.) może każdy, ma.jący chęć kupie- 
nia, przejneć podczas godzin lluędowych 
w sądzie niżej wymienionym, w biurze Nr, 5. 
Takie prawa, wobec których niniejsza licy- 
tacya byłaby niedopu8zczalmb należy zgłoSl.Ć 
do sądu najpóźniej przy wyznaczonym termI- 
nie licytacyjnym, inaczej roszczenia tego ro- 
dzaju co do samej nieruehomości nie mo- 
głyby być już ze skutkiem podnoszone. 
Te osoby, dla których jakie prawa lub 
ciębry na powyższej nieruchomości bądż 
obecnie już istnieją, bądź w toku postępo- 
wania licytacyjnego powstaną, zawiadamiane 
będą odalszych wydarzeniach tego postę- 
powania jedynie przez przybicie na tablicy 
;sądowej, jeśli nie mieszbją w okręgu sądu 
niżej wymienionego i nie wskazą temuż są- 
do
i pełnomocnika do doręczeń w siedzibie 
sądu zr.mieszkałego. 
C. k. S
d powiatowy, Oddzia.ł I. 
llaligród, dnia 15 lipca 1899. 


L. cz. E. 125/99 (3) (6432 1-3) 
Dnia 31 sierpnia 1899 o godzinii 9 1 /1 
przrd południem odbędzie się w biurze Nr. 
3 licytacyą 12/80 c1.ęści posiadłości lwh. 241 
i całej posiadłości lwh 503 gminy Frysztak 
objętych Katarzyny Hnatowiczowej wlasnych 
Wraz z przynależytościami. 


NierllehomoRei wystawionl1 na lieyt.acyę 
są. ocenione na 400 z.f. 92 0k 
. Najniższa cena wynoRi 26
 zł. 62 et., 
poniżej tej ceny sprzedaż nie nastąpi. 
Odnoszące się do tej Lcytacyi doku- 
menta może każdy przejrzeć podczas godzin 
urzedowych w biurze Nr. 6. 
0, k. Sąd powiatowy, Oddzia..ł II. 
Frysztak, dnia 8 sierpnia 1899. 


L. cz. E. 85/99 (5) (6435) 
Dnia 7 września 1899 o godz. 9 przed 
południem odbędzie się w biurze Nr. 2 sądu 
tutejszego licytacya połowy realności wyk. 
hip, 360 z przynależytościami. 
Połowę domu z przynależytościami oce- 
niono Ra 150 d., połowę ogrodu i roli z 
przynależytościami na 
161 zł. . 
N ajniższa cena, niżej której sprzedai 
nie nastąpi wynosi 1540 zt 66 ct. 
W i!.runki licytacyjne i inne odnośne 
dokumenta przejrzeć można w sądzie tutej- 
szym w biurze Nr 2. 
Takie prawa, wobec których niniejsza 
licytacJI', byłaby niedopusze:zaln.ą, należy zgło- 
sić do sądu najpóźniej przy wyznaczonym 
terminie Hcyt
cyjnym, inaczej roszczenia te- 
go rodza.ju co do samej nieruchomości nie 
mogłyby być już ze skutkiem podn.os:T.One. 
Te osoby, dla których jakie praw!!' lub 
ciężary na powyższej nieruehomości bądź 
obecnie juz istnieją, bądź w toku postę- 
powania licytacyjnego powstaną, zawiada- 
miane będą o dalszych wydarzeniach tego 
postępowania jedynie przez pn,ybicie na ta- 
blicy sądowej, jeśli nie mieszkają w okręgu 
sądu niżej wymienionego i nie wskażą te- 
muż sąaowi pełnomocnika. do doręczeri, w 
siedzibie sądu zll.mieszkałe'go. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział II. 
Radłów dnia 12 lipca 1899. 


L. cz.. E. 131199 (7)1 (6367 1-3) 
Na żądanie p. Heni Fink kupcowej w 
Kozowie, odb
dzie sili dnia 22 września 1899 
o godz. 10 przed południem w sądsie ni- 
żej wymienionym, w sa.li rozpraw licytacya 
posiadłości gruntowej wyk hip. 1. 50 ks. gr. 
gminy Rakowiec wraz z przynależnościami, 
składającemi się z plonów polnych. 
Nieruchomość powyższa wystawiona na 
licytacyę, jest oceniona na 810 zł. przynale- 
żność zaś na U4 zł. 
N aj niższa cena wynosi 622 zł. 66 ct., 
poniżej tej ceny sprzedaż nie przyjdzie do 
skutku. 
Warunki licytacyjne i odnoszące si.ijJ do 
tej nieruchomości dokumenta (wyciąg tabu- 
larny, wyciąg katastralny, protokoły ocenienia 
i t. d.) może każdy, mający ch
ć kupienia, 
przejrzeć podczas godzin urzędowych w są- 
dzie niżej wymienionym, w biurze Nr. 1. 
Takie prawa, wobec których niniejsza 
l
cytacya byłaby niedopuszczalną, należy zgło- 
SIĆ do sądu najpóźniej przy wyznaczonym 
terminie .licytacyjnym, inaczej roszczenia te- 
go rodzaJu co do samej nieruchomości nie 
mogłyby być już ze skutkiem podnoszone. 
Te osoby, dla których jakie prawa lub 
ciężary 
a powyższej nieruchomości bądź 
obec
nle .lUŻ istnieją, bądź w toku postęp 0- 
wama lIcytaoyjnego powstaną, zawiada.mia- 
ne będą o dalszych wydarzeniach tego postępo- 
wania jedynie przez przybicie na tablicy są- 
dowej, jeśli nie mieszkają w okręgu sądu 
niżej wymienionego i uie wskażą temuż są- 
dowi pełnomocnika. do doręczeń, w siedzibie 
sądu zamieszkałego. 
C,. k.. Sąd powiatowy, Oddział I. 
WlsnlOwcz yk, dnia 2 sierpnia 1899. 
Nr. 4452 


(6084 2-2) 


A V I S O. 
Ąuf das in der Nr. 183 vom U August 
L J. dleses BlatteiJ verlllutbarte Aviso wegen 
Lieferung d
s Regiebedarftlr an Rogen und 
Hafer fur dIe Stationen Przti\myśl, Jaroslau, 
Rzeszów, Stryj, Gródek und Łańcut, wird 
aufmerksam gemacht. 
Die nilheren Bedingnisse konnen bei 
der ,Intel!-danz des 10 Corps in Przemyśl, 
SOWIe bel den.v erpilBgs-Magazinen der vor- 
genannten Statwnen tiio-lich zwischen 10-12 
Dhr vormittsgs einges
hen werden. 
Przemyśl, am 1 August 1899. 
InteJ1danz des k und k. 10 Corps. 


Konkursa. 
L. 73094 (6384 
-3) 
Ogłoszenie konkursu. 
W cel
 rozdania zapomóg z fundacyi 
jubileu"zoweJ 
rzędników sądowych okręgu 
c. k. sąd
 kr
J?
Pgo wyższego we Lwowie, 
ogłasza SIę nmleJszem konkurs do 20 wrze- 
śnia 1899. 
Do korzystania z tej fundacyi upra- 
wnioM są wdowy i sieroty po urzędnikach 
sl\dowych okręgu lwowskiego c. k. sądu kra- 
jowego wyż
zego IX, X i XI-tej kI. rangi. 
Podallla zaopatrzone w świadectwo u- 
bóstwa i dokumeIl,ta wykazujące, że mąż, 
względnie ojciec był urzędnikiem sądowym 
wymienionej klasy rangi w powyższym okr
- 


9 


gu sąaowym, wniesione być mają w termi- 
nie oznaczonym do c. k. NamieHtnictwa we 
Lwowie. 
Lwów, dnia 2 sii'rpnia 1899. 


L. 73092 (6385 3-3) 
Ogłoszenie konkursu. 
W celu rozds.ni:J. zapomóg z fundacyi 
jubileuszowej 1m. Adolfa. Br. Jorkasza Kocha 
ogłasza się niniejszem konkurs do 20 wrze- 
śnia 1899. Do korzystania z tej fundancyi 
uprawnione są wdowy i sieroty po urzędni- 
kach skarbowych X-tej. XI-tej klasy rangi 
z wyjątkiem urzędników konceptowych. 
Podania zaopatrzone w świadectwo u- 
bóstwa i dokumenta wykazujące, że mąż 
względnie ojciec był urzędnikiem skarbowym 
wymienionej klasy rilngi, mają być wnit>sio- 
no w terminie powyższym do c. k. Namie- 
stnictwa. 


z c. k. Namiestnictwa. 
Lw6w, dnia 2 sio.:Jrpnia 1899. 


L. 8818 (6422 1-3) 
K O N K D R 8. 
Celem obsadzenia opróżnionej przy są- 
dzie krl!.jowym w Krakowie posady Dyrekto- 
ra urzędu ksiąg gruntowych w VIII randze 
rozpisuje się niniejszem konkurs z terminem 
do dnia 6 wrześaia 1899. 
Podania o powyższą pogadę wllosić na- 
leży w przepisanej drodze do Prezydyum są- 
du krajowego w Krakowie. 
Prezydyum sądu wyższego. 
Kraków, 14 sierpnia. 1899. 


(6421 1-3) 


L. 77590jII 


KONKURS 
na posady: . 
1) Poczmistrza przy c. k. urzędzIe pocz- 
towym w Radłowie w powiecie Brzeskim, 
2) Ekspedytorów: przy c. k: Urzędzie 
pocztowym w Rajtarowicach w powIecie Sam- 
borskim. 
3) w Kol
dzianach, w powiecie Czort- 
kowskim. 
Za kontraktem służbowym i kaucyą dla 
dla pierwszej posady 500 zł. dla następnych 
po 200 zł. 
Z poborami: 
dla Radłowa: płacy rocznej 500 złr., 
ryczaltu kancelaryjnego 120 zł. i wynagro- 
dzenia 800 zł. za codzienną dwurazową jazdę 
posłańczą do Bogumiłowic i na
owrót. 
do Rajtarowic: płacy rocznej 200 dr. 
ryczałtu kancelaryjnego 60 zł. i wynag-ro- 
dzenia 600 zł. za codzienną jazdę posłańczą 
do Sambora i i napowrót. 
-' dla Kolędzian: płacy rocznej 200 złr., 
ryczałt kancelaryjny 60 zł. i wynagrodzenia 
za codzienną trzy razową jazdę posłańczą 
do Szmańkowczyk i napowrót. 
Podania należy wnieść najpóźniej do 4 
września br. do c. k. Dyrekcyi poczt i tele- 
grafów we Lwowie. 
Z c. k. Dyrekcyi poczt i telegrafów dla 
Galicyi. 
Lwów, dnia 14 sierpnia 1899. 


Upadłości. 
L. cZ. V. 27/96 89 (6440) 
W sprawie konkursowej Mirona Hry- 
cykiewicza wolno wierzycielom konkurowym 
rachunek administracyjny za czas od 1 listo- 
pada 1897 do 9 sierpnia 1899 i projekt re- 
partycyi bądź w tus. kancelaryi 1. 21, lub 
u p. Arnolda Moslera w SokallI przeglądać 
i przeciw projektowi repartycyi do dnia 24 
sierpnia b. r. w tut. sądzie piso mnie lub 
ustnie wnieść zarzuty. 
Do sprawdzenia rachunku, do wyboru 
zo!,wiadowcy masy, do powzięcia uchwały 
co do niezrealizowanych pretensyi i ewen- 
tualnie do rozprawy nad zHzutami przeciw 
projektowi repertycyi wyznacza się dzień 
31 sierpnia 1899 godz. 10 rano biuro 21. 
C. k Sąd krajowy cywilny 
Oddział VII. 
Lwów, dnia 12 sierpnia 1899. 


L. cz. S. lO/!)6 176 (6423) 
Do zbadania należności oznaczenia 
stopnia pierwszeństwa zgłoszony dodatkowo 
do masy konkursowej Mojżesza Kleina i Szy- 
mona Hirscha pretensyj Jakóba Reicha w 
odsetkach od poprzednio zgłoszonych wierzy- 
telności, tudzież pretensyi Joela Weinsteina 
i Jakóba Aleksandrowitza w kwotach 68 zł. 
75 et, i 155 zł. ewentualnie także wszelkich 
p6źnhjszych zgłoszł:'ń, wyznaczam audyencyę 
w biurze mojem pod Nr. 2 na dzirń 29 sier- 
pnia ] 899 godz.inę 9 rano. 
Kraków, dnia 14 sierpnia i 899. 
Komisarz konkursowy. 


Kuratele
 
L. cz. L. 7199 (7) (6303 2-3) 
W ojciecha Buczka, gogpodarza z Lisich 
.lam, zamieszkatego we Lwowie ulica Sło- 
neczna 1. 20 uznaje się marnotrawcą. 


W celu strzeżenia j
go praw ustanawia 
się p. Jędrzeja Szezebyłę, gospodarza w Li- 
sich jamach kuratorem. 
C. k. Sąd powia.towy, Oddział I. 
Lubaczów, dnia 17 lipca 1899. 


L. (',z. IV. 367180 (4) (6295 2-3) 
Walerya J ezierska umysłowo niedołę- 
żną uznana i kuratorem dla. niej Antoni Mi- 
koś, rolnik z Janowic ustanowiony. 
O k. Sąd powiatowy. 
Tarnów, 25 lipca 1899. 


L. cz. P. 188/99 (6304 2-3) 
Salomea Wojcicka. z Woli Pławskiej 
uznana marnotrawcą kuratorem Jan Gawron 
z Woli Pławskiej. 
Mielec, 1 sierpnia 1899. 


L. cz L. 1/98 (2) (6320 2 -31 
Marek Bogacz ze Zboisk, lat 31 licząey 
uznany za głupowatego, kuratorem Antoni 
Bogacz syn Jakóba ze Zboisk. 
C. k. Są(l powiatowy, Oddział I. 
Dukla, dnia 20 czerwca. 18!:19. 


L. cz. P. 19/99 (3) (6254 2-3) 
Wasyl Howera postawiony pod kura- 
telę. 


Kuratorem ustanowiono Fedora Rowa- 
niszaka z Niewoczyna. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział II. 
Bohorodczl!.ny, 25 stycznia 18
9. 


L. 

. P. 119(99 (11) (6255 2--3) 
Iwan Iwaniów z Lachowiec uznany 
marnotrawcą. 
Kuratorem Michał Kuryluk syn Stefana. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddzial II. 
Bohorodczany, dnia 27 lutego 1899, 


L. cz. L. 6/99 (3) (6259 2-3) 
Ołena Kucij z Dubowiec została uznaną 
głupkowatą, a kurabrem jej ustauowiono Ru- 
mana Litwina z Dubowiec. 
Halicz, dnia 12 maJa 1899. 


L. cz. L. 116/99 (6) (6264 2-3) 
Petro Obuszak Andryja z Myszyna 
uznany umysłowo chorym, kurat.orem usta- 
nowiony Stef1l.n Ob uszak Iwana tamże. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział IV. 
Peczeniżyn, dnia 14 lipca 1899. 


L. cz. IV. 143;75 (6) (635
 2 -3) 
Piotr DY]l\g, syn Józefa ze Swięean 
uznany umysłowo niedołężnym, kuratorem 
ustanowiony Jędrzej Kędzior z
 Święcan. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział l. 
Jasło, dnia 3 sierpnia 1899. 


L. cz. L. 4/98 (lO) (6184 2-3) 
Grzegorza Dmuchowsk
ego z Bełza uzna- 
no marnotrawcą i Józefa Zarskiego ustano- 
wiono kuratorem. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział I. 
Bełz, 20 marca 1899. 


L. cz. VII. 213196 (6401 2-3) 
Jadwigę Sindkową z Czułówka. uznano 
za umysłowo chorą, kuratorem ustanowiono 
Jana Słomaka.; 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział I. 
Liszki, dnia 16 lipca 1899. 


L. cz. P. 223199 (4) (6404 2- 3 ) 
J urko Dutka z Ostryni został uznany 
za marnotrawcę, kuratorem ustanowiono Izy- 
dora Kozak z Ostryni. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział II. 
Tłumacz, dnia 30 maja 1899. 


Li cz. P. 118/99 (5) (6265 2-3) 
Elldokia z Audrusiaków 10 Ma.ksymiuk 
20 Tymków z Myszyna uznana marnotra- 
wczynią, kuratonm ustanowiony Nykob Ma- 
ksymi uk tamże. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział IV. 
Peczeniżyn, dnia 14 lipca 18'!9. 


L. cz. L 13198 (7) . (6416 2-3) 
Marunia zŁosynów Koltyka z Kunina 
uznana umysłowo chorą, kuratorem jej ust.a- 
nowi ono Romana. Kołtyka z Kunina. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddzial II. 
Żółkiew, dnia 24 lipca 1899. 


L. cz. P. 85/99 (1) (6350 2-3) 
Iwan Stefaniszyn 7, Rozhadowa uznany 
marnotrawcą, kuratorem dlań Josafat Aniń 
C. Ir. Sąd powiatowy, Oddział IV. . 
Zborów, dnia 1 lipca 1
99.
		

/DIGCZAS002001_1899_188_0010.djvu

			L. c
. L. 4/99 (5) (6267 2-3) 
Ks. Antoni Sokalski, ekspozyt z Bere- 
mian, został uznany umysłowo chorym, a ku- 
ratorem jf1go ustanowiono J. W. P. barona 
Franciszka Heydla, właściciela dóbr Bere- 
miany. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział II. 
Tłuste, dnia 30 czerwca 1899. 


L. cz. P. 135/99 (4) (6345 2-3) 
Dla marnotrawnego Stefana Komarań. 
skiego z Michałówki ustanowiono kuratora. 
VI osobie Stacha Komarańskiego z Micha- 
łówki. 
O. k:. Sąd powiatowy, Oddzial III. 
Podhajce, dnia 18 czerwca 1899. 


L. cz. IV. 167/88 (634* 2-3) 
Semen Kapak z Luczy uznany został 
marnotrawcą. 
Kuratorem jest dla niego Onufry Hry- 
zun iak. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział IV. 
Peczeniżyn, dnia 29 maja 1899. 


L. cz. L. 1199 (6) (6181) 
C. k. Sąd powiito'A-Y w Wadowicach 
uznaje J óz
fa Walczyka z Barwaidu średniego 
ma.rnotrawcl!;, ustanawia dla niego kuratort'm 
!i'ranciszka. Malczyka. 
Wadowice, duia 9 czerw:!!\ 1899. 


Wyroki pr:asowec 
BL 181 (6205) 
CZ)a
 t t 2anbe

 al!3 
retgericf)t in 
,8ara gat mit bem 
denntniHe bom 21 zsuH 
1899, 
r. 36, bic )illeiterberbrdtul1g ber 91r. 
12 ber ,8eitfcf)rift: "Dalmatinski Hrvat" bom 
15 zsu!i 1899 wegen be
 
rtifef!3: "Svega po 
malo" nad) 
s. 302 unb 305 @St. @. \Jerboten. 



a
 f. f. 2anbe

 al
 I.ł5re
gericf)t in 
,8m:a gat mit bem 
denntniHe tJom 1 l2{uguft 
1899, 
r. 39/2/ bie )illetterberbreitung ber 911:. 
2l ber Beitfcf)rift: "Pravi Dalmatinac" bom 
29 
ufi 1899 wegen ber @Stef1e \Jon "Redar- 
stvo je spljetsko" bi
 "lijepih dozivjeti", 11.Je
 
gen ber Grorrefponben&: "Pisu nam iz Lozisca" 
nad) 9. 300, 491 @St. @. berboten. 
BL 182 -- (6241) 
3m 91amen 6einer IDlajeftiit be
 
aifer
! 
iJa
 f. f. £anbe
geri
t )illien a!
 
reu- 
gericljt 
at auf 
ntrag ber f. f. @Staat
an
 
wahfcljaft erfannt, bal'! ber 3ugaH ber in ber 
91ummer 16 ber petiobifdJen iJrudfd}rift: rr 
er 
Beitgtift" \Jom fi 
uguft 1899 entgaUenen 
rti. 
fe! unb &war 1. be
 
rtiM
 mit ber Utber. 
fd)rift: ,,1)a
 gute liintJernegmen 3wifcf)en @e$ 
gilfen, 
uifclj1ifJ unb &enoHenfcf)aW'A in ber 
Stef1e \Jon "iJil' ategicrung" bi
 "enbigen wirb" 
2. be
 
rtifef
 mit ber Ueberfcf)rift: ,,
tr Bu. 
cferbiicfer u c'b bie .8ucferftmer" in ber @Stef1e 
klon ,,'i)ie ID'leifter felóer" ói
 "Ijereinóringen" 
ba
 IBergef)tn naclj
. 300 61. t, unb e
 wirb nacf) S. 493 e51. 
. D. 
ba
 \lłerbot ber 1IDeiteroerbreitung biefer iJrucI. 
fd)rift au
gef
rod)en, bie '\Jon ber f. f. e5taat
& 
anktJaUfd}att \Jerful1te !Befd}lagna
me nad) 
. 
489 e5t. 
. D. beftiitigt unb nad) 
. 37 
r. 
QS. auf bit 
ernicf}tung ber faifirten 
fcm
 
v!are edannt. 
iBien, am "'ł 
uguft 1899. 


:Jm 91amen @Seiner IDlajeftiit be
 
aifer
! 

a
 f. f. 53anbe
gerid)t 
ien a{
 
reu- 
gericIjt 
at ant 
ntrag bet: f. f. 6taat
anwaa
 
fd)aft erfannt, bal'! ber 
nf}a!t ber in ber \num
 
mer 22 ber veriobifd)en iJrucffdjrift: "IBon
. 
tribiine" klom 3 Vluguft 1899 entgaftenen e5tef
 
len, unb 
ktJar I. l:Jon "iJem 4'>errn Staat
an
 
waft
 bi
 ,,(jegt fd)on bmit
; II. \Jon "e5eit 

agren gat" bi
 "boclj wiHen"; lU. klon ,,€So 
lange e
 abel''' ói
 
 niebetftie
en"; IV. klon 
"iJer Staat
wa£t" bi
 ,,
Renfdjen le1)rt"; Y. 
\Jon "Unb bocf) iiuaerte" bi
 "profithen" ; VI. 
klon "iljun braucljt" bi
 ,,@egen !Beibe" VlI 
klon "ober fonW bi
 ,,&. 58. in 
rem
" VII. 


\Jon "i)ie \Jarlamme1ten" bi
 ,,
oU!3intmHen 
fcfJulbig- ; IX. \Jou ,,(itr unterjtii
t" bi
 "ate. 
gierung 
gun'
"; X. ,,9Heber mit"' bi
 ,,
on
- 
intmffen; XI. tJon "Wlit fofcf)en IDłittefdjen" 
bi
 "in ts:ranfett ge9en" ; XII. tJon ,,
uf
 
et. 
tferamttren" 6i
 y,
uriicf(aHen" ba
 
ergegen 
nad) 
. 300 St. @. unb ad III. iiberbie
 nocIj 
ba
 
ergegen naclj 
d. IV. be
 e
 
rti. 
M
: ,,\¥eWflItftreid}" naclj 9. 65 a. St. @S. 
tJerboten. 


iJa
 f. r. 
tei

 ar
 
tef3geridJt in 

ger gat mit bem 
rfenntniffe 110m 26 
ufi 
lH99, 
:j3r. VIII. 189/1, bte iBtiter'Ocrbreitung 
ber 
r 53 ber .8eitfd)rift: ,,
f
er ,Beitung" 
l:Jom 22.suIi 1899 wegen be
 
rtifeI
: ,,
u
 
e5d)iUer
 uid)t befcf)!agnagmtem %eU" l1acf) S. 
65 a. St.  a. b. @St. 
. berbo:m. 


. iJa
 r. f. . 
rei
$ a!
 I.ł5reuqericljt in 
ffietcljenberg gat mtt bem 
denntniffe \Jom 7 

uguft 1899 I.ł5r. 116, bie 
eiter'OerbreitutlO 
ber 
r. 22 ber Vniobifcljen in anb(u1tg
ge9Hfen tJon IDła9r
()ftrau, )illit- 
fomi!?, 
rib03, $01n. Dftrau u. f. w." (boI)
 
mifd): obchodnim prirueim v Mor. 03tr"v;', 
Vitkovicich, Privoi,u, Polske 03tra.ve a. t. d.") 
nacIj 9. 300 61. @. unb 
. 36 
. (M. kler
 
boten 


iJa
 f. f. 
rei
$ al
 
re
gericljt in 
()fntii
 gat mit bem.
rfenntniffe klom 31 zsuli 
1899, $r. 2612, bie iSeiter\Jtrbreitung ber 91r. 
88 ber .8dtfd}rift: "Olomucky Pozor" bom 29 
Su(i 1899 wegen be
 
rtife(
: "Pozor!" nad) 
99. 4.87 unb 491 6t. @. unb 
rt. V. be
 
@efe
e
 \Jom 17 iJecembet 1862, 9(t. 8, at 

. 
l. ex 1863 berboten. 


iJa
 f. f. 
rei
. al
 )prej;gerid)ti in 
@Svafato gat mit bem 
rtenntniffe; klom 22 

un 1899, 
r. 4/2, bie 5illeiterberbreitung ber 
im 
erfage l:Jon Sofip \SuIien, iJrucferei 1). 
\RuHo, in e5pa(ato erfcf}tmenen 
rUi:fidJrift 
jffial){aufruf: "Slavni Ct3tinsky Narode" nadj 
S. 300 6t. 
. klerboten. 


Hozmaite obwieszczenia. 
L. cz. Firm. 4411H9 (6146) 
C. k. Sąd obwodowy jako h:>ndlowy 
W Prz;;myślu ogbsza, iz 16 czerwc>J. 189tł 
wpisaną zostah. do rejestru dla firm pojedyń- 
czych firma handlowa: " Hersch R6ichler 
dzierżawa propinacyi w J i\żowie Starym". 
Przemyśl, 29 lipca 1899.
		

/DIGCZAS002001_1899_188_0011.djvu

			L. cz. T. 10199 2 (6097 3-3) " dzielonej prW7. ('" k. Minis!t,l'
:t.wo k\\lpi że- \ nlwowski'-lj filii hanku galicyjskiego dlahandln 
. C. k. 8ąn ebwodowy w 'l\tf1lopolu (
7.yni IlI.znyeh z z5 kwił\l.lli,
, lS
h
 i statutu za-; i przt'Hnysłil" przysługuje wszystkim cdonkom 

Inie.iszem wiadomo, ZII na ządani
1 dr. J:wa twi,"rdUiIlngo prz"z c k. Mini"t;\rstwo spraw za.rządu bMlku oraz -;'i':3zystkim tym proku- 

ott[rjeda c. k. inspektora podatkowego Vi Hu- wewnętrznych rr.i';krypteIJl 1. g marca 1899 rzystom którzy dotąd rio podpisywania firmy 
!Hatynie wdrcŻrHWIn zostaje po':t''2Powanif\ I. 7605, ż(:\ główn;} siedzibą Towarzystwa jest Banku g Iicypkil'g. &"ehiffmanna za grunta 
wykupione na cele wscfi. gal. kolei lok. wy- 
J'itgrodz
nia w kwoeie 48 zł. 23 ct. została 
\\ydana rezolucya z 28 lipca 1897 1. 10.808, 

 tórą kwotę powyzszą w przechowanie są- 
dowe przyjęto a 
laratem zarządzono uwido- 
("mienie w dotyczącym wykazie hip. ks. gr. 
gm. kat. Zal':Jsie, iż wynagrodzenie powyzsze 
do depozytu sądowego zlozono.' 
Ponieważ niewiadomo .!.!'dzie Leizol' 
Scbiffmann przebywa, przeto 'ustan!twi!l. się 
dlań w celu doręczenia wymhmionej wyż 
rezolucyi i dalszych ewentualnie w tej sprawie 
t.udziez strzeżenia jego przez Jana Kołtuno- 
wskiego rolnika w Zalesiu. 
Tenże kurator będzie zastępy wać Lei- 
zora Schiffmana w powyż
zej sprawie na jego 
koszt i niebezpieczeństwo, dopóki on w są- 
(hie się nie zgłosi, lub pełnomocnika nie 
zamianuj!'. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział III. 
Czortków, dnia 15 kwietnia 1898 


5 
II 
" 



 
,. 


L. cz. Nc. V 272/98 1 (6113 1-3) 
C, k. Sąd powiatowy w Przemyślu za- 
rządza na prośbę Samuela Salom?na. kup.ea 
w Przemyślu amortyzacYę zagnblOne,J kSIą- 
żeczki wkładkowej Towarzystwa zaliczkowego 
kupieckiego, zlJ.ff\jestfl)w!mego stowarzyszonia 
z ogr. poręką w Przemyślu Nr. 114, opie- 
wającej Da imię okaziciela a zawierl!.jącej 
sumę 300 zł. w. a. z której podjęto w dniu 
8 października 1896 sumę kapitalną 102 zł. 
56 ct. i w odsethch 3 zł. 49 ..t. i wzywa 
każdego któryby tę ksiązeczkę posiadał, aby 
takową w terminie jednego roku, sześciu 
tygodni i trzech dni od dDia ogłoszenia są- 
dowi tern pew"if'j przedłożyli, ileżA w prze- 
ciwnym razie po uplywie tego terminu po- 
wyższa ksiązeczka wkładkowa za nie ważną 
uważaną będzie. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział V. 
Dnia 29 września 1898, 


L. cz. T. 27/9.9 2 (616'5 1-3) 
C. k. Sąd krajowy cywil. we Lwow:e 
oddział VII. wdrazająe na prośbę p. Karola 
Sehmic1ta we Lwowie po
tępowanie amorty- 
zacyjne co do książeczki wkładk.o'
ej Gal. 
kasy osz('zędności Nr. 19722 na ImIę tegoż 
(Karola Schmidta) i na 150 zł. opiewającej, 
wzywa niniejszym edyktem kaZdego, który by 
tę książec7-k y gal. kasy oszczędnośd posiadał, 
by takową w terminie sześciomiesięcznym 
od dni!!' 3go ogło
zenia licząc nam przed.tozył 
i prawa swoje co do niej przewióctf, gdyz 
po bezskuteeznym upływie zakr<>śloaego tlI 
eza.
okr"'sn 11a ponowne żądanie p. Karola 
Schmidta książeczkę tę Zl\ umozoną i ni/:;- 
Ważną. uzna.my. 
Dnia 25 lipca. 1899. 


L. cz. Firm. 1352 Sp. III 158 (6164) 
C. k. Sąd krajowy jako handlowy we 
Lwowie ogłasza, ze firma: "KoJej lokalna 
Debtyn-Kołomyja-Stefanówka", po niemiecku 
"Localbahn Delatyn-Kolomea-Stefanówka" zo- 
stała dnia 1 lipca 1899 wpisaną w ha.ndlowym 
rejpstrze dla firm spółkowych i że przy tem 
Uwidoczniono, że towarzystwo akcyjne pod 
tą firmą zawiązane zostało n& podstawie u- 
Inowy Z dnia 10 maja 1899 i koncesyi u- 


L. 5418 (6161 1--3) 
C_ k. Sąd powiatowy w Za.łoścach 
wzywa z życia. i miejsca pobytu niewiado- 
mego Paw
a Zarkowskiego, aby w prze- 
ciągu roku od dnia d7.isiejszpgo zgłosił się 
w tutejszym sądz.ie i wniósł oś Niadczenie do 
spadku po Fediu Z 
rkowskirn, zmarłym w Ho- 
łubicy 13 grudnia 1867 bez pozostawienia 
rozporządzenia ostatniej woli, inaczej roz- 
prawa spadkowa zakończoną zostanie z zgła- 
szającymi się spadkobiercami i ustanowionym 
dla nif'go kuratorem SteLmem Cbyżym go- 
spodarzem z Hołubi cy. 
Załośce, 25 lipca 1895. 


L. cz. T. 6198 7 (6144 1-3) 

.ichał Bregin ze Swiętego od czasu 
pruskIej wojny w roku 1866 gdzieś zaginął 
l od tego Czasu nie dał o sobie znaku życia, 
wzywamy przeto kazdego ktoby miał o nim 
ja.ką wiadomość, aby takową podał do wia- 
domośei sądu lub kuratora dr. Teofila Kor- 
mosza. adwokata w Przemyślu a to do dnia 
1 lipca 1900 roku, gdyż inaczej Michał Bregin 
Uzn8.Dym zostl1nie za zmarłego 
C. k. Sąd obwodowy, Oddział IV. 
Przemyśl, dnia 23 czerwca 1899. 


L. cz. Dl. hip. 550/99 (6116) 
C. k. Sąd powiatowy w Lisku O. II. 
zawiadam.ia, że Dyrekcya kolei państwowych 
we 
wowle pod dniem 7/6 br. wniosła. prośbę o 
b€'zclę
ar,owe wydzielenie części gruntów 
w gmmle Łnkawica połozonych nabytych 
p'Jd budowę lIgo toru na szlaku koJejowym 
Ohyró'!'-Z3&,órz z kRięgi gruntowej gminy 
Łukawlca.l przy:ączerrie tychże do księgi 
hipotec?;neJ, L 
ęg. gal. kolei żelaznej Prze- 
my
l-Łupko
. Zarzuty przeci w temu wydzie- 
lenIu W1l0SJC należy w tut. S'łdzie do dnia 
l września 1899. 
Podania 
 allegatami można przeglądną.ć 
w tu,. urzędzie hipotecznym w godzin!l.ch 
urzędowych. 
O. k. S
d powiatowy, Oddział II. 
Lisko, dnia 21 czerwca 1899. 


11 


1388 :,tow. II 172 
OGŁOSZENIE. 
O. k. 8:j:d knjowy jab handlowy we 
Lwowie ogłasza, że firma: "Fabryka sztu, 
cl.nego kamienia i dadH)Wek stawarzyszenie 
zan1jestl'Owane z ogrmiczoną poręką we 
Lwowie", po niemiecku: n Kunst und D3.ch. 
Rtein Fabri k registrirte Genossenschaft mit 
heschrenkt8r Haft,ung in Lemberg" została 
dnia, 5 lipca 1899 wpisaną w reje'itr h
n- 
dlowy dla stowarzyszeń zaNbkowych i go- 
spodari>zych i że przy tern uwidoczniono, że 
siedzIba stowa.rzyszenia. jest we Lwowi" że 
przed,;iębiorstwo opiera się na. statucie sto- 
warzyszenia z dnia 1 maja 1899 i przed- 
miotem prLedsiębiorstwa jest nabywanie i 
prowadzenie fabryk s!.tucznego ka'-l(}ienia i 
dachówek w G:łlicyi i Bukowinie, czas trwauja 
stowarzyszynia je-;t nieograniczony, przeło- 
zeństwem jest Dyrekcya skJ:aJając!I. się z 9 
członków których walne zgromadzenie wy- 
biera na lat 5, ŻI-J dalej fi-ł'mę stowarzyszenia 
podpisują dW!tj cZto::J.kowie dyrekcyi lub jeden 
czŁonek dyrekcyi i jedbn proknrzY8ta, ze o- 
głoszenia towarzystwa następują przez u- 
mieszczenie w urzędowej. Gazecie lw;)wskiej, 
odpowiedzialność członków jest ograniczona 
w ten sposób, że członek stowarzyszenia na 
wypadek' konkursu lub likwidacyi i'towarzy- 
szenia odpowiada podwójną kwotą wp!aconych 
ud1.Hi\łów wJ.ic
ając w takową udziaŁ, że wre- 
szcie udział pojedYl1 i !zy członka wynosi 250 
zł. w. a. 
C. k. Sąd 


(6133) 


krajowy jako handlowy, 
Oddział IV. 
Lwów, dnia 17 lipca 1899. 


L. cz. VI 186197 3jII (6122) 
Lejbowi i Pf'jzachowi Bernerom z Bła- 
zowej w toczącej się przed tutejszym c. k. 
powiatowym sądem w sprawie egz8kucyjnej 
dr. Józefa Idzińskieg:) z Tyczyna cesyona- 
ryusza S.J.ry Sauerh1ft przeciw W olfowi Sauer- 
har.t;owi i spóln. o znie,ienie wsp6rwłasności 
realności lwh_ 76 dla gm. Futomy objętej 
z pn. ma być doręczona rezolucya z dnia 
21 marca 1897 1. 2729 którą zezwolono n'. 
rzecz dr. Józefa Idzińskiego dla kosztów sporu 
w kwocie 27 zł. 5 ct. z pn. na egzekucyjny 
wpis prawa zastawa w stan_ie biernym 2;12 
części 
owyższej realności Lejby i Pejzacha 
BtJrnerow własnych. 
Ponieważ niewiadomo gdzie Leib i Pej- 
zatJh Bernerowie przebywają, ustanawia się 
im w celu strzeżenia ich praw, kuratora 
w osobie Mojżesza Bernera z Błazowej. 
rfenże kurator zastępywać będzie Lejba 
i Pejzach\ Bernerów w rzeczonej sprawie na 
ich koszt i niebezpieczeń
two, dopóki oni 
w s:J:dzie się nie zgłoszą luh pełnomocnika 
nie zamianują. 
C. k. Hąd powiatowy, Oddział II. 
Tyczyn, dnia 31 grudnia 1898. 


L. oz L. hip. 48 (6117) 
C. k. Sąd powiatowy Oddział II. w Lisk'J 
zawiadamia, że c. k Dyrekcya kolei pań- 
stwowych we Lwowie. wniosła na dniU: 31 
stycznia 1899 prośbę o bezciężarowe wydz
e- 
lHnie części gruntów w gminie Jankowce 
połozonych a nabytych pod bud'wę drugiego 
bru kolejowf'g,} na szlaka Ohyrów-Z
górz 
i przyłąl'zenie tychże przestrzeni d) k8ięgi 
hipotecznej I. węg. gal. kolei zelaznej Prze- 
myśl-Łupków. Zy.rzuty przeciw temuż wyłą- 
c'Ł('.niu wnosić należy do dnia 1 września 
1899 w tut. sądzie. 
Podaaie z aHeg
tami moze być w u- 
rzędzie hipotecznym w godzinach urzęd
-'ych 
przejrzanem. 
C. k Sąd powiatowy, Oddział II. 
Lisko, dnia 20 czerwca 1899. 


L. cz Firm. ]459 sp. III 163 (6135) 

. k, Sąd kr!ijowy jako handlowy we 
LwowJe ogłasza. że firma: JJ Lwowska filia 
bank
l g
licyj8kiego dla handlu i prz.'mysłn" 
po memlecku: nLf\!nberger Filiale der Gali- 
zischen Ba.nk f Ut' Handel u. Industrie" zo- 
stała dnia 4 lipca. 1899 wpisaną w rejestr --- 
handl,)wy. dl-. firmsp6łkowych i ZM przy tHm L. cz. IV 189196 3 (6193 1-3) 
uwidoemlOno, ze główną siedzibą 
firmy j8St C. k. Sąd powiatowy w Pecieniżynie 
Kraków a zakład filialny znajduje się we z:J.wiad",mia niemanego z miej,.;ca pobytu 
Lwowid, ze rZ>\R trwanh 'J1owarzvstwi'. ozna- Wasyla. Roma
l.iuka o spadłYlllr;a niego po 
CZJny _jest na 50 h.t licz
c od' 8 czerwca zm3.l'łym w Rangurach 22 llltegu 1875 z po- 
1869, ze P!zedlDio:
m pr

dsiębiorst.wa jest zostawieniem pisemnego ostatniej woli roz- 
w,ykonywaDlt3 wszelkIch operacyj bankierskich, porządzenia z daty Rungury 20 sLyc'l.aia 1862 
komi1:!owy

, haudlowych i przemysłowych za kodycyl uznanego przez glowę ojca j
go 
ukorzystma.]ących dla produJentów sprzedaz Hrycia Romaniuka spadku i wzywa gQ, by 
i wywóz płodów kr.ajowych i ułatwiających w przedągu roku licząc od dnia. og,łoszenia 
kredyt i upożytecznIenie kapitałów w handlu, tego edyktu, I',lbo sam w sądzie stanął, albo 
rolnictwie i innych przedsiębiorstwach prze- I llshnowił pe,{D.omocnika gdyz w razie prze- 
mysłowych, że prawo podpisywania firmy: ciwnym imieniem jego spa.dek przez kura- 


tora któ
y dla niego celem zastępywaniil go 
w osohu\ SBlllena Semanowa ustanowiony 
został objęty zostanie rozprawa przeprowa- 
dzona, a przypadający n:} ningo czysty splldt'k 
aż do czasu udowodnionej jego śmierei lub 
n
stąpiollego uzna
ia go za 7.marłego w sądzil:\ 
zachowany zostsme. 
Peczeniżyn, dnia 14 sierpnia 1898. 


L. cz. Firm. 155/99 IX 1/87 20jII (6178) 
C. k. Sąd obwodowy jako handlowy 
w Wadowicach zarządza wpisanie do rejestru 
dla stowarzyszeń przy firmie: "Towarzystwo 
kowali w Sułkowicach stowarzyszenia Zarf\- 
jestrowallt
go z ograuiczon
 poręką", że 114 
ogólnem zgromadzeniu lo 15 m::.ja 1899 zo- 
stali członkami dyrekcyi wybrani ponownie: 
Marcin Li30w
ki, Wincimty Garbiń i Win- 
centy Profie, zaś na nowo: Leon WawrzkiB- 
wicz i MarciJl Pro fi c, że dalej zostali nowo 
wybrani zastępcami dyrektorów: W ojeiech 
Ga.Dca.rczyk i Józef Betlej. 
C. k. Sąd obwodowy, Oddział II. 
Wadowic8 dnia 11 lipca IHfl9. 


L. cz. Firm. lX 126182 351II (6177) 
C. k. Sąd obwodowy jako handlowy 
w Wadowieach za.rt.ądza wpisanie do rejestru 
stowarz.yszeń przy firmie: "Stowarzyszenie 
oszc7.
dności i pożyczek w Andrychowie z nie- 
ograniczoną poręką", że na walnem zgro- 
madzeniu z 22 lutego 1899 dyrektorami t.ego 
stowarzyszenia zostali wybrani Juliusz Izraeli 
i Józef Zieliński ponownie, zaś Franciszek 
Zaehradnik, kupiec z Andryehowa na nowe, 
zaś zastępcami dyrektorów wybrano dr. Sta- 
ni
lawa Żędzianowskiego ponownie a nowo 
wybranymi z'
stępcami są Maryan Daczyński, 
aptekarz w Andrychowie i .Jan Gierno.;zcz
k 
obywatel zAndrychowa. 
C. k. Sąd p')wiatowy, Oddział II. 
Wado wice, dnia 11 lipca 1899. 


L _ cz. Firm. 189/99 I 55/99 1 (6176) 
C, k. Sąd obwodowy jako handlowy 
w Wadowicach zarządza wpisanie do rejest.ru 
handlowego dla firm spółkowych firm.y: "Er- 
ste gal:zische Holzstoff- und Pappenfabrik 
Sobek et Jakobowitz" z siedzibą w R!tjczy. 
Spółkę stanowią jawni spólnicy Gnstaw 
Sobek kupiec w Oieszynie i Ferdynand Ja- 
kobowitz kupiec w Rajczy, któr" tylko obaj 
razem spólnicy zastępować rnog
 i w ten 
sposób łącznie podpisywać, że pad wyciśnięt" 
stampiglią lub wypisanymi słowy: "Erste 
gali1;i
che Holzstoff- und Pappenfabrik", 
Ozesb.w Sobek nazwisko "Sobek", zaś Fer- 
dynan,; Jakobowitz dołączając nazwisko "et 
Jakobowitz", własnoręcznie umieszczą. 
C. k. Sąd obwodowy jako handlowy, 
Oddział II. 
Wadowice, dnia 15 lipca 1899. 


L. cz. Firm. 1220 Stow. II 139 (6136) 
C. k. Słd krajowy jako handlowy we 
Lwowie ogłasza, że przy firmie: "Bank han- 
dlowy we Lwowie stowarz. zarejestrowane 
z ograniczoną porękąM dnia. 17 czerwca 1899 
w handlowym rejestrze dla stowarzyszeń za- 
robkowych i gospodarczY.Jh uwidoczniono, że 
w miejsce ustępują"ych członków dyrekcyi 
Mikołaja. J;ikubowicza, Adolfa Sternberga 
i Adolfa Spenagla wybrano dyrektorem dr. 
Ozyasza Wassera a zastępcami dyrektorów 
Konstantego Adamo dcza i Józefa Weisera, 
tudziez, że S. 4 statutów w ten sposób zmie- 
niono, iż dyrekcya składać się m
 z naczel- 
nego dyrektom, jego zastępcy i czterech dy- 
rektorów, 
C. k. Sąd krajowy jako handlowy 
Oddział' IV. 
Lwów, dnia 18 lipca 1899. 


L. cz. Firm. 115[99 1. 36199 41II. (61S0) 
. C. k Sąd obwodowy jako handlowy 
w Wadowicach zarządza wpisanie do rejestru 
dla firm poj edyńczych firmy: "Józef Sowiń- 
ski", której tenże jako kupiec towarów mie- 
szanych w Andrychowie używał będzie. 
C. k. Sąd obwodowy, Oddział II. 
Wadowice, dma 11 lipca 1899. 


L. cz. C. II 180/99 l (6
OO) 
Przeciw niewiadomemu z miejs<,& po- 
bytu Adamowi Orzeehowi, wniósł Bendei Sai- 
den przemysłowiec z Widełki skargę o 250 
zł. a. w. z pn. 
Audyencya odbędzie się 4 września 
i 899 godzinh 9 przed południem w biurze 
Nr. 5. 
Ustanowiony dla strzeżenia praw po- 
zwanego kuratorem adw. dr. Bryk w Kolbu- 
szowej będzie go zastępywał, dopókąd się w 
sądzie nie zgłosi lub pełnomocnika nie u- 
stanowi. 


Sąd Oddział II. 
KoJbuszowa, dnia 18 lipca 1899.
		

/DIGCZAS002001_1899_188_0012.djvu

			Pol
ca si
 handol win Ludwika Stadtmullera 'f
 Lł
łie, 
I 


BILANS 
Uowarzystwa zaliczkowego dlallandlu i przemysłu w Uadomyślu 
koło Tarnowa. 
S t a n b i e r n y. zl. et. 
Udziały czIonków 9568 16 
Wkładki oszczędności 16 1 72 lO 
Fundusz rezerwowy. 3227 06 
DIugi Towarzystwa . 3645 
Odsetki z góry pobrane 147 84 
Procent przenośny 265 76 
Zysk z roku 1897 248 45 
Fundusz strat . 182 99 
Zysk za rok 1898 473 19 
---.-.-- 
Razem 33930 55 Razem 33930 55 
Liczba członków z końcem 1797 roku 1064 
W ciągu roku 1898 przystąpilo 401 
W ciągu roku 1898 wystąpilo 178 
Towarzystwo liczy zatem d. 81 grudnia 1898 1277 czlonków 
Udziały cdorrków z końc@m roku 1897 wynosiły 10722 zł. 16 ct. 
W ciągu roku 1898 wplacono 1469 " " 
W ciągu roku 1898 wyjęto 2623 " " 
Stan z końcem roku 1898 9568 zt 16 et. 
Stan wypowiedzianych udziałów na rok 1898 wynosi 1180 zz. 
Radomyśl koło Tarnowa, dnia 16 sierpnia 1899. 
D y rek c y a. '. . 
Z drukar.i Wł. ŁOlińskiego ul. OlllRieckiego l. U, dom Sche1eRbergowej. Ter Ja Rr. 5
7. 


Do "Gazety Lwowskiej" 
OGŁOSZENIA 
przyjmuje wyłącznie 
Ajencya dzienników i ogłoszeń 
Pasaż HauSIDana. 9, 
gdzie można nadawać także inseraty do I 
wszystkioh miejsoowyoh, oamiejscowyeh i za.- 
 
granioznych dzienników. 
po cena eh najprzystępnJejeJllyeh. 


Drobne ogłoiJIzenho; 
od wyra.zu petitem 1 1 / i ceut&, tJ'ustYJ.Jl 
petitem dwa. centy. 
1___ [li _TT. 
""-atka z sześciorga dziećmi pros(
s 
.U.... jednego syna do terminu. 
""-łoda osoba. władająca językiem polskim i 
.1,.... niemieckim gruntownie, poszukuje stosownej 
posady. Wia.domość w Administracyi. 
R ower Singer "Model de Lux" prawie nowy 
ze wszystkimi przyborami tanio do sprzeda- 
nia. Wiadomość: Skład plócien korczyńskich, Lwów, 
ulica Halicka L 16. 





. 

Nowości W p ar as o lka.ch, ..: 
ł:ks.peluszach, bluzach, reka wi CZlm
.h' ł - 

 welonach, koronka.ch i wstązkaeh .
 
I po zadziwiająco niskioh oenach. ł 
"Małson de Nouveaut.es ll :Madame 
,Berta Fiedler, 835 
- Lwów, plaG Kapitulny 1. S, - 








 


Także ł na raty bez podwyższenIa 
cen dywany, portyery, chodniki, koł'dry 
watowane, kapy na stoły i łóżka, koce, 
dery na kome, jaJroteż ws
eHde II.l'tykuly 
potrzebne do urządzenia. domowego 
w sJdadzie dywanów 835 
"TEPPIOHHAUS AU LODVRE" 
Lwów, ul. Sykstu8k:a 6( Pa.s
i HauBIDa.na) 
Na. prowincyę wysyla się cenniki gratis i franko. 


Ważno dla P, T, Urzijoników i aobrzo 
sytuowanych osób Drywaluych. 
Ulgi w splatach wedle urnowy, bez 
podwy:i.3zenia cen. 
Oddział: dla bielizny męskiej. 
Konule męskie po zl. 1'-, 1'50, 2'- do 3. 
Koszule nocne po zł. I 50, 2'- do 2'50. 
Kołnierze w najmodniejszyeh fasonach tuzin zł. 2'40. 
Manszety n "" ,,4'20. 
Kalesony po zł. 1'-, 1'25, 1'50 do 1'80, 
Chustki do llOlIa tuzin po zł. 1'50, 2'-, 3'- do 4-. 
Oddzial dla bielizny damskiej i na stól, 
tudzież towarów lnianych. 
Koszule damskie, kaftaniki i majtki po zł. 1'-, 1'50 
do zł. 2-. 
Szyfony, metr po 20, 25, 30 i 35 ct. 
Pł6tno na. prz,escieradła, bez szwu, metr po 60, 70, 
90 ct. l zł. 1'20. 
Garnitury stołowe do kawy i herbaty z odpowie- 
dniemi serwetkami dla 6 i 12 osób po zł. 1'90, 
2,50, 3'- i wyżej. 
Ręczniki po 30, 50, 80, et. do d. 1'-, 
Osobny. od,dział dla. dywanów, portyer, firanek, 
kap na stoły I łoźka, koMer, koców, chodników, der 
na koni, cerat, linoleum_ 
Przy zakupnje całych wypraw ślubnych udzie- 
bmy r6wnież ulgę w spła.tach. 
Pisemni!! lub ustnie na.leży się zgłQsić do ma- 
gazynu AU LOUVRE we Lwowie, ul. Syk8tuIJka l, 6 
(pud Hausmana). 
Na i,ądanie wysyłamy na prowincyę cenniki 
jtutia i frwj{O 


12 


Lekcye szermierki 
na pałasze i florety etc - Warunki 
przystępne. - Dla pp. akademików i 
uczniów szkól średnich ceny zniżone. 
Lwów, ul. Zielona l. 22. 


-- 




















I 
FLI R T" BAJ " S 
" " . 
Najlepsze tutki i bibulki w ksiązeczkach 
z papieru sassowskiego wyrobu 
s. W. Nie1nojo'\Vskiego 

e L'1olV"o"1lll'ie. 
..... Wszędzie do nabycia. 
 


Dywany persłde 1 portyery I 
prawdziwe (starożytne) sp . rzedaje, kupuje i wy- 
pożycza) akoteż przyjmuje do przechowania. 
Skbd dyw:r,nów ,,&D LOUVRE" 
Lw6w, ul. S:,'kstush L 6. 
. Ulgi w spłatach wedI!'! umowy. 
I Na źądanie wysyłamy nasze bogato ihlstrowane 
0091Uliki darmo i opłat!!i!!. 835 


254 










 


Nowości 
Z 12-contowoj BibIiotoki DOWSzochnoj 
268. Kazet., Scherzo. Zbiór wierszy, t. 1., 12 ct. 
269. Urbański. Z za kulis i ze świata t. VII, 12 ct. 
2-10. Fredro. Odludki i poeta, 12 et. ' 
Dalsze tomiki w druku 
Z wydawnictwa ustaw kraj. i państw. 
Ustawa prasowa 
z 17 grudnia 1862 r. z wszystkiemi odnoszącemi sie 
do niej ustawami i rozporzadzeniami, i . 
Ustawa o prawie autorskiem 
na. dziełach literatury, sztuki i fotografii z dnia 26 
grudnia 1895 r. z odno
zącemi się do niej rozporzą- 
dzeniami wykonawczemt, przełożone i objaśnione na 
zasadzie orzeczeń Najwyższego Sądu i motywów 
ustawowych. Cena 1 zł. 
Polecamy po cenie zniżonej 
Nowa Biblioteke Rodzinna 
" .. " 
skła.dająt
 się z 6 tomów w 12-ce, po stron 150 do 
200, ozdobnie w plot no oprawnych. Każdy tom sta- 
nowi całość i moze być osobno nabyty. 
Cena pojedyńczego tomu zamiast 50 ct. zni- 
żona na 35 ct., z przes. pocztową 40 ct. - 
Cena kompletu (6 tomów) zamiast 3 zł', zni- 
żona na 1 zł. 50 ct. z przes. poczt. 1 zł. 90 ct. 
D0 nabycia w ek:spedycyi nakładów 
W. Zuckerkandla 
Lwów, Pasaż Hausmana l. 9 
i w kazdej księgarni. 


Maszyna do pisania 

OST 
Pierwsza marka w świecie! 
Londyn, Paryż, New-York 
Holbom Viaduet. BouI. des Italiens, Broadway. 
Jenera]lle zastępstwo firma 
Wiktor Berger
 Lwów, ul. Akademicka 8. 



 


'r,-

';,' -=:





>:;
I 

 
 

:'.: J>
V
'



' 
:
:
:-
 


Handel kawy i herbaty chińsko-rossyjskiej 
EDMUNDA RIEDLA 
we Lwowie, plac Maryacki 10 
pole a 540 poleca najlepsze gatunki 
c K.A.'W"Y 
H:.er ba -tlę o smaku czystym i aromatycznym! które 
z b i O r u m i!. j o w e g o ) rozsyła fra
ko opb.cone do każdej stacyI 
pocztowej, 4"/, kIlo gr. w woreczku: 
1/, kilo Congo . . . , zł. 1.60 PQrtorico . . . . zł. 9.- " kl. - .90 
" Souchong czarna . . . " 2.- Cuba grubo ziarnista. " 9'50" -.96 
zbiór majowy. . . ." 3.- Ceylon zielona . . ,,10.- n 1.- 
" Ka.ysow czarna . . . . ,,4,- "przednia,." 10.400 1.04 
Melange de Lond. , . . " 4.- gruboziarnista ,,10.75 1.08 
" Wysiewki herbaciat).e. . ,,1.30 "perłowa.." 10.75 1.08 
Wysiewki herbaciane naj- Mocca arabska arom n 10.75 " 1.08 
lepsze . . . . . n 1.60 I Jawa zlota . . . . ,,10.75 . 1.l8 
Opakowania nie liczy się Zamówienia, z prowincyi wysyła się odwrotną pocztą. 


Zawiadomienie 
. dla c. k.. Urzędników. 
. 'l 
Ulgi w spłatach wedla uma'ł'!Y j. 
bez podwyższen ia cen . I 
udzielamy WiJzyst- 
kim O. k. urzędnik,m 
państwowym I pry- 
watllym, kslęzom, 
adwokatom, lekI.' 
rzom, właścicielom 
jako też wszystkim 
na dobrem stanowi- 
sku lJędąoym osobom 
w razie potrzllby u- 
kupua towar6w Inia. 
nyah I płi!olennyah 
jako to: szyfonów, 
gradłów, bielizny na 
pościel I stołowej. 
prześoleradeł, lIoto" 
weJ bielizny, męskieJ. damskiej i dziecinnej tudzież 
dywanaw ściennych nad I przed łózka, salonowyoh, 
do jadalń I Innyol! pokol, do cerkwi I przed ołtarze, 
dalej ohodnlk6w, koców, kołder watowanych, der na 
konie, cerat, lInolGom, kap na stoły I lóika, mak
tów, 
lIobellnów I wiele Innyc,", potrzebnych artykuloN. 
Pn:y wkupnie calych wypraw ślubnych udl,le- 
lamy również I