/DIGCZAS002001_1899_195_0001.djvu

			Nr. 195. 


Niedziela, 27 Sierpnia 1899. 


Rok 89. 


Wychodzi codziennie o godzinie 5 po polu- I 
dniu z wyjątkiem dni poświątecznych. 
Numer pojedyńczy kosztuje w miejscu fi cen- 
tów, pocztą. 8 centów. - Biuro Redakcyi i Admini- 
stracyi ulica Czarnieckiego l. 8. - Ekspedycya 
miejscowa w Agencvi dzienników St. SokołowskIe- 
go ;' Pasaz Hausman'na I. 9. - Listy nalezy franko 
wać. 


Reklamacye otwarte wolne od oplaty. 
Telefon Redakcyi nr. 8. 


Prenumerata z przesyfką pocztową wynosi r o c z n i e 16 z1., p6.łrocznie g z1., k war t a l n i e 
4 z1., miesięcznie 1 z1. 35 ct. W miejscu: rocznie 12 d., póhocznie 6 d., kwartalnie 
3 zt, miesięcznie 1 zl. Prenumerata zagraniczna: W Niemczech 1 zl. 60 et. miesię- 
cznie. We wszystkich innych państwach 1 zł. 90 ct. miesięcznie. 
"Przewodnik naukowy I literacki", dodatek miesięczny do .Gazety Lwowskiej., otrzymają calo- 
i półroczni abonenci bezpłatnie, jednakze ci tylko; którzy prenumerują od 1 stycznia do końca czer- 
wca luh od 1 lipca do końca grudnia, ćwierćt'oczni i miesięczni za dopłatą pierwsi 75 ct., drudzy 
30 et. - Przewodnik prenumerowany osobno kosztuje 4 zl:. 


-.-.---------'---.----------.
.----.----____ri.---
=_
-;L- . ---- _.-J 
 lf -
 


..... 


- 


li" 


.-.-.--- 


CZ:ĘŚC URZ'ĘDOWA 


Jego Oes. i Król. Apostolska Mość ra- 
czył Najwyższem postanowieniem z dnia 11 
maja zezwolić naj miłościwiej podkomorzemu, 
porucznikowi w stanie spoczynku, Ludwikowi 
Horodyskiemu we Lwowie, przyjąć i no- 
sić kawalerski krzyż honorowy niezawisłego 
Zakonu kawalerów maltańskieh. 


O. k. Ministerstwo handlu zamianowało 
c. k. asystenta pocztowego i ukończonego 
praw"Dika, Dyonizego M 11 t k ę, c. k. prakty- 
kantem konceptowym Dyrekcyi poczt i teh;- 
grafów we Lwowie. 




_ ..... 


CZĘśC NIEURZĘDOWA 


Lwów, 20 sierpnia. 


W tych dniach ogłoszony będzie ukaz 
królewski, zwołujący skupczynę serbską na 
pierwsze dni września do Niszu, gdzie od 
dwóch tygodni przebywa ze swoim dworem 
król Aleksander. WiadomośJ, jakoby skupczy- 
na miała się zebrać na sesyę nadzwyczajną, 
ku czemu dały powód rzekomo ostatnie zna- 
ne wypadki, okaZllje się mylną; owszem bę- 
dzie to zwyczajna sesya, a zarz
dze
i
, jakie 
rząd uważał za potrzebne przedslęwzląc w sku- 
tek zamachu dokonanego na zycie byłego kró- 
la MiJa,na i wykrycia w następstwie t(jgo 
sprzysiężenia, którego celem miato być obale- 
nie obecnego ustrojll państwowego, o tyle tyl- 
ko zajmą parlament, o ile ministerstwo ob?- 
wiązane jest zażądać od niego zatwierdzema 
tych zarządzeń. Artykuł 56. konstytucyi bo- 


wiem upoważnia rząd .na wypad
k, "gdy oj- 
cz y źnie zaO'raża niebezpIeczeństwo u do przed- 

 k . 
sięwzięcia tego w
zyst l
gO, .co uw:aża 
a od- 
powiednie dla odwrócemi\ mebezpleczenstwa, 
pQd warunkiem uzyskania w swoim czasie do- 
datkowo zatwierdzenia ze strony reprezentacyi 
narodowej. Zgodnie z tym przepisem rząd za- 
żąda zaaprobowani
 ogłoszo
eg? przezeń sta- 
nu wyjątkow
go I usta
oWI
D1a sądu dora- 
źnego. Od uchwały w tej . 
Ierze skup
zyny, 
zależnem jest dalszy los mllllsterswa, me ma 
wszakże wątpliwośch że ogromn
 wi
kszość 
uzna jego dziala!nosc za uzasadmoną I upn- 
wniom
. 
Uwaga publiczna w kraju zresztą w 
dniach najbliżs
ych będzie zwró
oną ni: tyle Z Wii'dnia telegrafują nam o ważnej 
na skupczynę, Ile na. ,proces, kto:y dma 30 enuncyacyi jedneg,) z przewódców niemie- 
b. m. ma się rozpocząc w Belgradzie przed są- ckiego katolickiego stronnictwa ludowego: 
dem doraźnym. Lista oskarżonych obf'jmuje Według doniesieli z Insbruku, były pre- 
43 nazwisk. Według zapewnień, posiadają- zyd,;nt Izby deputowanych, dr. K a t II l' e i n, 
cych markę oficyalną} śledztwo przeprowa- wygłosił na zebraniu swoich wyborców dłuż- 
dzone z mozliwą ściołością, stwierdziło nie- szą mowę. Ubolewalon nad ubezwładnieniem, 
zbicie, że istniało rzekomo rozgał'ęzione sprzy- w jakie popadła Rada pallstwa skutkiem ob- 
siężenie, . któ
'ego ostr
e b
ło. zwróco
e pr;.e- strukcyi i wzywal walczące ze sobą stronni- 
ciw panującej dynastYl, a sWlat będzie mogoł ctwa, przedewszystkiem Niemców i Czechów, 
o tern nabrać przekonania z publicznej roz- do porozumienia się, ku czemu katolickie 
prawy. Ze sp:awą zamachu m?rderczeg?!la stronnictwo ludowe pragnie połączyć się z t y- 
.Milana P' zostaje w pewnym zWIązku ezęsclO- mi wszystkimi, którzy gotowi są uszanować 
wa, zmia' \ jaka zaszŁa w gabinecie. Już w dniu jego religijne przekonania, a stoją bezwzglę- 
spelnienia zbrodni minister spraw wewnętrz- dnie na gruncie austr.vackim. Mowca zazna- 
nych, Andonowicz, wniósł prośb
1 o dymisyę, czył dalej, że jako Niemiec gotów jest ka- 
stanąwszy na tern stanowisku, że minister, Mej chwili stanąć w obronie praw Niemców 
któremu podległą jest władza policyjna, mu- i cywilizacyi niemieckiej, o ile tego wymaga- 
si ponosić odpowiedzialność za bez pieczeń- .tyby interesa państwowe, ale przenigdy nie pój- 
stwo dynastyi pa;;;stwa. A ponieważ nie dzie ręklt w rękę z tymi, którzy zwalczają katoli- 
wpadł wcześnie 'na' ślaa spisKu, poezuwa się Icyzm i sta.rają się pudburzyJ zywio£ niemieekI 
do obowiązku złożenia swojej teki. Król przeciw idei austryackiej. Mowca jest bezwzglę- 
wszakZe nie przyjął wówczaS dymisyi. Ró- dny m zwolennikiem takiego równouprawnienia, 
wnież prezes gabindu dr. Georgiewicz, po- które odpowiada kulturnemu, narodowemu i 
wróciwszy po zamachu i wykryciu spisku z patryotycznemu rozwojowi. Jako naj ważniej- 
Karlsbadu, gdzie bawił na kuracyi, uznał z sze zadanie Rządu uważa mowca utorowame 
tych samych motywów za właściwe wręczyć drogi do porozumienia, a w tej mierze Rząd 
królo,wi . swoją i całego gabinetu proś
ę ° li- może lic
yć. w zupełno.ści na poparcie niemie- 
wolmeme. Monarcha atoli nie tylko me przy- cko-katolIcklego stronmctwa ludowego. Mowca 
chylił się do tej prośby, lecz niedawno spodziewa się, że przez świadome celu i roz- 
wystosował do prezesa gabinetu nader łaska- I tropne postępowanie, niemniej na drodze wza- 
we . pismo, wyrazadające mu podziękowanie I je mnyc
 u
tępstw, }Jowiedzie się po!ączyć k.u 
za Jego usługi. W piśmie tern wszakże znaj- wspólnej, skutecznej dzia,łalności te wszystkie 


dował się lekki zwrot, którym uczuł się do- 
tkniętym minister spraw wewnętrznych Ando- 
nowicz; to też ponowił prośbę o dymisyę, 
którą król tym razem przyjął. W raz z nim 
prosił o uwolnienie także minister rolnictwa 
Lozanicz, 7.wiązany ścisłymi węzłami z Ando- 
nowi?;em, a i tej prośbie korona uczynil'a 
zadosc. 


SPRAWY MONARCHII 


Jednorazowe inseraty ohliczają się po 7 ceil- 
tów, kilkorazowe po 6 centów od miejsca 1 wiersza 
miarą petitową, oyłtiSZimia Z8.Ś tabe!aryczlJG ! Ii;::;:bo- 
I we po 10 et. ad Jednego wiersza miary petitowej. 
Ogloszenia osób i zakładów prywatnych przyj- 
D1t.:je wYłącznie Agencya dzienników Stanisla"ra 
Sokolowskiego PasaZ Hallsmann:i. L 9; '.'le Francyi 
w Paryiu wylącznie Agencya pana Adama BonIe- 
yard Ra.spail Nr. 105 bis. 



 R_ - n
 M 


- 


umiarkowane żywioły, którym tak bardzo za- 
leży, aby Austra kwitla i rozwijała się. 00 
się tyczy 
. 14, to mowca powię.ąział, że sko- 
ro Rada. pa
stw
 n
e spelnia. sw
go. zadan.ia, 
to obowiązkiem Jest Rządu staI'a
 SJę na In- 
nPj drodze o potneby Państwa, . It tę prze\,i- 
duje wJaśnie konstytucya w S 14. Kto prze- 
ciw S. H protestuje i domaga się zwolania 
Rady państwa, ma takze obowiązek starać sie 
o prawidlową jf'j działalność i zwalczać ob: 
strukcyę. 
Mowę tę przyjęto hucznemi okhskami. 
- W Kraslicacb (Graslitz), w Czec.bach 
północnych, z powodu znanych rozruchów 
rozpoczęły już sądy swą działalność, abV zba- 
dać, na kogo spada wina wywolania ubole- 
wania godnych zajśc>. Aresztowano kilka osób 
pod zarzutem popelnienia gwałtu publicznego 
(S 85 u. 
.). WedŁug N. !,r. Prcsse, rada miejska 
w KraslIcach domaga Się wypuszczenia na wol- 
noś
 aresztowanych, grożąc złożeniem mandatów 
i oświadczając, że nie gwarantuje za utrzyma- 
nie spokoju; wladze jednak odmówiły temu 
żądaniu, a wypuszczono na wolność tylko are" 
sztowanego właściciela hotelu, Tuzara. 
Do N. Fr. Presse wystosował radca na- 
miestnictwa, staro
ta z Graslitz, Mauzig, pi- 
smo z proś9ą o ogloszenie następujących fa- 
któw: 1. Zaodarmerya uzyla broni, dopiero 
'znajdując się w stanie koniecznej obrony. 
Faktem jest, iż rzucano na żandarmów eięż- 
kimi kamieniami i ze wszyscy żandarmi byli 
już ranni, że dwa razy strzelono do żandar- 
meryi i ze komendant oddzialu również ra- 
niony zostaJ: kamieniem; wtedy dopiero ŻRn- 
d".rmay,' d
fa ognia. 2. Nieprawdą jest, ja- 
koby 20 b. m. wypuściła władza aresztowa- 
nych na wolność pod przymusem, gdyż środ- 
ki pol
cyjne, któ:ymi władza rozporządza, wy- 
klul':zaJą:. wszelki p
zymus. 
tarosta kOIlCZY 


oJe pIsmo .s,łowaml: S
aramem mojem było 
I Jest uspokOIc umysły, l ubolewać mi tylko 
wypada, iż to star
nie 
ie. doznało właściwej 
ocen
, a przedstawJono Je Jako wypływ suro- 
WOŚCI. 
- Osld. Runschau opowiada, iz dr. Ba- 
reutb
r, który - 
ak .wiadomo - wystąpił 
z zWiązku klubu memlecko-Iudowego, i jak 


6) 


l .II! l .w---..------.--
_._-.----=:-
.-___
lFy - -.-I---p:--;;'LIł
.:-;e'.
'---

-
----:--'-----------.TI
--------'
---
'
 


- 


Adres był .na nim wypisany: "Do naj droż- u
ta. Już. teraz n!B pOI?nę, ?O głównie sHa- podała go babuni. Czas jakiś przechodził z rąk 
szeg? 
arhna". Na pieczątce, wyciśniętej sta- : mało 
m
 do. mllrzem
. WIdocznem jednak do rąk. W moim zaś mózgu, zaciemnionym 
ranme l wypukle, występowały wyrazy: DO- I było, ze cwrpJę, bo mme otoczono, c&łowano, po
r
ką, prz.elatywa.J:y sprzeczne myśli, chwi- 
rnest-iquc fidele. " pieszczono. Prawie nieprzytomny i rozdra- laml Jaskrawe jak błyskawice: 
Odurzony, zdz,iw
ony, !lie pojmując czy I żni
ny, trzymałem ciągle zapieczętowany papier . - Na szczęście! n
e zdl'a
ził się.... O, 
to, co do mnIe mOWlono Jest prawdą, czy I w lęku. .,., ., n
edobry! nawet opuszczając mme na zawsze, 
tylko żartem lub mistyiikacn, wzrokiem PY-'. - Prze.czytaJ
e lIst, ktory d? CIebie na- lnIe: wyznał prawdy.... 1\le ma do mnie zau- 
tałem, co mam zrobić z listem. plsal, moze linę z mego czego dowiemy... - fama, a ja mu się ze wszystkiego zwierzałem.... 
. - R?zpieczętuj i odczytaj - powiedział rzekła babunia. Nie zdradziłbym go przecie!.. Nie, nie, nie! 
oJ
lec. - Olekaw . jestem, jak się. prz/!d toJ
ą . Spojrzałem na kwad
acik. ró
owy. Obra- Ż!i?ować nie będQ.... Porzucił mnie dla białej 
tl?macz:y, bo 
 lIstu do mnie p!sanego me c
łem go w palcach.... NIe wledzlałe
, .co z dZIewczyny, podobnej do Maryli, która go u- 
Upłynęło przeszł
 p6tgo
ziuy. Selim się wiele s
ę dowiedziałem. Przeprasza, ze bez IlJ!ll .począć, bo nawał rMnych myślI CIsnął po
orzyla. Niech sobie za nią. leci do Wene- 
nie zjawił. Nasycony, JUż 
arnterzałem . wsta
 uprzedmego. wymówienia służbę pOI.uca, że mi Się do głowy. Myślałem płacząc: cYI... A jeśli nie za nią? Moze w istocie miał 
od stołu i rodzicom za posIłek, wszystkim zas zmuszony. Jest wyjechać z powodu bardzo - A nuż zwierza się z wszystkiego.... ważny interes. Wszakże niedawno widzialem, 
według zwyczaju dzięko.wać za to,":arzystwo, waznyc
 mte:esów, że wszystko, co miał pie- Nie śmiał mówić, więc napisał.... Nie wypa- jak liczył p6łimperyały.... Nie, nie} nie! czuję, 
gdy babci!!. położyła swoJą 
uch[b białą, starą czy 
weJ powierzone, pozostawia w porządku. da,... nie godzi się zdradzać jego tajemnicy. że uciekł z nią razem.... Dobrze, zostanę sam, 
rękę na mojej głowie, mówIąc: Do listu dołąc
ył w osobnej kopercie klucze G:dy głośno przeezytam, dowiedzą się.... potę- a
e się pocieszę. Jaki on dla mnie, taki ja dla 
_ Niech-no Karolek zacz6ka. Przygo- od k
ede
Isu I szaf z porcelaną i srebrem. plą go.... odszukają.... ukarzą.... . mego.... Zapomnę, zapomnę! 
tuj się, moje dziecko, do niemiłej niespodzian
i, Istotme me brak niczego. Widocznie wahanie moje obudziło w oJ- Samolubne postanowienie osuszylo mi 

o wielki
j przykrości, którą znieść mU
lsz Słuc
ałem słów ojca i jeszcze nie zda- cu jakieś podejrzenie, bo rzekł stanowczo, gI'o- nagle powieki. B)'łem zmartwiony bardzo, ale 
Jak przystało na mężczyznę, jakiffi będzIesz wałem sobie. sprawy, co się stać mogło. sem rozkazującym: zarltzem oburzony, zły, gniewny. Przygryza- 
wkrótce. -;- 
"YJechał! wyjechał! - powtarzałem ---: Przeczytaj! . łem wargi; wciąż. milczałem. . 
. Głos bab,:ni znizył się nieco, gdy wy- bezmyslme -: a dokąd? po co? w jaki sposób? NIe było rady. Rozłamałem pIeczątkę Wtem drzwI od kredensu Się rozwarły. 
mawIała ostatme wyrazy. -:- Nają
 furę włościańską. Stefan sły- drżl
cą ręką i przez łzy, zalewające mi .oczy, Stanął W nich na progu rodzic Anusi, zmę- 
- Wielka przykrość ma mnie spotkać? - szal, Jak wSiadając informował woźnicę, by sylabizowałem po cicho, co Selim bu]nem, czony, czprwony na twarzy, sapiący. Kłaniał 
szepnąłem, jakbym nie wierzył. jecbał drogą do Pł
wic. choć 
iezgrabnem pismem n
kI'
ślił. Mów
ę się nisko 
araD;ko:wą c
arką, któr
 mial w dłoni, 
Tak był'em popsuty pieszczotami, tak - Do PławIc? I... o, to już nas opu- "sylabIzowałem". bo wzruszeme- l obawa m.e przerzucaJąc meCl
rphwI
 z ręki do ręki. 
wżyty w szczęście, w którem dnie mi upływały, I śc
ł na ,z
wsze I Hrabina go z sobą zabraota.... pozwalały mi c
ytać płynnie: List był krótki. , - A co MIgdalski powie? 00 tam sły- 
że myślałem w duchu prawie bez niepokoju: Nie wrocI!. . "NaJdroższy Karhno, chac na folwarku? - zagadnął go mój ojciec. 
- Ooś się odmieni, coś ma się stać ..' Łzy Ja
 .groch polały się nareszcie rzę- . ."P
zebaez, mi, że cię opuszczam: ale - Wszystko dobrze, proszę jaśnie pana- 
nowego.... SISCIe p.o. mOJeJ twarzy. . chCI.eJ wierzyć, ze muszę. Od mego -YVY,Jazdu odp
rł eko
oI? głosem stentorowym, chociaż 
- Znamy wszyscy tw\)je przywiązanie 
JClec powstał z miejsca i zbliżył Się 
a
Isła cała moja. przy:szłoś
, całe mOJe sz.czę
 ł,amlą
ym SJ
.I drzącym - zwozimy.... zwozimy 
do murzyna - mówiła dalej babka - na które do mme. , . s
le. 
?chasz. mm,e, 
I,ę
 I!lI przebaczysz, JeślI snopkI p.rzemczne ze sterty pod lasem. Jutro 
dotąd ze 
sze
h miar zasługiwał.... - Ozy mu było zle u nas ?... row.ledz. n.le dZls
 to kIedys, p
zmeJ., za lat. kilka, gd.y ro
poczmemy 
,łock.ę.... Ale ja chciałem ja- 
- 00. Się Z nim dzieje? _ zawołałem. Ozy mu kto d?k
czył ?... bo zresztą, .jeślI dą- Się dowiesz o 
s
ystkl
m I zrozumiesz, .że me śme pana prOSIe o Jedną łaskę... o momencik 
. .- UCle
ł! - rz
kł ojciec, z niezadowo- ży
 .do .poprawle
la losu, cze1!lu mme 'Y
ze- moglem. uczymc l!lacze,j.. Przepraszam Clę raz roz
owy sam 
a sarn.... Mam coś bardzo 
le
lem w głosIe -:- 'YYJechał dziś w nocy, przed śmeJ me uprze
Zll, ze I?a za1!llar 
a
 OpUSCIĆ? Jeszcze l ręce. twoJ.e c.ałuJę waznego do pOwIedzenia.... 
śW1t
m.. ZostawIł Jeden list do mnie, drugi Z!ł:stanawI
łem ,Się.... l zaciąłem zęby. Kochający I wIerny do zgonu .sł
?'a Pros
ę za mną, do kancelary;
 
do CIebie. Jakaś mepewnosć, czy uczucie wstydu.... mo- Sehm . (CIąg dalszy ns.stąpi). . 
Podał mi róŻoWY papier w czworo zło- że duma.... może romantyzm epoki, oddziały- Odetchnąłem i list ojcu oddałem. Gdy 
zony i zapieczętowany lakiem czerwonym. wający pośrednio i na mnie.... zamykały mi przeczytał, położył papier przed matką; mama 


,y::-- - -- .IA_-lI.-.r:rH--:-
 -
-'-
 


ZYGłmNT SARNECKI. 
- 


S E L I lV!. 


(Oiąg dalszy). 


.
		

/DIGCZAS002001_1899_195_0002.djvu

			wspomniany dziennik dodaje, uważanym być stronę. Wielu wpada w ten błąd, iż sądzi, że 
mOl\8 za. cz.ionb grupy Scuunerera, zainieyo- przez to wygrano batalię, iz wykluczono ze 
wal w kolach radykalnych narady o wybo- szkół język polski i ze nawet sześcioletnich mal- 
radl do Delegacyi, przyczem idzie o to, jakby ców w hzkolach wiejskich w Poznańskiem 
mozna zrobić obstrukcyę przeciwko tym wy- i zmusza się do sd'uchania niemieckiej nauki, 
borom. I z której oni nie rozumieją ani słowa, Wobec 
tego zwr.)cić n"leż,y na to uwagę, że we wszy- 
-- - _____________m__ --- .... ""'-.. stkich wyższych !3zkołach pruskich uczą ję- 
zyka francuskiego, a mimo to na naszych 
kresach 7,[l.chodnich cofał się ustawicznie ję- 
zyk francuski od r. 1815.... Zalezy to od we- 
wnętrznej siły rasy, czy odniesie zwycięstwo 
nad rasą jej przeciwną; środki władz prze- 
wlekają tylko walkę i mogą bardzo mało po- 
módz. N a zachodzie Niemiec większa siła 
niemieckiego patryotyzmu pokonała francuz- 
czyznę; na wschodzie zdaje się, że siła ta 
nie może się ostać wobec Polaków, i zaprze- 
czamy temu, iżbyśmy mogli to zmienić z po- 
mocą małostkowych środk6w antipolskich" . 
Onegd
j odbyło się w Poznaniu nad- 
zwyczajne walne zebranie członków polskiego 
Towarzystwa wzajemnych ubezpieczeń na ży- 
cie "W esta" . Powodem zebrania było to, iż 
rząd przygotowuje nową ustawę dla spółek 
i banków zabezpieczenia na życie i t. d., która 
opierając się ściśle na matematycznych obli- 
czeniach, żąda, ażeby te Towarzystwa posia- 
dały znaczne rezerwy skiadkowe, to jest ka- 
pitał własny na wypllttę sum zabezpieczonych. 
Otóż "W esta w znalazła się w tern przykrem 
położeniu, że jej rezerwy składkowe nie do- 
sięgają wymaganej przez nową ustawę wyso- 
kości (600.000 marek). Okazała się z tego po- 
wodu potrzeba znacznego podwyższenia tych 
rezerw, a osiągnąć to można jedynie przez 
to, że nałoży się na zabezpieczonych składkę 
nadzwyczajną czyli premię dodatkową, doŚĆ 
znaczną, bo wynoszącą od 1.000 marek sumy 
zabezpieczonf'j 40 do 50 marek. 
Pod niJciskii'm konieczności w!tlne zebra- 
nie uchwalil'o ten haracz znaczną większością 
glosów. 
Komisya kolonizacyjna kupuje teraz co- 
raz częściej w Poznańskiem dobra od Niem- 

ów, nie zn3:jdując oferentów wśród Polaków. 
Swieżo kupiła dobra Konary w powiecie ra- 
wickim, dobra Wszedzin w powiecie mogil- 
nickim, wreszcie w powiecie wągrowie
kim 
dobra rj'cerskie Niemczyn i Pawłowo, wszyst- 
kie od właścicieli niemieckich. Słychać, że 
cesarz Wilhelm zamierza nabyć w PoznaIl- 
skiem majątek Sartowice, posiadający prześli- 
czne polożenie. 
Z wielką radością przyjęto w szerokich 
kołach zarówno polskich jak niemieckich wia- 
domość, że ks. arcybiskup Stablewski, któ- 
rego stan zdrowia dawał niedawno powód do 
obaw, opuścił zdrojowisko Nauhaim, pokrze- 
piony i wzmocniony w ten sposób, że można 
uważać wszelkie niebezpieczeństwo za zaże- 
gnane. Ks. arcybiskup po ukoń0
onej kuracji 
wyjechał do Szwajcaryi na odpoczynek, konie- 
cznie potrzebny po silnych kąpielach w Nau- 
heim. 
Niezwykła uroczystość; rodzinna odbyła 
się przed kilkoma dniami w Pawłowicach pod 
Lesznem, majątku dziedzicznym hr. Mielżyń- 
skich. Oto senior tej rodziny hr. Leon, Daj- j (Telegram).. . 
starszy dzisiaj w ziemiach polskich oficer Renlles, 26 SIerpnIa. 
b. wojsk polskich, obchodził 90 -letnią 1'0- Dalszy ciąg wczorajszego posiedzenia 
cznicę swoich urodzin. Ze wszystkich dziel- wypełniło przesłuchanie drugiego znawcy pi- 


KORESPONDENCYE 


Poznań, 24 sierpnia. 
(Echa z Berlina. - Sprawiedliwy i życzliwy dla 
Polaków głos niemiecki. - Polskie Tow. wza- 
jemnych ubezpieczeJi. " Westa". - Skupowanie 
pl"lóeZ komisyę kolonizacyjną dóbr od Niemców. - 
Ks. Arcybiskup Stablewski. - Rzadka uroczy- 
stość rodzinna). 
( =) Społeczeństwo polskie przyj muje zu- 
pełnie obojętnie doniesienia z Berlina o zmia.. 
nach, jakie mają nastąpić w gabinecie pru- 
skim w skutek odrzucenia ustawy kanałowf'j. 
Ozy pozostaną nadal u władzy dotychczasowi 
ministrowie, czy przyjdą nowi, nie ma na ra- 
zie żadnych zgoła widoków, aby w połozeniu 
h,.1ności polskiej zaszła zmiana na lepsze. Sy- 
stem nieza.wodnie pozostanie i nadal taki sam 
jaki istnieje od szeregu lat. Pod względem 
narodowym zupełnie obojętnem tedy jest dla 
Polaków czy u steru państwa stoi minister- 
stwo liberalne lub konserwatywne; pod wzglę- 
dem ekonomicznym natomiast życzyć sobie 
muszą, ażeby rząd, jaki on będzie, umiał oce- 
nić należycie położenie wschodnich dzielnic, 
a przedewszystkiem trudne obecne warunki 
rolnictwa i aby tej naj ważniejszej u nas ga- 
łęzi produkcyjnej nie wydał zupełnie na łup 
wolneg'o handlu i wielkiego przemysłu. We- 
dle najnowszych wiadomości z Berlina, zdaje 
się zresztą, że nie nastąpi ani rozwiązanie sej- 
mu, ani jakakolwiek zmiana w ministerstwie 
i że natomiast, jak tego żądał poseł ks. dr. 
Jażdzewski, rząd przedłoży sejmowi w przy- 
szłej sesyi nowy projekt kanałowy, rozszerzo- 
ny także na Poznańskie i Prusy zachodnie. 
W szeregu tych bardzo nie wielu pism 
niemieckich, które zawsze, gdy się nadarze 
ku temu sposobność, stają w obronie Polaków 
i wykazują bezpodstawność prowadzonej prze- 
ciw nIm polityki - zajmuje pierwsze nieza- 
wodnie miejsce Kol. Volkszeitu1łg, organ ka- 
tolików południowych Niemiec. 
W dniach ostatnich pismo to przepro- 
wadziło ożywioną polemikę z dziennikami ha- 
katystycznymi w sprawie tak zwanej "wyzszej 
kultury" i rzekomych jej praw wobec naro- 
dów słabszych. Z artykułu tego warto przy- 
toczyć następujące trafne zdania: 
"Wykazaliśmy już dawniej, ;;,j przy 
starciu dwóch ras nie jest decyduj
cą ta oko- 
liczność, iż jedna rasa przewyższa drugą swo- 
ją kulturą. Przyczyny mają: charakter tak 
wielostronny, że nie można ich określić sza- 
blonowo. Rzym wysoko cywilizowany został 
zwycięzony przez półbarb!trzyńskich Germa- 
nów; podobnych przykładów mamy wiele w 
historyi. Mianowicie jest to niedorzecznością 
mniemać, iż środkami biurokratycznymi mo- 
żna zwycięstwo przechylić na tę lub ową 


nic zjechali się na tę uroczystość. krewni i po- / sma, BertiIIona, który przybył z całym za- 
winowaci, aby złożyć hołd i życzenia sędzi- pasem przyrządów, wzorów i t. p., wypełnia- 
wemu patryarsze. Ozcigodny jubilat, który po- jących kilka kufrów, paczek i pakietów. Zja- 
mimo rozpoczęcia dziesiątego krzyżyka trzyma wienie się BerWIona, który wszedł do sali w 
się rzeźko, jest zyjącym dla młodszych poko- I towarzystwie czterech służących, niosących te 
lelI przykhdem, jak narodowi jeżeli dziś nie kufry i paczki, wywołało ogólae poruszenie i 
krwią, to skrzętną pracą na ojczystym zagonie wesołość. 
służyć należy. . Bertillon wygłosił formalny wykład dIs. 
udowodnienia, że bordereau zostało napisane 
przez Dreyfusa. Podobieństwo zaś jego pisma 
do pisma Estarhazego, Bertillon tł6maczy 
tem, że zdaniem jego, Dreyfus przekalkowaj 
w niem pismo Esterhezego. W celu udowo- 
dnienia tego BertiIlon rozdzielił między czlon- 
ków trybunału i adwokatów kartki ze swojemi 
pr6bami w tym kierunku, jak również foto. 
grafie bordereau. 
Podczas wykładu, mało nawet dla wts... 
jemniczonych zrozumiałego, publiczność !lit 
wyniosła ze sali i zabawiała iię rozmową UB, 
podwórzu gmachu, natomiast wszyscy inni 
oprócz komisarza rządowego Oarriere, pCr 
wstali z miejsc i skupili się koło Bertillona. 
Po długim wykładzie L a b o l' i zawołc.; 
ironicznie: Od czasu swego przesłuchania 
przed trybunałem kasacyjnym, Bertillon zro- 
bił szczególne odkrycie, że jeżeli się położy 
13 wiersz Podręcznika do strzelania na 3r 
wiersz bordereau, to się wzajemnie nakry. 
wają! 
Po przerwie, którą teraz zarządzono 
BertiIlon prowadził dalej swój wykład, któ' 
rego jednak nie skończył. Wywodził on, ŻE 
oskarżony nie powinien poprzestać na prze. 
czeniu, ale powinien dać argumenty na SWOjE 
przeczenia i udowodnić swą niewinność. 
Nakoniec Bertillon oświadczył, że jde! 
potrzeba jeszcze jakich dowod6w bardziej prze.. 
konywujących, że taką, jak on mówi, była 
historya bordereau, to on na tern miejscu po- 
każe, jak się to stało i przekalkuje border(;au. 
Przewodniczący pozwolił mu na to, a Bertil- 
lon zasiadł do stolika. Minęło pięć minut, 
minął wreszcie kwadrans, a Bertillon nie u- 
kończył jeszcze swej pracy. Nakoniec prezy- 
dent Jouaust zwrócił jego uwagę, że tu prze- 
cież chodzi jeno o jeden wiersz, nie o całe 
border
au. Nareszcie Bertillon ukończył swoją 
próbę i oddal ją Jouaustowi. Widać jak się 
członkowie trybunaJu pochylają nad pismem 
jego, jak przewodniczący robi powątpiewający 
ruch głl)wą, na co Bertillon wykrzykuje kil- 
kakrotnie: "Ależ to niczego nie dowodzi! Ja 
źle siedziałem I" Z tych oznak zewnętrznych 
wnioskują, że się Bertillonowi próba nie po- 
wiodła. Potem odroczono posiedzenie i dalsze 
przesłuchanie Bertillona do dziś rana. 


2 


-- ' -- 


Z Berlina. 


(Sprawa prz!!silenia. - Rządowy kapitał obro- 
towy dla kolonistów. - Wydatki na emeryturę 
dla wysłużonych oficerów). 
O przebiegu onegdajszej rady koronnej 
nie ma absolutnie żadnych wiarogodnych do- 
niesień. W kołacb parlamentarnych przewaza 
zdanie, że przesilenie ministeryalne już zaże- 
gnane i że na razie nie ma już mowy o roz- 
wiązaniu Izby depo sejmu prusklego. - Koln. 
Vollcsztg. przynosi następujące inform!lcye, za- 
czerpnięte, jak zapewnia, z dobrego źródła: 
Większość ministrów oświadczyła się przeciw 
rozwiązaniu Izby. Pozycya Miquela jest nieza- 
chwiana. Wrzawy, podniesione przez liberalne 
dzienniki i zapowiedzi ostrego zatargu między 
koroną a konserwatystami, wywarły na cesa- 
rzu wpływ wprost przeciwny. Oesarz powró- 
cił do Poczdamu pod wrażeniem, że liberalni 
usiłowali narzucić mu zerwanie ze stronni- 
ctwem konserwatywnem. 
W pruskiej Izbie poselskiej toczyły się 
onegdaj w drugie m cr;ytaniu rozprawy nad 
projektem rządowym o udzielenie ze skarbu 
10 milionów marek, celem m
ycia ich na ka- 
pitał obrotowy dh. kolonistów. Projekt uchwa- 
lono według brzmienia komisyi; przeciwko 
niem.u głosowali Polacy, wolnomyślni i część 
narodo wo-liberałó w. 
N astępnie przeprowadzono dYSKusyę nad 
wnioskiem hr. Kanitza, domagającym się, aby 
decy
yę o tworzeniu nowych kolonij, odebra- 
no rządowym instytucyom, t. j. komisyom gene- 
ralnym a oddano władzom miejscowym, mia- 
nowicie wydziałom powiatowym. Ministrowie 
Hammerstein i Miquel zwalczali ten wniosek, 
Izba go jednak uchwaliła. 
Dzienniki zwracają uwagę, że wydatki 
na emerytury dla wysłużonych oficerów wzra- 
stają ciągle niepomiernie. Nic to jednak dzi- 
wnego, gdy się zważy, ilu to w stosunkowo 
krótkim czasie oficerów ze służby ustąpiło. 
Od początku lipca r. b. spensyonowano jedy- 
nie warmii niemieckiej: 2 generałów piecho- 
ty, 4 general-poruczników,4o generał-majorów, 
5 pułkowników, 2 podpułkowników, 6 majo- 
rów, 19 kapitanów, 4 poruczników i 14 pod- 
porucznik9w. Ogółem więc 60 oficerów, któ- 
rzy wszyscy razem pobier!'.i't T()0Znej pensyi 
223.000 marek. 


Nowy proces Dreyfusa. 


-.-- 


KRONIKA 


!.AI)ÓW, 26 sierpnia. 
Wydzial krajowy zamianował apli- 
kantów konceptowych pp.: Wincentego Kirsch- 
nera i Konstantego Jasińskiego, koncypistami. 
- Prowincyalem 00. Jezuitów obrany 
został O. Langer, dotychczasowy zastępca po 
śmierci ś. p. O. Badeniego. 


56) 
CORKA AD
lIRALj\. 


WOLNY PRZEKŁAD Z FRANCUSKIEGO. 


LIV. 
(Oiąg dalszy). 


Robert nie starał się nawet szukać od- 
powiedzi na te słowa. 
- Milczysz; - rzekł admirał widząc 
go zamyślonym - widzę r; tego, że mnie 
zrozumiałeś i wiesz, że wszelkie zaprzeczenia 
na ni0 by się nie zdały. Ozas zapewne odpo- 
wie za ciebie co do stałości uczuć i silnych 
postanowień, którem
 obe
n.ie jesteś. p:zepe
- 
niony.... Ale w okolIcznosclaeh, w JakICh SIę 
znajdujesz, czyny tylk:o mogą: dowieść, że nie 
grozi ci żaden nowy upadek, który mógłby 
pocią:gnąć za sobą gorsze skutki niż łzy dzie- 
cinne, których tylko co byliśmy świadkami.... 
Otóż, idąc za zdrowym rozsą:dkiem, kochany 
Roberc!e, musimy romanse zostawić na bo- 
ku!... Zokonda ma dopiero lat ośmnaście, ty 
masz dwadzieścia sześć, to znaczy wiek, w 
którym mężczyzna każdy, który czuje, że nosi 
coś w głowie i sercu, powinien się zdecydo- 
wać na jakąś karyerę, bo inaczej grozi mu, 
że stanie się jednym z takich bezużytecznych, 
jakich niestety dziś za wielu spotykamy, a 
których społeczeństwo coraz mniej proteguje. 
Nie dotykając kwestyj majątkowych, których 
roztrzasanie byłoby niewłaściwe' i nie zaszczy- 
tne dfa nas, trzeba jednak pomyśleć o przy- 
szłości" o wymaganiach świata i o stanowisku, 
jakie Zokonda ma prawo zająć w towarzy- 
stwie. Mąż, który byłby niczem, tylko elegan- 
ckim byw!tlcem salonów, w bardzo krótkim 


... 


przeciągu czasu naraziłby jej dumę na poni- - Och, admirale - odrzekł Robert zy- 
żenie.... Wszystko to, co m6wię, zmierza do te- wo - nie byłbym godny ani jej, ani pana, 
go, że chcę ciebie prosić, abyś mi dopomógł gdybym nie był wzruszony tern wspomnie- 
do uspokojenia tej rozbudzonej wyobraźni.... niem, które nigdy nie zatrze się w mem ser- 
tych marzeń młodej dziewczyny, kt6re czę- cu i gdybym jej za to całą duszą szczęścia 
sto trwają bardzo krótko i znikaj!JI tak, jak nie życzył! Admirale, pomimo dziwactwa, 
przyszły, jeżeli się im nie sprzeciwiać za nadto. którego dałem dowody, ośmielam się powie- 
_ Ma pan zupełną słuszność, admi-' dzie
 p
IlU,. że ją kochał.n!..' Tern ,sło.weron zo- 
rale - przerwał tym razem Robert poważnie _ bOWląZU
ę SIę .do poddanIa pod pallBk
e rozka- 
że liczysz tak samo na moje przywią
anie jak zy, chocby .ml pan rozka
ał ,?,F".ec SIę a
tor- 
na uczciwość.... Dla samej panny Zokondy stwa tego lIstu.... który załuJę, z
m. napIsał, 
nie może pan i nie powinien zaufać temu skoro ?ył .c
yt
ny przez pana..:. SWIa
ezy. on 
nagłemu zwrot?wi we .ml!-ie, który jedna
 sam przy
aJmlllp;J, ze potrafiłe.m SIę. oce

ć l, ż
 
tak gorąco CZUję.... NIe Jestem zresztą lliczem, z
dn" ambltne przekoname mme UlE- osIe 
jak pan sam powiedziałeś a nadto posiadam pIało... .. 
dumy, aby się ośmielić mieć nadzieję, do któ- - Przyjmuję twoje słowo, Robercie, 
rej nie mam prawa. Jadę więc; raez mi pr.n w'ystarc
a mi ono. Z mojej strony jed.nakże 
wskazać co mam czynić.... Nie wrócę nigdy, me sądz,. abym. był upr
edzony. lub nIechę- 
chyba w takim razie, gdy mnie pan powora. tny.... 
lał'erq mne 
amIary, WIesz o tern.... 
_ Tak też uradziliśmy, Robercie i to Zost
W1WSZY Zoko
dzle wolną. wo
ę. co do z
r- 
nawet przy niej! _ odrzekł admirał po- wam a tyc
 
kła
ow, z.osta
lę Jej 
ałkowltą 
ważnie. swobodę, JeślIby Je naWHJtzac pragnęła na no- 
. . . . wo. Oddalenie wystarczy, mam nadzieję, do 
- Powle
zlała ml .to.. . . ostudzenia zapałów ośmnastoletniego serca. 
. :- Ty
ko, ze, z 
ob
, Jak JUz wSP?
llnałell1, Pozna życie, dojrzeje.... BędzieS'>; pisać do 
lllaczeJ I?Ó,?,lę
 mowlę Jak ..do CZł?WleKa, który mnie, aby mia4'a wiadomości o tobie, j,3żeliby 
ZD;i1 ŻYC
B. l 1l1
 bęą¥ ObWIjał w oawełnę. Od chciał:), dążyć myślą: za tobą:. Oprócz tego, 
tej C?WIl1 
konczyhsmy z 
'omalltyczny!n wy- nie potrzebuję dodawać, że liczę na twój ho- 
bryklem dZle
ka.... pozostaje tyl
o córKa ad- nor, zeby w niczem nie przypominać jej 1'0- 

lrała Berthler..... Podczas c
łkowItego zerwa- mantycznego dzisiejszego wydarzenia, które 
ma stosunków mIędzy wamI -. czego wyma- powinno pójść w zapomnienie. 
gam - Zokonda będzie by'wać w świecie, po- 
znawać ludzi i przez ten WiS ukształtuje so- 
bie rzeczywisty ideał życit, małżeństwa i 
wszystkiego, co może stanowić szczęście ko- 
biety takie, jakiebym chciał, zeby posiadała. 
Domyśl!tsz się, choć ci tego nie mówię, że 
wkrótce pozna, że ów wybryk podobny dzi- 
siejszemu, chociaż byl skutkiem serdecznego 
uniesienia.... nie byłby w stanie związać bez- 
powrotnie jej przyszłości, swobody i rozumu, 
który później dopiero się rozwija.... 


LV. 


"Rok, to bardzo długo!" mówiła 20- 
konda, a Robert tego doświadczał. Pan Sar- 
razin wrócił do Francyi po trzech tygodniach 
pobytu w Ohicago. 
Jednakże, pomimo, iż Robert w pierw- 
szy
h miesiącach cierpiał bardzo z powodu 
wygnania, o które m wiedział niestety, że dla 


niego będzie bez terminu, życie pelne zajęć 
i gorączkowego ruchu ta.k go absorbowało, 
że rzadko mógł znaleść chwilę na pogrążenie 
się w melancholijnych rozmyślaniach. W ta- 
kich chwilach gonił myślą wspomnienia i 
pisywał do Rivala, jakby w ten sposób chwy- 
taj!JIc jedno z ogniw łańcucha serdecznej przy- 
jaźni, której tak nagle mu zabrakło. 
"Michigan, w grudniu. 
"Wyrzuc!tsz mi lenistwo i oskarżn.sz o 
zapomnienie.... Oóż ci powiem innego nad to, 
co powiedzill.łem tyle razy przez tych ośm 
miesięC'y, podczas których obozuję w roz mai- 
tych punktach, gdzie mnie przypadek: spro- 
wadza ?... Ten kraj czynu i pospiechu nie da- 
je czasu ani na odetchnienie ani na west- 
chnienie, mój drogi Raulu; dlat8go narzekasz 
na rzadkie moje listy. Zycie, które prowadzę 
pośród dzikiej natury, praca wyczerpująca, 
troska o straszną prawie odpowiedzialność, 
wszystko to przyn3:jmniej o tyle jest dobre, 
że zapominam o sobie samym i zdaje mi się 
czasami, że jestem stworzony do egzystencyi 
pioniera, która gotowa mnie posiąść ciałem 
i d li S Z ą.... Nie śmiej się z tego słowa, które 
podkreślam.... Pośród tych ludzi, z któremi 
jestem w ciągłej styczności, ludzi zahartowa- 
nych, z żelaza, zdolnych do wszystkiego, na- 
wet do zbrodni, a szczególniej wobec wyni- 
ków nasząj pracy, która rośnie w oczach, za- 
czynam doznawać pochlebniejszego przekona- 
nia o rasie ludzkiej, pomimo, iż tyle słysza- 
łem o jej dekadencyi.... Opowiadałem ci jn}; 
ą olbrzymiem przedsiębiorstwie Sarrszin' 9,. 
Swiat cywilizowany może teraz liczyć na no- 
we tereny, zdobyte na dzikich Indyanach i 
bawołach.... Ekonomia społeczna pośród la- 
sów dziewiczych w głębi puszcz amerykań- 
skich!... Smiały krok, nieprawdaż ?.. u 
(Oiąg dalszy nastąpi).
		

/DIGCZAS002001_1899_195_0003.djvu

			- Wiadomo
ci ko
cielne. Archidye- dniowo-zachodnim; gdyby nie pomoc żo
nierzy, 
cezya lwowska obrz. łar,.: Zmar
 O. Alfons Drą- ca
a ozęść południowa miasta by
aby pad
a ofiarą 
żek, lektor św. Teologii z zakonu kaznodz. pożaru. 
Dyecezya przemyska: Rekolekcye dla księży _ Z Chrzanowa piszą do Ozasu: W ze- 
katechetów odbędą się w tym roku u 00. Re- sdym tygodniu zjechali się naczelnicy gmin po- 
demptorystów w Mościskach pod przewodnictwem wiatu chrzanowskiego gromadnie do Chrzanowa 
ks. rektora Łubieńskiego od 26-30 b. m. rano, W tym celu, aby owacyjnie pożegnać ustępującego 
poczem odbędzie się konstytuujące zebranie ze swego stanowiska w Cluzanowie p. starostę Po- 
Związku katechetów. g
odowskiego. Imieniem naczelników miast i mia- 
- Stypendya. Magistrat m. Lwowa po- steczek przemawiaHurmistrz chrzanowski, w imie- 
daje do wiadomości, że w roku szkol. 1899/1900 niu zaś naczelników gmin wiejskich wójt W'1 chal 
będą do rozdania stypendya z fundacyi miejskiej z Rudawy, dając wyraz uczuciom wdzięczności i 
dla sierót chłopców i dziewcząt po 72 zł. 1'0- przywiązania i podnosząc, że p. Pog
odowski 
cznie. w trudnych chwilach daJ ludności rozliczne do- 
Stypendya te otrzymać mogą dzieci uczę- wody sprawiedliwego a przytem humanitarnego 
szczające do szkó
 ludowych, mające ukończ 0- postępowania i że w chwilach nieszczęścia - 
nych lat 6, a nie więcej nad lat 12, religii jak niedawno podczas tegorocznej powodzi - 
chrześciańskiej, ślubnego pochodzenia, przynale- sam pierwszy spieszy
 z czynną i energiczną 
żne do gminy m. Lwowa, ubogie i osierocone pomocą. Burmistrz miasta Chrzanowa adwokat 
po obojgu rodzicach, lub przynajmniej po ojcu. Keppler nadto podniós
, jak skutecznie popiera
 
Stypendyum s
uży sierocie do czasu ukoń- p. starosta ekonomiczne interesa powiatu w do- 
czenia szko
y ludowej, względnie do 12 roku nios
ych sprawach, jak n. p. w sprawie kolei 
życia; może być ch
opeu przedłużone na 2 lata, lokalnej Pib-Jaworzno. - Owacyę cechowa
a 
względnie do 14 roku życia, w razie umieszcze- niezwyk
a szczerość i serdeczność. 
nia go u rękodzielnika, któryby się zobowiąza
 Także i inne dzienniki krakowskie dono- 
posyłać ch
opca po ukończeniu nauk w szkole szą o tej owacyi, podnosząc z uznaniem działal- 
Indowej, do szkoły przemys
owej. Dziewczęta, ność ustępującego ze stanowiska swego w Chrza- 
uezęszczające do sl!:ko
y wydziaJowej, mog
 uzy- nowie p. Pog
odowskiego. 
akać również przed
użenie stypendyum na 2 lata, _ 
lub. W dniu 22 b. m. poblogosła- 
względnie do ukończenia 14 roku życia. wiony zosta
 w sięgającej XVI w. kaplicy ro- 
Podania zaopatrzone w należyte dowody, dzinnej Pó
czyńskich w Dąbrówce ad Komorza, 
a to: metrykę chrztu; świadectwo śmierci 1'0- w pow. tuchelskim, w Prusiech Zachodnich , 
dzie6w, względnie ojca; poświadczenie ubóstwa k' d P 
przefi właściwy komisaryat miejski i urząd pa- związek małżeńs 1 r. iotra Bieńkowskiego, 
rafialny, oraz potwierdzenie przynależności do profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego, z panną 
Lucyną J anta - Pó
czyńską, córką Adama i He- 
gminy miasta Lwowa przez miejski urząd kon- leny z Zab
ockich. Pannę m
odą prowadzili do 
skrypcyjny, tudzież potwierdzenie przez dyrekcyę ślubu: brat jej Leon, oraz profesor Uniwersy- 
szko
y, że w 1'.1899/1900 do szko
y rzeczywi- tetu Jagiellońskiego dr. Jan Rozwadowski, 
ście ucz ę szczają, należy wnieść do magistratu pana " od go zas panna J PÓ '" k 
m
 e ' : anina 
czyns a i 
naj dalej do 20 września b. r. panna Palęcka. Po obrzędzie ślubnym rodzice 
- Czyżby juz jesień 
 Temperatura panny m
odej podejmowali w Komorzy gości 
spad
a dziś z rana prawie nagle na 6 stopni weselnych, wśród których by
y rodziny: Bień- 
powyżej zera, a w po
udnie termometr wskazy- kowskich, Dziembowskich, Ratkiewiczów, Józefów 
waJ zaledwie 11 o C., co przy końcu sierpnia Palęckich, Popławskich, Znauieckich i i. Wśród 
należy do arcyrzadkich wyjątków. Niebo silnie licznych, listownych i telegraficznych, źyczeń, 
zasnute ci
żkiemi chmurami, ostry i gwa
towny były między innemi także w podnios
ych s
o- 
chwilami wiatr pó
nocno-zachodni, strącający tu wach skreślone b
ogos
awieństwa od Arcybiskupa 
i ówdzie liście z drzew' na plantacyach, przypo- poznańskiego ks. Stablewskiego (z Nauheim), 
minają mocno koloryt późnej jesieni. i od biskupa che
mińskiego ks. Rozentretera. 
Z Karpat donoszą, że na Czarnohorze i - Korespondentki kolorowe. Wy- 
w niższych regionach leży śnieg. - Niezwyk
e dane nakładem "Salonu malarzy polskich" w 
lato! Krakowie prześliczne kolorowe" korespondentki" 
- Wpisy uczenie do żeńskiej szko
y wy- Stanis
awa Tondosa, zwróci
y na siebie uwagę 
działowej im. Czackiego we Lwowie, odbywać ł'ównie szerszej publiczności, jak i znawców. 
się będą w dniach 29, 30 i Dl b. m. rano od Utalentowany akwarelista przyodzia,]' je w kształty 
godziny 9-12 i od 3-6 po po
udniu, w bu- wytworne i artystyczne. Dziesięć kartek tworzy 
dynku głównym oraz w filii tejże szko
y. seryę, serya zaś każda mieści się w kopercie, 
_ Szczepanik, o kt6rego wypadku do- rysowanej prz..", teg@ż samego malarza. Przed- 
nosiliśmy przed kilkunastu dniami, ma si ę zna- stawiają najcenniejsze pomniki Krakowa. Zale- 
cają się nader starannem i efektownem odtwo- 
cznie lepiej i już niebawem będzie m6g
 opuścić rzeniem świat
odrukowem. 
łóżko. 
Malarz Rauchinger w Wiedniu przystąpił - .Otrucie grzybami. W Uhnowie 19 
do wykonania kartonów na chorągiew dla war- b. m. dWIe rodziny spożyły na wieczerzę jado- 
szawskiego cechu ślusarzy, którą Szczepanik w
te gr

by, które je o śmi.erć przyprawiły, a 
swoim systemem wytka z jedwabiu. mlanowl
l
: rodzina Marka Skrypczuka, pab- 
CI k t k mara mlCJscowego, składająca się z 3 osób i 
=- e aw
 sz ucz ę wyp
ata
 wczoraj Aleksandra Kapuścińskiego stolarza złożona z 4 
rano niewyśledzony jeszcze oszust, około 24 ób D '-" l ść ' 
os. Zl1M3 no trucizny postępował'a zwolna. 
lat liczący, brunet o ma
ym wąsiku, w popie- Pierwszy umar
 Marko Skrypczuk 21 b. m., a 
latem ubraniu, bronzowym miękkim kapeluszu. reszta osób zatrutych zmarła w dniach 22 do 
Przystąpi
 on na targowicy zbożowej do fur- 24
.
. Gatunek spożytyrh przez nie grzybów 
::r

a T



;O:h




o:;
ia
c:;ły::,sz
e 

 ZOWle Slę 
upczakami. Są to grzyby bia
e, po- 
dobne do pIeczarek i znane w ogóle jako grzyby 
ze sklepu przy ulicy Ruskiej zabrać figurę Matki jadalne. Być może, iż między tymi grzybami 
Boskiej, więc mu ją odda dla zawiezienia do by
y roJ'ode muchomory, które do P ieczarek zwo- 
Kulikowa. Taduch zgodzi
 się na to, a niezna- . d.ob 
jomy wsiadł na furę i pojechał pod sklep Spo- 
f::i
 po ne, teraz po deszczach, kłują się z 
żarskiego; tu )mza
 sobie podać paletot, kt6ry 
trzyma
 obok siebie Taduch, a który był własno- W miejscowości leczniczej Pasieczna, pod 
ścią kupca Griesa, _ rzekomo celem owinięcia Warszawą, zmarło onegdaj po spożyciu jadowi- 
figury - i wszedł do sklepu. W sklepie przedsta- tych grzybów w przeciągu trzech godzin pięć 
wił się za dyaka i oświadczy
, że tu zaraz nadejdą osób. z Warszawy, przebywających tam na ku- 
ch
opi w celu kupna figury; kazał sobie podać racyI. 
2 książeczki do nabożeństwa, krzyżyk niklowy Zm.arła w ostatnich dniach: W War- 
i kilka obrazków, które to rzeczy zaraz pocho- szawie, Antoni.
,a z Vildów l voto Krzywicka, 
wał i prosił o zaliczenie tego rachunku, wyno- 2 voto. 
h
łublllska, wdowa po prof. Tytusie 
szącego 3 dr. 19 ct, na poczet zakupić się Chałubwsklm, znakomitym lekarzu zwanym 
mającej figury, - poczem zostawiwszy w sklepie "królem tatrzańskim". ' 
ową cudzą zarzutkę i pude
ko, - jak się oka- - Omyłka s!łdowa. Przed kilku lat y 
zało następnie ze sianem, - wyszed
, i więcej p' t ł 
 
nie wrocit Taduch i Spożarski dopiero po dłuż- w e
zle oczy się proces pułkownika TaImy, 
oskarz
nego o zamordowanie generałowej Boł- 
szem czekaniu przekonali się, że padli ofiarą dyreweJ. Po.d . czas trwania P rocesu Talma za p rze- 
sprytnego oszusta. "" 
c
a
 temu, lZ P?pemił morderstwo, ale sąd przy- 
- Pomnik Kościuszki w Jaśle. Od- s
ę?
ych skaz
ł go do ciężkich robót na Sacha- 
słonięcie pomnika Tadensza Kościuszki w Jaśle hm
. Popełmono omył'kę sądową. Jak donosi 
nastąpi 3 września b. r. Swtet, odkryto teraz w Penzie prawdziwego mor- 
- Pojar W Przemyślanach, o którym dercę, .kotlarza Karpowa, który przyznał' się do 
doniósł nam wczoraj telegraf, wybuchł o go- zbrodnI. 
dzini
 12 w po
udnie. Spaliły się wszystkie bu- - Str6
e warszawscy. W Warszawie 
dynkl. cl!:tereeh gospodarzy, oraz budynki gospo- wydano nową lllstrukcyę dla stróżów kamieni- 
darskIe probostwa rzym. kat. Z budynk6w tych czn.ych. Dla c?
rakterystyki przytaczamy kilka 
przeniósł się ogień na dach kościoła. Dzielna obro- wyjątków z tej lllstrnkcyi. I tak: Stróż domu, 
na ze strony oficerów artyleryi i 55 puł'ku piech., we wszyst
iem, co dotyczy dozoru nad porząd- 
tudzież żołnierzy, uratowały kościół. Na miejsce kiem pubhcznym i bezpieczeństwem, jest najzu- 
pożaru przybyli JE. generał - porucznik Fiedler, pełniej podw:

dnym członkom policyi mi ej SCOWE'j , 
g
ówno-dowodzą
y XI korpusu i starosta p. Wi- których pOWIllJen znać osobiśeie. Stróż powinien 
IllarBki; Budynkl by
y. kryte s
omą, więc ratunek umieć po
'?z.umieć się po rossyjsku; powinien 
utrudJHony; brakło tez wody i przyrządów do ga- znać osobJsCle wszystkich miesz!i:allców domu, 
Bzenia. Szkoda wynosi oko
o 10.000 zt Budynki rodzaj ich zaJ
ć i które zajmuja mieszkania 
spalone by
y ubezpieczone w krakowskiem To- Stróż jest obowiązany niezw
ocznie raportować 

arzystwie ubezpieczeń wszystkie razem na sumę miejscowemu starszemu dozorcy rewirowemu: o 
d 550 zł, Ogień powstał w stodole Adama Dzia- wszystkich osobach, mieszkaj ą cych w domu bez 
uszewski P '. l . 
. ego. rzypuszczaJą, ze przyczyną po- zame dowama; o nowo urodzonych i zmar
ych; 
zaru bYł. porzucony niedopa
ek cygara. Pożar o ludziach i zwierzętach, zapadłych na choroby 
Z erzy
 Slę z niezwyk
ą siłą przy wietrze po
u- zaraWwe; o wszystkich mieszkańcach, których 
"Gazeta. Lwowska" z dnia 27 sierpnia 1899. 


ił 


sposób życia budzi podejrzenie; o wszystkich ma- 
jąaych się odbyć w domu uroczystościach i ze- 
braniach; o wszystkich nieporządkach w dOlllu. 
zrządzonych przez mieszkańców. Stróż powinien 
z nastaniem zmroku znajdować się przed bramą 
do godziny 11 wieczorem i obserwować wszyst- 
kich wchodzących do domu i wych6dzących z 
niego. Stróż jest obowiązany baczyć, ażeby nikt 
i nigdzie nie naklejał ogłoszeń, afiszów i w ogóle 
papierów bez pozwolenia i nie rozrzucał ich: 
osoby, spełniające te czyny, lub usi
ujące j
 
spełnić zatrzymywać i z dowodami winy odda- 
wać miejscowąj policyi. Stróże są zupełnie na 
usługach policyi i o każdem zajściu w domu 
obowiązani są jej raportować. 
- Elektrofon na balu. Oryginalna 
nowość zaprowadzoną zostanie w przysz
ym se- 
zonie balowym w Londynie: oto p. Booth, dy- 
rektor stowarz.yszenia elektrotechnicznego, anga- 
żl1je pierwszorzędną orkiestrę, której prouukcye 
za pośrednictwem elektrofonu abonować będą 
mogli wszyscy, urządzający baliki prywatne. 
Dotychcza
 zgłosiło się przeszło 400 abonentów, 
a próba z balową muzyką elektt"ofoniczną wy- 
padła świetnie. Każdą nutę s
ychać tak wyraźnie, 
jakby orkiestra umi eszczona byb w salonie. 
Dzięki elektrofonom, chórki i oddzielne pokoje 
dla orkiestr balowych, staną się zbytecznemi. 
Aparaty elektrofonu umieszczane będą przy sufi- 
cie sali balowej. 
- "Chic" - "Smart" - "Chante 
clair" - oto stopniowe przemiany "szyku" 
elegantów francuskich. Angielskie "smart" obra- 
żało dumę narodową bulwarowiczów paryskich, 
więc po długich, rozpaczliwych namysłach pu- 
ścili w obieg skróconą dewizę galijskiego ko- 
guta je chante clair i od kilku tygodni we wszyst- 
kich zdrojowiskach i kąpielach "chante clair" 
wyrugowało angielskie "smart". Jak się ubie- 
rają "szantklerzyści"? Przedewszystkiem noszą 
niekrochmalone kolorowe koszule z bardzo wy- 
sokim i bardzo twardym kołnierzem z płótna 
bia
ego matowego i z mankietami lśniąco bia- 
łemi. Do koszul negliżowych wolno nosić ko
- 
uierzyki wykładane, zresztą zaś tylko stojące. 
Krawat musi w barwie odcinać się ostro od 
koszuli, a harmonizować z chusteczką do nosa. 
Kamizelki nie znają "szantklerzyści", lecz noszą 
elastyczny jedwabny pas; na g
owie noszą ka- 
pelusz z jasnego, miękkiego filcu z szerokiemi 
rondami i z brzegiem 1\ jedwabiu: n&.Zywa się 
ten kapelusz" Planteur". Według przepisu" szant- 
klerzystów" , należy nosić bieliznę dolną z płótna 
jedwabnego "ecru", ozdobionego kwiatkami deli- 
katnej roboty. "Dernier cri" jest dla elegantów 
ranny szlafrok z białego batystu w różowe pa- 
ski, podbity takimże materyałem, z szerokim 
otwartym kołnierzem. SzleJroczek taki nie na- 
daje, co prawda, wyglądu rycerskiego, ale bo 
też wśród "szantklerzystów" rzadkie są podobno 
postacie marsowe. 




 
-- 
 

 


 - 



 
__ 2 
.__._,._-
-_._- --""-.--'- .-- 


Notatki litoracko"arlystyczll.O, 


Teatr lwowski. Personal dramatu tea- 
tru lwowskiego odjeżdża z Krynicy 30 b. m., a 
personal operetki z Warszawy 11 września z po- 
wrotem do Lwowa. . 


Dl'. lfII1,dyslaw Szajnocha, profesor 
Uniwersytetu Jagiellońskiego, ogłosił w Oester- 
reich-ungarische Revue rozprawę p. t.: "Die 
Petroleumind ustrie Galiziens". Obecnie wysz
a 
ta praca w osobnej odbitce. 


Archiwum Jana Kazimierza. W Kn- 
ryerze Warszawskim pisze p. Wf R. K.: "Je- 
dnym z najbliższych powierników Jana Kazi- 
mierza W azy by
 szlachcic inftaneki Gotard Wil- 
helm ButIer, ,urodzony 1600 roku, zmarły 
1661 roku. Wybrany na ochmistrza dwom kró- 
lewicza Jana Kazimierza, spędzi
 z nim lata 
młodziCllcze, a kiedy jego pana uwiCllczyła ko- 
rona monarsza, został podkomorzym koronnym 
i wodzem straży przybocznej króla. Tem się 
1Jómaczy, że po odjeździe Jana Kazimierza do 
Francyi w r. 16139 część domowego archiwum 
królewskiego pozostała w rodzinie Butlerów 
i znalazła troskli we przechowanie w dobrach 
Miedzna. 
Dopiero przed kilkudzi.esięciu laty, zro- 
dzony z ButIerówny Stanisław hr. Ossoliński 
przewiózł archiwum do Sterd,yni, a dobra te, 
odziedziczyła wnuczka jego, Paulina hr. Kra- 
sińska, poślubiona p. Ludwikowi Górskiemu, 
prezesowi komitetu Towarzystwa kredytowego 
ziemskiego w Królestwie Polskiem. 
Pod opieką zasłużonego obywatela, świa- 
domego wartości zabytków historycznych, ar- 
chiwum po butlerowskie spoczywało bezpieczuie 
przez długie lata w Sterdyni, znane bliżej tylko 
wybranym miłośnikom, jak n. p. Adamowi hl'. 
Starzyńskiemu z Zaszkowa lub dr. Wiktorowi 
Czermakowi, który podał o niem wiadomość w 
Kwartalniku historycznym (1897 r., III). 
Ażeby jednak te skarby rękopismienne na 
zawsze ubezpieczyć i dostępnemi uczynić, p. Lu- 
dwik Górski jeszcze za życia swej małżonki po- 
wzią
 szlachetny zamiar przekazania ich biblio- 
tece ordynacyi hr. KrasiIlskich, stojącej, jak 
wiadomo otworem dla badaJl naukowych. 


Nastąpi to właśnie teraz, dzięki gorliwo- 
SCl znakomitego historyka, dr. Aleksandra Rem- 
bowskiego, bibliotekarza szacownej ksiażnicy hr. 
Krasillskich. Archiwum sterdyńskie bedzie prze- 
wiezione wkrótce do Warszawy. . 
Dar p. Ludwika Górskiego jest zaiste 
wspaniały, gdyżl składa się nań około 20.000 
listów i dokumentów, przeważnie z XVII. wieku, 
w części już uporządkowanych przez p. Wiktora 
Czermaka. 
Najważniejszy dział zbiorów sterdYJiskich 
stanowi część archiwum domowego Jana Kazi- 
mierza. Są tutaj minuty i bruliony rozmaitych 
aktów, zwłaszcza listów, które wychodziły z nie- 
mieckiego wydziału kancelaryi królewskiQj od 
roku 1650 do 1666, oryginały listów Włady- 
sława IV. , Jana Kazimlerza, Cesarza Ferdy- 
nanda III., cesarza Leopolda, elektora brande- 
burskiego Fryderyka Wilhelma, króla szwedz- 
kiego Karola Gustawa, różnych książąt niemie- 
ckich, księcia kurlandzkiego Jakóba, księżny 
kurlandzkiej Ludwiki Karoliny, różnych genera- 
łów niemieckich i szwedzkich, ministrów au- 
stryackich, pruskieh i szwedzkich, Bogusława 
Radziwiłła, Krzysztofa Grodzickiego, Pawła Sa- 
piehy, Wincentego Gosiewskiego i Hieronima 
Radziej, owskiego tudzież relacye rezydentów i 
agentów dyplomatycznych o sprawach polity- 
cznych. 
Nadto archiwum sterdvńskie zawiera do- 
kumenty familijne, dowody, "umowy, listy i ra- 
chunki przeważnie dwóch wygasłych rodów Bu- 
tleró w i OssoliJlskich. 
Dla studyów nad wiekiem XVII., czy to 
pod względem politycznym, czy obyczajowym, 
jest to skarbnica ogromna. 
Wszystko to, dzięki p. LudwikowI Gór- 
skiemu, pod skrzydłami ordynacyi hr. Krasiń- 
skich, stanie się dostępnem dla badaczów prze- 
szłości". 


Adolf Wildbralldt napisał nową tra- 
gedyę 5-aktową p. t.: "Teja". Treścią sztuki jest 
upadek Gotów we W
oszech. Bohaterami są: 
przeznaczony na śmierć wódz Gotów Teja, który 
zostaje królem po to, by umrzeć, i Mathasuntha, 
córka króla Totili, która Teję kocha i razem 
z nim ginie. 


:Uapa Rzeczypospolitej polskiej, opraco- 
wana przez Jana Babireckiego, wyszła nakł'a- 
dem Spółki wydawniczej polskiej w Krakowie 
już w drugiem, poprawionem, wydaniu. 


Emil Mario, jeden z naj wybitniejszych 
aktorów hiszpallskich, zmarł w tych dniach w 
Madrycie; fJowracając o północy z widowiska 
teatralnego czekał na tramway i upad
 na ulicy, 
rażony atakiem mózgowym. Urodzony w r. 1838 
w Grenadzie, nazywał się właściwie Mario Lopez 
Chavez. 


Konferencya krajowa 
reprezenh.ntów szkolnictwa ludowego. 


W dalszym ciągu wczorajszego posie- 
dzenia, po krótkiej przerwie powołał zastępca 
przewodniczącego, radca Tokarski, p. Romualda 
Kwiatkowskiego, nauczyciela 'szkoły im. św. 
Antoniego we Lwowie, do sprawozdania na 
temat ograniczenia, ewentualnie rozszerzenia 
materyału uaukowego w 
zkołach 4-klasowych 
typu wyższego. Po odczytaniu wyczerpująco 
opracowanego referatu, uchwaliło zgromadze- 
nie, by sprawę tę uzupełnić jeszcze wysłu- 
chaniem referatu p. Rudnickiej ze Lwowa, 
omawiającego ten sam temat ze stanowiska 
szkóJ' zeńskich, a dopiero potem nad wnio- 
Rkami obojga referentów dyskutować. Zazna- 
czyć należy jednozgodność niemal zupełną 
wniosków obu tych referatów. Obszerna dy- 
skusya nie przyniosla również żadnych no- 
wych szczegółów. Widocznie sprawa ta doj- 
rzała już należycie i doprowadzila nauczy- 
cielstwo, zajęte nauczaniem w czterech niż- 
szych klasach, do jednakich wyników zawodo- 
wego doświadczenia. Ponieważ wnioski te, 
przyjęte prawie jednomyślnie przez konfa'en- 
cyę, zostają: w ścisłym zwi1}zku z następnym 
tematem, t. j. ograniczenia, ewentualnie roz- 
szerzenia materyału naukowego w klasie 5 i 
6 szkół wyiszego typu, zestawimy je przeto 
razem, by i szerszej publiczności podać cało- 
kF;ztałt tych ulepszeń, które zgromadzenie pe- 
dagogów z tak znacznego obszaru kraju na- 
szego pragnie wprowadzić clla dziatwy szkół 
miejskich. N a tem po godzinie pierwszej 
zamknięto wczol:ajsze por!1nne obrady. 
Po połudmu nastąpIły na temat powy 
żej podany referaty pp. Faustyna Urbańskiego, 
nauczyciela. szkoły im. Piramowicza we Lwo- 
wie i Turskie.go ze Skała tu. Obaj referenci 
dzielnie wywiązali się z włożonego na nich 
zadania, a niektóre oryginalne, gruntownie i 
przedmiotowo zestawione spostrzeienia w re- 
feracie p. Urball.skiego, obudziły żywe zainte- 
resowanie w zgromadzeniu, które przejawiło 
się następnie i w dyskusyi. Jednomyślność 
jednak zapatrY'.vaIl, takie co do wniosków lUt 
ten temat wysnutych, spowodowała p. Nowa- 
kowskiego z Gródka do postawienia wnioskn,
		

/DIGCZAS002001_1899_195_0004.djvu

			:.e 


by ogólnie uprosić Radę szkolną krajową o 
zarządzenie rewizyi planów naukowych i pod- 
ręczników dla szkól miejskich w myśl wy- 
wodów tak wczoraj przej południem, jak i po 
południu w referatach rozwiniętych. 
Wnioski te w streszczeniu przedstawiaj
 
się następuj
co: 1. zmienić zupełnie podrę- 
czniki szkolne dla języka wykładowego w 
czterech klasaeh niższych, a podręczniki dla 
klasy 5-tej i 6-tej uprościć; 2. materyał z 
nauki rachunków zmniejszyć i więcej równo- 
miernie rozłożyć, aby nauce tego przedmiotu 
większą: trwałość zapewnić, a przecią:żenie 
dziatwy usunąć; 3. zasób wyrazów w podrę- 
cznikach dla nauki języka niemieckiego zmniej- 
szyć, wymagania z tego przedmiotu w 4 niz- 
szych klasach do wymagań egzaminu wstę- 
pnego do szkół irednich zredukować, a styl 
w podręcznikach dla klasy 5-trj i 6-tej upro- 
ścić; 4. dla nauki dziejów kraju rodzinnego, 
tudziez Monarchii austryacko-węgierskiej wy- 
znaczyć w klasie III. i IV. osobne godziny, 
w którychby dziatwa tych klas nabyła pod- 
stawowych wiadomości tak z dziejów, jak i 
przyrody; 5. natomiast uznano p9dręczniki dla 
historyi kraju rodzinnnego i dziejów Monar- 
chii, tudzież dziejów powszechnych dla klas 
5-tej i 6-tej za zbyt obszerne; 6. dla. nauki 
drugiego języka krajowego wprowadz
ć nowe 
podręezniki, któreby treści
, oraz sty lem I opraco- 
waniem ustępów pod względem językowym 
odpowiadały rozwojowi umysłowemu dziatwy 
w wieku szkolnym. 

,,;;jUNastępnie przewodniczący konferencyi 
p. radca Baranowski postawił na porządek 
dzienny wybór dwu cdonków do wydziału wy- 
konawczego, którego zadaniem będzie uchwa- 
ły konferencyi w czyn wprowadzić i materyal 
obrad dla przyszłej konferencyi przygotować. 
Wybrani zostali pp.: Nowakowski Julian, in- 
spektor szkolny i Ludwik Pierzchała, nauczy-. 
ciel ze Lwowa, a jednym z zastępców p. ŁQ- 
szega, inspektor szkolny z Bóbrki. Wybór 
drugiego zastępcy z powodów formalnych 
ofilozono do dnia dzisiejszego. 
Następnie zabrał głos p. przewodnic
ą:cy 
i wyjaśnił drugą grupę ważnych tematów, 
odnoszących się do regulaminu szkolnego i 
spraw nim objętych, jak prowadzenie metryk 
J;zkolnych, frekwencya, karność szkolna, sto- 
sunek d0!llu rodzicielikiego do szkoły i doro- 
czne POPISY. 
Tu należy zaznaczyć, ze wśród uczestni- 
ków konferencyi krajowej wywarła bardzo 
przykre wrażenie insynuacya, pomieszczona w 
wstępnym artykule jednego z pism miejsco- 
wych, jakoby w zakres obr8.d nad powyższy- 
mi tematami, miano zamiar wcią:gną:ć także 
wprowadzenie kar cielesnych do szkół ludo- 
wych. Insynuacyi tego artykułu należy prze- 
ciwstawić fakt bardzo charakterystyczny, ze 
opracowany przez Radę szkolną: krajową: pro- 
jekt nowego rpgulaminu nie zawiera co do 
użycia. kar cielesnych w szkole, tych nawet 
postanowień, które były w dawnirjszym regu- 
laminie. Najwidoczniej przeto istnieje ten den- 
cya wprost przeciwna tf'j, j:i.ką ów artykuł 
władzy szkolnej i nauczycielstwu podsuwa, to 
jest tendencya zupełnego usunięcia tego środ- 
ka karności ze szkoły, a pozostawienia wyłą- 
cznie władzy rodzicielskiej. 
Po "formułowaniu przez przewodnicz
ce- 
go tematów, odnoszących się do regulaminu, 
w grupy, dla ułatwienia toku obrad i zoryen- 
towania się, zabrał głoS! p. Buciewic'z, nauczy- 
ciel z ŁJrzniGwa, jako referent tematu a) ".180- 
kie zarządzenia są potrzebne, ażeby w grani- 
each, zakreślonych krajową ustaw
 z dnia 23 
maja 1895, o prowadzeniu metryk szkolnych, 
zapewnić szkołom. ludowym, jak naj rp gulu- 
niejszą: frekwencyę" i b) "Jak należy trakto- 
wać sprawę uwolnienia od obowiązku uczę- 
szczania na nukę codzienną: i dopełniającą:, tu- 
dzież ostateczne uwolnienie od wszelkiego dal- 
szego obowią:zku pobierania nauki szkolnej u 
takich dzieci, które się opóżnily z rozpoczę- 
ciem nauki po za lata, wskazane w artykule 
30 kr8.jowej ustawy szkolnej z roku 1895. "- 
Pomijając więcej fachową: sprawę prowadzenia 
metryk szkolnych, zaznaczamy tylko co do 
drugiego punlltu, że zdani8. były podzielone 
w tym kierunku, czy dziatwę taką: przez 1 
rok lub też 2 lata po za normalny wiek szkol- 
ny należy przetrzymywać. Po dłuższ"j dysku- 
syi zwyciężylo zapatrywanie referent&, popar- 
te przez p. Baleya, by do spóżnionych uczniów 
przymus szkolny tylko przez rok jeden po za 
wyznagzone ustawą grB.nice stosować. 
N a tern zakończono wczorajsze po połu- 
dniowe obrady, po godzinie 8 wieczorem. 
Poranne posiedzenie trzeciego dnia obrad 
(26) rozpoczął bardzo pouczają:cy wykład dl'. 
Stefczyka. o "Kasach rajffeisenowskich". Mię- 
dzy uczestników konferencyi rozdzielono bro- 
szurę "Pouczenie o zakladaniu spMek oszczę- 
dności i pożyczek". Dziękując: dl'. Stefczykowi 
za trud wygłoszenia. tego wykładu, omówIł p. 
przewodnicz
cy treściwie zakres i kierunek, 
w j
\kim nauczycielstwo ludowe może działać 
około ekonomicznego podniesienia naszego lu- 
du, poczem otworzyl cią:g dalszy dyskusyi o 
podanych powyżej tematach z regulaminu 
szkolnego. Między innymi uch walono wniosek 
p. Pierzchały, aby bezwzględnie usuwać ze 
szkoły ludowej takich spóźnionych lwzniów, 
którzy?y ze względów złego prowadzenia się 
okazalI się aiebezpiecznymi dla moralnego 


wychowania swych młodszych, w normalnym 
wieku szkolnym będą:cych towarzyszy. Rpfe- 
rent Buciewicz przedstawia dalsze wnioski. 
Konferencya uchwala: 1. prosić o zmia- 
nę ustawy szkolnej w tym kierunku, aby pro- 
wadzenie metryki szkolnej powierzyć zarzą- 
dowi szkoły, gdyż oddanie tej czynności Ra- 
dom szkolnym miejscowym będzie wprost 
szkodliwe dla rozwoju szkół pod względem 
frekwencyi; 2. przedstawić władzom szkol- 
nym, że jedynym z ważnych powodów mm- 
wania się dziatwy od uczęszczania do szkoły 
jest pi'zyjmowanie do s,tużby i do nauki rze- 
miosł bez świadectwa ukończenia szkoły lu- 
dowej. Niemniej podniosłoby ogromnie frek- 
wencyę wymaganie przy wstępowaniu do za- 
kładów specyalnych i szkół zawodowych u- 
kończonrj szkoły ludowej, a znipsienie egze- 
minu wstępnego; przyjmowanie do publicznej 
s/uiby autonomicznej powinno być tak samo 
zawarowane ukończeniem szkoły ludowej, jak 
przyjęcie do służby rzą:dowpj. Następnie refe- 
rują: pp. Pierzchała i Buciewicz o karności 
szkolnej, a konferecya uchwala między inny- 
mi przedstawić władzom szkolnym, że czasowe 
wydalenia ze szkoły jako środek kary jest bezce- 
lowe i bezskuteczne, a natomiast przyjmuje 
jako ostateczną: brę dla dzieci niepoprawnych 
i dla towarzyszy niebezpiecznych zupełne 
wydalenie ze szkoły 
 możnością: ponownego 
wstąpienia do szkoły, gdyby poprawa nastą:piła. 
Zgromadzenie uznaje też, po przemówieniu pp. 
Ozyża i Łeszegi, konieczną potrzebę zakłada- 
nia dla takich dzieci odpowiednich domów 
poprawczych. 
Na tern poranne posiedzenie o godzinie 
pół do 2 po południu zamknięto. 
Dr. K. Falkiewicz. 


RUGH BUDOWLANY WE LWOWIE, 


II. Lewa. strona uJicy Kochanowskiego na- 
leży do dzielnicy IV. "Łyczakowskiej, o której 
można powiedzieć, że muruje się "na potęgę" 
zwłaszcza od kiedy i tutaj iskra elektryczna 
zMzęła działać jako motor komunikacyjny, i 
od czasu, kiedy powstaly tu wielkie budowle 
fakultetu medycznego l w górnej części ulicy 
Piekarskiej), or8.Z zaklady kliniczne, obok szpi- 
talu powszechnego. Pomiędzy PiekarsklJJ a Ły- 
czakowsk
, powstało kilka przecznic nowych, 
jak ulica Hoffmana Opata, obok szpitala woj- 
skowego, na rozparcelowanych gmntach t. zw. 
Hillichowskich, a sporo wyżej ul. Skrzyńskie- 
go, już pod cmentarzem ul. Hammera i kilka 
pomniejszyeh, o nieustalonpj jeszcze nazwie. 
Mówią:c o ul, Łyczakowskiej, naleźy wspo- 
mnieć przedewszystkiem o będą:cej w toku 
restauracyi i rozszerzeniu budyn ku. mieszcz
- 
eego Zakład głu0honiemych, powyżej którego, 
obok kościoła św. Antoniego powstała bardzo 
poważ
a partya kamienic, tworz
ca lewe skrzy- 
dło UlICY pod nazwą tegoż Pl!.trona, łączą- 
Cf'j Łyczaków z ul. Kurkową. 
Nie zapu
zcz
jąc się w dalsze rozgalę- 
zienia bocznych uliczek (Stodowa, Leśna), 
wiodących od kościoła na lewo, na odludne, 
laskiem pokry.te wzgórze (Lasek cesarski, da- 
wniej Lonszanówka), '" ztąd w dół na pola 
Zniesienia, wróćmy ul. Kurkowi]: ku hliastu. 
'fu zaznac2'.yć wyp;\da ładny nowy budynek 
frontowy Tow&rzystwa strzeleckiego, będącTI 
właśnie na uf.:ończeniu. l)auilej kościob 00. 
Franciszkanów, otoczonego od ul. Kurkowej 
nowym murem (w miejsce dawnego mocno 
zaniedbailego), wznosi się, już równieź na u- 
kończeniu będąca cerkiew prawosła,wna: bu- 
dowa w j;1skritwym stylu biz,mty.isko-maury- 
tańskim, o pięciu wieżach kopułami nakrytych, 
nie imponującyeh rozmiarów, ale charaktery- 
styczna - a jak we Lwowie, wielce oryg'i- 
nalna. 
W tej okolicy wreszcie, w uliey Karme- 
lickiej, jest w toku budowy nowe skrzydło 
gmMhu C. k. N amie,gtnictwa. 
Idą:c przyjętym dotychczas trybem od 
wschodu na zachód wokoło śródmieścia da- 
lej, wchodzimy na teren przedmieścia Zół- 
kiewskiego - tutaj atoli zmian już nie tak 
wiele, jak w poprzednich dzielnicach. Pomi- 
mo istnieją:eej od lat kilkunastu komunikaeyi 
za pomocą: tramwayu konnego, dzielnica żół- 
kiewska nie wiele się podniosla, a powodem 
tego zdaje się najgłówniejszym, iż od miasta 
odcina ją niejako ,tor kolei państwowej, lą- 
czący dworzec g,towny z Podzamczem. Od 
wielu lat obmyśliwają: obywatele Zółkiewskie- 
go i właściciele gruntów po za t. zw. " ram- 
p
" kolejową: nad rozmaitymi sposobami, bądź 
ominięcia jej, bądź przesunięCIa po za gTanlce 
miasta, lecz dotą:d nie wynaleziono sposobu 
dogodnego, a co naj ważniejsza, taniego. Skoro 
jakiś praktyczny w tym względzie pomysł 
wystrzeli i stanie na. porzą:dku dziennym, nie 
ma wą:tpliwości, że i Zółkiewskiemu pod wzglę- 
dem rozwoju i zabudowania się "europejskie- 
go" piękna uśmiechnie się przyszłość. Ale i 
w tej dzielnicy pewien postęp widoczny. Za- 
notować tu wypada znaczne podniesienie się 
ulicy Stonecznej, przy której mieici się tak 
zwany targ zbozowy. W ulicy Zamarstynow- 
skiej wreszcie buduje się szkoła ludowa im. 
św. Marcina, będąca już na ukończeniu. 


4: 


N ato miast podniosła się w ostatnich la- 
tach bardzo znacznie dzielnica Krakowska, o- 
bejmująca olbrzymi trójklJJt, którego ramiona- 
mi są: ulice, Słoneczna i Kopernika, a podsta- 
wą: Nowy Swiat i dworzec kolei państwowych. 
'frójką:t ten przecina od wierzchołka do. pod- 
stawy, główna arterya komunikacyjna śród- 
miejska: tramway elektryczny. Rozwój tu 
prawie nagły na wszystkich polach tego trój- 
ką:ta. Z wyjątkiem rozcią:gają:cego się po za 
starym teatrem placu Krakowskiego, o którym 
to wf.\śnie (wyją:tllowo) możnaby powiedzieć, 
że się w swej tradycyjnej nieschludności ku 
starości tylko pochylił, - wszędzie indziej 
widać etałe dl]:żenie do postępu, do jakiegoś 
uporzą:dkowaniai odświeżenia. rfrudno dopraw- 
dy choćby tylko wymienić cale połacie gruntów, 
na których powstały w okresie kilku lat o- 
statnich nowe ulice, można powiedzieć śmiało 
całe dzielniee, jak n. p. pomiędzy ulicą: Gró- 
decką a Janowską:, gdzie spotykamy tak mało 
dotąd Lwowianinowi nawet rodowitemu znane 
ulice i place: BemII" Król. Jadwigi, D
kerta, 
Kordeckicg'o, Niemcewicza, Bartosza Głowa- 
ckiego i wiele innyeh świeżo ochrzczonych, 
a zabudowanych domami jedno- i dwu pię- 
trowymi, nierzadko o trzech piętrach, a co 
naj ważniejsza, mają:cych wygląd schludny l 
porządnie wybrukowanych. 
Po przeciwnej strome ul. Gródl1ckiej (ku 
Mickiewicza i Kopernika) ruch budowlany 
ostatnich lat i w sezonie biez
cym zaznaczyl 
się szczegól.nie w okolicy rogatki Grodeckiej 
i Nowego Swiata, gdzie powstały nowo zabu- 
dowane ulice: Bilińskich, Kubasiewicza, Dzia- 
lyńskicb, bardzo ładna ul. Szeptyckich wy- 
chodz1J:ca na plac św. Jura, splantowany i za- 
mieniony obecnie na elegancki skwer. Jeszcze 
dalej w górę idą:e, spostrzegamy ogromne prze- 
istoczenie się t. zw." Bajek" niedawno jeszcze 
odludnycb, a sadami owocowymi pokrytych, 
dziś natomiast zasianych - i to już dość 
gęsto, - pięknemi willami i domkami szwaj0ar- 
skimi. mównemi arteryami pI'zecinają:cemi 
dawne "Bajki" w rozmaitych kierunkach s
 
ulice Krzyżowa, Issakowicza, Szymanowskiego, 
29 Listopada, Sadownick:.ł. i Polna. 
Z ulicy Issakowicza wychod'
imy jeszcze 
cią:gle wśród grup świeżych budowli i will na 
drogę wuleck
 pod główny dworzec kolei ele- 
ktrycznej, a stamtąd nad staw Pełczyński i Pa- 
nieński wkraczamy na terytoryum dzielnicy 
Stryjskiej, od której rozpoczęliśmy tę pobieżną: 
przechadzkę po.... rozrastającym się Lwowie. 
Dla uzupełnienia obrazu dodać musimy 
jeszcZ(), że prawdziwą oulobę zyskało miasto 
w okazitlyrn gmachu Kasyna Narodowego 
(przy ul. Mickiewicza u wylotu Marsza.łkow- 
S kIP,j) , który jest dziełem znanej firmy Fcllnera 
i Helmera, ze nadto wkr6teeuko.ńczony bę- 
dzie wielki dwupiętrowy gmB.ch żeńskiego se- 
minaryulll nauczycielskiego przy ul. Sakra- 
mentek, dalej, że w raźnem tempie postępuje 
naprzód w tym roku budowa rzeźni miej- 
skiej. Na l:kOliczeniu jest też powst
jąey z fun- 
dacyi dr. Mauryeago Lazarusi1 szpital izrJ.plicki 
przy ul. Rtpp3.porta (ab,)k Szpita.lnej w dliel- 
nicy II.), który będzie jednym z okazalsz;ych 
gmachów o fd.s:a.dzie w stylu mallrytańskim 
Nie od rzeczy wreszcie będzie uwaga, 
z}', o ile to możliw.o, gmil13. dba o oto, aby w 
ulicach zakładać aleje drzew, co nietylko na- 
daje miastu w lAcie miły wygląd pewnej 
świezości i młodośei, ale nadto przyczynia się 
do polepszfJnia warunków hygienicznyeh. 
Obszedłszy dzielnice mip,Bta dokoła, ma- 
my jeszcze do pomówienia o Śródmietciu. 
Owóż i tutaj zmiany są wielkie. Nie jest to 
metamorfoza w ścisłem znaczeniu tego wyra- 
zu. W. ogólnych zasaduiczJch konturaeh, W[
- 
sko lIniowanych ulicach Sródmieścia żadnej 
zmiany, natomiast w szcz
gótaeh - ogromne 
i to wielce dod atnie. 
f Nie potr z.ili a chyba w.s pominać, że pierw- 
sze pod tym względem miejsce ma. wspaniała 
budo.wa nowego teatru, jeszcze z wiosną: zu- 
pełnIe pod dach wyprowadzona, obecnie za
 z 
dniem każdym wyłaniają:ca się coraz piękniej 
z po.. za osłon rusztowań i ukazują:ca swe har- 
mOll1Jue kształty w sutej sZMie ornamentyki 
zewnętrznej. Dodamy jednak parę szczegó' 
łów. Oto w dwóch pawilonach na placu bu- 
dowy, wykonywują rzeźbiarze włoscy (punkta- 
torzy) pod okiem artystów rzeżbiarzy pp. 'fa- 
deusza. Barą:cza. Popiela, Behowskiego, Mar- 
kowskIego i Wiśniowieckiego, postacie Muz 
w kamieniu, które zdobić będą fronton nowe- 
go gmachu. Prawie wszystkie postacie Muz 
s
 juz wykończone. Niektóre też kamienne 
ozdoby zewnętrzne jak n. p. karyatydy, ró- 
wni
ż ukończ.one, a nawet osadzone w murze. 
Nad wykończeniem tympanonu, który ozdobi 
szczyt frontowy gmachR pracuj e artysta rzeź- 
biarz p. Popiel w pawilonie architektury na 
plaeu powystawowym. Można się spodziewać, 
że z końcem sezonu budowlanego gmach no- 
wego teatm odsłoni si
 oezom Lwowian w ca- 
łej swej okaz:J.lości zewnętrznej. Na zimę i 
rok przyszły pozostaje do wykończenia we- 
wnętrzne urządzenie (w które m juz i teraz 
doś6 znacznie naprzód postąpiono) ustawienie 
rezerwoarów na wodę, instalacya światła elek- 
trycznego, malowani
, urzą:dzenie sceny, ro- 
boty tar>icerskie i dekoracyjne i t. d. i t. d. 
Otwarcie nowego teatru nast
pi w jesie- 
ni roku przyszłego. W szysey wspólpracownicy 
pięknego dzieła z żelazną energią: i pilnośeią 


dą:żą: do tego, .aby terminu dotrzymać - a po 
znanych nazwIskach pp. radcy Gorgolewskie- 
go, autora planów, Lewińekiego, przedsiębior 
cy robót murarskich, Sosnowskiego, architikty, 
Schwarzenberg-Ozernego, inspicyenta budowy 
(ze strony gminy), spodziewać się można, że 
terminu ani na w łos nie chybią.. l 
Po przeci w iiej s t ron i e uT. Karola Lud wi- 
ka,. przy placu Maryackim jest w ruchu, a ra- 

ZIłJ 
ą: w ruchu, d.wie ogromne. - mówi
c 
JęzykIem gospodarskIm - "fabrykI." Pierwsza, 
na gruzach zwalonego, tak dobrze w calvm 
kraju znanego hotelu "Georgea". Na miejscu 
dobrze zasłużonego weterana pierwszorzędnych 
zajazdów lwowskich, stanie w roku przyszłym 
okazala budowa, wedlug planów znanej firmy 
FeUner i Hellmer, twórców gmachu Kasyna 
narodowego. Będzie to hotel iście pierwszo- 
rzę
ny. Kosztorys budowy obliczono na 400 
tYSIęCY zł. Okazaly gmach będzie miał czte- 
ry fronty: . 
d placu. Maryackiego, od ulicy 
.Akade
I1lck18J, od ulICY Krętej (Iltóra będzie 
zna
zll1e rozszerzolll
) i od nowej. ulicy, która 
dopIero po za oficynami dotychczasowego ho- 
telu utworzoną: zostanie. W dziedzińcu hotelu 
utworzon
 będzie wielka hala, kryta dachem 
szklanym, która w porze letniej służyć moze 
za jadalnię lub lialę koncertową:, rautową: - 
a Inoże i balową:. Budowę prowadzi spólka 
Jan Lewiński i Oybulski. 
Tuż obok, nieco w głębi ulicy Krętej, 
w!e drug.a fabryka na gruntach realności pp. 
PIOtra MIkolascha, Romaszllana i Kopaka. - 
Wła
ciciele . umyślili 
tworzyć kryty pasaż 
pomIę.d
y ul
c
 Koper
Ika a Krętą; pasaż ten 
ułatwI l Sk
OCI ko
umkacyę z ul. Kopernika 
prze
 ul. BIelowskIego (dotychczas zamknięt!}: 
czylI t, zw. ślepą:) do ul. Akademickiej. - 
W środku pasazu będzie wielka hala 1Ś me- 
trów szeroka, 16 metrów wysoka, o 'ścianach 
wyłożony
h zwierciadłami, z. którego to po- 
wodu tworcy planów, nazwalI budowę całą 
."pałacem krysztalowym. " Hala, którą pokry- 
Je oparty !1
 al.tys.tycznie wykonanej, lekkiej 
ko
strukcYI zelazneJ dach szklany, mieicić bę- 
dZIe .w parterze 
klepy i lokale restauracyjne, 
na pIętrze ukazuJ!}: plany wielką salę balową, 
oraz sale, mogące służyć ewentualnie na wy- 
stawę obrazów. Pałac krysz talowy buduje p. 
.J
n Lewińs
i, a artyst
czną: strunę wykona- 
ma prowadzI p. Zachar.]ewicz, architekt, syn 
ś. p. znakomitego profesora naszej szkoły po- 
litechnicznej. 
Nie da.libyśmy, bodaj szkicowo obrazu 
przeistoczeń jakie cześciowo już dokonano w 
Sródmieściu i jakie są w toku, O'dybyśmy nie 
wspomnieli, iż ul. Hetmańska zyskała w roku 
bieżącym okazały gma.ch Banku zaliczkowe- 
go, ze dalej w ulicy Krakowskipj wykoliczo- 
no już zupełnie cerkiew ę;r. kat. "Presbra.żeń- 
ską" przeistoczoną na Swią:tynię z budynku 
t. zw. spalon
j Akademii, i że wreszcie tuż 
?bok cerkwi coraz wyżej wznoszą: się eurowe 
.JAszcze mury Muzeum przemysłowego miej- 
skIego, kt6re niebawem pod 'dach doprowa- 
dzone zostan!}:. 
W znoszące się coraz liczniej okaza!e bu- 
dowle, zml1
zi..ią: oczywiście wielu właścici"li 
domów w Sródmieściu do prwnego dostosowa- 
nia się do ogólnego tonu, pod względem ze- 
wnętrznego bodaj wyglądu. Ztąd liczne re- 
stauraeye do
ów, odświeżanie fasad, a wszy- 
stko sklada SIę na to, że miasto z dniem ka- 
żdym coraz bardziej europejskiego nabiera - 
P?loru.. Zrobi
 tę uWagę znakomity powieścio- 
pIsarz I publIcysta w:J.rszawski Bolesław Prus 
bawi
c na wiosnę te
o roku we Lwowie: 
Wyrwał mu si
 nawet - jak czytaliśmy - 
w.ykrzyknik: "Ach! jakie piękne to wasze 
mIasto!" Może było w tern nieM kurtoazyi 
Zl
 strony warszawskiego gościa. Ale bądź co 
bądź, .miasto rozwija się i piękni"j
. Jeżeli 
wiele JUŻ razy naj niestosowniej odwoływano się 
do pamięci ,najstarszych ludzi", którzy cze- 
goś zapamiętać nie mogli -- to chyba tym 
razem będzie zu pelnie na miejscu stwierdzić 
że "najstarsi Lwowilmie nie pami
taj!}:", age 2 
by Lwów kiedykolwiek tak bdnie się zabudo- 
wywał jak właśnie w czaiach obecnych. 
P. 


- 
--- ----- -- - ----- 


Głosy publiczne. 


Otrzymujt'lllY następujące pisma z prośbą; 
o umieszczenie : 


Z powodu naj rozmaitszych pogłosek uwra- 
(\zających czci ś. p. Wincentego Witosławskiego, 
prezesa Rady powiatowt'j dolińskipj, wydział tejże 
R
dy poczuwa się do obowiązku podać do pu- 
bhcznej wiadomości, że zarzą:dzone w dniach 19, 
20, 21, 22, 23 i 24 b. m. z ramienia Wydziału 
krajowego ścisłe skontrum kasy powiatowej wy- 
kazalo, że tak stan gotówki, jak i przechowane 
w kasie fundusze, pozostajf);ce pod zarządem wy- 
działu powiatow
g
, znajdują się w największym 
porządku, a kSlęgl prowadzone są fachowo i 
prawidłowo. 
Dolina, 24 sierpnia 1899. 
Zast
pea prezesa: 
J. ŁopatYJ1,ski. 
, . ,Z powodu obiegających pogłosek, jakoby 
smIt're prezesa powiatowej Kasy oszcledności 
w Dolinie ś. p. Wincentego Witosławski;go po
		

/DIGCZAS002001_1899_195_0005.djvu

			zostawać miała w związku z rzekomymi niepo- 
rządkami w Kasie, zarządzonem zostało ścisłe 
skontrum. 
Komitet rewizyjny, w skład którego wcho- 
dzą pp. . Narcyz Ulmer, sekretarz zwi!!zku Sto- 
warzysz ell zarobkowych i gospodarczyeh we 
Lwowie; Kazimierz Bogdanowic:i, c. k. sekre- 
tarz Rady sądu krajowego, i Klemens HołYli ski, 
c. k. kontrolor podatkowy, dokonał w obecności 
c. k. starosty p. Antoniego Reinera w dniach 
17 i 18 b. m. ścii>łej rewizyi, której wynikiem jest 
orzeczenie, że portfel wekslowy, gotówka, efekta 
i dQPozyta w najzupełniejszym znajdują się po- 
rządku, a księgi i rachunki wzorowo są prowa- 
dzone. 
Skonstatowanem również zostało, że ś. p. 
Witosławski, ani bezpośrednio, ani pośrednio 
w zobowiązaniach pieniężnych wo bec naszej 
Kasy nie pozostawał. 
.J ako założyciel instytucyi i od lat dzie- 
sięciu jej reprezentant na zewnątrz, otaczał ją 
ś. p. Witosławski zawsze opieką swoją, czuwał 
nad jej rozwojem, a przedewszystkiem dbał o to, 
by kontrola należycie i skutecznie wykonywaną 
była. 
Z dyrekcyi powiatowej Kasy oszczędności. 
W Dolinie, dnia 19 sierpnia 1899 r. 
Zastępca prezesa: 
Ks. H. Zaremba Ks. J. Łopatyński. 


G08POnAR8
;WO I HANDEL 


Wicdeti, 26 sierpnia. Spirytus 20'- 
o 
20'40. Nafta galicyjska. niezmieniona. OukIer 
surowy 13'- do 13'10. 
Wiedeń, 26 sierpnia. Targ zbożowy. Psze- 
nica na je
ień 8'37 do 8'38, n
 
iosnę 1900 
roku 8'71 do 8'72, żyto na .1esleń 691 do 
693, na wiosnę 1900 roku 7'16 do '7-18, 
kukurudza na sierpień-wrzesień -'- do -'-
, 
na wrzesień-październik 5'13 do 5'1
, na m
J- 
czerwiec 1900 r. 5'18 do 5'19, OWIes na Je- 
sień 5'54 do 5'55, na wiosnę 5.78 do 5.80, 
rzepak na wrzesień-październik 12'15 do 12'25, 
olej rzepakowy na wrzesień-grudzień -'- do 


Tendencya: spokojna. 
Pogoda: piękna. 
Budapeszt, 26 sierpnia. Targ zbożowy. 
Pszenica na październik 8'29 do 8'31,. na 
kwiecień 1900 roku 8'61 do 863, zyto 
na październik 6'63 do o'6!, kukurudza na 
sierpień 4'77 do 4'79, na maj r. 1900 
4'95 do 4'96, owies na październik 5'26 do 
5'28, rzepak na sierpień 11'75 do 1185. 
Oferty na pszenicę: dostateczne. 
Ohęć kupna: ograniczona. 
Tendencya: słaba. 
Pogoda: piękna. 
Berlin) 26 si\1rpnia. Banknoty austrya- 
ckie 169'85. Spirytus 43'70. 
Frankfu.]'t. 26 sierpnia. (Giełda wie- 
czorna). Austr. Kredyty 239'20, koleje pań- 
stwowe 148'20, Alpiny -'-, Disconto 198'50, 
Laura 266'60. 
Paryż, 26 sierpnia. (Giełda wieczorna) 
Trzyprocentowa renta 99'97. M
ka 4250. 


GieIda towarowIJ,. Oukier surowy loco 
Aussig 13'25 do 13'35, loco Ołomuniec 
12'35 do 1245, loco Berno-Wiedeń 12'55 
do 12'45, za, październik i grudzień loco Aussi
 
12'50 do 1255, cukier w kostkach pn- 
ma 43'37 1 / 2 do 43'50, sekunda 43'12 1 / 2 do 
43'25. Spirytus kotyngentowany loco Wiedeń 
20'- do 20'40. Nafta kaukazka transito 
Tryest 5'25 do 5'50, galicyjska przeźroczysta 
19'55 do 20'05. 


OSTATNIA POCZTA 


Wczoraj po potudniu o g. 4 1 / 2 przybył 
do Rudnicy (Raudnitz, w Ozechach) Jego ces. 
i król. Wysokość N ajd. Arcyksi
żę Franci- 
szek Ferdynand. Najd. Arcyksi
żę udał się 
do głównej kwatery 8-go korpusu, celem przy- 
jęcia raportu i objęcia komf'ndy nad całym 
korpusem. Dziś odbędą się w okolicy Rudnicy 
ćwiczenia dywizyjn... 


P. Minister spraw z!l.granicznych hr. Go- 
łuchowski, udaje się dziś do Ischl na Dwór 
Monarchy. 
Oesarz Wilhelm, według oficyalnych do- 
niesień, przybędzie do Windsoru 20 listopada. 
Przyjęcie cesarza ma być niezwykle uroczy- 
ste. Do Windsoru zjadą członkowie domu kró- 
lewskiego, ministrowie i członkowie ciała dy- 
plomatycznego. .W .parku windsorskim odby- 
wać się będą wIelkIe. polowania. Po pięcio- 
dniowym tam pobYCle, odwiedzi cesarz na- 
stępeę tronu, księcia 
 alii, w Sandringbam, 
a ztamtąd przez HarwIch wróci do Niemiec. 
Biuro Wolffa prostuje dziś szczegóły, 
podawane przez dzienniki niemieckie co do 


podróży cesarskiej do Szwecyi. Otóż monar- 
cba wyjedzie we wrześniu i nasamprzód od- 
wiedzi hrabiego Pipera, któremu już w roku 
zesz,tym zapowiedział swoją wizytę. W do- 
brach brabifgo w Snogebolm cesarz będzie 
polowat Ztamtąd uda się monarcha do hra- 
biego Thotta, v,łaściciela dóbr Skalersjo. Dal- 
szych szczególów podróży szwedzkięj Biaro 
Wol.ffa nie podaje. 
Grudzh}/hki Geselliger dowiaduje się, że 
cesarz Wilhelm, wbrew dawniejszym doniesie- 
niom, nie przybędzie na wielkie manewry 
w Prusach Zachodnich. 
W Fuldzie ukończyła się konferencya 
biskupów pruskich. Po .niej odbyfo się uro- 
czyste zebranie z okaz,YI 50.-letniej rocznicy 
istnienia Towarzystwa św. Bonifaceg'o, a ucze- 
stniczyło w niem 14 biskupów. Głównym 
mowcą był biskup fuldajski Endm-t. Po uro- 
czystej sumie, celebrowanej przez kardynała 
Koppa, odbyła się procesya, w której wzięli 
udział wszyscy obecni w Fuldzie dostojnicy 
kościelni. 


W rossyjskim "Zbiorze praw i rozpo- 
rządzeń rządowych" ogłoszono rozkaz carski 
w sprawie wyehowani
 i kształcenia młodzieży 
pochodzenia szlacheckJ.ego. 


W dniach ostatnich wydalono znowu z 
Belgradu szereg wybitnych osobistości, po- 
między innymi: byłego ministra. spraw za- 
granicznych Nikolicza i profesora Zujewicz a. 
W szyscy wydaleni 
puścili już Belgrad, u- 
dawszy Ijię przewa'l;llle do Austryi. 


Książę Czarnogóry w towarzystwie swo- 
ej maHonki wybiera się na wyraźne z:ów, 26 sierpnia. (Dep. pryw. telef) 
W czoraJ WIeCzorem zmarł w tramwayu na- 
gle na anewryzm serca Władysław Lacho- 
wic
, st
r. dyrektor szkoły w t. zw. ogrodzie 
angIelskIm. Zmarły liczył lat 56, był znany 
i 
zanowany w tutejszych kołach nauczyciel- 
SkICh. Przed 7 laty obchodził 25-letni jubileusz 
pracy zawodowej. 


Wiedeń, 26 sierpnia. Jedna z tut
j- 
sz,Ych lo
alnych korespondencyj donos
, 
e 
wlado
osć o wybuchu dżumy w Astraname 
jest Illeprawdziwą. Jedynie w czerwcu w 
Cazewo 'Yybuchła epidemicznie bardzo silna 
pneumoma, na którą zapadło 21 osób. 
.Wiede
, '26 sierpnia. Prognoza cen- 
tral:r;teJ stacYI meteorologicznej we Wiedniu 
na Jutro: 
dla Galicyi zachodniej: przeważnie po- 
chmurno, po
cz
s dnia ciepło. 
dla GalIcYI wschodniej i Bukowiny: cza- 
sami pochmurno - temperatura się podnosi. 
. Pr
ga, 26 sierpnia. Na wczorajszem 
posledzelllu Rady miejskiej zawiadomił bur- 
mistrz Podlipny, że Najj. Pan w przejeździe 
na wjel
ie. manewry przybędzie dnia 30 
. m. 
do Pragi I tu krótko się zatrzyma. BędzIe to 


5 


pożądaną dla ludności sposobności
 do zama- 
nifestowania wiernopoddańczych uczuć lojal- 
ności dla Monarchy. Zarządzono co potrzeba, 
celem wspaniałego udekorowania dworca ko- 
lejowego omz mifjscowości, przez które prze- 
jeżdżać będzie Monarcba. Na tutejszym dworcu 
kolejowym powita N ajj. Pana Rada miejska 
z burmistrzem na ezelP. 
Praga, 26 sierpnia. P. Minister handlu 
br. Dl Pauli po zwiedzeniu fabryki Ringboffera 
w Smichowie udał się wezoraj do Smichow- 
skiego !!-kcyjnego browaru, którego zakłady 
oglądał szczegółowo. Następnie zwiedził wielki 
zakład masarski Ohmela , fabrykę czeskich 
granatów Sonieka, browar mieszczański w Ho- 
rach-Winnicznych (Weinberge), zakład wywo- 
zowy Steinera i Kolinera, f
brykę rękawiczek 
Malinga, fabrykę bielizny Jossa i Loewen- 
stli!ina i fabrykę elektryczną Krizika. Dziś 
zwiedzać P. Minister dalej różne zakłady 
przemysłowe. 
Zatec, 26 sierpnia. Przybył tu sedzia 
śledczy dla przeprowadzenia śledztwa z" po- 
wodu ostatnich zaburzeń. Aresztowano dwóeh 
wspMpracowników dziennika National Ztg. 
jakoteż przewodniczącego niemieckiego stowa- 
rzyszenia robotniczego. 
Celowiec, 26 sierpnia. Pre7.óydent kraju 
]!'reideneck przerwał swoj
 podróż inspekcyj- 
ną i powrócił do Oelowca. 
Celowiee, 26 sierpnia. Onegdaj po- 
wtórzyły się tutaj znowu demonl\tracye. N a 
żądanie burmistrza przybył oddział wojska, 
który rozprószył tłum, przyczern 3 osoby zo- 
stały zranione a 22 osób aresztowano. 
Celowiec, 23 sierpnia. Z niewiadomego 
na razie powodu poczęły się tu na kilku uli- 
cach gromadzić tłumy robotników nie dopu- 
szczając się jednakze żadnych ekscesów, Poli- 
cyi i wojsku udało się tlUillJ z łatwością roz- 
prószyć, przycMm aresztowano 14 osób, prze- 
ważnie robotników, Z!\ upor stawiony władzy. 
BUflapeszt, 26 sierpnia. Wedle Buda- 
pester Oorrespondenz prezes gabinetu p. Szell 
wstal już w poniedziałek z ló
ka, nie opuszcza 
jednakże jeszcze swoich apartamentów i pra- 
wdopodobnie dopiero po powrocie Najj. Pana 
z manewrów czeskicb, uda się do Wiednia, ce- 
lem złożenia raportu o bieżących sprawach. 
Budapeszt, 26 sierpnia. Na stacyi Stein- 
bruch zetknęły się wczoraj o godzinie 11 wie- 
czorem dwa pociągi towarowe, kt6rych wago- 
ny spiętrzyły się i zatarasowały tor kolejowy. 
Dotychczas stwierdzono zranienie jednej osoby. 
Królewiec, 26 sierpnia. Aresztowany 
tutaj pod zarzutem szpiegostwa francuski pod- 
dany .Muller został napowrót wypuszczony na 
wolność. 
Berlin, 26 sierpnia. (Dep pryw.). W ko- 
łach politycznych utrzymuje się ciągle pogło- 
ska, że ma ustąpić minister von der Recke, 
a po jego ustąpieniu, sejm zosta.nie natych- 
miast rozwiązany. 
Inne pisma podają, ze dziś wieczór od- 
czytane będzie odręczne pismo cesarskie, ro- 
związujące sejm pruski. 
Berlin, 26 sierpnia. Dziś odbędzie się 
wspólne posiedzenie obu Izb sejmu pruskiego, 
na którem prezes ministrów zamknie z polece- 
nia cesarza sesyę sejmową. 
Berlin, 26 sierpnia. (Dep. pryw). W m.i- 
nisterstwie spraw wewnętrznych odbyła SIę 
przy udziale powag lekarskich narada w spra- 
wie dzumy. Uznano dotychczasowe środki za- 
pobiegawcze jako wystarczające. 
Berlin, 26 sierpnia. (Dep. pryw.). Po- 
licya otrzymawszy doniesimie, że w Freude- 
nau bawi, pod obcem nazwiskiem, handlarz ży- 
wego towaru, Adolf Wang, uwięziła podej- 
rzanego. 
Berlin, 26 sierpnia. (Dep. p'ryw). Po- 
żar obszarów torfowych n
 przestrzeni 3.000 
morgów w Schwiirerniinde trwa dalej całym 
płomieniem. Po spaleniu się 42 morgów mło- 
dego pnyległego lasu, pożar przerzucił się na 
1
0 morgowy las, będący własnością nie- 
jakiego Hausknechta. 
Hamburg, 26 sierpnia. (Dep. pryw.). 
Prokurent morskiej spółki handlowej Lower, 
sprzeniewierzywszy 120.000 marek, znikł bez 
wieści. 
Charków, 26 sierpnia. (DW pryw.). 
Pod Lribotynem, o 4 wiorst od kolei cbarkow- 
sko-mikołajewskiej, a o 25 wiorst od Oharko- 
wa, na gruntach włościańskich odkryto bo- 
gate pokłady węgla kamiennego. 
Oporto, 26 sierpnia. Wczoraj znowu 
zdarzyły się tu dwa wypadki dżumy. Ruch 
pociągów z Oporto i do Op ort o wstrzymany. 


OblężeNie w Paryżu. 


Paryż
 26 sierpnia. Oblężeni w domu 
ligi antysemickiej przy ulicy Ohabrol rozrzu- 
cili wczoraj kartki z napisami podburzającymi 
przeciw żydom. Guerin zjawił się w oknie z 
rewolwerem w ręku i głośno wykrzykiwał 
przezwiska i obelgi na policyantów strz
gą- 
cych domu i ulicy; rzucał także kawalkarni ce- 
gły na policyantów, ale ich nie trafił. 


Pary t, 26 sierpnia Wczoraj wieczorem 
o godzinie 11 usiłował jakiś człowiek rzucić 
pakunek z listami do domu ligi antysemickiej, 
w którym przebywa Guerin. Nie udało mu 
się to, gdyż paczka spadła na ulicę i dostał'a 
się w ręc
 policyi, a sprawcę aresztowano. 
Podczas tiigo Guerin ukazał się w oknie, mio- 
tal obelgami przeciw policyi i wystrzelił dwu- 
krotnie z rewolweru. Sądzono, że strzały były 
dam, ślepemi nabojami, Eclnire donosi je- 
dnak, ze policya znalazla. na ulicy dwie kule re- 
wolwerowe. 
Pltryż
 26 s;erpnia. Dziś rano, w je- 
dnem z okien domu, gdzie się zamknęli Guerin 
i towarzysze w ulicy Ohabrol wywieszono 
czarną chorągiew. Ztąd powstało przypuszcze- 
nie, że jeden z oblężonych umarł. Jednakże 
na razie brak pewnych wiadomości. 
Z powodu wywieszenia czarnej chorągwi 
proboszcz kościoła św. Wincentego a Paulo, 
ks. Desers, prosił policyę, aby mu pozwoliła 
wejść do oblężonego domu. Policya udzieliła 
pozwolenia., lecz kapłan przez czas dłuższy 
dzwonił u bramy na da.rmo. Stlłd powstala po- 
głoska, że oblężeni popelnili wszyscy samo- 
bójstwo, jedn!l.kże ks. Desers uważa to za nie- 
prawdopodobne. Mieszkańcy pQbliskich kamie- 
nic opowiadają, iż widzieli Guerina z towa- 
rzyszami na dach!\cb, uciekających z oblężo- 
nego domu. Możliwem jest zatem, ze w t. w. 
"twierdzy Guerina" obecnie już nikogo nie ma. 


Nowy proces Dreyfusa. 


Renncs, 26 sierpnia. Dziś przedewszyst- 
kiem Bertillon dokończył swego wyczerpują- 
cego wykl'adu o bordereau, starając się do- 
wieść, że pochodzi ono z ręki Dreyfusa. Pu- 
bliczność, która zupelnie jego wywodów nie 
roznmiała, nie interesowała się ni n:: i , lecz prze- 
ważnie zajmowała. się czytaniem gazet Dreyfl1s 
w tym czasie siedział tez obojętny, jak gdyby 
zupełnie się nie interesował tern, co mówił 
Bertillon. Gdy Bertillon dla udowodnienia 
swych wywodów począł rozdawać kartki ze 
swojemi próbami, Demange wziął jedną z nich 
i podał Dreyfusowi. 'ren dłuższy czas przy- 
gląda
 się jej, a potem, z pogardliwym gestem 
oddał napowrót obrońcy, nie powiedziawszy 
do niego ani słowa. 
B e l' t i Ilon nareszcie ukończył swój 
wykład oświadczeniem, że z głębi SWf'j duszy 
i sumienia, pod przysięgą musi powiedzieć, 
iz borderea/'(, napisał Dreyfus. (Długotrwałe po- 
mszenie). 
Posiec1zenie trwa dalej. 


.Wledeń, 26 sierpnia. Stan banku au- 
stro-węgierskiego z dniem 23 sierpnia 1899. 
Banknoty w obiegu 667 ,290.000 (w poró- 
wnaniu z tygodniem poprzednim) mniej 
1,707.000, rezerwa krnszcowa 510,960.000, 
więcej o 1,627.080, portf
l wekslowy 
167,377.000, mniej o 4,501.000, lombard pa- 
pierów 22,703.000 więcej o 58.000, banknoty 
wolne od podatków 56,093.000, więcej o 
2,836.000. 


Telegrafowany k.urs wiedeński. 
Wiedeń, 26 sierpnia 1899. Zamknięcie 
giełdy (Schl'lJ,;w;f)Ursl!) godz. 2 min. 30. Akcye 
austr. zakt kredyt. 385'50, Akcye Węg. zakł. 
kredyt. 391'50, Akcye .Anglobanku 151'75, 
Akcye Unionbankll 309'-, Akcye Banku dla 
krajów koronnych 240'50, Akcye Ba.nkve- 
reinu 271'-, Akcye Bodenkredit 459'-, 
Akcye galicyjskiego Banku hipot. --, 
Akcye kolei państwowych 348'75, Akcye ko- 
IBi południowej 74'-, Akcye tramwayowe 
455'-, Akcp, kolei Elbethal 255'50, Akcye 
kolei północnej -'-, Akcye kolei Lwow- 
sko - Ozerniowieckiej - - Akcy
 Alpine 
285'25, .A.kcye Rima Mura,nyi 334'50, Akcye 
praskiego Towarzystwa żel. 1402'-, Akcye 
fabryki broni 205'-, Akcye tureckie tytonio- 
we 141' -, Obligacye węgierskiej indemniza- 
cyi 94'30, Renta majowa 100'25, Austryacka 
renta koronowa 99'95, Węgierska renta ko- 
ronowa 96'25, 56 l. listy Towarzystwa kre- 
dytowego ziemskiego 93'75, 4: prc. listy 
Banku krajowego 97'50, 4 i pól prc. listy 
Ba.nku krajowego 100'20, 4 prc. listy Banku 
hipotecznego 96'50, 4: i pół prc. listy Banku 
hipotecznego 100'-, 5 pre. listy Banku hipo- 
tecznego 110'-, 4 prc. Obligacye propinacyj- 
ne 97"50, 4 prc. galicyjska krajowa. poży- 
czka 95"80, 4 pn
,. pożYlłzka miasta Lwowa 
93'75, Losy tllriOcki;;., 61'-, Ma.rki 58'90, 
Rubel 127'z5 Lombardy --- 
Berlin, 26 sierpnia 1899. (VorbOrse): 
Akcye kredytowe 239'10, Disconto Gesell- 
schaft 195"-' Tendencya: słaba. 


Od'powJ.6.i.tii.lny r"dakt,yr .!dam.K1"N
howlecJd.
		

/DIGCZAS002001_1899_195_0006.djvu

			Nadesiane. 


Dro Brudzewski 
okulista i 
b. L asystent klinik.i okulistycznej Uniwersytetu Ja- 
giellońskiego, b. elew kliiliki okulistycznej uniwers. 
w Paryżu, 
osiedli.!' si
 we Lwowie, ni. Kopernika I. 9, 
ordynuje od g. 11-1 i od 3-5. 


Dr. R. J. Miiller 


powrócił, ordynuje 11-12 i 2-4, 
Żółkiewska 42, Lwów. 


W szech nauk lekarskich 


Dr. Wła.dysław Borzącki 
ordynuje od godziny 3 do 5 po pot l ! 
ul. Grodzickich 6, l. schody. 


Vennik 
\Vowskiej Izby handlowej i przemysłowej 
Lwów, d. 20 sierpnia 1899. pbc
 żądają 
walutą au.str. 
I. Akoye za. sztukę. d. et zł. et. 


;>74.- i)tj4.- 


Banku hi t ' gal. po 200 zl. a. w 
Banku ga . dla. handI. i przemysł. 
po zł. 200. . . " .. 
r. kred. gal. po 200 zł. a. w. 
KoI. g. Kar. Lud. po 200 d. mk. 210 50 212 50 
KoL Lwów-Czern.-.Jassy po 200 283 - 21J6-. 
zł. wa. w srebro 
Garbar. w Rzeszowie po 200 zł. aw. 
Fa.bryki wagonówwSa.nokuprzed- 
t
m Lipińskiego po 500 kcr. wa. 253 -- 25
 
Tow. dla gal. przedsięb. elektry- 
cznych wodo po 200 zlr. .. 208 - 215-- 
U. L1A1ty 'Aa.lta.wne za 100 zt o 
Banku h. g.50f0 wa. wy!. z 10 Ofo pr. !>() 110 - 
" "4 1 /.°/. n loa. w 50 1.. . OJ 100 - 

 n .P/c n »60 l. po 200 K OJ 96 ;)0 
n kraJ. 4 1 /."10 w. a.loa. w 511. 
 100 20 
n n 4 % W. a. los. W 57 l.''''' 97 30 
Tow. kred. gal. ziem. 4"1o(pierwsza OJ 
emisya) . . . .. ..... 97 -- 97 70 
'l'ow. kredyt. galic. zlCmvk. 4%,.Q 
lo!. w 411/1 lat .. ':= 97 - W/7C 
4.% los w 56 l3.t . = 94 - 95 70 
III. Obllg-1 za 100 zt o 
GIJoI. funduszu propinae. 4% w. a. A< 
Bukow. funduszu proJ1in. 5 % w. a. 
 
Komunalne Banku kro 5% GZem.) 
 
n n n 4 1 / 1I 0J0(3em.) '" 
Kolej. lokalne dUo 4% po 200 kro OJ 
Pożyczki kraj. 6% wa. z roku 187(\-", 
n n 4% wa. z Nku1891 
n 4 % po 200 koron 
z roku 1893 . ' . . . 
Pożycz. m. Lwowa .r,°/o po 200 kor, 


198 -- 200- 


200 - 


110 70 
100 70 
97 20 
100 9(; 
98 ..- 


97 80 
102 50 
102 _. 
100 50 
97 20 
H!3 - 


\ł8 50 


101 20 
97 90 


96 70 
93 'lO 


97 40 
94 40 


IV. LOI!V' 
Miasta Krakowa 
Stanisbwowi!. 


27 
 .{:,
 25 
56 - 


V. Monety. 
Dukat cesa.rRki 
20 fra.nkówka . . . . 
100 rubli rosyjski srebrny 
100 n n łlapierowych. 
100 .marek niem,eekich . . 


564 
9 55 
123 - 
126 50 
58 75 


:1 6
 
12'7 - 
1275() 
51'! 201 
Kurs giełdy wiedeńskiej. 
Dnia. 25 sierpnia 1899. 
A. Ogólny dhl.g pg,óat'W$" pheą źl1dają 
Jednolity dlug państwa w Gankot. 
maj-listopad . . . . . . . . 100.30 100.50 
luty-sierpień. . . . . 100.20 10G.40 
Jednolity dług pa.ń9twa w srebrze 
sty(}z
fi-,lipi
(j. . 100.15 100.35 
kwłeeB1H;,
dlJ.1IT!1k . 100.15 10035 


I Jako dorbą i pewną lokacyę I 
polecamy 
4 0 /0 Listy hipoteezne koronowe 
4 1 / 2 % IJisty hipoteczno, 
5% Listy hipoteczne pl'omiewane, 
40/0 Listy Towarzystw9. kredyt. ziemsko 
4 1 /, °10 Listy B:J.nku kri:',jowego, 
4% Listy Banku krajowego, 
5010 Obligaeye komunalno Banku kraj., 
4% Pozyczkę krajową, 
4"/1 galie, obiigacye propinacyjne, 
wsz',lkie renty państwo"le. 
, Nadto polecamy 
I Akcye gal. Towarzystwa elektrycznego. 
I Papiery te sprzedaje i kupuje po naj- 
dokladniejszym kursie dziennym 
KANTOR WYJ.IIANY 
c. k. uprz. galic. akc. 
Banku hi po tsoznego. 


fi 7/j 


p !i 
c
 
Losy z roku IBM po 250 d. mk. 4 pr. 171.:25 
r. n 1860 po 500 zł. wa. 5 pr. 13'7.- 
1860po 100 z.!'. 5 Pl'. . F6.75 
n n IBM po 100 z.!'. . 194.75 
n 
 1864 po 50 zł. . . . 194.'15 
Listy zast. domen. państ. po 120 
zl. 5 prc. . . . . . . . . . 14,7.50 
B. Dług pa.ń!Jtwa. (wszystkieh w Radzie pań- 
stwa. reprezentowanych krajów koronnych). 
Austr. renta dota wolna od poda.tku 
za 100 zł. 4 pr. 11'7.85 118.05 
Austr. renta w ..raI. kor. wobła od 
podatku za 200 kro 4 pr. 100.- 100.20 
O. ObllgMy1 kolejowe" 
Kol. Arcyka. Albrechta za 100 d.4 pr. 98..- 
Kol. Oesarz. Elżbiety w złocie wolne 
od podatku :;a lOG d. 4 pr. 116.- 
n za. ;WO zł. 1:1.k. fin;, pr. (ostemp. 
akcye) . . . " . . . . . . 11<3.23 11\7.25 
Kol. CesarZ! Franciszh J ózela za 
100'd. 15 ur.. . . . . . . . 12t.-- 125.- 
Kol. Arcyks
 Rudolfa w waJ. kor. 
wolne od podatku za 200 kor. 4 pl'. 91.80 9<.-;80 
Kol. Karola Ludwika po 200 zł. luk. 
(oste:oo,pl. ;!'keye) 5 pr. 211.20 212.- 
Obliga.oCi'e plon\1=zeutwłI. (kolejow6). 
KoJ.. Arc. Albrechta za 300 zł. 5 "Or. lUt-- 
n W złocie za 200 zł. 5 pr .'. 133.- 
Kol. Czeskiej z
0b. za 200, 1000 i 
5000 zł. t Dr. . . . . . . . £18.- 99.- 
Kol. Czeskiejemh;z. z r.1895 za 200 
kor. 4 pr. . . . . . . . 
Kol. bukowhiskiej lokaIn. za 200 
kc.r. 4 pr.. . 
R"l. gaL KiJ.rola Ludwih za 200, 
100 zł. 
 pr.. . . . . . ... 91:1.-- 98,50 
Kol.lwowsko-czern.-jauskiej z 1'. 18\!4 
za 200 kor. 4 pr. . . . . . . 96.50 97.-. 
RoI. Ar"vks. Rudolfa. (SaJzkammer.. 
g\!t) "i 200 !/Ilf.\r!1j; 
 pr. 
1), Dm!:, }Hu'.i.lli1.:wf> (kr&Jów brony węgierskiej), 
Węg. z?ota renta. za 100 \!t 4 pr. 118.- lHD!O 
n n n W waJ.. kor. za 200 
kor. 4 pr. . . . . . . . 
obI. prop. za 100 zł. 4 1 /. pr. 
obJ.. pr. regul. Cisy 1,3100 zt4"/0 
n pot. prero.iow3. za 100 zł. . . 
ilJ3 50 zł.. . 



)f}'
5 


?,6.;)5 


96. 30 
9H.70 
1ił9.50 
101.75 
16L5i) 


96.50 
100.%5 
140.50 
W250 
162- 


n 



 


n 


B, Obl1ga:)y
 indenmiza.eyj!'\e. 
Kroacyi i Sla.wonii za. 100 
l. 
 pr. 9{>.25 97.25 
Węgier za 100 zt 
 :Pl'. . . . . 94.10 95.10 
'Ji', Ilui.t, publlq>lIcę :POŻ17C:
Jd. 
Losy reguL Dunaju z r. 1880 za lOO 
zł. 5 pr. . . . . . . . . . 128.- 128.75 
;oiycz. r;"g. DUlH!..i!, z r. J.8:8 !.GiL fi lr. 10'1.60 103.60 
!: oż. kraJ. Buko,.my z L 1893 ,..)s. 
1'31 200 kor. 4 pre.. . . . . . 9"/.- 98.- 
'Bukow\vdde obI. }H'opi.Mcyj:ul't lOi. 
:!i8 1 
}fi l.? 0 pt(I.;. .. .. . '. 10it-- 


!-tu

us.t @cłłejl
'i
IJ-
i:;'D" i 
-J1-łJ 
.
 - .

., "-'.' J,. 
.tj - 
 J - 
t ..... J.t.. '_" 
...
I>
;"...... 
4""''''' ;";;'I!!
1!' 
 
/""
"
(
"'" W?
'mh'nw 

,.. 1',..: a
J!t. ¥".,j.' F.'
 .-J:''\i.
, "'); . -
 ...,1 -' ,_.oJ '.'". -..: 


58.90 58.97 
120.60 120.70 
47.75 4:7.30 


«.37 4U7 
'47.55 471)0 


5.'f1 5.'73 
9.56 9.57 
11.76 11.80 
58.87 58.95 
44.40 44.50 
1.27.- 1.27- 


96.50 
9;).2>5 
96.80 
96.70 
93.75 


102.-- 


97.35 


107.. - 
109.50 

!ł.-- 
99.60 
99.35 
9[1.60 


109.- 
110.- 
99.80 
100.20 
100.
5 
100.10 


Wydawnictwo ga.zety losowoI.ń"N&dzieja" 
Prenumerata rocznie we Lwowie zl.1.70 
na prowinoyi :J;l. 1..80 z dosta.wł' 


.


IJiEJ


I
 


-1U ]1I1t 
 
 =-- .. 
..,- 
.. 


M 


r:",',...;z.
?".)I."ł:.:Z"(';,.:.r
.::




 


Rozmaite obwieszezenia. 
L. cz. IV 79;90 7 (6492 1-3) 
O. k. Sąd powiatowy w Bursztynie wzywa. 
niewiadomego z zycia i miejsca pobytu E;I- 
munda i EugeniusZ/!. Gllrowi0zóW, aby się 
w przedągu roku do s[HI.Jkll po Wojciechu 
Gurowiozu dnia 13 lli<śja. 1890 w Mutynowie 
nowym zmarłym zglosili, gdyż po upływie 
tego czasu takowy bez względu na ich rOSZ'3ze- 
nia przyznany zostanie. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział III. 
Bursztyn, dnia 30 maja b99. 


L. cz. A. 300,98 8 (6433 1-3) 
O. k. Sąd powiatowy Vi Głogowie po- 
daje do wiadomości, że 2 li P Ci!. 1898 zmar{a 
w Jasionce Maryanna. Głowia( z pozostawie- 
niem kodycylarnego ostatniej woli rozporzą- 
dzenia. 
Wzywa 8i
 wszystkich, któl'zyby do 
spadku tego z ustawy konkurowali, by w prze- 
ciągu jednego roku Vi tutej,'Jzym sądzie swe 
prawa wywiedli, inaczej spadek jako bezdzie- 
dziczny Skarbowi Państwa przyznany zo- 
st
nie. 
Głogów, 5 sierpnia 1899. 


L. cz. O. XV 837/9J 2 (6113 1
3) 
W s!wJ.wie Michała Ozmieh we Lwowie 
przeciw Wandzie Hachlewskiej Zi:.m. May 
wlaścicielce realności we Lwowie o :naru- 
szenie posiadan.ia realności pod l. 160 śródm. 
we Lwowie położonej na skargę z dnia 12 
sierpnia 1899 L. cz. O. XV 837/99 ustanawia 
się dla obecnitJ z miejsca swego pobytu nie- 
znanej pozwanej Wandy H!J.chlewskiej zam. 
May kuratora w osobie dr. Stefana Fedaka 
adwok. kraj. we Lwowie, który Ją; w ozna- 
czonej sprawie na jej koszt i ;aiebezpieczeń- 
stwo i koszta d.opóty bronić będzie, dopóki 
takowa albo w pJuiżej wymienionym sądzie 
sama się nie zglosi lub swego pełnomocnika 
nie ustanowi. 
O. k. Sąd POWHl.t!JWY S. 1., Odd":iał XV. 
Lwów, dnia 15 sierpnia 1899. 


L cz. E 861/98 2 (6403) 
PP. Michało;t/i Herehelowi i Ma.ryannie 
Herchel ostatnimi czasy zamieszkałym VI Ka.- 
węczynie sprawie toczącej się przed C. k. 
s
dem powiatowym w Radomyślu przeciw 
tymze o zapłacenie kwoty 159 zt 83 et. ma 
być doręczoną uchwa,la z dnia 9 listopada 
1898 1. cz. E. 861/98 1, którą zezwolono ta- 
bularnego zanotowania wykonalności wierzy- 
telności Kasy oszczędności miasta Tarnowa 


9 i t:l5 
99,50 
107..- 
10'/.- 
95.- 


97.25 
100.- 
107.60 
107.60 
90.- 


7.15 
191.- 
64.50 
165.- 

1.- 
27.30 
2i).- 
64.50 
2090 


7.75 
197.50 
65.50 
175.- 
31.50 
28.30 

&.75 
65.50 
21.50 


Kupuje 
kur::;':'; w 


i sprzedaje w poniższym spisie 
noiow11Iłe pa.piery w
.rtościow(
 
,., CI'; "L'.,.p....,"".(jo/. n i 1'3 
>-j.7ł3.

-..\.<,,_ .lo': a.w. '_')I>
. 


v-
 


- 


.Mo. - 


--- 


w karcie O. whl. 12 ks. gr. gminy kat. Ka- 
węezyn. 
Poniewi1z niewiadomo gdzie Michał 
Herchel i Mi!.ryanna Herchelowa przebywają, 
ustanawia się w celu strzeżenia. h:h praw, 
kuratora w osobie pana dr. Maurycego Or- 
lińskiego adwokata w RlIodomyślu. 
Tonże kurator zastępywać będzie Mi- 
chala Herchela i Maryann.ę Herchelową w rze- 
czonej sprawie na ich koszt i niebezpieczeń- 
stwo, dopóki oni sami w sądzie się nie zgło- 
sZli: lub pełnomocnika nie zamianują. 
O. k. S
d powia.towy, OddziRł III. 
Ra.domyśl, dllia 26 czerwca 18
9. 


L. cz. Ow. IV 2368199 3 (6U 7) 
P. Janowi Hausm&.nnowi przedtem we 
Lwowie obecnie z miejsca pobytu niewiado- 
m@rnu W sprawie toczącej się przed c. k. 
sądem kraj. j. hand!. we Lwowie przeciw 
niemu o 140 zł. z pn. ma być doręczony 
nakaz za.płaty z dnia 24 lipca 1899 liczba 
czynności ew. IV 2368/99 1, którym naka.. 
zano pozwanemu aby solidarnie z Anną Teich- 
mann powyższą sumę wokslową gal. kasie 
oszczędności zapłacił lub swe zarzuty wniósł. 
Fon.ieważ niewiadom;) gdzie pozwany 
pnebywa, ustanawia się w celu strzeżenia 
jego pra w, kura.tora w osobie pana adw. dr. 


M. Kahanego we Lwowie. 
Tenże kurator zastępy wać będzie po- 
zwanego w rzeczonej sprawie na jego koszt 
i niebezpieczeństwo, dopóki on w sądzie 
się nie zgłosi lub pełnomocnika nie za- 
mianuje. 
O. k. Sltd krajowy jako handlowy 
Oddział IV. 
Lwów, dnia 12 sierpnia 1899. 


L. 879/99 (6446) 
Wydział Izby aiwokackiej podaje do 
publicznej wiadomości, że Pan dr. Jonasz 
Hammerschlag z dniem 5 sierpnia 1899 wpi- 
sany został na listę adwokatów z siedzibl\ 
w Limanowej. 
Z Wydziału Izby adwokackiej 
Kraków, dnia. 5 sierpnia 189£1. 


L. cz. Firm. 34 poj. I 80 (6489) 
e. k. S
d obwodowy w Stanislawowie 
ogłasza, że firmę J. Wang prJ;edsiębiorstwo 
oświetlellla gazowego w Stanisławowie z re- 
jestru handlowego dla. firm pojedyńczych 
wykreślono. 
Stanisławów, 7. maja 1899. 


I 
i 
I 
I 
I
		

/DIGCZAS002001_1899_195_0007.djvu

			7 


"
I
::rw-
I
 


1łIJ 
 !2Z -JJĘ JłRł ..
 -
 . 


- 


. tych nieruchomości dokumenta (wyciąg tabU- I ! Nieruchomość ta, wystawiona na licy- 
lamy, wyciąg katastralny, protokoły ocenie- tacyę, jest ocenioną na 900 zł. 
nia itd.) może każdy, mający chęć kupienia, Najniższa cena wynosi 600 zł. ponizej 
przejrzeć podczas godzin urz
dowych w są- tej ceny sprzedaż nie przyjdzie do skutku. 
dzie niżej wymienionym, w biurze Nr. 16. Warunki licytacyjne i odnoszące się do 
Takie prawa, .wobec których niniejsza tjże nieruchomości dokumenta (wyciąg tabu- 
licytacya byłaby niedopuszczalną, należy zgło- larny, wyciąg katastralny, protokoły ocenie- 
sić do sądu najpóźniej przy wyznaczo.!lym nia i t. d.) może każdy, mający chęć kupie. 
terminie licytacyjnym, inaczej roszczenia te ni a, przejrzeć podczas godzin urzędowych 
go rodzaju co do samej nieruchomości nie w sądzie niżej wymienionym, w biurze Nr. 3. 
mogłyby być już ze skutkiem podnoszone, Takie prawa, wobec których niniejsza 
Te osoby, dla k
órych jakie prawa lub licytacya bybby niedopuszczalną, należy zgło- 
ciężary na powyższej nieruchomości bądź sić do sądu najpóźniej przy wyznaczonym 
o
ecnie już istnieją, bądź w toku postępowania terminie licytj),cyjnym, inaczej roszczenia. te- 
1icytacyjnego powsta:ł;lą, zawiadamiane będą go rodzaju co do samej nieruchomości nie 
o dalszych wydarzemach tego postępowania mogłyby być już ze skutkiem podn.oszone. 
jedynie przez przybicie na tablicy sądowej, I Te osoby, dla których jakie prawa lub 
je
li .nie mi
sz
ajl:J: w okręgu s,du niżej wy- ciębry 
a .powJ
szej 
ierrrchomości bądź 
mIemonego I me wskażą temuz SądOWI peł- obecme JUż IstmeJą, b!J:dz w toku postępo- 
nomocnika do doręczeń, w siedzibie sądu wania licytacyjnego powstani'!:, zawiadamiane 
zamieszkałego. będą o dalszych wydarzeniach tego post.ępo- 
O. k. Sąd obwod0:ł"Y, Oddział IV. wania jedynie przez przybicie na tablicy są- 
Tarnów, dnia 5 sIerpnia 18\:19. dowej, jeśli nie mieszkają w okręgu sądu 
niżej wymienionego i nie wskażą temuż są- 
dowi pełnomocnih do doręczeń, VI siedzibie 
L. cz. E. 461/98 (5) (6315 1-3) sądu zamieszkałego. 
Na żi'!:danie p. Nachmana Majera kup- Wyznaczenie terminu licytacyjnego na- 
ca w Żabiu, odbędzie się dnia 3 paździer- leży zanotować na karcie ciężarów wykazu 
nika 1899 o godzinie 10 pn:ed południem hipotecznego dla wzmiankowanej nierucho- 
w sądzie niżej wymienionym w biurze Nr. 1 mości. 
licytacy
 połowy realności lwh. 7 ks. grunt. O. k. Sąd powiatowy, Oddział II. 
gminy Zabie objętej z parceli bud. L 713 z Zator
e, dnia 5 sierpnia 1899. 
dwoma domkami i z parc. gtunt. 1. 4562/2. 
Połowa nieruchomości wystawionej na I 
licytacyę, jest ocenioną na 37 zł. 50 ct. L. cz. E. 640/98 (3) (6199) 
Najniższa cena wynosi 23 zł. 75 et., Na żądanie W olfa Mendla Grossa od- 
poniżej tej ceny sprzedaż nie przyjdzie do będzie się dnia 4 października 1899 o godz. 
skutku. 10 przed południem w sądzie niżej wymie- 
Warunki licytacyjne i odnoszl!:ce się do nionym, w biurze Nr. 4 w Tarnobrzegu li- 
tej nieruchomości dokumenta (wyciąg tabu- cytacya realności lwh. 224 i 225 i polowy 
larny, wyciąg katastralny, protokoły ocenie- real Ilości lwh. 438 gm. Baranów. 
nia itd.) może każdy, mający chęć kupienia, Nieruchomość ta, wystawiona na licyta- 
przejrzeć podczas godzin urz
dowych w są- cyę, jest oceaio.ą na 2055 zł. 46 1 / 3 ct. 
dzie niżej wymienionym, w bIUrze Nr 1. Najniższa cena wynosi 1370 zł' 31 ct., 
Takie prawa, wobec których niniejBza poniżej tej ceny sprzedaż nie przyjdzie do 
licytacya byłaby nie dopuszczalną, należy zgło- skutku. 
sić do sądu najpóźniej przy wyznaczonym Warunki licytacyjne i odnoszące się do 
terminie licytacyjnym, inaczej roszczenia te- tej nieruchomości dokumenta (wyciąg ta.bu- 
go rodzaju co do samej nieruchomości nie larny, wyciąg katastralny, protokoły ocenie- 
mogłyby być już ze skutkiem podnoszone. nia i t. d.) moze każdy, mający chęć kupie- 
Te osoby, dla których jakie prawa lub nia, przejrzeć podczas godzin urzędowych 
cięŻ8.ry na powyższej nieruchomości bądź w sądzie niżej wymienionym, w biurze Nr. 4. 
obecnie już istnieją, bl!:dź w toku post
po Takie prawa, wobec który{\h ninif
jsza Hey- 
wa.nia licytacyjnego powstaną, zawiada.miane tacya byłaby niedopu3zczaln.ą;Lnależy zgłosić 
będą o dalszych wydarzeniacb tego postęp 0- do sądu najpóźniej przy wyznaczonym termi- 
wani!!. jcdy.n:i8 przez przybicie na tablicy są- nie, licytacyjnym, inaezej roszczenia tego ro- 
dowej, jeśli nie mieszkają w okręgu sątlu dzaju co do samej nieruchomości nie mo- 
niżej wymienionego i nie wskażą temuż są- głyby być już za skutkiem podnoszone. 
dowi pełnomocnika. do doręczeń, w siedzibie Te osoby, dla których jakie prawa lub 
sądu zamieszkałego. ciężary na powyższej niernehomości bądż 
.0. k. Sąd powiatowy, Oddział I. I obecnie już istnieją, bądź w toku postępo- 
Zabie, dnia 16 czerwca 1899. wania licytacyjnego powstaną, zawiada.miane 
będą odalszych wydarzeniach tego po
tę- 
powania jedynie przi;Jz pr3ybicie na t
bhcy 
L, cz. E. VIII.. 4232/98 (7) (6614) I sądowej, jeśli nie mieszkają w okręgu sądu 
Na żądame Magistratu Miasta Krakowa niZej wymienionego i nie wskażą temuŻ są- 
zastąpionego przez adw. dr. Jana Hajdukie- dowi pełnomocnika do doręczeń w siedzibie 
wicza !" Krakowie, odbędzie się dnia 25 s
du zamieszkałego. 
wrześn
a 
899 o godz 12 w południe w są- O. k. Sąd powiatowy, Oddzi!toł IV. 
dzie mżeJ wymienionym, w biurze Nr. 49 'l'arnobrzeg, dnia 24 lipca 1899. 
licytacya realności Nr. 297 Dz. I w Krako- 
wie położonej, lwh. 1687 objętej, składają- 
cej się z parc. budowo lk. 879 obszaru 2 ar. L. cz. E. 2578/98 4 (6498 1-3)) L, cz. E. 724/99 (7) [(6«)51) 
27 m. kw. oraz resztek ścian z budynku mu. Dnia 4 października 1899 o godz. 8 1 / 3 Na. żądanie Banku bipot. we Lwowie, 
rowanego. I pWi\d południem odbędzie) się w biurze Nr. odbędzie się dD.ia 28 wrz8śnia 1899 o godz. 
P
zYJ1ależności brak. 7 sądu tutejszego licytacya domu lwh. 1365 10 przed poludniem w sądzie nizej wymie- 
Nle
uchomość wystawiona na licytacyę, gm. Kałusz dłużnika Herscha Limoni wh- nionym, w biurze Nr. 7 licyta.cya realnośei 
jest oce
I
na na 781 zł. snej. Nieruchomość, wystawiona na licyta- lwh 527 ks. gr. gm. kat. Przemyślany wraz 
. 
aJ
Iższa cena wynosi 390 zł. 50 et., cyę, jest oceniona na 3374 zł. z przYMleżnośeiami, skła.dającer.ai się ze stu- 
pomźej tej ceny sprzedaż nie przyjd.zie do Najniższa cena ustanawia się na żąda- dni, narzędzi pożarnych ogrodzenia i drzew 
skutku. . nie wierzyciela na 2249 zł. 32 et., poniżej owocowych. 
. 
arunk1 licytacyjne i odnoszące się do tej ceny sprzedaż nie przyjdzie do !;kutku Nieruchomość, wyst:1wiona na licytacyę, 
tej merue
omości dokumenta (wyciąg tabu- Warunki licytacyjne i inne odnośne do- jest oceniona na 6500 zł. aw. przynależno- 
l
rnr, WYCIąg katastralny, protokoły ocenie- kumenta przejrzeć można w sądzie tutejszym ści zaś na 2112 d. aw. 
ma I t. d) może kaZdy, mający chęć kupie- w biurze Nr. 5. Najniższa cena wynosi 4990 zł. a. w., 
nia, .prz
Jrz.eć podczas godzin urzędowych w Takie prawa, wobec których niniejsza. poniżej tej ceny sprzedaż nie przyjdzie do 
s
dzIe ll1
eJ. wymienionym, w biurze Nr. 52. licytacya byłaby niedopuszczalną, należy zgło- skutku, 
. Takle prawa, wobec których niniejsza sić do sądu najpóźniej przy wyznaczonym Warunki licytacyjne i odnoszą
e się 
L. cz. Nc. IV. 149/98 (56) (6612 1-3) h.cytacya byłiJ.by niedopuszczalną, należy zgło- terminie licyhcyjnym, inaczej roszczenia tego do tej nieruchomości dokumenta l WYCIąg ta- 
Na żądanie kasy oszczędności miasta SIĆ 
o. S i 
u najpóźniej przy wyznaczonym rodzaju co do samej nieruchomości nie mo- bularny, wyciąg katastril.lllY,. protokoły oce- 
Tarnowa, zastąpionej przez p. adw. dr. Fo- termIme. Icytacyjnym, inaczej roszczenia te- głyby być już ze skutkiem. nienia itd.) może każdy, mający chęć kupie- 
rysta odbędzie się dnia 28 września 1899 o go rodzaju co. do samej nieruchomości nie Te osoby, dla których jakie prawa lub llia, przejrzeć podczJl.s gOGzin .urzęilowych 
godzinie 10 przed poludniem w sądzie niżej mogłyby być JUż ze skutkiem podnoszone. eięża.ry na powyższej nieruchomośei bą.dź 0- w sądzie niZej wymieni,onym, 
 blUrz
 
r: 6. 
wymienionym w biurze Nr. 16 licytacya . Te osoby, dla których jakie prawa lub beeoie już istnieją, bądź w toku postępowania ri';
ki(\ pmw&? -
ooee ktorych ,'ąmle.j8Za 
majętności Luszowice z folwarkiem Dębowi- cIężar! .D!!. .
o
y
szej 
lieruchomości bądź licytacyjnego powsta?-ą, zawiadamiaJle bę
ą I ti;cyta.::yil. 
Y
30by ,
:,
'l
p . 
sze
3.1n;
.:. ::.
:':
j :lgb- 
ee lwh. 378 Lipiny przyległość do Luszowic obec.me)uż I:S
illeJą, bądz w toku postępu-lo dalszycl1 wydarzelllach tego postępowama 
l6 do fJ'ł;a.u lli\.Jr0ZIU
J. przy. ")Lk.u
?nym 
lwh. 374 ks. tab. objętych obec!lie Gabryeli wam
 lIcytacyjnego powst
ną, zawiadamiane I .jed
ni
 prz.ez pr
ybicie na tablicy s
,d?wej, trnainie .1icytIi.CJJnY::ł' lJ.1a.c;:
.J_ri.1S'l.
zeJ?-l& t
- 
z Winnickich hr. OoUoredo własnych, każ- będ
 o. dals
ych wydarzemach tego postępo- Jeślt me mIeszkaJą: w okręgu sądu mzeJ wy- go rodzf
JU 00. do s..m0J !!ltJtl1chOill()SeI me 
dej ma.jętności osobno wraz z przynależno- wanI
 J
dY
Ia przez .przyb.icie na tablicy s
- I mienion.ego i nie wskaż
 temu
 są

wi peł- !fiog
ybJ b . YĆ_JUż, . ,Z;) ;
l1tkle

 !?vdnoszone. 
ściami, składającemi się w majętności Luszo- d?w
J, Je£
I .me mIeszkaJą w okręgu sąGU nomocmka do doręczen, w siedzIbIe sądu Te oso}).;', d!
 k_.ory':h p,kle pr&wa lub 
wice z budynków mieszkalnych i gospodar- mżeJ wymleDlo
ego i nie wskazą teJ?uż. s
- zamieszkalego. . ciężar!" 
::;" 

Yi
z?zeJ
 n

:nl('liO:ności bądź 
czych i inwentarza żywego i martwego w dOWI pełn.om
cmka do doręczeń, w sIedzll)1e i O. k. Sąd powIatowy, Oddział I. obeeme .)UZ 1:,.rrI8J!t, .iij:dz Vi toJt::li postępo- 
majętności Lipiny nie ma przynależności. sądu zamleszk&łego. Kałusz, dnia 8 sierpnia 1899. wania Hi3Jtar
YJ!wgo po';vsts.rrą. za.wiadamiane 
Nieruchomości powyższe wystawione na C. k. Sąd powiatowy, Oddział VIII. . będą oj. dalszyeh wyd.a.rzenia.th tE\go post
po- 
licytacyę są ocenione a to: a majętność Lu- Kraków, dnia 11 sierpnia. 1899. 
&ni
 j.e
y.Itie 'pn:f
 pr?y
)icie natabJiey są- 
szowice na kwotę 48601 zł. 63 ct. a jej przy- L. cZ. III. 1003/97 7 (6129) tJOW8J, lesiI ma mle:ćzk
'Ją w okręgu są,lu 
należności na kwotę 5196 zł., b) Lipiny na Na żądanie Galicyjskiego akeyjnego I rriżo.j wY,mieniijll:"go i nie wska,żą te:ł;n
ź _ s
- 
kwotę 38467 zł. 54 ct. aw. L. cz. E. 311/
8 (6) . . ,., (6605) Banku hipotecznego w
 L
owit1, zastąpion.e- , 
()W; p
ł
o;n'

;
lka d.o d(iręC7-l'm, w &Jed7..J ble 
Najniższa cena wynosi ad a) co do . 
a żą
ame MaCIeja KoscIelmakII. odbę- . go przez adw. dr. ROlńsk1ego we LwowIe,. d
du '":1<...H;,,zb1rego.. . 
dóbr Luszowice 35865 zł. 8 ct, ad b) co do dZle SIę dma 28 września 1899 o godz. 10 I I . odbędzie się dnia 4 października 1899 o godz. r O. k. Sąd povnatowy, OddzIał II. 
dóbr Lipiny 25645 zł. 3 ct., poniżej tej ceny przed połu.dniem w sądzie niżej wymienio- 11 przed południem w sądzie tutejszym w I Przemyślany, dnia 27 lipca 1899. 
sprzedaż nie .pr
yjdzie. do 
kutku. . nym! w bIUrze Nr. 5 licytacya połowy r
al- biurze Nr. 5 licytacya realnośei lwh., 482 ! 
WarunkI lIcytacyjne 1 odnoszące SIę do noścI lwh. 281 ks. gr. gm. kat. BachowlCe. 'ks. gr. gm. Obertyn objętej, na rzecz s. p.' 
allita Lwowska Nr. 195 I dRia 27 sierpnIa 1899. 


Pawła Ilnickiego wpisanej, składającej się z 
parc. bud. l. kat. 278 z domem i budynka- 
mi i parc. gr. lk. 168 wraz z przynalezno- 
ściami. 
Nieruchomość, wystawiona na licyta- 
cyę, j Bst oceniona na 10.136 zł. 
NajniZsza cena wynosi 5068 zł. a. w., 
ponizej tej eeny sprzedai nie przyjdzie do 
skutku., 
Warurrki licytacyjne i odnoszące się do 
tej nieruchomości dokumenta (wyciąg tabu- 
larny, wyciąg katastralny, protokoły ocenie- 
nia i t. d.) może każdy, maiący chęć kupienia, 
przejrzeć podczas godzin urzędowych w są- 
dzie niZej wymienionym, w biurz.e Nr. 7. 
Takie prawa, wobec kt6ryeh niniejsza 
licytacya byłaby niedopuszczalną, należy zgło- 
sić do s!J:du najpóźniej przy wyznaczonym 
terminie licytacyjnym, inaczej roszczenia te- 
go rodzaju co do samej nieruchomosci nie 
mogłyby być już ze skutkiem podnoszone. 
Te o80by, dla których jakie prawa lub 
ciężary n.a powyzszej nieruchomości bądź 
obecnie jut istniejit. bądź w toku postępo- 
wania licyt:3.cyjnego powstaną, zawiadamiane 
będą o dalszych wydarzeniach tego postępo- 
wania jedynie przez przybicie na tablicy są- 
dowej, jeśli nie mieszkają w okręgu sądu 
nizej wymi.,nion@go i nie wskażą temuż są- 
dowi pełnomo0Jlika do doręczeń, w siedzibie 
sądu zamieszkałego. 
O. k. Sąd pe,wiatowy, Oddział II. 
Obertyn, dnia 20 lipca 1899. 


Licytacye. 
L. cZ. E. 1107/98 (2) (6621 2-3) 
Na żądanie Berla Sobla kupca, w De- 
latynie. odbędzie się dnia 28 września 1899 
o godz. 10 przed południem, w sądzie niżej 
wymienionym w biurze Nr. III licytacya po- 
łowy realności wyk. hipot. l. 966 gm. kat. 
Delatyn objętej, Josla Mordka Premingera 
własnej. 
Połowa nieruchomości powyższej wysta- 
wiona na licytacyę, jest ocenioną na 215 zł. 
Najniższa cena wynosi 144 zł. poniżej 
tej ceny sprzedaż nie przyjdzie do skutku. 
Warunki licytacyjne i odnoszące się do 
tej nieruchomości dokumenta (wyciąg tabu- 
larny, wyciąg katastralny, protokoły ocen
e- 
nia i t. d.) może każdy, mający chęć kupIe- 
nia, przejrzeć podc7.as godzin urzędowych w 
sądzie niżej wymienionym, w biurze Nr. 3. 
Takie prawa, wobec których niniejsza 
licytacya byłaby niedopuszczalną, należy zgło- 
sić do sądu najpóźniej przy wyznaczonym 
terminie licytacyjnym, inaczej roszczenia tego 
rodzaju co do samej nieruchomości nie mo- 
głyby być już ze skutkiem podnoszone. 
Te osoby, dla których jakie prawa lub 
ciężary na powyższej nieruchomości bądż 
obecnie już istnieją, bądź w toku postępo- 
wania licytacyjnego powstaną, zawiadamiane 
będą o dalszych wydarzeniach tego postępo- 
wania jedynie przez przybicie na tablicy s
- 
dowej, jeśli nie mieszkają w okręgu sądu m- 
żej wymienionego i nie w
każą 
eDl.
ż. sądowi 
pełnomocnika do doręczen, w sIedzIbIe sądu 
zamieszkałego. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział III. 
Delatyn, dnia 10 lipca 1898. 


L. cz. E. 720/99 (3) (6159) 
N& żądanie Ohaima Lesera Federbusza, 
odbędzie się dnia 4 października 1899 o go- 
dzinie 10 przed południem w są.dzle niżej 
wymienionym, w biurze Nr. 4 w Tarnobrze- 
gu licytacya realności lwh. 11 gm. Dzików. 
Nieruchomość ta, wystawiona na licyta- 
cyę, jest ocenioną na 288 zł. 
Najniższa cena wynosi 192 zł. a. w., 
poniżej tej ceny sprzed:iŻ nie przyjdzie do 
skutku. 
Warunki licytacyjne i odnoszące się do 
tej nieruchomości dokllmenta (wyciąg tabu- 
larny, wyciąg katastralny, protokoły ocenie- 
uia i t. d.) może każdy, mający chęć kupie- 
llia, przejrzeć podczas godzin urzędowych 
w sądzie niżej wymienionym w biurze Nr. 4. 
Takie prawa, wobec których niniejszl!. 
licytacya bybby niedopuszczalną, należy zglo- 
sić do sądu najpóźniej przy wyznaczonym 
tiltr::
inie licytacyjnym, im.czej roszczenia. te- 
go rodzaju co do samej nieruehomości nie 
mogłyby być już ze skutkiem podnoszone. 
Te osoby, dla których jakie prawa lub 
ciężary na powyzszej nieruchomości bądż 
obecnie już istnieją, bądż w toku postępjwa- 
nia licytacyjnego powstaną, zawiadamiane 
będą o dalszych wydarzeniach tego postępo- 
wania jedynie przez przybIcie na tablicy są- 
dowej, jeśli nie mieszkają w okręgu sądu 
niżej wymienionego i nie wskażą temuż są
 
dowi pełnomocnika do doręczeń, w siedzibie 
s!tdu zamieszkałe.go. 
O. k. Sąd powiatowy, Oddział IV. 
Tarnobrzeg, dnia 10 lipca 1899. 


L. cz. E. 364/98 (2) (6121 2-3) 
N a żądanie Towarzystwa zaliczkowego 
stowarzyszenia zarejestrowanego z ograniczo- 
ną poręką W Zaleszczykach odbędzie się dnia 
28 września 1899 o godzinie 10 przed połu- 
dniem w sądzie niżej wymienionym, w biu- 
rze Nr. 6 licyta.cya 1) realności lwh. 162 
ks. gr. gminy Karolówka składającej się z 
parc. gr. 8512 86/2, 207/2, 208/2, i 2) real- 
ności lwh. 153 tejże gminy składającej się 
z parceli budowlanej l. kat. 7 wraz z przy- 
należnościami, składającemi się z domu mie- 
szkalnego chlewu i szopy. 
Nieruchomość wystawione na licytacYę, 
są ocenione a mianowice realność ad 1) 615 
zł. realność ad 2) wraz z przynależnościami 
na 100 zł. 
Najniższa cena wynosi co do realności 
ad 1) kwotę 410 zł., co do realności ad 2) 
kwotę 66 zł. 67 ct. poniżej tej ceny sprzedaż 
nie przyjdzie do skutku. 
Warunki licytacyjne i odnoszące się 
do tych nieruchomości dokumenta (wyciąg ta- 
bularny, wyciąg katastralny, protokoły oce- 
nienia i t. d.) może każdy, mający chęć ku- 
pienia, przejrzeć podczas godzin urzędowych 
w sądzie niżej wymienionym, w biurze Nr. 5. 
Takie prawI!:, wobec których niniejsza 
licytacya byłaby medopuszczalną, należy zgło- 
sić do sądu najpóźniej przy wyznaczonym 
terminie licytacyjnym, inaczej roszczenia te- 
go rodzaju co do samej nieruchomości nie 
mogłyby być już ze skutkiem podnoszone. 
Te osoby, dla których ja.kie prawa. lub 
ciężary na powyższych nieruchomościach bądź 
obecnie już ist?-iej
, bądź w toku postępo- 
wania licytacYjnego powstaną, zawiadamiane 
będą o dalszych wydarzeniach tego postępo- 
wania jedynie przez przybicie na tablICY 
sądowej, jeśli nie miesz
ają w okręgu sądu 
niżej wymienionego i me wskażą temuż są- 
dowi pełnomocnika do doręczeń, w siedzibie 
sądu zamieszkałego. 
O. k. Sąd powiatowy, Oddział II. 
Tłuste, dnia. 9 czerwca 1899.
		

/DIGCZAS002001_1899_195_0008.djvu

			L, cz. E. GS/98 (5) (6626) i nym, w sali rozpraw licytacya połowy real- 
Dni:;. 3 paźdzIernika 1899 o godzinie I Z10:';,'1 wyk. hip. L 217 ks. gr. gm. Wiśnio- 
9 przed południem odhędzie się w biurze wezyk objętej. 
Nr. 5 sądu tutejszego licytacya 4;32 częś('
 Nj')fUchomcść powyższa, wystawiona. na 
realności 201 w Oświęeimie wraz z przp3,. lieyt3.c.H, jest ()c'niona na 80 zł. 
leżytościami. Nrjaiższa cena wynosi 53 zł. 32 ct., 
Nieruchomość powyższa jest oceniona poniżej jej eLllY sprzedaź nie przyjd.zie do 
na 1358 zł. 67 ct. skutku. 
Najniisza cena., niżej której sprzedaż W?,runki lieytacyjne i odnoszące się do 
nie nastąpi wynosi 679 zł. 34 et. tej nienchomośd dokumenta (wyciąg tabu- 
Warunki licyhcyjny i inne odnośne lamy, protokoły ocenienia, i t. d.) może ka- 
dokumimta przejrzeć można w sądzie tutoj- idy, m;;,jący eh
ć kupienia, przejneć pod- 
S:i',ym w biurze Nr. 4. czas g0
:hin urzędowych w sądzie nizej wy- 
Takie prawa VI obec których niniejsza. mien!On;Yill, Vi kancelaryi. 
licytacya byłaby niedopuszczal.ną, należy zg,ło- Ta!,kie praw!t, wobec którY0h niniej- 
sić do sądu najpóźniej przy wyznaczonym s"a Jicyta.cya bY
3by uiedopuszcz8.lną, należy 
tenninie licytacyjny.
, inaczej roszczenia te- zgłosić do sądu najpóbh,j przy wyzna.czo- 
go rodzaju co do st.mej nieruchomości nie uym terminie licytacyjnym, ina3'1F1,j rOSZ(3T,e. 
mogłyby być .iuz ze skutkiem podnoszone. n.ia tego rochaju co do samej njen!Chl)mO
0i 
Te osoby, db. których jakie prawa lub nie :m.og
ybJ hyć już ze skutkiem podnoszonf.'!, 
ciężary M powyższej nieruchomości bądź Te osohy, d.la których jakie prawa, lub 
oi;lecnie już istnieją, bądź w toku pestępowa- ciężary n
 powyższej niel'11chomośei bądź 
nia licytacyjnego powstaną, zawiadamiane obecnie jui istnieją, bądź w toku postęp o- 
będą o dalszych wydarzeniach tego postęp o- wauia licytacyjnego powstaną, zawiadamiane 
wl1n.ia jedynie przez przybicie na t
blicy sl\;- będ
 <) dalszych wydarzeniach tego postępo- 
dowej, jeśli nie mieszkają w okręgu sądu ws.nia jedynie przez przybicie na tablicy są" 
nizej wymienionego i nie wskażą temui są.- dowej, jeŚli r:.ie mieszkają w okręgu Sąt111 
dowi pełnomocnika do doręczeń, w siedzibie niżej wymienionego i nil,) wskażą temuz 
sądu zamieszkałego. sądowi pełn.omocnika do dorę,e:r.eń, w siedzi- 
C. k. Sąd powiatowy, Odd7.i!5.ł III. ble sądu zamieszk31ego. 
Oświęcim, dnia 31 lipca 1
9
. C. k. Sąd powiatowy, Oddział I. 
Wiśniowczyk, dnia 9 sierpnia 1899. 


L. cz. E. 104/99 (4) (6602) 
Dnia 21 września 1899 o godz. 9 pn ed 
południem odbędzie się w biurze Nr. 2 sądu 
tutejszego licytacya rfalności lwh, 69 Oh a- 
rzewice z przynależnościami. 
Nieruchomość, wystawiona na licytacyę, 
jest oceniona na 1970 zł., przynaleiności 

aś na 187 zł. 
Najniższ!1 cena, niiej której sprzedai 
nie nastąpi wynosi 1438 zł. 
Wa.runki licytacyj ne i inne odnośne 
dokumenta przejrzeć moina ;w sądzie tutej- 
szym w biurze Nr. 2. 
'rakie prawiło, wobec których niniejsz% 
licyta.cya byłaby niedopuszczalną, nalezy zgło- 
sić do sądu najpóźmej przy wyznaczonym 
terminie licytacyjnym, inaczej roszczenia tego 
rodzaju co do samej nieruchomości nie mo. 
głyby być już ze skutkiem podnoszone. 
Te osoby, dla których jakie pra.wa lub 
dęiary na powyiszej nier uchomości bądź 
obecnie już istnieją, bądź w toku postępowa- 
nia licytacyjnego powstaną
 zlłowiadam.iane hę- 
dą o dalszych wydarzeniach tego postępowa- 
nia jedynie przez przybicie n3. tablicy sądo- 
wej, jeśli nie mieszkają w okręgu sądu niiej 
wymienionego i nie wskażą temuż sądowi 
pełnomocnika do doręczeń, w siedzibie sądu 
zamieszkałego. 
O. k. Sąd powiatowy, Oddział II. 
Wojnicz, dnia 15 lipca 1899. 


L. cz. E. 806/98 (3) (5751 1--3) 
1'0 prawomocnem zatwierdzeniu warun- 
ków licytacyjnych, odbędzie się źs.danie Zo- 
fii Adamskiej dnia 4: października 1899 o 
godz. 9 przed południem w sądzie niżej wy- 
mienionym, w biurze: Nr. 26 licyhcya real- 
ności lwh. 259 ks. gr. gm. Długie objętej, 
nieobjętej masy spadkowej po 5, p. Szymo- 
nie Twardym własnej, wraz z przynal8ino- 
ściami, składającemi się z zasiewów i drze- 
wostanu. 
Nieruchomość ta, wystawiona na licyta- 
cyę, jest oceniona na 448 zł. 10 et., przyna- 
leiności zaś na 18 zł. 60 ct. 
Najniższa cena wynosi. 311 zł. 12 ct., 
poniZej tej ceny sprzedai nie przyjdzie do 
skutku. 
W I\orunki licytacyjne i odnoszące się 
do tych nieruchomości dokumenta (wyciąg ta- 
bularny, wyciąg katastralny, protokoł'Y ocenie- 
nia itd) może każdy, mający chęć kupienia, 
przejrzeć podczas godzin 
rzędowych, w sądzie 
niżej wymienionym w blUrze Nr. 26. 
Takie pra.wa, wobec ktÓrych ninjojf1'la. 
licytacya byłaby IJiedopllSZez!i.lną, nali.riy zg
1)- 
sić do sądu najpóźniej pny wyznac:z;onym 
terminie : ićytacyjnym, in
ezej roszc;7,enia te- 
go rodz
Ju co do samej nieruchumości nie 
llwglyby być już. ze sku!;Jdfml podnoszone. 
. 'I'e osoby, dJa których j::Lkie prawa lub 
ciężary na powyższej nieruchowości bądź 
obecnie juz istnieją, bądź w toku postępowa- 
nia lieytaeyjMgo powstaną, zawir.<'J.;j,miane 
będą o dalszych wydaw:miach tego post'JPo- 
wania jedynie przez przybicie na tabJ.i!:y s
- 
dowej, jeśli nie mieszkają w okręgu sądu 
niżej wymienionego i nie wskaią temui są- 
dowi pełno',oenika do doręczeń, w siedzibie 
są!iu zamieszk31ego. 
Wyznaczenie terminu licytacyjnego na- 
leży zanotować na karcie ciężarów wyhzu 
hipotecznego dla wzmiankowanej nierucho- 
mości. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział IV. 
Sanok, dnia 28 czerwca 1899. 


L. cz. E. 67/96 (9) (6657 1-3) 
Na żądanie Salam ona Kesslera, odbę- 
dzie się dnia 22 września 1899 o godz. 11 
przed południem w s\dzie niżej wymienio- 


L. cz. E. 1936/98 (3) (6216) 
N J, żądanitj Stanisława Jędrzejowicza, 
zastąpi cnego przez dr. Gustawa Holzera od- 
będzie ;,ię dnia 2 października 1899 o godz. 
10 przFd. południem w sądzie niiej wymie- 
nionym w biurz') Nr. Vo w Rzeszowie licy- 
tiWya r
aJnnści pod lk 107 lwh. 99 gm. kat. 
Rzeszów objętej.. Stanisbwa Jędrzejowicza i 
Ignacego Gumińskiego własnej, celem znie- 
sienienie wspólnej własności. 
Nieruchomość powższa, wystawiona na 
licyacyę, jf'st ocenioną na 11847 zł. 50 ct. 
N aj ni zs
a cena wynosi połowę tj, 5923 
d. 75 et., poniżej tej ceny sprzedaż nie 
przyjdzie do skutku. 
W C\nmk:i licytacyjne które się zatwier- 
dza i OOnOioJ7,ące się do tej nieruchomości 00- 
kumenta, moie każdy, mający chęć kupienia, 
przejrzeć podczas godzin urzędowych Vi 8ą- 
dzie niiej wymienionym w biurze Nr. V. 
O. k. Sąd powiatowy, Oddtiał V. 
Rzeszów, dnia 13 czerwca 1899. 


L. cz. E. 241/})9 (6) (6644) 
Dnia 2 paźhiernik1l. 1899 o godz. 10 
przed południem odbędzie slę w biurze Nr. 
6 tutejszego sądu licytacya posiadłości wiej- 
skich objętych wyk. hip. z04 i 222 ks, gr. 
gminy Machnówek. 
Nieruchomość lwh. 
04 oceniona na 
170 zł. zaś lwh. 222 na 35 zł. 
Najniższa cena nieruchomościllwh. 204 
wynosi 113 zł. 34 ct., zaś lwh. 222 wynosi 
23 zł. 34 ct, poniżej tej ceny sprzedaź nie 
nasbwi. 
Waruaki licytacyjne i inne odnośne 
dokumenta. przejrzeć można w biuhe Nr. 6 
tut. sądu. 
'J'akie prawa, wobec których niniejsza 
licytacya byłaby niedopuszczarną, należy 
zgłosIć do sądu IiiJ,jp6źniej przy wyzn.8.czonym 
terminie lieytacyjnym, inaczej roszczeni.a tego 
rodzaju co do samej .niAruchomośei nie mo- 
g
yby być już :r.e skutkiem podnoszone. 
Te osoby, dla których j
kie pnw1ł. lub 
eiężary na powyższej nieruehomości bądź 
obecnie jui istnieją, bądż 'fi toku postępo- 
wfmia licyt.acyjnego powsta.l1ą, Z1\wiadamian.e 
będą: o (t!l.Jszych wydar'lenh.ch iego postępo- 
wania jędynie przez przybici!" na tablicy są- 
wej, jeśli nie mieszkają w okręgu sądu ni- 
żej wymienionego i nie w!Skazą temuż sądo- 
wi pe
nomocnika (in dOTtCZi'ń, w 8i(jdzihie 

!:'}du zamies'Łkah
go. 
O. k. Są,d powiatowy, Oddział I. 
Belz, dnia 31 lipca 1899. 


L ('.
,. E. 1200/98 (5) (6653) 
Na żądanie Kl!osy oszezędności miast!!. 
Tarnowa 7,astąpiolll3j przez dr. Forysta adw. 
w Tarnowie, odbędzie się dnia 28 września 
1899 G godz. 10 przed poJ:udniem w sądzie 
niżej wymienionym, w biurze Nr. 7 licyta- 
cya realności lwh. 18 ks. gr. gm. kat. Izbi- 
ska objętej, składającej się z. dwóeh pJ!.rcel 
gruntowych. 
Nieruchomość wystawiona na licytacyę, 
jest oCfmio:na n& 473 zł. 6 1 /'J ct. 
NajnUszl.I, cena wYiJosi 315 zt, 37 ct., 
poniże,) tej ceny sprzed?i II ia przyjdzie do 
sku tku. 
Warunki licytaeyjw' : odn oszące się do 
tej nieruchomości dokumenta (wyciąg tabu- 
larny, wyciąg katastralny, protokoły ocenie- 
nia i t. d.) może kaidy, m:<>jący chęć kupieDia., 
przejrzeć podczas godzin urzędowych w są- 
dzie niżej wymienionym, w biurze Nr. 5. 
Takie prawa, wobec których niniejsza 
licytacyl!. by
aby niedopuszer.alną, naleiy zgto- 
sić do sądu najpóźniej przy wyznaczonym 
terminie licyta.cyjnym, inaczej roszczenia te- 


8 


go rodzaju co do sa.mej nieruchomości nie 
mogłyby być już ze skutkiem podnmw;one.. 
Te osoby, dla. których jakie prawa lub 
cięiary na powyższej nieruchomości bądź 
obecnie już istnieją, bądź w t.oku post,ępowania 
lic.ytacyjnego powstj>,ną. 2;awiada.mi.ti1oD.ł.j będą 
o dalszych wydarzeni.!\;eh tego postępowania 
j(
dynieprzez przybicie n!!. tablicy si
dowej, 
jeśli aie mieszkają w okręgu sądl1 niżej wy. 
mienionego i T]ie wskaż!): temuż sądowi peł- 
nomo(mika do doręcr.Bń, w siedzibie sądu 
zamieszk31ego. 
O. k. Sąd powiatowy, Oddział III. 
Radomyśl, dnia 28 czerwca 1899. 


L. cz. E. 431(98 (5) (6315) 
Na żądanie p. Nachmana Majera kup- 
C? w Żabiu odbędzie się dnia 4 paźdp,iernika 
1899 o godz 10 przed południem w sądde 
niZej wymi811ionym, w biurze Nr. 1 licyta- 
cya realności lwh. 1793 ks. gr. gminy Za- 
ble objętej z parceli gr. L kat. 8257/4 się 
sładającej. 
Nieruchomość, wystawiona na licytacyę 
jest ocenioną na 275 zł. 
Najniższa cena wynosi 183 zł. 33 ct. 
poniżej tej ceny sprzed.::;.ż nie przyjdzie do 
skutku. 
Warunki licytacyjne i odnoszące się do 
tej nieruchomości dokument
 (wyciąg tabu- 
larny, wyeiąg kat.astralny, protokoły ocenie- 
nia. i t. d.) może każdy, mający chęć kupienia, 
prr.ejrzeć podczas godzin urzędowych w są- 
dzie niżej wymienionym, w biurze Nr. 1. 
'rakle prawa, wobec których 'niniejsza 
licytaeya byłaby niedopuszczalną, należy zgło- 
sić do sfZdu najpóźniej przy wyzna.czonym 
terminie licytacyjnym, ina.czej roszczsnia te- 
go rodzaju co do sam0j nieruchomości uie 
mogłyby być już ze skutkiem podno
3zone. 
Te osoby, dla ktÓrych jakie prawa. lub 
eiężar,y !la powyższej nieruehomośei bądź 
i)becnie już istn.ieją, bądź w toku postępo- 
wania licytacyjnego powstaną, z!twiadamia- 
ue będą o dalszy-ch wyda.rzeniach tego postęp 0- 
warda jedynie przez przybicie na tablicy są- 
dowej, jeśli nie mieszkają w okręg-u sądu 
niźej wymienionego i rde wskaż1!: temuż są- 
dowi pełnomocnika do doręczeń, w siedzibif' 
sądu gamieszkałego, 
O. k. Sąd powiatowy, Oddział L 
Ż!l.bie, dnia 16 czerwca 1899. 


L. cz. 1738 (6578 3-3) 
W c. k. fabryce tytoniu w Zabłotowie, 
odbędzie się n3 dniu 21 września 1899 o 
godzinie 10 rano licytacya na drzewo opa- 
łowe, węgle brunatne, deski bukowe i jo- 
dłowe, dyle dębowe i smerekowe na r. 1900. 
Bliższych wiadomości można za.sięgnąć 
z ogłoszenia zna.jdującego się w c. k. Fabry- 
ce tytoniu w Zabłotowie, w c. k. Ekonoma- 
cie Krajowej Dyrekcyi skarbu we Lwowie, w 
Magistracie miasta Sta.nisławowa i w Koło- 
myi, jakotei w urzędach gminnych w Za- 
błotowie, Demyczu i Kossowie. 
O. lr. Fabryka tytoniu. 
Zabłotów, dnia 15 sierpni", 1899. 


L. cz. E. 95/99 (10) (64:47) 
Na ządanie Tadeusza Stornike, odbę- 
dzie się dni" 22 września 1899 o godzinie 
9 przed p'ołudniem w sądzie niżej wymienio- 
nym, 'V! bmrze Nr. 2 licytacya 2/6 części re- 
alnoścI lwb. 397 2/6 ezęści realności L who 
398 Wysoka objętych, a Jakóba Slęzaka 
własnych. 
N
eruchomości, wystawione na licytacyę, 
są OCenIone na 306 zł. 7 ct. 
N aj niższa cena wynosi 202 zł. 02 et., 

oniiej tej ceny Spl'Zed8Ż nie przyjdzie do 
skutku. 
Warunki licytacyjne i odnoszące się do 
tej nieruchomości dokumenta (wyciąg tabu- 
larny, wyciąg katastralny, protokoły ocenie- 
nia i t. d.) moie kaidy, mając.y chęć kupienia, 
przejrz€ć podczas godzin urzędowyeh w są- 
dzie niz8J wymienionym, w biurze Nr. 2. 
O. k. Sąd powiatowy, Oddział II. 
Głogów, dnia 3 lipca 1899. 


L. cz. EL 449/98 4 E. 171/99 3 (6648) 
W si
dzie tutejszym biuro Nr. i3 dnia 
:22 września 18H9 o 9 godz. raTW, odbędzie 
się lieybcya J) połowy realności lwh, 440 
w K
taeh, 2) o godz. 11 przed pałudniem 
realności lwb. 350: w Willanowicach wraz z 
przynależnościami. 
Ocenienie: ad 1) na 1509 zł. 86 ct. 
ad) 2) na 15722 zł. 
Przyualeiytrści ad 2) składające się z 
plonów po
nych i drzew owocowych .na 335 
zł 80 ct. 
Na.jniższa firma, nizej której sprzedaż 
nie nastąpi wynosi ad 1) 106 zł. 58 ct, ad 
2) 10703 zł. 20 et. 
Warullki licytacyjne i inne odnośne 
dokumenta przejrzeć można w biurze Nr. 5. 
Takie prawa, wobec których niniejsz& 
licytacya byłaby niedopuszczalną, należy 
zgłosie do sądu najpóźniej przy wyznaczo- 
nym terminie licytacyjnym, inaczej roszcze: 
nia. tego rodzaju co do samej nieruchomoścI 


nie mogłyby być już ze skutkiem podno- 
szone. 
Te osoby, dla których jakie prawa lub 
cięia.ry na powyższej nieruchomości bądź 
obecnie już istnieją, bądź w toku postępo- 
wa.nia licytacyjnego powsta.n.ą, zawiadamiane 
będą o dalszych wydarzeniach tego postępo- 
wania jedyme przez przybicie na tablicy są- 
dowej, jeśli nie mieszka;ją w okręgu sądu 
niżej wymienionego i nie wskażą temui są- 
dowi pełnomocnika do doręcz8JJ., w siedzibif'i 
sądu zamieszkałego. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział III. 
Kęty, dnia 16 sierpnia 1899. 


L. cz. VI 924/94 20fV (6507 1-3) 
N a iądanie Kasy Oszczędności Białej, 
odbędzie się w sądzie tr
t. biuro Nr- 14 w 
dniu 3 październiku 1899 o godz. 10 przed 
południem relicytacya. realności lwh. HO ks. 
gr. Dębniki. 
Oena wywołania wynosi 8751 zł., Wl!,- 
dyum kwotę 1040 zł. 
Warunki licytacyjne i akt oszacowania 
można przejrzeć w sądzie tut. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział V. 
Podgórze, dnia 8 sierpni? 1899. 


Zl. 4946 


(6579 1-2) 


A V I S O. 
Am 11 September 1. J, findet um 9 
Uhr vormittags bei der Intendanz des 10 
Corps in Przemyśl eine Verhandlung wege:a 
Kauf von 780 q. Weizenzwiebackmehl (min- 
destens Weizeumehl Type 3 (neu)' der Bu- 
dapester Dampfmiihlen) Leferbar biS 28 Sep. 
tember l. J. statt. 
Bemerkt wird, dass es sich nicht UB 
die Lief-ó:rung von ungarischem Mehl han..ielt, 
sondern dass das zu liefdrnde Mehl bIos der 
erwii.hnten Type gleichzukommen hat. 
Die Militiir.:v erwaltung wird bei bf- 
sonders giinstigen Preisen eventuell das riop. 
pełte des a.usgeschriebenen Qllantums eir:.- 
kaufen, fiir diesen ]'311 hiitte die Einliefeiung 
der zweiten Rate bis 31 October l. J. Z:l eJ.'- 
foJgen. 
Die nłi.heren Kaufbedingungan kOJlne.lI. 
bei der genannten IntenJanz oder beim Ver- 
p:B.egs-Magazin Przemyśl eingesehenvver- 
den. 
Von der k. und k Intendanz des 
10 Oorps. 
Przemyśl, am 20 August 1899. 


L. cz. E. 83/98 (6697) 
N a ządanie Zakładu kredytowego w 
Husi3tynie, odbędzie się dnia 31 sierpnia 
o godz. 9 przed południem w sądzie niżej 
wymil3nionyrn, w biurze Nr. II w HUS!3ty- 
nie licytacya reaJności w OZ1lob&rówce poło- 
zonych whl. 210, 676 i 528 ks. gr. gminy 
kat. Czabarówka, 
Oena szacunkowa i bliższe stczególy 
zostaly ogloszone w Gazecie lwowskiej z d. 
8 lipca 189
, Nr. 153. 
O. k. Sąd powiatowy, Oddział II. 
Rusiatyn, dnia 14 lipca 1899. 


L, cz. E. II. 590199 (4) (64:12 l-g) 
Na żąd3nie Firmy "W oli Czopp" we 
Lwowie, zastąpionej przez adw. p. dr. Weisslło 
odb
dzie si
 dnia 5 października 1899 o go- 
dzinie 10 przed południem w sądlie niżej 
wymienionym, w biurze Nr. li licytacya. 5/24 
części realności pod lk. 506 314 we Lwowie 
objętej wyk, hip. L 4061TII a. wedle karty 
B. poz. 10 i 68 Sluwy Lei 2-im. Sokil uro- 
dzonej Silberstein wła.snej wraz z przynale- 
żnościami, składającemi się z kilku sta.rych 
kluczy i kilku okien podwójnych. 
Części nieruchomości wra.z z przyn3le- 
inościami wystawione na lic]tacyę są oce- 
nione n.a 1352 zł. 8 ct. 
Najniższa cena wynosi 676 zł. 04 ct., 
poniżej tej ceny sprzedaż nie przyjdzie do 
skutku. 
Warunki licytacyjne, które się równocze- 
śnie zatwierdza i odnoszące do tej nierucho- 
mości dokumenta (wyciąg tabularny, wyciąg 
katastnlny, protokoły oaenienia i t. d,) moie 
każdy, mający chęć kupienia, przejrzeć pod- 
cza.s godzin urzędowych w sądzie niżej wy- 
mienionym, w biurze 2. 
Takie prawa, wobec których niniejsza 
licytacya byłaby niedopuRzczalną, należy zg:o- 
sić do sądu najpóźniej przy wyznaczonvm 
terminie licytacyjnym, ina.czej roszczenia. -te- 
go rodzaju co do samej nieruchomości nie 
mogłyby hyć juz ze skutkiem podnoszone. 
Te osoby, dla których jakie prawa lub 
cięiary na powyższych nieruchomościach bądź 
obecnie jui istnieją, bądź w toku pos
ę- 
powania licytacyjnego powstaną, zllowiad
\- 
miane będ
 o. da18
ych wyda.fZeniach te;?o 
po.stępowania..J
dYI!-Ie .prze
 przybicie na ta- 
blIcy s!!d?weJ, J.eśl
 me mIeszkają w okręgu 
sądu mżeJ .wymIemonego i nie wskażą te- 
muż SądOWI pełnomocnika do doręczeń, w 
siedzibie sądu za.mieszkałego. 
C. k. Sąd powiatowy, S. I. Oddział II. 
Lwów, dnia. 24 lipJa 1899.
		

/DIGCZAS002001_1899_195_0009.djvu

			L. cz. E. 528/99 (3) (6687) 
W skutek uchwały z dnia 2 sierpnia 
1899 liczba czynności E 528/99 (3) sprze. 
dane będą d!lia 31 sierpnia 1899 o godzi- 
nie 10 przed południem w Dobkowicach w 
drodze publicznej licytacyi: w połowie 2 bil- 
haje, 2 byczki, 3 łoszac7,ki, 7 cieląt, :24 ja- 
łówek, 24 kr6w i 18 świń. 
PrzE\dmioty tH, moiua ogląd M! dnia 31 
sierpnia. 1899 między godziną 8 a 10 przed 
południem w Dobkowicach na folwarku. 
C. k. Sąd powiatowy, Oddział II. 
Radymno, dnia 2 sierpnia 189ft 


L. 9083/pr. 


Konkursa. 
(6577 3-3) 


KONKURS. 
W celu obsadzenia, dwu posad c. k. 
koncepis
ów sanitarnych z systemizowanymi 
poborami X. klasy rangi w galic. służbie 
zdrowia rozpisuje się niniejszem. konkurs 
z terminem do 10 września br. 
Kandydaci w;.nni wnieść swe podania 
zaopatrzone w dowody kwalifikacyi po myśli 
rozporządzenia ministeryalnego z 21 marca 
187:3 dz. p. p. Nr. 37 oraz w dowody zna- 
jomości języków krajowych do Prezydyum 
c. k. NamiestIlctwa. w wyznaczonym termini.e 
a mianowicie kom petenci będący w służbi
 
pańr,twowej w przepisanej drodze służbowej 
r. iLni za }:tośrednictwem właściwych c. k. 
Starostw, we Lwowie zaś i w Krakowie za 
posl'odnictwem miejscowej c. k. Dyrekcyi 
policyi. 


L. cz. 5311R. s. k. (6607 3-3) 
Ogłoszenie konkursu. 
Niniejsz6m ogła.sza. się konkurs na po. 

adę katechety grecko-katolickiego w c. k. 
gimnazyum VI Brodach. 
Do posady tej przywiązane są pobory 
w myśl ustawy z dnia 19 września 1898 r. 
Ka.ndydaci ubiegający się o tę posadę, 
mają wnieść E,woje podania, zaop
trzone w po: 
lrzebne dokumenb, za pośredlllctwem swej 
przBłożonej władzy do Prezydyum c. k. Rady 
Rzkolnej krajowej najp6iniej do dnia 10 wrze- 
śnia 1899. 
Kandydaci, którzy po uzyskaniu zupełnej 
kw&lifikacyi nauczycielskiej pełnili w szk.oł
ch 
średnich obowiązki zastępc6w nauczycIeli a 
pra.gną, aby ta ich służba była im p
liczona 
do stabilizacyi i w celu przyznania Im do- 
datk6w pięcieletnich, mają wykazać w ta- 
belach kwalifikacyjnych jak najdokładniej, 
podając da.tę i liczbę dekret6w, od kiedy, 
przez jaki cza.s i w jakiej liczbie godzin peł- 
nili te obowiazki. 
Lw6w, dnia 19 sierpnia 1899. 


L. cz. Praes. 2172 5 Jj99 (6659 1-3) 
KONKURS. 
W celu obsadzenii\ posady tłumacza są- 
dowego dla języka węgierskiego przy c. k 
sądzie krajowym cywilnym we Lwowie roz- 
pisuje eię niniejszem konkurs. 
Podani!!. wykazujące dowodnie grun- 
towną znajomość języka węgierskiego i j
- 
zyk6w krajowych należy wnieść do Prezy- 
dyum c. k. sądu kra.jowego cywilnego we 
Lwowie w terminie czternastodniowym licząc 
od trzeciego umieszczenia tego ogłoszenia 
w Gazecie lwowskiej. 
Lwów, dnia 14 sierpnia 1899. 


L. 3541 pr. 


(6663) 


KONKURS 
celem obMadzeuia kilkunastu posad woźnych 
pny władzach skarbowych w obr
bie o. k. 
galicyjskiej krajowej Dyrekcyi skarbu z sy- 
stemizowanymi poborami służbowymi. 
Kompetenci maj9j wnieść własnoręcznie 
pisane i ni\leżycie udok:umen
owane po.dani
 
w przeciągu czterech tygodm w przepIsanej 
drodze służbowej do Prezydyum krajowej 
Dyrek:cy
 skarb
' we. Lwow:ie i . wrk.az
ć, 
e 
władają JęzykamI kraJ?wyml w mo
Vl
 I plśm.le, 
że są fizycznie zdol
1 do słu
by: I ze pO
la- 
daj
 og6lne wymogI do przYJęCIa do słuzby 
rządowej, dołą.czając zarazem ŚWIadectwa do- 
tychczasowego zatrudnienia. 
Ukwalifikowani podoficerowie mają za- 
stosować się do przepisów ustawy z dnia 19 
kwietnia 1872 (dz. pr. p. Nr. 60). 
Zauwi\ża się, ż
 do obowiązków służbo- 
wych woźnego należy opró(.z zwykłych po- 
sług urzędowych, opalanie piec6w, rąbanie 
drzp,wa, noszenie drzewa i wody. odrroszenie 
pism i pakiAtów urzędowych na pocztę i przy- 
noszenie z poczty, jakoteż aoręczanie stronom 
pism urzędowych. 
Lwów, dnia 22 sierpnia 1899. 


L. 354:1 pr. 


(6662) 


'łr 


KONKURS 
celem obsadzenia posady oficyała kancela- 
ryjnego w X. klasie rangi i jedneJ ewen- 
tualnie dw6ch posad kancelistów w XI. klasie 
rangi w obrębie c. 
. galicyjskiej kujowej 
DyrekcYI skarbu. 
Kompetenci mają wnieść podania, za- 
opatrzone w dowody d
kładneJ znajomości 
służby ka.n
elaryjno. ma
llpulacYJ n.ej, tudz
eż 
1'najomoBci Hzyków kraJowych I Języka nle- 


mieckiego w przepisanej drodze słllżbowt>j' L 
do Prezyd)'Uln c. k. kntjowej Dyrekcyi skarbu 
we Lwowie w przeciągu czterech tygodni. 
V podaniach należy uwidotJznić, czy 
i w j .kim stopniu są kom petenci spokre- 
wnieni lub spowinowaceni z tutejszokrajo- 
wymi urzednikami skarbowymi w czynnej 
służbie. " 
Ukwalifikowanym podoficerom, posia- 
dającym wymogi, przepisane ustawą z dnia L. 
19. kwietnia 1872 (dz. p. p. Nr. 60), tudzież 
wyż':Jj wymienione warunki, którzy nadto 
wyka.żą się świi!.d.ectwem z odbytej z dobrym 
wynikiem trzechmiesięcznej , względnie Bze- 
ściomiesięcznej; praktyki kancelaryj fi')- mani- 
pulacyjnej, będzie przysługiwdo pierwszeń- 
stwo na posadę kancelisty przed innymi kom- 
petentami, którzy nie po
ostają w czyn.nej 
służbie na posadach urz
dnjków państwowych, 
ani te
 nie są urzędniKaw.i kwieskow.anymi. 
V'i\'ÓW, dnia 22 sierpnia 1899. 


Upadłości
 
L. cz. S. 7199 J (6588 2--3) 
O. k. Sąt! obwodowy w Ta.rnowie po. 
daje (1.0 wiadomości, iż wdrożollP,m zostało 
postępowanie konkursowe do Majątku nieob- 
jętej masy spadkowe.g() Izydora Rattlera z Go- 
rzyc, a to do ca.łego tak ruchomego gdzie- 
kolwiek znajdującego się, jakoteż do nieru- 
chomego majątku poło'iollego w tych kraja.eh, 
w któiych ustawa konkursowa z dnia 25 
grudnia 1868 dz. p. p. z r. 1869 nr. lobo. 
wiązuj3. 
Komisarzer:u.konkursowym zami:mowany 
został p. Władysław Jaśkiewicz, c. k. radca 
sądl
 kro i naczelnik c. k. Sądu powIatowego 
w Zabnie, tymczasowym zaś zawiadowcą. 
masy p. Jak6b Kurkowski, właściel realności 
w Zabnie. 
Uelem potwierdzenia ustauowionego 
przez sąd lub przedstawienia innego zawia- 
dowcy masy konkursowej i jego zaf!>tępcy 
tudzież obrania delegacyi wierzycL.li wy- 
znacza się posłuchanie na dzień 1 września 
1899 o godzinie 9 przed południem w biurze 
komisarza konkursowego, na którem stawić 
si
 mają wierzyciele, z dokumentami roszcze- 
ma icb wykazującemi. 
W szyscy do tej masy konkursowej jako 
wierzycieJe jej roszczenia mający, chociażby 
nawet o takowe i spory wytoczoneroi były, 
powinni takowe do dnia 20 października 1899 
sto!'ownie do przepis6w ustllWY konkursowej 
unikając szkodliwych następstw tamie zagro- 
żonych w sądzie zg,łosić i na posłuchanie 
w dniu 10 listopada 1899 o godzinie 10 przed 
południ0ID odbyó się ma.iąeem, do likwidacyi 
i do uporządkowania podać. Termin ostatni 
służyć ma zarazem ja.ko termin da zawarcia 
ugody w 
. 68 u. k. przewidzianej, na kt6ry 
w tym c.elu ws
ysey wierzyciele niniejszem 
zawezwanie otrzymują. 
Zgłoszonym i na og6lnem posłuchaniu 
stawającym wierzycielom służy prawo przez 
wolny obi6r w miejsce za.wiadowcy masy jego 
zastępcy i członk6w delegacyi wierzyeieli do- 
tychczas urzędujących powołać stanowczo inne 
osoby, w kt6rych pokładają zaufanie. 
Dalsze ogłoszenia w toku tego poste- 
powania konkursowego zamiE:szcz
ne będą 
w dzienniku urzędowym Gazety lwowskiej. 
Z c. k. Sądu obwodowego, Oddział IV. 
Tarnów, dnia 21 sierpnia 1899. 


L. cz. V. 4/97 k. k. 99 (6639) 
.Złożony przez zarządcę masy projekt 
rozdzIału fundusz6w upadłości S&l&mona Gut- 
harza mogą wierzyciele konkurso.wi przejrzeć 
u komisan;a konkursowego lub zarządcy. 
Zarz\lty przeciw temu rozdziałowi na- 
leży wnieść do 11 września 1899 a do roz- 
prawy na.d zarzutami wyznaczam termin na 
dzień 18 września 1899 o O'odz. 9 rano. 
Stryj, dni>!. 21 sbrpni
 1899. 
O. k. komisarz konkursowy. 


Kuratele
 
L. cz. P. 162/99 (1) (6527 2-3) 
Walentego Jaworskiego z Białej uwa- 
je się 
mysłowo chorym. Jego kuratorem 
ust:lnOWJono Michała Oieleckiego z Bilił!1j. 
O. k. Sąd powiatowy, Oddział VI. 
Tarnopol, dnia :a3 lipca 18139. 


L. cz. 619
 (6472 2-3) 
Mykleta Jack6w z Hujcza został 'Jzna- 
ny m
.rno
raweą, kuratorem jego ustanowie- 
no Antolllego W orozbyta z Hujcza. 
O. k. Sąd powiatowy, Oddzia.ł IV. 
Rawa, 16 maja 1899. 


L. cz. P. 173 199 2 (6615 2-3) 
Liebe Both z Rzeszowa uznana za umy- 
słowo chorą. Kuratorem jej je
t Ohaim Both 
z Rzeszowa. 
C. k. Sąd powiatowy oddział 1. 
Rzesz6w, 10 sierpni::. 1899. 


n 

1 


cz. L. 2jfi9 2 (6479 2-3) 
Antoni Kozdroń z Pałuszyc uchwałą ts. 
z 27 lipca 18B9 1. cz. L. 2(99 2 uznaay 
marnotrawcą. Kuratorem Paweł Kamysz z Pa- 
łuszyc. 
O. k. Fąd powiatowy, Oddział I. 
Zabno, dnia 9 sierpnia 1899. 


cz. Ok. 260;99 1 (6624 2-3) 
Iwan Bruszenko Fedora z Wierzbowiec 
uznany umY8łowo niedołężnym, kuratorem 
jest Iwan Kłuszewski z Wierzbowiec. 
C. k. S:
d powiatowy, Oddział I. 
HorodeLka, 19 lipca 1999, 


L. cz. L. 4199 (4) (6553 2-3) 
Iwan Ka:rpluk z Wolicy bar.yłowej 7:0" 
stał uznany za głupkowatego, a kuratorfJ
l) 
dl!!, niego mbm0wioIlc Maksyma Oharkowa 
z Wolicy baryłowej. 
O k. Sąd powiatowy. 
Radziechów, 21 lipca. 1899. 


L. cz. P. 68/99 3 (6658 1-3) 
Piotr Patalij uznany marnotrawcą, ku- 
ratorem usta.nowiono Piotra Pa.talija, syna 
Iwana. 
O. k. Są,j powiatowy oddział II. 
Załośce, dnia 3 sierpnia 1899. 


L. cz. L. 4199 5 (6656) 
Wiktorya Karasińska z Wieliczki umy- 
słowo chora., kUf!!.tor Stanisław Karasiński z 
Wieliczki. 
o. k. Sąd powia,towy oddział I. 
Wieliczka, dnia 26 lipca 1899. 


L. cz. L. I 9,99 3 (6645) 
Iwan Mikuła z Nowego sioła uznany 
został za marnotrawcę, kuratorem jego za- 
mianowalIY został Iwan Semczuk, wójt z N o- 
wego sioła.. 
O. k. Sąd powiatowy I. oddzia
 
Oieszanów, dnia 29 lipca 1899. 


L. cz. L. 1/99 4 (6646) 
Michah Sydor z Pozn
ńki hetmańskiej 
uznano marnstrawcą. 
Kuratorem jego ustanowiono Izydora 
Załuskiego z Poznańki hetmańskiej. 
O. k. Sąd powiatowy oddział I. 
Grzymał6w, 5 kwietnia 1899. 


Wy
+oki prasowe. 
.81 188 (6482) 
:{)a
 t l. Rrei
. a{
 
ref3getid}t in 
jlliiener
91euftabt 
at ntit bem 
rfenntntf1e 1:10m 
14 &ugnft 1899, 
r IX. 19 bie jllieiteruerórei- 
tung ber 91r23 ber ,8eitfd)rift: ,,
ote au
 
bem jlliimerwalbe" l:1om 11 \1Iuguft 1899 wegen 
ber 
rtift1: "SDer 
. 14 unb bit SDmtfcljen" 
unb ,,
olitifd)t unb wb:t!jfd)aftIhfJe jlliod)en. 
fd)au" na
 i. 65 b. unb 
. 300 St.  112/99, bie !illfiterl:1erbreittJng ber 
91ummer 92 ber Beitfd}rift: ,,
enera(.
n3eiger" 
1:10m 8 
uguft lt'199 wegen be
 auf ber 3\lJd- 
ten 
Iattfeite untet ber 6jJi
marfe - ,,'1)er from- 
me 
f)un" tleroffenm
ten 
rtifd
 nad} 
. 
300 6t. ifd}en SDrucf- 
fd)ttft: ,,91euer 
1'eigeift'/ 1:10m 12 &uguft lS99 
wegen ber 
teUt uon 1. ,,9łedjt tntereffant ift" 
bi
 Iran ben £eió riicfen wiU 'l be
 &ttifel
: 
,,
iu 	
			

/DIGCZAS002001_1899_195_0010.djvu

			Z. Zł. S. 5/99 2 (6329 2-3) J kat. Ujście solne objętej i wpis prawa wła- 
In der Ooncursangelegenheit des Sa- sności tych c:\ęści na rzecz powodów. 
lamon Roihmann nicht protokollirten Eier- Na podstawie pozwu wyznacza się roz- 
handlers in Mikulińce wid bei dem Ums tan- prawę na dzień 28 września 18'd9 godz. 9 
de, aIs der mit h. g. Dektrete vom 7 August rano w tut. sądzie. 
1899 G. Z. S. 5/99 1 ęrnannte einstweilige . Oelem strz
ż.enia praw powyższyc
 ni
. 
Massa- Verwalter die Ubernahme der Ver- wIadomych z mIejSCa pobytu, ustanaWia Się 
waltung abletut, derselbe hiemit von dem pana adwokata dr. W cisłę w Bochni kura- 
Amte eines Massaverwalters enthoben, Herr torem. 
Fischel V ogel GesLhaftsmann in Mikulńee Tenże kurator zastępy wać będzie po- 
zum einstwei1igen Massa-Verwalter bestellt zwanych w rzeczonej sprawie na ich koszt 
und mit dem vorgeschriebeaen Errrennungs- i niebezpieczeństwo, dopóki oni w sądzie 
D6krete vBrsehen. Gleichzf\itip; wird der Herr się nie zgłoszą lub peło.omocnih nie za- 
Ooncurs Oommissar aufgefordert denselben mianują. _ 
auf die gewissenhafte Erfullung seiner Amts- O. k. Sąd powiatowy, Oddział nI. 
Verrichtungen mittelst Handschlages zu ver- BJehnia, dnia 10 sierpnia 1899. 
ptiichten. 
K. k. Kreis-Gericht, Abth. IV. 
'l'arnopol, 30m 11 August 1899. 


L. cz. Og. II. 23199 1 (6640) 
Przeciw W olfowi Ohu,1 cu którego miej- 
sce pobytu jest nieznane, wniesionym został 
L. cz. IV 2i97 23 (6356 2--3) do c. k. sądu obwodowego w Tarnopolu przez 
O. k. Sąd powii1.towy w Jaśle Odó'ział Petra Onyśków w Demamoryczu pOlewo u- 
l. jako wbdza pertraktacyjna podaje do '(lia- znanie egzek. prawa zastawu dla sumy weks- 
domości, że w dniu 19 grudnia 1896 zmarh ]owej 35 d. z pn. w stanie biernym whl: 
'IV Jaśle 46letnia Karolina LuderosIt recte 147 jako n3, brcie głównej, zaś w whl: 703, 
Romańczyk zamężna Oiepielowska wdowa po 704, 705, 706, 707, 703 gm. kat. Ddmamo- 
śp. Emilii Bronisbwie bez pozostawienia roz- , r.ycz jako na ,fartach ubocznych zaintabu!o- 
porządzenia ostatniej woli. wanego, za nieważny. 
Gdy w obec urzędowego stwierdzenia, Na podstawie pozwu wyznaczono au- 
iż zmarła była nieślubną córką Tekli Lude- dyencyę do uSjnej rozprawy na dzień 6 wrze- 
raszt recte Romańczyk zamężnl:'j Sierosławskiej śni
 1899. 
zmarłej jeszcze w roku 1879, nie przysługuje Oblem strzeżenie praw ni	
			

/DIGCZAS002001_1899_195_0011.djvu

			.. 


RALLABANOWKA i 
(
 
stara czysta 
 
I/liV t»'V 


':; 


[ A R O L B A Ł. 
 A B. A N 1--boZ 
nkrn i buz anyŻ1l. I 
Lwów, ul. IłaUc]i." l. 2;J. -..-..
" I 1_
 


- 

eeeseseeeeeeeeees
eeeee
e
eeee 

, BOLESŁA
 HAS

yZY
SKI '/50 
 
@ ,
ve ljW
Wle,
l..,A]i

('\m

ka l. S 
 
mi po;eca DZ1tWJWD:,\) P. T. I'ubJH:ZDosm, 8W0.J uow'
 otworWll;f 
 
cg D.1agazy:n rn.ebli. Q) 
@ z <1ohorowrh wyrobów. Komp!
me ufządz;Clliu, pokoj jad:
lnych, salo.. m 
la nów i sypialnych. Jako tez meble gięte i żelazne po cenat'h nłijprzy- 
 
(; stępniejszy<::h. W szelkie zalliówi
 .1ia wykonuje spiesznit\ i rzetelnie. 
 fij
"
'':=
'''
 
- -- _JRI" .r.
'" '! 





 I r 



 
N . 1tjsiJ
iejsze, n
jwyzej P . olozone IDI
j
e kąpielowe A,
alowe i mnłowe k
ntynentn, nujraeyo- I postawca c, k. kolei państw. L'wów ul. Syłi::stuska.l. 23 
n:.Jn'eJsza knracya wodna wschodmej 
uropy. przy ujsclu Dorny do 
łotej Bystrzycy. - Sezon ' , " 
od l czerwca do 30 września. Na ostatniej stacYl kolQjowej )Iimpolung llczne pkazye przy kazdym 
 Motor(\]lI gazowym pędzony 82!1 
plciągn. Teatr. Koncerta. Gry: Lawn-Tenis i Krokiet. Wycieczki do rumuńskich i węgierskich i Zakład elektro-mechaniczny 
okolic, powozem, końmi i tratwą. 
 . t l . . . 
. _ 
 ,.. . -- g mRII. Uje dzwonkI elektryczne, telefony, gromochrony i t. d. 
D OR.
 

 BUKO WINA I ł W:wn.IWO urządzony. w:usta,t 
la .JJ.Rpr
wy r..
weró
, zaopa- 
.. -, trzo:uy w IHKl,),w81mę l pIec do ;'JII!\!lOwama. 
W nowych monumentalnych bzienkach wydawane są wed
ug najnowszej metody kąpiele mineralne, Łaskawe zleeenia wykonuje się najstara.nniej i najtaniej. 
stalowe, szlamowe, słodowe, solankowe i sosnowe Hydropatyczna kuracya prze
 wyówiczony :per- 
sona!. Knracya mleczna, zętyczna i dyet.yczna.. W nowo otwor
onrn: "Kur.hausie" wspaUla
e 
sale jadalne i kOllcertowe, pokoje do gry:, bllal'du l muzyki. Wodocu
!p l kanaJ.lzacya. Na zamo- 
wienie rezerwuje pokoje c. k. Zarząd kąpIelowy w hotelu zdrojowym, l
a wszelkIe zapytania odpo. 
. wiada c. k. lt,karz kąple]owy, cesarski radca, dr. ..htnr J..oebel. 701 
_. 
 R'Q_ 'ZTr- 
T 



SE _ "'11 _ __ 


-..--.. 
 


, '.'. - - - - ". . 
I.. 
"'

".::
;'':-. .";; .
', 


"'iełkie bankructwo I 
New Yor
 i Londy
 n
e poszanowały europejskiego kontynentu a wskutek tego zo- 
stała zmuszona Jedna z wIelkICh fabryk wyrobów srebrnych swój cały zapas jedynie za skro- 
mnym zwrotem kosztó
 wykonania odstqpić. 
. Jestem upowazUlony: sprzedaz tę przeprowadzić i wysyłam każdemu za wynagrodze- 
Ulem 6 dr. 60 c
. następujące przedmioty: 
6 sztuk n
jleps,zych nozy stalowych z prawdziwą angie
ską klingą, 
6 sztuk wIdelcow z patentowanego ameryk. srebra (z jednego kawałka), 
6 łyżek stołowych z patentowanego ameryk. srebra, 
12 
yżeczek do kawy z patentowanego ameryk. srebra, 
l chochlę z patentowanego ameryk. srebra, 
1 chochelkę z patentowanego ameryk. srebra 
2 kubki do 
aj z. pate
towenego ameryk. srebra, 
6 sztuk angIelskIch VICtoria-tac 
2 sztuki wspania
ych lichtarzy , 
1 sitko do herbaty, , 
l szczypczyki do cukru, 
44 sztuk razem tylko 6 zł. 60 ct. 
Powyższych 44 przedmiotów kosztowało dawni9j 40 zł., a obecnie są do nabycia za 
cenę 6 zł. 60 ct. 
Amery
ańskie srebro patentowane jest na wskroś metalem białym, który barwę sre- 
brną utrzymuje przez lat 25 za co gwarantuje się. Najlepszym dowodem że niniejszy il1sl'rat 
nie jest Szwindlem ' 
obowi

uję się k

dem
, kom
 nade
łauy. towar ':1.ie, podobałby; 
ię, bez wszelkiej pretensyi 
zwróclC należytosc. NIe powmno sle WIęC pomIJac sposobnoscI zakupna tak wspaniałe
o 
garnituru, który nadaje się nie tylko 'na 
 
Wspaniały gwiazdkowy, noworoc.zny
 jakut;.;ż ślubny i okolicznościowy prezent, 
ale i do użytku w każdym lepszym domu 
dOtYI;
y
ia A. HIRSCHBERGA 
. 
om exportowy wyrobów z patentowanego amerykańskiego srebra. 
Wleden II. Rembrandtstrasse 19 1. Telefon Nr. 7114. Wysył'ka na prowincye za. zali- 
czką albo poprzedniem nadesłaniem nalezytości. . 
Praw.dziwe t!lko z ni
iejszą ochronną marką. 
WycIąg z pIsm uznama: 
Z pierwszej :przesyłki bardzo zadowolony, upraszam o drugą posyłkę za zaliczka. 
PlavetlC, po!:zta Jasko, 11. kwietnia 1899. C. Vugić, Proboszcz. " 
Z posyłki Pańskiej jestem ba.rdzo zadowolony, postaram sie polecać Pańska firme 
i proszę o jeszcze jedną na.dsyU.ę. ., . 
5 grudnia 1898. 
Josef Lorentz, Zakrystyan w St. Amarin przy Wasserlil1g Ober-Elass. 
Kraków 21 maja 1899. Posyłkę Pańską otrzymałam i jestem z niej tak zadowoloną 
że przesyłam Panu dalsze zamówienie. Amalia księżna OzetwertYllska. ' 
Z nadesłanego towaru bardzo jestem zadowolona. 
Kryst
nopol, Galicya. Siostra Joanna, przełozona Tow. N. P. Maryi. 
Z przysłanej zastawy jestem bardzo zadowolony i proszę o nową posyłkę. 
Lubaczów, Galicya. Babic, kapitan. 


729 


-""""-'__-.L'Y
 . __ - __

l 


iBIII(m 



-
- 


_J.m&_ 


..-.r 


e zyszc7,enia zębów. 


...- 
. --,-,"-,"",""",,,,,
,",'''''''',",,,,,.r,;''''''-'__cman:w. --''
 


najlepszy i najtańszy środek do 

 



 A_/ 
?



:

.
 "'; : '.} /' /}_: <1
 ,;';:", -, 

:'.'?i
;
:!I, 



"<-:;

:}:



:
'
1i
"...
' 


, .. 
. - : j. 
" ,
 '
j 
 .
-
 ,-. 
. "". . 


COOK A DofiróŻ8 całych towarzystw 
, i Dofiróż8 DOSZCZ8[ólno 
2 dni w podróży, 
7 dni W Paryżu, 
Całkowite utrzymanie. 
wycieczki. wstępy, 
etc. etc. 



. 

 


 
 zł. 200 
&,
 .. resz:-:


:
O

i:,ł. 
.. " Informacye i progra.my u(¥zial:l bezpłatnię 

 


w 


iii 
iii 

 



.... 


.
.t
 
W 


689 


"
'.- ":..':; ,,' ".:.: . 
:" : .:, -,'
:. - ", "['i". - -}-
 :,," '-"
 . <, . '." 
': --,- ,', ',': " . ,.':' .' 


Lewi Ludmerer 
we Lwowie, ul. Kazimierzowska I. 21. 


Lwowskio Towarzystwo akcyjno browarów, 


.... '.'; .. .., ,.. '1: "
\
,,_T._ ..;' ...
, 
 :. 


, , 
IAse NASKóRNAIOULIN 


w PARYZU 
Maść ta le(',zy wl."zQd%iankl, prye 
szcze, c,zel'won<){.ić, krosty, węgry, . 
wysypkę, ltsz!lje, hl'>m,)ro
dy: 8Wę" 
dzenle chl'oniezne, 1'upier. l wy- 
rzuty na ozęściach ciala porosl'yeh 
wlosami i wszeJlde sbbośeill
skór. 
Le; wstrzymuje natyehmja8
 wyp
- '. 
danie włosów n
, brwiach l gtQwle 
i 3kuteemie dzi!tb na por"st wł'osów. 
,""",SCłT EUN"O Sh Jk 21!. fr;hlkow w<;; Fr
ncyi w 
Pi.ryźu w aptece p. MOULIN 30, rue Louis de Grand. 
We Lwowie "IV aptekaah pp. Mikolaseha, We 
wiórskiego. RUlJkera, Ehrbara. - W Krakowie w 
:q)tehch pp. T!auczyńskiego, Redy'u, i Wiszniew- 
g ki e l'!: o 62 


, . 
.
 
 - _. > -!' . . _ '.' 'oT-'_' . .. . '''t.ł. 


'. SbJ?08Ć męska 
skntk! Bzez3gólmej tajnych gr
eobów m,j"Jdo6ci . 
oraz lU!1Y0hn.adllżyó ni€ZC7,ąryeh zdrowie, jak 

owno l tl'W:
3 . usyn,
ć, poucza jedynie w 
he..nYfJh. WYtnH\m {ran;ko" !J;t!.eż
rt;)8ci, otrzyma, 
BI
 
Hą

,ę W kopercIe H/i,'lko przO? ?.I'!1gazyn 

'.1\ BlfŁr!3!. . w I.ipsku.. (Verlag
-:Magazjn 
.

lpZXg, :N(m:.\
&rk.t 341 Iw ,1,iJ"HJi1H.\;u,:eh]). 


Dla zaspokojenia naj wybredniejszych wymagań P. T. 
Publiczności, wftrowadzamy od 1 lipca jako nową markę 
najprzedniejsze 


Piwo 


eksportowe 


wyrabiane z najszlachetniejszych gatunków slodu i chmielu, 
które śrnialo moze konkurować z najlepszemi piwami obcemi. 
Butelki póllitrow-e piwa eksportowego 
po :12 et. We Re 


:

1:'" 
.- 


., , t 
zamaWlac mozna li naszego zas ępey 



 
_If
 

 T.Ue 1 na raty he$ podwyższenia. 
" C!i)B dy'wH-Jl!, Iwrtyery, chodniki, kołeiry 
1.(t.toW:O.JIe, J{&py m!' stoły i Mih, kOGa, 
(?i
ry IHI. jWilie, ,ll!.koież wS>leIJÓe 
rtyku
y , . 
pot.nel:m,13 do

ąlben.il, d0lr!i''iVego 
W s]dMZH
 dyw
nÓ
 8% 
"TEPPlOHHAUS A.l; LOUYRE" 
Lwów ul. SykstlEh l) (P&
d H:mslIw.DfJ," 
.Na pro
incrę wysyła się cen:uiki grf>ti
 i frank
. 




r



 
/iF ..... 'o 

.l,(n;r08m, W ił a.raso l k.a.ch
 
C:hp!:\Ius
!:!'eh. bhl7t1\':

'l.
i
m (le 1

HlV(%\dti8u Mi.d:n.:m0 
c: -c. B(\d
 
!

f.;:r, _ 835' 
.I ,,,,,'..
 
.".. -'? ' l ,
J 

 .!i
'!.;:dJ
; .
.h::;.'
,
 

.a-1?n
:j:.j].'y .c i'.. 








 



. S
. 
 i
S
I9aa, 
L'wów, ulica Sykstuska l. 14
 
Tele:fon nr. 149. 709 


L wowskio Towarzystwo akcyjno browarów.
		

/DIGCZAS002001_1899_195_0012.djvu

			PÓwietrze lasów iglastych w pokoju Prócz przyjemnego zapachu, posiada 
otrzymuje się przez rozpylanie nieoszacowane wlasności hygieniczne. 
K · Oczyszcza i odświeża powietrze mie- 
adZldła SosnowegO.szkań w wysokim stopniu. Flakon 60 
ct., rozpylacze od 24 et. do 3 zl. 


I






XJ








I 
"FLIRT" "KRAJ" 
 
Najlepsze tutki i bibulki w ksiązeczkach 
z papieru sassowskiego wyrobu 
s. W. Nien1.ojo
skiego 
I "W"e L'JM"o"'W'"ie. I 
li ..... Wszędzie do nabycia. ..... 254, I 
a

&

 



 





t8i 
Lekcye szermierki 
na p::Lla8Ze i florety etc. - Warunki 
przystępne. - Dla pp. akademików i 
uczniów szkół średnich ceny zniżone. 
Lwów, ut Zielona]. 22. 


"'" , 

'
.....cco 

 

 
 
 
.
-1"4
 .I=ł
.,""" 
S <:e>..... 


 
 

 d'
 
 
 co 
!-' 
 

 P<., 
 <:er-< ....
.
 
'l'I.2aJtn
f.+-I t.C ....... 
Q
o.,"'I.,P", 

.... 
,
OC> "'
 
 
ii>.:zI"'o.....

H
 
O;;" 1:>.0 ., co 
 .
 

. .. = "'
,..... o <=I 

=
i'J:
"CIZ
 


:s 

 
 

 
1O'o.
 
 ., >-:> 
 
c;;Ip.", Z 
r61 .:;.
 


TYLKO JEDYNIE U 
J. KAPRALIKA 
WE LWOWIE 
CENNIKI GRATIS. 


. r" _ . _, .,....
 :-.. I
 " .;.-: w , ':; ....
_-:: '_ . 


Drobne ogło.z8ni
 
od wyrazu petitem 1 1 / 2 centa, tlnstym 
petitem dwa centy. 
__ -iTT '
n. 
P iani!!ltka .Jadwiga Lorla przybyJa z za. 
granicy i zamierza po wakacyach udzielać 
lekcyi uzdolnionym uczniom. Zgłoszenia: Lwów, ul. 
Sniadeckich 4 parter, 837 
___lody człowiek. katolik z egzaminem ra. 
.U.a. chunkowości państwowej i pięknem pismem, 
poszukuje odpowiedniej posady na prowincyi. Poste 
restante "Prawy" Lwów. &65 
R ower Singer "Model de Lux" prawie nowy 
ze wszystkiemi przyborami, tanio do sprzeda- 
nia. Wiadomość: Skład pJócien korczyńskich, Lwów, 
ulica Halicka 16. 
6iiO.1alon frontowy przy ul. Batorego l. 32, pierw- 

 sze piętro do wynajęcia. 


Koncesyonowana szkoła gry na cytrze 
i fortepianie Idy Góni Danek, przyj- 
muje wpisy codziennie, ul. Halicka 10 
III. piętro. 
Znakomity koniak 
francuski, kuracyjny, odznaczony na wystawie lwow- 
skiej, cala flaszka zł. 3.50, pół flaszki zt 1.80, ćwierć 
flaszki zł. 1. Do nabycia tylko w handlu Leo- 
narda Soleckiego we Lwowie, ul. B.torego 2. 
848 


Pierwszorzędny WZOI'OWY 
PENSTONAT 
(zakład naukowo-wychowawczy) 
dla uczniów szkół średnich. liC7.ęszcza- 
jących do szkól pl;lblicznych i prywa- 
tystów. Zgloszenia przyjmuje 1[. By. 
botycki, we Lwowie, przy. ul. Aka- 
demickiej L 8. U. piętro. 866 


100 do 300 zł. miegł
cznie 
mogą zarobić osoby każdego zawodu w każdej 
miejscowości pewnie, rzetelnie, bez ryzyka, 
i kapitału przez rozsprzedaż są.iowuie dozwo- 
lonyoh papierów państwowych i losów. - 
Zlecenia: LUDWIK OESTERREICHER, VnI., 
Deutschegasse 8, Budapest. 718 


..-sIl 


Winogrona 
najlepsze i naj szlachetniejsze W ę- 
gier, pyszny gatunek rozsyla w 5 
kilowych koszykach franco za 2 zł. 
Ed. Aleksander 
Iatbe 
Gyongyosou (Węgry). 868 
300 O fi und mehr kann jedermann 
· durch Uebernahme umerer 
Atl-gentur (ohne Fachkenntnisse) jahrlich 
verdienen. Offert uuter "W. D. 3ó81" 
befordert Rud. Mosse, Wien. 
833 
H b t znakomite w sma- 
er a y ku i aromatyczną 
wonią herbata Congo zł. 1.60, Sou- 
chong- zł. 2, Souchong zbiór majo- 
wy zl. 3, Kaysow zł. 4 za pół klgr. 
poleca 
handel herbaty l kawy 
Edmunda Riedla, LWÓV1. 



 _ .
 - .: ." . 
 -'-' ,-. r 
 '- /'-, . 
. I . .' - '. 
,- .. f 


Polecam znakomite wino- 
grona w koszykach 5cio 
kilowych, franco po 2 zl. 
Za tydzień taniej. 
Max Rasofszky 
B.-Csaba (\Vęgry). 


12 


Jan Ihnato
icz 
Lwów: sklepy wl3Jsne ul. Kopernika l. 3 i ul. Halicka l. 11, 
Kraków: Sukiennice 1. :20, Czerniowce: Rynek: 1. 2. 
1167 Przemyśl: u1. Fr
nciszkańRka L 24. 


..

 'L';;. ':. _" '

'.T
""< /,.. ':.. ',",., :.
',
 7.
.. \: "., t. ł r, :,' . 


N aJtIJ,I'1IJZY I3kłsd tovnrów 
optycznych i mechanicznych 
B. KOPERNICKIEGO 
we Lwowie, plac Halicki Hczb& 1 
poleci.l po cenach 
Dajtań!izlc
 .oku- 
H;,ry, CWl!::lery, 
Jornety, barome
 
try, ciepł())IJierxe 
mikroskopy, lupy 
kompasy, ta
my 
mierniczel 
aiscaigi i t. p. Urządzenie dzwonków 
elektryczn}eh. Z"mówienia z prowincyj zabtwia 
punktua.lnie odwrotną poeztą. W8!£elkie nn.pr&wy 
Dajtaniej I Dltjryehlej. 32 


Dywany per8kle 1 po:rtyery 
pr
wdziwe (starozytne) sprzedaje, k11lmje i. wy- 
poźyc1.R,i akoteż przyjmuje d(, rrzechowania 
Sk¥
d dywiI.nów ,,!).0 LOUVR.E'< 
L,,'6w, uJ. S
jt3hl'1k;1. L 6. 
Ulgi w ilr
ntr.
1 w
d];' jj 1,; {)\\'y. 
I Na. iz;danie wyay{:<.ru.y na.sze bo . ga;;o ihl
h()wa.ne 
1,J(.>11!\iki darmo j OplS.tJ::J.II. 835 


t<; 


Kuchnie nł-łftowe 
doskonał
 kon- 
strukcyi po d, 1.80 
i 2.50, na 2 płomie- 
nie zł. 280 i 3.50. 
ł{uchRia n
ftQwe 
"Primus" najnow- 
szej konstrukcyi 
z.f. 8'50. 
Jest to maszynka bez knotów, wytwa- 
rzająca. gaz z nafty o p.romieniu nad- 
zwyczaj silnym i czystym. 
Maszynki do siekania mięsa ory- 
ginalne amerykańskie zł. 3.80, imitacya 
zZ. 3. poleca 
Antoni Halski 
ha,ndel żelazny 
Lwów, plac Maryacki 1. 9. 


Fonogra 'v pod gwarancYą orryginalne 
13 Edisona. 
Grafofony prawdziwe Columbia. 
Cenniki zasy;ra gratis. 
Skład eentralny w Galicyi 
Wiktor Berger, L\vów, ul. Akademicka 8. 
Walce próżne cd 65 ct. _.. Walce grane od zl. 1 ct. 25. 
Staczanie walców po 15 ct. 


Wyższy zakład wychowawczo;::naukowy, dzieslęcioklasowy 
1VIaryi. Zagórski.ej 
we LwowIe, ulica (Jzlu.ni{!!cklege I. 1, I. piętr. 
zorganizowany jako szkoła wydiiałowa żeń3ka sześcioklasowa, połączona. 
z czteroklasową pospolitą. posiadająey prawo szkoły publicznej. 
Do Zakładu przyjmuje się uczenice mie37.hj!!!ce stale w Zakbdzie, uczenice przeby- 
wające w Zakładzie przez ca1y dzif'ń, onz dochodzące na naukę szk'oln
. - Bliższych 
j[Jformacyj udLiela wlaścicifJlh i dYTt1ktorka Zakbdu ustllie lub pisemnie. 
Wpisy rozpoezną się 30 sierpnia, reRularn:1. nauka szkolna dnia 5 września. 853 


U6ij 


Adolf Kampel 
Lwów, ul. Podlawskiego 5. 
zastępstwo austr. Towarzystwa akc. fabr. 
Portland-cementu w Szczakowej, 
Towarz. akc. fa br. wapna hydraul. dla 
fasad w Kaltenleutgeben. 
Utrzymuje na składzie: Portland-cemt'nt, wa. 
pno hydraul., wapno skaliste, papę dach., płyty 
izol., carbolilleum, rury sztajngutowe, po- 
sadzki sztajngutowe, cementowe, deszczułko- 
we i ksylolitowe, p.iece kaflowe, cpgły oguio- 
trwałe, dachówkę, Jupek i trzcinę sufitową, 
oraz wszelkie materyały budowlane, ręcząc 
za ich dobroć. 
TeleCon nr. 460. 


--- 



 ..;. 
 
__ ' __
 t.
 _ -=:1. ' .....,....,.. JI!iP'" __ 

&leeOna przez Towarzystwo lekarskie krakowskie 


)I 


wyrobu :Jił.3Szego Zakla(lu f'n,bryczllego wód mineJ..alnych 
sztucznych, będącego I)od koutrolą Komisyi przemysłowej 
Towarzystwa lekRrsldeg4ł
 
używaną bywa w zgadze, kurczaeh i przewleklych katarach 
żołą.dka z dobrym skutkiem. 
__ Cena flaszki w Krakowie 15 et. ..... 
Do nabycia w aptekach i drogueryach, skład dla Lwowa w aptece 
J. Wewiól'skiego. 
H. Rząca i Chmurski W Krakowie. 


518 



 


-: 


. .;::.;

. ';fft
y5:
.
0.:f

')


;-
 . 
"..,..
0/...,. .',' 1'< .....,.
 I ' .' ) '.r...
_
...
 

 
/I
/";"----:,,./f \-


'i-:'

-:
';-{."":: .1 \._.:,

,->.lJ..
; \
 
';:lłj
.\
\'}
';_\ _._ 
J ,'I/ł,:.
' ,.h!,,'
',!i: 
 
;.... r ::
". 
'\ :2', 't., li ":;........,y
! );s t-)

""

::EI DyrlO.... 
\
J

;. :<.:
\

:.
,',\)..
.;

::0 S
; ;\
Q: 
;
 1
¥
if4




 


Spółka stolarzy lwowskich 
we Lwowie, plac Bernardyński l. 17 
poleca Rwój od r. ! 854 istniejący 
SK:Ł.A..D 1VIEBLI 
obficie zaopatrzony w wielki wybór 
garniiuró
' do saloGów, kompldpe urządzenia pokoi jadalnych i sypialnych, 
oraz utrzymuje na skJ::.dzie meble gięte i zeJazne. 
Wszelkie ztlmówienia IV zakres stolarstwa i tapicerstw. Asi l 


- 


..d.!l 


Z drukarai Wł. Łozińskiego ul. CnrDieekiego l. 12, dom SebeleDhergowe,j. Telefoli. Dr. 527. 


(Z».r
Jt:,iclI Wc. J. W ij\)
r.) 


Piłoj)i