/DIGCZAS002001_1891_048_0001.djvu

			k 


Nr. 48. 


Rok 81, 


I 


Niedziela, 1 Marca 1891. 


'. 


y 


Wychodzi codziennie o godzinie 5 po połu- I Prenumerata z przesyłką pocztową wynosi r o c z n i e 16 zł, pół l' o C z n i e 8 zł., k war- I Jednorazowe inseraty 9bliczają się po 7 cen. 
dniu z wyjątkiem dili pośv.iątec70nych. t a l n i e 4 zł., m ie s i ę c z n i e l zł. 35 ct. W miejscu l' o c z n i e 12 zł., pół l' o (j z n i e 6 zl., k w a 1'- tów, kilkorazowe po 6 centów od miejsca 1 wiersza. 
N umor P ojed y ńcz y kosztuje w miejscu 5 cen- t a l n i e 3 d., m i e s i ę c Z n i e 1 zł. I t " ... h 
. Ad . . . . . . nsera Y przYJmują: w AustrYI 1 Nlemozeo 
tów, pocztą 10 centów. - Biuro Redakeyi 1 ml- P l' Z e w o d n i k n a u k o w Y 1 11 t era. c ki, dodatek mH\Slęczny do Gazety LwowskieJ, otrzy_. , . . 
nistraoyi ulica Czarnieckiego l. 8. - Listy należy I mują cało i półroczni abonenci bezpbtnie, jednakże ci tylko, którzy prenumerują od 1 stycznia do I wszystkl.e agencye anonsow, we FranoYI, w Pary tu 
frankować. - Rekbmacye otwarte wolne od opłaty. końca czerwca lub od 1 lipca do końca grudnia; ćwierćroczni i miesięczni za dopłatą pierwsi 75 ct., I wyłączme agencya pana A d a m a, Rue des ...St, 
'relefonu redakcyi nr. 88. 1 drudzy 30 ct. - P r z e wo d n i k prenumerowany osobno kosztuje 4 zł. Peres 81. 


reprezentującem system rządowy. Stron- dowierzaniem gabinet, na którego czele 
nictwo to rozpadło się ostatniemi czasy stoi osobistość znana ze swych serdecz- 
na kilka frakcyj, a z tych skrajna zy- nych stosunków z panslawistami ros- 
skiwała z dniem każdym coraz więcej I syjskimi i propagująca głośno potrzebe 
." . zwolenników, co budziło pewne zanie- zbliżenia się Serbii do Rossyi. Zdaje 
Pan Nam:estmk zamIanował .kancelIst,ę pokojenie nietylko w kraju, lecz i po się wszakże, iż p. Pasicz jako naczel- 
c. k. Sądu powlato:vego w Głog.OWle: Jó
ef
 I za granicami Serbii. Ta to frakcya nik rządu zmo
yfikuje przekonania i a- 
Ga w.ro n a.. kancehstą c. k. DyrekcYI polIcy l n
jgorli
iej :vystępowała. przeciw 
a-I spiracye ?
jawmne w charakterze pry- 
w KrakowIe. ___ bmetowl GrUlcza, zarzucając mu lTIlę-, watnym, l ze dotrzYl;ł
, co przyrzekł w 
dzy innemi zbytnią uległość dla wska- sygnalizowanym własme programie, któ- 
zówek króla Milana, a brak energii rego główny punkt stanowi utrzymanie 
w żywotnych kwestyach państwowych. nadal dotychczaso.wego kierunku w po- 
Atakowany w ten sposób gabinet po- lityce zagraniczne]. 
niósł w skupczynie kilka porażek, co ..,_ 
naturalnie obniżało jego znaczenie i 
powage, i utrudniało sprawowanie rzą- 
dów. "Pomimo to miał on nadzieję, iż 
potrafi utrzymać się do kOlica sesyi, i 
w tym nawet celu uczynił ofiarę 
z ministra spraw wewnętrznych, Gjaji, 
który, dopóki dzierżył tekę, był głó- 
wnym przedmiotem pocisków ze stro- 
ny radykalnej większości. Ustąpienie 
wszakże p. Gjaji nie polepszyło sytua- 
cyi, a drobny epizod zadecydował o lo- 
sie gabinetu Gruicza. rrenże zażadał 
6000 franków dodatku na koszta" re- 
prezentacyjne, przeciw czemu przemówił 
namiętnie jeden z posłów radykalnych 
CZ s , li N RZED GW A dotykając przJtem boleśnie dobrej sla- 
:Ę \; IEU . ,
 
 \>"y p. Gruicza. Ponieważ Izba stanę.la 
_. L_ tylko większościa sześciu głosów po 8tro- 
- - - - ,- 1\.. uie gi:llul1ltJLU, 
 ieli p. UluilitJ upuśliH 
Lwow, 28 lutego. t h . t l " b d . ., l' d 
na yc mms sa ę o ra l wmOS1 po a- 
Wszystkie doniesienia z Belgradu nie o dymisyę, które też zostalo przy- 
.. stwierdzają, iż najnowsze przesilenie jęte, boć i regencya nabrała przekona- 
gabinetowe w Serbii było następstwem nia, że nie da sie dłużej utrzymać mi- 
chaotycznych i zupelnie rozluźnionych nisterstwa, pozost
jacego na stopie wo- 
. , stosunków w obozie rządowym. a re- jennej z własnem 
tronnictwem. 
I gencya, powolując do steru najwybit- O ile nowy prezes gabinetu p. Pas- 
. niejszą osobistość partyi radykalnej, sicz usprawiedliwi pokładane w nim 
pana Pasieza, uczynila to w prze- nadzieje pod wzgledem zjednoczenia na- 

 świadczeniu, że w danych okoliczno- powrót rozluźnionych i poniekąd nie- 
ściach on jeden posiada potrzebny za- sfornych żywiołów radykalnych, poka- 
86b powagi. do zapro
adzenia k
nie
z- I 
e d?piero przyszłość. Za granicą, z wy- 
nego ladu l harmonn w stronmetwIe, Jątkwm Rossyi, przyjęto z pewnem nie- 




zu Ch
yste, miej nas w świętej opiece swo- I Postanowienie to widocznie matkę 
or- 
Jej.... .Nlech Matka wiel{;1bna bardzo się nie ber . t ę ucieszyło, ale nie zalatwiło jeszcze 
przeraza,. 
le to rzecz straszna, dla pensyi wszystkich jej kłopotów. Mówić zaczęła, że 
szcz
gól
leJ straszna J no, nie ma gadania, Pan Jezus widać zesłał Matce wielebnej ta- 
powledzJeć trzeba: tyfus plamisty! kie mądre i święte natchnienie, bo istotnie 
Wyrzuciwszy z siebie dwa ostatnie sło- przeciez one, zakonnice, wyrzekły się jui 
wa,. pot z długich i ż6łtych policzk6w obtar- św
at
 i 
6br jego.' 
 poś,więeiły się na umar- 
ła l powolnym ruchem przżegnała się, sze- tWI

le CIała. Jezeh. WIęC straszna choroba 
pcząc : ... '" s

sc ma na. k
go, mech lepiej spada na nie, 
- W ImIę Ojca l Syna l Ducha.... n:z na .te dZIeCI, które jeszcze swojej woli 
Ma
ka 
omualda. słuchała wyprostowa- me mają. ,. . 
na opowladama uwaźme, teraz zaś wstała ze ,- Rzecz słuszna, logICzna, I me ma ga- 
stołka i rzekła: dama! . 
T b '" Al ' k ' t I 1 'rzebaż bIeda- 
. -. rze a tę małą jak na.)prędzeJ od . e, me o,lllec na em. ..: ' 
mnych dzieci odł:ączvć, stanowczo i jak naj- ?t
'o. pIelęgnowHc! N 
 ręce s
azącJ c
 zd
c 
Zdyszana na .stołek u
adła, 
iałą opaskę p]'(
dzej.. JeJ lllepodoiJna. HodZlce tak d.,Lleko, z
 parę 
n
 brwi nasunęła l zapytan matki Romualdy'. . .' . tyO'odni trzeba aby list z wIadomoścIą do 
nie słuchając, dalej m6wiła: . 
 NH' mn gadam a !. --:. ws
aJąc teZ l ńi
h doszed.ł) 
 ąrugich parę, aby drogę tu 
_ Nieszczęście i wielkie niebezpieczeń- podmesIOną opask	
			

/DIGCZAS002001_1891_048_0002.djvu

			Emila B Y k a, na posła do Rady państw!!' 
lH'Zyjąć do wiadomości, a zara
em przychyl
ć 
się do jego prośby, aby terIDm dla złożema 
wyznania wiary politycznej został odłożony 
na 1 marca r. b. o godzinie 6 po południu. 
Po odbyciu posiedzenia otrzymał przewodni- 
czący pismo centralnego komitetu przedwy- 
bOl'czego, ogłaszające kandydaturę dr. Emila 
Byka, na okręg wyborczy miast -Brody-Złoczów 
zalecając takową wyborcom. . . 
TVitoslawski, przewodmczący komItetu. 
Dr. Gross, sekretarz komitetu. 
W S kał a c i e przedsta wił się wczoraj 
wyborcom mniejszych posiadłości hr. Leon 
P i n i 11 ski. Zgromadzenie, które było nader 
liczne przyjęło jednomyślnie i przez aklama- 
cyę k
ndydaturę hr. Pinińsldego. 
Dr. O s t a s z e w s k i - B a l' a ń s ki, pole- 
cony przez komitet centralny jako knndydat 
do mandatu poselskiego na okręg wyborczy 
w mniejszych posiadłościach R u d k i - S a 
- 
b o l' - S t a l' e m i a s t o - T u l' k a, ogłasza, lIst, 
w którym oświadcza, iż ponieważ odezwały 
się głosy, że kandydatura jego. może, spow
- 
dować z powodu rozs
rze
enia SIę głosow, 
y
- 
ście z urny p. AntomeWlCza, przeto oznaJmIł 
komitetom" lokalnym, że gdyby istotnie za- 
chodziła obawa wyboru p. Antoniewicza, to 
gotów jest kandydaturę swą cofnąć na rzecz 
p. Teliszewskiego. 
W B o c h n i d. 25 b. m. dr. 'Tadeusz 
Rutowski, dr. Józef Trybulec i dr. 
Eliasz G o l d h a m m e l' składali przed dość 
licznem zgromadzeniem wyborców wyznanie 
wiary politycznej. 
P. R u t o w s k i zdał szczegółową rela- 
cve ze swej poselskiej czyności w ubiegłej 
sesyi Rady państwa, podniósł wszy:stkie wa- 
żniejsze sprawy, w których w komlsyach}ub 
subkomitetach, albo też w Kole polsklem 
brał udział, - wypowiedział swoje poglądy 
na obecną sytuacyę polityczną w Wiedniu} 
wreszcie zaznaczył, że solidarność Koła uwa- 
ża za kardynalne prawo, wiążące każdego pol- 
skiego posła. 
Dr. Goldhammer, wypowiedział dłu- 
o'a mowę, w której krytykując wszechstron- 

ie dotychczasową działalność Koła pol
kiego 
i nie oszczędzając także programu lewlCY 0- 
O'łosił się zwolennikiem polityki zupełnie wol- 

ej ręki co do sojuszów ze stronnict
ami przy- 
szłej Rady państwa. - PrzedstawIł on sze- 
reg postulatów z dziedziny prac ustawodaw- 
czych, wymagających zdaniem jego re.formy, 
a mianowicie reformę procedury karneJ, usta- 
wy przemysłowej, procesu cywilnego i t. d. 
Dr. Józef 'rr v b u l e c w krótkiej prze- 
mowi3 podni6sł koii.ieczn
ś
 h\:czn?ści. i zgody 
w pr?-
y n
rodow,ej. polsk;eJ, . a WI
C l w po- 
selskIeJ dZIałalnoscl w hadzle panstwa, za- 
znaczył dobitnie, że gdyby został .zaszczy?ony 
mandatem, pod żadnym warunkIem solIdar- 
ności Koła polskiego nie złamałby, a w końcu 
wyraźnie podniósł wie
kie zasługi wy
)itnych 
posłów polskich z ubl.egły
h kade.ncYJ Ra
y 
państwa i potrzebę dZlała
lla w sIad t
chze 
i w kierunku ich tradycYJ. - Uzasadmał on 
swą kandydaturę, swoją 
ł

'oletnią 
zia- 
łalnością obywatelską w mleSCle Bochm - 
i swojemi stosunkami. odpowiedniemi dla od- 
dania się pracy poselskiej. . 
Interpelacyj nikt z wyborców nie wnosIł. 


Sprawy krajowe. 


(Sprawa budowy teatru we Lwowie.) 
(
) Rada gminna miasta Lwowa rozpo- 
znawszy wszystkie miejsca proponowane jej 
pod budowę nowego teatru we Lwowie, orze- 
kła - jak wiadomo - uchwałą z 12 lute- 
go b. r., że miejsca te, jako mniej odpowie- 
dne. nie nadają się pod budowę przyszłego 
teatru a to głównie z powodu trudności w 
nalezytem usytuowanil
 budynku teatralne.g? 
Uchwałą swą postanowiła Reprezentacya rme,J- 
ska przekazać sprawę wyboru miejsca do bliż- 
szego jeszcze zbadania i rozpoznania sekc
i 
budowniczej i przedłożenia następnie w naJ- 
krótszym czasie nowych wniosków Repr.ezen- 
tacy
 miejskiej dla powzięcia ostateczneJ de- 
CYZYl. 
Magistrat zawiadamiając Wydział kra- 
jowy o powyższej uchwale, odniósł się do 
niego z prośbą, ażeby zanim za,łatwioną zo- 
sta.nie ostatecznie kwestya wyboru miejsca 
pod budowę teatru W sposób właściwy, spo- 
wodował zwołanie ankiety upoważnionej do 
podjęcia rokowań z gminą miasta Lwowa W 
sprawie zamierzonej budowy i zaprosił do 
niej delegatów miejskich. Niezależnie od te- 
go dyrekcya teatru hr. Skarbka wniosła proś- 
bę do komitetu artystycznego dla nadzoru 
sceny i opery polskiej o poparcie wobec 
Wydziału krajowego sprawy budowy teatru 
letnitgo we Lwowie. Prośbę tę przedłożył ko- 
mitet artystyczny Wydziałowi krajowemu z 
gorącem ze swej strony poparciem i wnio- 
skiem, aby Wydział krajowy sprawę tę jak 
naj skuteczniej poparł i w tym kierunku. dzia- 
łał, iżby Rada miasta Lwowa bez dalszej 
zwłoki odpowiedne miejsce na budowę teatru 
letniego wyznaczyła. 
Sprawa budowy teatru we Lwowie po- 
stąpiła obecnie o tyle naprzód, że Wydział 
krajowy postanowił sprosić na dzień 11 mar- 
ca b. r. na godzinę 11 przed południem de- 
legatów Rady miejskiej na naradę. 
Delegatami Reprezentacyi miejskiej są 
pp.: wiceprezydent miasta dr. Zdzisław M a r- 
c h w i c ki, oraz radni miasta: Andrzej G 0- 
łąb, Józef Janowski, dr, Leonard Pię- 
tak, dr.AntoniMałecki i Karol Schayer. 
Ze strony Wydziału krajowego wezmą 
w naradzi e udział pp.: Marszałek krajowy ks. 
Eustachy; S a n g u s z k o , zastępca Marszałka 
krajowego Antoni C h a m i e c, oraz członko- 
wie Wydziału krajowego dr. Franciszek H 0- 
szard i. 'l'adeusz Romanowicz, 
Na porządku dziennym oprócz g,równej 
sprawy budowy nowego teatru, będzie także 
sprawa budowy teatru letniego we Lwowie. 


Bmigracya do Ameryki. 
Ruch emigracyjny pomiędzy ludnością 
Królestwa Polskiego nie ustał bynajmniej, 
lecz przeciwnie obawiać się należy, że z nad- 
chodzącą wiosną groźniejsze jeszcze niż w ro- 
ku zeszłym przybierze rozmiary. Miasteczka 
i osady położone nad granicą pruską, dzisiaj 
już przepełnione są właścicielami mniejszych 
zagród włościańskich oraz robotnikami miej- 


kratą na ogród otwartemi, ścianami przozdo- 
bionemi parą religijnych obrazów dobrego 
pędzla, rzeźbioną z kości słonio:vej sceną u- 
krzyżowania i .porcelan0>yą, ? sWI

ych ł?ar- 
wach kropielmcą. Przy JedneJ ze SClan bIałe 
firanki ukrywały łóżko, u którego na pięknej 
posad;:ce l
żał .puszys
y .dywanik;. ": oknach 
za kratamI kWItły mIesIęczne róze 1 fuksye. 
Pogrążona w rachunkach, które widocznie 
sprawiły jej nieco tro
ki matka. Romualda .n: 
s,lyszała jednak lekkIe pukam e do drzwI l 
podnosząc głowę, zawołała: 
- Proszę wejść. 
- Niech będzip, pochwalony Jezus Chry- 
stus! ozwał się we drzwiach przyciszony głos 
siostry Mecht;yldy. Oicho za sobą drzwi za- 
mknp,ła i cicho przeszedłszy celę przed zwró- 
coną i ku niej i widokiem jej wyraźnie zanie- 
pokojoną zwierzchniczką st
nęła, zapytan
a jej 
oczekując. Otrzymawszy Je, z plamkamI ru- 
mieńców na policzkach i drzeniem ust rzekła: 
- W Imię .Jezusa Ohrystusa, proszę 
cie Matko Wielebna abyś mnie powierzyła 
pielęgnowa
ie 
ego. cię.żko chorego dziecka. 
Ze wszystkich sl,l cIała l dus
y, o 
tórych. u- 
życzenie mi błagam Pana, uSlłowac będę Jak 
najlepiej zadanie to spełnić. . 
Matka Romualda nie zaraz odpowIe- 
działa, była bowiem bez grani? zdziwio
ą i 
. ze zdziwieniem wpatrywała SIę w stoJącą 
przed nią siostrę. Po chwili dopiero wahają- 
cym się g,rosem zaczęła: 
- rfy, siostro, ty pielęgnować chcesz 
to biedactwo! Bardzo dobrze, ale zkądże 
to ?... dla czego? jakie pobudki ( Mam prawo 
i powinnam wiedzieć o przyczynach, które 
wstręt twój ku stworzeniu zmieniły w chęć 
złożenia mu w ofierze może.... własnego ży- 
cia? Tamta stała wciąż przed nią ze sple- I 
cionemi. l1 piersi r
koma, z twarzą pochyloną, 


w której nietylko już usta, ale wszystkie zda 
się muskuły drżały. .po chwili dopiero wzro- 
ku z nad ziemi nie podnosząc, bardzo cicho 
zaczęła : 
- Zwyciężona jestem, matko! Cierpie- 
nie tego dziecka i grożące mu niebezpieczeń- 
stwo pokonały mię.... Ach! jakże trudno za- 
pomnieć, że człowiek ze świata jest i z gli- 
ny ziemskiej.... Może Pan nie opuści mię, bo 
idę tam, aby o jedną kroplę umniejszyć mo- 
rze goryczy zalewającej ziemię i o jedną 
chwilę, od jednego życia oddalić śmierć... 
Idę tam, bo nie mogę, nie mogę.... zapo- 
mnieć ! 
Bez naj lżejszego szelestu osunęła się na 
klęczki i ramionami .kolana matki Romualdy 
obejmując, a twarz kryjąc w fałdach jej ha- 
bitu, cichym, głębokim płaczem dokoń- 
czyła : 
- 'fo jego dziecko i tej, przez którą 
go utraciłam.... 
Matka Romualda, z podniesioną twarzą 
i wzniesionemi w górę oczyma, milczała, my- 
ślała, zrozumiała znaczenie jej słów. Po raz 
pierwszy w tej chwiJi zrozumiala także to 
śmiertelnie zranione serce i przyczyny jego 
bez granic namiętnych ucieczek od świata 
ku niebu. Wielką litością napełniły się jej 
oczy, gdy na oparta. o jej kolana i cicho roz- 
p,łakaną głowę obie dłonie swoje położyła i 
z łagodną powagą rzekła: 
- Bóg stworzył grzech i cierpienie i 
naprzeciw nim wysłał dobroć, mówiąc jej: 
czyń, lecz, przebaczaj! Bądź, siostro, wyra- 
zem miłosierdzia 
ycia, stojącego naprzeciw 
jego okrucieństwa i od srogiej boleści usiłuj 
ob:?nić tych, którzy ci zadali naj sroższą bo- 
lesc. 


K o N I E c, 


2 


ski mi, którzy wyprzedawszy cały 8w6j doby- 
tek, czekają na bruku korzystnej pory do o- 
puszczenia ojczyzny i udania się za morze. 
W niektórych powiatach gubernii płockiej, 
kaliskiej i łomżyńskiej, istnieją majątki ziem- 
skie, które prawie w zupełności ogołocone są 
ze służby folwarcznej. 
.Ruch emigracyjny staje się z dniem 
każdym coraz wyraźniej groźną chorobą spo- 
łeczną, która obejmować zaczyna wszystkie 
warstwy ludności robotniczej. Pomijając już, 
znajdującą silj -rzeczywiście w smutnem poło- 
żeniu materyalnem miejską ludność robotni- 
czą, choroba ta grasować już zaczyna na do. 
bre pomiędzy niższemi warstwami spo,leczeń- 
stwa nawet w Warszawie. Położenie zaś pogar- 
sza jeszcze fakt, że rozwijający się dawniej 
tak korzystnie przemysł fabryczny, zapewnia- 
jący nadmiarowi rąk robOćzych ze wsi nie- 
złe zajęcie, ugina się takie pod cięiarem eko- 
nomicznego przesilenia, i nietylko nie przyj- 
muje nowych robotników, lecz przeciwnie, 
wydala dawniej zatrudnionych, zwiększając po- 
daż rąk roboczych i obniżając tern samem tak 
.)UZ niski bardzo zarobek. 
N ajwiększego kontyngensu wychodźców 
do Brazylii dostarczyli dotychczas włościanie 
gubernii: łomżyńskiej, płockiej i kaliskiej, a 
mianowicie powiaty: lipnowski, rypiński i 
ciechanowski w płockiej; koniński, łęczycki i 
turecki w kaliskiej; łomzyński, ostrowski i 
szczuczyński w łomżyńskiej. Emigrowali na- 
turalnie i z innych gubernij n. p. z piotr- 
kowskiej, lecz emigracya ta nie przybrała 
tak wielkich rozmiarów. fi; gubernii piotr- 
kowskiej emigrowali wyłącznie prawie robo- 
tnicy fabryczni. 00 się tyczy ogólnej liczby 
wychodźców z Królestwa Polskiego, to do- 
tychczas jeszcze na tem polu nie posiadamy 
żadnych dokładnych danych. Podług najwię- 
cej zgodnych z prawdą danych) liczba osób, 
które w roku ubiegłym opuściły Królestwo 
Polskie, nie przenosi 20.000 głów; są jednak 
tacy, którzy liczą 80.000, a nawet 100.000 
głów. 
Parlamentowi niemieckiemu przedłożono 
sprawozdanie o wychodźctwi
 w roku 1890 i 
dwa wykazy, odnoszące się do emigracyi 
w ciągu ostatniego roku. Według tego 
wyemigrowało przez porty niemieckie ogółem 
74.820 osób. Z liczby tej przypada na Wiel- 
kie Księstwo Poznańskie 10.122 osób, naPru- 
sy zachodnie 9613. 
O emigracyi w ogóle tak się wyraża to 
sprawozdanie: Emigracya przez porty niemie- 
ckie wzmogła się w r. 1890 znacznie w po- 
równaniu z r. 1889. Do tego l'rzyczyniło sj,
 
w znacznej mierze nadzwyczaj silna emig-ra- 
cya z 1:WSSYI przez fil'Gmę 0.0 lirazyin, tia- 
stepstwem czego liczba emigrantów z por- 
tu" tego do Brazylii podniosła się z 1934 
w r. 1889 na 30.835 w r. 1890. Napływ 
rossyjskich (polskich) wychodźców był czasa- 
mi w Bremie tak wielki, ze zabrakło miej- 
sca. dla ich ulokowania, ani też nie można 
by,lo w oznaczonym terminie wsadzać ich na 
okręty! 
Sprawozdanie za'wacza, iż jednym z naj- 
niebezpieczniejszych spekulantów emigracyj, 
nych jest jakiś agent zamieszkały w Lizbonie, 
który tysiące ludzi wyprowadza z kraju i na 
Bremę do Brazylii przewozi. Najsumienniej 
sze poszukiwania ze strony władz nie zdołały 
wykryć ani jednego z wysłańców tego szefa 
oszustów, bo wychodźcy badani w tej sprawie 
zawsze jednomyślnie oświadczali, iż oferty 
wprost z Lizbony im przysyłano. Dyrekcya 
głównego towarzystwa N onldeutscher Lloyd 
oświadczyła w skutek tego} że na okręta swoje 
nie przyjmie ani jednego emigranta jadącego 
pod firmą lizbońską. 


Z Berlina. 
(Z parlamentu niemieckiego. - Jubileusz posła 
ks. Stablewskiego). 
W toku wczorajszych obrad w parla- 
mencie niemieckim nad budżetem wojskowym 
przy tytule "premie dla podoficerów", wystą- 
pił kanclerz Oaprivi za uchwaleniem kwot 
żądanych. W walce ze socyalizmem - po- 
wiedział on - należy próbować wszystkich 
środków, aby usunąć niezadowolenie w ma- 
sach. Nie odzywa się on jako żołnierz, ale 
jako kanclerz, Z jednej strony wzrosły dziś 
wymagania od podoficerów, z drugiej wdziera 
siQ w szeregi armii duch niekarności, który 
w wysokim stopniu utrudnia sytuacyę. 
"W spomnienia moje - mówił dalej generał 
Oaprivi - sięgają od roku 1848. l ówczesne 
stosunki były ciężkie, wtedy atoli były to 
jeno nagle wyhmiające si(
 idee, a wśród sze- 
regowców nie powiewał wcale prąd socyali- 
styczny, jak to dziś ma miejsce. W najgor- 
szym wypadku} mianowicie do rzeczywi- 
stej walki ze socyalistami, potrzebujemy 
wcale innych podoficerów, aniżeli do walki 
z wrogiem zewnętrznym. Nie poprzestawajcie 
na pięknych słówkach, ale przyjęciem tego 
przedłożenia zadokumentujecie, iż należycie 
do stronnictw, które pragną utrzymania pań- 
stwa. A wansowanie podoficerów na oficerów 
nastręcza trudności tysiączne. Podnieśmy ra- 
czej poziom korpusu podoficerów, zamiast 
obniżać poziom oficerski. Dziś mamy korpus 


oficerski najlepszy w całym świecie - miejmyż 
taki sam podoficerski! Matervału ku temu 
celowi posiad
my do
ć w annli naszej". 
Przez b!ka dm ostatnich toczyły się 
w p
rla
encle obrady nad pojedynczemi 
przepIsamI nowego prawodawstwa robotnicze- 
go. Socyaliści, zarzuciwszy dawniejszą swą 
tak
ykę bezwarunkowej opozycyi, brali czynny 
udział 
 kwestyach, tyczących się przede- 
wszystkIem stanu robotniczego. Oświadczyli 
się oni stanowczo przeciwko przepisom, uchwa- 
lonym przez 'Yiększość ciała prawodawczego, 
odnoszącym SIę do święcenia niedzieli i dni 
uroczystych. 
Dnia 25 b. m. poseł dr. Stablewski ob- 
chodził dwudziestopięcioletni jubileusz kapłań- 
stwa. swego, którą to pamiątkę postanowili 
UCZCIĆ w sposób odpowiedni koledzy jubi- 
lata. 
. Po nabożeństwie przez jubilata odpra- 
WlOnem 
 kościele św. Jadwigi, na które 
członkowIe obydwóeh Kół stawili sie w kom- 
plede.' depl
tacya Koła polskiego w sejmie 
pruskim, zol
zo
a z prezesa OzarlińskiRgo, naj- 
starszego wIekIem posola dr. Szumana i kwe- 
stora Grabskiego, wręczyła mu upominek z 
odpowiednią dedykacją. 
Po ukończonych pracach parlamentar- 
nych, zebrali się członkowie obu Kół i za- 
stęp krewnych jubilata i jego wielbicieli na 
uroczystość w hotelu "Kaiserhof". 
, Prezes Koła p. Leon Ozarliński, poseł 
dr. Szu.man.' w.icep
'ezes Koła polskiego w par- 
lamencIe memleckIm p. Stefan Cegielski, ks. 
dr. Jażdżewski i major Szmula ze Szlązka, 
w serdecznych słowach wznosili toasty na 
czeŚĆ czcigodnego jubilata, który w podnio- 
słych dziękował słowach. 


Cesarzowa Fryderykowa 
w PSI'Yżu. 
Oesarzowa Fryderykowa opuściła Paryż, 
a francuscy malarze nie obeszlą wystawy 
berlińskiej; zwyciężył tedy szowinizm, pod- 
sycany. przez mętne. i uliczne żywioły, któ- 
rym mestety decyduJące koła nie umiały sie 
oprzeć, przeciwstawiając im obowiązek i. pa
 
tryotyzm. Na szczęście. .cesarzowa mogła opu- 
ścić Paryż spokojnie. Ze podniecenie było 
znaczne, dowodzi tego ostrzeżenie, jakie robi 
Figaro, który w podobnych wypadkach wier- 
ni
 z,,:ykle oddaje usposobienie opinii pu- 
blIczne.]. "Oesarzowa Fryderykowa - pisze 
Fi,qMO - znajduje, że Paryż przedziwnem 
jest miastem, i ma słu;'!zność. Starajmyż się, 
a,hV7,achowlJ,J'jj, ilo lm.nl'a. +.n 'Wra,;.a
: o - oaJ 
będzlił już daleko, w6wczas będziemy mogli 
powiedzieć: "Szczęśliwej drogi, Cesarzowo l" 
Ale dopóki jest w Paryżu, nie powinniśmy 
jej sprawiać przykrości żadnem słówkiem, ża- 
dnym okrzykiem, żadną demonstracyą. Nie- 
należy z powodu kobiety niepokoić ulicy' 
dosyć już, że zaniepokojenie owładnęł
 
umysoly" . 
Nawet organ tak umiarkowany i tak 
bliski sfer rządowych, jak Rep. FranQaise, 
odzywa się o pobycie cesarzowej z lekką iro- 
nią i nie bez pewnego zaniepokojenia: "Po- 
byt cesarzowej w Paryżu miał trwać 48 go- 
dzin, a przedłużył się więcej niż o tydzień. 
Pobyt miał być incognito, a stał się tak gło- 
śnym i ma.nifestacyjnym. Cesarzowa miała 
poprzestać na. kilku prywatnych odwiedzi- 
nach, a skorzystano z pobytu dla zwiedzenia 
ruin St. Cloud i Wersalu. Pomimo tego. nic 
nam nie przyjdzie z okrzyków na cześć AI- 
zacyi i Lotaryngii - nie wrócą nam one ani 
kawałka ziemi lotaryńskiej". 
Tak się odzywa dziennik notorycznie 
umiarkowany, a cóż dopiero powiedzieć o pra- 
sie szowinistycznej, o wystąpieniach takiego 
Deroulede'a, Cassagnaca, Delafosse'a i innych. 
Stali się oni bohaterami chwili, i zdołali tak 
dalece podburzyć umysły, że projektowany 
udział artystów francuskich w wystawie ber- 
lińskiej rozwiał się zupełnie. Nawet Detaille, 
który pierwotnie nakłaniał swych kolegów 
do obesłania, wystawy berlińskiej, ogłasza te- 
raz list otwarty, w którym oświadcza sta- 
nowczo, iż nie wystawi swych obrazów 
w Berlinie, i ma nadzieję, że koledzy jego 
postąpią tak samo. Podobne oświadczenie 
złożył także Benjamin Oonstant i inni wybi- 
tni malarze. 
Wobec tych okoliczności, stanowisko 
ambasadora francuskiego w Berlinie, Herbet- 
te'a, stało się bardzo przykrem. i już podno- 
szą się przeciwko niemu głosy, że powinien 
był przewidzieć następstwa 'podróży cesarzo- 
wej do Paryża, i wpłynąć, by zaniechała te- 
go kroku. Krąży nawet pogłoska, że Herbet- 
te powróci niebawem do Paryża i prosić bę- 
dzie o przeniesienie na inne stanowisko. .Ja- 
ko kandydatów do zastąpienia go w Berlinie 
wymieniają dzienniki de Oourcela i Juliusza 
Simona. 


l 


It. 
f 
1. 

 
.1 


Szwecya i Norwegia. 
W Norwegii bierze znowu górę kieru- 
nek, nieprzyjazny unii ze Szwecyą. N a je- 
dnem z ostatnich posiedzeń podczas rozpraw 
o organizacyi służby dyplomatycznej przyjęła
		

/DIGCZAS002001_1891_048_0003.djvu

			Izba deputowanych kilka poprawek, takiI,n: sław Świejkowski na czas. p
bytu, w Galicyi 
natchnionych duchem, iż gabinet podal SH
 przeznaczony został do JasIeDlcy Jako koope- 
natychmiast do dymisyi. W narodzie norwe- ratol'. , , 
skim ponowało już oddawna niezadowolenie, 'IN dyecezyi krakowsinej: prezentę 
a pro- 
iż departament spraw zagranicznych podlega bostwo w Ostrowsku otrzym
ł .ks. Antom 
kru- 
ministrowi szwedzkiemu. Z tego powodu dziński, dotychczasowy admmlstrator tamze, a 
przedstawił rząd Izbie projekt ustawy, mocą ks. Józef Pachoński,. ekspoz
t. w Klikuszowej, 
której oba państwa mają mieć równy wpływ na probostwo w RabIe WyżmeJ. ' 
na. zarząd spraw zagranicznych. M
nister; _ O polowaniu kaplanów, wydał 
stoJący. na. czele tego departamentu, .mIał byc Najprzew. ks. arcybiskup Seweryn Morawski w 
?dpowłedzlalnym przed p
r1a
entarOl.obu,kra- kurendzie III b. r. z dnia 12 stycznia nowe 
,)ów. Parla!llent no.nveskl mI.ał. wY?leraC co rozporządzenie dla kleru dyecezyalnego. W niem 
roku kOJUJsY0, zJ'oZlJ.ną co naJwIęceJ. z 20-tu przytacza powody ustaw kościelnych, wzbrania- 
członków,. dla badama. kor
spondencYI . dyplo- jących kapłanom polowania, podaje treść wa- 
matyczneJ, 
rzedsta:w
ane,). p.rzez mImstra. żniejszych, dotąd wydanych, powszechnych ustaw 
Us
awa ta nlla.
a. we.J śc w .ZYCH' w 1'. 1ę 95 :y!ll, kościelnych, wyjaśnia ich znaczenie i doniosłość, 
to Jest: w ChWIli, w które,) wed.fug Istme.Ją- a wreszcie dla uchylenia wszelakich wątpliwo- 
cyc
 u.staw ko
stytucya norweska uledz ma ści pod względem tłómaczenia tych ustaw, 
rewlzyI. 
tr?nn
ctwo radykalne, .kt6remu 
e wzbrania duchownym na przyszłość wszelkiego 
posta-łł0wIen
a me 
Tystarc
ały, odmoslo w IzbIe polowania pod grozą kar, których wymiar sobie 
ZWYClęztWO l obalIło gabmet. zastrzega. 
- Odczyt dr. Stanisława Głąbińskiego 
O przyczynach drożyzny w Galicyi" odbędzie 
się w dniu jutrzejszym, 1 marca b. r., w sali 
"Skały". Początek o godzini: 5 po. poł.udniu. 
Następny odczyt mieć będzIe w medZlelę, 8 
marca, prof. Bronisław Pawlewski p. t. "O naf- 
cie i przetworach naftowych" (z demonstra- 
cyami). 
- Koncert. W niedzielę, dnia 1 mar. 
ca b. r. odbędzie się w sali "Sokoła" przy u- 
licy Zimorowicza koncert muzyki wojskowej 80 
p. p, pod kierownictwem kapelmistrza p, Fri- 
dricha. 


KRONIKA 


Lwów, 28 lutego. 


- JCW. Naj{l Arcyl{siążę Leopold 
Salvador powrócił wczoraj z Wiednia do 
Lwowa. 
Jak się dowiadujemy, cykl obiadów u .Je- 
go Ces. Wysokości, przerwany wypadkiem b- 
łoby w Jego Dostojnej Hoclzinie, obecnie na no- 
wo zostanie otwarty. Posiedzcnie naukowe Towarzy- 
.hn przyrodników im. Kopernika odbtdsie 8i
 
- Dl'. Bobrzyński, wiceprezydent Ra- W8 wtorek, dnia 3 marca, o godzinie 6 wie- 
dy szkolnej krajowej, wyjechał do Krakowa. "Grem w sali XV Uniwersytetu. Porządek 
- C. k. D)'l'ckcya funduszn prOl)i- dzienny: 1) Dr. B. Dybowski: O terminologii 
nacyjnego rozpisuje licytacyę publiczną na biologicznej. 2) Dr, L Siemiradzki: O systema- 
dzierżawę prawa propinacyi w 41 miejscowo- tycznem stanowisku rodzaju Pl'opZanulites po- 
ściach kraju. Odnośne obwieszczenie znajduje między ammonitami. 3) Dr. A. Jaworowski: 
się w części inseratowej Gazety Lwowskiej. Homologia odnóży u pajęczaków i owadów. 
- Z kolei Państwowych. W skutek _ ZapisU. policyjne. S k l' a d z i o n o: 
zawiei śnieżnej ruch pociągów na przestrzeni płaszcz żołnierski z wyłogami 55 pułku pie- 
Hadikwalwa-Radowce z dniem 26 b. m. zostal choty; około 30 słoików rozmaitych konfitur; 
wstrzymany. koc biały i bronzową bundę z szarą podszew- 
- Wspaniałomyślny dar. Hr. Hele- ką. - Za kwesty on owa no: kawa.!' mydła, 
na Mierowa ofiarowa.!'a sum
 10.000 zł. na re- skórkę sarnią, szczeć i włosieil. - Z g u b i o n o : 
stauracyę kościoJ'a rz. kat. w Kamionce, dwie kartki zastawnicze galic. Banku hidotecz- 
negu na zastawiony tamże łailCuszek złoty i 
- Pogrzeb ś. p. Ksawerego Liske- damski zegarek z.!'oty, tudzież kartkę zast. gal. 
go odbędzie się jutro o godzinie 3 po południu Banku kredytowego nr. 1201, wraz z torebką 
z domu żałoby przy ulicy Długosza obok Uni- podróZną. _ Z n ale z i on o: pugilares zawiera- 
wersytetu. Zgon zasłużonego męża nauki wywo- jący 62 ct., krzyżyk i pióra stalowe. 
łał wczoraj w mieście całem głębokie wrażenie 
...... i współczucie. Jakkolwiek od dłuższego już C1,3,- - Z obscl'watoryum c, k. Szkoł'y Po- 
su nadzieja ocalenia Ś. p. Liskego była bardzo litechnicznej we Lwowie, dnia 28 lutego 
małą, przecież wczoraj jeszcze nie spodziewano 1891 roku, godzina 12 w południe. Barometr 
si
 tak rychłego końca. Przed południem wczo- idzie w górę. 
raj miał miejsce atak nerwowy, po którym cho- W ubiegłej dobie, licząc od godziny 
ry popadł w stan znieczulenia, lecz siły żywo- 12 w południe dnia 27, do godziny 12 w po- 
tne, któremi ś. p. Liske tak długo zwalczał łudnie dnia 28 lutego 1891 roku mieliśmy wiatr 
nieubłagane cierpienia, zdawały si
 jeszcze nie- co do kierunku wschodni, co do siły słaby, nie- 
wyczerpane. Podobało się jednak Opatrzności bo lekko zachmurzone a powietrze bardzo wii- 
wcześniej, aniżeli się spodziewano, wyzwolić gotne (82 prc. wilgotności względnej). 
ś. p. Ksawerego z mąk okrutnych i dać mu Srednia temperatura w tym czasie była 
ukojenie wieczne. -4'9°0, najwyższa -2'6°C wczoraj o godzi- 
Głęboko zgonem jego dotknięte liczne ko- nie ,2 po putudllie, najrliższa -6'8°C w Ilocy. 
ł'a towarzyskie, korporacye naukowe i literackie, Cała doba była przeważnie pogodna; dziś 
wezmą udział w oddaniu mu ostatniej posługi. około godziny \) polatywał śnieg nieznaczny. 
Na gmachu uniwersytetu i z lokalu Koła lite- Zniżka barometryczna 755 do 760 mm. 
racko-artystycznego powiewają żałobne chorą- znajdowała się w zatoce Lyońskiej; zwyżka 780 
gwie. do 775 we wschodniej Rossyi. 
Wydział krajowy uchwali.!' złożyć na tru- Stan barometru, zredukowany do poziomu 
mnie zmarłego dr. Ksawerego Liskego wieniec morza, był dziś o godzinie 9 rano 780 mm. 
z napisem: "Wydział krajowy - Ksaweremu Prognoza Ila 2 doby następne od godziny 
Liskemu". 12 w południe dnia 28-lutego, do godziny 12 w 
Zarząd główny Towarzystwa pedagogi- południe dnia 2 marca:1891 r. Wiatr będzie co 
cznego uchwalił na posiedzeniu odbytem d. 27 do kierunku zmienny, co do siły słaby, średnia 
b. m. wysłać pisemną kondolencyę do czcigo- temperatura w tym czasie podniesie się do 
dnej wdowy po Ś. p. profesorze dr. Ksawerym -3'0 n O, stan nieba będzie zmienny, a powie- 
Liskem, członku Towarzystwa pedagogicznego trze bardzo wilgotne. Przeważnie pogodnie; w 
od roku 1869. Zarazem uchwalił zarzad ku drugiej dobie śnieg nieznaczny. 
uczczeniu pamięci znakomittgo pedagoga, . uczo- 
nego i obywatela
 zamiast wieńca, złozyć kwotę - Rekolckcye w Cbyrowie. Ksiądz 
25 złr. lwowskIemu Towarzystwu przyjaciół H. Jackowski, rektor zakładu 00. Jezuitów w 
uczącej się młodzieży, na opłacenie obiadów dla Chyrowie, rozesła,ł po kraju następującą ode- 
g łodn y ch dzieci. zwę: "Im większy jest rozstrój w społeczeń- 
stwie i prawie we wszystkich poszczególnych 
- Ludność G-alicyi wedle ostatniego warstwach jego, tem więcej potrzeba, aby je- 
spisu wynosi 6,133.910. 
ziesię
 lat temu li- dnosiki, ożywione dobrą wolą, skupiały się w 
czyła Galicya 5,958.907 mIesz.k
nców;" w tern sobie, ale zarazem też łączyły się z sobą około 
przeto dziesięcioleciu wzrosła Jej ludnosc tylko 'rego, który.i wśród najgroźniejszych katakli- 
o 175.003 mieszkańców. zmów ani Sam się nie zachwieje i nikogo nie 
_ Ze sfer kościelnych. Jak donosi zawiedzie, Pana i Boga naszego, Aby towmia- 
Tyg. katol., w archidyecezyi lwowskiej obrz. rę sił naszych ułatwić tym, którzy zechcą z po- 
łac.: mianowany ks. dr. Ludwik Kloss, profesor mocy naszej korzystać, urządzamy i w tym 
te ol. past. na Wszechnicy lwowskiej i rektor roku w naszem kolegium rekolekcye dla panów, 
malego seminaryum, kawalerem Grobu św. i które za pozwoleniem i błogosławie!'lstwem 
równocześnie ozdobiony odpowiednim kI'zyzem; Najprz. JM. ks. Biskupa pr
emyskiego odbędą 
przeniesiony. Kiądz Stojałowski, otrzymał żą- się na dwa zawody, mianowicie: od dnia 10 
da

 dymisYę kanoniczną z dyecezyi lwow- marca wieczorem do 14 marca rano i od dnia 
sklej, do dyecezyi Jamestown, w Stanie Dakota 16 marca wieczorf'm do dnia 20 marca rano. 
(Północna Ameryka). Na pierwszem miejscu pragniemy przy- 
. W dyecezyi przemyskiej: odznaczony Rok. słuzyć się tą jakąkolwiek pracą naszą tym, 
h Mant :: 
. G
albert Kroczek, proboszcz w którzy obdarzyli nas tak wielkiem zaufaniem, 
orOWlcac ; zamstytuowany kanonicznie na Ha- że powierzyli nam dzieci swoje, bo spodziewa- 

zó
 ks.. Józef Foryś, . administratur w Izdeb- my się, że przykład ojców, garnących się do 
k ac ir n:łl
n
wa;! t

ml?istratorem w Izdebhch Boga, potęzniej niż wiele innych rzeczy wpły- 
s. , oJ?le
 l k lą S;e":I
z, kO K op. w Samborze; nie na ich synów. 
przemeslem : s. ams aw ulig z Jasienic Panowie, pragnący wziąć udział w rek 0- 
do Sambora, a ks. Bartłomiej Rzońca z Lutcz
 lekcyach znajdą pomieszczenie i utrzymanie w 
do. Jasienicy. Posada koop
ratora w Lutczy b
- . domu n
szym za opłatą 6 zł. od osoby; wszeI- 
dZIe wakowała przez peWIen czas. Ks. Brom- i kie składki są ściśle wykluczone, Celem przy- 
.Gazeta Lwowska" . dnia 1 marca 1891 roku, 


't. 


3 


gotowaIiia odpowiedniego pomieszczenia, upra- 1 skowego. Oesarz Wilhelm mniema, iz teatr bar- 
szam o łaskawe uwiadomienie, czy i w jakim dzo dodatnio wpływać będzie na żołnierzy nie- 
z powyższych dwóch terminów przybycia pań- mieckich. 
ski ego spodziewać się mamy". _ Atmosfera Londynu. W liście pi- 
t Zmarli w ostatnich dniach: w Kra- sanym do angielskiego czasopisma The Na
ul'e 
kowie, Piotr S m o l a l' s ki, emer. radca c. k. dr. White dzieli się ciekawem spostr.zeżeme,m, 
sadu krajowego wyższego, honorowy obywatel utrzymując, że mieszkańcy Londynu me pOWI
.- 
miasta Podgórza. przeżywszy lat 73. ni się dziwić gęstości mgły w stolicy AngIn, 
'IN Wilczkowicach Edward z Młodecina albowiem ta mgła pływająca w powietrzu nad 
M ł o d e c k i właściciel' dóbr ziemskich w Kró- Tamizą przesycona jest sadzami, których ca
e 
lestwie Polskiem, przeżywszy lat 70. 
onny. w niej się 
'ozpuszcz
ją. Celem. z
ad,a
la 
UT B ,. . P , 1 . 80 l t 1 . Jak SIę rzeczy maja, p. Whlte zebrał Ilos6 sme- 
n ar1.0ZDIe W oznans nem a 1- . k ' d , . t . . t . , . 
. . ' . '.. gu la -I opa 1. na przes rzem pIą ej CZęSCI me- 
czący MacIeJ B ot k o w s k I, waleczny zołnrerz t 'k d t d 27 l' t d d 27 u 
wO J 'sk polskich z 1831 r. ra. wa ra,owego.' o. . 
s,ora ,a. ,o, gr- 
, . dma r. z. I w tej mewlelklej Il0sCI smegu zna- 
We WrocławIU, 
Ie
ryk To
plItz, do- lazł 0'13 gramów sadzy. Jeżeli się tedy przy- 
?rze znany w WarszawIe J
ko kup
ec, filantr?p puści, że Londyn mieści się na 110 angielskich 
l szczery a czyn
y. lubowmk sztuki. Był on Je- milach' kwadratowych (J mila=1.609 metrom) 
clny
 z założY
Ieh Towarzyst:ła muzycznego, to prosty rachunek wykaże, że w obrębie mia- 
sędzIa ,trybunału handlowego.l starszym. zgro- sta całego spadło w tymże samym okresie cza- 
mac1zema ,kupców, a na wszystkIch stanOWIskach I:IU około 1.000 tonn sadzy. Na wywiezienie te- 
czynnym I prawym. go miłego składnika atmosfery londyńskiej po- 
- Tajemnicze znikniecie. Karol Do- trzebaby 1.000 koni zaprzężonych do 1.000 wo- 
leszal, właściciel domu na Hclnzelmanngasse zów, co razem wyciągnięte sznurem mialoby 6 
pod l. 5 w Wiedniu, doniósł policyi, że przed kilometrów długości. 
niedawnym czasem wynajął u niego pokój ja- - Orkany śnieżne srożyly się jeszcze 
kiś nader elegancki młodzieniec, wkrótce jednak d. M b. m. w całej GrecyL 
zniknął, zabierając z sobą dwa klucze. Na - Srogość zimy, która zbliża się ku 
kartce meldunkowej było zapisano: hr. Józef końcowi, najwięcej dała się uczuć w krajach 
Dunin-Borkowski. Ja,k się okazało, młody hra- południowych i w Afryce. Rzecz prawie niepo- 
bia cierpi od czasu do czasu na lekkie pomiesza- dobna do wiary; w Saharze podczas stycznia 
nie zmysłów, ma lat 23 i jest słuchaczem fakul- było na południu Tonggourt dwadzieścia dni 
tetu medycznego - Hrabia opuśeił Wied
ń, a mrozu i sześć dni deszczów. Temperatura scho- 
poszukiwania miejsca obecnego jego pobytu dziła do 5 stopni poniżej zera, wody stojące 
prowadzone są energicznie. kilkakrotnie ścinały się i miejscami lód docho- 
- Samobójstwo w teatrze. Podczas dził do 2 centymetrów. grubości. . . . 
przedstawienia opery w Tryeście dnia 25 b. m., - Po
a.r ;POCIągU. Z 
lladelfil 
onosl 
jeden z widzów. sędziwy starzec, skoczył z dru- depesza z dma 

 b. m.: W pOClągU. kolejowym 
ieO'o piętra na parter i zabił się na miejscu. eksplodowało pIęC rezerwoarów z oh
ą,. skut- 
g b r. ,kiem czego wybuchł pożar. Od płomIem palą- 
-- Zaręc
yny. W WarszawIe w tych cego się pociągu zajął się las. 
dniach odbyły SIę zaręczyny hr. Karola Jezier- 
skiego. syna ś. p. Władysława i Ś. p. Barbary 
z KatterIów hr. Jezierskich, z panną Heleną 
Karnkowską, córką Edwarda i Maryi z Otockich. 
- Hojna ofiara. Przed kilku latu ś. p. 
Józef Mikucki realność swoją, położoną pomię- 
dzy ul. Dzielną i Nowolipkami w Warszawie, 
0fiarował do dyspozycyi archidyecezyi warszaw- 
skiej z warunkiem, aby na possessyi tej zbu- 
dowano kościół. Obecnie Aleksandra hr. Poto- 
cka, wdowa po ś. p. Auguście hl', Potockim, 
aktem notaryalnym w dniu 21 b. m. przed no- 
taryuszem Kretkowskim zeznanym, ofiarowała 
na budowę kościoła przy ul. Dzielnej i Nowo- 
lipki 300.000 rubli w listach zastawnych To- 
warzystwa kredytowego ziemskiegu> Rozporzą- 
dzanie tym funduszem powierzone z0s
,lło przez 
ofiarodawczynię p, Ludwikowi Górskiemu, któ- 
ry już złożył magistratowi plany i kosztorysy 
nowej świątyni, sporządzone przez budowniczych 
warszawskich pp. Edwarda Cichockiego i Jó- 
zefa Hussa. 
- W departamencie cywilnym Izby 
sądowej petersburskiej w dniu 19 b. m. ukoń- 
czono, jak donoszą Petersb. Wiedom., sądzenie 
sprawy, ciągnącej się lat 6, o zatwierdzenie li- 
cytacyi majątku Berezyna, należącego do Augu- 
sta i Eustachego hr. Potockiego. Majątek ten, 
znajdujący się w gubernii mińskiej, zajmuje 
obszar 125.000 dziesięcin, z obszernemi lasami 
i czterma miastami. Z klucza Berezyna sprze- 
dano na licytacyi p. Wulfowi część, należącą 
do Eustachego hr. Potockiego, ten zaś ostatni 
wystąpił do sądu wileńskiego ze skargą o u- . Z Petersburga telegrafują: Wczo:aj w 
nieważnienie licytacyi. Izba skargę uwzględniła. pałacu Michajłowskim na publicznem pos
edze- 
Senat skasował powyższą decyzyę Izby sądowej niu Towarzystwa geograficznego, fr&ncu
k
 po- 
wilmlskiej i oddał sprawę do nowego osądzenia dróżnik, Bonvalot, odczytał referat swoJeJ po: 
Izbie sądowej peterskiej. Ta ostatnia w dlLiu 19 dróży po Tybecie w 18ę9 i 189
 r., 
dbyte
 
b. m. ostatecznie licytacYę zatwierdziła. Teraz wraz z księciem Orleańs
lm.. Pomlędz
 mne
l 
klucz Berezyna znajduje się we wspólnem po- zwrócił on uwagę na wielkIe zasł
gI ro
sYJ- 
siadaniu hr. Augusta Potockiego i p. Wulfa. skich podróżników, 
t
rzy otw?:zyh drog
 do 
Azyi środkowej dla sWlata cywIlizowanego l do. 
- Dr. Liebreicl1a środek leczni- wodził ze z Lob-Nora Rossyanie będą mogli 
czy na suchoty polega, jak ostatnie depesze bez tr
dności dotrzeć do Lhassy i wytworzyć 
donoszą, na podskórnem wstrzykiwaniu płynu, tym sposobem bez
o.śre
nią ko
u
ikacy
 ,z f::an: 
składającego się z kantarydyanu potasu, t. j. cuskiemi posiadłosClamI, wymIJaJącchmskie l 
związku potasu z kwasem k
nt.a\'ydyn?wym. angielskie. TybetaJlscy ksiąz,ęta podda
zą s
ę 
Recepta tego środka, 
edług oswIadcz;llIa dra wpływom rossyjskim i. carowI. Na posIed
enlU 
Liebreicha, jest następUJąca: 2/ 10 gramow kan- obecni byli: wielka klinężna Katarzyna MIcha- 
tarydyny i 4/ 10 gramów wodniku p
tasowego, łówna, książę Henryk Orleański i liczni człon- 
albo też 3/ 10 wodniku sodowe?,o. N al
zy zważ
'ć I kowie Towarzystwa geograficznego. 
dokładnie i w miareczkowanej retorCle o obJę- 
tości 1000 k. cent. z 20 k. cent. wody tak 
d.!'ugo ogrzewać w łaźni wodnej, póki się nie WPolais Itoyal dawano sztukę Biss-o- 
otrzyma, czy tego 
la
ownego rozczynu. :otem na p. n. Les Joies de la patunite; jestto far
 
ogrzewa!ąc, dodaje SI
 zwolna ,,:ody do znaku sa oparta na szeregu niepra wdopodobriych quz 
re
Ol.t
 : 
o ochłodzenIu wlewa SIę wody aż do \ pro quo. Publiczność i prasa nieprzychylnie 
obJf,)tOSCI htra. ,. ,przyjeły utwór zdolnego autora. 
O skutecznoscl tego leku wyrażaJą się le- . 
karze berlińscy z uznaniem, a na posiedzeniu 
Towarzystwa lekarskiego w Berlinie wyrazi
 
przewodniczący tegoż Towarzystwa dr. Virchow 
publiczne podziękowanie wynalazcy, Dr. Heine- 
man, który robił doświadczenia z tym lekiem, 
stwierdzi.t, ze na 27 wypadków o
iągnął 17 
razy skutek jak najlepszy. 
- Teatra pulkowe. W Berlinie pod 
przewodnictwem cesarza Wilhelma pracuje obe- 
cnie komisya, mająca za zadanie skreślić plan 
ca.!'ego szeregu przedstawieu dramatycznych, 
wykonywanych przez żołnierzy w tcatrach ,Puł- 
kowych. Do aktorów ma być zastosowany 
 re- 
pertuar, który składać się będzie przew
żme ze 
sztuk treści patryotycznej. Nie zapomm.ano t:ż 
i o ulubionej possie, zwłaszcza 
 życIa wOJ- 


- Nieustająca wystawa zjednoczone- 
go Towarzystwa przyjaciół sztuk pię1rnych , 
przy placu św. Ducha l. 10 L piętro, otwartą 
jest codziennie od godziny 10 rano do 4 po 
południu. Wstęp od osoby kosztuje w niedzielę 
15 ct., w dni powszednie 30 ct. Dla członków 
wstęp wolny, 


Notatki litoracko-artystYCZllO. 


Z Wystawy. W miejsce obrazu Rosena 
"Bitwa pod Stoczkiem", kt6ry znalaz
 już na- 
bywcę, nadejdą niebawem do naszego Salonu 
sztuk pięknych nowe utwory, między innemi o- 
braz Rexa "Sprawa Clemenceau" oraz prace 
art. p. Popiela wykonane na zamówienie dr. 
Emila Byka. 


Z Wiednia telegrafują: Ernesto Rossi 
święcił wielki tryumf w IJ Hamlecie" ; był zna- 
komitym zwłaszcza w części filozoficznej. Arty- 
sta ten sprawia dziś jeszcze niezwykłe wraże- 
nie głębokością pomysłów i cudowną, wykwin- 
tną grą, w której czuć wieki wyższej cywiliza- 
cyi. Dziś ostatnie przedstawienie; jedzie do Pra- 
gi, później ma występować w Krakowie. 


Z Sofii donos za : . Mamy do za.notowa- 
nia dwa ciekawe zjawi
ka z dziedziny bułgar- 
skiej literatury. W 
ilipopo.lu zaczął 
y
hodzić 
pod redakcyą niejakiego Bajdanowa m
esIęcznik 
muzyczny Gusla, na. wzór warszawskiego Echa 
Muzycznego. W kraJu, w k
órym trudno się 
zdobyć dotychczas na cokolwIek poważniejszy 
teatr i gdzie muzykalne produkcye należą do 
rzadkości w tym kraju miałby się utrzymać 
organ, poświęcony dla ludzi zajmujących się 
muzyką? Jak na teraz wygląda to bardzo nie- 
prawdopodobnie. Drugie zjawisko na polu lite- 
ratury bułgarskiej polega na tem, że miesi
- 
cznik, wydawany w' Szumli Iskra, zaczą
 od 
. nowego roku pomieszczać ilustraeye. Ilustracye
		

/DIGCZAS002001_1891_048_0004.djvu

			te, co do swego wykonania są liche, ale cie- 
kawe, gdyż reprodukują rzeczy specyalnie 
bułgarskie i z tego względu posiadają wielką 
wartość etnograficzną. 


N a podstawie umowy $awarte) z re- 
dakcyq warszawskiego "Tygodnika Ilu- 
strowanego" zawiadamiamy szanownych 
prenumeratorów naszych, ii nabywać mogą 
piękne to pismo, celujące tak doborem treści 
literackiej jak i artystyczną wartością dziaju 
ilustracyjnego, po cenie znacznie zni- 
i o n ej. 
Prenumeratorowi e Gazety Lwow- 
skieJ mogą otrzymywać od 1 stycznia 1891 1'. 
warszawski "Tygodnik Ilustrowany", po 
następującej cenie: 


Wo LWDWio: 


rocznie 
połrocznie 
kwartalnie 
miesięcznie 
rocznie . 
półrocznie 
kwartalnie 
miesię,cznie 


10 zł. 
5 " 
2 " 


Na Drowincyi: 


50 et. 
84 et. 
12 zł. 6Oct. 
6 " 30 " 
3 " 15 " 
1 " 5 


" 
--..-.----------- 


Ksawery Liske. 


W czoraj o godzinie 4 po południu za- 
mknęły się pełne światła źrenice dr. Ksa- 
werego Liskego, ozdoby i chluby Uniwersy- 
tetu lwowskiego, prawdziwego kapłana nauki 
polskiej. Niestrudzony aż do ostatniej chwili 
duch jego uszedł z wątłego i cierpieniami 
nadmiernemi umęczonego ciała, ale naj- 
piękniejsze swe kwiaty i owoce, natchnie- 
nie młode i pracę całego życia pozo- 
stawił społeczeństwu naszemu i narodowi. 
który z czcią i wdzięcznością pamięć zmar- 
łego otoczy. 
"Praca i życie profesora Liskiego - po- 
wiedział jeden z największych historyków pol- 
skich, ks. W aleryan Kalinka - stanowią epokę 
w studyach historycznych, przedsięwziętych 
we Lwowie. Przyniosł on z sobą metodę ści- 
śle naukową, gorącą miłość nauki - i coś 
więcej jeszcze. Jak kapłan, nie dość, że sam 
kocha Pana Boga, musi jeszcze dla niego za- 
grzewać serca wiernych, tak i profesor uni- 
wersytetu nie dopełni swego obowiązku, jeśli 
nie dołoży wszelkich starań, ażeby w uczniach 
zaszczepić miłość przedmiotu, który wykłada. 
Bez takiego daru przelewania w drugich tych 
uczuć, które ma sam, lub mieć je powinien, 
i kapłan i profesor na niewiele się przydadzą. 
Tę piękną i wysoką zdolność -- mówił dalej 
ks. Kalinka, jeszcze za życia zmarłego - po- 
siada prot. Liske w nadzwyczaj wysokim sto- 
pniu. Kogoż nie wzruszy i nie podniesie wi- 
dok człowieka, który nie ma doŚĆ sił, aby się 
dźwignąć z łóżka, a jednak pracuje bez prze- 
rwy; który jęcząc z bolu po dniach całych 
nie znajduje dla siebie żadnej innej ulgi i 
pociechy, jak w tern co dotyczy nauki i kraju; 
który ma to do siebie, że wie, iż każda lekcya 
i każda rozprawa naukowa ubezwładni go na 
wiele godzin i przysporzy mu cierpienia, a 
jednak nie cofa się przed tem wysileniem. 
Inny zamknąłby się w takim stanie przed 
ludźmi i troskliwie pielęgnowałby swoje zdro- 
wie; on przeciwnie, aby odzyskać świeżość 
i dzielność umysłu dla swych drogich uczniów, 
nie waha się użyć środków, o których wie, 
że mu ukrócają życie, Kogoż nie zbuduje wi- 
dok ciężko chorego, leżącego wśród stosu 
ksiąg i pergaminów; wszak to prawdziwy 
męczennik nauki!" 
Takim kapłanem i męczennikiem nauki 
pozostał ś. p. Ksawery Liske - usque ad fi- 
nem - do ostatniej życia godziny, otoczony 
czcią i miłością licznych uczni swoich, któ- 
rych poważny zastęp duchem swoim do nauki 
zapalił i wykształcił tak, że dziś już wybitne 
w historyografii naszej zajmują miejsca. 
Ś. p. Ksawery Liske urodził się w dniu 
1S-go października 1838 roku, w Szlązkowie, 
w powiecie krobskim, W. Ks. Poznańskiego, 
z rodziców: Adolfa Liskego i Cecylii z Mi- 
chalskich. Nauki gimnazyalne odbył w Lesz- 
nie, a w roku 1859 przeszedł na wydział 
historyczno-filozoficzny uniwersytetu wrocław- 
skiego, gdzie pod kierunkiem prof. Jungman- 
na poznał właściwą krytyczną metodę badań 
historycznych. Lata zamieszek, w których 
śp. Liske czynny biorąc udział, nabawił się 
, zarodów śmiertelnej choroby, następllle kilku- 
miesięczne więzienie, przerwały na czas pe- 
wien studya śp. Liskego. Lecz po uśmierze- 
niu umysłów i on powrócił do pracy spokoj- 
nej. Po trzyletnich gruntownych studyach 
w Berlinie i Lipsku, otrzymał w, roku 1867 
dyplom dr. uniwersytetu lipskiego, za znako- 
mitą pracę p. t.: "Die polnische Diplomatie 
im Jahre 1526". Lecz to młodemu uczonemu 
nie wystarczyło, pracował bowiem jeszcze 
dwa lata w Berlinie w archiwach i biblio- 
tekach tamecznych. Tymczasem sława mło- 
dego historyka rosła, i już w r. 1869 Wy- 
dział krajowy we Lwowie powołał go' do 
obj
cia wydawnictwa "Aktów grodzkich i 
z
emskich". Za przybyciem do Lwowa, ś. p. 
Llske z.amianowany został niebawem docen- 
tem hIstoryi powszechnej w uniwersytecie 


lwowskim, a po dokonanej reformie naszej 
wszechnicy, w roku 1871, otrzymał stałą ka- 
tedrę historyi, zrazu jako profesor nadzwy- 
czajny, w rok później zaś, jako zwyczajny 
profesor uniwersytetu. I na tem stanowisku 
rozpoczął wielką i obfitą w owoce działalność 
swoją, mianowicie w seminaryum historycz- 
nem, w które m pod hasłem rz.etelnej ,grun- 
townej pracy, zespolił dokoła siebie liczne 
zastępy młodych umysłów, czcią, podziwem 
i uwielbieniem otaczających swego mistrza i 
przewodnika, Posiadając szczególny dar po- 
znawania od razu zdolności swych uczniów, 
umiał je ś. p. Liske w seminaryum na wła- 
ściwe poprowadzić pola, nadawał im kierunek, 
i wyrabiał powoli, dając stopniowo coraz to 
trudniejsze temata do opracowania, przyczem 
nie szczędził i własnego czasu, a nierzadko, 
gdy była istotna potrzeba, i materyalnej po- 
mocy, przez wyrabianie posad i stypendya. 
Wybitniejszym talentom, popartYlń pracą, 
ułatwiał wstęp do piśmiennictwa, starając 
się o umieszczenie ich prac w pismach nau- 
kowych. Stanowczy i poważny w obejściu, 
pociągał śp. Liske wszystkich, którzy go ota- 
" czali, niezwykłą prawością charakteru, bystro- 
ścią umysłu i uprzejmem obejściem, tak, że 

 !lliędzy nim a uczniem zawiązywał się serdeczny 
l długotrwały stosunek, który nie ustawał 
nawet wówczas, kiedy młody człowiek opu- 
ścił mury uniwersy
eckie, i samodzielnie pra- 
cować zaczynał. Smiało powiedzieć można, 
że seminaryum Liskego było nietylko szkołą 
nauki ścisłej fachowej, ale także szkołą dziel- 
nych charakterów. 
Chronologicznie idąc, zapisać należy, iż 
w r. 1873 Akademia Umiejętności w Krako- 
wie wybra;!a go swoim członkiem czynnym, 
na rok 1S/9-1880 obrany został rektorem 
Wszechnicy lwowskiej, w tymże roku pierw- 
8zym prezesem Koła literacko - artystycznego 
we Lwowie, w roku 1887 dożywotnim preze- 
sem Towarzystwa historycznego we Lwowie, 
którego twórcą moralnym był i duszą aż do 
ostatnich dni pozostał. W roku ubieg.łvm 
członkowie zjazdu historyków polskich we 
!Jwowie wyprawili ś. p. Liskemu wspaniałą 
I wzruszającą owacyę, którą uczcili 20-letnią 
działalność niestrudzonego profesora na Uni- 
wersytecie lwowskim. W tym też czasie za- 
mianowało go Koło literacko - artystyczne 
członkiem swoim honorowym. 
Obok działalności profesora i założycie- 
la szkoły, z której wyszli tacy historycy jak 
dr. Balzer, dr. Semkowicz i dr. FinkeI, wszy- 
S?y trzej ??ecnie 
ykładający w Uniwersyte- 
CIe lwowsK.lm, dale.] przedwcześnie zgasły dr. 
L
kas, oraz wielu innych, zasłużył się ś. p. 
LIske nauce polskiej mnóstwem dzieł, z któ- 
rych przytaczamy ważniejsze: "Studya z dzie- 
jów XVI"; "Przyczynki do historyi wojny mo- 
skiewskiej z lat 1633-1634". - "Dyploma- 
cya polska w r. 1527". - "Marcin Kromer, 
biskup warmillski". - "Jana Tieffena pobyt 
i śmierć w Polsce". - "Stanisława Żółkiew- 
skiego klęska i zgon na polach cecorskich."- 
"Bolesław Chrobry i Otto III w Gnieźnie".- 
"Przyczynki do historyi panowania Zygmun- 
ta I". - "Szczerbiec i złote wrota kijow- 
skie". - "Kroniki królewieckie". - "Naj- 
nowsze dzieło Edwarda Hoepela". - "Ulry- 
ka Werduma dyaryusz wyprawy Sobieskie- 
go". - "Dwa dyaryusze kongresu wiedeń- 
skiego", - "Katalogi biskupów gnieźnień- 
skich". - "Elekcya w rzeszy 1519 L". - 
i wiele, wiele innych, a głównie nadzwyczaj 
pracowite wydawnictwo: "Akta grodzkie i 
ziemskie", olbrzymich tomów czternaście. 
Oprócz rzeczy napisanych w języku oj- 
czystym, ogłosił ś. p. Liske wiele rozpraw i 
pism w języku niemieckim, szwedzkim, duń- 
skim i hiszpańskim, w celu zapoznania cudzo- 
ziemców z materyałami źródłowemi, odnoszą- 
cemi się do ich dziejów, a znalezionemi w 
bibliotekach i archiwach polskich. Nadto był 
stałym w sp6łpracownikiem wielu pism nau- 
kowych iliterackic?, jak: Atenewn, BibUoteka 
Warszawska, N
wa, Przewodnik naukowy 
i t. p., i redagował organ 'l'owarzystwa hi- 
storycznego: Kwartalnik historyczny. 
W pracach swych historycznych dążył 
ś. p. Liske, do ideału swego: do 
yczerpania 
wszechstronnego dziejów panowania Zygmun- 
ta 1. Niestety, w ostatnich latach bolesne 
ataki nerwowe coraz to bardziej utrudniały 
mu pracę. 
Ale nie tylko w nauce pozostawia ś..p, 
Liske świetne po sobie imię i wspomniellle: 
zasłużył się społeczeństwu także jako obywa- 
tel. W r. 1867 porwał za pióro, aby odeprzeć 
sofistyczne wywody ks. Bismarcka, dotyczące 
historyi polskiej, a wyg,loszone w parlamencie 
niemieckim w dniu 18 marca; później bro- 
szurą wystosowaną do prof. Suessa w Wie- 
dniu ocalił tiemal byt Wszechnicy lwowskiej 
wob
c zltmachów, nastających na jej zwinięcie. 
Znakomity uczony, wielką miłością kraju, 
jego dziejów przesz
yc? i)ego przys
ł
ści 
a- 
tchniony, przewodlllk l mIstrz młodzlezy, llle- 
strudzony i prawdziwie męczeński bojownik 
o prawdę dziejową, mąż niepospolitego ducha 
i obywatel przeczystej prawości, zgasł po życiu 
pracy i męczeństwa pełnem. Obok zbo- 
lałej małżonki i licznych zastępów uczniów, 
którzy go jak ojca czcili i kochali, ciężką 
żałobą pokryły się serca wszystkich miłośni- 
ków pożytecznej pracy około dobra powsze- 


4 


chnego, wszystkich, którzy wzniosłą duszę 
ś. p, Liskego odczuć i zrozumieć mogą. 
Ziemia, której wiernym był synem, na 
której czeŚĆ i chwałę pracował, dla której 
całe pokolenia w naj czystszym duchu kształ- 
eił - lekką mu będzie! 
Non omnis moriar! Ciało jego strudzone 
złożymy do grobu, oddając ziemi co ziem- 
skiego jest.... ale jego duch, jego myśl, jego 
praca - zostaną. Zostanie słowo jego, żyjące 
w duszach uczniów, zostanie jego przykład- 
przykład pracy do ostatniego tchu - wytrwa- 
łej, nieznużonej, - opartej na Wierze, która 
niebiosa przebija, na Nadziei, która nigdy rąk 
nie opuszcza, na Miłości, która w tradycyi 
przekazanej narodowi w dziejach, widzi jego 
przyszłość świetlaną. 


Talleyrando 


Wieść o mającem nastąpić ogłoszeniu 
pamiętników 'ralleyranda poruszyło żywo umy- 
sły w całej Europie. Wydobywają teraz z za- 
pomnienia cały szereg cytat i anekdot o tym 
największym dyplomacie wszystkich czasów. 
Talleyrand staje się dzięki nim współczesnym 
nieled wie, aktualnością. 
Hrabia Las Ca.zes zapisał w "Memo- 
ryale św, Heleny", następujący o Talleyran- 
dzie sąd Napoleona : 
"Jest to człowiek nizki, podły (vil de- 
grade). Zdradzał wszystkich ludzi po kolei, 
wszystkie stronnictwa, cały świat... 
'ren oszust ma szczególny dar b.ałamu- 
cenia monarchów; ale biada temu, kto mu 
zaufa... 
...Talleyrand nie umie dobrze pisać ani 
ani nawet mówić; ale ma szczególny dar pod- 
suwania innym myśli, insynuowania motywów, 
które dają im możność i pisać i mówić do- 
brze" 
Jakby na potwierdzenie zdania N apo- 
leona przywodzi Sainte-Beuve epizod powrotu 
do Francyi Ludwika XVIII, którego Talley- 
rand odstąpiwszy Napoleona był już towa- 
rzyszem. N a samem pograniczu Francyi Lu- 
dwik XVIII otoczony świtą, z kancelaryą przy- 
boczną, całą noc zajęty był opracowaniem 
mowy, ktorą nazajutrz rano przy wjeździe 
do Francyi miał wygłosić. Sekretarze, jeden 
po drugim, przedstawiali monarsze coraz nowe 
wersye, było to wszystko niezłe, był tam i 
Ludwik XV, i Marya Antonina, i śmierć ich 
męczeńska, i kraj, z którego krew wyssał ter- 
roryzm i rządy uzurpatora, słowem było 
wszystko, ale jakoś nie pasowało, Kr6l kładł 
jednę po drugiej te mowy pod przycisk i ka- 
zał nowe robić. Aż nareszcie znużony i znu- 
dzony, prosi do siebie Talleyranda, pokazuje 
cały stos nagryzmolonych orędzi i pyta o radę, 
co ma począć. Talleyrand przerzuca okiem 
papiery, uśmiechnie się czasem, nareszcie od- 
kłada wszystko na stronę i rzecze: 
- Sire, V. .M. dira ceci: "Bonjour mes 
amis, bonjour'. RMn n'est change, iln'ya qu'un 
frangais de plus". (Dzień dobry moje dzieci, 
dzień dobry. Nic się nie zmieniło. przybył 
tylko jeden Francuz pośród was).: . 
-: Jakto - spytał Ludwik XVIII, - to 
ma byc wszystko? 
- Wszystko Najjaśniejszy Panie. 
- Ale to niepodobna, to zbyt krótkie. 
- Au besoin, może W. K. Mość po- 
wtarzać dwa, trzy razy, cztery, jak wypadnie. 
Ja poręczam skutek. 
. Zamyślił się trocqę król. Podobało mu 
się jednak w tej przemowie jedno, a miano- 
wicie że nie. po.trzebowa,l długo uczyć się jej 
na pamięć, l mebawem z lepszą myślą udał 
się na spoczynek. 
J ak przepowiedział '['alleyrand tak się 
stało. Od chwili wjazdu do Francyi, wszędzie, 
gdzie witano nowego króla Ludwika XVIII 
powtar.zał z rozrzewnieniem frazes insynuowa- 
ny sobIe przez Talleyranda i wszyscy byli za- 
ch wyceni. Ale najwyższy zapał owładnął 
wszystkimi przy wjeździe do Paryża, Tutaj 
król powitany uroczyście, kiedy powstał i 
przez łzy wygłosił swoje BonjMtr mes amis, 
il n'ya q
t'un frangais de plus, a potem tylko 
chustkę podniósł do oczu, wszystkie dłonie 
się ku niemu wyciągnęły, przeciągły okrzyk 
rozdar.r powietrże, całowano szaty króla, po- 
dawano sobie słowa królewskie z ust do ust, 
a opinia publiczna i dzienniki dopatrywały 
w nich taką miarę cierpienia, uczucia i ro- 
zumu st
nu, że uznały je za program całego 
panowama. 
Rzecz prosta, że autorstwo tych słów 
przypisywano Ludwikowi XVIII, czemu na- 
wet i on sam później uwierzył. 
Napoleon, zazwyczaj szorstki, z taką ga- 
dziną jak 'ralJeyrand dochodził często do wy- 
buchów. Pewnego razu (Girard'in: M-r de 
Talleyru'Jtd) w obecności kilku osób nie mo- 
gąc wytrzymać, wyciął rralleyrandowi poli- 
czek. Minister nic a nic się nie zmieszał i 
mówił dalej swoje. 
Innym razem (ib.) na radzie ministrów, 
podczas dość drailiwej dyskusyi pochyliwszy 
się ku Napoleonowi, szeptał mu coś tak nie- 
godnego, że Napoleon zawoła,[ w g,tos. 
- Tenez, M-r de Talleyrand, vous n'ćtes 
que de la m... dans un bas de soie. 


Ci.ekawa. rzecz jak będą opowiadane te 
sceny w PamIętnikach Talleyranda. 
. Pani Ge?rge Sand (Lctt;'es d'un 'Voyageur) 
kreślI następujący wizerunek księcia: 
,,
a górna warga wąziuteńka i jakby 
wepch
lęta ? kocim profilu, wraz z dolną, 
grubą I ob
lsłą jak u satyra, kojarzą fałsz ze 

mysłowośClą wyuzdaną, rysy twarzy miękkie 
l zaokrąglone, są znamieniem giętkości cha- 
rakteru; na wydatnem czole fałd wyniosły 
pogardl
wy} nos duży, arogancki; przy te
 
wszystklem wzrok przenikliwy, jaszczurczy. 
Tyle kont!ast?w na jednem zebranych obli- 
c
u .znamIOnuJe człowieka wielkiego wyuzda- 
ma l m
łych czynów. Nigdy to serce nie za- 
zna
o Clepła szlachetJ?-ego w
ruszenia; nigdy 
mysI prawa, zacna me goścIła w tym mózgu 
spracowanym aż do wyczerpania. ' 
- Sąd s
rowy, jak zresztą wiele innych o 
TalleyrandZle. Ale czy sprawiedliwy, to inna 
kwestya. 
. Z
jmując
mi są również szczegóły, odno- 
szące SIę do pIerwszego małżeństwa Talley- 
:anda z p
nią Grand. Szzczegóły te znajdu- 
Jemy w dZlele p. t.: Echoes {rom old Oalcutta 
Echa 
 Kalkuty, napisanem przez dr. Busteed: 
urzędm.ka rz
du w Indyach i wydanem 
 
KalkucIe. DZJeło to, które zawiera interesu- 
jące szczegóły o więzieniu, zwauem The Blaek 
Rob (czarna przepaść), o zmiennych kolejach 
losu Warren Hastings
 i o życiu E
ropejczy- 
ków w Indyach w ubIegłem stllleclU mieści 
w sobie dwa rozdziały, zatytułowane' ,,:Mada- 
me GraRd". 
Madame Grand, to "księżna Beneventu U 
czyli pani de 
a!leyr
nd, kt.óra miała opinię 
osoby bardzo nH,mtelIgentneJ, i była nieraz 
powodem słynnych, dowcipnych wyrażeń swego 
m
drego. mal:żonk
. Książę nie żył dobrze 
z zoną, l gdy pam de Talleyrand przybywała 
do Paryża, mą
 znajdował .sobie zawsze jakiś 
pretekst do wyjazdu ze stolIcy. Zresztą o prze- 
sz
ości i p
cho
zeniu k
i
żnej bardzo skąpe są 
wJadomośCl. PIsano o mej, że przybyła z Indyj 
po rozmaitych s.kandalicznych awanturach,--':' 
ale szczegółów me podawano żadnych. Książka 
dr, Bus.teed uchyla nieco rąbek tej tajemnicy. 
. PIerwszy 
ąż księżnej, p. Grand, był 
Szwajcarem po OJcu, który miał posiadło
ć za 
brzega
i jeziora Genewskiego; ale matka jego 
była F rancuską, pochodzącą z rodziny nor- 
mandzkiej Clere de Virly, która była" zmu- 
szoną wyjść do Anglii po od wołaniu Edyktu 
N antejskiego. 
Młody Jerzy Franciszek Grand, ukoń- 
czy wszy szkoły w Lozannie, wysłany został 
do. ;\,nglii. a na
tępnie wybral: się do Indyj, 
gd
w' słuzył najprzód w wojsku, potem zaś 
w. r. 1776 otrzymał urząd cywilny. . iII . 
. W roku następnym, będąc u p. Cheva- 
lIer, gubernatora kolonii francuskiej w Chan- 
derna;sor, poznał 
ra.nd miss Noel Katarzynę 
Werlee, córkę kapItana marynarki i kawalera 
?lderu św. Lud wika. - Zwykle nazywają panią 
ralleyrand "I
dyanką" lub "kreolką". .Sam 
Talleymnd tWIerdził, iż była "piękną bardzo 
Indyanką
'. N ap
leon na wyspie sw. Heleny 
na
ywał Ją "AngIelką", a Capefigue w swej 
" BIOgrafiI powszechnej" , mieni ją rzadką 
pięknością indyjską". Dr. Busteed "zwraca 
uwa
ę, że uroda pani Grand przetrwała przez 
długIe lata, co nie jest właściwością kobiet 
krajów tropikalnych. Akt zaś ślubu świadczy, 
że panna Werlee urodziła się w 'l'ranquebar, 
na wybrzeżu Koromandelskiem, i że matka jej, 
Laurence Allancy, była z pochodzenia Euro- 
pejką. . 
Panna Werlee miała zaledwie lat 15 
gdy poślubiła p. Grand, a wszystkie spółcze2 
sne świadectwa zgodnie głoszą jej niezwykłą 
urodę, wspaniałość postaci i niezrównaną ja- 
sną barwę włosów. 
W kilka miesięcy po ślubie, pani Grand 
poznała p. Filipa Franci8, domniemanego 
autora .,Listów Juniusa", który wówczas zaj- 
mował wysokie stanowisko w rządzie indyj- 
skim. P. Francis podobnie w Londynie jak 
i w Paryzu miał reputacyę zręcznego zdoby- 
wcy serc niewieścich. W spółcześni wyrażają 
się z wielkiemi pochwałami o jego piękności 
a j('den z nich pisze, że podczas pobytu 
Francisa w Paryżu, nazywano go tam Ze bel 
Anglais. Wiadomo zresztą z licznych listów, 
zamieszczonych w jego "Pamiętnikach", że 
prowadził on sentymentalną korespondencyę 
z piękną księżną Devonshire, hrabiną Thanet 
i inne mi augielskiemi damami ze sfer wyż- 
szych. Musiał też posia.dać rzeczywiście wszyst- 
kie przymioty, aby SIę podobać kobietom j 
nie trudno my przyszło zawrócić głowę mło- 
dziutkiej kobIecie - dziecku raczej - której 
mąż był zmuszony do częstych wyjazdów. 
Zresztą p. Phi lip Francis nie starał się 
wcale o ukrycie tego stosunku, a jego dzien- 
nik, pisany regularnie, zawiera mnóstwo zbyt 
wyraźnych do tego aluzyj. Dzień 24 listopada 
1778 zapisał on jako datę swego nowego 
tryumfu. Ale szczęście trwało krótko, bo pod 
d. 6 grudnia znajdujemy w dzienniku jego 
wiele mówiące słowa: "Wieczorem awantura 
w domu G. J. Grand Esqre". 
Oto co się stało: P. Grand poszedł spę- 
dzić wiaczór u jednego ze swoich kolegów. a 
w czesie kolacyi dano mu znać, że p. Fran- 
cis przychwycony został przez jemadara, (ro- 
dzaj marszałka dworu) na zbyt poufałej roz- 
mowie w pokoju pani Grand, Jemadar chciał 


j 


j 
ł 
I 


T 



 
i 

ł 


) 
r 


,"
		

/DIGCZAS002001_1891_048_0005.djvu

			przytrzymać jeńca aż do powrotu obrażonego 
małżonka ale Francis zdołał umknąć, P. 
Grand wyzwał go na pojedynek - lecz bez- 
skutecznie, p. Francis bowiem wszystkiemu 
zaprzeczył, co jednak n
e 
rzeszk,odz
ło pl!:nu 
Grandowi wytOCZYĆ żome l WSpołwlllowaJCY 
skandaliczny proc.es, który się zakończył orze- 
czeniem rozwodu i przyznaniem panu Gran- 
dowi sumy 130.000 franków - tytułem od- 
szkodowania. 
Pani Grand postała jeszcze dwa lata w 
Indyach. Stanhope w swojej historyi ang
el- 
skiej twierdzi, iż opuszczona przez FranCls
, 
przybyła ona następnie do Europy z p. WI- 
liamerń Macintoch, synem Szweda, który.wy- 
nalazł nieprzemakalne pła
zcze,. nos
ące Je[śo 
nazwisko. Dr. Busteed me umIe mc powIe- 
dzieć w tym względzie stanowczego, jak 1'ó: 
wnież nie oznacza ściśle daty przybYCla pam 
Grand do Francyi i nie przedstawia kolei 
jej losów w ciągu lat 16 które upłypęły od 
czasu jej wyjazdu z Kalkuty. do dma.' [śdy 
po raz pierwszy spotkała SIę z kSlęclem 
Talleyrand. Nie wiadomo na pewno, ct.y w 
r. 1796 lub 1797 poznał ją 'l'alleyrand, to 
pewna, że ślub odbył się 10 września 1802. 
W roku poprzedzającym Talleyrand - były 
biskup z Autun -- otrzymał od papieża 
Piusa VII zwolnienie ze ślubów duchownych 
i zdjęcie klątwy. Ale w tej dyspensie nie 
było zezwolenia na zawarcie ślubu małżeń- 
skiego, to też gdy Pius VII przybył do Fran- 
cyi, nie chciał nigdy dopuścić, aby."tapani", 
jak ją nazywał, była mu przedstawIOną. Cała 
rodzina Talleyranda była również t
m. zwi
- 
zkiem mocno obrażona - matka kSlęCla me 
chciała odtąd pobierać od syna pensyi, j.aką 
jej on dotychczas wypłacał. Napoleon - Jako 
pierwszy konsul - chociaż nalegał pierwej 
na zawarcie tego ślubu. ze względu na skargi 
innych dyplomatów, którzy czu
i si
 dotknięci, 
gdy pani Grand przyjmowała lCh Jako gospo- 
dyni w domu księcia - zimno go bardzo po- 
witał po ślubie. 
Dr. Busteed zaręcza, że zachowaniu 
się pani de. Talleyrand, po zawarciu tego dru- 
giego małżel1stwa nic wcale. zarzucić nie mo- 
żna, i że ani słowa prawdy me ma w plotkach, 
wedłe których księżna nie przestawała przyj- 
mować w swej willi w Neuilly, dawnego 
męża swego p. Grand i pana Francisa. 
Wprawdzie obaj ci panowie przybyli 
do Paryża wkrótce po: ślubie księżnej, ale 
pan Francis miał już wówczas lat blisko 70, 
a ponownie się ożeniwszy, unikał spotkan
a 
się z księżną; Grand zaś przybył. s
ara.ć s
ę 
o protekcyę 'l'alleyranda w mlmsterstwle 
spraw zagranicznych republiki holenderskiej. 
-- Starał się on o posadę radcy rządu holender- 
skiego na Przylądku Dobrej Nadziei, a łatwo 
zrozumieć, z jaką usilnością p. de Talleyrand 
i jego żona stamli się, aby zabiegi jego by- 
ły uwieńczone skutkiem, aby go w ten spo- 
sób na zawsze oddalić. Istnieje nawet list 
księżn.ej, w którym ona dziękuje ministrowi 
holenderskiemu za udzielenie wzmiankowanej 
posady panu Grand, a zarazem prosi o pole- 
cenie temu ostatniemu, by natychmiast pu- 
ścił się w podróż na miejsce przeznaczenia, 
gdyż "pobyt jego w Amsterdan
ie, gdzie od 
miesiąca zupełnie niepotrzebllle prze bywa, 
jest zgoła niewłaściwym ". List odniósł sku- 
tek; pan Grand bezzwłocznie wyjechał na 
Przylądek Dobrej Nadziei, gdzie się ożenił, 
i nigdy już do Europy nie wrócił. 
O życiu pani de Talleyrand nie podaje 
dr. Busteed żadnych nowych szczegółów, Ale 
co do jej śmierci, kt6ra nastąpiła 10 grudnia 
1835 roku, opowiada ciekawy epizod, o któ- 
rym przemilcz.a
y wsP.6łcz
sno !rancuskie ga- 
zety. DzienmkI angielskie opIsa.ły go za to 
w swoim czasie następnie: 
"Ciekawa scena zaszła w pokoju, w któ- 
rym zmarła księżna de 'l'alleyrand. Konając, 
powierzyła ona szkatułkę z papierami arcybi- 
skupowi plLryskiemu , który jej udzielal osta- 
tnich S	
			

/DIGCZAS002001_1891_048_0006.djvu

			60 _ 62 _ 1 2. Obligacyq iudem. 5 pr. (za zł. m k.) 
53 - - - Bukowiuy . . . . . . . . . . 105.10 
Galicyi . . . . , . . . . . ,104.50 L05,25 
49 - 52 _ I. Niiszej Allstryi . . . ., . 109.- HO.- 
Siedmiogrodu . , . . . . 
104 50 105 211 Węgier za 100 zł wa. 4 pr. . 91.80 9:& 60 
!)2 70 93 40 . I 3 Akcve 
100 75 101 4:- ' 
! Ba.nk Anglo-aust. 200 7.1. emit. zł. 165.80 166.40 
LOO 60 101 30 lnst. kred. dia handlu po 160 zł.. . 307.- 307.50 
10450 Niiszo austr tow eskomt. po 500 zł. 630.- 64'1.- 
Gal. hauku hip. po 2uu zł. ..: 3U6 _ _,_ 
99 - Gal. ł",nkll d bau. i prz.a d :&00 wp] 40 pr. -.- _._ 
Gal. lakt kred ziem. a ZUO zł". . . -.- _._ 


 
 Bank dla kr"jó w koronuy"h a 20;' zł". 2

 10 22:HiO 

l Bank austro-węgieroki il 600 zł.. . 987.- 990.- 
Kol. Albrecht.. a 200 zł. w srebrze . 8650 87- 
5 52 Aust Tow.zegl par dun. 1'0500 zł". m. 289.- 291.- 
9 20 Kol. Cesarz Elżbiety po 200 zł. rok -. - -.- 
Kol. Pres/,ów-Tarn. (w. a.) a 200 zł. -,- -.- 
J 45 Pólnocna kolej po 1000 zł. m. k. . 2780 - 2785.-- 
135 1 / , Kol. Kar Ludw. po 200 źł m, k. . 212.50 2liU!5 
56 9u Lwów-CzenI. kol. L po 200 d. a. w. 23525 236.-- 


wych, gabinet podaJ się do dymisyi. 
Prezes gabinetu zawiadomiJ obie Izby, 
iż król wezwie na naradę prezesów Izb. 
Belgrad, 28 lutego. Rozesłany 
dzisiaj okólnik: ministra spraw zewnę- 
trznych oświadcza, że nowy gabinet 
'będzie się starał prowadzić dalej poli- 
tykę zewnętrzną w kierunku, w jakim 
prowadził ją gabinet poprzedni, i przy- 
jazne stosunki z mocarstwami zagra- 
nicZllemi jeszcze bardziej utrwalić. 
Cetynla, 28 lutego. W. Porta 
wysłała komisyę, zJożoną z dwóch ge- 
neralów, dla zbadania postępowaJlla ge- 
nerał-gubernatora Skutari podczas osta- 
tniego najścia granicy czarnogórskiej 
przez jedno z plemion albańskich. 
Ber Ho, 28 lutego. Dzienniki za. 
znaczają zgodnie, że rząd francuski o- 
kazał się za słabym, ażeby położyć ta- 
mę szowinistycznym machinacyom De- 
roulede'a, Laura i ich towarzyszy 
Nordd. AlZą. Ztg. powiada, że wobec 
jakości tych ludzi, od których wysz,fa 
pobudka do rozdraznienia, nie ma po- 
wodu, aby się dalej r
znamiętniać. 
Obelga spadnie na tych, od których 
wyszla. To jedno zaprzeczyć się nie 
da, że w cywilizowanej Francyi wy 
starczy naj lżejsze nawet odwo.łanie się 
do namiętności ludu, aby spowodować 
objawy, sprzeczne z warunkami mię- 
dzynarodowych stosunków cywilizowa- 
nego świata, a to samo wskazuje nie- 
wątpliwie calemu światu, gdzie nalezy 
szukać wlaściwego źródła niepokojenia 
Europy. 
Berlłn, 28 lutego. Norddeutsche 
Allgemeine Zeitung upowaznioną jest 
do zapewnienia, że podróż cesarzowej 
do Paryża przedsięwziętą została jedy- 
nie w sprawach prywatnych, dlatego 
ambasadorowie Herbette i hr. Mi.tnster 
dopiero w ostatniej chwili o podróży 
tej zostali zawiadomieni. 
Dzienniki omawiają ogloszone przez 
Reichsanzei,gera przepisy pasportowe dla 
Alzacyi i Lotaryngii. 
Vossische Zeitun,g zaznacza, iż za- 
chodzi związek pomiędzy wrażeniem, 
jakie wywolaXo w Berlinie niegościnne 
przyjęcie cesarzowej Fryderykowej , a 
oświadczeniem namiestnika, ks. Hohen- 
lohego, które rozwiewa nadzieje co do 
zniesienia pewnych zarządzeń w Alza- 
cyi i Lotaryngii. 
National Zeitung mniema, iż skie- 
rowano ku Paryżowi promień zimnej 
wody. ażeby nie miano tam zadnej 
w ą tpliwości co do uczuć, jakie wywo- 
Cennik lwowskiej Izby handlow
 i vrzeillrsłowej, i 
płacą żądają I 
walutą austr. 
dr, ct. Itr, ct 
210 75 213 75 
234 237 - 
:{05 - 308-. 
216 - 


Lwów, dnia 27 lutego 1891. 


1. Akcye za sztukę. 
Kol. g. Kar. Lud. po 200 zł. m. k. 
Kol.lwow.'czer.-jas po 200 zł. wa. 
Banku hip. galic. po 200 zł, wa. 
Banku kred. gal. po 200 zł. wa. 
2. List. zast. za 100 zł. 
Banku hipot. 5pr. wa. los w 40.1. 
. " 5 pr. w. a. 
wylosowane z 10 pl', premią 
Banku hi pot. 4 1 / l pr. los. w 50 1. 
 
Ba.nku kra.J. 4 1 / i pr. wa. los w 511. 
 
Tow. kred. galic. ziem. w 51'1'. wa. .;r 
" " " ,,4 pr. wa. ..
 
Tow. kred. gal ziem. 4 pr. wa. .J:J 
los. W 41 1 / 1 lat . . 
 
4 1 / , pr. wa. los. 52 l. 8- 
4 pr. wa. los. w 56 1. 
 
3. Listy dłużne za 100 zł. 
 
Gal. zakł. kred. włoś w likvddacy i .:. 
(daw. 6 pr.) 3 pr. w. a. . . 
daw. 5 pr.) 21/g pr, w. a. . . 
Ogól. 1'01. kred. Zakład dla G. i B. 
w likw. 6 pr. Wa' los, w 15 lat. 
!l. Obligi za 100 zł. 
lndemniz. gał. 5 pr. m. k. 
GaIk funduszu propin. 4 pr. wa. 
Bukow. fund. fJrolJin 5 pr. ,,:a. 
Oblig. komunalne Banku kraJo- 
\\ego 5 pl' w. a. 
Pożyczki kl'. 
 r, 1873 po 6 pr. wa. 
PożyczkI kl'. L r, 1
/j3, i884, 1/j85 
po 4'/1 lJr. wa. . . . . . . 
1). Losy miasta Krakowa . 
" "Stanisła
owa 


100 85 101 51' 
108 80 109 50 
9820 98 9() 
98 65 99 35 
97 70 98 40 
95 50 96 20 
99 75 100 45 
95 10 95 80 


98 30 
22 - 
28 50 


6. Monety. 
Dukat cesarski . 
Napoleondor . . . 
Półimperyał . . . . 
Rubel rossyjski srebrny 
" papierowy 
100 marek niemieckich . 


5 39 
9 09 
9 35 
1 35 
1 33 1 / 
56 iJJ 


Jednolity dług państw.. w banknotach 
" " " w srebrze . 
Renta w złocie . . . . . . . . 
5 pr. austr. renta marcawa 
Akcye banku austro-węgier. . . . 
6. L o s y. " " kredytowe
o wiedeńskiego 
lnstr. kl'. dla han. i pr. po 100 zł. wa. 183.75 184.- Londyn . . . . . . . . . . . 
Clarego po 40 zł. m. k. . . . . . 56.- 57.- Napoleondor . . . . . . . . . 
Tow. żegl. par. na Dunaju po 100 d. m, k. 125,-- 126.- Dukat cesarski men, . . . . . . 
Ke glewicha po 10 zł. m. k. . . . . 34.- 37.- 100 marek niemieckich . . . . . 
Kanmr wymIany 

mn 
anUw
[
 S c h
lhamIll
r & Schatt
ra, 
Wiedeń, I., Karntnerstrasse 20. 
- 


łaly w Berlinie ostatnie zajścia pary- 
skie. 
Rerlin, 28 lutego. Reichsanzeiger 
donosi: Kanclerz państwa prosiX na- 
miestnika Alzacyi i Lotaryngii, ażeby 
aż do dalszych wskazówek zaniechał 
wszelkiego łagodzenia istniejącego przy- 
musu pasportowego, w praktycznem wy- 
konywaniu przepisów i nie dopuścił, 
iżby ufatwienia ruchu odnośnie do fran- 
cuskich gmin pogranicznych przyzwo- 
lone, w jakikolwiek sposób rozszerzone 
zostały. 
HerBu, 28 lutego. (Tel. pr.). 
'l\ltejsze koła przekonane są, że zajścia 
w Paryżu nie doprowadzą do zadnych 
grożniejszych zawikłali. Koła rządowe 
u)Vazają je jedynie za dowód słabości 
obecnego ministerstwa francuskiego; 
wina spada także na ambasadora fran- 
cuskiego w Berlinie p. Herbette, któ- 
ry dawaJ' przed podróżą cesarzowej Fry- 
derykowej zbyt uspakajające zapewnie- 
nia. Artykuły wojownicze Koln. Z(ą. 
uważają za manewr gieldowy. 
HprHn, 28 lutego. Z okazy i dzie- 
siątej rocznicy ślubu, odbyła się u ce- 
sarstwa zabawa muzykalna. Stan zdro- 
wia najmłodszego syna cesarza po le- 
pszyl się. 
Berlin, 28 lutego. Komisya ob- 
radująca nad opodatkowaniem wódki, 
ustanowiła clo od wprowadzanej w be- 
czkach wódki na 125 marek, od wpro- 
wadzanej w butelkach na 128 marek. 
Herlin. 28 lutego. National Zt,ą. 
donosi, że Peters wstąpił we wtorek do 
państwowej służby kolonialnej. Peters 
ma się udać z początkiem kwietnia do 
Afryki wschodniej. 
Petersburg, 28 lutego. Oar przy- 
jął pismo uwierzytelniające posła gre- 
ckiego, p. Paparigopulos. 
Petersburg, 28 lutego. (Tel. pr) 
Nowa taryfa clowa wejdzie w życie 
stanowczo 1 (13) listopada, 
Rzym, 28 lutego. Pogłoski, ja- 
koby papież mial wczoraj popaść w 
omdlenie są" bezpodstawne. Przeciwnie 
papież podją.r wczoraj na nowo zwykle 
przechadzki w ogrodzie Watykanu, któ- 
rych przez kilka tygodni z powodu 
zimna zaniechać musiat 
Paryż, 28 lutego. Wybitne or- 
gana prasy omawiają sprawę cesarzo- 
wej Fryderykowej w tonie umiarkowa-: 
nym i starając się osłabić wrażenie, 
wy wolane przez Koln. Zt., 'r emps i Na- 
tional przypominają, że Koln. Ztg. jest 
na usługach ks. Bismarcka. Inne orga- 


Kurs giełdy wledeClskiej, 
Dnia 26 lutego 1891. 
1. Dług państwa. płaoą żądają 
Jednolity dług pallstwa w banknot. 
maj-listopad .... ., 91 95 92.15 
luty. sierpień . , . ., . 92 - 92.20 
Jednolity dług państwa w srebrze 
styczeń,lipiec .. . . . ., 91.90 92.10 
kwiecień-październik ..... 9190 92,10 
Losy z roku 1854 po 250 zlr. m. k. 4 pl', 131.75 13225 
1860 po 500 zk w, a. 5 pr. 138. - um 50 
: : 1860 po 100 dr. 5 pr. . . 148- 14875 
n ,,1864 po 100 zlr.. . . . 180,75 182.- 
" ,,1864 po 50 złr. . . . . 180.75 18
.- 
Renty Com. po 4'2 litr, 3ustr. . . . -.- -.- 
Listy zast. domen. palIstw. po 120 
zł. 5 pr. . . . . . . . , . . 145.20 146.20 
Austr. renta zł. wolna od podat. 4 pr. 11 .Oi) 110.25 
Renta papierowa 5 pr. z r. 1881 . . 102.15 102.35 


1)0 Złt.kupua ł Mprz
daz} wszystJucb W p"w
-Ż 
szym s

ł
le kursów n()towanyą
h {lapierów 
w",rtn
cJow}'ebl walut.}' poleea się najusilniej 



 
v 


na widzą w artykule Koln. Ztg. ma- by.ty niezależne od ruchu socyalisty- 
Hewr gieldowy. cznego. 
. 
aryż,. 28 lutep,o. 
-7encya Havasa i Lizbona, 28 lutego. Wobec 
zapIsuJąC WładOlllOSC, lZ ambasador twierdzenia Timesa z dnia 25 b. m. 
francuski w Berlinie nie wiedział nic zapewniaj a ze pomiedzy rzadami An- 
zg
la o podr?ży r;es
rzowej .
ryderyko- glii a Port
galii nie przysz.fo
 do żadne- 
we] .do Paryza, oS:VIadc
a, lZ rzą
Jfran- go porozumienia w sprawie uregulowa- 
cuskI został zawIadomIOny o teJ po- nia granic w Afryce. 
dróży za pośrednictwem ambasadora L d 
 8 l t O ' 
niemieckiego w Paryżu, który oznajmił on ) n, fo.I, U ego. esarzowa 
ministrom Freycinetowi i Ribotowi', że Fr.yderykowa. z corką,. 
rzyby:ły wczo- 
cesarzowa ma zamiar zabawić dni kil- raJ popo
udnlU ? godzmle 5teJ do Do- 
ka w ścislem inco,qnito w stolicy Fran- wer, gdzIe pO
ltan
 zostaly z za
aJ'em. 
cyi.. Rząd francuski nie usilował by- Z . Dow
r od.)echa.ły bezzwloczme do 
najmniej nakłaniać artystów francuskich WmdsOl. 
do wziecia udziaJ'u w wystawie berliń- Konstantynopol, 28 lutego. Ro- 
skiej. 
 kowania w sprawie konwersyi zerwa- 
Paryż , 28 lutego. (Tel. pryw,) no. Zastępca Ro
sz
lda Lamber
 wy je- 
Zachowanie się malarzy francuskich w chat Sułtan odmowIł przyzwolema sw
- 
sprawie udziału w wystawie berliń- go. ł-ł a konwersyę, z. powodu. zbyt m- 
skiej wypada w większej części przy- skleJ ofert! (90 zamIast 92, .Ja
 żąda- 
pisywać obrażonej miłości wlasnej, al- no), Panu
e Jednak pr
ek.oname, ze kon- 
bowiem cesarzowa odwiedzila tylko wersya. mIm? to pr.zYJdzle do s
ut.k
 
dwóch malarzy, zapraszając ich do u- w: czas
e, ktorego Jeszcze przewIdzlec 
działu, a pominęła innych uważających me mozna. . 
się za również znakomitych. 19. ence de C?n
tantmo?'e 
ostala u- 
Paryż, 28 lutego. Dzienniki do- P?wazm
ną d
 o:wl
dczem
" ze zupeJ'- 
nosza, że l'ozporzadzenie kanclerza nie- j me 
mysloną .Jes wladomosc o. spo
ze 
mieckiego w spra'
ie przepisów paspor- I pon w 11ędzy wa b hm h : konsul k em angielskIm 
t h 1> 1> I b . . . k 
 h w an, wy uc 4.ym rze 
omo z powo- 
owyc wywo4.a4.o w .IZ le ] w O4.ac d ' k l ,. l 1> ., tw 
. 1> d h d ' . . 71,1"' u, ze onsu OSWła( cZY4., lZ u orze- 
gle4. owyc pewne roz razmeme. .lUatm . . d k d' k" . t k 
uważa jednak, że rozdrażnienie to nie me Ja,z y ,ur YJS leJ Jes , prowo acyą 
. t l . " l . Armenczykow do buntu. Zadne podo- 
les uzasac mone, pomewaz po eceme b ,. d . . . 1> .. 
Oaprivi'ego. do ks. Hohenlohe wydane, ne OSWla cze ma me m la4.Y nlleJsca. 
ma na celu utrudnić wydawanie tak 
zwanych przepustek pasportowych, któ- 
re dostawali francuscy kupcy w cel n 
zwiedzania jarmarków w gminach po- 
granicznych. 
Najwybitniejsze organa potępiają 
jak najostrzej agitacye Deroulede'a i je- 
go zwolenników, agitacye te grożą bo- 
wiem poważnem niebezpieczeństwem po- 
rządkowi i pokojowi. 
Calais, 28 lutego. Oesarzowa Fry- 
derykowa udała się wczoraj popołudniu 
o pół do 4tej okrętem do Anglii. Przy 
oc1jeidzie nie zaszlo nic godnego u- 
wagi. - ....... 
Bruksela, 28 lutego. (Tel. rr.) --- 
Boulanger przybyl tutaj Rzad wydali ".ł"o"';",hi
tnvR..ił",He" AdAm Kl'ppb,.....fp,,1r1 
go prawdopodobnie znowu, 
 Zwracamy uwag
 na inilerllt Wielkie 
Bruksela, 28 lutego. Najw. try- magazyny da Printemps. 
bunał sądowy skazal czterech grena- 
dyerów, którzy w dniu 4 lutego dopu- 
ścili sie w wiezieniu cieżkich nadużyć, 
na karę przeniesienia, d
o rot aresztan- 
ckich na czas od dwoch do trzech lat. 
Rozprawa wykazała, że wykroczenia te 
p/arą tąd ają 
Tow. kol. żel. państw. po 200 zł. w SI'. 246.50 247 - 
Połud kol. państw. po 200 zł. w. a. 13050 131.- 
I. kol. węg. gal. a 200 zł. IV srehrze 198.75 199 .
5 


j 


rrelegrafowany kurs wIedeńskI. 
Wiedeń, 28 lutego 1891, g'odzina 10 
minut 30. Akcye kredytowe 304'75, .Anglo. 
austryackie 165'25. U nionbank 245'50. Ilolej 
Karola Ludwika --'-, Południowa 129'75, 
Renta papierowa -'-, 5-prc. galic. hipoteczne 
obligacye Banku dla krajów koronnych 221 90. 
listy zastawne -'-, galic. obligacye indemni- 
zacyjne -'-, do -'-, 4 1 / , prc. list.y zasta, 
wne banku krajowego 98'75, 4 1 / i -prc. po
y(
z- 
ka kr
jowa z roku 1883 98'25, Napoleondor 
5670, Rubel papierowy -' --, 4-prc. wę- 
gierska- renta zlota 104'80, za 100 marek 56'70. 
Usposohieni. wzmocnione." - ....., 


,t 

J 


Od Ekslted,'cyi 


Do dzisiejszpgo numeru dołącz& 
ię 
cennik: handlu towarów korzennych Karola 
BaUllbna we Lwowie. . 


40. Listy za.stawne losowane. 
Ogólny-rolniczo kredytowy Zakład dla. 
Galicyi i Bukowiny w 15 l. 6 pr. 
Powsz. austr. 1.ak. kl'. ziem. 4 1 / 1 pr. 
w złocie w 50 1. ...,.. 100.60 101.40 
" n "premiowe po 3 pr. 109.50 110,- 
Gal. zak. kI'. ziem. Krak. los. w 181. 6 pr. -.- -.- 
n n n" " W 20 l. 7 pr. . -.- -.- 
" n "n n IV 36 l. 6 pr. 101.50 102.30 
Gal. Tow. kred. w. a. po 4 pr. . . 97.75 98.- 
n "" "po 4 pr.w4' 1.wy1. 95.60 .-.- 
n "n n po 4 1 / 1 pr. w 
52 la.tach zwrotne ...,.. 99.90 100.30 
Banku kraj, 4 1 / S pr. wa. los. w 511/s l. 98.75 99.- 
Obligi komunalne Banku krajowego 
5 pr. w. a. L emisyi . . .. 100,50 101.- 
Ga1. banku bip. 5 pr. w 40 l. wyl. 101.- 101.60 
Baliku aus!. węg. 4 1 / S pr. . .. 10] 10 101.50 
Węg. Tow. ziem. akc, po 5 pr.. 101.75 102.75 
n Za.kł. kl'. ziem. po 5 1 / 1 pr.. 10:3.75 -,- 
I). Obligacye z prawem pierwszeństwa (za 100 zł.) 
Kolej Albrechta a 300 zł. 5 pr. aw. 10390 10460 
Tow. kol. żel. Preszów-Tarnów (w. ex.) . 
a 300 zł 5 pr. w srebrze . . . . -.- 
.- 
Kolej pó./'nocna po 100 zł. m. k. . . 100.- 101. - 
n " po 100 z
 w, 11.. . . DO.90 10080 
Kol. gal. Kar. Lud' emisya z r, 1881 
po 300 7t 4'Ig pr. . , . . . . 99.6:) 100.40 
detto (Jarl)
ław-Sokal.. 96. 9650 
Kol. ga1. Lwów-Czern.-Jas emisya a 300 
zł, 4 pl'. IV srebrze z r. 1884 . . . 84.- 85.- 
z r. 1884 . . . 90.90 91.- 
z r. 1866 . . .-.- 
z r. 1872 . . . -.- 
Węg, gal. kol. a 200 zł. 5 pl', IV SI'. 102.- 103.- 


. p
acą tądają 
Losy mIasta Krakowa po 20 zł. w. a. 22.25 23.- 
Pożyczka miasta Lublany po 20 zł. . 21.50 2<3.50 
Pożyczka miasta Budy po 40 zł. w. a. 57.75 58.75 
Palfiego po 40 zł. m. k. . . . . . 5525 56- 
Czerwon. krzy ta aust. Tow. po 10 zł. 18.60 19.- 
" n węg." po 5 zł. 12.75 13.25 
Ellndacya szpitala Arcyks. Rudolfa 
po 10 zł. w. a. ....... 
Salma po 40 zł. m. k.. . . . . . 
St. Genois po 40 zł. m. k. . . . . 
Potycz. m. Stanisła.wowa (po 20 zł. waj. 
Pożycz. Tryestu po 100 tł. m. k.. . 
n "po 50 zł. w, &. , . 
Waldsteina po 20 zł. m. k. . . . . 37.50 
Windischgratza po 20 zł. m. k. . . 48.5 O 


I 
1 
r 


20.50 21. 50 
59.50 60,50 
61.25 6175 
26 - 27- 
-.- 149.- 
67.- 
38- 
4950 


7. Weksle za 3 miesiące). 
AugsblUg na 100 w. p. n.. . . 
Berlin za 100 marko w. p. n. " 
]\'rankfurt za 100 marko w. p. n. . . -.- 
Hamburg za 100 marko IV, p, n. 
Londyn za Ct. 8Zt. . . . , .. 11510 115,30 
Paryż za 100 fr. . . . .. 45.60.- 45.6750 


Kurs złota 
Dukat cesarski men. . . 5.44.- 5.46- 
" pełnej w:lgi . . . 5.42.- 5.44- 
Korona . . . . . . 
20-frankówka . . . . 
Ros8yjski półimperyał 
Talar związkowy 
Srebro . . . . . . 


. -.-.- -.-- 


-.-.- -.-.-" 


. -.-.- -.-.-- 


-.-.- -.-.- 


Z lwowskiej Izby handlow
 i DrzemysłOw
, 
Telegrafowany kurs wiedeński. 
zł. ct. 


'..
		

/DIGCZAS002001_1891_048_0007.djvu

			L. 1927 (1276 3-3) w c. k. Urzędzie ksiąg grunt. w Mielcu zaś der Ha,tscheiner Zucker Spiritus - Press - He; 
C. k. Sąd powiatowy ogłasza, iż celem resztę warunków licytacyjnych w registra- fe-Fabrik der Briider A, u. H. May proto- 
zaspokojenia wierzytelności Towarzystwa za- turze Sądu powiatowego w Mielcu. kolirten Firm
 in Wien gegen Ignatz Zajl\- 
liczkowego w Chrzanowie do Zofii Kaniów- ) Mielec, dnia 15 grudnia. 1890. czyński pto 300 fi. owo Mg. kundgemacht, 
nej w kwocie 48 zł. z pn. odbędzie się w j dass am 1 April und 1 Mai 1891 jedesmal 
tut. sądzie w dniach 9 kwietnia i 14 maja L. 5557 (1215 3-3) um 10 Uhr Vormitags im B. Nr. III. exe- 
I 1891 o godzinie 9 rano egzekucyjna licyta- I C. k. Sl\d powiatowy w Uhnowie po- kutive offentliche Feilbiethung der in der 
cya połowy realności pod lwh. 118 w Ba- . dajedo publieznej wiadomości, że na. za- Grandbuchseinlage 1424 der katastralge- 
linie położonej Zofi! Kaniównej własnej. lspokojenie s
my 50 zł. przymusowa sprze- meinde Brody enthaJtenen auf den Namen 
Cena wywołama 65 zł. 50 ct. I daż realnoścI pod n. kons. 237 w Rzeczycy des Schuldners Ignatz Zajączyński einver- 
Wadyum 7 zł. i położonej wyk. hip. 1. 164 ks. gr. gm. kat. leibten RealWit zu Gunsten der Hatschei- 
Resztę warunków licytacyjnych przej- : Rzeczycy objętej dłużnika Iwana Kuryły ner Zucker - 
piritus -Press - Hefe - Fabrlk der 
rzeć można w registraturze tut. sądu. '(ślepy) własnej w tutejszym c. k. sądzie w Briider A. u. H. May protokolirten Firma 
Kuratorem niewiadomych wierzycieli drodze publicznej licytacyi na rzecz Samu- in Wien stattfinden wir d mit dem, dass am 
adw. dr. Józef Kremer w Chrzanowie ze . ela Judenberga dnia 9 kwietnia. i 11 maja ersten Termine diese Realitiit nur um od er 
substytucyą sdw. dra Antoniego GaSZ Y ń- j 1891, każdym razem o godzinie 1 . O rano . . . iiber den Ausrufungspreis, am zweiten Ter- 
skiego. przedsięwziętą zostanie. : mine auch anter demiJelben verkauft werden 
Chrzanów, 14 lutego 1891. . Cenę wywołania stanowi suma 165 d. : wird. . . 
! Wadyum wynosi 16 zł. 50 et. I AIs Ausrufungsprels dlent der gerich- 
L. 570 (1230 3-3) ! Kuratorem dla niewiadomych wierzy- ItIich erhobene Schatzungswerth von 2918 
W tut. Sądzie odbędzie się o godz. 10 ! cieli ustanowiony p. Julian Celewicz c. k. ' fi. o. w., aIs Vadium dient 10prc. desselben. 
rano dnia 1 kwietnia 1891 powyżej ceny: notaryusz w Uhnowie. ! Der Gru
dbuchs.au
zug, der Schatzungs- 
szacunkowej, z
ś dnia 1 maj
 1891 nawet I Resz
ę . war
nków lic,ytacyjnych, akt i a.kt un
 samtlIche .Fellblethungs?e
ingungen 
poniżej takowej, dobrowolna 
lCytacya re
l- I osza
owama l WYCIąg 
 kSIąg g
unto
ych. hegen 
.n der RegIstratur zur EmslCht. 
noś ci lk. 358 według wyk. hlP' 1040 kSl ę - l ' przeJrzeć można w tutejszosądowej reglstra- Fur den dem W ohno . rte nach unbe- 
gi Budzanów Józefa Schilowskiego wlasnej, turze. kannten Hypothekarglaubiger Godel Kleiner 
celem zaspokojenia długów po śp. Józefie I Uhnów, 30 września 1890. sowiefiirsammtlicheHypotekarglaubiger, wel- 
SchiJowskim pozostałych. che nach dem Tage des 5 N owember 1889 
Cena wywołania 772 zł. 60 ct. L. 8214 (1297 3-3) aIs dem Tage der Ausfolgung des Grund- 
Wadyum 78 zł. I C. k. Sąd powiatowy w Jaworowie za- buchsa
szuges auf der feilzubiethenden Re- 
Resztę warunków, akt oszacowania i I wiadamia, że celem zaspokojenia na rzecz alitiit em Hypothekarrecht erworben haben, 
wyciąg tabularny wolno przejrzeć w tusąd. ! Franciszka Mazurkiewicza. dłużnej kwoty 50 oder deJ.1nen Ij,US irgendeinem Grunde die 
registraturze. I zł. z pn. odbędzie się w sądzie tut. na dniach gerichtlIchen Verordnungen nicht zugestellt 
Dla nieznanych z życia i miejsca po- ! 17 marca i 20 kwietnia 1891 każdym ra- werden konnten. wurde ein Kurator in der 
bytu wierzy.cieli masalnych i hipotecznyc
, ; ze
 o godzin
e 10 przed. połud.niem. eg:zeku- Person des DawId Byk in Brody bestellt. i . ' 
ustanawia SIę kuratorem ck. notaryusza WI- , cYJna sprzedaz w drodze pubhczneJ llCyta- Brody, am 26 November 1890. ! 
dawskiego w Budzanowie. cyi realności pod lk. 472 dawniej nr. gr. 
Budzanów, dnia 23 stycznia 1891. 26 w Starym Jazowie położonej ciała tabu- L. 362 (13042-8) L 13864 (1331 2-3) 
lamego nie stanowiącej protokołem z dnia C. k. Sąd powiatowy w Rohatynie 0- . W c. k. Sądzie powiatowym w Kału- 
L. 10107 (1303 3-3) l 9 stycznia 1877 L 477 opisanej dłużnika g
aszB, że przeprowadzi w swem zabudowa- szu odbędzie się na zaspokojenie wierzy tel- 
C. k. Sąd powiatowy w Podhajcach 0-' Mechla Herscha Zieglera własnej. niu przymusową publiczną sprzedaż realno- ności w sprawie Borucha. Frankfurtera w 
g
asza, że w s
rawie eg
ekucyj
ej Danyły I Na pie!wszym terminie r:alność ty
ko ści lk. 72 w Potoku wedle wyk. hip. n. 393 Kałuszu przeciw Leizerowi Putzer zostają- 
Kunki i Antomego KunkI przeCIW małole- za lub wyżej ceny szacunk.oweJ na druglm tejże gminy, dł
żn,ika .Pawła Spiwaka wła- cego w zaHadzie karnym we Lwowie o za- 
tl.liej Tekli Hołyk pto 64 zł: 87 ct. .zpn od- 
 i poniżej sprzedaną. zostame: snej na zaspokoJeme wIerzytelności ogólnego płacenie 378 zł. wa. zpn. w dniu 17 marca 
będzie się przy
usowa ,publIczna hcy.ta.cya ' I Cenę wywołama wynosI kwota 580 zł. rolniczo - kredytowego Zakładu dla Galicyi i 1891 i 21 kwietnia 1891 każdym razem 
połowy ciała hlp. 1. 137 gm. RudmkI w ; wa. Wadyum 58 zł. wa. Bukowiny w likwidacyi w kwocie 196 zł. 99 o godz. 10 prz
d południem przymusowa 
dniach 31 marca 1891 i 29 kwietnia 18911 Resztę warunków licytacyjnych jak i ct. wa. z pn dnia l kwietnia i 13 maja sprzedaż przez publiczną licytacy
 realności 
każdym razem o godz. 10 rano z tern ze; akt oszacowania można w registraturze tut. 1891 o godz. 10. rano, na pierwszym termi- wyk. hip. 82 ks. gr. dla ,:,gm. Jaworówki 
na pierwszym terminie ,rEalnoŚĆ za l.ub. po I sąd. przeglądnąć.. ,nie za l
b w
ż
J cen.y 
zacunko:vej 300 zł. Leizora Putzera własnej a to przy pierwszym 
wyżej ceny szacunkowej. a na drugIm l po- C. k sąd powIatowy na drugIm zas l pomżeJ takowej. terminie realnoś(ta tylko wyżej lub za cenę 
niżej takowej sprzedaną zostaJ.1ie. Jaworów, dnia 30 września 1890. Wadyum wynosi 30 zł:. szacunkową 350 zł. wa. przy drugim termi- 
Cena szacunkowa wynosI 75 zł. Re
zt
 war
nków, W!Cląg hlpot
czny, I nie także niżej ceny sprzedaną zostani' 
Wadyum 7 zł. 50 
t.. . L. 17630 . . (1300 3 -3) akt ocemema moz.na i'rzeJrze
 w s
dzle. ! W adyum wynosi 10 prc. to jest 35 
Resztę waru
ków l1cytacYJnyc.h prze J - , W c
. SądZI
 powiatowym) 'ł! Ka
us.zu . Kurator
m.meznanych wI.erzycleli usta- . dr. w. a. 
rzeć można w reglstraturz
 sądowej. od.będzie SIę w dnIach 17 marca 
 
1 kWle: nO
lOny KazImIerz Abgarowlcz w Roha-! Resztę warunków i wyciąg z ks. gr. 
Podhajce 11 wrz
śma 1890. tma 1891, każdym razem o godzmle 10teJ tyme. ! mogą być przejrzane w Sądzie. 
- _' _ . I przed południem celem zaspokojenia wierzy- Rohatyn, 8 stycznia 1891. ! Kuratorem niewiadomych wierzycieli 

. L. 8 146 lilii .-..- -- . .-. (1296 3-3): telności To.yarzystwa zaliczkowego w Kału- ! ustanowiono p. Wittlina adw. ...krajowego w 
. 1 W tut. SądzIe odbędzIe SIę o godt. 10 I szu w kwoCIe 120 zł. wa. z pn. przymuso- L. 384 (1299 2-3) , Kałuszu. 
rano dnia 
9 mar?a 1891 . po>yyżej ceny i wa 
prz
daż przez. publi
zną licytacyę r
al- W dniach 7 kwietnia i 12 m.aja .1891 I Kałusz, 28 stycznia 1891. 
szacunkowej zaś dnll
 22 kWletma 1891 na-; noścI WIlhelma l MarYl Doroty dw. lm. każdym razem o 10 z rana odbędzIe SIę ce- I 
wet poniżej takowej licytacya realności lk.: Kitsch pod lk. 37 w Ugarsthalu położonej lem śdągnienia wierzytelności Ozyasza; L. 7956 (1141 1-3) 
51 według wyk. hip. 58 ks. gr.. gminy qu-I wykazem hipotecznym ks. gr. 'Siwka - Ugar- Schmelza w kwocie 240 zł. 28 ct. wa. zpn.! C. k. Sąd powiatowy w Skolem ogła. 
niów w całości a wedle wyk. hlp. 59 tejże i sthal nr. 36 objętej, z tem że na pierwszym publiczna licytacya połowy realności Jana i sza, że celem zaspokojenia wierzytelności 
samej gminy- w połowie Stefana Dolińskie- I terminie sprzedaż tej realności za lub wy- Józef y Sęków lwh. 79 w Zalasiu. 1 Mojżesza Kliigera w Skolem w kwocie 187 
go własnej na rzecz Banku włość. we Lwo. żej ceny szacunkowej na drugim zaś termi- Cena wywołania 1725 zł. zł. z pn. odbędzie się dnia 14 kwietnia i 
wie pto 28 rat do 9 zł. nie takźe i poniżej takowej nastąpi. Wadyum 173 zł. wa. 27 maja 1891 zawsze o 10 godzinie rano, 
Cena wywołania 243 zł. wa. Wadyum wynosi 126 zł. wa. Wyciąg hipoteczny i warunki w regi- egzekucyjna sprzedaż realności dłuźnika Mi. 
Wadyum 24 zł. 30 et. .' Resztę warunków, protokó
 ocenienia i straturze do przejrzenia. chała Hałatyna recte Ostasza własnej, pod 
Resztę warunków akt os.zacowama l wyciąg hipoteczny przejrzeć można w re- C. k. Sąd powiatowy. lk. 8 w Jelenkowatem położonej. 
wyciąg tabularny wolno przeJrzeć w tus. " gistraturze sąd0'ł!ej.. . Krzeszowice, 8 lutego 1891. Cena wywołania 1
22 zł. . 
registraturz
. . . .. Kałusz, dma 28 styczma 1891. Resztę warunków lIcytacyjnych przeJ- 
Dla meznanych z żYCIa l mIeJsca. po - L. 5605 (1310 2-3) rzeć można w aktach ts. registratury. 
bytu i dla wierzycieli hipot. ustanowIOny " L. 19981 (1294 3-3) C. k. Sąd powiatowy w Wiśniczu prze- Skole, 29 grudnia 1890. 
kuratorem adw. dr. Lewandowskiego w Gró- Na zaspokojenie sumy 100 zł. wa. z prowadzi 8 kwietnia i 13 maja 1891 kaz- 
diw. I pn. odbędzie się w sądzie tutejszym przy- dym razem o godzinie 10tej przed połud- L. 7957 (1142 1-3) 
Gródek, 30 września 1890. musowa sprzedaż 1/ 2 pręta pola pod Ik.ll/67 niem przymusową sprzedaż lwh. 287 oraz C. k. Sąd powiatowy w Skolem ogła- 
Wojtowska góra/Zadworne w DrollObyczu po- połowy realności lwh. 133 w Wiśniczu po- sza, że celem zaspokojenia wierzytel.ności 
L. 15035 (1290 .3-?) . łożonego spadkobierców Dmytra Kosaka wła- łozonych dłużnika Stanisława Ziółkowskiego Mojżesza KW.gera z Skolego w kwocIe 33 
Odnosnie do edyktu z dnia 29 kWletma I snego w dniach 12 marca i 23 kwietnia własnych na rzecz Towarzystwa zaliczkowe- zł. 75 ct z pn. odbędzie się dnia 14 kwie- 
1890 L 19645 podaje się niniejszem do pO-\1891, każdym razem o godz. 10 rano na go w Bochni pto 25 zł. wa. z pn. tnia i 27 maja 1891 zawsze o 10 g
dzinie 
wszechnej wiadomości, że do przymusowe
 rzecz Towarzystwa zaliczkowego w Droho- Cena wywołania realności lwh, 287 rano, egzekucyjna sprzeda
 1/3 CZęŚCI real- 
licyta.cyi rtJalności w M,ykietyncach położoneJ byczu. stanowi kwota 160 zł., zaś polowy realnoś- ności dłużnika Fedom Jurków własnej pod 
a objętych wyk. hip. 1. 84 w całości do I- Cena wywołania 300 zł. wa. ci lwh. 133 kwota 112 zł. 50 ct. lk. 123 w Wolosiance położonej. 
wana Stefa
ów, 
yk. hip.. L 179 w 1/4 do Zakład wynosi 10prc. Wadyum co do pierwszej realności Cena wywołania 118 zł. 
Fedia Iwan
ułek l wyk. hlp. L 180 2/4 
o Kurator nieznanych wierzycieli adw. 16 złr. co do drugiej 10 d. Wadyum 12 zł. 
Fedia Iwamułek należących uchwałą z. dnIa dr. Tiegerman w Drohobyczu. Reszta warunków do przejrzenia w re- Resztę warunków licytacyjnych przaj- 
29 kwietnia 1890 L 19645 dozwol
noJ a z ResztE;j warunków licytacyjnych można gistraturze. rzeć można w aktach ts. registratury. 
braku licytantó
 nieprzepro
a?zoneJ nowe w tus. registraturze przej
zeć. Wiśnicz, 30 grudnia 1890. Skole, 30 grudnia 1890.' 
dwa termina pIerwszy, na dZlen. 2
 marca C. k. sąd pow
at0'ł!Y 
1891 a drugi na dzien 28 kWletma 1891 Drohobycz, 18 paźdzlermka. 1890. 
każdym razem o godz. 10 przed połu. pod 
warunkamI pomienion
j uch
ały na rz
cz 
Banku zalicz. w Stal!-lsławowI
 dla ŚCIlIi- 
gnięcia wierzyte
noścl w kwocIe 310 zł. z 
pn. się wyznaczają. . . . 
C. k. k. Sąd powIatowy 
llleJ.
deleg. 
Stanisławów, 15 grudma lb90. 


7 



 


L. 5939 (1311 2-3) 
C. k. Sąd powiatowy w Wiśniczu prz
- 
prowadzi 8 kwietnia i 13 maja 1891, 
az- 
dym razem o godzinie 10 prz
d poludlllem 
przymusową sprzedaż realnośCi lwh. .27
 o- 
raz połowę realności lwh. 407.w WJśn
czu 
położonych dłuznika Józef!!. Plątkowskiego 
własnych na rzecz Towarzystwa Zaliczko - 
wego w Bochni pto 51 zł. wa. z pn. 
Cena wywołania realności lwh. 278 
stanowi kwota 130 zł. co do połowy realno- 
ści lwh. 407 kwota 35 zł. 
Wadyum co do realności lwh. 278 
zł. 13 co do połowy l who 407, zł. 3 ct. 5.' 
Reszta warunków do przejrzenia w re- 
gistraturze. 
Wiśnicz, 30 grudnia 1890. 


L. 6860 (1295 3-3) 
W tut. Sądzie odbędzie się o godzinie 
10 rano dnia 19 marca 1891 powyżej ceny 
szacunkowej, zaś dnia 22 kwietnia 1891 na- 
wet poniżej takowej licytacya realności lk. 
60 według 1/2 wyk. hip. 69, 3/24 części 
wyk. hip. 70 i 1/4 części wyk. hip. 71 gmi- 
ny Uherce niezabitowskie Antoniego Diaczek 
własnej na rzecz Zakładu kred. włościań- 
skiego w likwidacyi pto 23 rat po 12 dr. 
z przyn. ... 
Cena wywołania 255 zł. 92 ct. wa. 
Wadyum 25 zł. 60 ct. 
Reszt
 warunków, akt oszacowania i 
wy
iąg tabularny wolno przejrzeć w tusąd. 
regIstraturze. 
pla nieznanych z życia i miejsca po- 
bytu I dla wierzycieli hipotecznych ustano- 
wiony kuratorem adw. dr. Lewandowski w 
Gródku. 
Gródek, 25 lipca 1890. 


L. 2241 . (1292 2-3) 
C,. k. Są
 powl
tOWY 
iej.-deleg w 
TarnowIe podaje do wIadomoścI, że na za- 
spokojenie wierzytelności galic. Zakładu 
kredyt. ziems, w likwidacyi, w szczególnoś- 
ci 6 zaległych rat po 9 zł. z należytościami 
dodatkowe mi dozwolonl\i została. sprzedaż e- 
gzekucyjna realności lwh. 128 gm. kat. Za- 
czarnie objętlli, a Jana Tutaka własnl!. 


L. 11458 (1301 3-3) 
C. k. Sąd powiatowy w Mielcu poda- 
je do wiadomości, że na ządanie c. k. .Pro: 
kuratoryi Skarbu we . Lwowie 2.astępuJąceJ 
kościól n. kat. w Padwi przeprowadzoną 
b
dzie dobrowolna licytacyjna sprzedaż real- 
ności pod lk. 57 w Padwi w spadku po śp. 
Ks. Ja
ie Kantym Berskim pozostał.ej 
 
w.yk. hlp. L 
01 ks. gr, gm.; Padew obJęteJ 
me obciążoneJ w jednym terminie dnia 31 
marca 1891 o godz. 10 rono w Pad wi 
W kancelaryi gminnej. 
Cena wywolania wynosi według osza- 
cowania inwentarycznego 1144 zł. 69 ct. 
poniżej której realność powyzsza sprzedaną 
nie będzie. L. 19670 (1293 2-3) 
Wadyu,m 100 zł. . . Von Seite des kk. Bezirksgerichtes in 
Stan hIpOt. realnoścI tej zbadać można Brody wird in der Exekutionsangelegenheit 
"Gueta Lwówski" Nr. 48 I dnia 1 J;D.arca li91
 
,'o . 


Sprzedaż odbędzie się przeż publiczną 
licytacyę w Sądzie tut, w dwóch terminach 
a to: 10 kwietnia i 8 maja 1891 każdym 
razem o godz. 10 przed południem. 
Cen
 wywołania stanowić b
dzie war- 
tość szacunkowa 500 złr. wa., poniżej któ- 
rej w terminie pierwszym realność sprze- 
da.ną nie będzie. 
W drugim terminie nastąpi sprzedaż 
za jakąkolwiek najwyżej ofiarowaną ce- 
nę. 


Wadyum przy licytacyi złożyć si
 ma- 
j ące wynosi 50 zł. 
Resztę warunk6w wyciftg hipot. i akt 
szacunkowy przejrzeć można w registaturze 
C. k, 
ądu powiatowego. 
Tarnów, 1 lutego 1891. 


L. 6661 (1235 2-3) 
W C. k. Sądzie powiatowym w Prze- 
worsku odbędzie się w dniach 13 kwietnia 
1891 1 15 maja 1891 każdym razem o godz. 
10 rano publiczna sprzedaż połowy realnoś- 
ci pod nk' 244 w Kańczudze położonej lwh. 
29 ks. gr. Kańczuga objętej Józefa Miinzera 
własnej tudzież 1/4 części realMści pod nk. 
160 w Kańczudze położonej lwh. 97 ks. gr. 
Kańczuga objętej Gotzla Grossa własnej. 
Ceną wywołania połowy realności lwh. 
29 jest 263 zaś I/f, l who 97 jest 88 zł. 
Wadyum 10 prc. 
Resztę warunków przejrzeó można w 
Sądzie. 
Przeworsk, 8 października 1890. 


L. 6630 (1144 1-3) 
. C. k. S
d powiatowy w Uhnowie po- 
daJe do publicznej wiadomości że na za- 
spokojenie sumy 27 zł. 60 ct. 'przymusowa 
sprz
daż. posiadłości gruntowej w Uhno
ie 
połozonej, wyk hip. L 1010 ks. gr. gmmy 
kat. Uhnów objętej dłużnika Piotra Kodo- 
wskiego (wnuka Pańka) ,,:łasn
j 'Y tutejs
ym 
ck. sądzie w drodze pubhczneJ hcyt.acYI na 
rzecz Berischa Blankenhammera dma 16go 
kwietnia i 21 maja 1891,. każdym 
aze
 o 
godzinie 10 przed połudmem przedsIęwzIętą 
zostanie. . 
Cenę wywołania stanowI suma 25 złr. 
Wadyum 2 zł. 50 ct. 
Kuratorem dla niewiadomych' wierzy- 
cieli ustltnowiony p. Julian Celewicz r.. 1:. 
notaryusz z Uhnowa. 
Resztę warunków licytacyjnych, akt 
osza?owania i wyciąg 
 ksiąg g
untowych 
przejrzeć można w tuteJszosl\idoweJ registra- 
turze. 
Uhnów, 30 września 1890.
		

/DIGCZAS002001_1891_048_0008.djvu

			L. 3489 (944 1--3) Wadyum 104 zł. 
C. k. Sąd krajowy we Lwowie ogła- Cena wywołania 16/20 części realności 
sza, że w sali rozpraw tegoż sądu w celu pod L 35 wynosi 812 zł. 80 et. 
zaspokojenia pretensyi Meiera Leiby vel Le. Wadyum 82 zł. 
ona dw. im. Mendrocbowicza 11250 zł. zpn. Warunki licytacyi przejrzeć można w 
odbędzie się dnia 16 kwietnia i 21 maja registraturze sąd.. . ., . 
1891, każdym razem o godzinie 11 przed i Kuratorem mewIadomych wlerzYCieh 
południem przymusowa licytacya do Józefa I jest adw. dr. Lewartowski, zastępcą adw. 
Chinkisa wedle wyk. hip. 1. 141 m. karty I dr. Brummer. 
B. poz. 5 nalezącej 1/16 części realności I Kraków, dnia 30 grudnia 1890. 
pod lk. 163 m. we Lwowie położonej, że na 
pierwszym terminie rzeczone cz
śei realnoś- 
ci tylko wyżej ceny wywołania 1944 dr. I Konkursa. 
87I/! ct. lub przynajmniej za tę cenę, na 
drugim terminie zaś nawet niżej ceny wy_I L. 88 '. .(12ę8 3 - 3) 
wołania sprzedane zostaną, że jako wadyum I Celem obsadzen

 opró.zllIoneJ posady 
kwota 400 zł. złożoną być ma, akt oszaco- I c. 
. J?-0ta
yusza w Nlzankow
ca?h . ewen
u- 
wa.nia 
 warunki, IicytacyjJ?-e w registraturze I a

le 
nneJ, w s
utek prz
meslen
a. 
proż- 
sądoWej przejrzec lub odpIsać wolno, naresz-I me SIę mogącej, rozpIsuJemy mmeJszem 
cie że dla wszystkich tych wierzycieli hi- konkurs. 
potecznycb którzy by po M.ydaniu wyciągu Ubiegający się o tę posadę m.ają poda- 
tabularneg
, to jest po dniu 22 stycznia nia swe należycie udokumentowane wnieść 
1891 rzeczowe prawa na wspomnianych za pośrednictwem swej przełożonej Władzy 
częściach realności nabyli, lub którymby u- do tutejszej Izby najp6źniej do dnia 15 
ehwały sądowe niniejszej sprawy egzekucyj- marca 1891. 
nej dotyczące, z jakiegobądż powodu dorę- C. k. Izba notaryalna 
ezone być nie mogły, adw. dr. Ą. Reiss ku- Przemysko-Samborsko-Sanocka. 
ratorem, a jego zastępcą adw. dr. Nathan- Przemyśl, 21 lutego 1891. 
sohn mianowany został. M 
We Lwowie, 31 stycznia 1891. L. 159 (1319 2-3) 
C. k. Rada szkolna okręgowa w Doli- 
nie ogłasza niniejszem konkurs. 
1. przy szkole 4 klasowej mieszanej w 
Dolinie posada starszego nauczyciela z pła- 
cą roczną 500 zł. i 10 prc. dodatkiem na 
pomieszkanie. 
2. przy 4 klasowej szkole męskiej w 
Bolechowie posadal starszego nauczyciela z 
płacą 450 zł. i 10 prc. dodatkiem na po- 
mieszkanie. 
3. przy szkole etatowej 1 klasowej w 
Witwicy i Woli zaderewackiej z płacą rocz- 
ną po 300 zł. i wolnem pomieszkaniem. 
4. przy szkole filialnej w Broszniowie, 
Czołhanach, KaInie, Nowoszynie, Pacykowie 
L. 12174 (1203 1-3) i Rachini z płacą po 250 zł. i wolnam po- 
C. k. Sąd powiatowy ogłasza, iż celem. mieszkaniem. 
zaspokojenia wierzytelności Józefa Zastaw-! ? Posada młodszego nauczyciela w 
nika do Wawrzyńca i Maryi Kasperczyków Perehlńsku.z płacą 2.40. zł. 
w kwocie 489 zł. 48 ct. z pn. odbędzie się Poda?-la należycIe .udokumentowane na- 
w tut. sądzie w dniach 16 kwietnia i 199o leży wnosl.ć z
 

śr.e
lllctwem s'Yej . władzy 
maja 1891 o god
inie 9 rano egzekucyjna przeło
oneJ naJpozllleJ do 
5 kWletm
 br. 
licytacya realnOŚCI pod lwh. 84 w Płazie; Z c: k. Rady szkolnej okręgowej. 
położonej Wawrzyńca i Maryi Kasperczyków . Dohna, 23 lutego 1891. 
własnej. Przewodniczący c. k. Starosta. 
Cena wywołania 2005 zł. 
Wadyum 201 zł. L. 82 (1361 1-3) 
Resztę warunków licytacyjnych przej- C. k. brz:>zowska Rada szkolna okręgo- 
rzeć można w registraturze tut. sądu. 
a ogłasza niniejszem konkurs na następu- 
Kuratorem niewiadomych wierzycieli )'ł ce stałe) posady nauczy.cielskie, mianowicie 
adw. dr. Gaszyński z substytucyą adw. dra 1). ] rzy 2 klasowej szkole etatowej w 
Kremera w Cbrzanowie. , Haczowle na posadę młodszeg'o nauczyciela 
Chrzan6w, 1 grudnia 1890. . z roczną płacą 240 zł. 
i 2) Przy 1 klasowej szkole etatowej w 
L. 6732 (989 1-3) Jasienicy na posadę nauczyciela z płacą ro- 
C. k. Sąd powiatowy wMyślenicach czną 400 zł. i woInem pomieszkaniem. 
podaje do powszechnej wiadomości, że w 3) Przy 1 klasowych szkołach etato- 
dniu 17 kwietnia i 19 maja 1891 o godz. w
ch z 
łaCl
 roczną 300 zł. i wolł;lem p?- 
10 rano, odbędzie się w gmachu sądowym ml.eszkalllem w Pylągow.ej, fnud
le, ,Kon- 
przymusowa sprzedaż realności pod lk. 302 sklem, Pawłokomle, Ulamcy I ZmIenlllcy. 
w Dolnej wsi poło
onej, według lwh. 184 4) Przy filialnych szkołach. z ro
zną 
ks. grt. tejże gminy objętej dłużników Mi- płacą 250. zł. wa. i wolnem p.omle
zkamem 
ch ala i Elżbiety Czechów własnej, na rzecz w Buko,!le,. Grabówce, Krz
mlenneJ, Krz.y- 
Galicyjskiego zakładu kredytowego ziemskie- wem, Nlewlstce, Obarzymie, Temeszowle, 
go w likwidacyi o 700 zł. wa. z pn. Wydrny i Wytryłowie. 
Cena wywołania 1600 zł. I Tak kandydaci, jak również kandydat- 
Wadyum 160 zł. wa. ki ubiegaó się mogą o którą kol wiek z wy- 
Wyciąg hipoteczny i resztę warunków mienionyc
 posad ł;lauczycielskich, winni je- 
przejrzeó można w registraturze sądowej. dnak wnOSIĆ pedallla należycie zaopatrzone 
Myślenice, 4 stycznia 1891. w dokumenta służbowe, przytem dołączyć 
dokł
dny wykaz lat służby i tabelę kwalifi- 
kacYJną za pośrednictwem swych władz 
przełożonych do c. k. Rady szkolnej okrę/!,o- 
wej w Brzozowie najpóźniej do 15 kwietnia 
1891 r. Podania spóznione lub nie zaopa- L. 
trzone w dowody służbowe nie będą uwzg'lę- 
dnione. 
U wag a: Przy szkołach w Haczowie 
Jasienicy, Dylągowej, Ulanicy, Zmiennicy, 
Bukowie, Krzemiennej, Krzywem, Obarzymie 
Temeszowie i Wydrny wymaga się kwalifi- 
kacyi języka polskiego, przy szkołach zaś w 
Hłudnie, Końskiem, Niewistce, i Witryłowie 
obok języka polskiego jeszcze kwalifikacyi 
język
 ruskiego jako obowiązkowego a osta- 
tecznIe przy szkołach w Pawłokomie i Gra- 
bówce wymaga się kwalifikacyi dla języka 
ruskiego jako wykładowego, a polskiego ja- 
ko obowiązkowego. 
Z c. k. Rady szkolnej okręgowej 
w Hrzozowie, dnia 18 lutego 1891. 


L. 6590 (1312 1-3) 
C. k. Sąd powiatowy w Wiśniczu prze- 
prowadzi 8 kwietnia i 13 maja 1891, każ- 
dym razem o godzinie 10 przed południem 
przymusową sprzedaż połowy realności lwh. 
261 w Lipnicy dolnej dłużnika Józefa Ba- 
duli własnej na rzecz Adolfa Widders pto 
40 zł. wa. z pn. 
Cena wywolania 274 zł. 
Wadyum 27 zł. 
Reszta warunków do przejrzenia w re- 
gistraturze. 
Wiśnicz, PO grudnia 1890. 


L. 6396 (1332 1-3) 
C. k, Sąd powiatowy w Uhnowie po- 
daje do publi0znej wiadomości, że na zaspo- 
kojenie sumy 169 zł. 1 ct. przymusowa re- 
licytacya 9;80 cz
ści realności pod nk. 12 
w Zaborzu połozonej wyk. hip. l, 99 ks. gr. 
gm. kat. Zaborze objętej dłużnika Hawry- 
ła Muzyki właimej w tut. c. k. Sądzie w
dro- 
dze publicznej na rzecz c. k. upn:. gal.. Za- 
kładu kredyt. w likwidacyi we Lwowie dnia 
13 kwietnia 1891 o godz. 10 rano przed- 
sięwziętą zostanie. 
Cenę wywołania stanowi suma 90 zł. 
Wadyum wynosi 9 zł.J 
Kuratorem dla niewiadomych wierzy- 
cieli ustanowiony p. Julian Celewicz c. k. 
notaryusz w Uhnowie. 
Resztę warunków licytacyjnych, akt 
oszacowania i wyciąg z ksiąg grunt. przej- 
rzeć można w tut. sąd. registraturze. 
Uhnów. dnia 30 września 1890. 


L. 34288 (1322 1-3) 
W c. k. Sądzie krajowym w Krakowie 
odbędzie się celem zaspokojenia wierzy tel- ' 
ności cechu
'Białoskórnik6w w Krakowie w L. 
kwocie 1500 złr. wa, zpn. w< dniu 13 kwie- 
tnia 1891 i 25 maja 1891 zawsze o godz. 
10 rano przymusowa sprzedaż 15/20 części 
realności pod lk. 34 i 35 dz. VIII. w Kra- 
kowie Jana Krnczkowskiego względnie tegoż 
masy spadkowej i Anny Kruczkowskiej wła- 
snych, tudzież 1/20 części tychże realności 
Anny Kruczkowskiej własnej. 
Cena wywołania 16/20 cząści realności 
pod l. S4 wynosi 1030 zł. 4:0 ct. a. w. I 


Kuratele. 


2668 (1199 3-3) 
Uchwałą c. k. Sądu obwodowego w 
Samborze z dnia 27 stycznia 1891 1. 640 
uznaną została Naćka z IIów Hryńko za 
marnotrawczynię kuratorem dla niej ustano- 
wiono Juliana Szewezyka z Pianowic, 
Z c. k. Sądu powiatowego miej, deleg. 
Sambor, 7 lutego 1891 


8 


L. 9759 (1253 3-3) 
C. k. t;ąd powiatowy w Monasterzy- 
skach uznaje Hanuśkę 10 Kułyk 20 Pyczel 
z Łazarówki marnotrawczynią i ustanawia 
dla niej kuratorem Fedia Pycze1. 
C. k. Sąd powiatowy 
Monasterzyska, dnia 22 grudnia 1891. 


L. 23773 
Fedka Roczniaka uznano 
wcę, kuratorem ustanawiając 
kietów, obaj z Denysowa. 
Z c. k. Sądu powiatowego miej. deleg. 
Tarnopol, dnia 7 listopada 1890. 


(1271 3-3) 
za marnotra- 
Stefana My- 


L. 4630 ------ (1248 3-3) 
Izydor Ozman z Krakowa uznanym zo- 
stał niedołężnym umysłowo, a kuratorem 
dla niego ustanowiono Adolfa Langera. - 
Kraków, dnia 7 lutego 1891 r. 


L. 16802 (1236 3-3) 
Sokalski c. k. Sąd powiatowy w Soka- 
lu uznał Michala Dejuka z Wojsławie mar- 
notra.weą ustananawiając kuratorem Daćka 
Kowalczuka. 
Z c k. Sądu powiatowego 
Sokal dnia 26 listopada 1890 


L. 7642 ---------- (1306 3-3) 
Mikolaj , Kłanysz, z Miękisza nowego 
uzn
ny marnotrawcą kuratorem jego usta- 
nowIOny Mikołaj Maruszeczka. 
C. k. Sąd powiatowy. 
Radymno, 20 października 1890. 


L. 27703 - (1274 3--3) 
Jwana P6łsetek Denysowa uznano mar- 
notrawcą ustanawiając dla niego Procia Ste- 
słowicza kuratorem. 
Tarnopol, 24 grudnia 1890. 


L. 26800 ---- (1273 3-3) 
Maciej Rużewski rolnik z Chodaczko- 
wa wielkiego, uznany został marnotrawcą, 
kuratorem dlań ustanowiono Jana Winnik 
Józefowego 
Tarnopol, 15 grudnia 1890. 


L. 26798 (1272 3-3) 
Rozalię Pry tuła córkę Michała uznano 
głupkowatą, kuratorem jej ustanowion6 Ste- 
fana Tomaszewśkiego z Płotyczy, 
C. k. Sąd powiatowy miej. deleg. 
Tarnopol, dnia 31 gyudnia 1890. 


L. 7608 --- (1302 3-3) 
Stanisław Marduła ..f.ańlica" z Poro- 
li.ina uchwałą c. k. Sądu obwodowego w 
N owym Sączu z dnia 11 października 1890 
I. 7989 uznany został głupkowatym a ku- 
ratorem dla niego ustanowiono Franciszka 
Guta "Mostowego" z Poronina. 
C. k. Są.d powiatowy. 
Nowy targ, dllla 30 października 1890. 


L. 4 i 7 ----------- (1326 2-3) 
C. k. Sąd powiatowy mii'jsko delego- 
wany w Kołomyi podaje do powszechnej 
wiadomości, że Sawka
 Witerniuk z Chlebi- 
czyna leśnego za marnotrawcę uznany zo- 
stał i temuż Stefan Gregorowicz gospodarz 
z Chlebiczyna leśnego na kuratora nadany 
jest. 
Kołomyja, dnia 24 stycznia 1891. 
. 


L. 1252 (1352) 
Ogłasza się, że Franciszek Dziedzic z 
Pstrągowy uznanym został bezwłasnowol- 
nym, a kuratorem jego jest Bartłomiej For- 
tuna z Pstrągowy. 
C. k. Sąd powiatowy. 
Ropczyce, dnia 4 lutego 1891. 


136 (1350 1-- 3) 
Filip Greniuch gospodarz ze Zub6w- 
mostu, uznany marnotrawcą, kuratorem jego 
Antoni Feuerle w Rożance. 
C. k. Sąd powiatowy. 
w .Mostach wielkich, 10 stycznia 1891. 


L. 809 (1348 1-3) 
C. k. Sąd powiatowy w Myślenicach 
zawiadamia, że Elżbietę Pachaczówną z 
'l'rzemeśni jako umysłowo niedołężną pod 
kUl'atel
 oddano i dla niej kurator w osobie 
Franciszka Górki ustanowiony został. 
:C. k. Sąd powiatowy, 
Myślenice, dnia 15 lutego 1891. 


L. 3995 (1344 1-3) 
Uchwałą Sądu obwodowego w Tamo 
polu z dnia 12 lipca 1890 L 10248 został 
Kiryło Bodnar z Krasnego za marnotrawcę 
uznany. 
Kuratorem ustanowiono Szymka Hem- 
dziaka z Krasnego. 
C. k. Sąd powiatowy. 
Grzymałów, 29 lipca 1890. 


L. 1046 (1343 1-3) 
Herwaś Hawrysz z Wełdzirza uznany 
zostal marnotrawcą. 
Kuratorem ustanowiony Wasyl Brycki 
z Wełdzirza. 
C. k. Sąd powiatowy. 
Dolina, 7 lutego 1891. 



. B93U (1340 l_J 
Uchwałą c. k. Sądu krajowego kra- 
kowskiego z dnia 24 października 1890 1. 1 
28065 uznaną została Antonina Klemensie- 
wicz jako umysłowo chora. L 
Kuratorem ustanawia się Jana Klemen- 
siewicza w Krakowie. 
Z c. k. Sądu powiatowego m. deI. 
Kraków, dnia 16 lutego 1891. 


Rozmaite obwieszczenia. 
L. 3290 (1327 2-3) 
C. k.. Sąd 
owiat
w.y miejsko delego- 
wany zawIadamIa z mIejSCa pobytu niewia- 
domego Maurycego Goldberga, iż dla niego 
na prośbę dr. Hermana Koffler Dawida 
Mieses i Dawida Bernsteina dla t
go kura- 
tora do aktu w osobie adw. dr. Zarzyckie- 
go z Tarnopola ustanowiono i temuż wyrok 
poluboany z daty 5 lutego 1890 wydany 
w sporze powstałym między temiż ze spół- 
ki względem dzierźawy prawa poboru podat- 
ku konsumcyjnego od mięsa
 w powiecie 
Skałackim doręczony zostat 
 
Tarnopol, 1 4 lutego 1 891. 
L. 1337 (1325 2-3) 
C. k. Sąd obwodowy w Tarnopolu 
ogłasza, że dnia 29 stycznia 1891 do 1. 
133 7 książe Kalikst Po.ni
ski przeciw spad- 
kobIercom Jana RokICklego o wykreślenie 
ze stanu biernego dóbr Tłuste miasto sumy 
106 #. holI. w poz. 10 i 12 karty C. wy- 

azu hlp. 1. 679 na rzecz Jana Rokickiego 
mtabulowanej, jako przedawnionej i niereal- 
nej pozew wytoczył. 
Ponieważ spadkobiercy Jana Rokickie- 
go z życia i miejsca pobytu są niewiado- 
mi, przeto się im ustanawia kuratora VI 
osobie adw. dr. Łuczakowskiego ze substy- 
tucJą d
. Gromnickiego i udzielając pozew 
ustan0:VlOnemu kurator?wi do :vniesienia pi- 
semneJ obrony w przecIągu dm 90 zawiada- 
mia .się o tem pozwanych z tem, by kura- 
toroWI potrzebną informacyę udzielili lub 
so.bie inn
go. .zas
ępcę 
ybral.i i tegoż 
ądo- 
WI wymIem!l, InaCZej bowIem sp6r ten z 
ustanowionym dla nich kuratorem przepro- 
wadzony zostanie. 
C. k. Sąd obwodowy. 
Tarnopol, d nia 7 luteg o 1891. 
L. 1336 (1323 2-3)' 
. C,. k. Sąd ob'Y0d
wy w Ta
nopolu, za
 ;J . 
w.łada
l
 s
ad.ko?ler?o:v FranCiszki WiŚ- 
 
meWSklej z zYCia l mIejSCa pobytu niewia- 
domych, że przeciw nim wni6sł Kalikst ks. 
Poniński w daiu 29 stycznia 1891 do 1. 
1336 pozew o wykreślenie ze stanu bierne- 
go dóbr Tłuste miasta prawa zastawu dla 
sumy 240 zł. n;tk. zaprenotowanej na rzecz 
masy spadkowej Franciszki Wiśniewskiej ze 
ustanowiono im kuratorem ail.wokata dr. Łu- 
czakowskiego ze substytucyą adwokata dr. 
Kwiatkowskiego i że temu ostatniemu kura- 
torowi doręczono ten pozew do wniesienia 
pisemnej obrony w ciągu 90 dni. 
. W zywa się tedy wspomnianych spad- 
kobIerców aby temu kuratorowi udzielili po- 
trzebnej informacyi lub ustanowili sobie in- 
nego pełnomocnika i o tem sąd zawiado- 
mili, gdyż inaczej skutki z zaniedbania 
wynikające sobie sami przypisać b
dą mu- 
sieli. 
C.k. Sąd obwodowy. 
Tarnopol, dnia 7 lutego 1891. 


I 
J. 


L. 1409 (1335 2-3) 
Dodatkowo do Edyktu z dnia 9 sier- 
pnia 1890 1. 46 ogłasza się w sprawie przy- 
musowej sprzedaży 14/64 cz"ści realności 
lwh 1 gminy Naszacowice objętej a dłużni, 
ka Jana Abramowskiego whsnych na rzecz 
kasy zaliczkowej w Nowym Sączu pto 208 
zł. zpn. źe adw. dr. Szayer ustanowiony ku- 
rator dla niewiadomych wierzycieli hipote- 
cznych od obowiązków kuratora zosta-ł ni- 
niejszem uwolniony i źe natomiast ustano- 
wiony został kuratorem dla nich tut. c. k. 
Notaryusz dr. Meisner z substytucyą Feliksa 

midta w Starym Sączu. 
C. k. Sąd powiatowy. 
Stary Sącz, dnia 21 lu tego 18!1: 
L. 8358 (950 2-3) 
C. k. Sąd obwodowy w Nowym Sączu 
wzywa każdego ktoby miał wiadomość o ży- 
ciu lub śmierci Kotarzyny Schmidt w Cbełm- 
cu w roku 1842 ur. dzonej która w roku 
1855 w czasie panującego w Chełmcu głodu 
wydkIHa się z tamtąd i dotychczas niedała 
o sobie żadnej wiadomości aby otem w cią- 
gu jednego roku t. j. do dnia 7 lutego 1892 
tutejszemu Sądowi lub też ust9.nowionemu 
dla rzeczonej Katarzyny Schmidt kuratorowi 
p. adwokatowi dr. Olszewskiemu w Nowym 
Sączu donieśli, po bezkutcznym bowiem u- 
pływie powyższego terminu, sąd na pono- 
wne żądanie stron interetowanych, do roz- 
strzygl1ięcia prośby o uznanie Kztarzzny 
Schmidt za zmarłą, przystąpi. 
Nowy Sącz, dnia 13 grudnia 1890 


r
		

/DIGCZAS002001_1891_048_0009.djvu

			L. 1251 (1329 2-3) 
C. k. Sąd powiatowy w Gorlicach za- 
wiadamia nieznanego z miejsca pobytu Iwa- 
na Siutę, że na dniu 30 stycznia 1891 L 
1251 wniósł przeciw niemu Leib Gutman 
skargę o 11 zł. 55 ct. aw. tudzież że do 
rozprawy termin na dzień 10 marca 1891 L. 25306 (1221 2-3) 
o godz. 9 rano wyznaczony został, a kura- C. k. wyższy Sąd krajowy we Lwowie 
torem dla nit go ustall6wiono Dr. Radomys- podaje w myśl ustawy! z dnia 25 lipca 
kiego adwokata w Gorlicach. 1871 1. 96 dz. pr. p. do powszechnej wia- 
Obowil\zkiem więc Iwana Siuty jest domości, że w skutek prośby Jana i Kata- 
albo sobie innego zastępcę prawnego obrać, rzyny małżonków Korejów o utworzenie no- 
olbo powyższemu kuratorowi udzielić potrze- wego ciała tabularnego dla 
ealności pod 
bnej informacyi, gdyż inaczej rozprawa z lk. 291 w Przemyślu na Zasanm położonej 
tym kuratorem przeprowadzoną będzie. w tamtejszym powiecie 
ądowym i w tam- 
Gorlice dnia 7 lutego 1891. tejszej gminie podatkowej P?łożonej składa- 
_____ jącej się z parceli budow.laneJ 917 obejmują- 
L, 6928 (916 2 -3) cej powierzchni 76 S
Żlll kwadr
towych, tu- 
C. k. Sąd powiatowy w Mościskach dzież z częścią parcelI gruntow
J 2068 obej- 
oglasza że dnia 19 czerwca 1887 zmarła w mującej 45 kwadratowych sążnI przestrzeni 
Mościskach Rozalia Borkowska z pozosta- a graniczącej na wschód
 z ,Pastwiskiem 
wieniem rozporządzenia ostatniej woli. gmianem, na północ z realnośCiami pod lk. 
Gdy sądowi nie jest wiadomo czyli i 86 i 243, na poł\ldnie i .zachód z placem 
komu do spadku później prawa dziedzictwa publicznym i c. k. SądowI obwodowemu w 
przysługują, wzywa się wszystkich którzy z Przemyślu poleconem zostało,. ażeby tenże 
jakiegokolwiek tytułu prawnegu na pozosta- wygotował projekt ?tworzyć 
Ię mającego 
ly spadek reflektują, ażeby swoje pra
o ciała tabularnego, ktory to projekt w tymże 
dziedzictwa w ciągu jednego roku od dfiIa c. k. Sl\dzie obwodo,,:"ym, przejrzanym być 
dzisiejszego w sądzie tutejszym zgłosili i może, u od dnia 1 maja .1891 za księgę 
po wykazaniu tego prawa swoje oświadcze- gruntową uważan
m będ
le, r,ównież oznaj- 
nie do przyjęcia spadku wnieśli, inaczej I mia się że od dma 1 .mala 1891. p.ocząwszy, 
spuścizna dla której kuratorem c. k. nota- nowe prlltwa własnośCi, zasta.wu I lUne pra- 
ryusza pana W. Krókowskiego w M05ci- wa hipoteczne n
 wyż opIsanej nierucho- 
skach ustanowiono z temi tylko którzy się mości jak.o no.we CIałO. tabu
arne do księgi 
do przyjęcia oświadczą pertraktowaną i tym gruntowej 
CI.l}g
ąĆ SIę m,aJącej, tylko przez 
że przyznaną zostanie, nieobjęta część spu. wpis do k.SH
gl hlpotec
n
J nabyte, ograni- 
ścizny . lub gdyby nikt oświadczenia nie czone na lllnych przemeslOne, uchylone być 
wniósł cala spuścizna jako bezdziedziczna moga. , . 
na rzecz ck. Skarbu przypadnie. RownocześI?-le wzywa c. k. wyższy Sąd 
Mościska, 15 listopada 1890. krajowy wszystkIch, którzy by: 
a) na zasadzie praw przed dniem 
stwarcia tego nowego cida tabularnego na- 
bytych, domagali się zmiany wpisanych 
tamże stosunków własności i posiadania, bez 
różnicy czy zmiana ta, przez dopisanie, cd- 
pisanie lub przepisanie, przez sprostowanie 
oznaczenia nieruchomości lub po'!:ą:czenia L_ 613 (1223 3-3) 
ciał hipotecznych, czyli też w inny sposób C. k. Sąd powiatowy w Tuchowie za- 
nastąpić ma. wiadamia z miejsca pobytu niewiadomego 
b) już przed dniem otwareia nowego! Antoniego Bojana z Ryglic pochodzącego iz 
ciała tabularnego na nieruchomoś ci tej, lub celem doręczenia mu ts uchwały tabular- 
na jej częściach nabyli prawa zastawu, słu- nej z dnia 5 września 1890 1. 4424 ustano- 
żebności lub inne prawa do wpisu hipotecz- , . WiOllY został dla niego kuratorem Jan 
Mie- 
nego przydatne, o ile prawa te jako należą- rzwiński z Ryglic i jemu powyzsza uchwała 
ce do dawniejszego stanu biernego wpisane została doręczoną. 
być mają, a przy założeniu nowego ciała Tuchów, 9 lutego 1891. 
tabularnego weil\gnięte nie zostały, ażeby w. 
? k. Sl\dzie obwodowym w Przemyślu swo- L. 5022 (1224 3-3) 
Je oznajmienie do dnia 1 czerwca 1891 tem C. k. Sąd powiatowy w Tuchowie wzy- 
pewniej wnieśli, ile w przeciwnym razie l wa niewiadomych 
 miejsca p@bytu Jana 
utracą prawa popierania oznajmić się mają- Nosale i Annę Nosal, ażeby do spadku po 
cych roszczeń przeciw osobom trzecim, któ- ojcu śp. Walentym Nosalu zmarłym w Kowa- 
re na mocy niezaprzeczonych wpisów w no-I łowcach w przeciągu 1 roku się zgłosili, w 
wej księdze gruntowej zawartych prawa hy-! przeciwnym bowiem razie spadek ten ze zgla- 
poteczne w dobrej wierze nabędą. I szająCymi się dziedziumi i z ustanowionym 
Nakoniec czyni się uwagę, że obowiąz- w osobie Adama Wirtla kuratorem pertrak- 
ku zgłoszenia, ta okoliczność nie zmienia, ! towanym będzie. 
że prawo zgłosić się mające z księgi tabu-! 'ruchów, 2J października 1890. 
larnej, już do użytku służyć nie majl\cej,! 
że jakie podanie stron odnoszące się do te- i L, 134
5 ------- (861 3-3) 
go. prawa do Sądu wniesione m zostało, tu- j C. k. Sąd powiatowy w Dobromilu u- 
dZIeż że restytucya lub przedłużenie powyż- i stanawia w sprawie tabularnej Siismana 
szego . terminu dla pojedynczych stron rdej- 1 Jamnera o wpis prawa własności do poło- 
sca me ma. J wy z 1/5 części ciała hipot. I. 
3 ks. grnnt. 
Lwów, 5 stycznia 1891. ! gminy Starzawa na jego rtecz l prawa za- 
i stawu dla sumy 200 zł. na rzec.z. Bazylego 
L. 11064 (1196 3-3) ; SzeJocha, dla niewiadomego z mIejsca po by- 
C. k. Sąd obwodowyzw Rzeszowie w: tu Siismanl1 Jamnem, kura
ore
 adwokata 
załatwieniu podania p Edwarda Jezierskie- : dr, Józefa Byka w Dobro
]lu I doręcza mu 
go właściciela tabularnego dóbr Zarzekowice . uchwałę tabularną z 12 lIstopada 1889 L 
L w. h. 228 objętych i uprawnionego do : 12227. 
wynagrodzenia za zniosion& prawo propina-I Dobromil, 12 grudnia 1890. 
cyi w tych dobrach wzywa w ce- , 
L. 1999. (1
83 3-.3) lu przekazania wymierzonego orzecze- L. 231 (838 3-3) 
C. k. Sąd krajowy 'Y'e .LW?,,:"le ZaWII1- niem c. k. Dyrekcyi galic. funduszu propi- I Niewiadomego z miejsca pobytu Piotra 
damia nieznanych z życIa l mIejsca P?by- nacyj
eg? z dnia 28 wueśni
 1889 1. .18802 ; Rygo,w
cza odnośnie do ogłoszenia z dnia 30 
tu: Kaspra Matusiewicza, Zofię Koropatlll
kl!i za odjęCIe prawa wyszynku l sprzedazy na- ; wrzeSJlIa 1890 1. 8455 sie uwiadamia źe w 
i Agatę Nowicką, że kuratorem dla Ulch p
jów propinacyj
yeh w do
rach Zarzeko-: że w miejsce Jana Czupda ustanowiono dla 
adw. dr. Fedak ze zastępstwem przez adw. WIce .lwh. 228 objętych, kapItału wy
agro-: niego kuratorem Stefana Czupila wójta. z 
dr. Sietnickiego na skutek wyt?czonego dZellla w kwocIe 1324 zł. 87 1 / 2 ct. WIerzy-, Ubinia. . 
przeciw nim pozwu Jakóba i MarYl M
rko cieli hi.pot. rzeczonych dóbr z 
i
js	
			

/DIGCZAS002001_1891_048_0010.djvu

			L. 9725 (1879 l-S) ł Bank in Żabie registrirte Genossenschaft wego włościańskiego w likwidacyi przeciw 
C. k. Sąd powiatowy w Nisku zawis- mit beschrankter Haftung" z daty Kossów spadkobiercom Antoniego Albrichta pto 356 
damia niewiadomą z miejsca pobytu Różt2 30 lipca 1890 zawarty na czas nieograni- zł. 69 et. zpn. o egzekucyjne oszacowanie 
F,jt iż w sporze Chany Buhrer przeciw niej czony w celu prowadzenia interesu kredy- realności w Huczku cz
ść 1. położonej, wy- 
o zniesienie wspólności ciała hipot. 170 towego celem dostarczenia członkom swoim, kazem hip. l. 2 objętej, ustanowiony kura. 
gm. kat. Rudnik pozew de praes 19 listo- drogą wzajemnego kredytu środków pienięż. ; torem adwokat dr. Byk w Dobromi1u. 
pada 1890 l. 9725 wyniesiony został, a ta- nych dla podnoszenia ich rzemiosła i gospo- J c. k. sąd powiatowy. 
kowy termin na dzień 4 marca 1891 wy- darstwa z port2ką do siedmiokrotnej wyso- I Dobromił, dnia 21 listopada 1890. 
zraczonym i kuratorem dla nieobecnej Ma- kości udzialów ograniczoną. I 
cieja Swita z Rudnika ustanowiono. W skład dyrekcJi wchodzą dwaj dyre-; L. 382 (1051 1-3) 
Wzywa się więc R6ż
 Fejt by na po- ktorowie Meschulim Dawid i Mechel Dri- ! C. k. Sąd powiatowy w Krzeszowicach 
wyższym terminie sama się stawila lub też mer, kasyer Isaak Gartner, i kontrolor Lei- zawiadamia, że 29 czerwca 1888 zmarł w 
wspomnianemu kuratorowi udzieliła infor- sor Kas z Żabiego. I Dubiu Salarnon Silbiger bez rozporządzenia 
macyi, albo innego pełnomocnika sobie u- Firmę stowarzyszenia podpisują ważnie ostatniej woli. 
stanowiła, inaczej rozprawa z ustanowionym jeden dyrektor i kasy er lub kontrolor. Niewiadomych w miejscu pobytu sy- 
kuratorem przeprowadzoną zostanie a skutki Og
oszenia od stowarzyszenia pocbo- nów jego Henryka, Samuela, Juliana i Adol- 
z niedbalstwa wynikłe pozwana sobie samej dzące muszą być podpisane przynajmniej fa Silbigerów wzywa się, by do roku od da- 
przypisze. przez jednego z dyrektorów i będą na pu- ty tego ogłoszenia, deklaracyę spadkową 
Nisko, dnia 14 grudnia 1890. blicznem miejscu przybite. wnieśli, gdyż inaczej postępGwanie spadko- 
Z c. k. Sądu obwodowego jako handlowego. we z ich kuratorem Eliaszem Hofmanem 
Kołomyja, dnia 31 grudnia 1890. przeprowadzone zostanie. 
C. k. Sąd powiatowy. 
Krzeszowice, dnia 8 lutego 1891. 


L. 2805 (1039 1-3) 
C. k. Sąd obwodowy zawiadamia Izra; 
ela Chaima Kochane niewiadomego z miej- 
sca pobytu iż Abraham M. Lion wytoczył 
przeciw niemu skargę. wekslową o zaplace- 
nie 300 zł. zpn. w dniu 12 lutego 1881 
dol. 2805 w załatwieniu której wydano ró- 
wnocześnie nakaz zapłaty. 
Kuratorem Izraela Chaima Kochane u- 
I stanowiono adw. dr. Rosta z Tarnowa ze sub- 
L. 6707 . (1112) stytucyą adw, dr. Steca i kuratorowi dorę- 
Zawiadamia się niewiadomego z poby- czono nakaz zapłaty. Rzeczą jest pozwanego 
tu Szczepana Budzisza że rezolu cyą z 14 dostarczyć k.uratorowi potrzebnych środkó
 
kwietnia 1890 l. 2416 dozwalającą na wpis obrony lub mnego zastępcę sobie obrać 1 
prawa własności posiadłości l. w. hip. 108 sądowi go wskazać, gdyż wynikłe z zanied- 
księgi gruntowej dla gminy Gawrzyłowy bania skutki sam sobie przypisać by musiał. 
obj
tej, na rzecz Jana Smietany ustanowio- Tarnów, dnia 12 lutego 1891. 
nemu kuratorowi Józefowi Gleniowi dorę- 
czono. 


L. 2348 (1354 1-3) 
C. k. Sąd powiatowy w Sokalu oznaj- 
mia niewiadomemu z miejsca pobytu Getz- 
lowi Baum, że przeciw niemu ZaJlel Schmu- 
tzer pozew pto 50 zł" wniósł, źe dla niego 
ustanowiono kuratorem Salam ona Abgotta 
kupca z Sokala i temuż powyższy pozew z 
terminem do rozprawy drobnoskowej na dzień 
4 marca 1891 o godzinie 8 rano, wyzna- 
czonym dor
czono. 
Ma zatem Getzel Baum na terminie 
powyższym się stawić lub ustanowionewu 
kuratorowi służące do swej obrony środki do- 
starczyć lub innego zast
pc
 sobie obrać i 
o tem Sąd tlltejszy zawiadomić inaczej ze 
zallledbania mogące wyniknąć szkodliwe na- 
st
pstwa sam sobie przypisze. 
Sokal, dnia 24 lutego 1891. 


L. 2347 (1353 1-3) 
C. k. Sąd powiatowy w Sokalu oznaj- 
mia nieznanemu z miejsca pobytu Getzlowi 
Baum że przeciw niemu Zalel Schmutzer 
pozew o zapłacenie 50 zł. wni6sł że dla nie- 
go ustanowiono kuratorem p. Salomona Ab- 
gotta kupca w Sokalu i temuż powyższy po- 
zew wyznaczająG do rozprawy drobiazgowej 
na dzień 4 marca 1891 o 8 godz. rano do- 
ręczono. 
Ma zatem Getzel Baum na powyższym 
terminie się stawić ustanowionemu kurato- 
rowi służące do swej obrony środki dostar- 
czyć lub innego zastępcę sobie obrać i o 
tem sąd tutejszy zawiadomić, inaczej z za- 
niedbania wyniknąć mogące szkodliwe na- 
stt2pstwa sam sobie przypisze. 
C. k. Sąd powiatowy. 
Sokal dnia 24 lutego 1891. 


L.1393 (11171-3) 
C. k. Sąd powiatowy w Tłumaczu 
ogłasza niniejszem, źe w sprawie spadkowej 
po śp. Baltazarze Zaremba, celem doręcze- 
nia ts. uchwały z dnia 24 sierpnia 1890 l. 
1394/6138 Maryi Zaremba zam. Grochowal- 
skiej z powodu niewiadomego miejsca po- 
bytu tejże został dla niej kuratorem Karol 
Holenderski z Niżniowa ustanowiony i te- 
muż powyższą uchwałę doręczono. 
Wzywa się zatem Maryą Zaremba 
zam. Grochowalską, ażeby ustllnowionemu 
kuratorowi potrzebnych wyjaśnień udzieliła 
lub też innego pełnomocnika sobie obrała, 
gdyż inaczej z zaniedbania wynikłe skutki 
sama sobie przypisze. 
Tłumacz, dnia 8 lutego 1891. 


C. k. Sąd powiatowy 
Dębica, 13 października 1890. 


1. 9065 (1042 1-3) 
C. k. Sąd obwodowy w N owym Sączu 
w post
powaniu sprostowawczem zarządzo 
nem z powoda zgłoszenia przez Jana Sliwę 
praw własności do parc. bud. 30;i grunt. 422/1 
422/2, 424,425, 426, 427. 428, 439/2,429/2 
431, 432, 433, 434, 435/1, 435/2, 436, 437, 
43811, 43&/2, 439/1, 43912, 440, 441, 442, 
443, 444, 445. 446, 447/1, 448, 449/1, 450. 
452/1, 453/1, 456/1, 456/2, 456/3, 1234, 1859, 
1860, i 1906 należących do dóbr tabul. 
Szyk II czyli Scheda II "Pustki" whl. 671 
objętych celem doręczenia ts. uchwały z 
dnia 14 stycznia 1888 l. 8242 i przepro- 
wadzenia post
powania w myśl 
 8 ustawy 
. z dnia 25 lipca 1871 L. 96 Dz. p. p. usta- 
nawia dla niewiadomych z miejsca pobytu 
i życia Mikołaja Siewierskiego, Leiby Kan- 
nengiessera, Izabeli Cbłopickiej, Andrzeja 
J anikiewicza, Mikołaja Połomskiego, Karola 
Stelczyka i Juliana Siewierskiego a wzglę- 
dnie tychże niewiadomych spadkobierców 
kuratorem ad acturn adw. dr. Schorsteina 
w Nowym Sączu. 
C. k. Sąd obwodowy 
Nowy Sącz, dnia 29 listopada 1890. 


L. 5158 (1118 1-3) 
C. k. Sąd powiatowy w Tłustem poda- 
je do wiadomości, że dla niewiadomych 
spadkobierców Fedora Semieniuka zmarłego 
w r. 1859 w Lisowcach bez pozostawienia 
ostatniej woli rozporządzenia ustanowil ku- 
ratorem Nykołę Semieniuka, a zarazem wzy- 
wa prawo do spadku mających, by w prze- 
ciągu jednego roku, od dnia niżej wyrażo- 
nego oświadczenie do spadku wnieśli w 
przeciwnym bowiem razie spadek będzie 
tym przyznany, którzy do niego sią oświad- 
czą, zaś część spadku nie przyj
ta zostanie 
przez państwo' jako bez dziedziczna ścią- 
gni
ta. 
C. k. Sąd powiatowy. 
Tłuste, dnia 25 listopada 1890. 


L. 8218 (1023 1-3) 
Zawiadamia się niewiadomego z miejsca 
pobytu Marcina SzaIwę ze rezolucyę z 30 
stycznia 1890 l, 8859 dozwalającą na wpis 
egzekucyjnego prawa zastawu dla sumy iW 
zł. zpn. na realności lwh. 194 gminy Góra 
motyczna objętej Marcina Szalwy własnej na 
rzecz Józefa Flama ustanowionemu kurato- 
rowi Janowi Cwikowi doręczono. 
C. k. Sąd powiatowy. 
Dębica 21 czerwca 1890. 


L. 33942 (1131 1-3) 
Vom k. k. Landesgerichte in Krakau 
wird bekannt gegeben dass in Folge des 
Exekutionsgesuches der Reichshaupt- und 
Residenzstadt Wien de praes. 11 April1890 
Z. 10073, gegen die dem Leben und Wobn- 
orte nach unbekannten Eheleute A.lexius 
und Josefine v. Wettstein pcto Zahlung 
der Burgerreluitionstaxe per 848 fi. 75 kro L 440 (985 1- 3) 
o. W. fur dem die Leben und Wohnorte nach C. k. Sąd powiatowy wzywa nieobecną 
unbekannten obgenannten Exekuten behufs i z miejsea pobytu nie wiadomą Sprince Ru. 
ibrer Vertretung und auf ihre Gefahr und; bin, ażeby w spadkowości po Racy Teicber 
U nkosten ein Curator ad actum in der Per-I zmarłej w Głogowie 26 stycznia 1887j sw 0- 
son des h. o. Advocaten Hr. Dr. Staniszew- I ją deklaracyę w przeciągu jednego roku 
ski mit Substituirung des. Hr. Adv. Dr. , wniesła, i c. k. Sąd o miejscu pobytu swe- 
Doboszyński bestellt und dieses ihnen durch I go zawiadomiła, lub sobie jakiego pełno- 
ein offentliches Edikt zu dem Ende kund-I mocnika ustanowiła, inaczej pertraktacya ta 
gemacht wird, damit dieselben dem bestell- I I z ustanowionym dla tejże kuratorem Samu- 
ten Curator ihre Behelfe mittheilen oder elem Spiro z Głogowa przeprowadzono 
einen anderen Sachwalter dem Gerichte b
dzie. 
namhaft machen. C. k. Sąd 'Powiatowy. 
Krakau, am 30 Janner 18
1. Głogów, 30 stycznia 1891. 


L. 16883 (1133) 
W rejestr towarzystw zarobkowych i 
gospodarczych tutejszego C. k. Sądu obwo- 
dowego jako handlowego wpisano kontrakt 
stowarzyszenia "Gewerbs und Wirtschafts 


. 


10 


L. 5828 (1045 1-3) 
C. k. Sąd obwodowy wSanoku zawiada- 
mia że dla nieznanego z miejsca pobytu Ja- 
na Dołbana celem dor
czenia temuż ts. 
ucbwaly tabularnej z dnia 18 marca 18\J0 
l. 1666 kuratorem ad actum adw. dr. Fla- 
kowicz w Sanoku ustanowionym został i 
poleca niewiadomemu z miejsca pobytu Ja- 
nowi Dołbanowi, ażeby potrzebnych infor- 
macyj kuratorowi udzielił, gdyż inaczej 
skutki zaniedbania sam sobie przypisać b
- 
dzie musiał. 
Sanok, dnia 3 listopada 1890. 


L. 762 (1015 1-3) 
W oddziale karnym c. k. Sądu powia- 
towego miejsko delegowanego w Samborze 
są przechowane jak:o lica sądowe. 
1. zegarek złoty wartości 30 zł. o 
dwóch kowertach niebiesko emaliowany. 
2. zegarek srebrny, cylinder o jednej 
kowercie wartości 5 zł. aw. 
3. para kolczyków srebrnych z brylan- 
tami. 
4. 'Jańcuszek srebrny od::zegarka. 
Wzywa si
 właścicieli tych przedmio- 
tów, aby w przeciągu roku przedmioty te 
odebrali, inaczej takowe przez publiczną li- 
cytacvę sprzedane zostaną. 
C. k. Sąd powiatowy m. dlg. 
Sambor, dnia 8 lutego 1891. 


L. 9662 (1129 1-3) 
C. k. Sąd obwodowy w Rzeszowie po- 
daje niniejszem do publicznej wiadomości, 
iź uchwałą z dnia 30 sierpnia 1888 I. 5432 
uznanym zostd Tomasz Adam dw. im. Ober- 
len der urodzony w Rzeszowie dnia 20 grud- 
nia 1792 za zmadego z dniem 21 grudnia 
1872. Po tymze zmarłym pozostał spadek, 
do którego jako współdziedzic wedle sukce- 
syi ustawowej powołany jest Feliks czyli 
Felicyan Oberlender syn A.ntoniego i Ewy 
z Niedzwieckich Oberlenderów. 
S!\d nieznając miejsca pobytu wymie- 
nionego dziedzica wzywa go niniejszem. a 
względnie tegoż spadkobiercę, ażeby w prze- 
ciągu jednego roku od dnia ogłoszenia ni- 
niejszego edyktu licząc, zgłosił się do kura. 
tora adwokata Zbyszewskiego w Rzeszowie 
lub w tymże Sądzie i oświadczenie swe do 
spadku wniósł, w przeciwnym bowiem ra- 
zie spadek b
dzie pertraktowany z dziedzi- 
cem, który już się zgłosił i z dr. W. Zby- 
szewskim adwokatem w Rzeszowie jako ku- 
ratoreII:l dla nieobecnego nstanowionym, 
Rzeszów, 31 grudnia 1890. 


L. 21 , (1024 1-3) 
Celem doręczenia Braeinie Bazar nie- 
wiadomej z miejsca pobytu, rzekomo w Ame- 
ryce bawiącei tus!\dowej uchwały tab. z dnia 
18 września 1890 do l. 4931 ustanawia się 
kuratorem ad actum Kasriela Seidena w 
Grzymałowie 
Oczeffi się Brainę Bazar niniejszym 
edyktem zawiadamia. 
C. k. Sąd powiatowy. 
Grzymal6w 15 stycznia 1891 


L. :137 (1028 1-3) 
C. k. Sąd powiatowy Zabłotów ogłasza 
że w tu sądowym depozycie karnym przecho- 
wane są: 
1) zegarek srebrny Anker 
2) 50 zł. Jelenie Lazaruk odebrane 
W zywa wi
c niewiadomych właścieli 
tych rzeczy, żeby swe prawa własności do 
roku w tutejszym Sądzie wykazali, inączej 
po upływie tego termiunu zegarek sprzeda- 
ny i uyyskana gotówka wraz z kwotą 50 zt 
do kasy rządowej na rzecz Skarbu Państwa 
odesłane zostaną, 
Zabłotów, 7 lutego 1891. 


L. 34463 (1066 1-3) 
C. k. Sąd krajowy w Krakowie zawia- 
damia niewiadomych z życia i miejsca po- 
L. 12487 (1050 1-3) bytu najbliższych krewnych Abrahama Min- 
Dobromilski c. k. Sąd powiatowy za- cera wsp6łMłaścicieli części realności pod 
wiadamia nie wiadomą z miejsca pobytu An- lk, 278 dz. VIII w Krakowie whl. 1669 lit 
tonin
 z Albrichtów Hiickel, że w sprawie
. B. oznaczonaj o ustanowieniu dla nich ku- 
egzekucyjnej galicyjskiego zakładu kredy to- ratora ad actum w osobie dr. Stefana Eich- 


horna adwokata w Krakowie, tudzie
nrewia- 
domego z życia i miejsca pobytu Jana Fran- 
ciszka Fiszera oraz nie wiadomą opiekę mat 
Hawy Blitz wierzycieli hipotecznych tejże 
realności o ustanowieniu dla nich Luratora 
ad actum w osobie dl. Henryka Bermana 
a
wokat
 w Krakowi
, a to c
lem doręcze- 
ma tymze uchwaly hlpotecbneJ z dnia 22 
sierpnia 1890 l. 20967 zarządzającej adno- 
tacyę, że realność ta uzna.ną została za pu- 
stk
 o
rz celem dalszego zast
pstwa w tej 
sprawIe. 
Kraków, dnia 9 stjeznia 1891. 


L3

 OOO
 
c. k. Sąd krajowy jako handlowy w 
Krakowie zarządza wykreślenie z rejestru dla 
firm spółkowych firmy "M. Kurz et Comp. 
P?m komisowy celem zakupna.i sprzedaży 
Jaj w Podg6rzu" z powodu rozwIązania spół- 
ki mi
dzy spólnikami Maurycym Kurzem i 
Józefem Korallem. 
Krak6w, 19 grudnia 1890. 


L. 34541 (1068) 
C. k. Sąd krajowy jako handlowy w 
Krakowie poleca wykreslenie z rejestru dla 
firm pojedynczych firmy "Handel mąki i 
korzeniami w Dobczycach Hersch Sessler" z 
powodu zaniechania przedsiębiorstwa. 
Kraków dnia 30 grudnia 1890. 


L. 1486 (1134 1-3) 
C. k. Sąd obwodowy w Tarnopolu 
uwiadamia niewiadomego z miejsca pobytu 
Samuela SigaUa że pa prośbę Freidy Niwes 
przeciw niemu nakaz zapłaty sumy wekslo- 
wej 200 zł, aw. zpn. pod dniem 31 stycznia 
1891 l. 1486 wydano i że takowy usta- 
nowionemu dla niego kuratorowi adw. dr. 
Łoszniowi doręczono. 
W zywa się zatem niewiadomego z 
miejsca pobytu Samuela Sigalla, ażebył mo- 
Zliwe środki obrony kuratorowi podał, lub 
sądowi innego zastępcę wskazał, gdyż w ra- 
zie przeciwnym sprawa ta z kuratorem we- 
dle ustaw przeprowadzoną będzie. 
Tarnopol, 31 stycznia 1891. 


Doniesienia prywatne. 




:


.
-';
'
' ,'


\
 



 
.... ' 


leon Janikowski 


zegarmistrz 
(przedtem L. Weigel) 1150 
we Lwowie, ul. TeatralrJa l. 16 
poleca swój obfity skład 
zegarków złotych, srebrnych z pierw- 
szorzędnych fabryk genewskich, francu- 
skich, również 
łańcuszki zIote i srebrne, 
utrzymuje na skladzie wielki wybór ze- 
garów ściennych, stolowych i pen- 
dulowych, budzików różnego rodzaju 
po cenach najtańszych. 
Naprawy wszelkiego rodzaju zegarków, 
grających zegarów, oraz wszelkie repa- 
racye zegarków i zegarów starożytnych, 
także odnawianie tychże. 


6ii.1ą do nabycia w księga.rniach dzieh naukowe 

nakładem pedagoga PL. V. REUSSNERA 
Najlepsza metoda 
do nauczenia się bez nauczJciela I:zytall, 
pisać i rozm
wiać po niemiecku w 3 miesią- 
cach, po angielsku w 24 lekcJach. Cena 
metody nie fł l ieckiej kurs nizszy 80 cI.; kurs wy t- 
szy 2 zł. 1<) ct., zeszytami po 15 cI. - Komplet 
t. j, oba kursa razem 2 zł. 60 ct. - Metoda an- 
gielska. z wymową, kurs niższy 9(1 ct - Najlepszy 
elementarz polsko-niemiecki z wymo- 
wą, z 14 wz.rkami pisma. i 20.) rycinami po 47, 
20 i 10 ct., oprawny 60 et. - Najnow8zy ele- 
mentarz polski z wzorkami pisma, rysun- 
ków i rycinami (obrazkami) razem 340 figur, tu- 
dzież ze wskazówkami pedagogiczuemi po 34, 
20, 14 i 7 cI. - Skład główny w księ!p=a.rni 
SEYFARTHA i CZAJKOWSKIEGO I 
we Lwowie. 6915 


'. . :...-.;.r:-" . ''f'.Z H . 
'"
,,,.(., ,,' "". 
;. . . .'.f\ -	
			

/DIGCZAS002001_1891_048_0011.djvu

			J 


Domy i parcele we IJwówie 
.p..zedaje z powodu przesiedlenia się na wieś 
Dod warunkami dla kupuj:l!cych nader 
korzystnymi i plan sytuacyjny kompleksu doty- 
ezącego bezpbtnie wydaje Emil Bertemilian 
Brajor, ulica Brajerowska 10. 626 



V.l 



. Ogniotrwałe :Łelazne 
· :k: ... - e ... :k: :I. 
i : do przyśróbowania jak 
: ,-, niemniej ut y- ?, 
wane jd nowe :::il" 
ogniotrwale 


Pomieszkanie 
przy ulicy Batoreg6 L. 11 n,a d le składające się 
4 pokoi, spiżarni i kuchni, Jest od, 15 marca. b . r. 
pod bardzo korzystnemi waruukaml do odnaJęcIa. 
. Biiższa wi<,domość u zarządcy domu. 1333 


naj taniej u 
Bergera 
w Wiedniu, Braunerstrasse, H 


- 


D . Ż majątku 400-600 m. i 150-250 
zler awy morg., poszukuje. si
 od 1 kwie- 
tuia lub św. Jana b. r. do wZlęCla. . 
L sosnowego, świerkowege. lub Jod
o:vego 
asu większej partyi, na morgI lub kubIkI.po- 
szukuje się do kupn
. . . 13,,4 
M . t k w KrólestwIe Jest do zamIany na 
aJą e wieś w Galicyi lub na kamic nicę 
w Krakowie. 
Zgłoszenia w biurze komis.. inform. 
Wł. Jaworskiego w Krakowie, przy ulicy 
Grodzkiej pod L 30. 


ADOLF SILBERSTEIN 


... 
I 


. Uwa g i g odne!1285 
Franko. Franko. przedtem NeuhOfef 
5 kilo bryndzy jesiennej. . . zł. 3.50 optyk i mechanik 
cytryn 35-40 sztuk 1.40-160 we Lwowie, ul. Karola Ludwika L. 9 
: cykaty w cukrze . 6.80 róg ulicy Sykstuskiej 
"daktyli . . I. 7,50 II, 3.40 P oleca w na;wi ę ksz y m W y borze 
" kawy Oeylon najceln. 10.- " h 
celnej . 9 50 i po naj tańszych cenac 
: : średniej 9.- Okulary ł ewikieJ."y 
" Rio celnej . 8.50 z najlepszemi szkłami, cristal de roche, IV najroz- 
ko:'npotów 6 słoików . 3.20 maitszych oprawach. 
: karafiołów 5-6 sztuk . 1;60-1.90 __ N O W OŚĆ I ...... 
" migdałów. . . I. 7,2D II. 6.80 Lornetki Stefanii z długiemi rączkami. 
" marmelady moreloweJ. 5. - ::u =-- .... .. :k: .. e 
" orzechów włoskich bez łupki . 4.50 (l tk ' t l ) 
powideł wybornych . . 
.1.0-2.30 orne 1 te8. ra ne 
" P omidorów g otowanych 6 butelek połlltr.1 90 w oprawie s
yldkretowej, ze słoniowej ko
"i, l Per
o- 
, . 160 - 2 _ wej mas y i skor ą O p rawne alluminowe całkIem ekkle. 
pomarancz .' .,. , tó t 
" rodzenków żółtych bcz pestek . 4.00-5,00 Binokle wojskowe i dla turys w e c. 
" z pestkami . . 3.30-3.60 I "", N O W OŚĆ 
 
: śledzi holenderskich 30 sztuk . 2,70 kieszonkowe binokle polowe 
" "zwykłych 30 sztuk . . 1.
0 pod nazwą "Lili put". 
" "marynowanych . . 2. O __ N O W OŚĆ 
 
sardynek. . . . 1.80-2.- - 
" smalcu świeżego. , . 3.50-3.90 Dalekowidz dw
oczny , 
" słoniny solonej 3.30, paprykowanej 3. r /O (Doppel. Fernrohr) na bardzo wIelką odlegl?sć. 
" śliw suszonych prima . . 220-2.40 l DalekowIdze -- Barometry metalowe I rtę- 
: socze
icy mora:vskiej . . 1.30-2.- l ' ciowe - Termometry lekarsk.ie, pokojowe, 
" szy[}k
 wędzoneJ ,'. . ..4.ęO.-6.- kapielowe do okien, oranżeryj, do browarów 
Za nadesłaDlem należytoscl za trzy pakIeCIki po 5 I . . , ' k h I t S h 
kilo proszę 30 ct. odliczyć. Cenniki wysyłam franko. II gorzeln --:- Al o o .ome .rl - ac oro
e. 
T G · Itry - Wagi do wódki, ługu, cukru, naft.y ltd. 
om asz urawlcz l , 
iikroskopy - Lupy - Szkła powiększa- 
Jące - Kompasy - Zegary słoneczne- 
Budanest, Kłraly! utcza 31. I Metronomy, Manometry. i Wodoskazy; Ma- 
.. . . .. . ._. \ szynki elektr. z
 
t
łym l prz
rwanym prądem 
fi 1111 \lJ I UB
m
-
..

' . NaJwIększy wybor 
I WOHL l i instrumentów niwelacy,juych 
IZ 
 DOR.. ' .. ł . . t . niwelac
jnych-, bu
ole ,leśne, ką!om
er."y, libe,1 wo- 
. I .. .. . . dnych, plonow, tasm mlermczych, raJscaJgow, calowek. 
"<...c..,;;;: uHca --8 V Kioitm.ka r,;:-o . ; WszelkIe przybory <10 d_wonkó... oloktryozuyoh i te- 
,
 . .. ., lefonów, oraz urządzanie tychl.e we Lwowie i na 
.......eL 
O 

.e i prowincyi. - Naprawy optyczne, instrumentów me- 
. poleca szaa. P. T. PubH(Jzno
(ji ; chanicznych i fizykalnych, wykonuja dę jak najsta- 
; ranniej i w najkrótszym czasie. -"Zlecenia z pro- 
S,",ćj "W'Y'łączny skła.d. 
 wincyi za,j'atwiam pocztą odwrotną. 
HERB
!!y 



l!
.SKIEJ I Powabne wzory dla osób prywatnych 
. gratis i fraco. 
K;;;ow, dosk. ezarna l/S kilo 1.4'. 1 1 J,O N,Iefbywałe dotąd książki wzoróM. dla krawców 
" "melange""" 1 80 1Il
 rankowane tylko za złożeniem kwoty 20 zł. 
Suszono, wyborna . " n I 2- ktora po uskutecznionych zamówieuia(.h od nale- 
" najlepsza. n , " ,::1 - żytości potrąconą zostanie. 
:':
C;:ełukN


now
 :: t;,o mf:tterye na ubrania 
N II Ii (,o Peru wlen i Doskin dla wysokiego kleru,' przepi- 
.. 
 ,,/. II 
 . . n ". 6 _ sane materye dla c. k. uniformów urzędniczych 
" "Dr. 1.. . "' " " także dl t Ó t . .. 
1(. a s. Popow funt l r. 1'0 k, :3 40 a we eran IV, s razy ogllloweJ, gimna- 
2 k 3 __ styków i liberyi. 
: : : 2
: 50 k:" 3 75 S?-kna dIak bpardów i stolików gry, gunie także 
.
.iewki, wybo
na 1/. kilo" 1 60 meprzema a ue na ubrania na polowania,'. mate- 
H 1 1 80 rye do prania. 
n n
nP


: 
1t;a: n tI 2 tj
 Pledy podróżne od zł. 4 do 14. 
. " 
 _ Kto chce nabyć cenny, wyborny i trwały towar 
__ ŁlIoskawe zlecenia odwrotną poczt
, czysto .wełniany 
 a nie tanie szmaty, które z 
opakowanie franko. 7362 wszystkICh stron. ofiarowane bywają i zaledwie 
stać mogą za koszta roboty krawieckiej 
r ii ( niechaj się uda do 
-
 

"
.1UI_ Jana Stikarofskyo[o w Bornio. 
Największy sklad towarów sukien- 
nych w Austro-Węgrzech 
Wobec IJ;1ego stale zaopatrzonego składu 
w wartości 1/
 miliona zł. aw. i w obec mego 
iuteresu światowego, rozumie się samo przez się 
że pozestaje mi wiele resztek materyi. Każdy 
rozsądnie myślący cz,j'owiek pojmie więc, Łe z ta- 
kieh małych resztek i kuponów niepodobna przy- 
syłać wzorów, gdyż przy zamówieniach kilkuset 
wzorów nie pozostad'oby ,wkrótce wcale nic, - 
Jest więc czystem szalbierstwem jeźli pewne fir- 
my mimoto ogłaszają inseraty o resztkach i 
wzorach kuponowych gdyż w razach takich są 
odcinki wzorów odjęte od całyah sztuk a nie od 
resztek. Zamiary podobnego postępowania można 
więc łatwo pojąć. 
Resztki które nie konweniują, zostają wy- 
mienione lub zwraca się pieniądze za takowe, - 
Przy zamówieniach jest konieczne m podać kolor 
długość i cenę resztek. 
Przesyłki tylko za pobraniem, Bad 10 zł. 
!raMo. 
Korespondenc1encya IV języku niemieckim, 
wegierskim, czeskim, polskim, w ruskim i fran- I 
cu'skim. 1152 


t 
I 


iii. 


Prinłemps 



 


. Bezpłatna wysyłka 
lllustrowanego ogólnego albumu zawierają- 
cego ryciny wszelkich nowych ubiorów na 
Porę letnią na ządanie zafrankowane 
i zaadresowane do 
PP. JULES JALUZOT & Cie 
. w Paryżu. 
ROwUleż W y s y ła J '", . b , t ' ' bk " 
żnyoh materyj sU d' ." SIę ezp.a me pro l 1'0- 
zynów PRINTE:MPŚ
cych kolos
lne zapasy maga- 
gatunek i cenę). ' (Dokładnie oznaczyć w liście 
Wysyłka do wszystkieh kra J 'ó w . , . . 
W Ib ' . d " na SWIe.Cle. 
a umI
 . znaj '!Ją SIę warunki dot cz ce 
kosztów przesyłkI I oclellla, jak równi ez ' dok ' Y d ą 
. " , .a nego 
wykonama zamOWlen. 
. Tłómacze do wszystkieJ. języków. 


(1180 1--8) 
Obwieszczenie. 
Dnia 18. marca 1891. i nastę- 
pnych odbędzie się W mieście Tarno- 
wie W Galicyi, stacyi kolejowej pier- 
wszy główny jarmark na konie, od- 
znaczający się doborem koni popra- 
wnej rasy. 
Magistrat miasta 
Tarnów, dnia 14 lutego 1891. 
Burmistrz: W. R o g o y s ki. 


L 1845 


ł. 

, 
I 
I 
I 
I 


11 
... 


Proboszcza Seb. Kneippa środek zywności 
niezbędny dla zdrowych dIs podtrzymania i wzmocnienia zdrowia niezró- 
wnanY,dla cierpiących na żołądek, nerwowych i cierpiacych 
a brak 
krwi, Jest ks. Seb. Kneippa kawa zdrowia, klasztorny chleb po:Ływny, 
m
cz.ka na z1l;pę posilającą, pożywne sucharki i pożywna mączka dla 
?ZI9Cl, ,PrawdziWe 8ą t Y l k o te wyroby, które zaopatrzone są wizerunkiem 
l {'odpl
em Wgo ks. SER. KNElPA. - Do wyrobu tych środków upowa- 
żmoną Jest wyłącznie 
Fabryka dyetetycznych środków!pożywnych 
Schmidt-Seyferth, Wiedeń YI, Webgasse 6. 
, 
wracamy uwagę na broszurę ks. Seb. Kneippa "Srodek żywności" 
udzielającą odpowiednie wskazówki dla zdrowych i chorych, przez Fryd. 
Oertel (nakładem J. Kosel, Kempten, (Bawarya). Zastepstwo u W' Za- 
chariasiewjcza we Lwowie. "977 




 "" .


 . 
""J. --_ . 
J:QIi: ' 
""7::"

.

_

 

::£. 
Podzi
kowanie. 1364 
. Nie mogąc 
naczej okazać 
ej dozgonnej wdzięczności, mym naj łaskawszym dobrodzie- 
Jom za doznane llłewy
owne łaskI, ośmielam się złożyć publicznie mój hold i podziękowanie: 
J ego Excellency
 ks. Metropolicie Sylwestrowi Sembratowiczowi, 
Jego ExcellencYI dr. Franciszkowi Smolce 
Dyrektorowi Banku ",:. Panu Robertowi Refem, 
Nadra?cy P:okurator
}'I W. Panu Fryderykowi Rubenbauer,1 
PrzewIe!. OJcu ProwIncyałowi 00. Karmelitów Hieronimowi Kolabińskiemu,j 
Najprzew. ks. Inf
łato.wi !Jichałowi Siengalewiczowi: 
Przew. ks. Kanomkowl MIChalowi Karaczewskiemu 
Przew. ks, Kanonikowi dr. Józefowi Lewickiemu ' 
P
zew. ks. Radcy Kanclerzowi Gabryelowi Krzytanowskiemu, 
slow.aml: Bóg W s.zec
mo?ny, by raczyl udzielić Im lat naj dłuższych w zdrowiu) pomyśl- 
noŚCI dla dobra CierpIące.) ludzkości przezyć. 
A.ndrzej Grabowioz, urzędnik gr. kat. metrop. Konsystorza. 


Christofle & Ska 


Wjedeń 
1. 
Opernring 
5. 


. c. k. nadworni dostawcy 
Na.)wyzsze nagrody na wszystkich wystawach światowych. 
grubo i trwale platerowane przedmioty stolowe, w rozmaitych kom. 
binacyach kasety wyprawowe, sel'wisy herbaciane i kawowe, zastawy 
n3: ciasta, konserwy i owoce 
w pOJedynczem i najbogatszem wykonaniu. 
S
ecyalne przedmioty 
dla hoteb, restauracyj, kawiarń, pensyonatów, klubów, 
 :-
 f I 
menazy oficerskiej i dla okrętów. I 
! idl 
Ilość nakład
 srebra jest na każdym przedmiocie oznaczona stemplem, !:: ( ! 
Jako tez caJ'kowite nazwisko "CHRISTOFLE". f' l, .:.1 
Jedyne zastępstwo prawdziwych sreber. 
 : 
12 łytek. stołowych . . zt 17.- 12 łyże
zek do czar. kawyzł. 'i.- \ " 
12 gra.b,kow" '" 17.- 1 chochla do zupy 6.15 5.30 I 
12 nożow, II " 17 - l chochelka do śmietanki 3.20 
12 grabkow desertowych 15.- 1 łyżka półmiskowa . . . 4.- i 
. , 12 nożyków " 15.- 12 podstawek pod noże. . 8.25 
Ó !. , 12 łyżeczek do kawy . 9.- 1 grabek do szynki . . . 1.50 
)j, Cenniki iIIustrowane gratis. 
fr . ...... . 
wraca się uwagę P. T. Szan. Publiczności, iż jedyny 
t
_ specyalny i glówny sklad naszych wyrobów posiada 
., - li tylko handel jubilerski 
Juliana Strzeleckiego 
we Lwowie, Rynek, 45. 


Zwyczajne Walne Zgromadzenie 
Towarzystwa Kredytowego dla handlu 1 przemysłu w Krakowl
, 
stowarzyszenia zarejestrowanego z odpowiedzialnością ograniczoną stosowme 
do 
. 26 statutu odbędzie się dnia 15 marca 1891 f. o godzinie 4 popoludniu 
W. 

akowie W realności pod L 9 przy ulicy Poselskiej 
la 2 pię
rz
, na które 
mmeJszem. prezes Rady Nadzorczej wszystkich PP. Ozlonkow uprzeJmIe zaprasza. 

 Ferdynand Epstein. 
Porządek dzienny: 
1) Zagajenie posiedzenia. .' . ., , . 
2) Sprawozdanie Zarządu Towarzystwa l komlSYI kontrolującej z czynr:OSCl rocznych. 
3) Zatwierdzenie bilansu i rozdziału czystego zysku za rok 1890. 
4) Wnioski członków *). . . . 
5) Wybór 5 członków Zarządu Rady .NadzorczeJ w mleJ.sce ustępujących. 
Podług S. 27 statutu prawo glosowallI
 na zgromad.zemac
 o
óI.nych przysługuje 
tym członkom Towarzystwa, którzy na dm
 .zgromadzenIa. posIadaJą CO najmniej wła- 
snych pięć udziałowych wkładek po 50 zł. I Jako tacy posIadacze w księgach Towarzy- 
stwa są zapisani (
, 14). . " " 
Posiadanie takie co do kazd
ch pIęCIU UdZldow nadaje prawo do jednego głosu, 
mniejsza ilość niż pięć udziałów me będzie li
zoną. 


1362 


*). Wnioski członków winne być na 3 dni przed Zgromadzeniem wniesione 
na piśmie do biura. przy ulicy Poselskiej 1. 9. . 
Ogłoszenie licytacyi. 
00 
Oddział zasta-wniczy 
ga , lieyjskiego BANKU kredytowego 
" ulica Jagiellońska l. 3 (dom wlas
y), 
podaje do powszechnej wiadomości, iż zapadłe z dUIem ostat- 
nim stycznia 1891 r. zastawy, dnia 2 i 3 kwietnia 1891
r" 
w godzinach od 9 do 3 przez publiczną licytacyę (w myśl 

 59 statutów Banku) najwięcej dającemu, za gotówkę 
sprzedane 
ostaną. . 
Uwaga. W dniu licytacyi nie będą przyjmowane am prolongaty, ani wykupna. 
lwów, dnia 1 marca 1891 130 


.
		

/DIGCZAS002001_1891_048_0012.djvu

			Najlepszym środkiem do czyszczenia wszel- 
kich metali, szkła i przedmiotów marm u- 
rowy ch jest 
mydło metalowe 
sztuka 6 eentow 
Jedyny fabrykant Józef Lorenz, Eger. 
Do nabycia we wszystkich sklepach całej Austryi. 
Odsprzedającym daje się zna
zny rabat. 
, GIówny skIad dla Lwowa i okolic 
. . . I Al bina Soleckiego I . 
P ierścIOnki zaręczynowe, I we Lwowie, ul. Wałowa, l. 11. 
 OOOOOOOOO
POOOOOO 
obr ą czki ślubne kom p letnR I Próby z przepisem uŻY,cia franko .za nadesJ'alJiem 
. wyprawy 
eselne '
I _
 _ lO centow_:arkaml. 1337__ Kubin, Brich i Korzeniowski we Lwowie 
onz wszelkie 15538 i I I . . . ł Fabr l ka P lecow ka:B.o ch 
blżuterye ze złota l sl'ebl'a !..: Kalosze naJle
sze rossYJskle, 
. I - Kalosze męskie wysokie zł. 5.50, 8 o' znaczona zaszo:ytnie n: wystawa,.h krajOWYJ!!'Y 
poleca po najprzystępnieJszY\Jh cenaeh I I 
 Kalosze pół wysok1e zł. 4, Kantor zamówień i wystawa ul. Łukasińskiego L. 6 
..- .A...J!W" ..- .A...:I&'.E-W-
 
- 
 ni Kalosze płytkie zł. 3.25 i 3,50, (plac Castrum) 
Jubiler i złotnik, . r = Buty rOt 
..... 
.... 


:>,.-.. . 
 - ' 
 
_' ,-
Ił;'_ . "'4 . 


, 
.1 


CennUd wr&z z w
runl<:a!Di epli\ty dla c. k. urzędników p.ńatwowJ'oh oa 
UnifQ,rmy i 6ładowe cz
ści tych*e 
(
h.ż
ee do zl\pełnego amundurow
ni!l.) przesyb frankf' 
U n i f o r m a a n _ t a II . zur "Kriegamedaille" 
\fa.n.rycego TIHer'a &; CO. e. k. dostawcy nadwornego 
w Wiednia, VII lIIarlahIllerstrl!.886 22. 4, 


L. 1293 


(1283 3-3) 


Obw-ieszczenie. 


O. k, Dyrekcya gal. funduszu propinacyjnego rozpisuje równocześnie pu- 
bliczną licytacyę na dzierżawę prawa propiuacyi w na
tęp(]jących miejsco- 
wościach: ' . 


I 


.-d Cena Wy\
o'l 

, Miejscowość w ktort'j prawo łll.nia roczne- 
"- Dzień rozpocz{ cia 
.... Powiat go czynszu 
o 

 propin. ma być wydz;erzawione się dzierzawy dZierta"ne
 
...:; zł. I ct. 
=ił Urody I I::Jtarebrod,vy No"iczyzną - l1istopada 1891 4060 - 
...:'
 Brzesko Biskupiee z przy!. ' . 
1-lipca-1
91 - - - 330 
- 
8 Brzozów I Krzywe 
- i czerwca 1891 -lor- 
- 
4 " Turzepole 25 czerwca 1891 113 - 
5 Czortków SZIllońkowszczy ki-Księtyna 1 lipca 1891 100 ,- 
6 Dobromil La.cko z przyl. i Hubice 1 listopada 1891 11.700 1 65" 
Dolina. Citniawa z przy!. ..- l ezerwca 189] 
7 ii70 - 
8 " Ol chów ka 1 czerwca 1891 270 - 
9 Gorlice Konieczna obie cz
ści 
5 maja 1891 467 - 
10 Regetów nitny - 108 
" l czerwca 1891 - 
11 Husilltyn _
rubutna z przy!. 24 CZł\rWl'a 1891 3101 - 
12 " Bednarówklt z przyl. 4 lipclt 1891 1020 90 
13 Jasio -Bierów ka cZftść fund. religljne- 1 października 18!ł1 268 06 
go z przy!. 
Kamionka Ohladów z prryl. 1 li pea 1891 - 
14 920 - 
- Wyrkl ad Niwice z przy l. -- 
15 " 1 lipca ]891 30 - 
16 " Zabawa ad Suszno 1 lipca 1891 127 - 
17 Kraków D;r,iekanowice bez Sudolu 1 lipca 1891 101 - 
18 Krosno U strobna 1 lipca 1891 230 - 
19 Limanowa Wysokie 25 czerwca 1891 150 - 
20 " Kostrza z przy!. 1 października:-189ł-- 13 - 
21 Mości ska Starz!'Lwa 25 czerwca 1891 1242 - 
22 Myślenice Toporzyska 1 6 maja 18gl' 211 - 
23 Nisko Koziarna. 1 lipca 1891 220 - 
24 PrzemYśl Buców 1 lipca 1891 492 66 
25 " Medyka -f lipca 1891 2213 66 
26 " Poździaez 1 lipca 1891 642 66 
27 " Szechyniej 1 lipca 1891 310 33 
28 'forki - 1 lipca 1891 
" 590 66 
29 Rambor Woj ut y Cl.e 2 czerwca 1891 953 1- 
- 
30 Skałat Borki małe 1 czerwca 1891 280 - 
. 
31 Stryj 
lanasterce bez U be t'f
trt 1 maja. 18\)1 236 1- 
32 Tarnopol 
ered.\ńce 11 ipr-a 1 8 91 150 - 
33 -Wadowiee B"rwald górny 1 lipca 1891 500 - 
34 Chrząstowice .
-- l -lipca'1891- 100 
- 
-. " 1 lipe.a 1 8 91 
35 Kosowa 60 - 
" --1 lipca n 18!)!- -200 1- 
30 Kl. cza średuia 11. cz"ść l,'ran. 
" ci
zka Nó
1Jmaiera 
37 " l{1
c7.a g 6rna, cz
ść SlCzepaDII 30 września 1891 110 - 
Proeho wnika 
38 Wieliczl