/DIGCZAS002001_1894_060_0001.djvu

			Nr
 60. 


Czwartek, li) Marca 1894. 


Rok 84. 


, 



 
:0.::",,",': 
!--, '-...
 


. 
Wychodzi codziennie o godzinie 5 po południu 
z wyjątkiem dni poświątecznych. 
Numer pojedyńczy kosztuje w miejscu 5 centów, 
pocztą 8 centów. - Biuro Redakcyi i Administracyi 
ulica Czarnieckiego L 8. - Listy należy frankować. 
Reklamacye otwarte wolne od opłaty. 
Telefon Redakcyi nr. 88. 


Ił 


' Prenumerata zprzesył'ką pocztową wynosi rocznie 16 zł., półrocznie 8 zł., kwartalnie I 
4 zł., miesięcznie 1 zł. 35 ct. W miejscu rocznie 12 zł., półrocznie 6 zł., kwartalnie 
I 3 zł., m i e s i ę c z n i e 1 zł. P r e n u m e r a t a z a g r a n i c z n a: W N i e m c z e c h 1 zł. 60 ct. mie- 
sięcznie. We wszystkich innych państwach 1 zł. 90 ct. miesięcznie. 
"Przewodnik naukowy i literacki", dodatek miesięczny do "Gazety Lwowskiej", otrzymają 
cało i półroczni abonenci bezpłatnie, jednakże ci tylko, którzy prenumerują od 1 stycznia do końca 
czerwca lub od 1 lipca do końca grudnia, ćwierćroczni i miesięczni za dopłatą pierwsi 75 et., drudzy 
30 ct. - P r z e w o d n i k prenumerowany osobno kosztuje 4 zł. 


Jednorazowe inseraty obliczają się po 7 centów, 
kilkorazowe po 6 centów od miejsca 1 wiersza. 
Inseraty przyjmują: w Austryi i Niemcroech 
wszystkie agencye anonsów; we Franeyi, w Paryżu 
I wyłacznie agencya pana A d a m a, Boulevard Raspail 
Nr. 105 bis. 


CZĘSĆ URZĘDOWA 


Pan Namiestnik przeniósł c. k. inży- 
niera, Eugeniusz!!. K a t e r l ę, z Myślenic do 
Tarnowa. 


Dnilt 11 marca 1894 roku został wydany 
i rozesłany z c. k. nadwornej i państwowej dru- 
ka.rni w Wiedniu XIV z€'szyt DziBllnika ustaw 
państwa w wydaniu niemieckiem. 
Zeszyt ten zawiera: 
Nr. 40. Ustawę z dnia 27 grudnia 1893 r. w 
sprawie dalszego prowadzenia kolei lokal- 
nej Vinkovce- Brcka od stacyi Gunja z mo- 
stem na Sawie aż do Brcka. 
Nr. 41. Reskrypt Ministerstwa skarbu z dnia 21 
lutego b. r. względem zakazu sporządza- 
nia z wolnej od podatku wódki fabrykatu 
pod nazwą Spiritus Menthae crispae. 
Nr. 42. Obwieszczenie Ministerstwa rolnictwa z 
dnia 23 lutego b. r. w sprawie zmiany 
tytułu i stanowiska c. k. starszego zarządu 
hut i kopalń w Jakobeny. 
Nr. 43. Rozporządzenie Ministerstwa skarbu z 
dnia 6 marca b. r. w sprawie urzędowego 
drukowania na kolejowych listach frachto- 
wych znaczków stemplowych po 5 et. i 1 
cencie. 
Nr. 44. Obwieszczenie Ministerstwa handlu wy- 
dane w porozumieniu z Ministerstwami 
spraw wewnętrznych i "karbu z dnia 7 
marca b. r. co do zakazu handlu obno- 
śnego na wyspie Grado. 


I CZĘŚĆ NIEURZĘDOWA 


Lwów, 14 marca. 


'l'ak idyliczny od lat wielu stosunek 
między Bułgaryą i W. Portą, został w osta- 
tnich czasach nieco zamącony, skutkiem za- 
mknięcia na rozkaz z Konstantynopola kilku 
wzorowo urządzonych i subwencyonowanych 
przez rząd sofijski szkó,r bułgarskich w Mace- 
donii. Ohociaż rząd bułgarski - jak zapa- 
wniają oficyalnie z Sofii - nie myśli zmienić 
z tego powodu . dotychczasowej swej lojalnej 
postawy wobec W. Porty, a tem mniej wy- 
prowadzać na porządek dzienny tak zwanej 
"kwestyi macedońskiej", to przecież musi, 
licząc się ze wzburzeniem, jakie objawia się 
pośród żywiołu bułgarskiego, tak w samem 
księstwie jak i po za jego granicami, użyć 
wszelkich przyjaźnych środków, aby uwzglę- 
dniono w tureckich kołach decydujących słu- 
szne zażalenia Bułgarów macedońskich i usu- 
nięto dotkliwe niedogodności w gminach buł- 
garskich Macedonii. Niedogodności te pozo- 
stają głównie w związku z tą okolicznością, 
iż Kościół bułgarski nie został dotąd fakty- 
cznie uznanym w całej pe.lni. Ferman suł- 
tański z r. 1869, który między innami wy- 
powiedziaJ' zasadę, że dyecezye z większością 
bułgarską mają otrzymać metropolitę naro- 
dowości bułgarskiej, czeka do tej chwili na 
vvykonanie, a dopiero w roku 1889 powiodło 
się zabiegom rządu sofijskiego zaledwie to 
uzyskać, iż dwie eparchie, w Ochvida i 
Uesktib zostały obsadzone. Ponieważ zaś w 


I oczach W. Porty jedyni.e. metropolita jest u- I bułow przyjmując w tych dniach deputacyę 
prawnionym przedstawlcl
lem duchowych i Bułgarów macedońskich, zalecał jej gOfł!,CO 
kulturnych interesów swoIch dyecezyan, tedy drogę umiarkowania i przestrzegał przed sze- 
. ni
 może być 
owy 
 rów
ou
rawnieniu. ży- 
zeniem .wrogiej dla Turcyi agitacyi, mogącej 
wJ.Ołów bułgarskIch, 
I.e posla
aJący
h takIego zle oddzIałać na ogólne położenie pokojowe. 
legalnego przedstawIcIela, z mnyml szczepa- 
mi chrześciańskimi. Brak metropolity buł- 
garskiego sprawia to po prostu, iż władze tu- 
reckie odmawiają uznania bułgarskim gminom 
religijnym. Tymczasem gmina w Macedonii 
jest zarazem duchownym trybunałem w spra- 
wach małżeńskich, rozwodowych i sukcesyj- 
nych, a władze tureckie są obowiązane re- (OCLXII posiedzenie Izby poselskiej). 
spektować i wykony\yać wyroki tych ducbo- *t* Wiedeń, 12 marca. (Koresponden- 
wno-politycznych trybunałów. Pr
ywileje takie cya Gazety L 1 -ł.'owskiej). 
przysługują Grekom, Serbom I Rumunom, Wiceprezes K a t h r e i n zagaja posie- 
którzy uznają ekumeniczny patryarchat i pod- dzenie o godzinie 11 min. 25 i wygłasza na- 
władne mu duchowieństwo, nie zaś Bułgarom stępujące wspomnienie pośmiertne: 
posiadającym Kościół narodowy i wzbrania- . Wysoka Iz?o! Oddaliśmy wczoraj osta- 
jącym się z tego powodu poddać się jurys- tmą posług-ę wIelce szanownemu i kocha- 
dykcyi patryarchy ekumenicznego, rezydują- nemu członkowi wys. Izby. Boleścia prze- 
cego w Konstantynopolu. Dalsz.em następstwem ję
i stajemy nad grobem przezacnego" męża, 
nieuznawania gmin bułgarsk1
h jest to, że ktorego u
ratę my wszyscy opłakujemy, prze. 
W. Porta, która działa tutaj bezwątpienia 
ewszystk1em zaś jego przyjaciele polityczni 
pod wpływem ro!';syjskim, odmawia im prawa I towarzysze w Kole polskiem. Ś. p. Atana- 
utrzymywania. szkó,l narodowych i zarządza zy Benoe, ostatni swego rodu i nazwiska 
stopniowe zamykanie tych zakbdów, o ile był mężem szlachetnym, był to szlachcic 
 
one nie zostaną zamienione w szkoły pry- najpiękniejszem tego słowa znaczeniu. Od 
waLne. początk.u 
ry. konstytucyjnej należał do Sej- 
W kołach politycznych w Sofii nie mu galIcYJskIego, od r. 1882 był członkiem 
wąt.pią, iż W. Porta uwzględni słuszne zaża- wys. Izby poselskiej. Uczestniczył z niezwy- 
lenia i wajdzie "posób, aby usunąć powód kłem poczuciem obowiązku w pracach tej 
szer:-:;ącego się wśród ludności bułgarskiej Izby, głównie w komisyach, mając uzdolnie- 
wzburzenia umysłów. Koła te z tom większą I nie do tego w bogatem doświadczeniu i w 
ot
lchą oddają. się podobnej nadziei, że :vła- bogatej wiedzy. S. ,P. Benoe był to charakter 
śllle w o
tatmch czasach W. Porta złozyła szlachetny, meskazJtelny, wysoce poważany 
pr
y kilku sposobno
ciach ,dowód s:vych przy- , 
z
cowany 
 koc
any pr
ez tyc
, którzy bli
 
Jaznych dla BułgarYI uczue. To tez p. Stam- zeJ go znalI. MIlczący l w sobIe skupiony, 


Rada państwa. 


80) 


ESTEJ" ..A... 


MGŁA WICA. 


XII. 
(Ciąg dalszy). 


Po rozmowie z mężem, gdy go prosiła 
by więcej względności synowi okazywał, 
pierwszy raz trochę swobodniej odetchnęła. .- 
Ozesław zdawał się pracowa6 nad sobą by 
gorycz nurtującą w duszy przyaumić i łago- 
dniej odzywał się tak do niej jak do dziecka. 
. Ostatecznie o tem już wątpi6 nie mógł 
ze jakiekolwiek są j
j przewinienia, to na syna 
dego wpływu nie wywiera; - przyzna6 jej 
musiał, że jest wzorową matką. 
Gdyby nie krańcowe, dogmatyczne sądy, 
byłby i to uznał niezawodnie, że jeżeli Halka 
była kobietą chwiejnych przekon
ń, to była 
ta.kże zdolną do skruchy i do poprawy. - 
Zycie jej dziś, było życiem pokutn.icy. Ale 
z.łoczowski był z rzędu tych ludzI, którzy 
gdy potępią, nie odwołują wyroków swoich. 
ByKa osądzoną. 
Kochał ją mimo to, bo nie mógł ina- 
czej. Im bezskuteczniej starał !lię wyrwać 
z serca przywiązanie do nibj, tem więcej za- 
cinał się w potępieniu jej. - Z pewnym ro- 
dzajem niechęci zmuszony był oddać jej spra- 
wiedliwość, że nie jest "potworem", że je- 
żeli jelit zlą, kobietą w ogóle, to przynajmniej 
dobrą matką być potrafi. 
N ad?hodziła pora otwarcia sejmu.-- 
Złocz?wskl w dwóch ostatnich latach nie- 
?hę.tme Zło.topole opuszczał, zdawało mu się, 
ze J
go .wYJazd z domu niebezpieczeństwem 
grozi dZiecku. 
. Mimo to, gdy raz przyjął 
mandat. po !leI skI; JUż się nie cofnął. Nietylko 
part.y!!. Jego, ale I on musiał uznać dodatni 
wp.!yw swój 
a sprawy jemu powierzone, 
WIęC po
tanow
ł w dalsz:fm. ciągu d]a kraju 
pra,yę p
 raz ,wtóry od czasu 
czucIe dla ludzkoścI ca.teJ..." "dy w.szedł do sah posledzen, w stronę lóż, 
Kiliński również mówiąc, myśla,t więcej oczamI szukając kogoś. 
o jednym człowieku niż o sprawie, którą - Ona wie - myślał - że zostałem 
rozstrząsano. - Ale gdy "Jchodzą,c z ?gol- posłem, może ciekawa była słyszeć mnie, - 
nej zasady ciasnych i płytkl.c h 
ądow c
skał zobaczyć mnie choćby tylko na neutralnym 
kamieniem na jednego 
łownle człowIeka, gruncie. Może jest tutaj? - Ale mylił się. 
sprawa jego osobista s

zyła mn tylk?, by Nie przypuszczał, jak dalece stał się dla niej 
z większą werwą pognęblc. obóz, przeCIwny. obojęt:łym; - jak dalece poszedł w zapo- 
Wymowa jego była całkiem rózna od wy- mmeme. 
mowy Złoczowskiego, - sofizmat w ręku je- (Ciąg dalszy nastąpi.) 
go stawał się bronią niebezpieczną, - prze- 
konywał nim jak najgruntowniejszym argu- 


........
		

/DIGCZAS002001_1894_060_0002.djvu

			m6wił nie wiele, ale gdy przemówił, był to 
wyraz najg.łębszego przekonania i dojr
ałej 
r07iwaO'i. Zażywał zaufania kraju swego l 1'0- 
dak6wo swych w naj zupełniejszej mierze, a 
chociaż w skromności swej, która była jego 
ozdobą, chciał spełniać obowiąz
k swój ja
o 
prosty żołnierz, jednak zawsze Je
nomyślme 
wybierany był na zaufane stanowIsko w Kole 
polskiem; w kraju zaś nie odbył się żaden 
wybór do ciał reprezentacY.1 n ych, żeby na- 
zwisko ś. p. Benoego llle stawało na 
pierwszym plani
. Szc
erze. od
anf był kr
- 
jowi swemu Panstwu l NaJwyzszeJ DynastyJ. 
Bóg powołał go do siebie, aby otrzymaJ. wie- 
czną cnót swyc
 nagrodę. My,. sza.nowm. p
- 
nowie, zachowajmy go w UCZCIweJ pamlęcJ. 
Powstaliście już z miejsc na znak żałoby; 
proszę o pozwolenie, aby to uczczfmie p
- 
mięci zmarłego zapisano w protokole z dZI- 
siejszego posiedzenia. (Pows#echna zgoda). 
Od Rządu wniesiono projekt ustawy o 
przedłużeniu terminu spłaty zaliczek skarbo- 
wych użyczonych w r. 1892 Karyntyi z po- 
wodu klęsk elementarnych. 
Z Ministerstwa sprawiedliwości jest za- 
wiadomienie, że sąd w Pilźnie czeskiem o- 
droczył naznaczoną na dzień 8 b. m. rozpra- 
wę w procesie karnym przeciw po
. :Vy
o- 
wi - Pismo to przekazano komlsYI de zm- 
munitate. 
Kilka set gmin wiejskich w Galicyi 
wnosi przez pp. Wolana i Potoczka petycye 
o zaprowadzenie powszechnych, bezpośre- 
dnich, tajnych wyborów do Rady państwa; 
dyurniści sądowi w Galicyi petycyonują o 
polepszenie doli; emer. pleban ks. Skowrori- 
ski w Kołomyi prosi o wyjednanie u Mini- 
sterstwa handlu wyplacenia mu 25.000 zł., 
sądowBie przyznanych za utraconą w wozie 
pocztowym rękę. 
Izba przystępuje do porządku dzienne- 
go, na którym znajduje się dalszy ciąg obrad 
nad rządowym projektem ustawy o sprze- 
daży rzeczy ruchomych za spłatą ratami. 
Pos. Br z e z n o w s k Y wywodzi po cze- 
sku, że gotów głosować za projektem, byle 
miał pewność, że ustawa nie jest skierowana 
przeciw kupcom rzetelnym. 
Pos. W l' a b e t z zgadza się w zasadzie 
na projekt, ale zapowiada poprawki w du- 
chu łagodzącym zbytnią, zdaniem mowcy, 
surowość niektórych postanowień. 
Tu zamknięto dyskusyę ogólną. 
Mowca generalny przeciw projQktowi 
pos. S i e g m u n d oświadcza, że zajmuje 
względem niego stanowisko takie samo, jak 
pos. W rabetz; uważa go za potrzebny dla 
pomniejszego przemysłu, ale niebezpieczny 
dla fabryk machin, zwłaszcza machin do 
szycia. Spodziewa się tedy zmian stósownych 
w dyskusyi szczegółowej; wolałby atoli, żeb.y 
odesłano projekt do komisyi. 
Mowca' generalny za projektem pos. 
P i n i ń s k i imieniem Koła polskiego oświad- 
cza, ze sprzeciwia się odesłaniu projektu 
do komisyi. IV polemice z pp. St6hrem i 
Neuberem broni wyszłej z inicyatywy Sejmu 
galicyjskiego ustawy przeciw lichwie. 00 do 


projektu r..iniejszego, można - powiada 
być różnego zdania o stosownej czy zbytniej 
surowości postanowień karnych, ale bez 
wszelkich postanowień karnych skuteczność 
ustawy byłaby poprostu żadna. Gdyby na- 
bywcom towaru przyznano tylko prawo wy- 
cofania się z umowy lub obniżenia ceny w 
drodze procesu cywilnego, sprzedający ka- 
załby wystawić sobie weksel i zapobiegłby 
z góry wszelkiemu procesowaniu się z na- 
bywcą. Postanowienia karne nie są niebez-. 
pieczne dla kupców rzetelnych, bo zastóso- 
wanie ich zawisło od 
wi1tdomości złego 
czynu. Trudno też ograniczyć je na wypadki, 
w których kupno rzeczy na spłatę ratami 
równałoby się ekonomicznej ruinie nabywcy, 
bo wiadomo, że z podobnem ograniczeniem 
galicyjskiej ustawy o lichwie poczyniono 
przykre doświadczenia. 
Sprawozdawca komisyi pos. H e l r i e g l 
zaznacza, że jeden tylko poseł Stohr staje 
jeszcze na straconej już pozJcyi manchester- 
skiego luisser faire, laisser aller; poczem 
wytyka przeciwnikom projektu lub przynaj- 
mniej niektórych postanowień mylne pojmo- 
wanie rzeczy. 
Izba bardzo przeważną większością, bo 
przeciw kilkunastu głosom z lewicy, uchwa- 
la przystąpić do dyskusyi szczegółowej. 
Paragraf 1 mówi: Kto rzecz ruchomą 
nabywa za spłatą ratami, może skorzystać ze 
sposobów prawnych, tyczących się pokrzyw- 
dzenia o połowę, nawet w wJpadkach prze- 
widzianych S. 935 powsz. kod. cyw. - Przy 
takiej sprzedaży warunek o przepadaniu spła- 
cnnych rat w razie cofnięcia kupna, lub wa- 
runek o karze konwencyonalnej na rzecz. 
sprzedającego, jako też zrzeczenie się porę- 
czenia co do dobroci i wartości towaru, po- 
zostaje bez skutku prawnego; nabywca nie 
potrzebuje też donosić natychmiast o bra- 
kach i wadach, aby podtrzymać swoje pre- 
tensye. - Nabywca może praw swych z ty- 
tułu poręczenia i naprawy krzywdy o połowę 
dochodzić także pa upływie czasu przepisa- 
nego ustawami, a to dopóki nie wszystkie 
raty są spłacone. 
Pos. G 6 t z wnosi poprawkę, wedle któ- 
rej z ustępu drugiego powinnoby się opuścić 
postanowienie o nieprzepadaniu spłaconych 
rat w razie cofnięcia kupna. Nadto żąda, 
aby po S. 1 dodano dwa nowe paragrafy. 
Wedle jednego nabywca mógłby wycofać 
się z kupna tylke w razie uczynionego z góry 
zastrzeżenia takiego; za zwrotem towaru o- 
trzymałby zwrot swoich rat spłaconych, ale 
musiałby sprzedającemu wynagrodzić trudy, 
wydatki handlowe, uszkodzenie lub zużycie 
towaru i t. p., kt6reto wynagrodzenie sedzia 
oznaczy. Wedle drugiego móglby sprzedający 
wymówić sobie płatność wszystkich rat na- 
raz, gdyby nabywca zalegał z dwiema rata- 
mi jedną po drugiej, lub gdyby zaległość 
wynosiła dziesiątą część ceny. 
Pos. S c h n e i d e r odczytuje pisma sto- 
warzyszenia krawców i stowarzyszenia zegar- 
mistrzów wiedeńskich, w których dzięknją P. 
Ministrowi sprawiedliwości za mowę osta- 


2' 


tnią, Izbę zaś proszą o przyjęcie projektu 
bez zmiany. 
Komisarz rządowy, radca sekcyjny br. 
Oall wywodzi, że przeciwnicy ustawy mają 
o S. 1-ym przesadne wyobrażenie. Powołują 
się na mnóstwo petycyj, skierowanych prze- 
ciw temu paragrafowi; więc trzeba zadać 
sobie pytanie, czy ci, którzy petycyonują, 
będą ustawą dotknięci. Trzeba wiedzieć, że 
są to pomniejsi przemysłowcy
 Otóż S. S-my 
projektu mówi, że ustawa nie będzie zasto- 
sowana do tych sprzedaży na raty, które 
także po stronie nabywcy przedstawiają się 
jako sprawy kupieckie. Zakupno zaś moto- 
rów, machin, narzędzi, przez pomniejszych 
przemysłowców, będzie dla nieh także 7 nie- 
tylko dla sprzedającego, sprawą kupiecką; 
bo wedle kodeksu handlowego, każdy, kto 
przerabia własny, lub własny i cudzy mate- 
ryał, uważany jest za kupca. Takie więc 
kupna na raty nie będą podlegały ustawie 
niniejszej. Z tego wynika, że owi petenci 
wcale nic z ustawą tą nie będą mieli do 
czynienia. Ale petycye te, ujmujące się dzi- 
wacznymi nieraz argumentami za nieswoją 
sprawę, są jaskrawym dowodem, jak ci, któ- 
rzy rzeczywiście mają w tem interes, żeby 
nie dopuścić uch walenia tej ust.awy, potra- 
fili wśród pomniejszych przemysłowców wy- 
wołać ruch taki, aby po za nimi się ukryć -- 
okoliczność, która sama już dowodzi, iż ma. 
my słusznOść, starając się ze wszystkich sił 
o zaradzenie złemu. (RZtczne bmwa). P. ko- 
misarz rządowy wywodzi dalej, że niesh.- 
szui e zaczepiane jest przedłużenie czasu do 
dochodzenia przez nabywcę praw swych 
z tytułu laesio enormis i poręczenia. To 
przedłużenie niewinnemu sprzedawcy nic nie 
zaszkodzi, a nabywca, im dłużej będzie zwle- 
kał dochodzenie swych praw, tern więcej 
sobie tylko utrudni sprawę. Oświadczywszy 
się przeciw poprawkom G6tza, pan komisarz 
rządowy wraca do tematu o przesadnem poj- 
mowaniu następstw S. l-go. Następstwa, ja- 
kich obawiają się przeciwnicy, nie nastapią; 
bo doświadczenie p ueza, że współzawodni- 
ctwo kupieckie naprowadza kupców przy no- 
wych także ustawach na drogi, zapewniają- 
ce odbyt zyskowny. 
Poseł N e li b e r wnosi dodać do S. 1 
słowa: 
". . . . ale termin ten nie może trwać 
d,łużej, jak rok, a sprzedający może po zwro- 
cie towaru od nabywcy żądać p
wnej, przez 
znawców ustanowionej kwoty za używanie i 
na amortyzacyę". Mowca mniema, że w sku- 
tek S. 1 go wielkie firmy albo nie będą 
wcale sprzedawały na raty, albo przeniosą 
się na Węgry, i ztamtąd operować będą 
w Austryi, biorąc sobie Peszt lub Oeden- 
burg za forZlm contractZts. 
Pos G 6 t z broni poprawek swych i 
zwalcza pojmowanie pomniejszych przemy- 
słowców przez pana komisarza rządowego 
jako kupców. 
Pos. Piniń
ki pnemawia za przyję- 
ciem S. 1 bez zmIany; broni szczególnie po- 
stitnowienia o nieprzepadaniu rat spłaconych. 


Dalej wywodzi przeciw pos. Neuberowi że 
p
n . komisar.z . rządowy całkiem słusznie przy- 
PISUJ
 pomme,Jszym przemysłowcom charakter 
kupcowo 
Pos. Pat tai lęka się, że poprawki 
wnoszone są na to tylko, aby odwlec wejście 
ustawy w życie. ' 
SpI:awozdawca komisyi pos. H ell ri e gl 
zgadza SIę na wywody pana komisarza rza- 
dowego i pos. Pinińskiego, co do charaktel
u 
pomniejszych przemysłowców jako kupców. 
Izba uchwala S. 1 bez zmiany odrzu- 
cając wszystkie poprawki. ' 
Bez c1yskusyi uchwalono S. 2gi: Przy 

przedaży l;.a raty, s
rzedającJ obowiązany 
Jest na swoJ koszt dac nabywcy towaru od- 
pis "listu ratowego" . 
Paragra
 3 nie dopuszcza ani forum 
contractus am forZlm prorogatum (sprzedający 
musI pozywać. nabywcę przed właściwy sąd 
nab!wcy; kupiec n. p. lwowski musi skarżyć 
odbJO
cę w Sokalu, a nie we Lwowie). 
Prz.epls ten tak. dal
ko .id
ie, że w innym 
razIe wyrok mUSI byc zmesJOny. 
. . Pos. D y k :v
os
 poprawkę, żeby znie- 
sleme wyroku dZlac SIę mogło tylko na wnio- 
s
k pokrzywdzonego. 
Komisarz rządowy bar. O a 11 , zwalcza 
poprawkę, bo Rządowi chodzi o zupełne u- 
sunięcie nadu.żYCla, c.o do pozywania nabywcy 
przed sąd mewłasClwy, a sprzedający na 
rat
 . często ukrywaj.ą charakter sprzedaży 
takieJ, by. podstępme u.zyskać wyrok na 
dale
o zamIeszkałego nabywcę. Takie ukry- 
wame charakteru sprawy mogłoby zaszkodzić 
ustawie, gdyby nie przepisywała zniesienia 
wyroku z urzędu. 
Uchwalono S. 3 bez zmiany. 
Paragraf 4 nadaje sedziemu swobode 
większą,. niż. wedle zwykłej procedury, w wy: 
rokowamu. - Uchwalono go z niejaką zmia- 
ną co do wybadania woli kontrahenta. 
Paragraf 5 mówi, że w handlu obno- 
śnym sprzedaż za spłatą ratami jest niedo- 
zwolona; agenci zaś handlu ratowego, cho- 
dzący z miejsca na miejsce, mogą sprzeda- 
wać tylko rzeczy mające dla nabywcy war- 
tość praktyczną. __o Uchwalono go także ze 
zmianą bardzo drobną. 
Paragraf e-ty uchwalono bez dyskusyi. 
zawiera on karę policyjną aż do 50 zł. grzy- 
wny za wykroczenie przeciw SS. :2 i 5. 
Na tem przerwano obrady. 
J. E. Prezes gabinetu ks. W i n d i s c h- 
Gr ii t z odpowiada na interpelacyę Bianki- 
niego z dnia 6 b. m. o imputowanych Au- 
stro- Węgrom zamiarach względem Serbii: 
Mam zaszczyt, nie zajmując się moty- 
wami interpelacyi, odpowiedzieć, że wieści, 
puszczone '!' o.bieg y:zed mniej :vięcej dwo- 
ma tygo.dmaml ze zrodeł serbskich, jakoby 
dwa c. I k. korpusy miały być zmobilizowa- 
ne przeciw Serbii, są jedynie wymysłem, 
że wieściom tym natychmiast stanowczo 
zaprzeczono i pewnie już dnia e b. m. 
dla nikogo - oprócz dla szan. panów interpe- 
lantów :- nie były przyczyną zaniepokojenia. 
(Wesołosc]. Tak samo wymysłem są owe nie- 


J 


3) 


wocna skarga? .Przyjdzie śmierć, śmierć zbaw- 
cza ! PrzychodzI ona pewnego zimowego po- 
ranku. Załośna kochanka odchodzi do tej 
krainy, gdzie na wieki do siebie należ a ci 
których ziemia pomieścić nie mogła i p
ze
 
rażała. Znika tak samo jak się ukazała' u 
brzegu zycia, u brzegu drogi nieznanej, , po 
której przecho.dzi życie całe, trywialne, go- 
rączkowe, oboJętne, dążące do przyjemności, 
do marzeń swych, do nicości, 
"Pierwszy pociąg nadszedł; mechanik 
zeskoczył na ziemię. 
- "Nie spałeś pan dziś całą noc? -. 
pyta młodego urzędnika. - A u Bai co 
s.łychać ? 
- "U marła - mówi urzędnik, trzęsąc 
sie z zimna. 
" "Mechanik zaklą,ł, Popatrzył chwilę na 
dom stacyjny, gdzie wszystko miało zwykły 
pozór. Potem spokojnie wskoczył znowu na 
lokomotywę a bawełnista mgb wnet pokryła 
pociąg znikający w dali." 
....Kochała, cierpiała, płakała; wkrótce 
ślad po niej zaginie. Zapomnienie roztacza 
się nad mogi,łą, porastającą trawą; Hans 
przysyła z Kopenhagi wieniec, który przyby- 
wa po pogrzebie, a przyjaciółka niosąca go 
na gr;,b, nie domyśla się, że niesie symbol 
życia i miłości. Wszystko podobne do zwie- 
dłych róż. Bai żeni się po raz drugi, Hans 
także pewnie kiedyś się ożeni. A opuszczona 
zostanie sama jedna, sama jedna, kołysana 
odgłosem przejeżdżających wagonów, w sze- 
rokim świecie pełnym życia, woni i blask: ! 
Melancholijna jej historya opowiedziana w ten 
sposób przez poetę, jest, jak się wyrażono 
"dyskretną", posiada subtelny urok, jaki ma- 
ją w ostatnich dniach jesieni, delikatne kwia- 
ty o niewypowiedzianej woni; jest Opli. nie 
zapomnianą, jest życiem samem. Zyciem 
smutnem, nad wyraz pustem, niewymownie 
bladem i ponurem, które rod
i się i koriczy 
słodkiem a bolesnem łkaniem. Zycie smutniej- 
sze, niż śmierć, bo znikomością marzeń, na- 
dziei, pragnień, jest niczem! 


. :1 


I 
j 


"Wy
iedli z powozu na pół nież.ywi ze zmę- ukryte występki, wykroczenia i wady, kryjące 
czema. się w drzemiącym cieniu małych miasteczek, 
-. Ohcesz z nami zjeść śniadanie? - otaczają ją w koło; a w tym zapadłym za- 
spytał naczelnik, ziewając. Stali na schodach, kątku świata, tworząc wierny obraz olbrzy. 
ozłoconych wschodzącem słOllcem. mi ego wszechświata, w którym od wieków 
- Dziękuję, - rzekł Hans, - muszę zapadają w pomrokę drobne, codzien- 
wracać. ne wypadki życia, wśród tych dziwnych istot, 
- Jak ci się podoba, -- odrzekł tam- bez nazwy i charakteru, wegetujących w 0- 
ten, ziewając jeszcze więcej. Otworzył drzwi bojętnej, materyalnej błogoiici, wraz z dru- 
swo.jeJ kancelaryi i pozostawi.t ich samych. i giemi, którzy może w taj.emnicy noszą także 
Służąca już gospodarowała w kuchni. Ka- ból srogi w sercu, . w cleniu, oko w oko z 
tinka stała przy drzwiach z głową lekko po- przeznaczeniem, Katmka umiera z miłości, 
chyloną na ramię. Milczeli. - Dziękuję za samotna i zr:zy
nowana. Zrezygnowana! 
wczorajszy dzień! - szepnęła cicho, szybko Ozyż los jej me Jest .losem zwyHym? Nie 
podając mu rękę. - Nie mnie trzeba po- ma nic no>yego w życIU. Rodzą się mężczy- 
dziękować! - Nastąpił wybuch. Djąt jej Źlll, pracują na chleb powszedni, kobiety 
rękę, pocałował raz, drugi, trzeci, gorączko- utrwal
ją 
ową generacyę, a jutrzenka wy- 
wo, namiętnie, dyszącemi ustami. Potem zwolema me zabłyśnie im pierwej, aż jedni 
wsiadł do powozu i odjechał. i drudzy widzieć jej j¥.ż nie będą mogli, 
- Gdzież on się u licha podział? - wtedy, gdy będą leżeć nieruchorno, z zam- 
spytał Bai żony. kniętemi oczyma na wieki.... I oto koniec 
-.- Odjechał, - odpowiedziała, zaciska- wszystkich rzeczy i ostatnie słowo świata. 
jąc rękami kurczowo ramę drzwi. I weszła Jednakże buntuje się ona przeciw te- 
do domu.... Przeszła pokój dwa razy w koł'o, mu i marzy z upragnieniem o innej ostate- 
z o. zami w słup, a potem upadła na krze- czności, którą przeczuwa, której pragnie, o 
slo przy otwarte m oknie. Dzień już był; sko- świecie, gdzie mogą nareszcie zakwitnąć po- 
wronki ulatywały w górę, powietrze pe ne tężne mo
e, które tutaj, na ziemi, nędza ży- 
było spiewu, woni, światła; letnie s,łońce cia kręp,uje. Wraca do swego rodzinnego mia- 
promieniało na niezmierzonym błękicie". steczkal odwiedza cmentarz, na którym spo- 
Nie zobaczą się już nigdy, nigdy w ży- czywają jej rodzice. "Usiadła na ławeczce 
ciu. Zrozumieli się bez sł:w; pragną pozo- pod drzewami; patrzyła długo na kamień 
stać bez grzechu, i umrzeć. Och! tak, umrzeć. nieżywy, litery nieżywe i powiedziała sobie, 
Na taką bezmierną boleść jest tylko jedno że wszystko już stracone, nawet dom, gdzie 
lekarstwo, bezmierne. jak ona. Dla takicB. młodość spęd'l.i,ła. Nagle, nasunęto jej
ię 
dusz świat jest zamały, świat, który nie zna pytanie: "Ozy ci, co tutaj leżą, kochali się 
nic, prócz nagiej rzeczywistości i cielesnej z sobą? albo może żyli jak wszyscy inni, 
sromoty. I podczas, gdJ on pojechał daleko, nic więcej, tylko tak jak inni? Moja matka 
bardzo daleko, ona nil:) wie 
dzie, gdyż nie nie umarła, gdy ojciec skończył życie, a on 
chce nawet pisywać do niej, Katinka cierpi także zapewne, byłby ją przeżył. A jednakże 
i umiera zwolna". byli szczęśliwi, a ja, ja umieram przez to, 
Wszystko odeszło, miłoić odleciała, a żem kochała, ja córka tych dwóch istot, które 
dni idą jedne za drugiemi, tak podobne do żyły obojętne dla siebie! Katinka oparła głowę 
siebie, tak ponure. Nikt nie zna jej cierpie- o drzewo nad grobem i czuła, że opanowuje 
nia; posiada przyjaciół, a jednak jest samą. Ją tak wielki smutek, jakiego dotąd nie do- 
Wszystkie drobiazgowe podłostki, cała głu- zna wała nigdy". Ta samotność beznadziejna, 
pota ciasnego zakresu działania, wszystkie samotność bez końca! Ale po cóż ta bezo- 


Z LITERATURY ZAGRANICZNEJ. 


Powieściopisarze skandynawscy. 


III. 
(Dokończenie). 


"Katinka przyjęła ramię Hansa, pod- 
czas gdy mąż jej uganiał między krzakami 
jak myśliwy. . rzpz gałęzie drzew widać 
było szeroką płaszczyznę i morze. Zmrok 
rozciągał sie jak zasłona Jil.a nieruchornych, 
marzących wodach, a milczenie panowało 
ta.k głębokie, jak gdyby cała natura obu- 
mar.la w tern miejscu, zasianem mogiłami. 
Postępowali zwolna; Kalinka 
ochy
ała się, 
by czytać na pół zatarte napIsy, l powta- 
rzała je z cicha: - .Kochana i ża.łowana" - 
Kochana aż do śmi
rci." - Ohciała rozsu- 
nąć krzaki. by się dostać po za nie, i nagle 
usłyszano szmer. .- To dwóch m
żczyzn,- 
rzekł HanR spokojnie. - Ach! przestraszy- 
łam się! - rzekła, składając ręce na pier- 
si, która zadrżała. Szła potem przy nim da 
lej, a serce ciągle jej biło; nie mówili już 
nic. Słyszeli ciągle ruch między drzewami, 
a za każdym razem ona zadrżała. - Moja 
droga! moja droga! - mówił Hans, jak do 
dziecka. I ręka Katinki drżała w jego dłoni.... 
Bai stał na końcu alei. - Kto idzie! - 
za.wołat Był oburzony, wychodząc z cmen- 
tarza, ujął Hansa pod ramię, i pociągając 
go na stronę. - To skandal, - wyrz:ekł, 
ża podobne rzeczy istnieją! Zbeszczeszczają 
miejsca uświęcone! Bioer mi o tern wspo- 
minał, ale wierzyć nie chciałem. Nie mieć 
poszanowania dla przybytku zmarłych! 
Hans miał niepohamowaną chętkę 
da.ć mu w twarz. 
Podróżują noc cał
, aby wrócić do do- 
mu, a nazajutrz widzą się po raz ostatni; 


"
		

/DIGCZAS002001_1894_060_0003.djvu

			dorzeczne pogłoski, kt6re, nawiązując do źle 
zrozumianego artykułu pewnego dziennika 
cleskiego, mówiły o niebezpieczeństwach dJn 
całości Serbii. O. i k. gabinet nie ma powo- 
du 
dstępować w przyszłuści od swojej poli- 
tyki wiernej traktatom i życzliwej Serbii. 
(Brawo, brawo). Oałkiem ("zeze przeto są 
zapytania interpelacyi, bo pozbawione jakiej- 
bądź faktycznej podstawy. Odpierając tedy 
zawarte w nich domysły, korz.ystam ze spo- 
!lobności, by przeciw użytej z niejakim przy- 
ciskiem nazwy" wojsk chorwackich" na c. i k. 
korpus trzynasty jak najbardziuj stanowczy 
założyć prote!!t (Huczne brawa). O. i k. ar- 
mia i wszy!!tkie jej części stanowią j '3dną 
zwartą (kuczne brawa) potęgę, pozostającą 
pod naczelnymi rozkazami N ajj. Pana (pono- 
WM huczne brawa), która nie zna innych 
względów, jak służbę Najwyższą (ponowne 
kucsne brawa); a byłoby to naruszać winny 
c. i k. wojskom szacunek, gdyby domyślać- 
się chciano narodowych względów tam, gdzie 
się ich szukać nie powinno, gdzie się ich 
też nie znajdzie. (Huczne brawa i oklaski). 
Po odczytaniu rozlicznych interpelacyj, 
między któremi są dwie pos. V aszatego, ale 
nieciekawe, tenże pos. Vaszaty stawia wnio- 
sek, aby nad odpowiedzią Pana Ministra 
spraw wewnętrznych na interpelacyę Herol- 
da, o niedozwalaniu zakładania stowarzyszeń 
z językiem czeskim w Wiedniu, otworzyć dy- 
skusJę. Pos. Vaszaty wbrew regulaminowi 
motywuje ten wniosek, i to słowami dosa- 
dnemi, a gdy wieeprezes Kathrein zabrania 
motywowania pos Vaszaty zai słuchać nie 
chce, powstaje wielka wrzawa., kończąca się 
przyzwaniem do porządku pp. V aszl!.tego 
i Brzeznoyskyego. 
Koniec posiedzenia o godzinie 4 mi- 
nut 30. - Następne jutro wieczorem. 


rakter niemiecki, a pozwalać odtąd na za- 
wiązywanie tylko takich Stowarzyszeń, które 
będą miały rossyjski cb:trakter i rossyjskie 
nazwy. Hundm;ze dawnych Stowarzyszeń bę- 
dą wcielone do ogólnych funduszów mini- 
sterstwa oświaty. 


Z francuskiego parlamentu. 


W rozpoczętej na poniedziałkowem po- 
siedzeniu francuskiej Izby deputowanych dy- 
skusyi nad kwestyą wniosku Bourgeois, o 
przystąpienie do r
wizyi konstytucyi, prze- 
n1awiaf także przywódca ndykałów, a były 
minister p. Gobiet. Mowa jego, w której po- 
ruszył wiele spraw pierwszorzędnego dzisiaj 
znaczenia dla Ihancyi, a nieobojętnych i dla 
zagranicy, zasługuje na uwagę. 
Goblet wyrazi.t naturalnie zdanie, iż 
rewlzya konstytucyi jest nieodzowną i ze 
dzisiejsza chwila jest tą, w której naleiałoby 
we Francyi di):żye do zaprowadzenia rządów 
narodu przez naród. Trzeba terl\z przyzwy- 
czaić do wolności nowe generacye; co do 
Izby zaś - mówił Goblet - to chcemy ją 
mieć taką, któraby nie tylko uchwalała u- 
stawy i kontrolowała rząd, lecz także tym 
rządem samaby kierowala. Gobh,t opowie- 
dział następnie dzieje konstytucyi z r. 1875, 
tej konstytucyi, którą ułożono po myśli Orle- 
anistów. Starzy Orleaniści.. (Głos 
 cen- 
trum: Już nie żyją! - Wesołość) nie doma- 
gali się nigdy zmiany konstytucyi. .My ma- 
my teraz właściwie jeszcze konstytucyę z r. 
1830. Mamy Izbę wyższą. (Głos z prawicy: 
Za,siadałeś pan sam w niej!) Z Izby tej wy- 
stąpiłem. Mamy naczelnika państwa jak w 
r. 1830. Jeżeli p. Oarnot będzie ponownie 
wybrany prezydentpm, to czas trwania jego 
rzanów bedzie dłuższy, niżli przecietny czas 
trwania r
ądów naszych monarchów w tym 
wieku. Niebezpieczeństwo osobistego mięsza- 
nia się prezydenta do ważnych spraw pań- 
stwowych jest wielkie. (Niepokój w Izbie, 
Wśród ogólnego poruszenia i wrzawy ROll- 
vier i jeden z boulanżystów gwałtownie si
 
kłócą, rozmowy ich jednak niepodobna ro- 
zumieć). 
Goblet wspomnia,ł o wymianie depesz 
dyplomatycznych bez kontra ygnacyi mini- 
strów. Słyszeliśmy tu ..- mówi - niewyra- 
źne wzmianki o jakiejś entente z pewnem 
wielkiem mocarstwem. Dotychczas jednak 
nie wiemy nic bliższego o niej, i przeczl- 
warny tylko na podstawie ogólnikowych na- 
pomknień pana prezesa ministrów, w ciągu 
rozprawy nad cłami od zboza, iż ta entente 
wymaga ostrożnego traktowania. Punadto 
nie wiemy nic o niej. - Boulanżysta Ri- 
cbal;d woła: Po co w.łaści wie jest ta Izba? 
GobliJt omawilt następnie zręcznie znaną 
aferę Beauchamp-d'Anney, i zauważa, że 
w pałacu Elizejskim niektóre osobistości po- 
lityczne bywają wyróżniane. Ozy "dwór" 
nasz ma miłych sobie ministrów?... (mos 
z prawiey: W jakiej myśli pan to mówisz?) 
GobIet: Nie sądzisz pan chyba, bym ja miał 
chęć zostania ministrem (wesołość). Ja prze- 
noszę ga
inet, który odważnie przyznaje się 
do prawICY, nad te wszysj,kie gabinety 
() kosym wzroku, których tyle tll mieliśmy. 
Prezydent rzeczypospolitej ma prawo rożwią- 
zania Izby, jest to przywilej zaiste monar- 
szy, a w rzeczywistości antirepublikański. 
N ależa.łoby usunąć także postanowienia, we 
d.rug których wszystkie uchwa,ty, tyczące się 
nietylko zasady ustaw, lecz także ieh szcze- 
gółów, muszą być przyjęte równobrzmiąco 
przcz obie Izby. Praktykę tę nazywa Go- 
blet wprost niemożliwą. Budzet - zdaniem 
jego - naleza,łoby w ogóle przedkładać t.yl- 
ko Izbie deputowanych, tylko ta Izba bo- 
wiem wychodzi z powszechnego głosowania. 
Zagadkowe słowa ministra wyznań Spullera 
o "nowy
 duchu", które on następnie zno- 
wu os.łablł, zmienił, nie mają żadnej warto- 

ci: !a
, F
'ancya potrzebuje moralnego od- 
SWleZGllla SIę, ale ".nowy dueh" - mówił 
Goblet - nie przyniesie go z sobą. Rady- 
kalny mowca kończy pogróżką, by Izba ko- 
rzysta.ta ZfJ sposobnej ch wi li, w przeciwnym 
bowi
m razie zmia,nę konstytucyi przepro- 
wadzi demokracya bez przyczynienia się 
Izby. - Socyaliści i radykalni pos.towie 
urządzili schodzącemu z trybuny Gobletowi 
owacyę. 
N astępnie zabrał glos członek lewego 
ce?
r
m, p. Dechanel i oświadezy,ł się za 
dZisle]szą konstytucyą, któr
 zdo.łafa się 0- 
prz

 już zarówno cezitryzmowi jak i dema- 
gogn. Niejedno możnaby zapewne zmieni., 
n. p. częściowe przesilenia ministeryalne. 
Jeż
li jeden z ministrów ustępuje, do nowego 
gabllletu nie powinienby należeć żaden cz.ło- 
nek dawniejszego gabinetu. Wśród oklasków 
Izby omawia Dechanel w ogólnych zary- 
s.ach plan przeprowadzenia pewnej decentra- 
llzacyi przez odłączenie od władzy central- 
Ilej niektórych agend i oddanie ich radom 
departamentalnym lub gminnym. Dalszą dy- 
skusyę odroczono do następnego posiedzenia. 


Z Petersburga. 
(Projekt wprowadzenia instytucyj ziemskich na 
Wołyniu, Podolu i Ukrainie. - Reforma kolo- 
nizacyi niemieckiej. - Russyfikacya Akademii 
techni
znej w Rydze. - Rozwi
zanie Stowarzy- 
szeń studenckich w Dorpacie). 
Zarządy gubernialne takzwanego .kraju 
południowo-zachodniigo" zajęte są pracami 
przygotowawcze mi nad proj
ktem wprowa- 
dzenia instytucyj ziemskich na Wołyniu, Po- 
dolu i Ukrainie. Pracy te postąpiły już o 
tyle, iż wynik ich będzie wkrótce sformuło- 
wany i przedłożony ministerstwu spraw we- 
wn¥trznych, które, w celu omówienia tej 
sprawy, zamierza zwołać wkrótce do Peters- 
burga zjazd gubernatorów trzech wyżej wy- 
mienionych gubernij. W ścisłym związku z 
tą sprawą zostaje również zaprowadzenie w 
tych guberniach instytucyi naczelników ziem- 
skich. I nad jej zatatwieniem pracują przedsta- 
wiciele administracyi miejscowej. O ile są- 
dzić można z głosów pism urzędowych, roz- 
wiązania tej kwestyi należy wkrótce oczeki- 
wać. Wraz z zaprowadzeniem w tych pro- 
wincyach instytucyj ziemskich, spodziewają 
się zniesienia kontrybucyi, które one płacą 
już od lat 30 z górą. Utrzymanie jej w kraju 
całkowicie spokojnym, ze strony rr;ądowej 
motywowano tern, iż gubernie litewsko-ros- 
syjskie nie mają instytucyj ziemskich i nie 
płacą: podatku na ich utrzymanie i potrzeby, 
a więc mogą opłacać kontrybucyę, obracaną 
jakoby przeważnie na potrzeby miejscowe. 
Gdyby w powyższych zapewnieniach była 
choć odrobina szezerości, to z chwilą zapro- 
wadzenia instytucyj ziemskich kontrybucya 
usta.e powinna. Należy chyba oczekiwać, iż 
podatek na ich utrzymanie placić będą 
wszyscy właściciele ziemsey, więksi i mniej- 
si, zarówno katolicy, jak i prawosławni. . 
W ministerstwie spraw wewnętrznych 
rozpatrywana jest ebecnie kwestya reformy 
kolonizaeyi niemieckiej w Rossyi. Projekto- 
wanem jest nadanie tej kolonizacyi bardziej 
prawidłowego kierunku. PokazaJ:o się bowiem, 
że większość kolonistów, przybywających do 
Rossyi, to ludzie zamożni, którzy korzystają 
z praw i ulg, jakich w swojej ojczyźnie nie 
mają, r;achowując przytem język, narodowość 
i tak r;wane pod wójne poddaństwo. W razie 
jakichkol wiek zmian administracyjnych w 
samorządzie kolonistów, wracają oni do 
Niemiec. 
Przywileje i ulgi, jakie posiadają do- 
tychczas niemieccy koloniści, mają być sto- 
pniowo zniesione. Na razie niemieckie 
szko,ty gminne poddane będą pod kon- 
trolę minister3twa oświaty; dotychczaso- 
wa autonomia będzie im odjęta. Prawo na- 
bywania dóbr ze strony kolonistów dozna 
znacznych ograniczeń. Kasy pupilarne zarzą- 
dzane autonomicznie przez niemieckie gmi- 
ny, poddane będą także pod państwową kon- 
trol
. 
Jako ostateczny termin zaprowadzenia 
rossyjskiego :języka wykładowego we wszyst- 
kicb przedmIOtach naukowych w niemieckiej 
Akademii technicznej w Rydze, oznaczono 
początek przyszłego ;o
u !'zkolnego. 
Mimsterstwo oswiaty polecil0 rektorowi 
dorpackiego Uniw
rsytet? rozwiązać Stowa- 
rzyszenia studenckIe, mające nazwy lub cha- 
"Gazeta Lwowska- z eWa 15 marca 1894. 


3 


KRONIKA 


Lwói.(), 14 marca. 
- Kwesta Widlulllocna. Kwestować 
będą w Wielkim tygounia w kościele Przenajśw. 
Sakramentu u SS. .Franciszkanek wymienione 
panie w następuj');cym porzi
dku: 
Wielki czwartek: od godziny 8-9 bar. J. 
Błażowska, od 9-10 ks. J. Sapieżyna, od 10-11 
bar. Marya Brunicka, od 11-12 ks. St. Jabło- 
nowska, od 12-;1 hr. Jadwig&. Gatterburg, od 
1-2 hr. L. Łos, od 2-3 pani Antonina Dem- 
bowska, od 3-4 hr. Mniszchówlllt, od 4-5 p. 
Krechowiecka, od 5 - 6 pani Z. GosttJmska od 
6-7 p. E. Tustanowska, od 7 -8 pani Jo
nna 
Fedorowska. 
Wielki piątek: od godziny 8-9 p. Ski- 
bniewska, od 9-10 p. Br. Seferowiczowa od 
10-11 bar. Marya Brunicka, od 11-12' pani 
Wftlerya Podlewska, od 12-1 hr. Jadwiga Gat- 
terburg, od 1-2 ks. K. Ponińska i hr. L. 
Łoś, od 2-3 p. Antonina Dembowska od 3-4 
. , 
ks. 
tefallla Jabłonowska, od 4-5 pani Krecho- 
wiecka, od 5 -6 p. Jadwiga Tabaczyńska, od 
6-7 p. Marya Gostyńska, od 7-8 p. Joanna 
Fedorowska. 
. Wielka sobota: od godziny 8-9 p. Ste- 
fama Jakubowska, od 9-10 p. M. SŁoniewska 
od 10-11 p. Leńczewska, od lI-UJ p. A: 
Matusiewicz, od 12-1 hr. Jadwiga Gatterburg 
od 1-2 ks. K. Ponińska, od 2-3 bar. M: 
Brunicka, od 3-4 ks. Stefania Jabłonowska 
od 4-5 pani Krechowiecka, od 5-6 p. Jadwi
 
ga Tabaczyńska, od 6 . 7 p. M. Słoniewska od 
7-8 p. Joanna l<'edol'owska. ' 
- .Konferencye rekolekcyjne ks. 
Henryka Jackowskiego, odbędą się w kaplicy u 
00. 
ezuitów (wchód przez gmach c. k. sądu kraj.), 
w dmach 18, 19, 20 b. m. O godzinie 8 rano 
:Msza św., a po tej llftuka, zaś 06 wieczór 
ty
lw nauka. Początek 17 b. m. o godzinie 6 
WIeczorem. 
- Konkurs. C. k. Namiestnictwo w 
Pradze rozpisało konkurs na sześć posad prak- 
tykantów budowniczych, o ro(\znem adjutum 500 
zł., z terminem wnoszcnia podań, za pośredni- 
ctwem przełożonej władzy do 15 kwietnia 1894. 
- Konkurs. C. k. Namiestnictwo w 
Styryi rozpisuje konkurs na posadę radcy bu- 
downictwa, ewentualnie starszego inżyniera, oraz 
inżyniera i adjunkta budownictwa, z terminem 
wnoszenia podaJi do c. k. Prezydyum Namiest- 
nictwa w Gracu do 15 kwietnia. 
- Towarzystwo weterynarskie od- 
było dnia 11 b. m. walne zgromadzenie pod 
przewodnict:vem prof. Pawła Kretowicza, który 
w przemOWIe wstępnej oddał cześć pamięci zmar- 
łego w roku ubiegłym weterynarza krajowego 
A
eksandra Litticba, człowieka wysokiej prawo- 
ŚCi charakteru i dzielnego urzędniKa, tudzież 
wilpomniał o zgonie weterynarzy Pawlikiewicza, 
Schora i Fischera, których pamięć zgr0madzeni 
przez powstanie uczcili. 
Po przyjęciu do wiadomości sprawozdania 
za rok ubiegły, które stwierdza, że towarzystwo 
rozwija się pomyślnie wygłosili pp prof. J. Ku- 
?icki i prof. dr. J. Szpilman, wykłady o rzeźni 
i targowicach dla bydła w różnych miastach 

rodkowej Europy, które badali w swej podróży 
Jako delegaci miasta Lwowa. Odczyty przyjęto 
oklaskami. Nadto prof. dr. Szpilman opisał 
szczegółowo cModzarnie dla mięsa, dla dłuższego 
pr
echowania tegoż bez zepsucia, urządzenia do 
zmszczenia padliny, odpadków rzeźnianych i t. d. 
Prof. S. Królikowski, jako referent sekcyi 
weterynaryjnej zapowiedzianego VII. zjazdu przy- 
rodników i lekarzy polskich, gorąco zachęcał ko- 
legów do wzięcia jak najliczniejszego udziału w 
sprawach zjazdu. 
Na wniosek wydziału walne zgromadzenie 
jednomyślnie wybrało przez aklamacyę prof. dr. 
Kadye'go swym członkiem honorowym. LanO'- 
ha

 w imie
iu. szerokie.go 
oła weterynar
y 
wlllosł postawieme pommka s_p. Littichowi, 
drogą dobrowolnych sk-tadek między kolegami, a 
prof. dr. Szpilman zaproponował podanie petycyi 
do Rady państwlJ. o wprowadzenie przymusowej 
asekuracyi bydła, co uch walono. 
Prezesem wybrany został prof. mag. Sta- 
nisław Królikowski, wiceprezesem dr. Prus Jan, 
sekretarzem administracyjnym prof. J 6zef Kubi- 
cki, sekretarzem naukowym Franciszek PonickL 
skarbnikiem Paweł Kretowicz. . 
- Do rodziny ś. p. Clcszkowskic- 
go wysłała "Czytelnia akademicJra" telegram 
następując€'j treści: "" Czytelnia akademicka współ- 

zuje głęboko wraz z całem społeczeństwem 
polskiem żal, który przejął serca ogółu na wieść 
o śmierci wielkiego uczonego. Konstanty Woj- 
ciechowski, prezes. K. Witold Ziembicki, se- 
kretarz" " . 
- Z Czytelni katoliekil'j. We czwar- 
tek dnia 15 marca o 7 wieczorem ()db
dzie się 
w "Czytelni katolickiej" zwykłe zebranie-o Zagai 
je ks. prof. Eustachy Skrochowsld na temat: 
"O sprawach bieżących". 
- W Związku naukowo-literackim 
w czwartek d. 15 b. m. odbędzie się tygodnio- 
wa pogadanka. Mówić będzie p. Bronisław 
Szwarc . O dzisiejszem stanowisku nauki", 


t Zmarli w ostatnich dniach:. we Lwowie 
Władysław Nałęcz Skałkowski, doktor medycy- 
ny i chirurgii, magister okulistyki i akuszeryi, 
urodzony w roku 1820. Obrzęd pogrzebowy, pd- 
będzie się dziś dnia 14 b. m., o godzinie 5 po 
południu przy ulicy Teatralnej L 16 na cmen- 
tarz Łyczakowilki. Zmarły nalezał do naj popular- 
niejszych we Lwowie lekarzy, słynął zaś szcze- 
gólnie z ni\dzwyczajnej uczynności dla ubogich 
chorych, którym zawsze spieszył z poradą i po- 
mocą. 
Helena z Kalickich Girtler Kleeborn w 19 
roku życia. Córka zasłużonego historyka i lite- 
rata Bernarda Kalickiego i Jadwigi z Wali- 
szewskich, osierociła zgonem przedwczesnym mie- 
sięczną córeczkę i męża, znanego dobrze w szero- 
kich sferach z gorliwej i pożytecznej pracy w 
zakresie filantropii chrześcijańskiej, wiceprezesa 
Czytelni katolickiej i przewodniczącego konferen- 
cyi w Towarzystwie św. Wincentego. Pełna cnót, 
rozumu i wdzięku, kochana przez wszystkich, 
którzy ją znali, cicha, słodka, zapominająca o 
sobie, przeszła przez życie dobrze czyniąc; 
Antoni SchOn, znany powszechnie nauczy- 
ciel tańców we Lwowie, zmarł przeżywszy 
86 lat. 
W Poznaniu, Emilia z Koczorow!!kich, 
Chłapowska, dziedziczka dóbr karczewskich w 
87 roku życia. 
- Z obserwatoryum c. k. Szkoły po- 
litechnicznej we Lwowie. Dnia 14 marca. Baro- 
metr opada. 
W ubiegł'ej 2 dobie licząc od godziny 12 
w południe dnia 13 marca do 12 w południe dnia 
14 marca b. r., mieliśmy wiatr zmienny z połu- 
dnia o średniej prędkości 6'6 m sek., niebo lekko 
zachmurzone a powietrze wilgotne (68 proc. 
wilgotności względnej), opadu nie było. 
Srednia temperatura w tym czasie była 
+6,9"C., najwyższa +11,4°C. wczoraj popołu- 
dniu, najniższa +3,8°C. dziś w nocy. 
Cała doba była pogodna. 
Zniżka barometryczna 720 do 725 mm. 
znajdowała się na wyspach Szetlandzkich; zwyżka 
775 do 770 mm. w 'rurcyi; zniżka drugorzę- 
dna utworzyła się w -. 
Stan barometru, zredukowany do poziomu 
morza, był dziś o godzinie 12 w południe 
758 mm. 

rognoza na dobę 15 marca bieżącego roku 
(od połnocy do północy): Wiatr będzie połu- 
dniowy o średniej prędkości 8 misek.; średnia 
temperatura pozostanie około -+-7"C., niebo bę- 
dzie przeważnie zachmurzone, a wzgl¥dna wilgo- 
tność powietrza około 80 proc.; opad, deszcz 
nieznaczny. 
- Na kongres lekarski do Rzymu wy- 
jechali z Warszawy lekarze: dr. Sommer, dr. 
Rothe i dr. Wszebor. 
- Gazeta samborska. Pod tym tytu- 
łem wychodzić zacznie od 23 b. m. nowy organ 
prowincyonalny w Samborze, jako pismo dwuty- 
godniowe. 
- Do Częstochowy. Dzienniki war- 
szawskie donoszą, że Krakowskiem Przedmieściem 
ku dworcowi kolei wiedeńskiej podążyło grono 
złozone z paNset pątników do Cz¥stochowy. 
W,lościanie, przeważnie p.łoccy, w obec zbliżają- 
cych się świąt wielkanocnych podróż odbędą 
koleją. . 
- Zgon dwóch kardynałów. Rów- 
nocześnie prawie zmarło dwóch członków św. 
Kollegium. W Rzymie zakończył zycie dnia 9 
b. m. Francesco Rici Parucciani, który przez 
długi czas był prefektem pał'aców apostolskich. 
Ur. w r. 1830, w końcu r. 1880 otrzymał ka- 
pelusz kardynalski. W Rouen zaś zmarł arcybi- 
skup tamtejszy, Leon Thomas, U
-. w r. 1826, 
a kreowany kardynałem na konsystorzu sty- 
czniowym roku zeszłego, postać bardzo wybitna, 
jeden z najbardziej stanowczych rzeczników po- 
lityki Leona XIII we Francyi. 
- Kontroler automatyczny. W St. 
Pd. 
vied. czytamy, ze w pociągach kursują- 
cych na kolei Petersburg- Warszawa, ustawiony 
został przyrząd automatyczny, który kontroluje 
bieg pociągów i sprawia, że rozmyślne opóźnia- 
nie pociągów lub przyspie
zanie biegu dla dopę- 
dzenia czasu straconego bez przyczyn uspra- 
wiedliwionych, będzie niemoZliwe. 
- 
Iiędzynaro(lowy kongres lekar- 
ski w Rzymie który z powodu cholery we 
wrześniu roku 1893 nie przyszedł do skutku 
odbędzie się w Wiecznem Mieście w czasie od 


 marca do 5 kw.ietnia 1894. Zawiązany z 
llllCyatywy krakowskiego Towarzystwa lekarskie- 
go "Polski k\}
itet" pod przewodnictwem prof. 
dr. N. Cybulskiego czyni wielkie starania, aby 
lekarze polsc,r, którzy tak liczny udział zwykli 
brać. w pracach zjazdów międzynarodowych wy- 
stąpili łącznie i w zwartym szeregu. Dotychczas 
bowiem tak imiona jak też prace polskich leka- 
rzy tonęły w tłumie lekarzy innych narodowości. 
- Studentki medycyny. Profesor La- 
skowski z Genewy nadmienia w Revue ,<;cienti- 
fique, iz w ciągu 17 lat ubiegłych, przyjęto na 
wydział medyczny w Genewie 175 kobiet, w tej 
liczbie było 50 Polek. Z pomiędzy tych ostatnich 
cztery tylko ukoliczyły kursa, co sil' stało z in- 
nemi uie wiadomo. Z liczby 125 . innych, 10 
otrzymało stopień, a z tych 1 zmarła, d wie po- 
rzuciły medycynę i wyszły za mąż, 4 mają u-
		

/DIGCZAS002001_1894_060_0004.djvu

			Niegowice, 13 marca. 
Juz wrzoraj w uroczysty sposób odbyło 
się wniesienie zwłok ś. p. Atanazego Benoe- 
go, prezesa Koła polskiego w Wiedniu, do 
kościoła parafialnego w Niegowicach, poło- 
żonego opodal dworu, na drugim końcu wio- 
ski; z jednej jej strony przy wjeździe stoi 
dW0r, z drugiej kościół, jak dwie strażnice 
kresowe. 
Pogrzeb odbył się dzisiaj. Miejscowy 
proboszcz, ks. Krupiński, oraz zebrane dn- 
chowieństwo powitali u wrót kościoła Arcy- 
Praca kobiet. pasterza dyecezyi, JEm N ajprzewielebniejsze- 
Obowiązki delegowanych działu pracy ko- go ks. kardynała Dunajewskiego, który nie 
biet przyjęły laskawie następujące panie: szczędził trudu, aieby oddać ostatnią posłn- 
Marya Uducka, Stanislawa Wybranow- gę mężowi, którego całe życie byJo twardą 
ska, Seweryna Zelechowska, Antonina Wito- dla społeczeIlstwa polskiego służbą. Ks. kar- 
sławska, ZdzisJawowa Obertyńska, Helena dynar przybył w towarzystwie ks. kanonika 
Burligowa, Seweryna Abgarowiczowa, Anna Fon, oraz kapelana, ks. Dembowskiego; oto- 
d'Abaucourt, hr. Michałowa Baworowska, czony duchowieństwem i obywatelstwem, 
Wincentowa Berezowska, hr. Jerzowa Bor- wśród tysięcy zebranego ludu wszedł ks. kar- 
kowska, br. Wanda Brnnicka, bl'. Seweryno- dynał przy odgłosie dzwonów do skromnego 
wa Brunicka, br. Julianowa Brunicka, Bole- kościółka parafialnego. 
sławowa Uieńska, hr. Ludwikowa Dębicka, Tu, przed głównym ołtarzem, odpra- 
Marya Doszottowa, hr. Wojciechowa Dziedu- wił ks. kardyna.r nabożeństwo ża,tobne w asy- 
szycka, hr. Karolowa Dzieduszycka, Micha- stencyi duchowieństwa. Katafalk, z wysoko 
łowa Garapichowa, Emilia Gnoińska, br. Sta- wzniesioną trnmną, otoczony światłem i zie- 
nisławowa Hagenowa, Aniela IIubicka, Ry- lenią, pokrywają liczne wspaniałe wieńce; 
szardowa Janicka, Marya Jaworska, Klaudya u trumny zlożony naj piękniejszy wieniec Wy- 
Kempnerowa, Jackowa Kieszkowska, Paulina dzialn krajowego i Koła polskiego. Inne 
Komierowska, Helena Komornicka, Izabela wieńce pochodzą od klubów parlamentarnych 
Konopacka, Wanda Kownacka, Edwardowa w Wiedniu, od R
d powiatowych bocheńskiej 
Kozicka, hr. Szczęsnowa Koziebrodzka, Ja- i brzeskiej, od mwsta Bochni, od przyjaciół 
dwiga Krajewska, Helena Leszczyńska, Emi- i znajomych. Oko,ło trnmny straż honorową 
lia Lewakowska, Jadwiga Łączyńska, hr. pełnią górnicy bocheńscy, powodowani wdzię- 
Emilia Łosiowa, Marcelowa Madeyska, Ale- cznością za zabiegi, jakie czynił Atanazy 
ksandra Micewska, Kazimiera Morawska, Ste- Benoe około polepszenia ich doli. U węzg,ło- 
fanowa Moysowa, Kaźmierzowa ObertyrJska, wia trumny stoi rodzina, mianowicie pp. Au- 
Adamowa Ostaszewska, Stanisławowa Pawli- gustowie Gorayscy, oraz deputacya Koła pol- 
kowska, hr. Mieczysławowa Pinińska, hr. skiego, mianowicie pp.: Czecz, Klucki, Po- 
Anna Potocka, Kaźmierzowa Hojowska, Anto- powski, Sokołowski, Struszkiewicz, Weigel, 
nina Skrzyńska, Zuzanna Skrzyńska, Kaźmie- Wo
zicki, Jan Stadnicki,. dele
at vyydzi
,łu 
rzowa Skwarczyńska , hrabina Stadnicka, kr
J' d!'. .Hoszard: 
osłowle 
8J

OWI: NIe- 
hrabina Zofia Starzeńska, hl'. Juliuszowa dZle!skl l Dydyns
I, d,elegacI lo

rz}:stwa 
Tarnowska, Janowa Vivienowa, Wojciechowa' wzaJemnych. ubezpleczen 'pp. hr. SClplO, l Ze- 
Wasilewska, Helena Wierzchlejska, Kaźmie- non SJoneckI, TRad
 powIatowa bochenska. z 
rzowa Wiktorowa, Izabela Wysocka, hr. prez
sem p. 
'.łodkIem, lrezes Rady pOWl
- 
Wanda Zamoyska, Kaźmierzowa Zaleska, Ja- toweJ brzeskie.), . bar. J.lor
an Gostkowskl, 
dwiga Manasterska, Marya Dybowska, Grze- starosta bochen
kl, p. K?rek.prto, deputacY,a 
gorzowa Dybowska, Grzegorzowa Bohdanowi- R
dy m. Bochm z burmIstrzem 
r.. S.erafin- 
czowa, Sydonia Alszerowa, Teodora Drzewiń- skun na 
z
le, deput
cya bochens.k1eJ. ka:
y 
ska, Jadwiga Jaroszowa, Leontyna Szulco- oszc,zędno.scI, naczelmk s,ądu z .Nlepol0,nllc, 
wa Hermina Rokicka Tadeuszowa Roman0- p. SzameJtz, lustrator lasow z NIepołolmc p. 
widzowa, Zofia Wolska, Stanisławowa Łą- Ror,nuald Koczyński: Da
()j o
y
atp,lstwo?- 
czyńska Franciszkowa Jędrzejowiczowa Julia kolIcznc w kompleCIe, mIan.OWICle pp. Zalen- 
Olexińska. ' scy z nimi p. Władysław Zeleński, DydYI1- 
W ostatnich dniach nadeszły znów li- scy, Włod
owi
, Brz
ziIiscy, LipP?manowie, 
czne listy z wpływami, zebranymi przez l)P. K?nopko';"I.e, Fmkowle, Szybalscy l t, d. Da- 
delegowanych; najwyższą sumę osiągnęła p. leJ w koscIele 
o za .szpalerem, 
trzymy
a- 
Wanda Kownacka. nym przez straz ogmow
 ochotIl1czą z Ła- 
Spis delegowanych Galicyi zachodniej p a!lOWa , lu
 wiejski w pięknych strojach ro
 
(przewodnicząca hr. Antonina W odzicka) po- dZHn.ych, 
I
lych suk
anach z ?zerWOneml 
damy w najbliższym czasie. kołmerzamI l czarnemI potrzebamI. 
Po nabożeństwie, mowę załobną wypo- 
wiedział proboszcz miejscowy, ks. Krupiński, 
podnosząc cnoty chrześciańskie zmarłego i 
jego gorący patryotyzm. 


miarkowaną, a 3 znaczną praktykQ. Los innych 
nie jest znany autorowi. 


Notatki litoracko-artystYCZllB, 


Repertoar teatralny. Dziś, we .środę, 
po raz drugi "Ubogie lwice" (l es Lwnnes 
pauvres), komedya w 5 aktach Emila Augiera 
i Edwarda, Fossiera, tł6maczył Władysław Sa- 
bowski. 
Jutro we czwartek, "Pajace", opera w 2 
aktach Leo
cavalla; występ p. Aleksandra My- 
szugi i "Poskromienie złośnicy", kOilledya w 5 
aktach, Szekspira. 
W piątek, po raz pierwszy -"Nawrócenie" 
komedya w 1 akcie Karola de Oourcy; po raz pierw- 
szy "Fotografia Jędrusia" obrazek sceniczny w 
1 akcie Z. Przybylskiego, i po raz siódmy "Syn 
marnotrawny" pantomina w 3 aktach Michała 
Oarre, muzyka Wormsera. 
W sobotę "Młyn dyabelski" melodramat 
czarodziejski ze spiewami w 5 aktach Damsego. 
Pierwszy występ Sabińci Zielińskiej z War- 
szawy. 


Nowości literackie podane przez księ- 
garnię Gubrynowicza i Schmidta. 
Baudelaire, "Kwiaty grzechu", przekład z 
francuskiego, 70 et. 
Ozajkowski Antoni, "Baśń o żelaznym wil- 
ku i o pięknym królewiczu" (rzecz humorysty- 
czna, wierszem) 14 et. 
Jeż, "Edward Kloc" powieść, 1 zł. 12 et. 
Jor d a n, "Pisma". wydanie II-gie, t. L 
Wędrówki delegata, t. II. Przygody pana Marka 
i Agapita, po 1 zł. 30 et. 
Krechowiecki Adam, "Jestem", po- 
wieść 2 zł. 80 et. 
Umiński, "Zegluga powietrzna, balony i 
aerostaty - lot ptaków - maszyny latające 
etc. ", z 36 illustr&cyami 1 zł. 40 et. 
Weiss mann dr., "Myśli o muzyce u zwie- 
rzat i człowieka", 84 et. 
" Wysocki Antoni, "Dom zdrowia", szkice, 
1 zł. 20 et. 
Bourget, "Oosmopolis", wyd. tanie, 2 zł. 
10 et. 
Joze, "La menagerie sociale, Babylone 
d' Allemagne, 2 zł. 10 et. 
Erinnerungen von Alexander Lwowitsch, 
nSeeland aus der polnischen Revolution 1830/31", 
1 zł. 86 et. 


WYSTA W A. 


. D 
 r.e k c y a W y s t a w y podaje do 
wladomoscl pp. wystawców i przedsiębiorców 


budowy na Wystawie, iż dla ułatwienia ma- 
nipulacyi kolejowej na stacyi we Lwowie i 
po myśli wydanej instrukcyi (strona 3 punkt 
5) należy "na całowagonowych przesyłkach 
naklejać z obu stron wagonu kolejowego 
karty adresowe" (druk transportowy nr. 2) 
z adresem dyrekcyi Wystawy. Druk ten o- 
trzymać można w biurze dyrekcyi Wystawy, 
dalej u inżyniera głównego lub spedytora 
Wystawy krajowej. 
K i e l' o w n i k o d d z i a l u m a s z y n, 
inż. cyw. Niemeksza , przedstawił dyrekcyi 
Wystawy plan dyspozycyjny hali maszyn i 
kotłowni. Ilość odnośnyrh zgłoszeń jest tak 
wielka, iż wypadnie wybudować obszerny 
ann ex, chociaż QlbrzymIa hal?, maszynowa 
pokrywa przestrzeń przeszło 3300 m. kw., a 
maszyny, odnoszące się do drobnego prze- 
mys
u i obrabiania drzewa zajmą oddzielne 
pawIlony. 
Roboty około zabudowania 
dzikich potoków górskich, nie uszkodzone w 
niczem podczas ubiegłej zimy, wznowione 
będą w końcu bieżącego tygodnia. 
Od dnia 1 maja 1'.1893 (t. j. od 
chwili rozpoczęcia robót wystawowych, do 
dnia 1 stycznia r. b., w ciągu 245 dni, przy- 
padło dni roboczych 198, w tem pogodnych 
116, słotnych 82 (maximum dni pogodnych 
było w grudniu, minimum w maju r. z.). 
Robotników pracowało 99.805, czyli przecię- 
tnie 500 dziennie. Wozów zajętych 3788. 
Najwięcej robotników znoiło się w paździer- 
niku, gdyż 20 prc. całej liczby, najmniej w 
maju. Budowa gmachu przemysłowego wy- 
magała 22.075 robotników, czyli dziennie 
przecięciowo 116. PaJac sztuki wzniosło 
12.750 robotników, pawilony szkolne 11.323. 
Roboty ziemne, drogi, kanalizacya wymaga- 
ły 24.402 ludzi, wozów 3759. Tu dodać na- 
leży, iż wszystkie objęte programem budo- 
wle dyrekcyjne stanęły w rzeczonym pierw- 
szym sezonie robót. 


Po[rzob Ś, D, AtanaZ8[O Bonoo[o, 


4: 


Po tej podniosłej mowie i pobłogosła- 
wieniu zwJok przez ks. kardynała ruszył or- 
szak żałobny. RozpoczynaJo go duchowieIl- 
stwo wraz z głównym celebrantem ks. kar- 
dynałem, dalej nieśli włościanie trumnę i 
wieńce na niej złożone. Za trumną szła ro- 
dzina i wymienione wyżej delegaeye oraz 
osoby na pogrzeb przy byłe. Orszak wyszedł- 
szy z kościoJa, okrążył takowy, zmierzając 
ku sklepom kościelnym, gdzie się mieszczą 
groby rodziny Benoe. W czasie tej drogi 
zmieniały się osoby niosące trumnę; nieśli 
ją kolejno włościanie, później włościanie i 
posłowie, górnicy, członkowie deputacyj, oby- 
watelstwo. Wśród zbitych tłumów ludu za- 
ledwie mógł się poruszać orszak pogrze- 
bowy. 
Po odprawieniu modłów przez ducho- 
wieństwo, żegnał zmar.fego ks. kardynał Du- 
najewski: 
Lud wiejski - rzekł dostojny mow- 
ca - niósł trumnę na swych barkach do 
grobu, a czynił to przepe.fniony miłością dIn 
zmarłego. Miłość tę zdobył _Atanazy Benoe 
miłością ze swej strony dla włościan, nie 
szczędząc im pomocy, nie szczędząc ojcow- 
skiej rady w ciągu całego życia. W osta- 
tnich latach troszczył się jeszcze o zapewnie. 
nie i pozyskanie dla parafian najlepszego 
duszpasterza. W tej wsi w obec takiego obu- 
stronnego postępowania wytworzył się sto- 
sunek. którego żadne nie zburzą podszepty, 
stoslmek oparty na obopólnem zaufaniu i mi- 
łości, oparty na świętej wierze katolickiej, 
która tę miłość głosi i w praktyce ją wyko- 
nywa. Kto inaczej postępuje, nienawiści u. 
czy, ten nie jest dobrym katolikiem i naj- 
większą społeczeństwu wyrządza szkodę, taka 
miłość bowiem i ufność obopólna jest naj- 
większą naszą siłą. Podniósł jeszcze dostojny 
mowca inne cnoty zmarł'ego, zaS.fugujące na 
to, by je społeczeństwo naśladowało. 
Imieniem Koła polskiego mówił nastę- 
pnie poseł Jan Stadnicki: 
Z woli kolegów - rzekł on - przy- 
padło mi w udziale bolesne i zaszczytne za- 
danie wypowiedzenia ostatnich słów poże- 
gnania nad trumną zgasłego prezesa Koła 
polskiego. Zadanie bolesne, bo nie można 
bez głębokiego wzruszenia i żalu rozstać się 
na zawsze z kimś, kogo się szczerze kochało; 
zaszczytne, bo nie każdemu daneJJj jest módz 
wyrazić uczucia nie tylko swoje. ale i wielu 
innych nad grobem jednego z naj cenniej- 
szych i najdoskonalszych , jakich się w ży- 
ciu spotkało. 
Jako cechę doskonałości ziemskiej, ludz- 
kiej, można uważać trzy znamiona: ofiar- 
ność dla celów wyższych, zaparcie się sa- 
mGgo siebie, a wreszcie tę dobroć wobec 
drugich, która, niepozbawiona trzeźwego są- 
du, mtl dla wad ludzkich tylko pobJażliwość, 
dla zalet serdeczne uczucie. 
W tem rozumieniu jeżeli kogoś na świe- 
cie doskonałym nazwać można, to był nim 
Bl!Iloe. Sprawie, ze wszystkich i nad wszyst- 
ko nam drogiej gotów był wszystko poświęcić 
i wówczas, gdy sądząc jak wielu, że sprawie 
służy, brał udział w ruchach narodowych, i 
wÓwczas, gdy sądząc, jak wszyscy dzisiaj, że 
illei polskiej tylko na drodze legalnej służyć 
mleży - brał udział w nasze m życiu publi- 
cznem od lat trzydziest.u. A służył Benoe w 
tern najwznioślejszell1 rozumieniu 
łnżby pu- 
hlicznej; tę służbę pojmował w samej sobie 
jako cel, a uważał dla siebie za zaszczyt, że 
ją pełni. 
Komu było danem zbliżyć się do Be- 
noego, kogo on przyjaźnią swoją zaszczycał, 
a w przyjaźni, pomimo ogólnej w,yrozumiało- 

l:i, był wybrednym, jak wszystkie natury 
delIkatne i szlachetne, ten nie lllógl się 0- 
przl'ć urokowi, jaki Benoe na swe otoczenie 
wywierał; 
Obdarzony wyższem wykształceniem, 
zdrowym o ludziach i rzeczach sądem, umiał 
on polączyć stałość przekonań i wierność za- 
sadom religijnym, społecznym i politycznym, 
2: niezwykłą pogo
ą umy
łu i z taką dobro- 
cia, ze nie domysiano SIę czę;;to, choć in- 
stynktownie ?dczuwan?, . że pod tą dobrocią 
i w obcowamu z dI:ugum łagodnością, cho- 
waJa się na głębokl.em dnie jego duszy nie- 
ugiętość, któ
'a zro,bl
a. z niego to, czem był: 
jednym z naJPowazmeJszych i zupełnie nie- 
pospolitym obywatelem swego kraju i swego 
czasu. 
Jak on do tego doszedł: czy to było 
jego naturze wrodzonem, czyli osiągnął te 
zalety po walce z .samym sobą i wyrobieniu 
wewnętrznem ? to JUŻ jego tajemnica, którą 
uniós,r z sobą do grobu. 
Chl
bą )est spoJ'iczclistwa, z którego 
wyszedł, ze SI.ę .na nim poznało; jego współ- 
obywatele umielI ocenić te niezwykłe przy- 
mioty. i ten z.upełnie wyjątkowy charakter, i 
w żyem. pubhcznem, na wyborach opartem, 
oddawalI mu swe glosy, gdy ich tylko za- 
pragn,!ł,. a zniewalali go do coraz cięższej 
służby l powoływali go do coraz cięższych 
obowiązków, nawet wówczas, gdy najusilniej 
starał się od nich wyprosić. 
Przed dwoma jeszcze tygodniami dele- 
gacya polska w Wiedniu oddała sprawiedli- 
wość nen
emu, powołując go jednomyślnie 
na stanowIsko, zajmowane przed nim przez 
Adama Potockiego, Zyblikiewicza, Grochol- 


skiego, nie wymiemając żyjących, a tern sa- 
mem wyzna.czyła mu miejsce między zaslu- 
żonymi, których pamięć czczona jest w na- 
rodzie. 
W wiekach dawnych kruszono ta.rcze 
herbowe nad grobem ostatnich potomków ry- 
cerskich rodów. My dzisiaj kruszmy nad mo- 
giłą Benoego serca nasze z żalu, bo ubywa 
nam znów jeden z najlepszych, a jedyną po- 
ciechą w tej ehwili może być tylko ufność, 
że nie był on ostatnim z wiernych Ojczyźnie 
synów. 
Po tej mowie, krótkiemi słowy pożegna,ł 
zmarłego imieniem Wydziału krajowego dr. 
Hoszard, podnosząc zas,ługi, jakie Atanazy 
Benoe dla kraju położył, a burmistrz Bochni 
dr. Serafiński, imieniem górników wyraził 
najgorętszą wdzięczność dla zmarłego za czy- 
nione skutecznie zabiegi około polepszenia ich 
doli. 
Gdy trumnę do grobów spuszczano, 
strzaskał posel August Gorayski tarczę her- 
bową Atanazego Taczała Benoego, jako o- 
statniego potomka tej rodziny, wygasłej na 
nim zupełnie. 


Proces morderców Mrvy. 


Pl'ag'a, 13 marca. 
Akt osbrż0nia w rozpoc:.-::ęty m dzisiaj 
procesie przeciwko mordercom Mrvy, Otto- 
karowi Dolezalowi, Franciszkowi Dragouno- 
wi , i wspótwinn,ym: Józefowi KrziioWI, 
Annie Krziżowej, Henr.ykowi Vojtechowi 
i prawnikowi Antoniemu Ciżekowi opiera 
się g,łównie na zeznaniu obu o::;ka- 
rżonych i wynikach sądowego śledztwa. 
Przedstawia on znane wypadki, poprzedzają- 
ce zamordowanie Mrvy, i wsp )mina, że oska- 
rżony Józef Kriż dał mordercom Mrvy nóż 
rękawiczniczy, który Dragonn iDoleżal wyó- 
strzyli. Tym nożem zadal Doleżał cios 
śmiert.elny ofierze, duszonej już przedtem 
przez Dragouna za gardło. Akt oskarżenia 
przytacza następnie znane wypadki, które 
po morderstwie nastąpi.ły. Z okoliczności, że 
mordercy po dokonanej zbroani zjawili sie 
II Kriża, dedtlkuje akt oskarżenia zarówno 
współwinę Kriża, jak i wsp61'wied ę jego żo- 
ny. Z zeznania Dragouno. wynika dalej, że 
Kriż nietylko o przedsięwzięciu' morderców 
wiedział i ich w niem utwierdzał, ale nad- 
to, iż mówił Dragounowi, ża umie przygoto- 
wywać materyały wybuchowe; Kriż ofiaro- 
wał się dostarcz.yć im flaszek, napełnionych po- 
dobnymi materyalami, z których jedna mia- 
la być posłana Mrvie, druga komisarzowi 
policyi Oliczowi, znanemu z procesu "Omla- 
diny" . Współwina Kriża wynika dalej z te.! 
okoliczności, że według zeznania morderców, 
ofiarowa,l się z gotowością udowodnienia ich 
alibi zapomocą 20 świadków. 
Oskarżenie przechodzi następnie do do- 
wodów wspó,łwiny Antoniego Cizeka, sekre- 
tarza m./'odoc:.-::eskiego klubu plJselskiego. Oi- 
żek dostarczał mordercom pieniedzy, rzeko. 
mo z fUJiduszów, przeznaczonyc!1 a wspar- 
cia więźniów politycznych. W not,atniku Oi- 
zeka znall'ziono dwie zapiski, z których je- 
dna zestawia razem nazwiska Mrvy i DoJe- 
iala, wraz z adresem tego ostatniego, druga 
zaś br mi: "Poplynąć lIla krew".... Ciżek 
twie dzi, że słowa te oznaczają tytu,ł artyku- 
.tu, który Jlli:
ł napisać. TJómal'zenie Ciżeka 
jest tem mniej wiarog-odne, ile że Cizek 
z mordercami Mrvy stał w ścislym związku 
i wiedział, ii uknuli coś przeciwko niemu. 
jakoteż, ze o dokonanej zbrodni miał wiado- 
mości. 
Znaczna część aktu oskarżenia opisuje 
organizacyę "Omladiny" i przeprowadza do- 
wód. że zarówno Ciżek jak i Kriż w prze- 
stępstwach zarzucanych ezJonkom "Omla- 
diny" pośrednio lu b bezpośrednio brali u. 
dział. Co do Kriża, oprócz flaszki zawierają- 
cej materyał wybuchowy, znaleziono u niego 
także wydrążone kule z których jedna 1 _ we- 
dług zeznań Doleżala, użyta być miał'a w celu 
wywola.nia f'ksplozyi w budynku dyrekcyi po- 
licyi. 
Oskarżenie dowodzi wreszcie, ze wspó.t- 
oskarżony Henryk V ojtech, węglarz, karany 
trzyletniem ciężkiem więzieniem za zabu- 
rzenie porządku publicznego i tajne związki, 
zamieszkały w domu Kriża i często z nim 
przestający, wiedział o zamachu morderczym 
na Mrvę. 
Oskarżenie stwierdza, że V ojtech brał 
czynny udział w działaniach "Omladiny" oraz 
zarzuca V ojtechowi zbrodnię gwałtu publicz- 
nego, popełnioną przez to, iż w kilka dni po 
znanej mowie depo Herolda w Izbie deputo- 
wanych, przybył do sklepu Mrvy i w obe- 
cności jego przybranej matki rzucił mu w 
twarz niebezpieczne pogrói..ki. Oiżek oskarżony 
jest nadto o przekroczenie ustaw prasowych, 
popełnione przez rozszerzanie skonfiskowa- 
nego manifestu młodoczeskich deputowanych.
		

/DIGCZAS002001_1894_060_0005.djvu

			Oesarz Wilhelm dowiedziawszy się o 
rezultacie głosowania w parlamencie nad 
pierwszymi artykułami traktatu handlo
ego, 
z-tożył p6.tgodzinną wizytę 
mbasadorowl ros- 
syjskiemu, hr. Szuwałowowl, w gmachu am- 
basady. 
W szystkie dzienniki wyrażają zadowole- 
nie z przyjęcia przez par1
ment traktatu hał:- 
dl owego z. R?ssyą, 
lpatruJąc. 
 tym fakCJ'e 
nową rękoJmH t pokoJu europeJskIego. Wszyst- 
kich zdzi wi.ła znaczna większo
ć za trakta- 
tem. Organa zachowawcze stw:ierdz
ją, że 
przyjęcie traktatu usu.wa żywI?ł mezgody, 
nurtujący dotąd w łOlll
 str?
m
t

 zacho- 
wawczego i przywraca Jednosc OplIlll w kwe- 
styach politycznych i gospodarczych. .Oha1:a: 
kterystyczną jest rzeczą, że tylko ant
sem1c1 
głosowali solidarnie przeciw traktatowI. 
Jeden z naj wybitniejszych męż?w poli- 
tycznych w Niemczech, 
udolf .Benmgsen u
 
suwa sie całkowicie z żywi. polItycznego. Juz Orędzie królowej Wiktoryi, którem 0- 
od dłuższego czasu w niemieck
ch koJ'ac
 twarto w poniedzia.łek nową sesyę parlamen. 
parlamentarnych utrzymywały SIę pog.łoskI tu angielskiego, zas.tuguje na uwagę raczej 
o tym zamiarze p. Bennigsena,. który teraz tem, czego vV niem nie ma, niźli tem, o cwm 
został urzeczywistniony. Mowę Jego za przy- mówi. Ogólny ton bowiem angielsk
el, mo\
y 
jęciem niemiecko-
ossyj.skiego tra.ktatu ban- od tronu, pe.fen pokojowych zape
DleJt, o Ile 
dlowego uważano Jako Jego ostatlll występ. w jest jedną; więcej rękojmią pokoJ
\:'ych sto: 
parlamencie. Dzia.łalność polityc
na 
e
mg- sunków miedzynarodowych w ch wdl obecnej 
sena obejmuje okres .łat czt
rdzlestu J: zy,wo w Europie," o tyle nie przedstawia nic no- 
zaznaczyła się w życIU pubhczn.bm Nle
lec; wego'- natomiast zamilczenie zupełne kwe- 
Bennigsen wystąpił po raz plCrws
y. Jako stYl I:eformy Izby wyższej i Home-rule'u, - 
członek opozycyi w Izbie hanowerskieJ, 
a- sa wiele mówiącym objawem wobec osta- 
stępnie jako 
arożyciel i przewodniczący lll
- tni
h wy
adk?\
 na polu wewnętrznej poli- 
mieckiego zWIązku narodowego, a n
stęp
le tyki angielskiej. Bardzo charakterystyczn.ą 
po aneksyi ,H
noweru prze
 
rusy Ja
o. Je j
s
 takze, wiadom?
(\ którą przynoszą. dZI- 
den z przywodcow nar?dow? lI?el

neg;o stt
I
- 1 SleJsze depesze, lZ Izba 
mlil na wU10sek 
nictwa w parlamencie lllemlecklm I ": seJ- Labol1chere'a:L wbrew zdalllu rządu dWOH1,l 
mie pruskim. 
spółdział'ani.e tego stron.n::tw
 grosami większości uc
hwali.ta. wsta
ić do 
z ks. Bismareklem było dZIełem Benl1lg
ena, adresu do tronu żądallle- ZllleSlenla Izby 
dopiero kiedy polityka ceł oehronny?h przy- lordów. 
bmła nadzwyczaj ostre formy, Benmgsen o- 
świadczył, że nie moż
 dalej iść drogą, 
o 
której postępuje ks. Bismarck. ąkoro ?bo
 jącą 
narodowoliberalny z każdym d!lll'm wIęcej 
tracił na znaczeniu, złożył Bennigsen swój 
mandat, i d piero wówczas, kiedy kar
e
 tego 
stronnictwa z wolnokonserwatywnymI I kon- 
serwatywnymi otworzył nowe widoki dla na- 
rodowo liberalnyeh, przyjął mandat ponownie. 
W rok pot,;>m cesarz zamianował go nal'zel- __
____o 
nym prezydentem Hannoweru. Obecnie składa 
Bennigsen stanowczo zarówno ten urząd, jak 
i mandat poselski, ponieważ czuje konieczną 
potrzebę osta
eczneg.o . wypoczynku, kończąc 
w lipcu lat sledmdzlesląt. 


GOSPODARSTWO l HANDEL 


Targ zbożowy. 


--. 


Lwów 14 marca: pszenica 6'30 do 
7'30, żyto 5'20 do 5'75, jęczmień browarny 
[;,90 do 6'50, jęczmień pastewny 4'75 do 
5'-, owies 5'25 do 6'-, rzepak 11' - do 
12-- oToch 6'- do 13'-, wyka 7'- do 8'-, 
'''' . . k 
nasienie lniane -.'- do -'-, naSlellle 0- 
nopne -'- do _'00, bób -'- do -'- 
bobik 5'- do 5'75, hreczka 7'- do 7:50, 
koniczyna czerwona 7U'- do 80'-, bIała 
90'- do 100'-, szwedzka 65'- do 75'-, 
kminek --'- do -'--, anyż -'- do -'-, 
kukurudza stara 5'90 do 6' ---, nowa 4'90 do 
5'- chmiel-'- do -'-, spirytus -'-, 
do 
._, Waranty na wrzesieIl -'- do 


-Usposobienie niezmienione, ceny ulegają 
dalszej zniżce. 


OSTATNIA POCZTA 


Najj. Pani po .wyjeźd
ie Najj. .Pa- 
n a z St. Martin uda Się na kllkutygodmov;vy 
po.byt do K01:fu, a w ostatnich d
iach 
":I
- 
tllla przybędzH' d? Bu
apeszt
, gd
le 
 ple
w- 
szych dniach maJ,
 ?d.będą. SIę wielkie Pl
Y: 
jęcia u Dworu. PozmeJ zamIeszka Monarchu11 
w zamku cesarskim w Lainz. 


Najd. Arcyksięż
a ł,! a l' y a ! m m a k 
- 
l a t a wstaje już codzIenme n
 kllk
 godzIn 
z łózka i jest na drodze najlepszej rekon- 
walescencyi. 


P. Kościeiski, iak telegrafują z Berlina 
do dzienników poznańskich, otrzymał od co.. 
łego Koła polsk.iego .w Wiedni
 tele9ran
 z 
uznaniem dla mego I u bolewalllem, . ze me- 
polityczne tendencye spowodowały Jego u- 
stąpienie. 


Projekt przemiany rossyjskiego mm- 
sterstwa dóbr państ
owych na ministerst.wo 
rolnictwa i dóbr panstwowych będzie rozpa- 
trywany na zebraniu ogólne m Rady państwa 
w d. 7 marca. 


Komisya, kt6ra obradowała w ostatnich 
czasach nad sprawą zjednoczenia t. zw. sta- 
ro.katolików z kościołem prawosławnym, 
przedstawiła szczegółowy refera t synodowi, 
w którym referat ów poddany będzie opi- 
nii i uznaniu ogólnego kolegium synodu. 
Departament policyi w Pet.ersburgu o- 
głasza, że az do dalsz
go rozporzqc1z,onia 
Brazylia wzbroniła przyjazdu wychodzc6w 
rossyjskich na terytoryum brazylijskie. 


Według oficyalnego komunikatu, wia- 
domość, podana przez JJlbnorial diplomat:que, 
jakoby włoski sztab generalny wzedł.ożył rzą- 
dowi plan nowych prac fortyfikacYJnych w 
Alpach i na wybrzezach, które !'ozpoczęte 
będą jeszcze w tym roku i spo
od
ją wyda- 
tek 150 milionów lirów, pozbawIOna jest 
wszelkiej podstawy. 
Na przed wczorajszem posiedzeniu w.fo- 
skiej Izby poslów, w odpo
vi
dzi na odnośną 
interpelacyę, oświadezył. mImster skarbu, 
e 
dopóki ni
 będzie zniesIOny sta.n ohlężellla 
w Sycylii i w Massa-Oarrara, me może po- 
dać dokładnej cyfry wydatków na środki re- 
presyjne. Minister sądzi jednak" że ?
ół
m 
koszta te nie przekroczą sumy 2 mIllOnow 
lirów. 
° zamachu dynamitowym przed pała. 
cem włoskiej Izby poselskiej piszą z Rzymu 
do Polił. Corr.: J ezeli się głębiej rozważy 
szczegóły tego '\amae
u, to milsi się uw
żać 
to poniekąd za cud, ze ten. cz.Y,n zbr?dmczy 
nie wyrządził sz.k
dy z
aczme .wlększe,). Wł
- 
śnie w tej godzll1le, kIedy SIę zwykle kon- 
czą pvsiedzenia, a V;Vięc w godzinie, kiedy 
posłowie rozehodzą SIę z pałacu Izby posel- 
skiej podłożono bombę dynamitową. N ag.re 
zachorowanie prezesa gabinetu Orispi' ego 
było powodem, że posiedzenie zakończono 
znacznie wcześniej. Gdyby posiedzenie za- 
kończyło się było w czasie zwyczajnym, 
wówczas nieszezęście byłoby okropnem. Jako 
powód zamacbu podają powszechnie tę oko- 
liczność, ze właśnie owego dnia spodziewa- 
no sie rozprawy nad wnioskiem rządu, by 
Izba zezwoliła na sądowe ściganie posła de 
Felice Giuffrida. 'rrudno pojąć, ze zbrodnia- 
rzom udało się ujść cało, chociaż plac jest 
strzezony- przez mnóstwo żandarmów, oraz 
przez licznych agentów policyjnych. 
b)'o- 
dniarze ci, dwaj porządnie ubrani, młodzI Ju- 
dzie wzieli sie zrecznie do karygodnego dzie- 
ła s
ego
 bo bombę, ukrytą w pudełku, dali 
do potrzymania i do z.łożenia jej na ziemi, 
chłopakowi sprzedającemu zapalki Dziwna 
zaiste rzecz. że chłopak ten uszed.t zupełnie 
cało, chociaż bomba zaraz potem wybuchła, 
a inne osoby, które znajdowaly się dalej, do- 
znały cieżkiego poranienia. Jak wiadomo, 
dwom ra
nym musiano odjąć nogi, nrzędnik 
zaś Ano-eli umarł na drugi dzieri po zama- 
chu. Według wczorajszych depesz policyi 
powiod.to się juz schwytać sprawc6w, czy 
sprawcę zamachu. 


Storthing norweski 62 głosami rady- 
kalnych pORlów przeciw 49 uchwalił na wnio. 
sek depo Ullmana wotum nagany dla rzą;du. 
Obeeny konserwatywny gabinet Stanga, po- 
mimo' tej nagany nie ustąpi prawdopodobnie 
i dotrwa już do now Jch wyhorów. 


Agencya Ste(tmiego otrzymuje następu- 
wiadomość z Rio de Janeiro: 
Rząd urazylijski u wiadomil cia.to dy- 
plomatyczne, że po upływie 48-godzilllwj 
przerwy, ro
pocznie na nowo 
zia.tania w
- 
Jenne przecnv statkom powstanczym , znaJ- 
dującym się w zatoce Wo de Janeiro. 


TELEGRAMY GAZETY L WOWSKIHJ 


lIentona, 14 marca. Najjaśniejsi Pan- 
stwo odbyli wczoraj rano zwykłą; prze- 
chadzkę. Najj. Pani przedsięwzięła w poru- 
dnie wycieczkę w góry. 
Wiedeń, 14 marca. Wienel' Ztg. ogła- 
sza: Minister wyznań i oświaty mianował 



 


gr. kat. katechetę w Seminaryum nauczyciel- 
skiem męskiem we Lwowie, ks. Aleksandra 
SteflLllowicza, katechetlł w lwowskiem zeń- 
skiem Seminaryum nauczycieiskiem ; a gr. 
kat. kat.echetę ludowej żeńskiej szkoły we 
Lwowie, ks. Eugeniusza Huzara, katechetą; 
w lwowtikiem męskiem Seminaryum nauczy- 
cieiskiem. 
Wiedeil, 14 marca. Na wczorajszem, 
wieczornem posiedzeniu Izby deputowanych, 
P. Minister skarbu dr. Plener wniósł doda- 
tkowe przedłożenie do budżetu, zawierajlłce 
powiększenie funduszu na zapomogi dla u- 
rzędników państwowych z miliona złr. na 
pó.ltora mi liona , .. 
Wniosek p. Blankmlego, aby nad wczo. 
rajszą odpowiedzią p'. Prezesa gabinetu ks. 
Windisch-Graetza na mterpela.cyę p. Bianki- 
niego, w sprawie rzekomego gromadzenia 
wojsk na granicy serhskiej, otworzyć rozpra- 
wę, znaczną większością glosów odrzucono. 
Izba deputowanych ,prowadziła następnie da- 
lej dyskusyę szczegołową nad projektem u- 
stawy o sprzedaży na raty. 
Wiedeński sąd krajowy domaga się 
wydania mu deput. Blocha z powodu skargi 
posła sejmowego Verganiego o obrazę ho- 
noru. 
Dłuższe rozprawy wywoł'ał paragraf 
siódmy projektu ustawy o sprzedaży na raty, 
który zawiera post.anowienia karne za prze- 
kroczenie przepisów tej ustawy. Zarówno ten 
paragraf, w którego obronie. w sposób bar- 
dzo gorący wystąpił P. l\'l
llJster sprawiedli- 
wości, jak i następny przYjęto bez zmiany; 
przy paragrafie dziewiątyrn przerwano o pół- 
nocy obrady. Następne posiedzenie dzisiaj. 
Wiedeń, 14 marca. (Z komisyi budze- 
towej Izby deputowanych). Komisya przyjęł'a 
preliminarz Minist.erstwa sprawiedliwości, 
skreśliwszy jednak, na wniosek dr. Piętaka, 
pozycYę i50.000 zt, stanowIącą odsetki od 
funduszu wdów, i przyjąwszy rezolucyę tegoż 
deputowanego, domagającą się zbadania 
użycia funduszu rezerwowego wsp61nych kas 
sierocińskich. 
W tokn obrad oświadczył P. Minister 
sprawipdliwości, iż nie moze zajmować się 
bliżej prl)CeSem "Omladiny", albowiem wy- 
roki, w)Tdane na członków t.ego stronnictwa. 
nie stał.y się jeszcze prawomocnymi. W 
procesach politycznych muszą być brane 
pod rozwagę nietylko same fakt.a, stanowiące 
ist.otę czynu karygodnego, lec? takze inne 
poboezne okoliczności, które doprow:1.dziły 
do pope.łnienia zbrodni. 00 się tyczy wy- 
miaru kary, to u pojedynczyc h oskarżo- 
nych zachodziły pewne subjGktywne wzglę- 
dy, któm oddziaływa.ty na wymiar kary. 
Zresztą, u pBwnej liczby oskllorionych 
trybunał sądowy zastosował znacznie niisze 
kary, niż to przewiduje ustawa. 
Omawiając stosunki języko\\'e w są- 
dach, o.par.ł Pan Minister kategorycznie 
inSjIlUacyę, jakoby miał zamiar dotykać 
niemi le t.e lub owa narodowość. 
D,'p
ltowany "Lupul podniós.ł potrzehę 
podziału sądu powiatowego w Ozerniowcach, 
a hrabia PiniIiski skarży.t się na przec.iąze- 
nie sądów w Galicyi i domaga.t się pole- 
pszenia byt.u materyalnego urzędników sądo- 
wych. 
Pan Minister oświadczy.t, że budowa 
gmadlu na pomieszczenie sądu powiatowego 
w PodwoJoczvskach bedzie ukoriczona juz 
w przysz.tym l'oku. 00 "się tyczy utworzenia 
sądu powiatowego w Bojanie , to kompeten- 
tll
 instancya oświadczytt się przeeiw t.
I1lU; 
toz. samo przeciw podzia.towi sifr11J POWiato- 
wego w Ozerniowcach, personal jednak sądu 
krajowego będzie powiększollY. 
Z kolei przyjęto bez zmiany budżet. Mi- 
nisterstwa obrony krajowej. P. 
iil1ister hr. 
Welsersheimb podniósJ', iż w procesach woj- 
skowych śledztwa karne prowadzone są w 
sposób najzupełniej ohjektywny, a sądy woj- 
skowe nic ograniczają się tylko na przesłu- 
cbaniu osób wojskowych, lecz przesłuchują 
także i osoby cywilne. Naczelny zarzą;d ar- 
mii sam ma w tern największy interes, aże- 
by wszystkie nieprawidłowości, jakie by się 
mogły zdarzyć, zostały usunięte. P. Minister 
oznajmił także, iż wydano wskazówki, aby 
przy powoł'ywHJliu do ćwiczeli brano o ile 
możności wzgląd na stosunki zarobkowe osób 
powoływanych. 
Wiedeń, 14 marca. Dotychczasowy 
dl'llgi zast.ępca burmistrza GriibI. wyb
'any 
burmistrzem miasta \Yiedni,1 88 g.łosaml na 
131 grosujących. Kontrkand.rdat dr. LU8ger, 
antisemita, otrzymał 43 głosów. 
Wiedeń, 14 marca. (Te/.. pryw.) P. Mi- 
nister dr. Plener przyjął wczoraj deputowa- 
nvch Prom bera i Edlbachera. którzy wyka- 
zywali konieczność poprawy losu urzędn.ikó,w 
i sług paristwowych. Dr. Plener zapewmł, ze 
Rząd zajmie się ob'3cnie tą ważną sprawą 
jak na;usilniej. 
Praga, 14 marca. N arodni Listy do- 
noszą, że wybór pos.ta sejmowego Jan?y na 
prezesa czeskiej sekcyi rady dla krajowego 
rolnictwa, nie uzyskar N ajwy
szego . zatwier- 
dzenia, skutkiem czego będzIe rozpIsany no- 
wy wybór. . 
Prag'a, 14 marca. (Proces prseciw mor- 
dercom Mrvy). Po odczytaniu aktu oskarie- 


nia przystąpił trybunał do przesłuchania o- 
skarżonego D o l e i a l a. Oświadcza on, iż 
do popeJ'nienia zbrodni zachęcał go i inspi- 
rował Kriż. Oskażony stara się oczyścić z 
winy Ż011ę Doleżala i odwołuje w ogóle po- 
czynione w śledztwie zeznania co do wspól- 
nictwa w zbrodni innych oskarżonych. Ta- 
kiej samej metody trzyma się także Dra- 
goun. Obaj wszakże przyznają się do winy 
i składają co do siebie te same zeznania, 
jakie złożyli w śledztwie. 
Abbazya, 14go marca. Oesarzowa nie- 
miecka przybyła tu z dziećmi wczoraj o go- 
dzinie 2 po poludniu. Wiele domów przy- 
brano w chorą.gwie. 
Berlin, 14 marca. (Tel. pryw.) W ko- 
łach parlamentarnych twierdzą, że p. Ko- 
śl'ielski stara się na nowo o wybór w swoim 
okręgu wyborczym, przezco otrzymałby wo- 
tum zaufania wyborców, któreby go utwier- 
dziło w dalszej działalności na dotychczas 0- 
wem polu. Wiadomość t.a jednak potrzebuje 
potwierdzenia. 
Berlin, 14 marca. Komisya parlamen- 
tu niemieckiego odrzuciła znaczną większo- 
ścią projekt rządowy w sprawie opodatkowa- 
nia kwitów, czeków, przekazów pienięznych i 
listów frachtowych. 
Berlin, 14 marca. Wczoraj rozpoczął 
się proces wytoczony literatowi Plack-Podgór- 
skiemu i d.ziennikarzowi Schweinbagenowi 
oskarżonym o obrazę honoru kanclerza hr. 
Oaprivi'ego i ministra skarbu dr. Miqnela. 
Powołany w charakterze świadka dr. Miq uel 
oświadcza kategorycznie, iż nigdy nie odda- 
wał się interesom spekulacyjnym. Rumuń- 
skich akcyj kolejowych nie zakupywał dla sie- 
bie; przysięgę w procesie . Gehl
ena złożył 
zgodnie z prawdą. Tu zawiadamIa przewo- 
dniczący trybunalu, że akta odnoszące się do 
procesu Geblsena zginęły w sposób nie'wy- 
tłómaczony. Minister Miquel przytacza we- 
dle stenograficznych zapisków ówczesne swo- 
je zeznania. 
Adwokat Munkel, który był obrońcą w 
procesie Gehlsena wypowiada przekonanie, 
że przysięga,jakl1: z.lożył wówczas dr. Miquel 
odpowiadała istotnemu stanowi rzeczy. 
Oskarżony Plack-Podgórski twierdzi, ze 
pewne listy, złożone do aktów a mające słu- 
zyć na oczyszczenie dr. Miquela z czynio. 
nych mu zarzutów zostal)' ad hoc sfabryko- 
wane. 
Insynuacyę tę, jako niegodną odpiera 
przewodniczący, a minister dr. Miquel oświad- 
cza, że człowiek takiego charakteru jak o- 
skarzony nie jest w stanie dotknąć go nit 
honorze. Wnosząc skargę uczynił to wyłącznie 
ze względu na swoje obecne stanowisko. 
Dr, Miquel zeznaje dalej, że nie miał 
żadnego udziału w sprzedaży brunszwickiej 
kolei żelaznej. Po tern wyjaśnieniu oskarżony 
Schweinhagen cofa swoje twierdzenie. Dl'. 
Miquel zawiadamia, iż Schweinhagen będąc 
już w więzieniu udawał się do niego z proś- 
bą O cofnięcie skargi, świadek wszakże do- 
ma.ga się ukarania oskarionego, chcąc tym 
sposobelll odebrać ocbotę innym do szkalo- 
wania ludzi nip,winnych. 
Berlin, 14 marca. Parl
 ment niemiecki 
przyjąt ostat.ecznie cały traktat handlowy z 
Rossyą. 
Londyn, 14 marca lzba gmin przy- 
jeła wśród radosnych okrzyków radykalnych 
i "Irlandczyków, 147 głosami przeciw 145, 
wniosek Labouchera, przez rząd zwalczany, 
o przyjęciu do projektu adresu do trollU po- 
prawki tej trt'ści, iz oBob)', które weszły do 
parlamplltu nie z wyborÓw, nie mają prawa 
odmawiać przyjęcia przeMożeń, uchwalonych 
p. zez Izbg gmin, i że w razie potrzeby rząd 
ma przeprowadzić tę reform
. Głosowanie 
nad tym wnioskit,lU odbyło się c:dkiern nie- 
spodzianie, w nieobecnośei \"ielu posłów, 
którzyb}' byli rząd poparli. 


'relegrafowany kurs wiedeński. 


Wiedeń, 14 marca 1894 r. godz. t, 
minut -, Alpejskie 'rowarzystw. górAi- 
cze 65'30, W ęgierskie akcJe kredytowe 
43925, Akcye anglo - allstryackie 154'50, 
Akcye banku Union 267'50, Akcye ko- 
kolei Karola Ludwika 217.40, Akcye kal8i 
Pólnocnej 295 -, Akcye kolei Po.l'udniowej 
109'50, Losy tnreckie 62'45, Akcye kolei pań- 
stwowej 333'50, Akcye kolei Lwowsko-Ozer- 
niowieckiej 27-1'50, AkcJe kolei węgierskiej 
Północno wschodniej 97'30, Wiedeńskie losy 
komunalne 1'/6'50, Akcye tytoniowe 220' 
Węgierskie obligacye indemnizacyjne 9,'90, 
Akcye kolei ElbetaI 25h50, AkcJe banku dla 
krajów koronnych 255'2@, 4-prc. w
gierska 
renta złota 117'95, Akcye banku zwil!:zko- 
wego 129'80, Rubel papierowy 1'34'25, W ę- 
giersb renta papierowa 95'10, URpos.bia- 
- nie ustalone. 


Odpowiedzialny redaktor: Adam Kl'oohowieckl.
		

/DIGCZAS002001_1894_060_0006.djvu

			Ruch pociągów kolejowych 
wazny od 1 czerwca 1893 r. wedł'ug zegaru lwowskiego. 


Do Lwowa 
przychodzą: 
Z Krakowa, (Berliaa, 
Wrocławia Wiednia) 
Z Warszawy 
Z Muszyny - Krynicy 
przez Tarnów (tYlkO / I 
od 1/ , do włącznie 81/ 8 
Z Muszyny-Krynicy i 
Chabówki p. Tarnów 
Z Muszyny - Krynicy 
przez Tarnów lub 
Rzeszów (tylko od 
26/ 8 do włącznie 16/9) 
Z Muszyny-Rrynicy p. 
Stryj ..... 
Z Nadbrzezia i Tarno- 
brzega . . . . . 
Z Podwołoczysk i Bro- 
dów (na dw główny) 
Z Podwołoczysk i Bro- 
dów (na dw. Podzam.) 
Z Suczawy . . 
Z Kimpolunga . 
Z Radowiec . . 
Z Berhometu n. S. i 
Czudyna . . 
Z Nowosielicy . . . 
Ze Słobody rungurSkiej 
kopalni. . . . 
Z Husiatyna przez Ha- 
licz . . . . . . 
Z Buczaeza przez Ha- 
licz . . . . . . 
Z Bełzca . 
Ze Sokala . . . . . 
Z Ławocznego (Pesztu 
Miszkolca, Szerencsl\ 
Munkasco., Chyrowa i 
Stanislawowa przez 
Stryj. . . . . . 
Ze Stryja. . . . . 
Ze Skolego, Chyrowa, 
stani8ławowa i Bory- 
lławia przez Stryj . 


OCiągI Ze Lwow 
pospieszne osobowe odchodza: 
I Do Krakowa, (':r 

; 6'01 9'36 6'3
 - 9'41 Wrocławia, Ue 
6'01 9'36 6'36 9'41 Do Warszawy . 
Do Muszyny - K 
i Chabówki p 
nów lub Rzesz 
Do Muszyny - K 
9'41 przez Tarnów 
od 1/ , do włączn 
Do Muszyny - K 
przez Tarnów 
Do Muszyny - K 
przez Stryj . 
Do N adbrzezia l 
nobrzegu . . 
Do Podwołoczysk 
dów (z dw. głów 
Do Podwołoczysk 
dów (z dw. Po 
- Do Suczawy. . 
7'11 Do Buczacza prze 
licz .. . 
7'11 Do Hnsiatyna prz 
licz . . . . 
- Do Slobodj rungl 
711 kopalni. . . 
Do Nowosielicy. 
7'11 Do Berhomethu n 
Czudyna 
Do Radowiec . . 
Do Kimpolunga. 
Do Sokala . . 
Do Bełzca. . . 
Do Borysławia p. 
Do Ławoeznego 
kasco., Szerencs 
szkolca, Pesztu 
rowa przez Stry 
Do Stanisbwowa 
Stryj. . . . 
Do Skolego i Ch 
przez Stryj . 
Do Stryja. . . 


a ' Pociąg i I P ociągi 
pospieszne osobowe 
lednia, 11-11 
rlin,
 301 10'4i 5'26 7'36, 
- 10'41 5'26 - 7'36 s 
rynicy 
Tar- 10' 41 1 
ów - - - 7'36 
rynicy 
(tylko 
je 81/ 8 ) - - - - - 
rynicy P 
- - 5'26 - - 
rynicy P 
- - - 8'01 - 
Tar- i 
- 10'41 5'26 - - 
i Bro- d 
nego) 6'44 3'20 10'16 11'11 - c 
i Bro- 6'58! 
dzam. ) 3.32 10'40 11'33 - 
6'361 - 10'36 3'31 10'56 
z Ha- 
- - - 3'31 _. 
ez Ha- 
6.36 - - - 10.56 
U'skiej 
- - 10'36 - 10.56 
6'36 - - - - 
. S. i b 
636 - - - - p 
6'36 1 - 10'36 - 10'56 i 
6.36 1 - - 3'31 - 
- - 9'56 7'21 - 
- - 9'56 - - 
Str.yj - - 7'21 10'26 - S 
(Mun- 
a, Mi. 
i Chy- 
j) - - 7'21 8.01 - 
przez b. 
- - 10'26 8'01 - i 
yrowa p 
- - 10'26 - - d 
- - 3-41 - - 


9'36 


6'01 


9'06 1'08 


6'36 


2'48 10'02 


9'46 1 6'21 
9'21 5'55 
7'59 12'51 
7' 59 1 - 
7'59 - 


2'34 9'46 
10'11 
10'11 
10'11 


10'11 


10'11 


10'11 


7'59 


- 12'51 
5'20 
8.16 5'26 


9.06 ,.osl 
9'52 


2'38 


6 


I U W A G A. 
Godziny drukowane grubemi czcionkami ozna- 
czaj
 porę nocną od godziny 6 wieczór do godziny 
5 mm. 59 rano 
W biurach informacyjnych sp
zedają się wy- 
dawane przez c. k. austr. koleje panstwowe bezpo- 
radnie karty jazdy i zestawione zeszyty poświadczeń 
do jazdy, jakotez taryfy. 
W biurze informacyjnem c. k. au str. kolei 
państwowych we Wiedniu (I' Johannesgasse 29)1 ja- 
koteż w binrze informłCyjnem c. k. austryacldch 
kolei państwowych we Lwowie (ulica Trzeciego 
Maja l. 3 Hotel Imperial) udziela się ustnych lub 
isemnych wyjaśnień w sprawach dotyczących służby 
na c. k. austryackich kolejach państwowych O ile 
odręczni ki zezwalają, zasięgnąć tamze można infor- 
macyj odnoszących się d. reszty austro-węgierskich 
zagranicznych kolei. 
Rozkłady jazdy w formacie kieszonkowym są 
o nabycia w biurach informacyjnych, kasach sta- 
yjnych i u konduktorów. 


Nadesłane. 


Lekarz chorób wewnętrznych 
dr. Bolesław lVIadejski 
. elew asystent kliniki uniwersytetu Jagiellońskiego 
o kilkuletnich specyalnych studyach w Berlinie 
Wiedniu - ordynuje od godz 3 do 5 po południu 
przy ul. Mickiewicza l. 6 we Lwowie. 285 


pecyalista chorób gardla, nosa i pluc 
dr. Kazimierz Trzcieniecki 
ul. Kopernika 1. 14, II. piętro, 
sekundaryusz i lekarz na klinice la.ryngologicznej 
wewnętrznej profesora. Schrottera we Wiedniu po 
ięcioletnich studyach specyalnych, ordynuje od go- 
ziny 11-12 przed południem i od 3-5 po połu- 
duiu. Dla ubogich bezpłatnie. 207 


Przyjechali do Lwowa 
dnia 14 marca 1894. 
Hotel Zorża. 
. PP. Pawlikowski z Brześcian, W. Niezabitow- 
ski z Łanek, W. Kra8nopolski z Latacza, A. Cielecki 
z Porchowy, K. Stein z Hoszowa, A. Lisowiecki z 
z Niegł'owic, W. Ustrzycki z Czelatyc. 


Wystawy i Muzea. 


- Nieustająca wystawa zjednoczu. 
nego Towarzystwa przyjaeiół sztuk pięknych, 
przy placu św. Ducha 1. 10, L piętro, jest 
otwarta codziennie od godziny 10 rano do 
godz. 5 po pO
l1dniu. - Wstęp od osoby ko- 
sztuje w niedzielę 15 ct., w dni powszednie 
30 ct. Dla członków wstęp wolny. 
- Muzeu.m przemyslowe w ratuszt; 
codziennie od godziny 9 do 1 przed i od 
godziny 3 d0 g. 6 po po
udniu. - W stęp: 
w poniedziałek 50 ct., w inne dnie 20 et. 
W niedziele otwarte od godziny 10 do 1 
przed południem. W stęp wolny, 
- Mu.zeum 1m. Dziednszyckich 
przJ ulicy Teatralnej I. 18, otwarte dla pu. 
bliczności w święta i niedziele od godziny 
10 do 11 przed po
udniem, we środy i so. 
boty od godziny 11 do 3. Wstęp wolny. 
- Muzeum imienia Lubomirskich 
otwarte codziennie od godziny 9 rano do 1 
z wyjątkiem niedziel i świąt uroczystych; we 
wtorki zaś i piątki od godziny 3 do 5 po 
południu. 


UCiih ir-IWOWSKlBJ Izby hannlOW 
 i v rzemysłowej, 
iplacą zą d ają 
walutą austr. 
zł ct. zł. ct. 
216 - 219 -- 
271 50 274 50 
380 - 390- 
215 - 
101 - 101 701 


: Lwów, d. 14 marca 1894. 
1. Akcye za sztukę. 
Kol. 
. Kar. Lud. po 200 zł. m. k. 
Kol.lwow.-czer.-jas. po 200 zł. w. a. 
Banku hip. galic. po 200 zł. w. a. 
Banku kred. gal. po 200 zł. w. a. 
2. List. zast. za 100 zł. 
Banku hipot. 5 pr. w. a. w 40 l. 
" "5 pr. w. a. 
wylosowane z 10 pr. premią 
Banku hipot. 4 1 / 1 pr. los. w 50 l. 
Banku kraj. 4 1 / l pr. w. a. los. w 511. 
" ,,4 1 /,.pr. w. a. " w 1'>71. 
Tow. kred. galic. ziems. 4 pr. w. a. 
I. emi8. 
Tow. kred. gal. ziem. 4 pr. w. a. 
 
los w 41 1 / 1 lat 
 
4e. w. a. los. w521. ..gs 
4/lpr. w. a.jlos. w 561. .
 
,.Q 
3. Listy dłużne za 100 zł. <:II 
Gal. zakł. kred. włoś. w likwidacyi g 
(daw. 5 pr.) 2 1 /, pr. w. a. . . g. 
Ogól. roI. kred. Zakład dla G. i B. 
 
w likw. 6 r. w. a. 108. w 15 lat i;j 
,.Q 
4. Obllgl za 100 zł. 
Indemniz. gal. 5 pr. m. k. 
Gal. funduszu propin. 4 pr. w. a. 
Bukow. fund. propin. 5 fłr. w. a. 
Komunalne Banku kraj. 5 /0 II. em. 
Pożyczki kro 6 pr. w. a. . . . 
Pożyczki kro 4 1 / 1 pr. W. a. 
n " "4 n" . 
" . "4 0 / ° koronowej 
LOB,. mia.eta Krakowa . . . 
. Stanisławowa. 


109 80 110 50 
100 - 100 70 
100 50 101 20 
97 30 98 - 
98 30 99 - 
98 - 98 70 
98 10 98 80 


98 - 
103 - 
103 - 
100 70 
97 20 
97 20 
26 - 
44 - 


. 


97 30 
102 30 
102 30 
105 - 
100 - 
96 50 
915 50 
I 24 50 
38 - 


ó. Monety. 
Dukat cesarski. . . . 
Napoleondor. . . . . 
Półimperyał. . . . . 
Rubel r08syj8ki srebrny . 
" papierowy . 
()O marek niemieckich. . 


5 84 5 94 
9 85 09 95 
10.10 
1 32- 1 35'- 
1 33.50 1 35.- 
60 80 61 30 


Kurs giehly wiedeńskiej. 
Dnia 12 marca 1894. 


Dług państwa. 
Jednolity dług pa
stwa w banknot. 
maj-listopad . . . . . . . 
luty-sierpień . . . . . . . 
Jednolity dług państwa w srebrze 
styczeń-lipiec . . . . .. 98.- 98.20 
kwiecień-październik . . . . . . 9
.05 98.25 
Losy z roku 1854 po 250 zł. m. k. 4 pr. 149. - 150.- 
. . 1860 po 500 zł. w. a. 5 pr. 146.75 147.25 
1860 po 100 zł. 5 pr. . 159.- 160.- 
" ,,1864 po 100 zł. . . . .197.- 198.- 
" . 1864 po 50 zł. . . . . 197.- 198.- 
Renty Com. po 42 litr. au str. . - - -.- 
Listy zast. domen. państw. po 120 
zł. pr. . . . . . . . '. . . 
Austr. renta zł. wolna od podat. 4 pr. 
Renta papierowa 5 pr. z r. 1861 


płacą żądają 


98 15 98.35 
98.05 98.25 


159.75 160.50 
120.10 120.30 
97.80 98- 


2. Obligacye. indem. 5 pr. (za zł. m. k. 


Bukowiny . . 
Galicyi . . . 
Niższej Austryi . . 
Siedmiogrodu . . . . . . 
Węgier za 100 zł. w. a. 4 Pl'. 


Bank Anglo a.ust. 200 zł. emit. zł. 154. - 155.- 
Inst. kred. dla handlu po 160 zł. . 366.25 366.75 
Niższo-austr. tow. eskomt. po 500 zł. 712 _ 720..- 1). Obllgacye z prawem pierwszeństwa (za. 100 zł.) 
Gal. banku hip. po 200 zł. . . .. - - -- 
Gal. banku d. han. i prz. a zł.200wpl. 40 pr. - --- 
Gal. zakł. kred. ziem. a 200 zł. . . -.- -.-' 
Bank dla krajów koronnych a 200 zł. 252.40 253.- 
Bank austro-węgierski a 600 zł. . . 1026. 1031.- 
Kol. Albrechta 200 zł. w srebrze. . 95.75 96.25 
Austr. Tow. żegl. par. dUD. po 500 zł. mk 468.- 4.71.- 
Kol. Cesarz. Elżbiety po 200 zł. mk. . -.- -.- 
Kol. Rzeszów Tarn. (w. a.) a 200 zł. . -.'- -.- 


--- -- 
. . 


109.75 110.75 
95.40 96.40 


3. Akcye. 


p ła cą żą d ają 
Pół'nocna kolej po 1000 zł. m. k. . 2950. - 2960.- 
Kol. Kar. Ludw. po 209 zł. m. k. . . -.-- -.- 
Lwów-Czer. kol. I. po 200 zł. a. w. . 274.- 275.50 
Tow. kol. żel. państw. po 200 zł. a. W. 330.25 331.50 
Połud. kol. państw. po 200 zł. w. a. . 195. - 197.- 
I. kol. węg. gal. a 200 zł. w srebrze . 203.50 20450 


4. Listy zastawne losowane. 


Ogólny rolniczo.kredytowy Zakład dla 
Galicyi i Bukowiny w 15 l. 6 prc.. -.- 
Powsz. anstr. zakł. kr. ziem s: 4 prc. 
w złocie w 50 1. . . . . . . . 122.50 123.50 
Powsz. anstr. zakJ'. kro ziems. 4 prc. 
a. w. w 50 L . . . . . . . . 98.50 99.30 
. " ." " 3 prc. . 115.25 116.- 
" " "" II pr. emisya 1889 115.25 116.-. 
Gal. zak. kl,". ziem. krak. los. w 18 L 6 pr. -.- -.- 
" . . " . w 20 L 7 pr. -,- -.- 
" " " " " w 36 L 6 pr. 102.25 103.35 
Gal. Tow. kred. w. a. po 4 pr. . . . 98.- 98.75 
" " "po 4 pr. w41l. wyl. 98.40 98.75 
" " " " "po 4 1 / 11 pr. w 
52 latach zwrotne . . . . . . . 98.25 98.75 
Banku kraj. 4 1 / 11 pr. w. a. los. w 51'/1 l. 100.50 101.- 
Obligi komunalne Banku krajowego 
5 pr. W. a. 1. emisyi. . . _ . 
Gal. banku hip. 5 pr. w 40 L wyl. . 102.25 102.50 
Banku anst: węg. 4 1 / 1 pr. . . . . . 99.90 100.70 
W ęg. Zakł. kred. ziem. akc. w 39 l. 
wyl. po 5 prc. ...... 101.- -.- 
. 100.50 101.50 


. 


" wyl. 4' fi pr. 
. w 41 l. wyl. 
. . . . . . . . 98.- 98.75 


p ła cą zą d a j ą 
Kol. Gal. Lwów-Czern.-Jas. emisya a 300 
zł. 4 pr. w srebrze z r. 1884. . . 88.75 89.25 
z r. 1884. . . 96.-. 97.- 
z r. 1866. . . -.- _._ 
z r. 1872. . . -.- _._ 
Węg. gaL kol. a 200 zł'. 5 pr. w sr. . 105.60 106.-- 
Węg. regulacya Cisy po 100 zł. 4 pr. 143.- 14375 
6. Losy. 
Inst. kro dla han. i pr. po 100 zł. a. W. 197.75 199.25 
Clarego po 40 zł. m. k.. . . . . . 59.25 59.75 
Tow. żegL par. na Dunaju po 100 zł. m. 143.- 145.- 
Keglewicha po 10 zł. m. k. . . . . -._ _._ 
Losy mia.sta Krakowa po 20 zł. a. w. 25.50 26.-- 
Pozyczka miasta Lublany po 20 zł. . 24.75 25.75 
Pożyczka miasta Budy po 40 zł. a. w. 65.- 66.- 
Palfiego po 40 zł. m. k. . . . . . 57.50 5850 
Czerw on. krzyża aust. Tow. po 10 zł. 18.75 19.25 
" "węg" po 5 zł. 13.- 113,50 
Fundacya szpitala Arcyk. Rudolfa 
po 10 zł. a. W. ....... 
Salma po 40 zł'. w. k. . . . . . . 70\.- 74.50 
St. Genois po 40 zł, m. k. . . . . 70.50 72.- 
Pozycz. m. Stanisławowa (po 20 zł. a. w.) 
Pozyczki Tryestu po 100 zł. m. k.. . 144.- 147.- 
" "po 50 zł. a. W. . 71.- 75.- 
Waldsteina po 20 zł. m. k. .. . 49.- 51.- 
Windischgratza po 20 zł. m. k. . 
7. Weksle (za 3 miesiąci). 
Augsburg na 100 W. p. n.. . . 
Berlin za 100 marek w. p. n. . . . _._ 
Frankfurt za 100 marek w. p. n. . . _._ 
Hamburg za 190 marek W. p. n. . . _.__ 
Londyn za fI. szt. . . . . . 124.95 125.15 
Paryż za 100 fr. . . . 49.575- 49.65'- 


Kur 8 z ł O t a. 
Dukat cesarski mon. . . . 5.84.- 5.86'- 
" peJ'nej wagi. . . . 5.&3.- 5.85.- 
Korona. . . . . . 
20-frankówka . . . . 
Rosyjski półimperyał . 
Talar związkowy . . 
Srebro . . . . . . 


.:9.91'
- 9.93 '=:= 


-.- - -.-.- 


-.-- -.-.- 


.... 
 I. 
 J1Il .IW" ]( 
 


" 


po 4 prc. . 
. 


Kolej Albrechta a 300 zł. 5 pr. a. W. - - -- 
Tow. kol. żel. Rzeszów-Tarnów (w. ex.) 
a 300 zł. 5 pr. w srebrze . . . . -.- -.-- 
Kol. północna po 100 zł. em. 1886 4°/. 100.- 100.80 
" " po 100 zł. " 1877 " 100.- 100.70 
Kol. gal. Kar. Lud. emisya z r. 1881 
po 300 zł. 4 1 / 11 pr.. . . . . . . 
detto (Jarosbw-Sokal).. 


'-.:T 
 .
 
 .. .. -"""'-
-'. 


Licytacye. 
L. 
27 (1710 3 - 3) 
Dnia 5 kwietnia. 1894 o godzinie 10 
rano odbędzie si
 w tu
. zabudowani.u .pu- 
bliczna 
przedaż w' drodze dobrowolneJ IIcy- 
tacyi realności pod lk. 120 w Bohorodczanach 
położonej, dotycbczas wedle wbl. 817 k
ięgi 
gruntowej gminy kata
tralnej Bohorodczany 
na śp. Józefa Blicbarskieg,) zaintabulowanej. 
Oenl} wywołania jest cena szacunkowa 
2015 zł. 
WadyuID 10 prc. tejże. 
Realność ta sprzedaną zostanie tylko 
w jednym tQrminie i to w razie nie osią- 
gnięcia wyższej ceny, nawet poniżej ceny 
wywołania. 
Warunki licytacyjne, bliższe opisanie 
realności przejrzeć można w tusądowej regi- 
straturze. 


G. k. Sąd powiatowy. 
Bohorodczany, 18 stycznia 1894. 


L. 13385 (1457 3-3) 
W celu wydobycia na rzecz Izaaka 
Ackomona kwoty 48 zł. z pn. odbędzie się 
w tutejszym sądzie egzekucyjna sprzedaż 
1/6. części posiadłości lwh. 123 i 1/3 części 
posIadłości lwh. 124 księgi. gruntowej gminy 


Uniów objęt.ych do nieobjętej masy spadko- 
wej dłuinika Obaim \ MeLlman3 n!ileż
cych 
pierwsza na 3 zł. a druga na 157 zł. 65 ct,. 
Ol'enionyeh na dniu B kwietnia 1894 i 21 
maja 1894 każdym razem o godzinie 10 
rano, z tern że na pierwszym terminie sprze- 
daż tylko powyżej lub za. cenę szacunkową, 
na drugim także poniżej takowej nastapi. 
WadyulD wynosi 10 prc. ceny sz"acun- 
kowej. 
Resztę warunków można w tusądowej 
registraturze przejrzeó. 
Kuratorem wierzycieli jest p. Antoni 
Harasiewicz. 
O. k. Sąd powiatowy. 
Przemyślany, 15 grudnia 1893. 


L. 15656 (1456 S - 3) 
W celu wydobycia na rzecz Towarzy- 
stwa zaliczkowego w Przemyślanach kwoty 
177 zł. 80 ct. z pn. odbędzie się w tut. 
sądzie publiczna sprzedaz realności wykazem 
hipotecznym 1. 134 księgi gr. gminy Uniów 
objętej, na 500 zł. ocenionej i posiadłości 
gruntowej whl. 220 tej Bamej księgi grunt. 
na 12 zł. ocenionej Mużnika Pinkasa Mehl. 
mana własnych, na dniu U kwietnia 1894 
i 21 maja 1894 każdym razem o godz. 10 
,rano, z tam że na pierwszym terminie spr
e- 


tylko. powy
ej lub. z
 cenę 
zacunk?wą, na 
drugIm takze pOnIżej takowf-'J nastąpI. 
Wadyum wynosi 10 pre. ceny szacun- 
kowej. 
RtJ8ztę warunków można w t.usądowej 
registratnrze przejrzeć. 
Kuratorem wierzycieli jest Aleksander 
Zaleski w Przemyśl'łllach . 
O. k. Sąd powiatowy. 
Przemyślany, 29 grudnia 1893. 


L. 5974 (168
 3-3) 
O. k. Sąd powiatowy w Dobczycach 
ogłasza, iż celem zaspokojenia wierzytelnuści 
StowiJ..rzyslImia pozyczkowego i oszezędności 
n WzaJemna pomoc" w Podgórzu do Mate- 
usza B,Htlagi w kwocie 140 zł w. a. z pn. 
odbędzie się w t'lt. sądzie w dniach 15-go 
kwietnia.i 18 maja 1894 o godzinic 9 z rana 
eg'lekucYJna licytacya ca
ej realności pod 
1k. 11
 w Dobczycach położonej lwh.
 112 
objęt,:.J, Mateusz,
 Bartlagi własnej i posia- 
dł.\ścl lwh. 1164 ks. gr. gminy Dobczyce 
objętej,. Wojciecha iMagilaleny Lichoniów 
whsnCJ. 
Oena. wywołania co do realności lwh. 
112, 830 zł., zaś co do posiadłości L w. h. 
1164, 200 zł. 3.. w, 
Wady um ad 1. 83 zł., ad 2. 20 zł. wa. 


Resztę warunków przejrzeć można w 
registraturze tut. sądu. 
Kuratorem niewiadomych wierzycieli 
p. Bruno Rogalski C. k. notaryusz w Dobczy- 
c3ch ustanowiony. 
Dobczyce, dnia 24 października 1893. 


L 15106 (1455 3--3) 
W celu wydobycia na rzecz firmy 
Urnrath 
t Oomp. kwoty 21 zł. z pn. odhę- 
dzie się egzekucyjna. publiczna licytacya. w 
tutejszym sądzie realności wyk. hip. 1. 27 
ks. gr. gminy Tuczne objętej do d.łużnika 
Eizika Elzena. względnie dl t9goż ma.sy 
spadkowej nalezącej na 150 zł. ocenionej, 
na dniu 13 kwietnia 1894 i 21 maja 1894 
każdym razem o godzinie 10 rano z tern, że 
na pierwszym terminie sprzedaż tylko po- 
wytej ceny szacunkowp.j, na drugim nawet 
poniżej takowej nastąpi. 
Wadyum wynosi 10 prc. 
Resztę warunków można w tU5liJ:dowym 
ekspedycie przejrzeć. 
Kuratorem wierzycieli jest Antoni Ha. 
rasiewicz. 
Z c. k. Sądu powiatowego. 
Przemyślany, 19 stycznia. 1894. 


I 
I
		

/DIGCZAS002001_1894_060_0007.djvu

			L. 1427 (1718 3-3) wiecie Krakowskim położonych, wyk. hipot. , licytacyjnym dnia 24 kwietnia 1891 przez 
O. k. Sąd powiatowy w Mielcu podaje f 1. 14 objętych, nieobjętej masy spaakowej I Maryannę NIklową za 1000 zł. w. a. na by- 
do wiadomości, że na zaspokojenie wierzy. ś. p. Maryi Lipezyńskiej wł'asnych. tych wedlug warunków ts. rezolucyą z dnia 
teiności Tarnowskiej Kasy Oszczędności w Oena wywołania wynosi 180000 zł. 1 grudnia 1890 1. 10315 objętych, z tem, 
kwotach 1035 zł. 50 ct., 276 zł. 24 et. Wady um 18000 zł. że rzeCZQne realności za jakąbądź cenę sprze- 
i 450 zł. 50 d. z należytościami dodatko. Warunki licytacyjne przejrzeć maina dane zostaną. 
wemi dozwoloną została sprzedaż egzekucyj- w registraturze sądowej. Oenę wywołania stanowi suma 1000 zł. 
na realności lwh. 69 gm. Sadkowa góra do Kuratorem niewiadomych wierzycieli Wadyum wynosi 100 zł. 
J akóba i Ludwiki Łuszczów należącaj. jest adw. dr. Ferdynand Wilkosz, zastępcą Resztę warunków, akt oszacowania i 
Sprzedaż odbędzie się przez licytacyę adw. dr. Tadeusz Gluziński. wyciąg hipoteczny można jJrzejrzeć w tUB. 
publiczną w sądzie tutejszym w dwóch ter- Kraków, 22 grudnia 1893. registraturze.. . 
minach a mianowicie 30 marca 1894 i w Kuratorem mewIadomych wierzycieli 
dniu 30 kwietnia 1894 hZdym razem o go- L. 17.289 (1679 3-3) jest adwokat tutejszy dr. Cieszyński. 
dzinie 10 przed południem. Brodzki c. k. Sąd powiatowy wyznaczył Biała, dnia 1 lutego 1894. 
Cenę wywołania stanowić będzie war- w celu wydobycia wierzytelności Ozyaszs. 
tość szacunkową 5624 lł. Wl!.. poniżej której 8chorra w ilości 50 zł. z pn. przymusowy 
w terminie pierwszym realność sprzedaną jawny przetarg należącej do dłużnika Wolf/t 
nie będziQ. Moczana ciało hipoteczne stanowiące pod 
W drugim terminie nastąpi sprzedaż 1. wykazu 702 gminy katastralnej Ponikowi- 
za jakąkolwiek wyżej ofiarowaną cenę. ea mala na 60 zł. ocenionej na dnie 5 
Wadyum przy licytacyi złożyć się ma- kwietnia 1894 i 10 maja 1994 zawsze od 
jące wynosi 562 zł. godziny 10 przed południem w gmachu są- 
Resztę warunków, wyciąg hipoteczny dowym. 
i akt szacunkowy przejrzeć można w regi- Poręczne 6 zł. w. a. 
straturze sądu powiatowego w Mielcu W piewszym terminie nabyć można 
Mielec, dnia 16 lutego 1894. realność tę tylko za cen
 wyższą, lub nie 
niźszą od ceny szacunkowej, w drugim zaś 
nawet ponizej ceny tej. 
Resztę warunków, tudzież wyciąg ta. 
bularny i protokołu ocenienia realności tej 
przejrzeć można w registraturze sądu tegoż. 
Dla niewiadomych wierzyeieli ustano- 
wiono kuratorem adw. dr. Byka w Brodach. 
Brody, dnia 11 stycznia 1b93. . 


L. 2023 CI 600 3 - 3) 
O. k. Sąd powiatowy ogłasza, iż celem 
L. 2094 (1694 3-3) zaspokojenia wierzytelności Stowarzyszenia 
Za.rząd powiatu Sandomierskiego pożyczkowego i oszczędności "Wzajemna 
d . d h . . Pomoc" w Dobczycach do Adama i Agaty 
niniejszem pO aJe O powszec ueJ Wla- Skorów w kwocie 88 zł. a. w. z pn. odhę. 
domości, ze na sprzedanie należącego dzia się w tut. s
dzie w dniach 13 kwietnia. j 
do kasy miasta Sandomierza kawalka i 18 maja 1894 o godzinie 10 rano egze.! 
gruntu (kępy) mającej przestrze
i 28 kucyjua .łicy
acya poł
wy realno.ści.w Lipni- ! L. 11535 (1734 2-3) 
morgów 125 prętów i polożoneJ na 
u połozonej, ,1. w. hlP: 15 obJętpj, Adama! o..
. Sąd powiatow.y 
v R
domyślu o: 
brzegu rzeki Wisły w grani- l Agaty Skorow własnej. ! głasza, IZ celem zaspokoJerua wierzytelnoścI 
prawym . _. k . A t Oena wywolania 598 z.ł. i Mendla Wolfa w kwocie 36 zł. 45 ct. z pn. 
cac
 .pOWI
tU. Tarnob
zes Jego us ry: Wadyum 59 zt 80 ct. I odbędzie. się w gmachu teg;o7; sądu dnia 11 
ackIeJ GalicYI, w sa.h prezydyoualneJ Resztę warunków przejrzeć można w I . kwietnia 1894 i dnia 10 maja. 1894, zawsze 
tegoz zarządu powiatu w Sandomierz
 I registr
turze tut. s
du: .' _ o godzinie. 10 r
no eglekucyj

 sprzed
i 
dnia 16/28 marca 1894 roku o gOdZI- Kuratorem mew!adomych wierzycIeli! przez publtt'l.!ią lH'yt.acyę realnos';ł w.yk. hl
. 
. 12 oludnie, odbywać się bę- I p. Jan Gla:kr zastępy,} c. k. nutaryusza w 1. 8,1 ks. gr. gm. Kawęczyn ob.Jęt.;j Waw
 
m
 . w p ( . l ) d 
 11 O _ Dobczycach ustanOWI\JDY, rzyneR PotockIego z\,-am'go GodzlkJt>m czylI 
dZIe lwytacya 
n p us O sumy ,I Dobctyce, dnia 25 listopa.da 1893. Soboniem v.la'3nej. 
rubli przez zapIeczętowane deklaracye Cena wywołania wynosi 400 zł. 
z ustną relicytacyą. L. 6750 . . (1737 2-3) Wad'yll
 
O zł. . .., 
Osoby, pragnace przyjąć udzial C. k.. Sąd powlatow
 w ':l'rembowlI! . WarunkI hcyt.a
Yjne przPJrzec mozna w 
. lic t,; i obowi zaue S przeprowadzI na rzecz powiatowej kasy o-I registraturze sądowej. 
w ;z
czoneJ Y a Y . ..ą ą szczędności w Trembowli o zt dr. .Maur'ycy Orliński adwokat w Rado 
racye podług przYjętej formy z 80 ko- wy realności obh;tej wykazem h'p. 736 ks. i myślu. 
piejkową ma.rką 8t@mp]ow
 i wadyum, grunt. 

iny kat.. TrRmb
\\ la dłu
zni
a IRadomyśl, 26 stycznia 1894. 
W ilości 775 rubli w goto:wce lub w Iza
ka. Kolm. własn:J na ,dmu 5 kWle
n
a 
t ch apI ' e rach P rz yj mowan y ch 1894 17m ;Ja 189!1: zawsze o 10 godzlllle 
procen owy p . rano. 
na kaucye z mocy egzystQJących p
z
- Cena wywołania wynosi 1762 zt 50 
pisów. Deklaracye podane po termInIe ct., zaś wadyum 177 zt 
naznaczonym do licytacyi przyjęte nie Wyciąg tabularny, akt ocenienia i re- 
będą. sztę warunków przejrzeć można w re
istra. 
W k' lic y tac YJ 'ne mo gą b y ć turze. 
arun l .' .. Kuratorem niewiadomych wierzycieli 
pr
eg]ądane ?O
ZI
nnIe z WYJąt
lem jest adw. dr. Blaustein w Trembowli. 
dm galowych I sWlątecl,nych w bIUrze Trembowla, 29 grudnia 1893. 
powi
tu Sandomierskiego od godziny 9 _____ 
z rana do B-ej po południu. L. 12126 (1450 2-3) 
C. k. Sąd powiatowy w Białej ogłasza, 
że celem zaspokojenia pretensyi stowarzysze- 
L. 37097 (1585 3-3) nia "Wzajemna pomoc" w Białej w kwocie 
W c.. k. Sądzie krajowym w Krakowi \ 250 zł. odbędzie się w tut. sądzie dnia 13 
odbędzie SIę celem zaspokojenia wierzy tel. kwietnia 1894 o godz. 10 lano egzekucyjna 
ności austro-centralnego Banku kredytowego relicytacya połowy realności lwh. 421, 1/8 
ziemskiego w Wiedniu w kwotach 323 złr., części realności lwh. 259, 2/32, części real- L. 14735 (1688 2 - 3) 
577 zł. 72 et., 577 zł. 72 ct. i 19523 d. ności lwh. 261, 1/12 części realności lwb. C. k. Sąd powiat?wJ: w . Ropczycach 
73 ct- a. w. z pn. w dniu 12 kwietnia 1894 262 oraz 1/24 części realności lwh. 263 ogłasza, ze na zaspoko)ell1
 wler
ytelności 
i 10 maja 1894 zawsze o godzinie 10 rano wszystkich wedle ks. gr. gm. kat. Wilkowi- Izaaka DeSS8ra w r
szt
Jącej k:V 0Cle 42 zł. 
przymusowa sprzeGaż dóbr Karniów w po- ce Michała Nikla własnych a na terminie I 74 ct. z pn. odbędzIe SIę w dnIU 16 kwiet- 
"Gazeta. Lwowska" Nr. 60 i du.ia. 15 marca 1894. 


L. 1309 (1711 3-3) 
C. k. Sąd powiatowy w Oieszanowie 
zarządza na dzień 29 marca 1894 za cen
 
szacunkową lub powyżej tejże, a na dzien 
4 maja 1894 takZe poniżej tej ceny, każdym 
razem o godzinie 10 przed południem w sali 
rozpraw tegoż sądu publiczną sprzedaż licy- 
tacyjną nieruchomości położonych pod lk. 
160 w Lipsku objętych wyk. hip. 183 ks. 
gr. tejże gm. i będących własnością Jankla 
Silbera a to w celu wydobycia sumy 312 zł. 
50 et., 10 zł. i 8 zł. 75 ct. z pn. na rzecz 
p. Adolfa Łokucijowskiego. 
Cena wywołania 170 zł. wa., a zakład 
1 7 zł. a. w. 
Warunki licytMyjne i wyciąg hipo- 
teczny przejrzeć można w registraturze tegoż 
sądu. . h ., l . . t 
Kuratorem lllewanyc wIerzycIe I Jes 
c. k. notaryusz Długoszowski w Cieszanowie . 
Cieszanów, 17 lutego 1894. 


-- 
L. 4946 (1599 3--3) 
C. k. Sąd powiatowy w Dobczycach 
ogłasza, iż celem zaspokojenia wierzytelności 
Stowarzyszenia pożyczkowego i oszczędności 
. Wzajemna pomoc" w Dobczycach w kwo. 
cie 190 zł. w. a. z pn. odbędzie się w tut. 
Sądzie w dniach 13 kwietnia i 18 maja 
1894 o godzinie 9 z rana egzekucyjna licy- 
tacy a realności w Gdowie położonej, wh1. 
202 objętej, Sebastyana i Joanny Malinow- 
skich własnej. 
Cena wywołania 650 zł. 
Wadyum 65 zł. 
Resztę warunków przejrzeć można w 
registraturze. 
Kuratorem niewiadomych wierzycieli 
Jan Glaser. 
Dobczyce, dnia 13 stycznia 1894. 


L. 4601 (1685 3-3) 
C. k. Sąd powiatow.y w Komarnie po- 
daje do powszechnej wiadomości, że w celu 
zaspokojenia pretensyi c. k. uprzyw. galic. 
Zakładu kredytowego włościańskiego w likwi- 
dacyi we Lwowie 25 rat po 6 zł. i jednej 
raty 6 zł. 32 ct. z pn. przeprowadzi w dniach 
12 kwietnia i 16 maja 1894 kaZdokrotnie 
o godzinie 10 rano egzekucyjną publiczną 
sprzedaz a) całej realnoici wykazem hi pot. 
1. 90 ks. gr. gm. Koniuszki królewskie objętej, 
i (1/4) jednej czwartej części realności wy. 
kazem hip. 1. 152 tejże gminy objętej, dłu- 
żnika Andrucha Repetyło Pawłów własnych, L. 14656 (1714 2-3) 
z tem, że na pierwszym terminie realności W dniach 13 kwietnia 1894 i 18 maja 
te tylko za cenę wywołania lub wyżej tejże, 1894 każdym razem o godzinie 10 rano od- 
zaś na. drugim terminie za jakąbądź cenę będzie się w tutejszym sądzie publiczna licy- 
sprzedane będą. tacya realności Maryi z Kudłów Pisko wła- 
Cenę wywołania stanowi wartość sza- snej pod lkons, 20 w Pełkiniach położonej 
cunkowa tych re&lności w kwocie 186 zł. wyk. hip. 1. 285 księgi gruntowej gminy 
85 ct. w. a. Pełkiuie objętej, na zaspokojenie pretensyi 
Wadyum 19 zł. w. a. w gotówce. Jana Krokowskiego w kwocie 664 zł. w. a. 
Resztę warunków licytacyjnycb, wyciąg z przynależytościami. 
hipoteczny i protokół oszacowania powyższych Cena wywołania 780 zł., wadyum. 78 
realnQści można przejrzeć w tusąd. registra- I zł. a to prlY drugim terminie zosbmie po- 
turze. wyższa realność także niżej ceny wywołania 
Kuratorem niewiadomych wierzycieli sprzedaną. 
hipotecznych Kazimierz Kowarzyk w Ko- Kuratorem dla niewiadomych, tudzież 
marnie. dla tych wierzycieli, którzy by nabyli prawa 
Komarno, dnia 30 czerwca 1893. rzeczowe do sprzedać się mającej realności 
po dniu 30 lipca 1893 jako po dniu wysta- 
wienia wyciągu tabularnpgo 11stanowiono 
dr. adw. Jahla z Jarosławia. 
Protokół zastawniczego oszacowania, 
oraz bliższe warunki licytacyjne przejrzeć 
można w tus. registraturze. 
C. k. Sąd powiatowy. 
Jarosław, 31 grudnia 1893. 


'1 


L. 31280 (1620 2-3) 
C. k. Sąd powiatowy miej.-delegowany 
w Tarnowie pudaje do wiadomości, że na 
zaspokojenje wierzytelności Tarnowskiej kasy 
oszczędności w sumie 186 zł. 34 ct. z nale- 
żytościami dodatkowemi dozwoloną została 
sprzedaż eg
ekucyjna realności przez publi- 
czną l!cytac
ę r.ęalności .lwh. 80 ks. gr. gm. 
JanowlCe obJęteJ, Antomego Gniewka wła- 
snej, realności lwh. 254 tejżB księgi grunt. 
objętej, Piotra Gniewka własnej, i realności 
lwh. 
38 tejże księgi gr. objętej, Wojciecha 
Kocika i Maryanny z Pałuckich Kocikowej 
po połowie własnej. 
Sprzedaż odbędzie się przez licytacyą 
publiczną w sądzie tutejszym w dwóch ter- 
minach a to: 12 kwietnia i 15 maja 1894 
każdym razem o godz. 10 przed południem. 
Oenę wywołania stanowić będzie war- 
tość szacunkowa pierwszej realnośei 3889 zł. 
50 ct., drugiej 879 zł., trzeciej 487 zł. 50 
ct. poniżej której w terminie pierwszym 
realność sprzedaną nie będzie. 
W drugim terminie nastąpi sprzedaż 
za jakąkol wiek najwyżej ofiarowaną cenę. 
Wadyum przy licytacyi złozy6 się ma- 
jące wynosi 10 proc. ceny szacunkowej. 
Resztę warunków, wyciąg hipoteczny i 
akt szacunkowy przejrzeć można wregistra. 
turze c. k. sądu powiatowego miejska-dele- 
gowanego. 
Tarnów, dnia 31 stycznia 1894. 


L. 4502 (1683 2-3) 
C. k. Sąd powiatowy w Dobczyc&('h, 
og,łasza, iż celem zaspokojenia pretens.yi A- 
brahama Schreibera w kwocie 5 zł. 63 et. 
w. a. odbędzie się w tut sądzie w 
n.iach 
13 kwietnia i 18 maja 1894 o godz
llle 9 
z rana egzekucyjna licytacya realno
cl l:v h 
331 objętej w Dobczycach położoneJ Jakoba 
Leśniaka własnej. 
Cena wywołania 308 zł. 55 et. w. a. 
WadYUlD 31 zł. w. a. 
Resztę warunk6w przejrzeć można w 
registraturze sąd. .. . 
Kuratorem niewiadomych wIerzYCIelI 
c. k. notaryusz p. Bruno Rogalski w Dob. 
czycach ustanowiony. 
Dobczyce, dnia 7 lipca 1893. 


nia 1894 i w dniu 21 maja 18 94 ka
dym 
razem o godzinie 10 rano egzekucyjna sprze- 
daż połowy realności wyk. bip. 1. 29 księgi 
grunt. gminy Ropczyce objętej, dłużnika Jó- 
zefa Jankiewicza własnej. 
Cenę wywołania stanowi wartość sza- 
cunkowa 120 zł. 
Wadyum 12 zł. 
Kuratorem niewiadomych wierzycieli 
ustanowiony został c. k. notaryusz dr. Sta- 
nisław Strzelbicki w Ropczycaeh. 
Ropczyce, 19 stycznia 1894. 


L. 43450 (1586 1-3) 
W c. k. Sądzie krajowym w Krakowia 
odbędzie się celem zaspokojenia wierzytel- 
ności dr. Leona Bersona w kwocie 4750 zł. 
z pn. w dniu 16 kwietnia 1894 i l6 maja 
1894 zawsze o godzinie 10 rano przymusowa. 
sprzedaz realności pod 1. k. 
3 dz. III. w 
Krakowie położonej. lwh. 539 objętej, dłu- 
źników Maurycego Tlaehny i Leopolda Tla- 
chny własnej. 
Oena wywołania wynosi '5217 zł. 
Wadyum 7521 zł. 70 ct. 
Warunki licytacyjne przejrzeć możlła 
w registraturze sądowej. 
Kuratorem niewiadomych wierzycieli, 
oraz niewiadomego z miejsca pobytu Teodora 
Tlachny i masy spadkowej po śp. Eugeniu- 
szu Tlachnie jest adwokat dr. Jodkiewicz, 
zastępcą adw. dr. Goldmann w Krakowie. 
Kraków, dnia 19 stycznia 1894. 


L. 932 (159.2 1-3) 
C. k. Sąd powiatowy w 
łoczowi9 po- 
daje do wiadomości, że celem ściągni
eia 
należącej się c. k. uprz. gal. Bankowi hipo- 
tecznemu we Lwowie od Abrahama Ampera 
w Złoczowie sumy 127 zł. 80 ct. wa. z pn. 
przedsięwziętlf zostanie relicytacya realności 
pod lk. 182 położonej, objętej wyk. hip I. 1 
księgi gruntowej miasta Złoczów, tylk:o w 
jednym terminie tj. dnia 16 kwietnia 1894 
10 godzinie rano pod waruu.kami tusądową 
uchwalą:z dnia 9 lipca 1892 1. 4831 ustano- 
wionymi, które w tus. registraturze przejrzeó 
można jak nie mniej wycilłg hipoteczny i 
protokół opisania i ocenienia tej realnośoi. 
Dla niewiadomych z nawiska i miejsca 
pobytu wierzycieli, którzy by po dniu 7 sty- 
cznia 1894 do hipoteki weszli, i tych kt6- 
rymby z jakichkolwiek powodów uchwała, 
dozwalająca licytacyę doręczoną być nie 
mogła ustanowionym jest kuratorem adw. 
dr. Mijakowski w Złoczowie. 
Złoczów, 17 lutego 1894. 


L. 14175 (1596 1-3) 
W tutejszym sądzie odbędzie się Q go- 
dzinie 10 rano w dniu 17 kwietnia 1894 powy- 
żej ceny szacunkowej, zaś w dniu 22 maja 1894 
nawet poniżej ceny szacunkowej licytacya real- 
ności 1. 344 według wyk. hip. 301 gminy 
Bołszowce objętej Dawida Laufera własnej, 
na rzecz Jakóba Cudika pl.o 530 zł. 
Uena wywołania 1450 zł. 
Wadyum 145 zł. w. a. 
Resztę warunków, akt oszacowania. i 
wyeiąg tabularny wolno przejrzeć w tUg. 
registraturze. 
Dla nieznanych z życia i miejsca po- 
bytu i dla wierzycieli hipotecznych ustana.. 
wia się kuratorem p. dr. Lehmana. 
Bursztyn, dnia 15 lutego 1894. 


L. 9369 (1756 1--3) 
C. k. Sąd powiatowy w Łańcucie za- 
wiadamia., iż celem zaspokojenia sumy 206 
zi. z pn. odbędzie się na rzecz Jana Scho- 
dzińskiego w tutejszym sądzie powiatowym, 
sprzedaż posiadłości lwh 105 ks. gr. gm. 
kat. Mt:'dynia gtogowska. objętej dluznika 
JJ.na Bieńka własnej w dwóch terminach 
mianowicie dnia 13 kwietnia i 15.maja 1894 
każdym razem o godzinie 10 przed poludniem. 
Wyciąg hipoteczny i resztę warunków 
licytacyjnych przejrzeć można w regist
atl1- 
rze sądowej. 
Kuratorem wierzycieli ustanowiony ndw. 
dr. Herbat w Łańcucie. 
Wadyum wynosi 5, zł. 60 ct. 
ŁaIlcut, dnia 15 listopada 18g3. 


L. 12060 (1595 1--3) 
Dnia 17 kwietnia 1894 i 8 maja. 1894 
o godzinie ] O rano odbędzie się pub iczna 
SIJfZedaź 3/6 części. real
oś
i wyk. hip. 1. 
fi3 ks gr. gm. ŁękI obJęteJ Blażeja Lisa 
własnej na rzecz Mojżesza Krautera celem 
zaspokojenia sumy 135 zł. z po. 
Uena wywołania 1262 zł. 50 et. 
Wadyum 127 zł. 
Akt oszacowania, wyciąg hipoteczny i 
wa
unki licytacyjne przeglądlląe można. w 
regIstr8.turze. 
Kuratorem z miejsca pobytu niewiado- 
mych wierzycieli hipotecznych Antoniego 
Pilcha i Magdaleny z Dubielów Pilchowej, 
tudzież niewiadomycb wierzycieli jest usta- 
nowiony Antoni Kurlata c. k. notaryusz w 
Brzesku. 


C. k. Sąd powiatowy. 
Brzesko, dnia 30 grudnia 1893.
		

/DIGCZAS002001_1894_060_0008.djvu

			L. 16970 (1754 1- 3) 
Brodzki c. k. Sąd powiatowy wyzna- 
czył w celu wydobycia wierzytelności Wyso- 
kiego skarbu w ilości ,216 zł. 64 et. z pn. 
przymu
owy jawny przetarg należącej do 
dłużników Ohany Oharasz, Sary Salz i ma- 
łoletnich Izaka, Ut y, J ankla, Pesi i Meilecha 
Salzów, ciało hipoteczne stanowiące pod 1. 
wykazu 1122 gminy katastralnej B
ody na 
1687 zł. 6cenionej na dniu 5 kwietma 1894 
i 10 maja 1894 zawsze od godziny 10 przed 
południem w gmachu sądowym. 
Por
cznQ 169 zł. w. a. 
W pierwszym term,inie naby? m.
żna 
realność tę za cenę wyzszą lub me mzszą 
od ceny szacunkowej, w drugim nawet po. 
niżej ceny tej. 
Reszt! . warunków, tudzież wyciąg ta- 
bularny i protokołu oc
nienia realności tej, 
prziljrzeć można w regIstraturze sądu tijgoż. 
Dla niewiadomych wierzycieli ustano- 
wiono kuratorem adw. dr. Byka w Brodach. 
Brody, 17 stycznia 18 94. 
L. 9290 . . (1531 1.-3) 
C. k. £ąd powir.towy w Żywcu ogłaszfJ, 
że w sprawie egzcJucyjnej Józef
 RLifV, 
przeciw Katarzynie 10 MiJdońskiE'j, 20 Gru- 
szeckiej pto f.i50 zł. zpn. rozpisł!uą. zOttała 
egzekucyjna sprzedaz realllości :5/10 części 
realności nk. 186 lwh. 186;s. gr. gm, kat. 
miasta. Żywiec na dzień 17 kwietnia 1894 i 
na dzień 30 maja 1894 każdym razem o 
godz. 10 rano. 
Wadyum 140 zł. 
Oena szacunkowa i wywołania 1362 zł. 
50 ct. 
Kuratorem niewiadomych wierzycieli 
ustanowiony adw. dr. Władysław Bogdani 
w 
ywcu. 
Resztę warunków licyta
yjnych, wyciąg 
hipoteczny i protokół oszacowania można 
przejr
eć w tutejszo sądowej registraturze. 
Zywiec, 10 grudnia 1893. 


L. 42731 (1497 1-3) 
W c. k. sądzie krajowym w Krakowie 
odbędzie się w dniu 17 kwietnia i 22 maja 
1894 zawsze o godzinie 10 rano przymusowa 
sprz8daż realności pod lk. 292 Dz. VIII. w 
Krakowie położonej, reskryptem Magistratu 
m. Krakowa z dnia 21 maja 1879 1. 4105 za 
pustkę uznanej będącej wspólną własnością 
Rendla Wassermann, Chaima Seliga, Hendli 
Wachstock, Gołdy Sagat, Jakóba Judy Se- 
gata, Dawida Wachstocka, Estery Wienero. 
wej, Ohany Smolińskiej, małoletniej Dwojry 
Laster i małoletniego J akóba Lachera re<:te 
Lastera. 
Oenę wywołania stanowi t 05 zł. 
Wadyum 10 zł. 50 ct. 
Warunki licytacyjne przejrzeć można 
w regIstraturze sądowej. 
Kuratorem niewiadomych wierzyeieli 
jest adw. dr. Mfinz, zastępcą adw. dr. Gross. 
Kraków, 5 stycznia 1894. 


L. 231 (1698 3 -3) 
Wydzial powiatowy w Zółkwi roz- 
pisuje nllliejszem konkurs na posadę le- 
karza okręgowego z siedzibą: w Kuli- 
kowie z placą roczną 500 zt i ryczał- 
tem na, podróże służbowe w kwocie 
150 zł. (sto pięćdziesiąt zt w. a.) 
Okręg sanitarny obejmuje miejscowości: 
Kulików, Nadycze, Hrebeńce, Udnow, 
Sulimów, Nowesioło, Koszelow, Doro- 
szów mały, Doroszów wielki, Mierzwi- 
ca, Wiesenberg, Przemiwółki, Smere- 
ków i MohyJany, Przedrzymichy małe, 
Przedrzymichy wielkie, Nahorce, Ar- 
tasów, Blyszczywody, Zwertów z 
ludności
 13396 dusz. 
Staraj
cy się o tę posadę m8ją 
się wykazać: 
1. Prawem obywatelstwa austry- 
ackiego 
2. Dyplomem doktora medycyny 
uprawniającym do wykonywania prak- L. 1403 (1687 3-3) 
kkO' k. Sąd powiatowy w Obertynie po- 
tyki le ars. iej. , . daje, że Dmytro Karpa czyli Karpen z Cho- 
3. SWladectwem llioralnosJl ; cimierza uznany marnotrawcą a kuratorem 
4. Swiadectwem zdrowi3, wyda-. dlań Ilka Burt.nvka ustanowiono. 
nem lub potwierdzonem przez c. k. le- Obert.yn, 12 lutego 1894. 
karza powiatowego 
5, Znajomością języków krajowych 
6. Praktyką najmniej dwuletnią 
w zawodzie lekarskim 
Posada nadaną zostanie prowizo- 
rycznie na jeden rok, po uptywie któ- 
rego może dopiero nastąpić stabiliza- 
cya. Obowiązki służbowe określa ins- L. 16g9 ----..--... (1676 3-3) 
trukcya służbowa z 31 grudnia 1891 Mikołaja Szewczyka z Leszczawy dolnej 
dz. u. kl'. Nro 83. uznano marnotrawcą, kuratorem ustanowiono 
Podania wnosić należy do Wy- Dmytra Wójcika z Leszezawy dolnej. 
d . 1> . t. C. k. Sąd pOVliiatowy. 
Zla<1U powIa owego najdalej do końca! Bircza, 20 lutego 1894. 
kwietnia 1894 
Z. Wydzialu powiatowego 
w Zółkwi, 5 marca 1894. 


wym z n. lub III. grupy lub z kursem ry-. tudzież nauczyciela (Iki) młodszego z płacą czyliśmy dosłownie obron
 młodzieży" aż do 
sunkowym. . i 300 zł. i 30 zt m1 pomieszkanie pn.y 5 kla- ; końeowyeh słów: "a zostanie czyste i uzdra- 
Podania spóźnione lub 
ie zaopatrzone i so.w;j. sz
?le ludowej mieszanej, w Starem-! wiają:ce win,o,"' oraz . 
w potrzebne doku
enta słuzbowe zostaną! Illlescle. Uęzyk ,wykładowy po]
k;). . l i. c) tr
sc artyku.łu .umleszczonego w kro- 
bezwarunkowo zwrocone. .. . ! 
Jer
'Sze
lstwo w ,uzyskanIU pow
z
z'ych nIce z napIsem: "Nlecn rozstrzygną prawni- 
. Z c. k. Rady szkolnej okręgowej. posad l wIdokI na wyzszą w przyszłoscl p,ta- i cy" występku z 
. 300 uk. 
Dolina, 10 marca 1894. cę zapewnia si,ę kand
datom (tkom) z pa- I . a dals
e rozs
erzaDie .inkryminowa. 
tentem do ęzkoł wydzIałowych z grupy przy- nych artykułow zostaje wzbroIlIone. 
L. 17589 (1760 1-3) rodniczej lub posiadającym patent kwalifika- j O. k. Sąd krajowy karny. 
Według reskryptu wysokiego c. i k. CyjllY nauczycielski z ukończonym kursem j Kraków, dnia 3 marca 1894. 
państwowego Ministerstwa wojny z dnia 17 rysunkowym przy szkole przemysłowej a i . 
luteg? 1894 1. 409 będzie do rozdania z pD- 1 wz.ględni.e z kursem. robót przy 
zkole wy-! L. 1471, - (1753) 
czątklem roku szkolnego 1894/95 (16 wrze- dZlałowej we LwowIe lub KrakowIe. I ' O. k. Sąd obwodowy w Nowym Sączu 
śni a 1894) w c,. i k. akademii. marynarki :2. Na. pos
dy nauc
yciela (lki) z wy-. jako, pra!3.4, bie W3citerbcrbreitung bet 
B 91r 4 ber ,tlcttfd)nft: "Rovnost" bom '26 
iin
 
.. I ner. 1894 \1.1egcn be$ 5l£rtifcfs unter ber 9łubrif 
L. 4997 '. (1751) I "Orty" beginnmb mit "Staj; anglieky" nad} 
C. k. Sąd kraJowy .Jako prasowy na 
 65 a @5t. @. uerboten. 
wniosek 
. k. Prokuratoryi Państwa w myśl 


. .486 I 493 pk. orzekł, że treść artykułów .al. 51 (] 533) 
zamIeszczonych w Nr. 13 drukowanego w 
m 91amen @5einer Majeftat be
 
aifet?::! 
Ozaczy na 
 ęgrzech czasopisma "Dzwon" 
as t f Banbr$gerid)t W3ien ats I.15re

 
z dJJ.ty .w Cles
ynie 15 l
tego .1 
94 zawiera gerid)t gat auf 5l£ntrag bet f. f. '-5taatśanluaU
 
przidmlOtową IstOtę a mIanOWICIe: fd)aft er.tannt, bau ber 
nl;ait btl3 in 9'h. 2 
a.) treść artykułu z na.pisem: "Prze- ber .\Jer.iobild)en 
tUcffd)rift: "H
spl
" tJom 28 
gląd pohtycznr w ustępie "Nasze powagi ij,óruar. lSIJ4 auf ber (c
ten" @:ieitt entf)aHenen 
polityczne" występku z 

. 491 i 492 i art. fEifbe5 fammt 'Ie
t mit 'on Uóerfd)rift: "Mo- 
V. ustaw! z 17 grudnia 1862 Nr. 8/863 Dz. .-lPrni T	
			

/DIGCZAS002001_1894_060_0009.djvu

			9 


au\tlaUfcIJaft tlerfugte 
efcIJ{aguagme nacIJ 
 489 ) ber itJeiteren iu biefem 1JmcritJrrfe entf)aftmen,: urzędowym dzienniku "Gazety lwowskiej" w 

t. 
. D. 6eftiitigt. 'bmit£\ mit bou !Eeróoie.. ber 
citer\Jerbteitung c. k. Izbie notar.ralnej tem pewniej zgłosili, 
jffiieu, am 1 !mćira i 894. &elt'gten meber mit ber Uberfd)rift: 
 
ocialbe
 ze w razie pr
eciwnym po upływie tego ter- 
_______ mofratifd)e£\ 
unbe£\1ieb", ,,2rrueitedDCatidlaife" minu pomieniona kaucya bez względu na 
\JOn S). @Sreu1id), ,,2rrueitedllCarfeUaife" !Jon
. możliwe roszczenia właścicielowi wydaną 
2ruborf j IJIj. I ,,2rrveiter<
dbgefd)rei", ,,1801f

 zostanie. 
gefaug", ,,
roletarier
Bieb", .:2rrveitet
Bieb", C. k. Izba notaryalaa. 
"i)a
 Bieb ber \15etrofeure\ "Slampfheb", ,,18or Lwów, dnia 17 lutego 1894. 
ber 
af)rt", "i)a
 meb !Jon ber )Bioufe ., ,,2ruf
 
mf", ,,2rróeitn 
 metJeiUe" I "Bur 
rrinnemng L. 
alt bil' 
arifer (;lommunt", "i)er @3taat ift in 
0.;efa[)!", ,,2r r briterfieb" I "Bieb ber 18erfofgtm" r 
_ 
reie
 Ouartier", "BeituJtg
fd)reivet", "i)er 
ltt?tc @rmrafmarfcfJ", ,,
cf)tftunbenSifbes, batfteUenb nad) het am 
uj3e beśfe!ben 
vcigefe13tcn 2ruf\d)rift: ., SDie 

jjttin ber 
rcigcit" 

m 9tamen 
ciner Włajeftćit 
es Staifer
! I unb, be
. 
uf bel1l\cfb.en. at'gebrucrten @Sebid)tes 
SDas f. f. BaJlbesgmd)t jffiten ag 
rc&
 i ,,
tC tS}otttn ber 
retf)elt. . .", . SD
l1cf unt. 
gericIJt gat auf 'illntrag ber f. f @3t
at£\anl1)a
t
 l ! ).l)rrfag uon 
ęan S)
iae, iJRadcnfabnt m S)am
 
fd;Jaft etfa
1tt, bau be
 

gaft bes In fu. ] 8? l burg, nad) 9 1}O
. Stiln- 

m 91amen !Seiner Wiaieitiit be!3 Staifer!5! ' ner @Seltteinbe 
 Doer
ofi5iften in'i3 @3tammbudr 

as f. f. BanbesgeridJt jffiien als 
re

 I unb ,,
Ol1 C0Ol1l1tag 3 lt 
onntag" nad) ben S
 
gerid)t gat auf 2rntrag ber f: t 
taa
i3an!1Ja(t
 ;;00, 491, 493 u. 41:J4 :t 
t. @S. Derboten_ 
fd;Jaft ertannt, baf3 b@_t 
nl)aft ,
er m. 9?r 5 , 
ber 
etiobifd)cn 
rucfid}rtft: "Dftermd)tjdJer 
WłttaUaroeiter" \Jom l Włiir3 181:14 emgaftcncn 

rtifel mit ben 
uffd)riften: ;. ,,(jnbHd)" un
 
ter ber mUbIif ,,
nfanb-' in ber 
telle \Jon 
fUgrt bie ffiegieruttg" bii3 "brganbt1t\ 2. "i)ie 
fu3iener @:id;Jrec£eni3miinner" untcr ber mnbrif 
,,
rrjcf)iebenes" in ber @3t
({e Don "jfficun man 
bie" bis .bies 3u conitahren" bas 18crgegen 
nad;J 
 300 :St. @S. vcgrilnbe, unO es 
irb 
nad) S 4})3 @3t. sł5 D. bQ
 
er{Jot b
r _ )fficlh
r
 
\Jerbreitu1tg bit.jer SDrucfjd;Jrift au%gc)proc1,en, 
gemćia 
:j. 9 @3t 
. O. bie Mn ber t f. 
@3taa
anitJ.1tjd)aft nerfiigte )BefdJianna[)me ve
 
ftiitigt unb nad) 
 37 
r. @. auf bie 1BernicIJ; 
tung ber faifirtm 

em
{are erfannt. 

ł1t, am 3 WUiq lS
j4. 



m 9łamen 6einet 9Rajeftćit bc
 staifer!3! 
SDas f. t Banbe!3gerid)t jffiien ag 
ret- 
gerid)t 
at auf 
ntrag ocr f t 
ta
tsanwa1t
 
fd;Jaft erfannt, ba
 im 
ngalt ber tU 9
r. 17 
ber periobifd)cn SDrucfjdJrift: ,,2rrbeiter
 Bcttung," 
Dom 27 
evruarJ 8\14 ent
aftencu 2rrttfcf mtt 
ber 2ruf\d)rift; 1. ,,18on ber 
(1)irecf)gtefotm", 
:!. "Bum Dm{abina;\ł5roceu", 3 ,,:fIie 2!ufWlung 
ber jffia
frred)g-18erjannnlung", 4. "BUnt 
ie
 
ner 5l(nard)iften -\ł5rocej3" in ber @:iteUe llon a. 
,,

 1)iift uni3" bi!3 "ld)on Der?rocf)en", ? 
,,2rbcr an aUc" vis ,,
auptitrom tft". 5. "SDte 
Dm{abina" unb ,,
cr fficicf)enberger Włagiftrat" 
in ber 
teUe ,,
d)fief31id) aW' bi!3 ,,2ru
naf)m$
 
gerid}t
f)ofrs" ad 1. ba
 18erbred)en nad) 9 05;;, 
et. 
., ad 2, 3, 4. ci. unb 5. ba
 
ergel)en 
nad;J 9 300 
t. @S., ad 2. ba
 jBcrge1)en nacf) 
30 
 '5t. @. unb ad 4. b. bas jBergegen nad) 
S 805 
t. @S. begrunbe, unb es \1Jirb nad;J 
 
493 
t. 
. £} bas 18ervot ber 
eiterDerbrci
 
tung biefer i)rucrfci)rift ausgefprod)en, gemiif3 
S 489 @3t. \13. D. bil' Don ber f. t. 

aat
an
 
!1JaajcIJaft tJerfilgte )Befd}fag
agme v
ftattgt unb 
gemiif3 
 37 
t. @, auf bte 
ermcf)tUttg het 
faifirten 

emp(are elfannt.. 
jffiien, am 1 Włiiq 1894. 



m iRamen @Setner \majcftiit be!3 Stai\ersl 
"- SDa5 f. t. Banbeśgerid)t 
Bil'\1 al!3 \ł5ref>
 
gerid)t 1)at anf 
ntrag ber t f. @3taat,
an\1Ja1t
 
1d)aft erfannt, OCiU brr 

.ba1t 

r tU .9l
. 5 
bet periobifd)en SDrucr\djrttt: "Dfterretcf)tfd)e 
Włufiteqdtung" Dom 1 9Jliira18U4 entf)a1tenen 

rtifc1: 1. unter brr ffiubrif "munbjcf)au" mit 
ber 
ufid;Jrift: "mWitari
mu$ unb 
ilrger
 
tgum", 2. mit ber 2rufid;Jtift: ,,@ejd}i'iftlid)e 

f)ćitigfcit ber Włi1i tćit
{;la
cUen'; baś 18crge9 w 
nacf) 
 300 
t @. uegrun'oe, unb es wtt,b 
nadJ 
 4B3 
t. 
;. D. 
(lS .>Bervo
 ber 5ffiet
 
ternetvreitung bie1lT 
rudl
)ttft ausge1ł1 r od}en, 
gemćif3 S 489 @St.
. D. bte Don ber f. f 
@5taatsanitJa1tjd)aft Derfilgte )Bcid){a
tta1)me ,be
 
ftiitigt unb nad) 
 :3 7 
r. @S. auf bte 18erlttd;J
 
tung ber jaifirten (;i!emplare ertannt. 
jffiicn, 11m 1 Włara 1894. 



m 9łamen @3einer 9'Raieftiit bes śtaiiers I 
'i)a
 f. f. Banbes!:)erid)t Wicu al
 \f3te&
 
gericgt f)at auf 2!ntrag ber t. f. If5taat
n\1Jal'" 
fÓ1aft etfannt, baf> t?er 
ngaft bet in bem 
i)rucf\tlt\rfe: "meberbucf) filr bas arbeitenbe 
18otr", Bonbott W92, @erman {;looveratil1e 
u
 
v1ij9in9 {;lo., entga1tenen meber mit ber 
uf
 
fd;Jrift: a. "D lUag' e
 bodj nur einen 'lag" 
(91r. 43), b "menolution" (9lr. 1 2rngang), 
c. .
igene IDłeIobie" (9lr.47), d_ ,,18aterjegcn" 
(9lr. 48), tł. .Bougejang ber gottfid;Jcu jffieft
 
orbnung" (9h. 9 
nganB), f. ,,5Die {;lanaiUe" 
(9lr. 18 
nf)ang), g ,,
igcntf)um ift SDiebfta[)l" 
(9Ct. : 3 2rngang), h. .%reigcit, jffiagrgeit, £te
 
ve" (9h. 5 
nf)ang), ;;11 a. unb b. bae 
er- 
bredjm nad) 
 58 (
 @St. fi., /id c.-f. ba
 

ergef}en naci) 
 W 1 @3ł. (j, ad g. ba
 18er
 
gfgen nad) i 30,5 @5t. W., unb ;o.d b. b(1
 
er
 
bred)en ndd) 
 I!
. d 
t 
. IJtgmnbe I unb 
e!3 tvirb nad) 
 493 . 
t. 
. O. bal IBcrvo.t 
ber iBeitcr\Jcrvrdtung otefer 1)tudfdjrtft au
ge- 
f
rod;Jeu unb bie \Jon ber f. f. @3taQtjan\tlaft
 
ld)aft \J
fiigte ?Beld)lagnal)me aud) in 2rnle1)ung 


B1. 55 C/66K) 
SDas f. f. 
reis
 al
 
refJgerid)t in 
o
 
5C1t f)at mit bem 
tfenntniHe Dom 30 
iinmr 
J 8!14, B. 503, bie 9J3eitcrDcrmcitung bet 9h 1 
ber Beitjdjrift: ,,'lirofer. 2rfpenfreuub" Dom 28 

iinner ! 894 \tIcgen be
 2rttife1
: ,,
ittC 
'5d)itJinb[erin" nad) 
Irtifel VII bes @Seft
e!3 
Dom 17 SDeeemver 186
, V'ł. @S. \BI. 9łr. 8 l'X 
l863, DetVoten. 


SDa!3 t f. Dbedanbe
gericf)t in 
rag 1)at 
mit bem 
rfenntniffe Dom 24 
iiuner J 8\.14-, 
B. 233, bil' WcitertJetut€ituug ber 91r. 3 ber 
Beitfd)rift: . 
rpfitct
 Beitung" Dom 9 
ćinner 
1894 lUegen bei3 2rttifef5; "Bur 
etition um 
dm tfd)ccf)iidJe <5cfJule" unb be
 bariu Ciltf)a[
 
tenen 18cqeid)uiHcs nad) S 3"ź @:it. @S. Dcrboten. 



a
 f. r. S1'ui!3
 al,) 
rcj3geridjt in Beit- 
merit gat mit bem Q:rfenntuiHe bom 1 li 
iin" 
mr J8H4, B. 473, bil' \ffieiterDetfmitung ber 

(ugfó1rift. "SDer gnabc 9.JCid;Jc1-', 9etlut?3gege
 
uen \JOU @Sufta\) %raut im i)
amen bes po[tti
 
id)cn >Bercines ,,
ortfdJritt" in 'le
Ht, grbrucrt 
ód '!!Btf1)efm @3eibemann in 5te
1i
, nad) ben 


 ;:;Oq unb :
02 '5t. @S. tJerboten. 


Rozmaite obwieszczenia. 
L. 135 (1692 3 - 3) 
C. k. hba nuta.ryalna wzywa, wszystkich 
tych, którzy by do kaucyi 1l0taryalJ1ej c. k. 
Dotaryusza p. Michab Lenartowicza w s.ta.- 
nie dłużnym realnośei pod 1. konskrypcYJną 
11 w Kołomyi, wykazu hip_ do 1. 8132 dla 
Kołomyi objętej, w wysokGści -.:000 zł. a. 
. 
inta13ulowanej z tytułu urzędowania p. Mi- 
cba.ła Le!1artowi0za jako c. k. notaryusza w 
Horodenee, a następnie w Koł'omyi, lub z 
tytuł'u urzędowania jego substytutów na po. 
wyższych posadach na jego wniosek ustano, 
wionych a własnej kaucyi nie posiadających, 
na podstawie pierwszQgo ustępn 
. .25 ord. 
not. rościli sobie pretensye, ażeby pretensye 
te w przeciągu sześciu miesięcy od dnia. trze- 
ciego ogłoszenia niniejszego edyktu w urzę- 
dowym dzienniku "Gazety lwowskiej" w ck. 
Izbie notaryalnej tem pewniej zglosili,że w ra- 
zieprzeciwnym po upływie tego terminu zezwo, 
lenie na bipotecznewykreślenie powyżSZ('j 
kaucyi not.aryalnej wyda.n@lli z08tanie. 
C. k. Izba notaryalna. 
Lwów, dnia 17 lutego 1894. 


L. 112 (1693 3-3) 
O. k. Izba notaryalna wzywa wszystki ch 
tych, którz.Yby do złożonej w c. k. sądził) 
krajowym we Lwowie pod art. 3849/893 
kaucyi notarya.lnej Antoniego Witosbwskiego, 
e. k. notaryusza w Brodach z powodu jego 
urzędowania tamże, lub z powodu urzędowa- 
nia. jego sybstytutów, na jego wniosek usta- 
nowionych i własnej kaucyi nie posiadających 
na podRtawie pierwszego ustępu 
. 25 ord. 
not. rościli sobie pretensye, ażeby te pre- 
tensye w ciągu sześciu miesięcy od dnia 
trzeciego ogłoszenia niniejszego edyktu w 


L. 
096 (1325 3-3) 
C. k. Sąd powiatowy w Ozortkowie 
ustanawia p. Wbdysława Zawadzkiego c. k, 
notaryusza w Ozortkowie komisarzem sądo- 
wym do czynności w sprawach spadkowych 
?o kompetencyi tutejszego sądu należących 
I upoważnia jego do spisywania aktów bez 
szczegółowego polQcenia sądu. 
Czortków. 13 lutego 1894. 
L. 2215 -- (1268 3-3) 
C. k. Sąd powiatowy w Brzozowie za- 
wiadamia niewiadomego z miejsca pobytu 
Józ.efa Zbiegnia, że P?wiat?we Towarzystwo 
zaltczkowe w BrzozowIe wnIosło przeciw nie- 
mu pod dniem 2 lutego 1894 do 1. 1346 po- 
zew o zapłacenie kwoty 24 zł. a. w. na któ- 
ry termin do rozprawy drobiazgowij na dzień 
22 lutego .1894 o godzinie 9 rano w tutej- 
sz
m. są
zle wyznaczono i dla niego Emila 
WitkieWIcza kurl':l.torem ad actum ustanowiono. 
Wskutek tego wzywa się Józefa Zbie- 
gnia, ażeby ustanowionemu kuratorowi udzie- 
lił S
ij infor

cyi lub .też innego pełno- 
L. 1584 (1704 3-3) mO
nIka. .wczesllle sądowI przedstawił, ina.- 
O. k. Sąd powiatowy w Tuchowie wzy' czeJ bowIem skutki z tego za.niedbania pow- 
wa niewiadomych z miejsca pobytu Michab stałe sam sobie przypisać będzie musiał. 
Dawida, Jana Dawida i Szczepana Mileńko Brzozów, dnia 15 lutego 1894. 
ażeby do spadku po śp. Jakóbie Dawidzie _ 
zmadym w Dąbrówce tuchowskiej w prze L. 1874 (1233 3-3) 
ciągu jednego roku tem pewniej iiię zgł09ili, C. k. Sąd obwodowy jako handlowy w 
ilg
e wr
zi
 prz
ciw
ym 
f
adek ten ZB. zgła- S
an
sławowIe u:'fiadamia z miejsca pobytu 
sZ1ijącyml Się 
o!edzlCamt ] 
 ustanowlOnYI? llle'Yladomego Se.tdę H"lrschberga, iż na żą- 
kuratorem WOJctechem 
awldem synem Jo-; dame. Ban
u kra,Jowego we Lwowie wydano 
zefa. pertraktowany. będzIe. przecIw memu nakaz za.płaty z 8 listopada 
Tuchow, dnia 1 marca 1894. 1893 do 1. 16608 na sumę 500 zł., udzielono 
_._____ ustanowionemu równoczesną uchwałą kura- 
L. 2317 (1686 3-3) torowi ad actum adw. dr. Bucie Diwanowi 
C. k Sąd powiatowy w Nowymtargu I w miejscu ze zastępstwem tut. adwok. dr. 
zawiaaamia niewiadomego z miejsca pobyt!; Hauslicha. 
Ttlll8.sza Kłapacza, że Jakób Mandel wniósł Wzywamy przeto Seidę Herschberga, 
przeciw niemu pozew o zapłatę 7 zł. 90 ct. aby w należytym czasie udzielił temuż ku- 
i że term m do rozprawy drobiazgowej na lOratorowi informacyę do zarzutów, lub obrał 
kwietnia 1894 o godz. 8 rano wyznaczono. i wskazał sądowi tutejszemu innego zastępcę 
Kuratorera nieobecnego ustanowiono I prawnego, w przeciwnym bowiem razie sam 
adwokata dr. Ernesta Geisslera w Nowym przypisze sobie skutki prawne, wynikłe z je- 
targu. go zaniedbania. 
C. k. Sąd powi:-J.towy. Stanisławów, 7 lutego 1894. 
Nowy targ, dnia 5 marca 1894. 
____.________ L. 3100 (1306 3-8) 
L. 3234 (1675 3-3) C. k. Sąd powiatowy w Winnikach 
Za.wiadamia się nieznaną z miejsca wzywa niewiadomych z życia i miejlIca po- 
pobytu Jadwigę z hr. Chołoniewskich Bogu- ! bytu Ludwika, Maryę, Karolinę, Filipinę, 
s
ową. iż Ferdynand O.łeksy wniliSsł przeciw Karola i Rozaln Kaflińikieh, by w przecią- 
mej skargę de praes. 17 stycznia 1894 I. gil jednlłgo roku względem podniesienia z 
1506 o zaplacenie 100 zł. w. a.. z pn., iż depozytu przypadających na nich cztści ze 
kuratorem ad actum dla pozwanej ustauowio- dożonej przez winnicką zbiorową kaB
 sie- 
no adwokata dr. Mala.wskiego z Tarnowa i roeą kwoty 463 zł. 9 ct. stosowne kroki ZjI,- 
termin do rozprawy na dzień 9 kwietnia rządzili lub w tym względzie potrzebną in- 
1894 o godzinie 9 rano w sądzie tutejszym formacH ustanowionemu kuratorowi e. k. 
wyznaczono. notaryuszowi Zygmuntowi Groblrnfskiemu u- 
Rzeczą jest zatem pozwanej swe
u ku- dziQlili. w razie bowie.m p
zeoiwnym rygor 
tatorowi środków obrony dostarczy c lub 
. 217 ces. pat. z 9 slerpma 1854 Z8StOBO- 
wcześtlie pełnomocnika sobie ustanowić. wany zOitania. 
C. k. Sąd powiat. de1.-miej. C. k. Sąd powiatowy. 
1\; 'rMw, 8 lutego 1894. Winniki, 30 października 1893. 


4192 (1702 3---3) 
O. k. Sąd obwodowy w Tarnowie usta- 
nawia w sporze pisemnym Wojciecha Markota 
i spóln. pko Róży Maryi Antoninie Julii 
Idzie 5 im. hr. Zielińskiej o własność wy- 
dzielenie części parceli 1. 63/2 w W ojcinie 
połoionej, dla. niewiadomej z pobytu Róży 
Maryi Antoniny Juli Idy 5 im. hr. Zie- 
lińskiej, kuratorem adw. dr. Mieczysława Ga- 
łeckiego, a;.substytutem tegoż adw. dr.;Julillsza 
Chodackiego, o czem zawiadamia nieobecną 
tym edyktem. 
Tarnów, 22 lutego 1894. 


L. 4614 ---- (1703 3-3) 
C. k. Sąd obwodowy jako handlowy w 
rrarnowie zawiadamia niewiadomego z pobytu 
Władysława Ząbeckiego, że w skutek wnie- 
sionago przeciw niemu przez Towarzystw0 
zaliczkowe w Tarnowie pozwu wekslowego 
o zaplacenie 160 zł. a. w. z pn. ustanowił 
dla niego kuratorem adw. dl'. Mieczysława 
Gałeckiego, z substytucyą adw. dr. Jana 
Steca. 
Tarnów, dnia 8 marca 1894. 


1. 561, którą zezwolono na rzecz Ignacego 
Jarecki8go wpis prawa zastawu dla kwoty 
100 dolarów U. St. c. (Stanów zjednoczonych 
północnej Ameryki) z 4 prc. odsetkami od 
dnia 1.2 maj
 lS91 bieżącemi w stanie 
biernym realności whl. 833 ks. gr. gm. Brzo- 
zów objętej ustanowil dla niego kuratorem 
adw. dr. Festenburga z Brzozowa i temuż 
powołaną uchwałę doręczył. 
Brzozów, dnia 19 grudnia 1892. 


L. 3336 (1342 3-3) L. 8756 (1347 3-3) 
. Stanislawowski c. k. Są
 l:bwodowy C. k. Sąd powiatowy w Jaworowie za- 
zawI
dan:-ia z 
iejsca, pobY,tu n!ewladomY,ch I wiadarni.a. niewiadomy.ch. wł
ścicieli, że w 
DawIda l Jeehlela. Fremlo,:", z
 na prosb.ę depozYCIe karnym znajdują Się w następują- 
1'I
o.sesa Farba wydano przectw mm dm
 dZI- cych spuwaeh karnych, o kradzież różne 
RI8Jszego nakaz zap.taty sumy wekslo
eJ 600 kwoty i ruchomości a to: 
z pn.. i doręczono .takow.f ustanowIOnemu 1. Filipa Szarka 1 zł. 5 ct. 
dla mch kuratorowI tutejszemu adw. dr. 2. Proćka Okkitko srebrna tabakierka 
Lorschowi z zastęps
wem tutejszego. adw.1 3. Karola Grabowskiego złoty pierścio
 
dr. Sagera z wezwamem, aby w czaSIe na- nek z turkusem i 2 dyamentami 
leży tym udzielili ustanowionemu kuratorowi 4. Berla Tjeger 15 zł. 20 
t. ze sprze- 
potrzebną do zarzutów informacYę, lub inne. daży sarn! 
go za
tępcę sobie obrali i takoweg0 sądowi 5. B
rla Tieger i Nussima Goldschii- 
wymi'-\nili, inaczej bowiem skutki prawne z na 5 zł. 
ich zanifJdbania wynikł8 sami sobie przypiszą 6. w nit'lwiadQmych sprawach 6 zł. i 
Stanisławów, 21 lut..go 1894. ;z 
ł. 


Niewiadomych właicicieli wzywa się 
L. 2029 (
264 3-
 aby w ciągu roku ,o
 dnia ogłoszenia liczą; 
. C. k. Sąd obwodowy staDl51łaVl'Ow
kI I sw
 pr.aw
 
łasnoscl do. złożonych rucho- 
powiadamia z życia i miej5ca pobytu neWIS- , moscl l pJelllędzy wf
azah, bo po upływie 
domych Efroima, Dawida i Izraela Kanteró,:", tego cz
su r
ch.omoscl sprzedane zostaną i 
że na prośbę kasy zali\
zkowE'j w 
adwó
me wszystk:

 plemądzfi\ wniesie się do kasy 
uchwałą tegoż sądu z 13 grudnta 1893 1. rządoY> oJ. , 
19108 wydano przeciw nim nakaz zapłaty Jaworow, 9 stycznia 1894. 
sumy wekslow
j 75 zł. z pn, i ż&. tę uchwałę 
doręczono ustanowionemu dla lllch. kurato- 
rowi ad actum adw. dr. Lorsehowl ze za- 
stępstwem adw. dr. Bucic-Divana przycze
 
wzywamy ich bv rzeczonemu kuratorowI 
wc'ześnie do o'ehr
ny ich praw potrzE
bn
 
informacYę udzielili lub innego zastępcę są- 
dowi przedstawili. 
Stanisławów, 14 lutego 1894. 


L. 15713 (l269 3-3) 
C. k. Sąd p()w
a!owy w Brzozo.wie. zawia- 
damia z życia i mJeJS\3a pobytu mewtadome- 
go Michała Kruczka, .że celem do
ęczenia 
mu ts. uchwały z dma. 16 styczma 1892 


L. 4169 (1752 2- 3) 
.Tarnowski sąd obwodowy uwiadamia 
Marcma Ostrowskiego z życia i miejica po- 
bytu niewiadomego a ewentualnie tegoż spad- 
kobiarców, że Józef Opaliński wniósł prze- 
oiw niemu pozew o wykreślenie z stanu 
biernego realności objętej whl. 100 ks. gr. 
Strusina bvoty 100 zł. mk. i że dla niego 
ustanowiono kuratorem dr. M. GałQckiBgo, 
któremu środki obrony podać ma. 
Tarnów, dnia 1 marca 1894.
		

/DIGCZAS002001_1894_060_0010.djvu

			10 


zatwierdziŁo i że statuta te w tus. registra- Zł. 20856 (1340 
turze przejrzeć lub odpisać można. Vom k. k. Kreis ais Handelsgerichte 
2. że 
. 39 tychże statutów opiewa: in Kolomea wird bekannt gegeben, dass dRS 
"Do ważności podpisu firmy kasy oszczęd- Unternehmen der Firma Gartenberg u. Kuhnel 
n
śei l!-a dokumentach zawie
ająaych. zobo- Turbinen. W alzellm
hllJn in 
olJmea u. piał- I 
Wlązallle prawne wobec osob trzecIch, z kowce u. Handel mit Mt!hl selt ersten Jauner 
wyjątkiem żyra wekslowego, koniecznymi są 1894 blos auf die Tllrbint:'fi Walzen Mlihlen I 
podpisy: przewodniczącego wydziału, wzglę-, in Diałkowce sich beschrankt u. den Mehl- 
dnie tegoż zastępcy i dwóch czlonków dy-; handel aufgegebeu hat. 
rekcyi. ; Kolomea, den 27 JallIler 1894. 
Na iyrach wekslowych firmę kasy 0- i 
szczędności podpisuje dwóch cdonków dyre- J 
kcyi. Pisma urzędowe wydziału podpisuje; L. 3115 (1311 1-3) 
przewodniczący wydziału, zai dyrekcyi, prze- I ' Stanisławowski c. k. Sąd obwodowy za- , 
wodniczący dyrekcyi, względnie ich r.astępcy. I wiadamia z miejsca pobytu niewiadomych I 
Podpis jed1\!ego członka dyrekcyi może być i Dawida Freuda i Jechiela Freuda, że na 
zastąpiony podpisem\1aczelnika. biura lub i prośbę Bernarda Kornbliih wydano przeciw - 
urzędnika do tego zastępstwa P?wołanego.! nim dzisi
j nakaz zapłaty sumy we
slowej 
Korespondencye kasy,: oszczędnoscI ze. stro- 1000 zł. I doręczony takowy ustanowIOnemu 
nami podpisują: dyrektor urzędujący I na- dla nich kuratorowi tutejszemu adwokatowi 
czelnik biura", dr. Hauslichowi z zastępstwem tutejszego 
3. zaś wedle 
. 36 tychże w miejsce adw. Liebesmana z wezwaniem, aby w cza- 
dyrektora kancelaryi ustanowiono płatną po- sie należytym udzielili ustanowionemu kura- 
sadę naczelnika biura, którego mianuje Wy- . torowi potrzebnej do zarzutów informacyi 
dział na czas nieoznaf\zony. lub innego zastępcę sobie obrali i takowego 
Stanisławów, 3 stycznia 1894. sądowi wymienili, Inaczej skutki prawne z 
zaniedbania tego wynikłe sami sobie przy- 
piszą. 
Stanisławów, 14 lutego 1894. 


L. 104 (1391 3-3) 
C. k. sąd pow. w Krośnie zawiadamia 
niewiadomego z miejsca pobytu Feliksa 
Szukiewicza, ze Emilia Witaszewska wniosła 
przeciwko niemu pozew de pr. 28/10 93 L 
9884 o zwrot wygodzonej obligacyi pozycz- 
ki państwowej z r. 1860 na 500 zł. w. a. 
epiewającej z pn. i że kuratorem dla niego 
ustanowiono adw. dr. Feliksa Czakowskiego 
z Krosna. 
Termin do obrony wyznaczono na 
dzień 22 maja 1894. 
Wzywa się zatem Feliksa Szukiewicza, 
aby przed terminen udzielił kuratorowi sto- 
sownych informacyj, lub ustanowił sobie 
innego pełnomocnika w przeciwnym bowiem 
razie szkodliwe skutki sam sobie przypisze. 
Krosno, dnia 24 stycznia. 1894. 


'Vlasnego w7robu 
K O LDRJ po zl: 4, 5, f{, 
U 7, 8 do 14. 
Kołdry na owczej wełnie 
bez konkurencyi 
Kt:łdry atlasowe jedwabne po d. 15, 
18, 20 i wyżej. 
najtaniej poleca (21
) 
Józef Schuster 


Lwów, ul. Kopernika 7. 


li 


L. :Z4S7 (1732 2-3) 
C. k. Sąd powiatowy w Nowymtargu 
w skutek wniesionego podania 1. 2437 za- 
wiadamia niewiadomego z miejsca pobytu 
Jakóba Szaflarskiego, ze Katarzyna 1 śl. 
Krystyniak 2 ś1. Mrugała wniosła przeciw 
niemu pozew o zapłatę 30 zł. w. a. z pn. 
i że termin do rozprawy drobiazgowej na 
dzień 10 kwietnia 1894 o godzinie 8 rano 
wyznaczono. 
Kuratorem niewiadomeg0 ustanowieno 
p. adw. dr. Marcina Kozłeckiego w Nowym 
targu. 


L. 2741 (1386 1-3) 
C. k. Sąd powiatowy w Brzesku za.- 
wiadamia niewiadomego z miejsca pobytu 
Jakóba Rogackiego, że :26 lipca 1887 zmarła 
w Maszkienicach z pozostawieniem ustnego 
rozporządzenia. ostatniej woli śp. Maryanna 
Rogacka i zarazem wzywa tegoż, aby w 
przeciągu jednego roku od dnia dzisiejszego 
w tutejszym sądzie do spadku po śp. Ma- 
ryannie Rogackiej się zg,łosil i oświadczenie 
swe do tego spadku tem pewniej wniósł, 
ile że po bezskutecznym up
ywie. tego ter- 
minu pertraktacya spadkowa ze zg.taszają- 
cymi się spadkobiercami i z ustanowIOnym 
dla. niego kuratorem Janem Bujakiem prze- 
prowadzoną zostanie. 
Brzesko, dnia 10 lipca 1893. 


o 
"" 
iN 


-; '.:.'.:
 ,:,'

ł' I
: - '. .
.> :..: :


,;" l
.i _,'
r;


 


C. k. Są;d p@wiatowy. 
Nowy targ, dnia li marca 1894. 


Doniesienia 


prywatne
 
- ,. 


Zaproszenie 384 
na XII zwyezajne 
vValne Zgromadzenie 
czlonków Towarzystwa kredytowego 
"wzajemna. pomoc" w Kozowie które 
odbędzie się w Kozowie dnia 28 mar- 
ca 1 9 94 o godzinie 4 po poludniu w 
kancela.ryi Towarzystwa w Kozowie z 
następującym porządkiem dziennym: 
1. orzeczenie względem podzialu 
zysków z roku 1893 i udzielenie Dy- 
rekcyi absolutoryum z rachunków i 
czynności za rok 1893. 
2. wybór 2 czlonków Rady nad- 
zorczej w miejsce wylosować się mają- 
cych na lat 2 
Rada. nadzorcza Towarzystwa kredyto- 
wego "wzajemna pomoc" w Kozowie , 
stowarz. zar. z ogr. poręką 
J. Blumenfeld S. Abend 
prezes sekretarz. 


',:' 
,-='
.. 4- 
 . " 
.. 0.': . _?'..... o'. 


L. 2185 (1744: 2-3) 
C. k. Sąd powiatowy w Borszczowie 
zawiadamia z zycia i pobytu nieznanego 
Markusa Kittnera iż Sehmarje Melzer wniósł 
prośbę o wydanie kaucyi 20 zł. za. wstyd i 
szkodę z powodu uzyskanych środków pro- 
wizorycznego zabezpieczenia wierzytelności 
wokslowych 75 zł. 75 zł.
złożonej, skutkiem 
czego dla nieobecnege kuratorem adw. dr. 
Komeriner w Borszezowie został ustanowio- 
ny i termin do przesłuchania na 10 kwie- 
tnia 1894 o godz. 9 rano wyznaczony. 
Nieobecnego Markusa Kittnera wzywa 
się, aby kuratorowi wcześnie udzielił wska- 
zówki lub też innego pełnomocnika zamia- 
nował gdyż inaczej złe skutki sam zawini. 
Borszczów, 18 lutego 1893. 


Ajenci na sprzedaż 325 
ushwniezo dozwolonych losów na raty znajdą zajęeie 
z wysoką prowityą a przy skutecznej praey i stafą 
pensyę. Oferty do: HauptsUidtische WelJhselstuben- 
pesellschaft Adler et Comp, Budapest, zat w r. 1874. 




 



-
- - 
 


Szprycowanie Matico 
PP. GHli\1AULT i KO, w Paryżu 
Skuleczność niezawodna 
w leczeniu I'ze:.aczek bez 
utrudzenia żoł
(lka, które 
zawsze pocią.ga za sobą. uży- 
cie kapsułek z kubebą. w 
płynie. 
W Paryżu, 8, ulica Vivienne, i w głównych 
aptekach. 


L. 665 (1757 1-3) 
C. k. sąd powiatowy w Pilźnie zawi
. 
damia niewiadomego z miejsca pobytu WOJ- 
ciecha Lorka, iż przeciw niemu wniosła Ma- 
ryli. Ryba skargę de praes. 21 lutego 1893 
1. 1374 o 100 zł. na skutek której c. k. no- 
taryuszlI. z Pilzna Tytusa Bujnowskiego kura- 
tOfiJID nieobecnego Wojciecha Lorka ustano. 
wiono a po wniesieniu przezeń obrony ter- 
min do dalszej rozprawy na dzień 29 mar- 
ca 18
4 wyznaczono. 
Wzywa się tedy niewiadomt,go z miej 
sca pobytu W ojciecba Lorka, aby kuratoro- 
wi swemu wszelkich środków dowodowych 
do obrony jego praw słuzących dostarczy
 
lub innego pełnomocnika sądowi wskazał w 
przeciwnym razie de skutki zaniechania te- 
goż sam sobie przypisze. 
Pilzno, dnia 26 stycznia 1894. 


L. 368 (1727 1-3) 
Jego Ekscellencya pan Prezydent c. k. 
wyższego sądu krajowego zamianowa
 dla 
drugiej dnia 21 maja 1894 o godzinie 9 rano 
rozpocz1ć się mającej kadencyi sądu przy- 
sięgłych przy tutejsrym c. k. sądzie obwo- 
dowym c. k. Prezydenta Augusta Schmidta 
przewodniczącym a zastępcami przewodni- 
czącego c. k. radców sądu krajowego Henry- 
ka Allschera, Ottokara Ansiona, Jana Wi- 
chańskiigo, dr. Edwarda Sumpera, Alfreda 
Ma.nasterskiago, Alfreda Zawadzkiego i Ju- 
styna Bogusławskiego. 
Prezydyum c. k. sądu obwodowego 
Złocz6w, 7 marca. 1894. 


=:::' 


- 


We Lwowie: w aptekach pp. Mikolascha.., 
\Y ewiór8kiego, Ruckera,. Sklepińskiego 
i Beisera. 64 


F


:e
=:::i 
L. 18b:k. Sąd powiatowy w S\


:w}e-
? ID __ A Fa. ", brYka oOi O o h.r ", 368 
głaBza, iż doia 23 lutego 1892 zmarł w 
 
-. , . 
Rudce Jan Babiarz bez pozostawienia ostat- 'eJ1 . \ . 
 
niej woli rozporządzenia. Gdy sądowi miej- Q) 
sce pobytu 
ntonie
o Babiarza ni
 jest zna- I Q) Spółki komandytowej 
ne wzywa SIę go, azeby w przecIągu roku ..... J I . . L . 
od .
nia . . 0głOS
enia ?świadczenie d 
 . 
 . pa . dku I U laDa Wau g a \Ve WOWle 
wnlOsł, macze] bowIem spadek z oswJadczo- 
nymi spl
dkobierca.mi i z kurat?re:fl1 I"Vltllem P oleca z g warancv . $I, naiwyższvch P rocentów składników i tej samej J 'ak 
Bochnaklem dla mego ustanowlOi;ym pertra- 
 oz 
 J 
ktowanym będzie. . 'eJ1 dotąd jakości 
Sieniawa, 29 marca 1893. 
 Mączkę kościaDI\r i Superfosfaty 

 poleca po cenach niższych aniżeli ktokolwiek inny mógłby takowe 

 podobnej dobroci ofiarowa
. @ 


ee
 

 
eaee
+eseeeeeeeeee
e
 


L. 28231 (1403 1
3) 
C. k. Sąd powiatowy zawiadamia. Gu- 
sta.wa Antoniego 2 im. Wintera niewiado- 
mego z miejsca pobytu, że w sprawie Ste- 
fana Kurzela przeciw niemu o oddanie ze- 
garka lub zapłatę 14 zł. z pn. ustanowiono 
mu kuratorem dr. Finka w Stryju któremu 
wyrok w tej sprawie doręczono. 
Stryj, 30 g rudnia 189 3. 
L. 392 (1706 1-3) 
Jego Ekscellencya Prezydent wyższego 
sądu krajowego na mocy 
. 30 l usta wy po- 
st4j)powania karnego dla drugiej zW'yczajnej 
kadencyi s
dów przysięg
ych w roku 1894 
przy sądzie obwodowym w Przemyślu dnia 
2 maja 1894 o godzinie 9 rano się rozpo- 
czynającej, zamianował Prezydenta tutejszego 
Trybunału dr. Dylewskiego przewodniczącym 
a jego zastępcami radców sądu krajowego 
Nennela, Przybylskiego, Spławskiego, Litwi- 
nowicza, Mikłaszewskiego, tudzież sekreta- 
nów Rady Szechowicza, Wilkego i Króli- 
kowskiego. 
Przemyśl, 10 marca 1 894. 
L. 8S86 (1705 1-3) 
Wzywa się niewiadomego z miejsca po- 
bytu Piotra Kieroń/jki8go, aby do spadku 
po jego ojcu Michale Kierońskim zmarłym 
w dniu 20 października 1892 bez pozostawie- 
nia rozporządzenia ostatni
j woli zgłosił się 
w przeci
gu roku, gdyż inaczej spadek per- 
traktowany będzie z ustanowionym dla nie- 
go kurator@ID Marcinem Szczerbą. 
C. k. Sąd powiatowy. 
Tuchów, dnia 6 stycznia 1894. 


L. 65 (13t6 1-3) 
C. k. Sąd powiatowy w Gwoźdzeu wzy- 
wa z życia i miejsca pobytu niewiadomego 
Wasyla Hroonego, by w ::orzeciągu jednego 
roku 0d trzeciego ogłoszenia niniejszego edy- 
ktu oświadczył się w tutejszym sądzie d 
spadku po jego w Ostapkowcach 10 maja 
1890 bez pozostawienia testamentu zmarłym 
llku Hrobnyr, gdyz po bezskutecznym upły 
wie tego teuminu oświadczenie to wniesie 
ustanowiony dla niego kurator Piotr Maj- 
kowski z Ostapkowiec. 
O. k. Sąd powiatowy. 
Gwoździec, 16 stycznia 1894. 


::'

"
,->'

'_ 
 _.'..;:J:....,..,-,_._.,.\.
, :'"'' 
,.
'-
.J.....t'
:: 
'£, 1 

r,.
..,,-:.'-."f'. .-', ',:._
:_.
.....:
 ..... -':
_
... 


Kantor wYlDiany 
C. k. uurz. 
alic. akcyjn8
o Banku hiDot8czn8
o 
kUPIge i sprzedaje wszelkiego rodzaju papiery i monety po 
. kurSIe dziennym. naj dokładnIejszym nie licząc żadnej prowizy1. 
Jako dobrą i pewną lokacyę poleca = 
.ł82 prc.. Ust Y hipoteezne 
5 'pre.. listy hipoteczne łł:remiowane 
5 :@1Ire. listy h
pote"zne bez premii 
4: pre. h
tc,. Towarze h 
'ed.rtowego 
iemsj.id.e
o 
482 prc. listy Banku krajowego 
4811 IU"C. pożyczkę krajową r:alieyjską 
4: proc. Pożofczkę kraj. gaHe.. k!l)ron
wą, 
4: pre.. lltożyczkę pro.pinaeyjną galicyjską 
5 pre.. pożyc
kę propinacyjną łłUko'!\1i'iińs
ą 
4 1 / a prt". poży
zk
wę
ierskiej kolei państwowej 
4 1 / a pre., pożYf
zkę propbu&eyjną węgierską 
4: pre. wtęgierskie ObHgaeye ind.eDlniz&('yjne, 
które to papiery jakoteż i wszelkie renty a.ustrYfi,ckie Kantor wymiany Banku hipo- 
tecznego zawsze kupuj
 i sj)rzedaje po ecnach najkorz7stniejsz7ch. 
Uwaga. Kantor wymiany Bauku hipoteC3znego przyjmuje od P. T. kupujl!Gyeh w8zelkie wy- 
losowane a Już płatne miejscowe papiery wadośeilJW6, tuddeż zapadłe kupony 
za gotówkę, bez wszelkiego potrącenia, zaś zamiejscowe, jedynie za potrą(j6niem 
rzeczywistych koa
tów. 
_ Do efektów, u których wyczerpały się kupony, dostarcza nowych arkuszy 
kuponowych, zs. wzrotem kosztów, które sam ponosi. (39) 


L. 2870 (1724 1-3) 
W spor'Ze drobiazgowym kasy pozyczko- 
wej gminnej Łęka Zabiecka przeciw niewia. 
domym z miejsca pobytu Adamowi Pijał, 
Katarzynie Fijał, Karolinie Fija.ł o 29 zł. 
 
ustanawia się kuratorem niewiadomych adw. 
dr. Psarskiego w Dąbrowy i do ro
prawy 
u:tnej wyznacza się termin na dzień 4 kwie. 
tnia 1894 o 9 rano. 
C. k. Sąd powiatowy. 
Dąbrowa, 8 marca 1894. 


L. 10888 (1338) 
C. k. Sąd obwodowy jako handlowy w 
Kołomyi podaje do wia.domości, ze do reje- 
stru handlowego dla firm pojedynczych fir- 
ma "Miko
aj Asłan" przedliJiębiol'sLwo wyrę- 
bu lasu i handlu drzewem w Pererowie w pi- 
saną; została. 
Kołomyja, dnia 29 lipca 1893. 


L. 17gU (1341) 
C. k. Sąd obwodowy jako handlowy w 
Stanisła.wowie ogłasza, że równocześnie po- 
lecamy prowadzącemu rejestra handlowe 
wpisa.nie przy firmie IiJpółkowej: "Kasa 0- 
8z6z
dności miasta Stanisławowa", a to: 
1. ze Rada miasta proponowane zmia- 
ny statutów na posiedzeniu dnia 9 czerwca 
1890 rok';! c. k. Namiestnictwo za.ś reskryp- 
tem z dma 29 lipca 1891 roku 1. 45751 





..'
rt'
1)-:''; ....:, 

, 
 .': 
 . '_' ,
.::.!. J', I. 
.'. 1;\" . '. _ ..'
 :- r:-...,
		

/DIGCZAS002001_1894_060_0011.djvu

			K. k. Eisrnbahn-Brtriebs-Dir'ection in Lemberg ad B. D. N. 8904/
94 
Zł. 890r- 


11 


von Posten, 


Uoncurs-A..llsschreibung 
fur welehe ausgediente Unterofti iere im Sinne d,,!,; Gesi,u.eq V.)iJ'l 19 April 1872 R G. B. Nr. 60 auf Gruod 
Im l Halhjabre 1R94 wf\rdrn vo
ans
ichtlicb nachhenannt.A Dieosst8l!en zur Beset.zung geJangen: 


des gesetzlichen Certificates anspruchsbereichtigt sind: 


ilob fU:" den betrefenden Jjjenstposten erfor- 

 . derlic h ist 
Erforderliche 
 
Kenntnisse nnd 
sonstige Bedin 
d gung€ll zu deren eine Probepraxis und von 
, Erlangung welcher Dauer 


1-- ' 


\ 
 
 
1 :0 <1' >=< 
, ..q..':' P 

 a:> '"O QJj.... 


Mit diesel' u!plItse."stelle vel" 
bundene Bezuge von: 


I 
 .
 rIO 
I ....'"CI.
 I 
Bezeichnlll1g der lU I 
Ji-1! ;; '"O Q;> Ir,ggd 
- -ł-" 
. "O";; 
 >=1 'lO >=< 
Q() Q; - Gehalt Q() C1> 
be sptzenoen Stpilen >=< 
 I:: 
 .... EJ 
a; 
::5 .-- :.;:; p 
 
I !:1''j; 
 .... 'O 
1
.Q
QJj ro EJ 
""' 
!
Q)Q; 

 6> 
 

pq"Ow 
:..-.-....:
.:
---,._----.-.... 
_ . -- I 
Ftinf (5) Stations- 1 I I , I 
I I 300 -I
.o 1 1 - I 
Diener i:i Q) ...... 
.... Q) 
c:> 'Q)b.O 
.... .Q.... 

 
 .., - a:> -l- 
a; !:1' Z 
.... 

 o:> .... 
Zwei (2) Material- "t:5 ..:! 
P 
rIO 300 ....0' - 
.Q . - :p .... 
Magazins-Diener QJb.O ......oJ) '" 
.
 .... .... "O 
.... C1> if .... 

-O 
.- oJ) 
i:Q8 - '"08 ..to! - 
.:.. O) .... ..... 
.... o 00 
Vier (4) Babn- ,EiH Monats- 

 I:: 
Q;> 

 - o.... A 
..Q .
 lohn - .... - 
s::: Q()
 
Wachter o:> 24 
u.: Q >=< 
P c 

 -r
 
- 
-'"" 
U5 
Zehn (10) Weicben- Monats- ce 
 

 lobn -- ;
 'P 
wacbter 24 
 
- Z 
- ".;:.:11 - - - 
Ein (J) StatioIlS- 0:1 
N O) 
+O 300 11::1
 - 
o:> ...... 
Diener !:: .... o:> 
o "'oc 
.::: a:> '- 
.... .Q 
 
'.:.
 O) - 

 - 
"" 
o Q) G<3 
Ein (l) Magaz i as- -o'" 
.S ....0' 
300 - e
 .... - 
Diener .., <:1.' 
'" oo.
 
 
.... '" El '0i3 
£ -o ...... - 
_ . - .... -'>:: 
<:.> c. ..... 
o:> .... m 
Ein o.. C1> C >=I 
(i) w "O..... a> 
...... 300 C .... Ci - 
- O 
Oonducteu r ,j, b.O oc. 
.Q Ci >=I 
a> p O 
'C 
 ".;:; 
..... 1- ..::; 
 
 
Q) c. .;; 
i:Q 
w 
Z\' ei (2) Bahn- MonatR ...... - 

 
 ;:: 
lohn I .... 
;:;-0 
Wiil'htp,r 
 24 +" 
'" 
Z 


kro 
II 
-I 


..1
 
p'
 
a:> >=I 
"O a:> 
......q 
o:> <:) 

f: 
o., 
rIO 00 
rIO rIO 
.- o:> 
E"Oc;:: 

 >=I'
 
>=<"'13 
a:>
 <:) 

....w 
o:> 
0)"0"0 
...... >=I 
::Ja:>p 
..q ..... 
l:) 
 o 
000.... 
CI:: W O 

 

 
o.J:I 
>Q 
oS 
'" ... 
..... o., 
.::: (/J 

 

:=; 
00 a:> 
.Q.J:I 
=<
 a::S
 
El a:>
'- a:>.... 
:<1 b.O o:> .E 
..q o:> 
>=I o., p "O 00 
 b.O 
>:! P S"" 
 
...... 
Q) 8 o >=<'00 >=< a:> s::: 
"O .J:I O .:;,) P 
 ., 
:
:;;0:>4> 

2 

a::;.a
 
>
 
i:Q'do P 
"Op 
;;:J 
 00 ..... E3 o., 

I '
-
--r- 
I 
 I 
.:3 
..... 
l:) 
a:> 
.... 
Q 


I E1llJihri g e Verwenduil
tD . 
' ais Stations!\rbeiter Ge- 
psckstrager, Verschieber 
od er Aushilfsbremser im 
Taglohne 
Sechs monatliche) Ver- 
wenduDg aIs Arbeiter in 
einem l\1aterial Magazin 
im Taglohne 


="'""""= 



 

die Ablegung ei. 
ner Priifung und 
aus 'wdchem 
Gegenstiłnde 


. .... 
.... =I s::: 
cD C1> 
..... .... 
CIJ.J:I 
o :=I 
B"
go 



 
Q) $ P 
.- QIj"" 
A>=<.Q 
::J ., 

'- 
Cl) ł=.
 
"O....
 
.... 
 ro 
......... .... 



 
a:> a> 
 
.....- .Q 
.....A o 
o:> '- 
.Q>=I
 

 
 M 
ci:> - o:> 
"0$"0 
a> 

'C 
........q 
l:) 
a:> rIO 
._ a:> 
AbD 


(1762) 


I 
I 


Anmerkung 


, 
'" 

 
O:>QI) 
"i: "'" 
..... .0) 
O:>.Q 
P=I El 


 
.", 
.Q
 

.- 
o:> 
00 
'CD 

 

 


<:ti 
00> 
00 
,..... 


I 
..... 
I C1J 
a:> >=I 
b.Oa:> 
::J'- 
",,"O 
>=I 
......q 
:ro Gl:! 
::= 
 . 
.
 >=I..... 
"""a>..... 

ooC\'l 


 
S ..... 
'Qi .
-5 
.Q '"O ._ 
.... 
 
 
:3:}._
 
"O o:> 
b.O 
 "O 
o:> >=I 
;12<+=1 
Q
- 
..q .....- 
I:).
 
 

A 
I:: >=I 
 
..... 
Q)..q 
..... u 
A05 
.... 
.Q 


detto 


...... 
'C 
o., 
 
"" 
C1J 
:E 



 


"" 
..... 
'[; 
o 

 
.... 
C1> 
"" 
o 


.s 


..... 
C\'I 
.... 
.3 
l:) 
a:> 
o.. 
'" 
o:! 
..... 
oc. 

 
O) 
.;:: 
..... 
o:> 

 


detto 


detto 


Konkurs 
na. posady ze strzeżone dla wy;;łużonych po,J,.fieerów w myśl ustawy z dnia 19 kwietnia 187
 (Dz. p. p. Nr. 60) na podstawie przepisanych certyfikatów. 
W 1. pó.łroi;zn 1894 będą prawdnpodobnjp następują.ce miejsea obsadzone. 


r 
I 


Z tą posad;f są 
nastl;'pujące 
oJ) i 
 

 >=< 
::> a:> 

 8 
1:: ..e 
.:! .
 
I:: 
-':- 
u., 


Posady do 


Polnebne wIa- 
domości i lllne 
warunki wyma- 
gane dla tej 
ppsady 


obsadzenia 


Pensya 


:'5. 

 
 
Q'-' 
<1.' 
 
.


 
'C 


6 

 


'1..1 


\et. 


I (j,. 
I 
i- 
i_ 


zł. 


\. 
-1-1 
I I 
--: 
I 
- -I 
I 
--I 
- _I 
i 
! 
__o 


Pięeiu (5) S4Ug 


st!\f'Y.in) eh. 



 
:.- 
j;;o-, 

 
o 

 
+" 
'" 
,
 
" 
o.. 
'0; 
...... - 

.
 
o 
::J I:: 


 
p Q;> 
... I:: 
..., 
o-, 
"-' 
-"" 
'" 

 
A 


1) 
"-' 

. 
"" 
<:.' 
h 
..... 
o 
"O 


300 


o. 


.
"<""..=

.",-
.

 



 

 

 
EJ 
.... 
o 
c 
p 
.
 
'-' 

 
.-> 
rIO 


Dwóch (i) f1łng 


300 


o; 
&t 
o 

 
_"" 
p 


nagazynu rnatHyałów 


,"

"="-
-'''-;'' 


eJ. 


Q;> 
'a 
-' 
C\'I 
l:) 

 
o 
>=I 
.... 
Q;> 
"" 
C 1 


<10 
IS 
o 
-CI 
_"" 
P 
- 
!7} 



:OO 


Jerlnego O) sługi 


Q) 
"" 
.... 
::J 
..... 
., 
>=I 

 


300 


magaz)' 1:11 



 
p 
..q 
<:., 
P 
.... 
..... 

 
':: 

 
-' 
'a 

 
.!:od 
"" 
'" 
a:> 
's 
o 
Q.. 


--i 
1 --I 
I I 


Dwóch (2) strainików 
kolejo\\'j'eh 



 
o 


-I 
I 


Lwów, dnia 10 marca 1894. 


Drei moaatliche Bes(' ha- 
ftigung ais Oberbauarbei- 
t
r und al" AushiJfwachter 
im Taglohne 


dtto 


Einj"i brige Verwendung 
al" Stat.ionsarbeiter Ge- 
pa('kstrager, Verschieber 
oder Aushilfsbremser im 
Taglohne 


Sechsffionatliche Verwen 
dung alg Magazinarbeiter 
odel' G.;piiekstrager im 
Taglohne 


Dreimonatliche Verwen- 
rlullg aIs Verschieber Ge- 
packstrager oder Magazin- 
arbeiter im Tagloh ne 
Dl'
imonatliche Beschii.- 
ftiguIlg al>; Oberanarbeiter I 
ul1d Aushilfswacbter im 
Taglohne I 
N achdruck wird nieht honorirt 


Czy dla uzyskania ti!j posady jest 
potrzebną 


praktyka i ja.k długa 



 

 
I .J"dn,roezne za\rudniellle 1 
jako robotnik 
taeyjDY, 
I pakunkowy, przesuwacz I 
' j ' lub h
J 
Jrzy sługach 
stacyjnych. 


sześeroipsięczne zatrudnie 
nie jako robotnik maga.- 
zynowy lub pakunkowy. 


tfi'Ym ifi!sięczne zatrudnie- 
nie jako przesuwacz wo- 
zów, jako robotnik mal!a- 
zynowy lub pakunkowy 
za dzienną płacą 


jak wyżej przy strażnikach 
kolejowych. 


(Przedruk nie b
dzie opłacony). 


egzamin 
i z których 
przedmiotów 



 
Q 
's 00 
G<;j d 


 
0:>"0 
o 

- Q...c 
"0"<:) 

 h 
0°"" 
o.,..ę 
.. .- 
.,..." -' 
.

 
 
Q,).- 
.- 
"" oc; p... 00 
"0"0....0:> 

 ' 

 "O '00 
o o
 U 

 » 
.- "" 

 .:= 
._...
- 
S 0:(1 
 

""eI._ 

 o 
 
8 o., "O 


oe
 
-"II:) 
............ 


 
-,.0 
...." 
,<:) '" 
-OJ,- 
o..to! 
e :; 
0'0 
'
-"I oJ) 

 
'c 

IS__ 
.


 
,,:! _"" o., 

$..... 
-o ......, oJ) 
P.;£.:; 
- <=I" 

 o 

 
 8 
.:.: .- 
-;3 ;:: 
 
rIO o 

:tD 
>=<.- 
o..to! 
"" .., 
-:,) ID 
's's 
-"" OJ 
;;:J . = 
_. _ _
 ,-..,




__
 "",:>:::,,...='.,,,-...:o.::::,,,,,,,,;;j:III::..r.L
1!.' 


.J:I 
<:) 
» 

 
o 

 
..... 
rn 
-i=\ 
o:! 
o., 


<:ti 
00> 
00 
,..... 
o! 
'd 
..... 
Q) 
'[; 

 


.; o.,) 
0.- 
-'>::
 
o 
P 
 


 
;:J a;. 
.... 
 

 
» 
<:> 
..to! 
Q) 
... 
h 
A 


o 
G'
 

 
"O 


.ł.; 


o 



 
<:> 
05 
u 

 
o 
'a 
.... 
Q) 
... 
Q 


<:ti 
o;, 
00 
,..... 



 


P 
..q 
l:) 
P 
.... 


., 
'a 
..... 
«> 
.[; 

 
o 
eN 
o 
'"O 


..... 
C\'I 
... 
o 
..... 
..ł.j 
ci:> 

 
'" 
d 
..... 

 
o 


Dyrektor ruchu 


-ł 
. 


wag a 


.
 
 


 
»
 

.Q 
..
..
 
;::I ;:J 
-- 
rIO 00 


P P 
..ł.joo 
00 
._ 
.
 
 aJ 

I:)
 
o..ł.j 
»"0 
.. » 
:5..8
 
...... o., 
'Q;' >=I 
...,0 
......"" 

.:= 
Q;> ...... 

 
 
Q... =: 
00 "" 
05"0 
""<:1.>' 
O.Q 


jak wyżej
		

/DIGCZAS002001_1894_060_0012.djvu

			Skład fabryczny 
c. k. uprzyw. - 
fabryki w Berndorf 
światowej sławy. 
N a c z y n i a we Lwowie, Rynek l. 45, 
stołowe i deserowe ze srebra poleca nagrodzoną srebrnemi medalami zaslugi z istniejących dotąd 
chiń
kiego i alpaki, -+: llI
jpiękniejszą i najtrwalszą 
Naczynia kuchenne S )l( w PięCi
O


: 
?o 

 pu 







 p 
r
!?a

owa - 
z czystego niklu z poręczeniem nr. 3 orzechowa - nr. 4: mahoniowa. 
dlugoletniej trwalości __ Cenniki szezp,góIowe na żądanie franko. __ 
poleca 254 Uwaga. W ostatnich czasach namnożyło się mnóstwo licznych naśladownictw mojej masy 
G. A. Christiana nast
pca S do podłogi, które są w cenie wprawdzie niżBzej, lecz też i zupełnie nie do użycia, przestrzegam 
W. B i I i ń S k i więc przed zakupnem takowyoh. 353 
Lwów, ul. Hetmańska I. 5. . :JOOOOOOOOOOOOQ + )Q()( 
Praktyczne przepisy 
 .I Dom Herman-Lachapelle J. BOULET i SP, Następcy 
Pl ' ° CZ o nl ' a CI ' ast ŚWI ' !ł t o cznych KR:
t 

:I
c;o



;łEi wP:;':łY
.88. 
u u 1.\ U Cztery medale zIote na Powszechnej wystawie z 1889 klasy 4g 50,52 64:. 
ELORENTYNY i WANDY , " 
""'Vi7yda.nie piąte 
obejmuje: 
Najnowsze wypróbowane przepisy na baby 
i babki _o. baby łokciowe ukraińskie - 
kołacze - kołaczyki i bułeczki. 
Niezrównane placki jak: da.ktelowy, tu- 
rzań
kj, angielski. Placek z masy jabłek. 
Wyborny placek orzechowy robio- 
ny zupelnie lf inny sposób jak po 
cukierniach i przewyższ9.jący wszy- 
stlde dobrocią. 
Doskonale mazurki jak: z bakalij, migda- 
łowe -- w zimnej wodzie, cukierkowe, 
neapol tańskie i t. p. Lukry - maringi 
- pieriJiki - zefiry owocowe - ciastka 
deserowe - zwibaczki - chleb zna- 
komity cz
koladowy po wódce i t. p. 
Uena 50 et. 
Po Przeslaniu przekazeli poczt. 56 ct. usku- 
tecznia. przesyłkę franko. 385 
Lwów, drukarnia W. Manieckiego. 


Maszynki amerykańskie do siekania 
mięsa (naj praktycznie z dotychczas zna- 
nych systemów) po zl. 4.50 
poleca Piotr Uhrząstowskł. handeJ że.. 
Jazny we Lwowie. plac kapitulny ł. l 
(naprzeciw Ka.t0drYJ_. (251) 
Cenniki illustr. różnych artykułÓw do dyspozyeyi. 
"'nakOlnlte tutki nieklejone Niemojowskiego 
1 ILJ. zbadane przez miejskie laboratoryum, są do na- 
bycia we wszystkich trafikach. 330 
D aeh6wkl franouskiego systemu dostarcza 
każda iloŚĆ Arnold Werner we Lwowie, za- 
st,pca Wienerberg. 337 


JIajl\tek ziemski 
obszaru 337 morgów najlepszej podol- 
skiej ornej ziemi w powiecie zbar;1z- 
kim jest do sprzedania. - Bliższa 
wiadomość w biurze adw. dra. Stani- 
slawa Glogiera w Tarnopolu. 382 


BENEDYKT KOPERNICKI 


optyk l mechanik "pod Kopernikiem" 
Lwów, plao jw. Ducha (33) 
(ul. Teatralna 1. 6 naprzeciw głównego odwach), 
poleca w wiel- 
kim wyborze i J?o 
cenach najtan- 
szych : okulary, 
cwikiery, lornety 
biuokle, daleko 
widze,baroli1etry, 
cieplomierze. Urządzenie dzwonków elektryoznych 
Wszelkie reparacye uskuteczniają się najrychlej i naj- 
taniei Zamówieniaz prowincyi zabtwiam odwrotni e. 
Zapisywa.ó można przez każdl\ księgarnię I 
nagrodą odzna
zone w 27 wydaniu wy- 
ezłe dzieło r&dcJ med. dr. Miillera. 
Bas gestorte ]Y erven- I 
nnd Sexual-System.. 
Przesyłka w kopercie Zlll 60 ct. w znaczkach 
liBtowyeh. (29) 
Edward Bendt, Braunsehwelg. 




. 
 '" . ..::-,,:
'
: 
.
.:t
:z.

_ -:"

:,,
', 


Fabryka dla elektrycznego oś wietlenia i przeniesienia siły 
Kremenezhy, :Uayer i !i}p.. Wiede6. 
przyjmuje zl.ceni3 do instalowania elektrycznego ('Świetlenia z lampami lu- 
kowymi I zwyczaJnymi, jakoteż wykonania stacyj centralnych dht miast, prze- 
niesienia sUy I elektryczne kolt',je. Fabrykacya lam p łukowych j świec dektry- 
cznych, oprawy, aparata do m rzenia, izolatory i wS'lplkich w zakres elektryczności 
wchodzących przedmi(.tów. 
Wyjdnień udziQla się micbęt-nie,L,t< kosztorysy wypraCllwuja się. 
Zast
pca Julłan Topoln
 cki, Lwów, ulica Pańska 13. 


49 


,
;£;
 A.STl'I.IV X 
P..A. T AR.V 
 
; · ; lec
ą Bię przez uż)'oie F U M I G AT li'.: U R E S P I C DUSZNOŚC - i struktion, grosste Leistung, solh!este Ausfiihruog. Wal. 
zm.
peiseal)parat f tir fettes und frisch gegrabenes Material, welohes die Walzen nlcht fl8ssen 
wolIen. SchUimmerei.AnlsQen. 340 


-I 
-II 


;
;:

 . ; - .:". - -' .... . 
. '. . - . . - ,> .': 


Każda Pani dom.u 


chcąca zaopatrzyć dom swój w dobreartyku
y, nietylko slownie za- 
ehwalane, ale rzeczywiście z dobroci i zalet wypróbowane, raczy łaska- 
wie zwróciĆ uwagę na moją :firmę, która doklada wszelkich silarań, by 
swoich Szan. Odbiorców jak najwię0ej zadowolnić, i to tak co do jako- 
ści towarów, jak i cen naj przystępniejszych - o czem dowodzi nastę- 
pujący wyciąg z cennika - z szacunkiem 
Leon.ard Solecki 
we Lwowie, ul. Batorego 1. 2. 
znacznej konkurencyl przcdświątecznej cukier i inne towary 
znowu potanialy. 
1 kI. cukru najlepszego w głowie . 36 ct. 1 kL daktyli califat drobniejsze b!\l'dzo 
1 kI . częściowo. 37" dobro.... 60. 
l kI. " " n W kostkach lub l kI. fig sułtańskich bardzo ładnych . 68" 
w mączee . , . 38" 1 ki. "wiankowych. . . 30" 
1 kL mIgdałów najpiękniejslYcb. wyuje- 1 ki. cykaty obieranej najpiękniejszej 1'50 " 
mnych. . . 1'08 " 1 kI. aracini 
mażone żółte. 1'
8 " 
1 kI. migdałów Lardzo ładnych . 90" 1 kI. masł'a do potraw znakomitego 1'12" 
[ kI. rodzynok sud'tailskich bez pestek 1 kI. masła wybornego 1.40 " 
najpiękniejszych . . 60" 1 kI. smalcu najprzedniejszego . 68" 
1 kI. rodlynków pieknych . . 52" 1 kI. słoniny grubej. . . 66" 
1 kI. " eleme duże z pestkami 6u" 1 kI. mąki pszennej najpiękniejszoj 000 16 . 
1 kL " czarnych koryntek dr 0- 1 kI. mąki bardzo ł':tdnej 00. . 14" 
bnych. . . , 48" l Iki. mąki ładnej Nr. 1 . . 13" 
1 kI. daktyli aleksandryjskioh wybo- Drożdże. c?dzienni
 świeże wiedeńskie 
rowyeh.. . 68" - ntezCj,wodne /. kL . 14" 
Nadmieniam przytem, ż;:, zaopatrzyłem mój skIad w dobre tylko natu- 
ralne wina biale i czerwone z wlasnej piwnicy we Węgrzech, które 
bez konkurencyi polecam najtaniej, oraz koniaki, wyborny rum bremski 
i wódki, rozolisy i likiery, tak krajo'we jak i zagraniezne. Utrzymuję 
także na składzie codziennie piwo butelkowe z browaru p. Kleina. po 
8 et. za iltszkę, piwo pilzneńskie 18 et. za flaszkę. - Wszelkie inne 
. towary po możliwi'
 naj niższych cen&ch. 
Zalu6wienia z prowlucyi odsylałn odwrotu. pocztą. 
Powyższe ceny t.ylko. w handlu 
rjeonarda SoIeckieg'o we Lwowie, ul. Batorego I. 2 
jak już Szan. P. T. Publiczność miala. sposobność przekonać się i na 
której laska we względy z calą ufnością liczę. 


j 


(Zarfiądca. Wł. J. Weber.) 


Papier I fabryki ,,"pieru J. Fijałkowskich.